Via Appia Antica cz.3 – Katakumby

Print Friendly, PDF & Email

Dziś kontynuujemy spacer po najstarszej drodze Rzymu. W części 3 zwiedzimy fargment, na którym leżą nasłynniejsze katakumby. Startujemy.

Spacer zaczynamy w miejscu doskonale nam już znanym – przed kościółkiem Quo Vadis Domine. Ostatnim razem udawaliśmy się drogą biegnącą na lewo, która zaprowadziła nas do parku. Dziś podążamy dalej ulicą główną. Po dość długim spacerze (około 750 metrów) dochodzimy do budynku zwanego Villa Casali (nr 99).

Villa Casali

To średniowieczny budynek, który powstał na antycznym grobowcu zwanym Ipogeo di Vibia. Odkrył go w roku 1754 archeolog Giovanni Gaetano Bottari. Ponownie przebadano ten grobowiec w latach 1842 – 1847, pod nadzorem jezuickiego archeologa – Giuseppe Marchi. Dokonano wtedy niezwykłego odkrycia! Okazało się, że jest to grobowiec chrześcijańsko – pogański! Do tamtej pory nikomu do głowy nie przyszłoby twierdzić, że chrześcijan i pogan chowano czasem w tym samym miejscu! Chrześcijańskie malowidła, jakie odkryto nawiązują do pogańskich, orientalnych kultów związanych z frygijskim bogiem Sabazjosem oraz perskim bogiem Mitrą. Cały podziemny kompleks składa się z ośmiu prywatnych hypogeów (komór grobowych) położonych na trzech poziomach, 6 do 12 metrów pod ziemią. Najstarszym jest poziom najniższy, w którym odnaleziono komorę grobową osoby identyfikowanej jako Vibia – stąd nazwa całego kompleksu – Hypogeum Vibii. Zacchowało się w nim malowidło przedstawiające anioła prowadzącego za rękę zmarłą Vibię, która podąża na Pola Elizejskie. Pod spodem widzimy zaś scenę „Sąd Ostateczny nad Vibią”. A zatem elementy pogańskie (Pola Elizejskie to część mitologii greckiej, tam podążały dusze dobrych ludzi) i chrześcijańskie na jednym przedstawieniu.

Malowidło w Hypogeum Vibii

Hypogeum to powstało około połowy IV wieku. Dziś można je zwiedzać po uprzedniej rezerwacji w urzędzie Pontificia Commisione di Archeologia Sacra (Papieska Komisja do spraw Świętej Archeologii). Wejście znajduje się pod numerem 101.

Dalej, pod numerem 105 widzimy wejście na teren stosunkowo słabo znanych przez turystów katakumb. To Katakumby Świętego Krzyża (Catacombe della Santa Croce).

Wejście na teren Katakumb Św. Krzyża

Pochodzą również z IV w. Mieszczą zaledwie kilka pochówków na dwóch poziomach pod ziemią, łączna długość korytarzy to 150 metrów. Odkryto je pod koniec XIX w., badania trwały w 1951 r. Ich nazwa wiąże się z malowidłem przedstawiającym wielki, czerwony krzyż – prawdopodobnie z IV w. Odnaleziono tu również fragmenty sarkofagów należących do małżeństw: Leo i Lepidy, Mavortiusa i Aelii oraz Claudii Agathy i Corneliusa Tityrusa. Można je zwiedzać pod warunkiem dokonania rezerwacji w wyżej wymienionej instytucji papieskiej.

Pod numerem 110, po stronie przeciwnej, dostrzegamy wejście na teren najbardziej znanego cmentarzyska – to Katakumby św. Kaliksta.

Wejście na teren Katakumb Św. Kaliksta

Powstały w połowie II wieku, wtedy zbudowano tu pierwsze prywatne hypogea chrześcijańskie. Biorą swe imię od Kaliksta I, diakona – późniejszego papieża – który na zlecenie ówczesnego biskupa Rzymu Zefiryna roztoczył opiekę nad tym miejscem. Już jako biskup Rzymu Kalikst I rozbudował nekropolię. Katakumby te zajmują dziś 150 000 m². Mają długość 20 km na czterech poziomach! Najgłębszy biegnie 20 metrów pod ziemią.

