<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>święta Agnieszka - Zagubieni w Rzymie</title>
	<atom:link href="https://zagubieniwrzymie.pl/tag/swieta-agnieszka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zagubieniwrzymie.pl/tag/swieta-agnieszka/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 11 Jun 2025 09:37:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/cropped-ColosGlowne-32x32.jpg</url>
	<title>święta Agnieszka - Zagubieni w Rzymie</title>
	<link>https://zagubieniwrzymie.pl/tag/swieta-agnieszka/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zdążając ku Piazza Navona</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/zdazajac-ku-piazza-navona/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/zdazajac-ku-piazza-navona/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Mar 2014 08:52:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Carlo Maderno]]></category>
		<category><![CDATA[Fontanna Czterech Rzek]]></category>
		<category><![CDATA[Palazzo Braschi]]></category>
		<category><![CDATA[Palazzo Gaddi]]></category>
		<category><![CDATA[Pasquino]]></category>
		<category><![CDATA[Piazza Navona]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny Stadionu Domicjana]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Stadio Domiziano]]></category>
		<category><![CDATA[święta Agnieszka]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=2429</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś wybieramy się na spacer nieco krótszy niż zwykle – ale nie dajcie się zwieść pozorom! Mniejszy dystans nie oznacza wcale mniejszej dawki historii, sztuki i odrobiny dobrze wyważonego patosu (czyli wszystkiego, co Rzym lubi najbardziej). Zostajemy w obrębie dzielnicy znanej jako Quartiere del Rinascimento, czyli – jak sama nazwa wskazuje – Dzielnicy Renesansu, choć &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/zdazajac-ku-piazza-navona/">Zdążając ku Piazza Navona</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><br />
<img decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-2430" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona100.jpg" alt="" width="100" height="150" /></span></p>
<p data-start="163" data-end="802"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="163" data-end="257">Dziś wybieramy się na spacer nieco krótszy niż zwykle – ale nie dajcie się zwieść pozorom!</strong> Mniejszy dystans nie oznacza wcale mniejszej dawki historii, sztuki i odrobiny dobrze wyważonego patosu (czyli wszystkiego, co Rzym lubi najbardziej). Zostajemy w obrębie dzielnicy znanej jako <strong data-start="451" data-end="481">Quartiere del Rinascimento</strong>, czyli – jak sama nazwa wskazuje – <strong data-start="517" data-end="540">Dzielnicy Renesansu</strong>, choć metryka i duch tego miejsca obejmują też inne epoki. Wędrujemy więc przez Rzym renesansowy, ale zakończymy na placu rodem z baroku – taki mały przeskok epokowy na zakończenie, jak przystało na Wieczne Miasto, które nigdy się nie nudzi… i nigdy nie kończy!</span></p>
<p data-start="804" data-end="1308"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ten zakątek leży w obrębie <strong data-start="831" data-end="849">Centro Storico</strong> – czyli historycznego centrum Rzymu. Można powiedzieć, że to taki rzymski odpowiednik krakowskiego Starego Miasta, ale <strong data-start="969" data-end="985">dużo starszy</strong> i – nie oszukujmy się – <strong data-start="1010" data-end="1026">dużo większy</strong>. Przejść od Bramy Floriańskiej do Wawelu można w dwadzieścia minut, chyba że po drodze człowiek wpadnie na obwarzanek. W Rzymie od <strong data-start="1158" data-end="1176">Porta Flaminia</strong> do <strong data-start="1180" data-end="1202">Porta San Giovanni</strong> spacer zajmie już dobrze ponad godzinę, i to jeśli się nie zatrzymujemy co krok, by wzdychać do marmurów.</span></p>
<p data-start="1310" data-end="1674"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A jeśli chodzi o wiek… Cóż, <strong data-start="1338" data-end="1386">najstarszy zabytek Starego Miasta w Krakowie</strong>, czyli <strong data-start="1394" data-end="1419">Rotunda NMP na Wawelu</strong>, pochodzi z około roku 1000 – i dziś jest zupełnie pod ziemią. W Rzymie natomiast nadal można podziwiać budowle sprzed narodzin Chrystusa – i to pod chmurką. Ale nie licytujmy się, kto ma starsze, większe czy bardziej marmurowe, tylko ruszajmy na spacer!<span id="more-2429"></span><strong data-start="1681" data-end="1723">Zaczynamy na Piazza di Ponte S. Angelo</strong> i kierujemy się uliczką <strong data-start="1748" data-end="1779">via del Banco di S. Spirito</strong>. Po prawej stronie mamy <strong data-start="1804" data-end="1827">Palazzetto Bonadies</strong> (nr 60–61).<br />
</span></p>
<figure id="attachment_2431" aria-describedby="caption-attachment-2431" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-2431" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona101.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona101.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona101-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona101-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona101-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona101-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona101-100x67.jpg 100w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2431" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzetto Bonadies</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wybudowany w XV wieku na starszej konstrukcji, później odrestaurowany i delikatnie przypudrowany pod koniec XIX wieku, kiedy to Rzymowi zafundowano wały przeciwpowodziowe (czytaj: betonowe gorsety na Tybrze). Budynek należał do kardynała <strong data-start="2078" data-end="2099">Lorenzo Bonadiesa</strong>, a jego znakiem rozpoznawczym jest <strong data-start="2135" data-end="2156">loggia z arkadami</strong>, wsparta na filarach i kolumnach – niczym antyczna wersja werandy z widokiem. Na parterze znajdziemy <strong data-start="2258" data-end="2283">średniowieczny portyk</strong>, który dziś pełni rolę uroczego wejścia do sklepu z antykami – bo przecież gdzie, jak nie w Rzymie, antyk może mieć własny sklep?</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po przeciwnej stronie stoi kościół <strong data-start="2450" data-end="2476">Santi Celso e Giuliano</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2432" aria-describedby="caption-attachment-2432" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="size-full wp-image-2432" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona102.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona102.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona102-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona102-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona102-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona102-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona102-100x67.jpg 100w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2432" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół SS. Celso e Giuliano</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Konsekrowany już w 432 r. przez papieża <strong data-start="2518" data-end="2533">Celestyna I</strong>, a potem z gracją zrekonstruowany w 1733 r. przez <strong data-start="2584" data-end="2606">Carlo De Dominicis</strong>, a na deser odrestaurowany w 1868 r. przez <strong data-start="2650" data-end="2672">Andrea Busiri Vici</strong>. Fasada w dwóch porządkach, przecinana kolumnami, półkolumnami i pilastrami – pełna barokowej werwy. Wnętrze w kształcie elipsy, z trzema kaplicami po każdej stronie i prostokątnym prezbiterium z maleńką absydą, w której znajdziemy <strong data-start="2905" data-end="2924">dzwon z 1268 r.</strong> – nadal dzwoni, więc nie hałasujmy za bardzo. W ołtarzu głównym błyszczy prawdziwa perła: obraz <strong data-start="3021" data-end="3099">&#8222;Chrystus w chwale wśród świętych Celso, Juliana, Marcionilla i Basilissy&#8221;</strong>, dzieło <strong data-start="3108" data-end="3128">Pompeo Batoniego</strong> z roku <strong data-start="3136" data-end="3144">1738</strong> – i to nie jest pocztówka, to oryginał!</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idąc dalej, pod numerem 12 – <strong data-start="3215" data-end="3235">Palazzo Alberini</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2433" aria-describedby="caption-attachment-2433" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2433" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona103.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona103.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona103-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona103-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona103-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona103-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona103-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2433" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Alberini</span></figcaption></figure>
