<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>via Giulia - Zagubieni w Rzymie</title>
	<atom:link href="https://zagubieniwrzymie.pl/tag/via-giulia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zagubieniwrzymie.pl/tag/via-giulia/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 11 Jun 2025 09:38:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/cropped-ColosGlowne-32x32.jpg</url>
	<title>via Giulia - Zagubieni w Rzymie</title>
	<link>https://zagubieniwrzymie.pl/tag/via-giulia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Spacer po via Giulia</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/spacer-po-via-giulia/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/spacer-po-via-giulia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Feb 2014 10:38:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Anioł]]></category>
		<category><![CDATA[Palazzo Falconieri]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[via Giulia]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=2192</guid>

					<description><![CDATA[<p>Połowa lutego, sobotni poranek. Pogoda jak z pocztówki: błękitne niebo, słońce w pełnej krasie, 20 stopni Celsjusza. Rzym budzi się do życia, a ja postanawiam zainaugurować tegoroczne wędrówki po Wiecznym Mieście. Na pierwszy ogień: via Giulia — urocza uliczka w samym sercu historycznego centrum. &#160; Do punktu startowego — Piazza S. Vincenzo Pallotti — docieram &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/spacer-po-via-giulia/">Spacer po via Giulia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><img decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-2164" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu002.jpg" alt="" width="100" height="150" /></span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Połowa lutego, sobotni poranek. Pogoda jak z pocztówki: błękitne niebo, słońce w pełnej krasie, 20 stopni Celsjusza. Rzym budzi się do życia, a ja postanawiam zainaugurować tegoroczne wędrówki po Wiecznym Mieście. Na pierwszy ogień: via Giulia — urocza uliczka w samym sercu historycznego centrum.<span id="more-2192"></span></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Do punktu startowego — <strong>Piazza S. Vincenzo Pallotti</strong> — docieram w 30 minut. Mieszkam nieco dalej od centrum, ale, wbrew obiegowym opiniom, komunikacja miejska w Rzymie działa zaskakująco sprawnie (tak, nawet autobus potrafi przyjechać!).</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zanim jednak ruszymy, rzućmy okiem wstecz. Pierwsze wzmianki o tym terenie pojawiają się w średniowieczu. Choć dziś Rzym kojarzy się z marmurem i porządkiem urbanistycznym, wtedy była tu raczej błotnista ścieżka zwana &#8222;Magistralis&#8221;. Nie brzmi zbyt reprezentacyjnie? Spokojnie — trakt ten pełnił kluczową funkcję komunikacyjną w regionie.</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W 1478 r. papież Sykstus IV (z rodu della Rovere) nieco uporządkował sytuację, przemianowując trakt na &#8222;Mercatoria&#8221; i nadając mu sensowny kierunek: od Piazza di Ponte Sant&#8217;Angelo do Campo de&#8217; Fiori i Piazza Navona. Nadal jednak nie przypominał dzisiejszej ulicy z folderów biur podróży.</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">No dobrze — ale skąd ta &#8222;Giulia&#8221;? Czyżby na cześć słynnej Julii Farnese, kochanki papieża Aleksandra VI? Wszak w pobliżu mamy Palazzo Farnese, rezydencję jej brata, kardynała Aleksandra Farnese. I choć jej &#8222;culetto&#8221; ponoć wprawiał w zachwyt nawet Rafaela Santi, to nie ona patronuje tej ulicy.</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nazwę ulicy zawdzięczamy papieżowi Juliuszowi II (della Rovere), który w 1508 r. zlecił <span style="text-decoration: underline;">Donato Bramante</span> stworzenie projektu nowej drogi, biegnącej od mostu Ponte Sisto (zbudowanego w 1475 r.) do Piazza dell&#8217;Oro. Co ciekawe, Ponte Sisto był jedynym kamiennym mostem na Tybrze zbudowanym między upadkiem Imperium Rzymskiego a XIX wiekiem. Jeden most w ciągu 1300 lat — skromnie!</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Via Giulia to również pierwsza rzymska ulica wytyczona w idealnie prostej linii — cała długość to równo jeden kilometr. Po jej bokach ulokowano herby znamienitych rodów: Sacchetti, Ricci, Chigi. Mieściły się tu urzędy i siedziby wpływowych wspólnot italskich, takich jak florencka czy sieneńska, które chętnie kredytowały papieski dwór (bo jak wiadomo, papiestwo też czasem potrzebowało chwilówki).</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dzisiejsza zabudowa ulicy pochodzi głównie z XVI–XVIII wieku. W 1870 r. budowa wałów przeciwpowodziowych na Tybrze spowodowała zburzenie kilku obiektów. Mimo to via Giulia zachowała swój pierwotny układ i do dziś uchodzi za jedną z najbardziej eleganckich i luksusowych ulic miasta.</span></p>