Jeden z korytarzy w katakumbach

Pochowano tu ponad 50 męczenników, 16 papieży oraz prawie 600 000 wczesnych chrześcijan. Wchodząc na teren katakumb widzimy dwie bazyliki z trzema absydami nazywane Tricore. To prawdopodobnie grobowce papieża Zefiryna oraz męczennika św. Tarsycjusza. W tej papieskiej, będącej początkiem trasy po katakumbach, odnajdziemy też popiersie Giovanni Battista de Rossi, XIX – wiecznego pioniera archeologii chrześcijańskiej oraz odkrywcy tej nekropolii. Dokonał tego w 1849 r. Wzdłuż ścian odnajdziemy fragmenty sarkofagów, płyt grobowych i inskrypcji. Obecna klatka schodowa położona jest na antycznych schodach zbudowanych w IV w. prawdopodobnie w czasie pontyfikatu papieża Damazego. Dostajemy się nią do najstarszej części katakumb z połowy II wieku. Wchodzimy do Krypty Papieży (zwanej Małym Watykanem).

Krypta Papieży

Zachowały się w niej miejsca grobowe, jest ich 17.

Rekonstrukcja dawnego wyglądu Krypty Papieży

Pochowano tu prawdopodobnie 9 papieży oraz 8 biskupów z III wieku. Na ścianach fragmentarycznie zachowały się inskrypcje dzięki którym znamy nazwiska biskupów Rzymu. Powiedzmy kilka zdań o każdym z nich.

Poncjan – urodził się w Rzymie, nie wiadomo w którym roku. Biskupem Rzymu został w 230 r. W jego czasach, gdy rządził cesarz Aleksander Sewer, nie było prześladowań chrześcijan. Następny cesarz – Maksymian Trak – nie był już tak dobry. Wygnał Poncjana na Sardynię. Tam Poncjan złożył rezygnację w 235 r. stając się pierwszym w historii papieżem, który tego dokonał. Nie dane mu było jednak zostać emerytem, zmarł wkrótce w wyniku złego traktowania podczas pracy w sardyńskiej kopalni. To on zapoczątkował śpiewanie psalmów.

Anteros – Grek o nieznanej dacie urodzenia. Był papieżem dwa miesiące: od 21 listopada 235 do 3 stycznia 236 r. W czasach jego pontyfikatu również trwały prześladowania chrześcijan. To on zarządził, by relikwie przechowywane były w jednym miejscu, tzw. scrinium. Choć niektórzy uważają go za męczennika, nie ma na to dowodów. Prawdopodobnie zmarł z przyczyn naturalnych.

Fabian – papież w latach 236 – 250. Zginął śmiercią męczeńską w czasie prześladowań zarządzonych przez cesarza Decjusza. Jego decyzją Rzym został podzielony na diakonie.

Lucjusz I – pełnił posługę biskupa Rzymu 8 miesięcy, od 25 czerwca 253 do 5 marca 254, również w czasach prześladowań. Był papieżem bardzo łagodnym i wyrozumiałym dla ludzi, szczególnie dla wielkich grzeszników.

Eutychian – papież w latach 275 – 283. O jego pontyfikacie nie wiemy zbyt wiele. Zmarł naturalnie. Był ostatnim z papieży pochowanych w katakumbach św. Kaliksta.

Sykstus II – papież w okresie od 30 sierpnia 257 do 6 sierpnia 258. Zginął jako męczennik w czasie prześladowań za cesarza Waleriana. W czasie prowadzonej przez Sykstusa II mszy świętej on i jego diakoni zostali aresztowani i ścięci. Wtedy też zginął św. Wawrzyniec upieczony na ruszcie.

Na prawej ścianie Krypty Papieży dostrzeżemy inskrypcję – wiersz papieża Damazego tyczący się papieża Sykstusa II.

Stefan I – biskup Rzymu w latach 254 – 257. Był przeciwnikiem powtórnego przyjmowania chrztu przez nawróconych apostatów i heretyków. Zmarł jako męczennik.

Dionizy – papież w latach 259 – 268. Reorganizator Kościoła.

Feliks – panował na Tronie Piotrowym w latach 269 – 274. Prawdopodobnie to on ustalił prawo, które dotyczyło konsekracji kościołów.

Groby 4 ostatnich spośród wymienionych tu papieży nie zostały jeszcze odnalezione, wiemy jednak o ich pochówkach z księgi Liber Pontificalis. W IV w. papież Damazy przekształcił Kryptę Papieży w miejsce kultu. Wstawił tu ołtarz, z którego do dziś zachowała się jedynie marmurowa podstawa.