<p data-start="3186" data-end="3506"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ważny przykład renesansu, przypisywany samemu <strong data-start="3283" data-end="3296">Rafaelowi</strong>, który wtedy zachwycał się dziełami <strong data-start="3336" data-end="3350">Bramantego</strong>. Budowę rozpoczęto w 1515, ukończono w 1521 przez <strong data-start="3401" data-end="3423">Pietro Rosselliego</strong>. Dzisiejsza fasada to już <strong data-start="3450" data-end="3476">XIX-wieczna stylizacja</strong> – coś jak lifting w marmurze.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Naprzeciw, pod numerem 42 – <strong data-start="3536" data-end="3553">Palazzo Gaddi</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2434" aria-describedby="caption-attachment-2434" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2434" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona104.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona104.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona104-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona104-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona104-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona104-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona104-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2434" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Gaddi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na miejscu dawnego domu rodziny <strong data-start="3587" data-end="3598">Strozzi</strong>, nabyty w 1518 r. przez bankiera <strong data-start="3632" data-end="3654">Luigi Taddeo Gaddi</strong>. Fasada z boniowanym portalem i balkonem – idealna dla kogoś, kto lubi poranną kawę z widokiem na historię. W środku wewnętrzny dziedziniec z rzeźbami i fryzem. W latach 1544–1546 mieszkał tu <strong data-start="3847" data-end="3874">Michał Anioł Buonarroti</strong>, więc można powiedzieć, że dom ma całkiem niezły rodowód. Dziś należy do ambasady Argentyny – tango z marmurem?</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kolejny przystanek to <strong data-start="4010" data-end="4045">Palazzo del Banco di S. Spirito</strong> (nr 31), być może dzieło <strong data-start="4071" data-end="4085">Bramantego</strong>, ale rekonstrukcję przypisujemy <strong data-start="4118" data-end="4151">Antonio da Sangallo Młodszemu</strong> (1521–1524).</span></p>
<figure id="attachment_2435" aria-describedby="caption-attachment-2435" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2435" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona105.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona105.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona105-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona105-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona105-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona105-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona105-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2435" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo del Banco di S. Spirito</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada wklęsła, elegancko pilastrowana, ze <strong data-start="4208" data-end="4240">środkowym łukiem triumfalnym</strong>, w którym widzimy <strong data-start="4259" data-end="4289">godło papieża Klemensa VII</strong>. Tu właśnie działała <strong data-start="4311" data-end="4331">papieska mennica</strong>, przeniesiona z via dei Banchi Vecchi. Działała do roku 1541, potem została przeprowadzona do Watykanu, a budynek nazwano <strong data-start="4454" data-end="4473">&#8222;Starą Mennicą&#8221;</strong>. W 1605 r. papież <strong data-start="4492" data-end="4503">Paweł V</strong> założył tu bank <strong data-start="4520" data-end="4543">Banco di S. Spirito</strong>, a na fasadzie dodano jego herb oraz dwie rzeźby: <strong data-start="4594" data-end="4611">Dobroczynność</strong> i <strong data-start="4614" data-end="4629">Oszczędność</strong> – choć miejscowi plotkują, że ta druga wygląda raczej na <strong data-start="4687" data-end="4711">Obfitość po świętach</strong>.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Skręcamy teraz w lewo w urokliwą <strong data-start="4752" data-end="4776">via dei Banchi Nuovi</strong>. Pod numerem 1–4 – dom, w którym mieszkał sam <strong data-start="4823" data-end="4840">Carlo Maderno</strong>. Przypomina o tym pamiątkowa tablica z 1997 r. – wystawiona przez miasto, które z dumą przypomina: „Tu sypiał człowiek, który zaprojektował fasadę bazyliki św. Piotra!”. </span></p>
<figure id="attachment_2436" aria-describedby="caption-attachment-2436" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2436" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona106.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona106.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona106-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona106-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona106-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona106-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona106-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2436" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dom Carlo Maderno</span></figcaption></figure>
<p data-start="4719" data-end="5147"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Uliczka ma mnóstwo wąskich, malowniczych zaułków – idealnych do zgubienia się na pół godziny i odnalezienia własnej rzymskiej przystani.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wchodzimy w <strong data-start="5161" data-end="5188">via del Governo Vecchio</strong>. Mijamy XVI-wieczny <strong data-start="5209" data-end="5230">Palazzo De Sangro</strong>, znany też jako <strong data-start="5247" data-end="5277">Palazzo Boncompagni Corcos</strong>. </span></p>
<figure id="attachment_2437" aria-describedby="caption-attachment-2437" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2437" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona107.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona107.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona107-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona107-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona107-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona107-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona107-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2437" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo De Sangro</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po przeciwnej stronie – <strong data-start="5303" data-end="5332">plac Piazza dell’Orologio</strong>, z piękną <strong data-start="5343" data-end="5366">dzwonnicą z 1648 r.</strong> wg projektu <strong data-start="5379" data-end="5395">Borrominiego</strong> – geniusza z krzywą linią w sercu.</span></p>
<figure id="attachment_2438" aria-describedby="caption-attachment-2438" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2438" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona108.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona108.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona108-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona108-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona108-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona108-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona108-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2438" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budynek Zakonu św. Filipa oraz &#8222;Madonna z Dzieciątkiem&#8221; na jego rogu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na rogu fresk <strong data-start="5445" data-end="5473">&#8222;Madonna z Dzieciątkiem&#8221;</strong> z XVIII wieku – uroczy, skromny, prawie niezauważalny, ale wart spojrzenia. Tu znajduje się też <strong data-start="5570" data-end="5607">drugi budynek Banco di S. Spirito</strong>.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pod numerem 39 – <strong data-start="5648" data-end="5679">Palazzo del Governo Vecchio</strong>. Budowany w latach <strong data-start="5699" data-end="5712">1473–1477</strong> dla kardynała <strong data-start="5727" data-end="5749">Stefano Nardiniego</strong>, gubernatora Rzymu z nominacji papieża <strong data-start="5789" data-end="5801">Pawła II</strong>. Od 1624 r. oficjalna siedziba gubernatorów. Dziś niestety <strong data-start="5861" data-end="5875">zrujnowany</strong> – jakby chciał powiedzieć: „Ja już swoje widziałem, zostawcie mnie w spokoju”.</span></p>