<figure id="attachment_2166" aria-describedby="caption-attachment-2166" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-2166" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu004.jpg" alt="" width="600" height="401" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu004.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu004-300x201.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu004-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu004-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu004-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu004-100x67.jpg 100w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2166" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Via Giulia</span></figcaption></figure>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Spacer zaczynamy od <strong>Fontana del Mascherone</strong>, wybudowanej prawdopodobnie na koszt rodu Farnese.</span></p>
<figure id="attachment_2167" aria-describedby="caption-attachment-2167" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="size-full wp-image-2167" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu005.jpeg" alt="" width="600" height="398" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu005.jpeg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu005-300x199.jpeg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu005-400x265.jpeg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu005-430x285.jpeg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu005-150x100.jpeg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu005-100x66.jpeg 100w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2167" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontana del Mascherone</span></figcaption></figure>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na jej szczycie widnieje lilia — symbol rodu. Zaprojektował ją <span style="text-decoration: underline;">Girolamo Rainaldi</span>, znany m.in. z bliźniaczych fontann przy Palazzo Farnese. Fontanna składa się z białego marmuru oraz wanny z szarego granitu. Mur, który dziś ją otacza, pojawił się dopiero w XIX wieku.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podobno podczas ważnych uroczystości z ust Mascherone zamiast wody tryskało wino. Nie zalecam jednak kosztowania dzisiejszego płynu — nie ta jakość. W przeciwieństwie do ponad 2500 rzymskich fontanelli, gdzie leci chłodna i pyszna woda pitna.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wracając do naszej fontanny &#8211; do dziś przetrwało pewne powiedzenie rzymskie do niej się odnoszące. Otóż kiedy małe dziecko płacze, jego rodzice często mówią: &#8222;Ora basta! Me pari er Mascherone de&#8217; via Giulia!&#8221;, czyli coś jak &#8222;Nie rycz jak bóbr, bo wyglądasz jak maszkaron na via Giulia!&#8221;</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idąc dalej, natrafiamy na <strong>Arco del Passetto Farnese</strong> — przewiązkę oplecioną zielenią, nieodłączny element ślubnych sesji zdjęciowych. Łuk miał połączyć Palazzo Farnese z Villa Farnesina po drugiej stronie Tybru. Projekt przypisuje się Michałowi Aniołowi (bo jak coś pięknego i monumentalnego, to czemu nie on?).</span></p>
<figure id="attachment_2168" aria-describedby="caption-attachment-2168" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2168" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu006.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu006.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu006-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu006-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu006-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu006-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu006-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2168" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Arco del Passetto Farnese na via Giulia</span></figcaption></figure>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zaraz za łukiem po lewej stronie znajduje się kościół <strong>Santa Maria dell&#8217;Orazione e Morte.</strong></span></p>
<figure id="attachment_2169" aria-describedby="caption-attachment-2169" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2169" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu007.jpeg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu007.jpeg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu007-300x200.jpeg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu007-400x267.jpeg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu007-430x287.jpeg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu007-150x100.jpeg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu007-100x67.jpeg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2169" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Santa Maria dell&#8217;Orazione e Morte</span></figcaption></figure>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zbudowany w 1575 r., przebudowany w latach 1733–1737 przez <span style="text-decoration: underline;">Ferdinando Fugę</span>, był siedzibą Bractwa Modlitwy i Śmierci. Bractwo zajmowało się grzebaniem bezimiennych zmarłych znalezionych w lasach, na polach lub wyłowionych z Tybru. Fasada kościoła przypomina o tej misji – czaszki i szkielety witają wiernych już od progu.