Wąskim przejściem, które otwiera się na lewo od ściany w głębi, dostaniemy się do kolejnej sali. To Krypta Świętej Cecylii.

W dolnej części lewej ściany widzimy dużą niszę, w której umieszczony był sarkofag tej świętej. Jej prochy na zlecenie papieża Paschalisa I w 821 r. przeniesiono na Zatybrze. Dziś w niszy widzimy posąg świętej będący kopią tego wykonanego przez Stefano Maderno do bazyliki św. Cecylii na Zatybrzu. W oryginale krypta zdobiona była mozaiką i freskami. Na lewej ścianie da się jeszcze dostrzec fragmenty malowidła przedstawiającego „Modlitwę św. Cecylii”. Ponadto odnajdziemy tu też przedstawienia „Chrystus Pantokrator”, „Św. Urban” oraz fragmenty z wizerunkami męczenników: Policamo, Sebastiano i Quirino. Zachowało się również kilka inskrypcji, z których najważniejszą wydaje się być ta senatora Septymiusza Frontone. Brzmi tak:

„Ja, Septymiusz Frontone Pretestato Liciniano

Sługa Boży tu spoczywający.

Nigdy nie będę żałował, że żyłem uczciwie.

Będę Ci służył również w Niebie, o Panie,

Twemu imieniu niech będą dzięki.

Oddał ducha Bogu w wieku lat 33 i 6 miesięcy.”

Odrobinę dalej położonych jest 5 pomieszczeń zwanych Komnatami Sakramentów, z uwagi na zdobiące je freski z III wieku z przedstawieniami Chrztu i Eucharystii.

Komnata Sakramentów

Na jednej ze ścian widzimy najstarsze przedstawienie chrztu – kapłan kładzie rękę na głowie wiernego, który trzyma stopy w wodzie. Eucharystia natomiast przedstawiana była dawniej jako cud rozmnożenia chleba. Widzimy stół przy którym siedzi 7 osób, a na nim talerzyki z chlebem i rybą, po bokach stołu kosze na chleb. W Komnatach dostrzeżemy również przedstawienia proroka Jonasza, najbardziej cenionego w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, ponieważ głosił, że zbawiony będzie każdy, również poganin. Był też symbolem zmartwychwstania, jak wiemy bowiem z Biblii Jonasz, połknięty przez wieloryba, spędził w jego brzuchu 3 dni i 3 noce.

Na końcu Komnat zaczynają się schody męczenników z III wieku. Zwane tak, ponieważ podążali po nich papieże, późniejsi męczennicy, pochowani w Krypcie Papieży.

Przechodzimy do części zwanej Regionem Papieża Milcjadesa. Podążamy przestronną galerią, która dawniej była stale użytkowana podczas wizyt na grobach męczenników. Ściany zdobione są wczesnochrześcijańskimi symbolami. Dostrzegamy gołębicę, rybę, kotwicę, ptaka pijącego z wazy. Odnajdziemy tu też dwie płyty grobowe duchownych z III wieku z inskrypcjami: „Julianus presbyter” i „Presbyter in pace”. Dalej, za skrzyżowaniem, kolejna płyta z przedstawieniem „Feniks w płomieniach”. Feniks, mityczny ptak, symbolizował chrześcijanom zmartwychwstanie.Zwróćmy teraz uwagę na pierwsze arcosolium czyli wczesnochrześcijańską formę grobu – nisza z łukowatym obramowaniem. To grób Ireny, chrześcijańskiej dziewczynki.

Nieco dalej, po stronie lewej widzimy Kryptę Nawrócenia. Służyła do spotkań modlitewnych pierwszych chrześcijan, którzy przeżywali tu „odświeżenie” w trakcie dorocznych modłów w celu upamiętnienia zmarłych. Wewnątrz znajduje się płyta sarkofagowa.

Po stronie przeciwnej widzimy Kubikulum 4 Pór Roku – miejsce symbolizujące ciągłość życia.

Na końcu galerii, przed bramą, odnajdziemy jeszcze dwa kubikula: po lewej Kubikulum Aquiliny z inskrypcją „Aquilina dormit in pace”. Po prawej zaś Kubikulum Sofronii, której imię wymienione jest czterokrotnie na ścianach pomieszczenia. Prawdopodobnie napisy te umieścił tu ukochany Sofronii, może jej mąż, przychodzący tu rozpaczać po śmierci kobiety. Odszyfrujmy te napisy:

„O Sofronio, będziesz żyć w Panu”, „O Sofronio, teraz dołączyłaś do swoich”, „O słodka Sofronio, będziesz żyć wiecznie w Bogu”, „Tak, Sofronio, będziesz żyć”. To piękna pamiątka wielkiej miłości i wiary w zmartwychwstanie.