<figure id="attachment_2439" aria-describedby="caption-attachment-2439" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2439" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona109.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona109.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona109-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona109-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona109-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona109-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona109-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2439" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej: Palazzo del Governo Vecchio; po prawej: Palazzetto Sassi Fornari</span></figcaption></figure>
<p data-start="202" data-end="594"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="202" data-end="220">Pod numerem 48</strong> naszej urokliwej uliczki znajduje się <strong data-start="259" data-end="287">Palazzetto Sassi Fornari</strong> – niewielki, ale jakże uroczy pałacyk z <strong data-start="328" data-end="340">XV wieku</strong>. Wchodząc do sieni, wypatrujcie <strong data-start="373" data-end="386">tabliczki</strong> z napisem pełnym romantyzmu i plotkarskiego potencjału:</span><br data-start="442" data-end="445" /><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="445" data-end="510">&#8222;QUAE RAPHAELI SANCTIO CLARVIT DILECTA HIC FERTUR INCOLUISSE&#8221;</strong>, czyli:</span><br data-start="518" data-end="521" /><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><em data-start="521" data-end="591">„Mówi się, że kobieta, która tu mieszkała, była droga sercu Rafaela”</em>.</span></p>
<p data-start="596" data-end="1090"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">No i tu zaczynają się schody – nie tylko te marmurowe wewnątrz pałacyku. Nie chodzi bowiem o „wielką miłość życia” mistrza <strong data-start="719" data-end="736">Rafaela Santi</strong>, a raczej o jedną z jego… nazwijmy to delikatnie… „szybkich inspiracji artystycznych”. Pamiętajmy, że nasz Rafael, obok pędzla i fresku, miał też talent do błyskawicznego nawiązywania relacji z przedstawicielkami płci pięknej. Jego sukcesy na tym froncie były tak imponujące, że współcześni mu zazdrościli niemal bardziej niż jego Madonn z Dzieciątkiem.</span></p>
<p data-start="1092" data-end="1213"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1092" data-end="1110">Drodzy panowie</strong>, przestańmy zazdrościć. <strong data-start="1135" data-end="1151">Drogie panie</strong>, ocknijcie się z romantycznego zamyślenia. Czas ruszać dalej!</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1220" data-end="1239">Pod numerem 104</strong>, po drugiej stronie ulicy, stoi solidny <strong data-start="1280" data-end="1298">XV-wieczny dom</strong>, który niegdyś należał do <strong data-start="1325" data-end="1358">adwokata Bartolomeo de’ Dossi</strong>. Skąd to wiemy? Spójrzcie tylko na <strong data-start="1394" data-end="1448">fasadę zdobioną medalionami z portretami prawników</strong> – jakby Dossi chciał całemu światu pokazać, że zna kodeks lepiej niż własną żonę. Albo że był człowiekiem zasad… przynajmniej w marmurze.</span></p>
<figure id="attachment_2440" aria-describedby="caption-attachment-2440" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2440" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona110.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona110.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona110-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona110-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona110-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona110-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona110-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2440" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej &#8211; Dom adwokata; po prawej &#8211; Palazzo Fonseca</span></figcaption></figure>
<p data-start="1593" data-end="2062"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ruszamy kawałeczek dalej, pod numer <strong data-start="1629" data-end="1635">62</strong>, gdzie stoi <strong data-start="1648" data-end="1667">Palazzo Fonseca</strong> – prawdziwy rzymski weteran, bo jego historia sięga <strong data-start="1720" data-end="1732">XV wieku</strong>. W <strong data-start="1736" data-end="1753">XVII stuleciu</strong> gmach nabył <strong data-start="1766" data-end="1785">Gabriel Fonseca</strong>, lekarz samego papieża <strong data-start="1809" data-end="1826">Innocentego X</strong>. Fonseca, Portugalczyk z sercem dla nauki i kiesą pełną dukatów, zrobił sobie tu wygodną bazę operacyjną. Ale nie na długo – w następnym wieku pałac przeszedł w ręce <strong data-start="1993" data-end="2010">Róży Venerini</strong>, kobiety z misją większą niż jego medyczne recepty.</span></p>
<p data-start="2064" data-end="2372"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Święta <strong data-start="2071" data-end="2088">Róża Venerini</strong>, założycielka <strong data-start="2103" data-end="2142">Zgromadzenia Pobożnych Nauczycielek</strong>, otworzyła tu <strong data-start="2157" data-end="2184">pierwszą rzymską szkołę</strong> swego zgromadzenia – poprzednie istniały tylko w <strong data-start="2234" data-end="2245">Viterbo</strong>. Jej edukacyjna misja została doceniona dopiero po wiekach – <strong data-start="2307" data-end="2371">kanonizował ją papież Benedykt XVI 15 października 2006 roku</strong>.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Teraz coś dla minimalistów – <strong data-start="2408" data-end="2426">pod numerem 66</strong> mamy <strong data-start="2432" data-end="2460">najmniejszy dom w Rzymie</strong>. Ot, fasada wąska jak szczelina między kamieniami bruku i jedno, jedyne <strong data-start="2533" data-end="2541">okno</strong> – być może idealne dla kogoś, kto nie znosi nieproszonych gości i potrzebuje tylko tyle światła, ile zmieści się na półce z książką.</span></p>
<figure id="attachment_2441" aria-describedby="caption-attachment-2441" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2441" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona111.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona111.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona111-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona111-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona111-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona111-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona111-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2441" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej &#8211; najmniejszy dom w Rzymie; po prawej &#8211; Palazzo Romanini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2681" data-end="2699">Pod numerem 73</strong> odnajdujemy <strong data-start="2712" data-end="2732">Palazzo Romanini</strong>, zgrabną konstrukcję z <strong data-start="2756" data-end="2769">XVI wieku</strong>. Pierwotnie należał do rodziny <strong data-start="2801" data-end="2812">Floridi</strong>, ale z czasem nabyli go <strong data-start="2837" data-end="2849">Romanini</strong>, dając pałacykowi nowe nazwisko i być może nowe zasłony w salonie.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W miejscu, gdzie nasza ulica spotyka się z placem, czyli <strong data-start="2980" data-end="2998">pod numerem 84</strong>, stoi <strong data-start="3005" data-end="3030">Palazzetto di Sisto V</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2442" aria-describedby="caption-attachment-2442" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2442" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona112.jpg" alt="" width="600" height="353" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona112.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona112-300x177.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona112-400x235.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona112-430x253.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona112-150x88.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona112-100x59.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2442" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzetto di Sisto V</span></figcaption></figure>
<p data-start="2923" data-end="3269"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nazwa może brzmieć jak zapowiedź audiencji u papieża, ale… spokojnie. Co prawda budynek nabył <strong data-start="3126" data-end="3147">kardynał Montalto</strong>, późniejszy papież <strong data-start="3167" data-end="3180">Sykstus V</strong>, ale przeznaczył go dla… rodziny. Bo nawet żelazny papież miał miękkie serce dla swoich.</span></p>