</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół posiada również oratorium i cmentarz, częściowo podziemny. Niestety został niemal całkowicie zniszczony w 1886 r. podczas budowy wałów.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze to prawdziwa galeria memento mori. Wśród dzieł: freski <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Lanfranco</span> (<em>„Św. Antoni opat i św. Paweł z Teb”</em>, <em>„Św. Szymon Słupnik”</em>), <em>„Mistyczne zaślubiny św. Katarzyny”</em> (XVI w.), <em>„Ukrzyżowanie”</em> <span style="text-decoration: underline;">Ciro Ferriego</span> (1680) i <em>„Odpoczynek w Egipcie”</em> <span style="text-decoration: underline;">Lorenza Masucciego</span> (1750).</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W podziemiach kryje się krypta z kości ponad 8000 osób pochowanych tu między 1552 a 1896 r. Wszystko — ozdoby, rzeźby, żyrandole — zrobiono z ludzkich szczątków. W XIX w. wykorzystywano ją jako scenografię do dramatów misteryjnych. Makabra w stylu barok.</span></p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tuż obok kościoła znajduje się <strong>Palazzo Falconieri</strong> z XVI w.</span></p>
<figure id="attachment_2170" aria-describedby="caption-attachment-2170" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2170" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu008.jpeg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu008.jpeg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu008-300x225.jpeg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu008-400x299.jpeg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu008-430x322.jpeg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu008-150x112.jpeg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu008-100x75.jpeg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2170" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Falconieri</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_2171" aria-describedby="caption-attachment-2171" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2171" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu009.jpeg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu009.jpeg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu009-300x200.jpeg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu009-400x267.jpeg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu009-430x287.jpeg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu009-150x100.jpeg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu009-100x67.jpeg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2171" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Falconieri &#8211; widok od strony Tybru</span></figcaption></figure>
<p data-pm-slice="1 1 []"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Najpierw należał do rodu Ceci, później Farnese, aż w 1638 r. przejęli go Falconieri. <span style="text-decoration: underline;">Francesco Borromini</span>, który odpowiadał za rozbudowę, dodał trójarkadową loggię nad Tybrem oraz eleganckie stiuki i schody. Fasada ozdobiona jest popiersiami kobiet z głowami sokołów — subtelna gra słów i symboliki rodu.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W latach 1815–1818 mieszkała tu Maria Letizia Ramolino, matka Napoleona Bonaparte. Dziś mieści się tu Akademia Węgierska (od 1927 r.), która może się pochwalić biblioteką liczącą ponad 20 000 woluminów. Dla fanów telewizji: Palazzo Falconieri „zagrał” dom Dandiego w serialu „Romanzo Criminale”.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Troszkę dalej, po przeciwnej stronie, ukazuje się naszym oczom wklęsła fasada kościoła <strong>Santa Caterina da Siena</strong>. I choć z zewnątrz nie krzyczy &#8222;patrzcie na mnie!&#8221;, to jego historia zasługuje na uwagę większą niż wieczorna pogadanka u cioci na imieninach.</span></p>
<figure id="attachment_2172" aria-describedby="caption-attachment-2172" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2172" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu010.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu010.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu010-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu010-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu010-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu010-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu010-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2172" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Santa Caterina da Siena</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="449" data-end="1023"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół ten to domena Arcybractwa ze Sieny – prawdziwych patriotów lokalnych, którzy już od końca XIV wieku zadomowili się w Rzymie jak turyści przy Fontannie di Trevi. Początkowo rezydowali w kościele Santa Maria in Monterone, ale że kto stoi w miejscu, ten się cofa, w połowie XV wieku przenieśli się do Santa Maria Sopra Minerva. I dopiero w 1526 roku – z pomocą złotych serc i kieszeni – powstał ich własny kościół. Projekt: <span style="text-decoration: underline;">Baldassarre Peruzzi</span>. Sponsorzy: kardynał Giovanni Piccolomini oraz bankier Agostino Chigi – człowiek, który chyba miał własną drukarkę pieniędzy.</span></p>