Za zakrętem wchodzimy do kolejnej galerii. Po prawej dostrzegamy Kubikulum Oceano, biorące swą nazwę od malowidła przedstawiającego mitycznego władcę oceanów.

Idąc dalej docieramy do następnej galerii, najdłuższej w całych katakumbach, od której odchodzi wiele tuneli zwanych „cardines”.

Kilka kroków od schodów wyjściowych odnaleźć można Kubikulum Sarkofagów.

Omijamy klatkę wyjściową, gdyż mamy jeszcze kilka rzeczy do zobaczenia. Niedaleko mieszczą się dwie bardzo ważne krypty. Zacznijmy od tej po prawej stronie – to Krypta św. Gajusza. Zbudowana aby pomieścić dużą liczbę wiernych , którzy spotykali się tu na modlitwę. Mogło tu wejść 60 osób. W ścianach bocznych widzimy wiele „loculus”, w ścianie tylnej tylko trzy. Duża nisza to najważniejszy grobowiec w tym pomieszczeniu. Pochowano tu papieża św. Gajusza, informuje nas o tym fragment inskrypcji: „Złożono do grobu biskupa Gajusza 22 kwietnia 296”. Dostrzeżemy tu także fragmenty innych epigrafów, w tym imiona trzech afrykańskich biskupów, którzy kiedyś przybyli aby modlić się przed grobem ich rodaka – św. Optata z Mielwy.

Po stronie przeciwnej mieści się Krypta św. Euzebiusza. Jest dość mała, w kształcie prostokąta. Ściany i podłoga pokryte były marmurem. Zawiera trzy arcosolia. Grób św. Euzebiusza – papieża zmarłego w roku 310 – znajdował się w łuku prawej ściany. Dostrzeżemy tam dużą płytę marmurową z inskrypcją będącą wierszem skomponowanym przez papieża Damazego. Naprzeciw papieża pochowany był apostata Herakliusz.

Po wyjściu z krypty św. Euzebiusza i przejściu skrzyżowania docieramy do kolejnych miejsc pochówku. Po lewej widzimy Kryptę Świętych Męczenników Calocero i Partheniosa, ofiar prześladowań w czasach panowania cesarza Dioklecjana.

Podążając dalej, znów po lewej stronie ukaże się nam Krypta Pięciu Świętych, nazwana od fresku z przedstawieniem pięciu osób modlących się na środku ogrodu. Nad każdą postacią była inskrypcja: „Dionizjo, spoczywaj w pokoju”, „Nemezjuszu, spoczywaj w pokoju”, „Prokopiuszu, spoczywaj w pokoju”, „Eliodoro, spoczywaj w pokoju”, „Zoe, spoczywaj w pokoju”. Fresk datowany był na IV wiek.

Po stronie prawej korytarza widzimy kubikulum diakona Sewera zdobione inskrypcję, w której biskupa Rzymu Marcelina po raz pierwszy w historii nazywa się „papieżem”. Datowana na 304 r.

Odrobinę dalej mieści się Kubikulum Owieczek, dawniej zdobione freskiem z IV wieku. W centralnej części wciąż dostrzec można malowidło przedstawiające „Dobrego Pasterza” z owieczką na barkach. Tak dawniej wyobrażana sobie Jezusa. To jedno z najstarszych malowideł w katakumbach, pochodzi z II wieku.

„Dobry Pasterz”

Kolejną częścią katakumb (nie zawsze dostępną dla turystów) jest Region Liberiusza, nazwany od imienia papieża Liberiusza, który zasłynął budową bazyliki S. Maria Maggiore. Ponoć to on ochrzcił w Rzymie św. Hieronima, który później przetłumaczył Biblię na łacinę. Odnaleziono tu ponad 2000 inskrypcji grobowych oraz wiele malowideł z przedstawieniem znanych motywów wczesnochrześcijańskich: „Chrystus Pantokrator”, „Adam i Ewa”, „Zuzanna i starcy” itp.