<p data-start="3271" data-end="3729"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">No dobrze – skoro już przy nim jesteśmy, warto się zatrzymać. <strong data-start="3333" data-end="3346">Sykstus V</strong>, zwany też „<strong data-start="3359" data-end="3380">Żelaznym Papieżem</strong>”, nie był człowiekiem, z którym chciałoby się zadzierać. Rozprawił się z <strong data-start="3454" data-end="3473">przestępczością</strong> bez litości – <strong data-start="3488" data-end="3508">tysiące bandytów</strong>, <strong data-start="3510" data-end="3534">mnichów z kochankami</strong> i innych rzymskich celebrytów tamtych czasów trafiło na <strong data-start="3591" data-end="3614">publiczne egzekucje</strong>. Jego panowanie było epoką, w której nie opłacało się mieć nic na sumieniu – nawet złamanej przysięgi na różaniec.</span></p>
<p data-start="3731" data-end="3880"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wspierał <strong data-start="3740" data-end="3760">Stefana Batorego</strong> i <strong data-start="3763" data-end="3784">Zygmunta III Wazę</strong>, zwłaszcza tego pierwszego, w którym widział <strong data-start="3830" data-end="3879">antytureckiego bohatera i wyzwoliciela Węgier</strong>.</span></p>
<p data-start="3882" data-end="4360"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Sykstus miał też zacięcie literackie. Stworzył <strong data-start="3929" data-end="3951">Wulgatę Sykstyńską</strong> – w <strong data-start="3956" data-end="3969">1590 roku</strong> ogłosił ją <strong data-start="3981" data-end="4021">jedynym słusznym tłumaczeniem Biblii</strong>. Nakazał zniszczyć wszystkie inne przekłady – w końcu, po co konkurencja? Zmienił układ rozdziałów, numerację wersów, trochę wyciął, trochę dopisał – jak na redaktora z ambicjami przystało. Gdy umarł, <strong data-start="4223" data-end="4259">kardynałowie w panice zniszczyli</strong> wszystkie egzemplarze jego dzieła. Widocznie nie każdy miał serce do eksperymentów z Pismem Świętym.</span></p>
<p data-start="4362" data-end="4716"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na szczęście jego działalność budowlana była znacznie lepiej oceniana: <strong data-start="4433" data-end="4468">przebudował bazylikę laterańską</strong>, zbudował <strong data-start="4479" data-end="4496">dwa akwedukty</strong>, położył <strong data-start="4506" data-end="4543">fundamenty pod Schody Hiszpańskie</strong>, rozbudował <strong data-start="4556" data-end="4576">Pałac Watykański</strong> i stworzył nowy gmach dla <strong data-start="4603" data-end="4630">Biblioteki Watykańskiej</strong>. <strong data-start="4632" data-end="4656">Kaplicy Sykstyńskiej</strong> NIE zbudował – ale nazwa faktycznie może wprowadzać w błąd.</span></p>
<p data-start="4718" data-end="4884"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Aha, i nie zapominajmy: uczynił kardynałem swego <strong data-start="4767" data-end="4829">14-letniego prasiostrzeńca, Alessandro Peretti de Montalto</strong>. Jak widać, nepotyzm nie jest wymysłem naszych czasów.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wreszcie dochodzimy na <strong data-start="4914" data-end="4936">Piazza di Pasquino</strong> – plac nazwany od najbardziej gadatliwego pomnika w dziejach Rzymu. <strong data-start="5005" data-end="5019">&#8222;Pasquino&#8221;</strong> to fragment <strong data-start="5032" data-end="5058">hellenistycznej rzeźby</strong>, przedstawiającej <strong data-start="5077" data-end="5128">Menelaosa wspierającego umierającego Patroklesa</strong>. Znaleziono go w 1501 roku i umieszczono w rogu <strong data-start="5177" data-end="5196">Palazzo Braschi</strong> (o którym powiemy kiedy indziej, bo nie wszystko naraz!).</span></p>
<figure id="attachment_2443" aria-describedby="caption-attachment-2443" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2443" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona113.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona113.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona113-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona113-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona113-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona113-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona113-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2443" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej &#8211; Palazzo Braschi; po prawej &#8211; pomnik &#8222;Pasquino”</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pomnik szybko zaczął „mówić” – i to nie w metaforycznym sensie. Rzymianie przyklejali do niego <strong data-start="5351" data-end="5404">karteczki z wierszykami i zjadliwymi komentarzami</strong> na temat władzy. Za pioniera uznaje się <strong data-start="5445" data-end="5473">krawca imieniem Pasquino</strong>, który – jako że szył dla elity – wiedział wszystko o wszystkich. Tak zaczęła się era <strong data-start="5560" data-end="5573">paszkwili</strong> – literackich strzałów w kolano możnych. Tradycja trwa – do dziś można zobaczyć tu <strong data-start="5657" data-end="5679">dowcipne wierszyki</strong> kąśliwie komentujące aktualne wydarzenia.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec rzućmy okiem na niewielki, ale wdzięczny <strong data-start="5779" data-end="5824">kościółek – Chiesa della Natività di Gesù</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2444" aria-describedby="caption-attachment-2444" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2444" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona114.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona114.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona114-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona114-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona114-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona114-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona114-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2444" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Chiesa della Natività di Gesu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Powstał w <strong data-start="5836" data-end="5849">1692 roku</strong>, przeszedł kilka metamorfoz, a obecny wygląd zawdzięcza <strong data-start="5906" data-end="5931">renowacji z 1862 roku</strong>. Portal w stylu <strong data-start="5948" data-end="5967">neorenesansowym</strong> zaprojektował <strong data-start="5982" data-end="6004">Andrea Busiri Vici</strong>, a wnętrze, choć jednonawowe, nie jest pozbawione uroku – z <strong data-start="6065" data-end="6091">kolebkowym sklepieniem</strong> i <strong data-start="6094" data-end="6122">dwoma bocznymi ołtarzami</strong>.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Stojąc przodem do posągu Pasquino, wybieramy uliczkę tuż po jego lewej stronie – Via di Pasquino. Niepozorna, wręcz skromna, jakby nie chciała konkurować z tą kamienną złośliwością w kącie placu. A jednak… prowadzi nas wprost ku temu, co wielu uważa za <strong data-start="423" data-end="461">najpiękniejszy barokowy plac Rzymu</strong>, a może i całego świata – <strong data-start="488" data-end="505">Piazza Navona</strong>. Gdyby Rzym miał koronę, Navona byłaby jej brylantem.</span></p>
<figure id="attachment_2446" aria-describedby="caption-attachment-2446" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2446" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona116.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona116.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona116-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona116-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona116-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona116-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona116-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2446" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Piazza Navona</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_2445" aria-describedby="caption-attachment-2445" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2445" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona115.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona115.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona115-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona115-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona115-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona115-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona115-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2445" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Piazza Navona o poranku</span></figcaption></figure>
<p data-start="561" data-end="1269"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale zanim wciągnie nas barokowy wir, cofnijmy się do czasów, kiedy o baroku nikt jeszcze nie śnił. W <strong data-start="662" data-end="671">86 r.</strong> cesarz <strong data-start="679" data-end="691">Domicjan</strong>, wielki miłośnik greckiej kultury (może nawet za bardzo, jak na gusta rzymskiej ulicy), postawił tu stadion – <strong data-start="802" data-end="825">Stadio di Domiziano</strong> – dedykowany greckim zawodom sportowym. Tak, tak, nie gladiatorzy, nie dzikie bestie, tylko biegi, skoki i rzuty. Stadion mierzył <strong data-start="956" data-end="979">275 metrów długości</strong> i <strong data-start="982" data-end="1000">106 szerokości</strong>, a na widowni mieściło się aż <strong data-start="1031" data-end="1046">30 000 osób</strong>. I wszystko pięknie, tylko że Rzymianie – ci twardzi chłopcy od legionów i lupanarów – uznali greckie igrzyska za niemoralne. Co innego, wiadomo, <strong data-start="1194" data-end="1225">rzeź gladiatorów w Koloseum</strong> – to dopiero było wychowanie przez kulturę!</span></p>