<p class="" data-start="1025" data-end="1303"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale los bywa przewrotny – i w XVIII wieku, gdy wydawało się, że wszystko już pięknie gra, kościół po prostu się… zawalił. Powód? Powódź. Na szczęście w latach 1766–1776, architekt <span style="text-decoration: underline;">Paolo Possi</span> posklejał wszystko do kupy, jak mama ulubiony porcelanowy wazon.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada, w stylu Borrominiego, prezentuje się niczym dobrze skrojony surdut – elegancka, z fantazją, a do tego ze smaczkiem: po obu stronach okna centralnego widzimy Romulusa i Remusa ssących wilczycę. Wilczyca ta to nie tylko symbol Rzymu, ale i Sieny – tej samej, w której według legendy schronili się synowie Remusa: Senio i Aschio. Uciekając przed rozgniewanym Romulusem, wznieśli zamek Senio i dali początek miastu. Z tego wniosek – nawet kłótnia w rodzinie może zaowocować założeniem miasta.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze kościoła jest jednonawowe, z czterema kaplicami bocznymi i nieco wyniesionym prezbiterium, zakończonym absydą. Sklepienie, choć bez fresków Michała Anioła, może się pochwalić dziełami <span style="text-decoration: underline;">Ermenegildo Costantiniego</span>. Ściany przyozdabiają malowidła od <span style="text-decoration: underline;">Ignazia Morli</span>, <span style="text-decoration: underline;">Tommasa Conci</span>, <span style="text-decoration: underline;">Parrocela Elienne’a</span> po <span style="text-decoration: underline;">Petera Angelettiego</span> – solidna artystyczna paczka.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W dwóch kaplicach po prawej stronie widzimy obrazy ołtarzowe:</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 1) <i>&#8222;Kazanie św. Bernardyna z Sieny&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Salvatore Monosilio</span> (1768 r.). Kazanie tak barwne, że aż czuć zapach siennej kadzielnicy.</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 2) <i>&#8222;Objawienie Chrystusa błogosławionemu Bernardo Tolomei&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Nicolò Lapiccola.</span> Mistyka i dramat w jednym ujęciu.</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W dwóch kaplicach po lewej:</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 2) <i>&#8222;Wniebowzięcie&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Tommaso Conca</span> (1768 r.)</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 1) <i>&#8222;Pożar Borgo&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Domenico Corvi</span> (1769 r.)</span></p>
<p class="" data-start="2599" data-end="2738"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W prezbiterium błyszczy <em>„Mistyczne zaręczyny św. Katarzyny”</em> – <span style="text-decoration: underline;">Gaetano Lapis</span>, 1768. Sakralna wersja „Pierścionek z diamentem” made in Siena.</span></p>
<p class="" data-start="2740" data-end="2892"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A w absydzie fresk <span style="text-decoration: underline;">Lorenzo Pècheuxa</span> z 1773 r.: <em>„Powrót Grzegorza XI z Awinionu”</em> – scena, która przypomina, że nawet papieże czasem muszą wrócić do domu.</span></p>
<p class="" data-start="2894" data-end="3101"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz uwaga: na piętrze, w oratorium Arcybractwa, znajduje się prawdziwy skarb – <em>„Zmartwychwstanie Jezusa”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Girolama Gengi</span> z 1530 roku. Jeśli ktoś twierdzi, że sztuka umarła, powinien to zobaczyć.</span></p>
<p class="" data-start="3103" data-end="3304"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół można zwiedzać w godzinach, które jakby ustalono specjalnie po to, żeby wyeliminować tłumy: od poniedziałku do soboty 17:00–18:30, a w niedziele i święta 9:30–12:00. Kto rano wstaje… ten zdąży.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podążając dalej via Giulia, nie wolno przegapić niewielkiego zaułku po lewej stronie – via di Sant’Eligio – który skrywa prawdziwy architektoniczny klejnot epoki renesansu: kościół <strong data-start="374" data-end="403">Sant’Eligio degli Orefici</strong>, czyli świątynię rzymskiego cechu złotników. Już sama dedykacja św. Eligiuszowi, patronowi złotników i jubilerów, powinna wzbudzić czujność wszystkich miłośników blasku i finezji.</span></p>