Na podstawie odkrytych tu inskrypcji naukowcy doszli do wniosku, że nieprawdziwym jest twierdzenie, iż pierwsi chrześcijanie żyli w izolacji. Wprost przeciwnie. Angażowali się we wszystkie sfery życia i uczestniczyli we wszystkich działaniach na równi z poganami! Napisy z katakumb ukazują nam wiarę wyznawaną przez pierwszych chrześcijan, opowiadają o tym co myśleli o życiu, o śmierci o losach dusz w wieczności. Nie postrzegali śmierci jako koniec wszystkiego lecz jak pewnego rodzaju przerwę, odpoczynek i oczekiwanie na zmartwychwstanie.

Tutaj kończy się część dostępna do zwiedzania. Oczywiście Katakumby św. Kaliksta ciągną się dalej, na 4 poziomach, niestety większa ich część jest niedostępna.

Na terytorium tzw. „Kompleksu Kallistańskiego” leży również kościół oraz Instytut Salezjański pod wezwaniem św. Tarcisio, zbudowany w 1927 r. na antycznych Katakumbach świętych Marka i Marcelina.

Kościół oraz Instytut Salezjański pod wezwaniem św. Tarcisio

Zejście do nich mieści się w Instytucie Salezjańskim, jednakże aby się tam dostać, trzeba wcześniej dokonać rezerwacji w Papieskim Instytucie Archeologii Chrześcijańskiej. Pochodzą z IV wieku. Jako pierwsi pochowani zostali wyżej wymienieni święci. Poza nimi były tu miejsca pochówku między innymi papieża Kajusa (zm. 296 r.) a także matka papieża Damazego – Lorenza i jego siostra – Irene.

Na terenie kompleksu odnaleźć można również katakumby niedostępne dla turystów: Katakumby św. Sotery oraz Katakumby św. Balbiny z pochówkiem papieża św. Marka (zm. 336 r.).

Wychodzimy z Kompleksu Kallistańskiego i udajemy się w dalszą drogę ulicą via Appia Antica dochodząc do rozgałęzienia. Na lewo biegnie ulica zwana via Appia Pignatelli. Bardzo ciężko się nią porusza, gdyż praktycznie nie istnieje tu pobocze. Odważni, którzy nią podążą, pod numerem 11 odkryją wejście na teren dwupoziomowych Katakumb Pretestato. Pierwszy poziom składa się z długiej galerii zwanej „spelunca magna”. Pochodzi z II wieku. Drugi, głębszy poziom wykopano w IV wieku. Miał wejście niezależne od poziomu pierwszego. Później poszerzono galerie o krypty i odnogi tworząc dość spore podziemne cmentarzysko. Wykorzystywano je do pochówków senatorów, arystokracji oraz cesarskich rodzin. Odkryto tu między innymi sarkofag cesarza Balbino zmarłego w 238 r. Ciekawostką jest fakt, iż katakumba ta była w czasach 561 – 574 mieszkaniem papieża Jana III! Katakumby ponownie odkrył Giovanni Battista de Rossi w roku 1852. Odkryto wtedy groby wielu męczenników, między innymi św. Tyburcjusza, św. Waleriana, św. Maksimusa, św. Zenona, biskupa Urbana, św. Felicissimo i św. Agapira oraz diakonów papieża Sykstusa II – Quirino i Gennaro. Katakumby Pretestato należą do najbogatszych pod względem architektonicznym, epigraficznym i ikonograficznym. Szczególną wartość ma Krypta Coronatio, w której odnaleziono malowidła z III wieku z przedstawieniami „Koronacja koroną cierniową”, „Zmartwychwstanie Łazarza”, „Jezus i Samarytanka”. To jedyne w Rzymie katakumby gdzie po dziś dzień zachował się tzw. Dom Straży, czyli budynek strażnika pilnującego cmentarzyska! Aby zwiedzić to miejsce należy uzyskać zezwolenie Papieskiego Instytutu Archeologii Chrześcijańskiej.

Freski w Katakumbach Pretestato

Pod numerem 12 zaś widzimy wejście na teren niezwykłego cmentarzyska. To katakumby żydowskie Vigna Randanini. Odkrył je w 1859 r. Raffaele Garrucci. To jeden z siedmiu podziemnych cmentarzy dawnej rzymskiej społeczności żydowskiej. Była ona bardzo liczna, jedna z najstarszych społeczności żydowskich na świecie. Cmentarzysko powstało w II wieku, objęło obszar 18 000 m². Posiadało dwa poziomy, każdy o długości 700 metrów. Dziś dostępnych jest tylko 400 metrów. Katakumby są bogato zdobione malowidłami oraz inskrypcjami, dzięki którym udało się zlokalizować aż 11 starożytnych synagog. 30% napisów tu odnalezionych wyrytych jest w języku aramejskim i łacińskim. Pozostałe po grecku. Niestety obiekt ten znajduje się w rękach prywatnych i niezwykle trudno jest uzyskać zezwolenie na zwiedzanie.