<p data-start="1271" data-end="1531"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1271" data-end="1286">Nazwa placu</strong> wywodzi się właśnie od tych antycznych „agonów” (czyli zawodów). Wymowa ewoluowała jak plotka w rzymskiej tawernie: <strong data-start="1403" data-end="1477">Agones – Agon – Agone – In Agone – Innagone – Nagone – Navone – Navona</strong>. Aż szkoda, że nie poszło dalej – byłoby Navonissima!</span></p>
<p data-start="1533" data-end="1824"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zanim fontanny trysnęły wodą, trysnęło życie. W <strong data-start="1581" data-end="1606">drugiej połowie XV w.</strong> zaczęto zabudowywać teren stadionu. W <strong data-start="1645" data-end="1656">1477 r.</strong> przeniesiono tu targ z Kapitolu – ot, barokowa wersja Lidla. <strong data-start="1718" data-end="1731">W 1488 r.</strong> plac wybrukowano – wreszcie można było spacerować bez ryzyka ugrzęźnięcia w błocie po łydki.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pierwsza z trzech fontann na placu to <strong data-start="1864" data-end="1884">Fontana del Moro</strong>, czyli „Fontanna Maura”, choć niektórzy upierają się, że to raczej zuchwały tryton, który po urlopie w tropikach wrócił z opalenizną.</span></p>
<figure id="attachment_2447" aria-describedby="caption-attachment-2447" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2447" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona117.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona117.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona117-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona117-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona117-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona117-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona117-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2447" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontana del Moro</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2019" data-end="2042">Zbudowana w 1575 r.</strong> na zlecenie papieża <strong data-start="2063" data-end="2081">Grzegorza XIII</strong> przez <strong data-start="2088" data-end="2111">Giacomo della Porta</strong>, była pierwszą rzymską fontanną zasilaną wodą z akweduktu <strong data-start="2170" data-end="2189">L’Acqua Vergine</strong> (zbudowanego w <strong data-start="2205" data-end="2221">19 r. p.n.e.</strong> przez Marka Agrypę – tego samego od Panteonu). W centrum stoi <strong data-start="2284" data-end="2300">postać Maura</strong>, projektowana przez <strong data-start="2321" data-end="2348">Gian Lorenzo Berniniego</strong> w <strong data-start="2351" data-end="2362">1654 r.</strong>. Delfiny, trytony i inne morskie stwory pojawiły się dopiero w <strong data-start="2426" data-end="2436">XIX w.</strong> dzięki rzeźbiarskiej dłoni <strong data-start="2464" data-end="2479">Luigi Amici</strong>. Późno przyszli na imprezę, ale przynajmniej wyglądają, jakby się dobrze bawili.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na środku placu – tu już robi się poważnie – rozsiadła się dumnie <strong data-start="2627" data-end="2648">Fontana dei Fiumi</strong>, czyli <strong data-start="2656" data-end="2682">Fontanna Czterech Rzek</strong>, zbudowana w <strong data-start="2696" data-end="2707">1651 r.</strong> przez samego <strong data-start="2721" data-end="2735">Berniniego</strong>, na zamówienie papieża <strong data-start="2759" data-end="2776">Innocentego X</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2449" aria-describedby="caption-attachment-2449" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2449" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona119.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona119.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona119-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona119-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona119-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona119-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona119-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2449" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontana dei Fiumi</span></figcaption></figure>
<p data-start="2562" data-end="2857"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Symbolizuje cztery najważniejsze rzeki ówczesnego świata znanego Europejczykom:</span></p>
<ul data-start="2859" data-end="3392">
<li data-start="2859" data-end="3006">
<p data-start="2861" data-end="3006"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2861" data-end="2868">Nil</strong> – zakrywa głowę, bo źródła rzeki wciąż pozostawały tajemnicą. Albo może nie chciał patrzeć na konkurencyjny kościół, ale o tym za chwilę.</span></p>
</li>
<li data-start="3007" data-end="3165">
<p data-start="3009" data-end="3165"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3009" data-end="3018">Dunaj</strong> – dumny przedstawiciel Europy, siedzi sobie na skale, choć niektórzy przewodnicy upierają się, że dosiada konia. Siedzi na skale, zaufajcie oczom.</span></p>
</li>
<li data-start="3166" data-end="3286">
<p data-start="3168" data-end="3286"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3168" data-end="3187">Rio de la Plata</strong> – z ręką dramatycznie uniesioną, jakby właśnie sprawdził saldo konta po zakupach na via del Corso.</span></p>
</li>
<li data-start="3287" data-end="3392">
<p data-start="3289" data-end="3392"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3289" data-end="3299">Ganges</strong> – spokojny, z orem w ręku – czyli atrybutem żeglowności. Nawet w fontannie trzeba dbać o PR.</span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="3394" data-end="3785"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Cztery gigantyczne postacie wspierają się na skale symbolizującej <strong data-start="3460" data-end="3469">Chaos</strong> – jakby Bernini chciał powiedzieć, że z boskiego nieporządku wyłania się chrześcijański ład.</span></p>
<figure id="attachment_2448" aria-describedby="caption-attachment-2448" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2448" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona118.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona118.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona118-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona118-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona118-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona118-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona118-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2448" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Posągi jako personifikacja czterech rzek</span></figcaption></figure>
<p data-start="3394" data-end="3785"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po środku, nad rzeźbami, wznosi się <strong data-start="3599" data-end="3610">obelisk</strong>, który Bernini przeniósł z <strong data-start="3638" data-end="3651">Via Appia</strong>. Na jego szczycie umieszczono <strong data-start="3682" data-end="3710">gołębia z gałązką oliwną</strong> – <strong data-start="3713" data-end="3745">herbowy symbol rodu Pamphilj</strong>, do którego należał papież Innocenty X.</span></p>
<p data-start="3787" data-end="3914"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontanna to manifest: <strong data-start="3809" data-end="3881">„Papież panuje nad światem – nie tylko duchowo, ale i geograficznie”</strong>. Żeby nikt nie miał wątpliwości.</span></p>
<p data-start="3916" data-end="4418"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz czas na ulubioną rzymską anegdotkę – pełną jadu, ironii i… barokowego ego. Podobno postać <strong data-start="4014" data-end="4022">Nilu</strong> zasłania oczy, bo <strong data-start="4041" data-end="4103">nie może patrzeć na brzydotę kościoła Sant’Agnese in Agone</strong>, zaprojektowanego przez <strong data-start="4128" data-end="4144">Borrominiego</strong> – artystycznego nemezis Berniniego. Z kolei <strong data-start="4189" data-end="4208">Rio de la Plata</strong> wyciąga rękę w geście ochronnym, jakby się bał, że świątynia zaraz się zawali. Problem w tym, że… <strong data-start="4307" data-end="4347">kościół powstał później niż fontanna</strong>. Ale kto by się tam przejmował faktami, gdy plotka jest tak smakowita!</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na północnym końcu placu znajdziemy ostatnią z fontann – <strong data-start="4477" data-end="4500">Fontana del Nettuno</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2450" aria-describedby="caption-attachment-2450" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2450" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona120.jpg" alt="" width="600" height="397" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona120.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona120-300x199.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona120-400x265.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona120-430x285.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona120-150x99.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona120-100x66.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2450" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontana del Nettuno</span></figcaption></figure>