<figure id="attachment_2173" aria-describedby="caption-attachment-2173" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2173" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu011.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu011.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu011-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu011-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu011-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu011-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu011-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2173" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół Sant&#8217;Eligio degli Orefici: po lewej od frontu, po prawej &#8211; od Tybru</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="585" data-end="997"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budowę rozpoczęto w 1509 roku, a za projektem stał nie byle kto – <span style="text-decoration: underline;">Rafael Santi</span> z Urbino, który wówczas znajdował się pod wyraźnym wpływem swego starszego kolegi po fachu, <span style="text-decoration: underline;">Donato Bramante</span>. Dzieło dokończyli później inni wybitni architekci tamtej epoki: <span style="text-decoration: underline;">Baldassarre Peruzzi</span> i <span style="text-decoration: underline;">Antonio da Sangallo Młodszy</span> – każdy z nich dołożył swoją cegiełkę (dosłownie i w przenośni) do tej harmonijnej kompozycji.</span></p>
<p class="" data-start="999" data-end="1300"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Niestety, rzymski klimat – a raczej kaprysy Tybru – nie oszczędzał świątyni. Z powodu częstych podtopień kościół był wielokrotnie odnawiany, a w 1601 roku doszło nawet do zawalenia fasady! Na szczęście w 1620 r. sprawy w swoje ręce wziął <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Maria Bonazzini</span>, który z powodzeniem ją odbudował.</span></p>
<p class="" data-start="1302" data-end="1545"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół zbudowano na planie krzyża greckiego, czyli z równymi ramionami – wzorze idealnej równowagi i harmonii. Nad skrzyżowaniem naw wznosi się elegancka kopuła na półkuli bębna, autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Peruzziego</span>, która idealnie doświetla wnętrze.</span></p>
<p class="" data-start="1547" data-end="1619"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W bocznych ołtarzach natkniemy się na prawdziwe artystyczne perełki:</span></p>
<ul data-start="1620" data-end="1905">
<li class="" data-start="1620" data-end="1769">
<p class="" data-start="1622" data-end="1769"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">po prawej stronie – <em>„Pokłon Trzech Króli”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giovanniego Francesca Romanellego</span> (1639), dzieło pełne dynamiki i barokowego przepychu;</span></p>
</li>
<li class="" data-start="1770" data-end="1905">
<p class="" data-start="1772" data-end="1905"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">po lewej – fresk <em>„Pokłon pasterzy”</em> z 1574 r. pędzla <span style="text-decoration: underline;">Giovanniego De Vecchi</span>, bardziej stonowany, ale niezwykle czuły w wyrazie.</span></p>
</li>
</ul>
<p class="" data-start="1907" data-end="1958"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W absydzie znajduje się efektowny cykl fresków:</span></p>
<ul data-start="1959" data-end="2195">
<li class="" data-start="1959" data-end="2040">
<p class="" data-start="1961" data-end="2040"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><em>„Madonna z Dzieciątkiem w otoczeniu świętych”</em> – dzieło <span style="text-decoration: underline;">Matteo da Lecce,</span></span></p>
</li>
<li class="" data-start="2041" data-end="2195">
<p class="" data-start="2043" data-end="2195"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">oraz <em>„Zesłanie Ducha Świętego”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Taddea Zuccaro</span>, brata słynniejszego Federica – obaj panowie byli nie byle kim w manierystycznym Rzymie.</span></p>
</li>
</ul>
<p class="" data-start="2197" data-end="2441"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Od 1722 roku we wnętrzu znajduje się grób Giovanniego Giardiniego z Forlì, złotnika Pałacu Apostolskiego i kapelana stowarzyszenia – człowieka, który w złocie mógłby równie dobrze rzeźbić portret anioła, jak i kielich do użytku papieskiego.</span></p>
<p class="" data-start="2443" data-end="2592"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół można zwiedzać po wcześniejszym umówieniu – w godzinach 9:00–13:00, czyli idealnie na poranny spacer z kawą w dłoni i historią pod pachą.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wracając na via Giulia, po kilkudziesięciu metrach napotykamy kolejny kościół (tak, tak – kolejny! W końcu jesteśmy w Rzymie, mieście, gdzie liczba świątyń konkuruje tylko z ilością przepisów na makaron). Przed nami <strong data-start="2819" data-end="2851">Santo Spirito dei Napoletani</strong>, świątynia pełna barokowego wdzięku i południowego temperamentu.</span></p>