Wracamy do drogi głównej i kontynuujemy spacer po via Appia Antica dochodząc do bazyliki św. Sebastiana. Na środku placyku widzimy kolumnę upamiętniającą prace restauracyjne z 1852 r.

Kolumna przed bazyliką św. Sebastiana

Drugi koniec placu zamyka bazylika św. Sebastiana.

Bazylika św. Sebastiana za murami

W III wieku zbudowano tu dwie małe kapliczki poświęcone Świętym Apostołom: Piotrowi i Pawłowi. W 258 roku przeniesiono ponoć w to miejsce ciała obu świętych aby uchronić ich przed zbezczeszczeniem przez pogan. W latach 297 – 305, kiedy ciała wróciły na swe pierwotne miejsca, na zlecenie cesarza Konstantyna Wielkiego zbudowano tutaj kościół, początkowo ku pamięci apostołów. Zwano go również bazyliką nad katakumbami, ze względu na to, iż pod ziemią mieściło się wielkie cmentarzysko. Ponieważ w katakumbach tych w III wieku pochowano św. Sebastiana, zarówno do cmentarza jak i bazyliki przylgnęło dzisiejsze wezwanie.

Prawdopodobny wygląd pierwszej bazyliki konstantyńskiej

W 826 r. szczątki świętego przeniesione zostały do bazyliki św. Piotra w obawie przed najazdem Saracenów. Zniszczoną bazylikę św. Sebastiana odbudowano na zlecenie papieża Mikołaja I w IX w., zaś ołtarz męczennika ponownie konsekrował papież Honoriusz III. Obecny wygląd obiekt uzyskał w XVII wieku, kiedy doszło do renowacji na zlecenie kard. Scipione Caffarelli – Borghese. Pracami budowlanymi kierował początkowo Flaminio Ponzio, później nadzór przejął Giovanni Vasanzio.

Pierwsza, konstantyńska bazylika miała 3 nawy, poprzedzona była wielkim, czworokątnym atrium. Fragmenty antycznej architektury po dziś dzień można w bazylice odnaleźć.

Obecna fasada budynku wykonana została pod okiem Giovanni Vasanzio w roku 1613. Składa się z portyku z trzema łukami opierającymi się na jońskich kolumnach granitowych, pochodzących z pierwszej budowli z czasów Konstantyna Wielkiego. Ponad łukami umieszczone są trzy okna dzielone pilastrami i nakryte półkolistymi naczółkami. Fasada ukoronowana jest tympanonem.

Dzisiejsze wnętrze bazyliki jest jednonawowe nakryte drewnianym stropem zaprojektowanym przez Giovanni Vasanzio.

Sufit bazyliki św. Sebastiana

Sufit dekorowany jest postacią św. Sebastiana oraz herbami kardynała Scipione i papieża Grzegorza XVI. Bazylikę zwiedzimy według poniższego planu:

Plan bazyliki św. Sebastiana

Po prawej stronie od wejścia widzimy grobowiec lekarza Altobello da Montecorvino z 1515 r. (nr 1 na planie).

Odrobinę dalej odnajdziemy dzieło z 1679 r. wykonane przez GianLorenzo Bernini„Salvator Mundi” (nr 2).

„Salvator Mundi” autorstwa Berniniego

To ostatnie dzieło tego artysty, wykonując je miał już skończone 80 lat. Rzeźbę tę zapisał w testamencie swej przyjaciółce – królowej Szwecji – Krystynie Wazównie. Dzieło zaginęło na początku XVIII w. i odnalezione zostało w 2001 r. w klasztorze przylegającym do bazyliki św. Sebastiana. Popiersie ma 103 cm wysokości.