<p data-start="4420" data-end="4814"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zaprojektowana również przez <strong data-start="4531" data-end="4554">Giacomo della Porta</strong>, ale – uwaga! – <strong data-start="4571" data-end="4589">postać Neptuna</strong> dodano dopiero w <strong data-start="4607" data-end="4618">1878 r.</strong>, by zadowolić gusta „pełnej kompozycji”. Autorem boga mórz był <strong data-start="4682" data-end="4705">Antonio della Bitta</strong>, a jego podwodne entourage dorzucił <strong data-start="4742" data-end="4762">Gregorio Zappalà</strong>. Bo bez Neptuna fontanna to jak spaghetti bez sosu.</span></p>
<p data-start="4816" data-end="5355"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zanim opuścimy plac, przypomnijmy jeszcze jedną osobliwość: od <strong data-start="4879" data-end="4901">23 czerwca 1652 r.</strong>, z polecenia <strong data-start="4915" data-end="4940">papieża Innocentego X</strong>, plac raz do roku <strong data-start="4959" data-end="4976">zalewano wodą</strong>, tworząc sztuczne jezioro. Rzymianie uprawiali wówczas sport ekstremalny: <strong data-start="5051" data-end="5095">przeprawę przez Navonę konno lub bryczką</strong>, ku uciesze gawiedzi. Zabawy trwały aż do <strong data-start="5138" data-end="5149">1866 r.</strong>, kiedy <strong data-start="5157" data-end="5168">Pius IX</strong> stwierdził, że już wystarczy tych mokrych szaleństw. Zalewanie miało swój koszt – <strong data-start="5251" data-end="5294">centralna część placu lekko się zapadła</strong>, co naprawiono w <strong data-start="5312" data-end="5323">1870 r.</strong>, układając podniesiony chodnik.</span></p>
<p data-start="5357" data-end="5850"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec warto wspomnieć, że plac Navona nie porzucił swojej jarmarcznej przeszłości. Każdego roku, w okresie Bożego Narodzenia, <strong data-start="5487" data-end="5534">plac zamienia się w bajkowy targ świąteczny</strong>, pełen bombek, światełek i… <strong data-start="5563" data-end="5573">Befany</strong>. Ta starożytna wiedźma na miotle – włoska kuzynka Świętego Mikołaja – 6 stycznia przynosi grzecznym dzieciom prezenty, a niegrzecznym… węgiel. Legenda głosi, że nie zdążyła na narodziny Jezusa, więc teraz odwiedza każde dziecko – bo któż wie, które z nich jest tym wyjątkowym?</span></p>
<p data-start="5852" data-end="6104"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I tak oto Piazza Navona – z amfiteatru i rynku, przez jezioro i pole bitwy artystów – stała się sercem barokowego Rzymu. Bijącym, żywym, głośnym i nieco teatralnym. Ale, jak wiadomo, <strong data-start="6035" data-end="6103">w Rzymie nawet fontanny mają więcej ekspresji niż niejeden aktor</strong>.</span></p>
<p data-start="276" data-end="478"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="276" data-end="478">Przejdźmy się zatem dookoła placu, bo Piazza Navona to nie tylko barokowy zawrót głowy, ale i arena dramatów, cudów, miłości – niekoniecznie odwzajemnionej – i władzy absolutnej w rękach&#8230; kobiety!</strong></span></p>
<p data-start="480" data-end="1047"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="480" data-end="513">Naprzeciw centralnej fontanny</strong> (tej z czterema panami-geografiami od Berniniego) <strong data-start="564" data-end="623">wznosi się majestatycznie kościół Sant’Agnese in Agone.</strong></span></p>
<figure id="attachment_2452" aria-describedby="caption-attachment-2452" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2452" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona122.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona122.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona122-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona122-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona122-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona122-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona122-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2452" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">S. Agnese in Agone</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_2451" aria-describedby="caption-attachment-2451" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2451" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona121.jpg" alt="" width="600" height="372" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona121.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona121-300x186.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona121-400x248.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona121-430x267.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona121-150x93.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona121-100x62.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2451" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół S. Agnese in Agone nocą</span></figcaption></figure>
<p data-start="480" data-end="1047"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budowę rozpoczęli <strong data-start="642" data-end="683">Girolamo i Carlo Rainaldi w 1652 roku</strong>, lecz jak to bywa w Rzymie, architektoniczna pałeczka została szybko przekazana w bardziej ekscentryczne ręce: <strong data-start="795" data-end="818">Francesco Borromini</strong> przejął projekt i dokończył świątynię w roku <strong data-start="864" data-end="872">1657</strong>. I choć Borromini miał temperament artystyczny równie burzliwy jak rzymska polityka, to jednak stworzył dzieło absolutnie zjawiskowe – jak na konkurenta Berniniego przystało.</span></p>
<p data-start="1049" data-end="1295"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Świątynia stoi na miejscu dawnej kaplicy z <strong data-start="1092" data-end="1104">304 roku</strong>, zbudowanej dokładnie tam, gdzie według tradycji poniosła męczeńską śmierć <strong data-start="1180" data-end="1197">św. Agnieszka</strong>. I tu zaczyna się historia, która niejednemu Hollywoodowi dałaby materiał na oscarowy scenariusz.</span></p>
<p data-start="1297" data-end="1723"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Agnieszka – lat <strong data-start="1313" data-end="1319">12</strong>, urody olśniewającej – wracała sobie spokojnie do domu, gdy nagle jej oczęta ujrzał <strong data-start="1404" data-end="1418">Swetoniusz</strong>, syn lokalnego notabla. Chłopak zakochał się od pierwszego wejrzenia i zaproponował ślub (nie wiedzieć czemu, bez pierścionka). Ona jednak z wdziękiem i godnością odmówiła – twierdząc, że jest już „zaręczona” z kimś ważniejszym. Tym kimś był <strong data-start="1661" data-end="1668">Bóg</strong>, a Swetoniusz zrozumiał to niestety dopiero po fakcie.</span></p>
<p data-start="1725" data-end="1960"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ojciec chłopaka – urażony w dumie, której i tak miał już w nadmiarze – kazał Agnieszkę poddać torturom. Tu, dokładnie w tym miejscu, gdzie dziś turysta wciska euro za pocztówkę z fontanną. I wtedy zaczęły się dziać rzeczy… no, cudowne.</span></p>
<p data-start="1962" data-end="2284"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Agnieszkę <strong data-start="1972" data-end="2013">rozebrano i wystawiono na pośmiewisko</strong>, ale oto – cud numer jeden! – w mgnieniu oka wyrosły jej <strong data-start="2071" data-end="2087">długie włosy</strong>, które zakryły jej ciało jak najpiękniejszy barokowy welon. Świadkami tego zjawiska miało być <strong data-start="2182" data-end="2194">160 osób</strong>, które <strong data-start="2202" data-end="2231">natychmiast się nawróciły</strong>. Ot, skuteczność ewangelizacji: jeden cud, 160 dusz!</span></p>
<p data-start="2286" data-end="2608"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Niestety dla oprawców to był dopiero początek problemów. Gdy wrzucono ją do ognia, <strong data-start="2369" data-end="2397">płomienie jej nie tknęły</strong>. Ostatecznie <strong data-start="2411" data-end="2432">ścięto ją mieczem</strong>, a ciało pochowano przy <strong data-start="2457" data-end="2474">via Nomentana</strong>, gdzie dziś wznosi się <strong data-start="2498" data-end="2536">bazylika Sant&#8217;Agnese fuori le mura</strong> – czyli Agnieszka „za murami”, ale zdecydowanie w centrum naszej uwagi.</span></p>