<figure id="attachment_2174" aria-describedby="caption-attachment-2174" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2174" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu012.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu012.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu012-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu012-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu012-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu012-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu012-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2174" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół Spirito Santo dei Napoletani</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="2918" data-end="3164"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W katalogu kościołów opracowanym za pontyfikatu papieża Piusa V widnieje jeszcze pod nazwą <strong data-start="3013" data-end="3040">Sant’Aura in via Giulia</strong>, a znany jest również jako <strong data-start="3068" data-end="3085">Sant’Eusterio</strong> – jak widać, zmienność imion to nie tylko przywilej świętych, ale i kościołów.</span></p>
<p class="" data-start="3166" data-end="3551"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W 1572 roku świątynia, znajdująca się w opłakanym stanie, trafiła pod opiekę Bractwa Ducha Świętego z Neapolu, które nie czekając długo, już dwa lata później wzniosło w tym miejscu nowy kościół. Do dziś trwają spory, kto był autorem projektu – wspomina się dwa nazwiska: <span style="text-decoration: underline;">Domenico Fontana</span> lub <span style="text-decoration: underline;">Ottaviano Mascherino</span>, czyli dwóch mistrzów, którzy Rzym znali jak własną kieszeń.</span></p>
<p class="" data-start="3553" data-end="3833"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W XVIII wieku budowla przeszła gruntowną przebudowę dzięki <span style="text-decoration: underline;">Carlo Fontanie</span>, natomiast <span style="text-decoration: underline;">Antonio Cipolla</span> w 1853 r. zajął się fasadą, chórem i absydą, nadając kościołowi jego dzisiejszy wygląd – bardziej elegancki, klasycystyczny, ale z południowym sercem bijącym pod stiukami.</span></p>
<p class="" data-start="3835" data-end="4162"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Między 1934 a 1984 rokiem pełnił funkcję Narodowego Kościoła Królestwa Obojga Sycylii. Spoczywają tu szczątki ostatniego króla – Franciszka II Burbona, jego żony Marii Sofii z rodu Wittelsbach, oraz ich córki – księżniczki Marii Cristiny Pia. Historia i polityka, dramat i nostalgia – wszystko pod jedną kopułą.</span></p>
<p class="" data-start="4164" data-end="4522"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół przez lata był zamknięty z powodu podtopień, aż do heroicznego wysiłku księdza Natalino Zagotto, który w latach 80. ubiegłego wieku rozpoczął misję odbudowy. Dzięki inżynierowi Maurizio Pouchainowi i projektowi <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe D’Emillio</span>, świątynia została w 1986 roku ponownie otwarta – i jak na Boże Narodzenie przystało, narodziła się na nowo.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze jednonawowe z kaplicami bocznymi:</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">po prawej:</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 1) <i>&#8222;Cud św. Franciszka Paoli&#8221; &#8211; </i><span style="text-decoration: underline;">Ventura Lamberti</span></span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 2) <i>Pomnik grobowy kard. De Luca</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Domenico Guidi</span> (1683 r.)</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kopuła nad ołtarzem:</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><i> &#8222;Św. Trójca w otoczeniu aniołów i świętych&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Passeri</span> (1707 r.)</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">po lewej:</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 3) <i>&#8222;Męczeństwo S. Gennaro&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Luca Giordano</span> (1705 r.)</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 2) <i>&#8222;Matka Boska Gromniczna&#8221;</i> &#8211; fresk z XV w.</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 1) <i>&#8222;Cud św. Tomasza z Akwinu&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Domenico Maria Muratori</span></span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Od 2005 roku można podziwiać również nowoczesny element – wielki krucyfiks <em>„Christus Patiens”</em>, dzieło współczesnego artysty <span style="text-decoration: underline;">Antonio Nocera</span> oraz efektowne witraże – prezent od darczyńców, wykonane przez <span style="text-decoration: underline;">Oscara Guarnieriego.</span></span></p>
<p class="" data-start="266" data-end="647"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Odrobinę dalej, po lewej stronie via Giulia, pod numerem 52, natrafiamy na budowlę, która swoim wyglądem od razu daje do zrozumienia, że piękno i wdzięk renesansu musimy tu chwilowo zostawić za sobą. <strong data-start="474" data-end="491">Carceri Nuove</strong> – „Nowe Więzienia” – to monumentalna i dość posępna inwestycja papieża Innocentego X, zrealizowana przez <span style="text-decoration: underline;">Antonio Del Grande</span> w latach 1652–1655.</span></p>