Kolejnym miejscem jest Kaplica Relikwii (nr 3). Zbudowano ją w 1625 r. na zlecenie księcia Bawarii – Maksymiliana I. Jak sama nazwa wskazuje wewnątrz przechowywane są ważne relikwie: kolec z Korony Cierniowej, palec, ząb i żebro św. Piotra, ząb św. Pawła, ramię św. Andrzeja Apostoła, część czaszko i ramię papieża św. Fabiana, głowy papieży św. Kaliksta i św. Stefana, ramię św. Rocha, części czaszek św. Nereusza, św. Achillesa, św. Avenisto, św. Walentego i św. Lucyny. Ponadto strzała, która przeszyła św. Sebastiana, część kolumny, do której był przywiązany oraz odciski stóp Chrystusa. Tak, widzieliśmy już coś takiego w kościele Quo vadis Domine. Tam jednak była kopia. Oryginalny kamień znajduje się tutaj.

Rzekomy odcisk stóp Chrystusa, umieszczony w Kaplicy Relikwii

Tuż za kaplicą dostrzegamy pomnik grobowy kardynała Giovanni Maria Gabrielli z 1720 r. (nr 4). Pochowano tu serce kardynała. Zgodnie z jego wolą, ciało zostało po śmierci spalone w kościele św. Bernarda przy Termach Dioklecjana. Jego wewnętrzne organy (poza sercem) pochowano w kościele Santa Pudenziana.

Troszkę dalej widzimy dzieło Filippo Frigiotti z 1727 r. – „Wizja św. Franciszki Rzymianki” (nr 5).

Kolejnym punktem jest antyczne wejście do katakumb św. Sebastiana z dziełem Antonio Caracci„Bóg Ojciec i Święci” (nr 6).

Zaraz za wejściem ołtarz z dziełem autorstwa Archita Ricci z 1613 r. – „Św. Hieronim klęczący przed archaniołem” (nr 17).

Kolejną kaplicą po prawej stronie nawy głównej jest Kaplica Albani (nr 7).

Kaplica Albani

Powstała w latach 1706 – 1712. Opierając się na rysunkach Carlo Maderno budował ją Carlo Fontana, któremu asystowali Alessandro Specchi i Filippo Barigioni. Wejście chroni krata z brązu i kutego żelaza z 1714 roku. Ołtarz zdobi statua papieża św. Fabiana autorstwa Francesco Papaleo. Po prawej dostrzeżemy dzieło Pierre Leone Ghezzi „Św. Fabian chrzci Filipa Araba”. Po stronie przeciwnej „Wybór św. Fabiana na papieża”Giuseppe Passeri.

Ołtarz główny bazyliki (nr 8) zaprojektował Flaminio Ponzio. Ponad nim widzimy fresk Innocenzo Tacconi z 1614 r. – „Ukrzyżowanie”. Po bokach umieszczono popiersia „Św. Piotr” i „Św. Paweł” wykonane przez Nicolas Cordier. Zwróćmy też uwagę na dzieło „Św. Sebastian Męczennik”Pietro Sigismondi.

Wnętrze bazyliki św. Sebastiana z ołtarzem głównym

W mensie ołtarzowej mieści się sarkofag z V w. (nr 9).

Przechodzimy na lewą stronę kościoła. Minąwszy wejście na teren zewnętrznej nawy kościoła (nr 10) dochodzimy do ołtarza zdobionego dziełem Girolamo Muziano z XVI wieku – „Modlitwa św. Franciszka” (nr 11).

Odrobinę dalej, w kolejnym ołtarzu widzimy „Św. Karol Boromeusz adoruje Święty Gwóźdź” – Archita Ricci (nr 12).

Za nim mieści się wejście na teren starej zakrystii (nr 13) zwanej czasem Kaplicą Ukrzyżowania. W roku 1727 wykonał ją Carlo Fontana a malowidłami ozdobił Marco Tullio Fontana. Na suficie dostrzeżemy również dzieło Pietro da Cortona z 1618 r. – „Bóg Ojciec i święci”.

Ostatnią kaplicą jest Kaplica Św. Sebastiana (nr 14), której budowę zlecił kard. Francesco Barberini, a ukończył ją w roku 1672 Ciro Ferri. Bardzo przypomina widzianą już przez nas na początku Kaplicę Relikwii. Pod ołtarzem spoczywa statua „Św. Sebastian” wyrzeźbiona w 1672 r. rękami Giuseppe Giorgetti. Jednak rzeźbę tą zaprojektował ktoś inny. Oficjalnie projekt przypisuje się Ciro Ferri, jednak istnieją podejrzenia, że należy on do samego GianLorenzo Bernini! To pod tym ołtarzem, w katakumbach, pochowano św. Sebastiana.