<p data-start="2610" data-end="2899"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2610" data-end="2644">Spójrzmy teraz na sam kościół.</strong> Fasada? <strong data-start="2653" data-end="2695">Wklęsła, jak na Borrominiego przystało</strong> – ten człowiek naprawdę nie znosił linii prostych. Do tego <strong data-start="2755" data-end="2773">potężna kopuła</strong>, <strong data-start="2775" data-end="2789">dwie wieże</strong> i <strong data-start="2792" data-end="2830">wnętrze na planie krzyża greckiego</strong>, które wygląda jak <strong data-start="2850" data-end="2877">barokowa galeria sztuki</strong> w najlepszym wydaniu.</span></p>
<p data-start="2901" data-end="3196"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2901" data-end="2941">Kopuła opiera się na ośmiu kolumnach</strong>, a dekorują ją freski <strong data-start="2964" data-end="2978">Ciro Ferri</strong> z roku <strong data-start="2986" data-end="2994">1689</strong> oraz pióropusze malowane ręką <strong data-start="3025" data-end="3037">Baciccia</strong> w <strong data-start="3040" data-end="3048">1665</strong>. I nie – „pióropusze” to nie przenośnia. Malarz naprawdę uznał, że niebo wygląda najlepiej, gdy fruwa tam gromada cherubinów z barokowymi piórkami.</span></p>
<figure id="attachment_2453" aria-describedby="caption-attachment-2453" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2453" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona123.jpg" alt="" width="600" height="433" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona123.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona123-300x217.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona123-400x289.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona123-430x310.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona123-150x108.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona123-100x72.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2453" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kopuła Kościoła S. Agnese in Agone</span></figcaption></figure>
<p data-start="3198" data-end="3299"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W ołtarzach bocznych (zaczynając od prawej) zobaczymy prawdziwy panteon barokowej rzeźby i malarstwa:</span></p>
<ul data-start="3300" data-end="3849">
<li data-start="3300" data-end="3366">
<p data-start="3302" data-end="3366"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3302" data-end="3327">„Śmierć św. Aleksego”</strong> – pędzla <strong data-start="3337" data-end="3365">Giovanni Francesco Rossi</strong>;</span></p>
</li>
<li data-start="3367" data-end="3444">
<p data-start="3369" data-end="3444"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3369" data-end="3396">„Św. Agnieszka w ogniu”</strong> – figura anonimowa, ale dramatyczna jak trzeba;</span></p>
</li>
<li data-start="3445" data-end="3518">
<p data-start="3447" data-end="3518"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3447" data-end="3479">„Męczeństwo św. Emerencjana”</strong> – relief autorstwa <strong data-start="3499" data-end="3517">Ercole Ferrata</strong>;</span></p>
</li>
<li data-start="3519" data-end="3600">
<p data-start="3521" data-end="3600"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3521" data-end="3553">„Święta Rodzina i Aniołowie”</strong> – dłuta <strong data-start="3562" data-end="3580">Domenico Guidi</strong>, w ołtarzu głównym;</span></p>
</li>
<li data-start="3601" data-end="3666">
<p data-start="3603" data-end="3666"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3603" data-end="3631">„Męczeństwo św. Cecylii”</strong> – rzeźba <strong data-start="3641" data-end="3665">Ercole Antonio Raggi</strong>;</span></p>
</li>
<li data-start="3667" data-end="3743">
<p data-start="3669" data-end="3743"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3669" data-end="3688">„Św. Sebastian”</strong> – pełen bólu i gracji posąg od <strong data-start="3720" data-end="3742">Pietro Paolo Campi</strong>;</span></p>
</li>
<li data-start="3744" data-end="3849">
<p data-start="3746" data-end="3849"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3746" data-end="3779">„Św. Eustachy wśród zwierząt”</strong> – relief <strong data-start="3789" data-end="3809">Melchiorre Caffà</strong>, bo nawet święci potrzebują zwierzaków.</span></p>
</li>
</ul>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3851" data-end="3867">Nad wejściem</strong> wita nas <strong data-start="3877" data-end="3909">pomnik papieża Innocentego X</strong>, pochowanego – jak przystało na głowę rodu Pamphilj – w krypcie po lewej stronie ołtarza. Pomnik wyrzeźbił <strong data-start="4017" data-end="4031">G.B. Maini</strong> w roku <strong data-start="4039" data-end="4047">1730</strong>, a papież z marmuru patrzy na nas z niezadowoleniem, jakby pytał: „Gdzie jest moja Olimpia?”</span></p>
<p data-start="193" data-end="652"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="193" data-end="284">A teraz zejdźmy w głąb ziemi, do miejsca, gdzie historia dosłownie leży u naszych stóp.</strong> W ścianie po prawej stronie kościoła, dokładnie <strong data-start="333" data-end="356">przy drugim ołtarzu</strong>, kryje się niepozorne wejście prowadzące do <strong data-start="401" data-end="441">podziemi świątyni S. Agnese in Agone</strong>. Tam, niczym ukryty skarb, czekają na nas <strong data-start="484" data-end="532">resztki starożytnego cyrku cesarza Domicjana</strong> – tego samego, który bardziej od polityki kochał widowiska.</span></p>
<p data-start="654" data-end="922"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze zachowało <strong data-start="672" data-end="702">oryginalny chodnik rzymski</strong>, po którym być może przechadzał się sam Domicjan w sandałach made in Roma. Jeśli przyłożycie ucho do kamienia (ostrożnie!), może usłyszycie echo wiwatów rzymskiego tłumu&#8230; albo kroki legionisty.</span></p>
<p data-start="924" data-end="1143"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A jeśli ktoś nie przepada za klaustrofobią, niech się nie martwi – <strong data-start="991" data-end="1013">pozostałości cyrku</strong> można także zobaczyć <strong data-start="1035" data-end="1081">z zewnątrz, od strony ulicy via Zanardelli</strong>. Kawał historii na wyciągnięcie ręki, a wszystko to – gratis!</span></p>
<figure id="attachment_2454" aria-describedby="caption-attachment-2454" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2454" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona124.jpg" alt="" width="600" height="444" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona124.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona124-300x222.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona124-400x296.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona124-430x318.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona124-150x111.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona124-100x74.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2454" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ruiny Stadio Domiziano</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tuż obok kościoła, niczym barokowy kolos przyczajony do skoku, rozciąga się <strong data-start="1226" data-end="1259">monumentalny Palazzo Pamphilj</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2455" aria-describedby="caption-attachment-2455" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2455" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona125.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona125.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona125-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona125-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona125-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona125-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona125-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2455" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Pamphilj</span></figcaption></figure>
<p data-start="1150" data-end="1476"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budowany <strong data-start="1270" data-end="1292">w latach 1644–1650</strong>, według projektu <strong data-start="1310" data-end="1334">Girolamo Rainaldiego</strong>, przypomina o czasach, gdy Rzym nie tylko był centrum świata, ale i miejscem, gdzie architekci mieli więcej do powiedzenia niż kardynałowie.</span></p>
<p data-start="1478" data-end="1651"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1478" data-end="1501">Główna część pałacu</strong> to <strong data-start="1505" data-end="1548">czterokondygnacyjna jednostka centralna</strong>, do której po bokach przylegają <strong data-start="1581" data-end="1610">dwa trzypiętrowe skrzydła</strong> – jak ramiona władczyni obejmujące plac.</span></p>