Posąg św. Sebastiana w kaplicy jego imienia

Tuż przy wyjściu zauważmy jeszcze tabernakulum autorstwa Mino da Fiesole z XV w. (nr 15) oraz tablicę pochodzącą z katakumb z wierszem papieża Damazego dedykowanym męczennikowi Eutichio (nr 16).

Wychodząc z kościoła po lewej stronie widzimy wejście do kas, gdzie zakupić możemy bilet do katakumb. Tamtędy wchodzimy do części starego kościoła, w której odnajdziemy zamurowane łuki prowadzące dawniej do nawy głównej oraz fragmenty sarkofagów i płyt grobowych. Schodami dostajemy się do głównej galerii. Odnajdziemy tu mnóstwo kubikulów (nie wszystko można zwiedzać niestety). Opiszmy te dostępne dla turystów:

– Kubikulum Junony – dekorowane malowidłami z IV wieku;

– Krypta św. Sebastiana – z odbudowanym ołtarzem oraz popiersiem św. Sebastiana autorstwa prawdopodobnie GianLorenzo Bernini;

– Piazzuola – obszerna arena, z której przejścia prowadzą do trzech mauzoleów z II wieku;

Piazzuola w katakumbach św. Sebastiana

– Mauzoleum Dżarasz – nazwane tak od malowidła z przedstawieniem „Wypędzenie demonów w Dżarasz” – jednego z cudów dokonanych przez Jezusa. Zachowała się tu tablica pamiątkowa, stąd wiemy kto tutaj był pochowany – Marek Klaudiusz Hermes;

– Mauzoleum Nieskalanych – nie ma związków z „Grą o Tron” 🙂 dekorowane jest malowidłami i inskrypcjami greckimi oraz łacińskimi;

– Mauzoleum Ascii – dekorowane pędami winorośli wyłaniającymi się zza fałszywych pilastrów;

– Triclium – to duża sala, w której odbywały się uroczystości pogrzebowe. Schodzi się do niej bezpośrednio z Piazzuoli;

– Ambulatorium – biegnie wokół kościelnej absydy, odnajdziemy tu bogaty zbór epigrafów z III i IV wieku;

– Platonia – miejsce, gdzie przez pewien czas spoczywało ciao św. Pawła. W 1892 r. odkryto, że było to również mauzoleum biskupa Sisak, miasta na terenie dzisiejszej Chorwacji. Biskup miał na imię Kwiryn;

– Kaplica Honoriusza III – stanowiła dawniej przedsionek mauzoleum biskupa Kwiryna. Dekorowana jest malowidłami z XIII wieku: „Święci Piotr i Paweł”, „Ukrzyżowanie”, „Maria z Dzieciątkiem”;

– Mauzoleum Domus Petri – przedsionek, w którym przez krótki czas spoczywało ciało św. Piotra.

Pod prawą nawą dawnej bazyliki znajdują się również liczne grobowce, w dużej mierze średniowieczne, to miejsce rzadko jest jednak udostępniane. Odnaleźć tam można również popiersie Klemensa XI, sarkofag bogato zdobiony scenami biblijnymi datowany na wiek IV, powtórnie wykorzystany do pochówku kardynała Orazio Albani w 1711 r. Stąd przedostać się można również do ruin antycznej willi podmiejskiej datowanej na II wiek, dekorowanej bogato freskami.

Na tym kończymy trzeci ze spacerów po antycznej Via Appia. Niedługo kolejna część.

Bibliografia:

  • Giovanni Gaetano Bottari, Sculture e pitture sagre estratte dai cimiteri di Roma, Roma 1746;
  • Antonio Ferrua, La catacomba di Vibia, Rivista di Archeologia Cristiana, Roma 1973;
  • Leonella De Santis, I segreti di Roma Sotterranea, Roma 2008;
  • Benedetto Coccia, I percorsi dell’aldilà nel Lazio, Roma 2007;
  • Mariano Armellini, Le chiese di Roma dal secolo IV al XIX, Roma 1891;
  • Claudio Rendina, Le chiese di Roma, Roma 2000;
  • Luciano Zeppegno, Roberto Mattonelli, Le chiese di Roma, Roma 1996;
  • Paolo Coen, Le sette chiese. Le basiliche giubilari romane, Roma 1994;
  • Leonella De Santis, Giuseppe Biamonte, Le catacombe di Roma, Roma 1997;
  • Antonio Ferrua, La basilica e la catacomba di San Sebastiano, Città del Vaticano 1990.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.