<p data-start="1653" data-end="1946"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrza? Ach, to istne freskowe szaleństwo! Ściany i sufity zdobią prace takich mistrzów jak <strong data-start="1746" data-end="1768">Giacinto Gimignani</strong>, <strong data-start="1770" data-end="1788">Agostino Tassi</strong>, <strong data-start="1790" data-end="1809">Andrea Camassei</strong>, <strong data-start="1811" data-end="1829">Gaspard Dughet</strong>, <strong data-start="1831" data-end="1850">Giacinto Brandi</strong> oraz sam <strong data-start="1860" data-end="1881">Pietro da Cortona</strong>, który pędzlem potrafił sprawić, że marmur wyglądał jak aksamit.</span></p>
<p data-start="1948" data-end="2378"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale to jeszcze nic. Bo prawdziwą gwiazdą tego pałacu była nie żadna Madonna, lecz <strong data-start="2030" data-end="2056">Donna Olimpia Pamphilj</strong> – niepokorna bratowa <strong data-start="2078" data-end="2103">papieża Innocentego X</strong>, zwana niekiedy (szeptem, rzecz jasna) „<strong data-start="2144" data-end="2158">la Papessa</strong>”. Władcza, przebiegła, z koneksjami lepszymi niż dzisiejszy Instagram influencer. <strong data-start="2241" data-end="2328">Za jego pontyfikatu to ona trzymała w ryzach nie tylko rodzinę, ale i cały Watykan.</strong> A jak ktoś miał wątpliwości, to długo nie miał&#8230;</span></p>
<p data-start="2380" data-end="2581"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dziś pałac nieco złagodniał. <strong data-start="2409" data-end="2444">Mieści się tu Ambasada Brazylii</strong>, a także <strong data-start="2454" data-end="2514">Dom Brazylijczyka i Centrum Kultury Włosko-Brazylijskiej</strong>. Zamiast rozkazów i intryg – uśmiechy, samba i espresso. Taki los!</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zerknijmy teraz <strong data-start="2604" data-end="2644">na przeciwległą stronę Piazza Navona</strong>, gdzie dostojnie prezentuje się <strong data-start="2677" data-end="2729">kościół Chiesa di Nostra Signora del Sacro Cuore</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2456" aria-describedby="caption-attachment-2456" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2456" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona126.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona126.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona126-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona126-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona126-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona126-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona126-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2456" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Chiesa di Nostra Signora del Sacro Cuore</span></figcaption></figure>
<p data-start="2588" data-end="3078"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zbudowany <strong data-start="2741" data-end="2756">w 1450 roku</strong>, według projektu <strong data-start="2774" data-end="2797">Bernardo Rossellino</strong>, był świadkiem więcej niż jednego pokolenia wiernych, remontów i politycznych zawirowań. W XVI wieku wzięli się za niego <strong data-start="2919" data-end="2950">Antonio da Sangallo Młodszy</strong>, a ostateczny wygląd zawdzięcza <strong data-start="2983" data-end="3002">Luce Cariminemu</strong>, który w <strong data-start="3012" data-end="3025">1879 roku</strong> dopiął wszystko na ostatni guzik (lub raczej gzyms).</span></p>
<p data-start="3080" data-end="3374"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół reprezentuje tzw. <strong data-start="3106" data-end="3120">typ halowy</strong>, co oznacza, że <strong data-start="3137" data-end="3172">trzy nawy mają tę samą wysokość</strong> – architektoniczny ukłon w stronę harmonii i skromnej symetrii, która w epoce wielkich gestów była rzadkością. Całość robi wrażenie: spokojne, eleganckie wnętrze, które działa na duszę jak dobry sonet.</span></p>
<figure id="attachment_2457" aria-describedby="caption-attachment-2457" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2457" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona127.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona127.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona127-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona127-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona127-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona127-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/navona127-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2457" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Piazza Navona w nocy</span></figcaption></figure>
<p data-start="3381" data-end="3609"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I tak oto, mili Państwo, <strong data-start="3406" data-end="3464">dobrnęliśmy do końca naszej trzeciej wspólnej wędrówki</strong> po wiecznym mieście. Ale zanim się rozstaniemy, jedna rada – <strong data-start="3526" data-end="3581">Piazza Navona trzeba zobaczyć co najmniej trzy razy</strong>. Tak jest, trzy. Nie mniej!</span></p>
<ul data-start="3611" data-end="4310">
<li data-start="3611" data-end="3771">
<p data-start="3613" data-end="3771"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3613" data-end="3626">O poranku</strong>, gdy plac jeszcze ziewa, a słońce leniwie przeczesuje fasady ciepłym światłem. To chwila dla fotografów, poetów i tych, co lubią kawę bez tłumu.</span></p>
</li>
<li data-start="3775" data-end="4020">
<p data-start="3777" data-end="4020"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3777" data-end="3791">W południe</strong>, gdy artystyczna menażeria osiąga apogeum: turyści robią selfie z fontanną, malarze sprzedają marzenia na płótnie, <strong data-start="3907" data-end="3946">grajkowie śpiewają miłosne serenady</strong>, a powietrze przesycone jest aromatem świeżych gelato i espresso al volo.</span></p>
</li>
<li data-start="4022" data-end="4310">
<p data-start="4024" data-end="4310"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4024" data-end="4057">I wreszcie wieczorem lub nocą</strong>, kiedy plac znowu staje się miejscem niemal intymnym. Światła latarni odbijają się w mokrym bruku, <strong data-start="4157" data-end="4205">pary snują się leniwie jak melodia akordeonu</strong>, a w powietrzu wisi coś pomiędzy magią a winem. <strong data-start="4254" data-end="4310">Idealny moment na oświadczyny – niech Cupido działa!</strong></span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="4312" data-end="4406"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec zostawiam Was z nieco prowokacyjnym, lecz prawdziwym powiedzeniem młodych Rzymian:</span></p>
<blockquote data-start="4407" data-end="4499">
<p data-start="4409" data-end="4499"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4409" data-end="4497">&#8222;Jeśli nie pojawiasz się wieczorami na Piazza Navona, to znaczy, że nie istniejesz.&#8221;</strong></span></p>
</blockquote>
<p data-start="4501" data-end="4573"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Więc… <strong data-start="4507" data-end="4531">dajcie się zauważyć!</strong> Do zobaczenia na Piazza Navona. <strong data-start="4564" data-end="4573">Ciao!</strong></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">——————————-</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bibliografia:</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><span style="font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 1.65;">C. Rendina, </span><i style="border: 0px; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: inherit; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Le Chiese di Roma</i><span style="font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 1.65;">, Newton &amp; Compton Editori, Milano 2000;</span></span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><span style="font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 23.76px;">Giorgio Carpaneto, </span><i style="border: 0px; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 23.76px; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">I palazzi di Roma</i><span style="font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 23.76px;">, Roma, Newton &amp; Compton, 2004;</span></span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><span style="font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 23.76px;">Claudio Rendina, Donatella Paradisi, </span><span style="font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 23.76px;"><i>Le strade di Roma</i>. Roma, Newton Compton Editori, 2004;</span></span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/zdazajac-ku-piazza-navona/">Zdążając ku Piazza Navona</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/zdazajac-ku-piazza-navona/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