<p class="" data-start="649" data-end="960"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">To miała być rewolucja w myśleniu o karaniu i odosobnieniu. Zamiast ciasnych, zatęchłych lochów średniowiecza – porządek, surowość i funkcjonalność. Fasady są jak z żelaza: masywne, z symetrycznymi rzędami zakratowanych okien, które do dziś sprawiają, że człowiek odruchowo prostuje plecy i mówi grzeczniej.</span></p>
<p class="" data-start="962" data-end="1359"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dziś w murach tej dawnej twierdzy prawa rezyduje Direzione Nazionale Antimafia – włoska jednostka walcząca z mafią. Tak, właśnie tu, za tymi grubymi murami opracowywano strategie uderzeń w cosa nostrę, camorrę i 'ndranghetę. Historia ironicznie zatoczyła koło: kiedyś więzienie, dziś tropienie przestępczości zorganizowanej. Jakby mury nadal szeptały o zbrodniach, tylko nazwiska się zmieniły.</span></p>
<p class="" data-start="1361" data-end="2009"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A skoro już o zbrodniach mowa – obok, w zaułku przy via del Gonfalone 29, mieści się prawdziwa gratka dla miłośników historii kryminalnej: <strong data-start="1504" data-end="1527">Museo Criminologico</strong>, czyli <strong data-start="1535" data-end="1558">Muzeum Kryminologii</strong>. Instytucja powstała nie tylko z potrzeby dokumentowania przeszłości, ale i jako forma edukacji. Znajdziemy tu eksponaty związane z narzędziami zbrodni, technikami śledczymi, dawnymi i współczesnymi sposobami zapobiegania przestępczości, a także historią wymiaru sprawiedliwości – od tortur po nowoczesne procedury karne. To miejsce, w którym można się przekonać, że historia to nie tylko triumfy i chwała, ale także ciemne karty ludzkiej natury.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nie uciekajmy jednak z zaułka zbyt szybko, bo kilka kroków dalej natrafiamy na prawdziwy skarb ukryty przed oczami przechodniów – <strong data-start="2150" data-end="2177">Oratorium del Gonfalone</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2175" aria-describedby="caption-attachment-2175" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2175" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu013.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu013.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu013-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu013-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu013-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu013-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu013-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2175" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Oratorium del Gonfalone</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="2016" data-end="2508"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Powstało między 1544 a 1547 rokiem, na miejscu dawnego kościoła <strong data-start="2247" data-end="2270">Santa Lucia Vecchia</strong>. Z zewnątrz niby niepozorne, fasada wręcz skromna – ale wystarczy się przyjrzeć, by dostrzec dwa odrębne style architektoniczne: pierwszy – jeszcze z XV wieku, drugi – barokowy, dzieło <span style="text-decoration: underline;">Domenico Castelliego</span>, ucznia Berniniego.</span></p>
<p class="" data-start="2510" data-end="2989"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jednak prawdziwa uczta dla zmysłów czeka wewnątrz. To tutaj rozgrywa się <span style="text-decoration: underline;">„Historia Męki Pańskiej”</span> – cykl manierystycznych fresków, uznawanych za jedno z najważniejszych dzieł tego stylu w całym Rzymie. Artyści tacy jak <span style="text-decoration: underline;">Giovanni de&#8217; Vecchi</span>, <span style="text-decoration: underline;">Cesare Nebbia</span>, <span style="text-decoration: underline;">Livio Agresti</span> i <span style="text-decoration: underline;">Marco Pino</span> połączyli siły, by stworzyć wizualny dramat, który tętni ekspresją, ruchem i namiętnością. Ściany dosłownie pulsują emocją – od triumfalnego wjazdu do Jerozolimy po udrękę Kalwarii.</span></p>
<figure id="attachment_2176" aria-describedby="caption-attachment-2176" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2176" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu014.jpeg" alt="" width="600" height="404" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu014.jpeg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu014-300x202.jpeg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu014-400x269.jpeg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu014-430x290.jpeg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu014-150x101.jpeg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu014-100x67.jpeg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2176" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze Oratorium del Gonfalone</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="2991" data-end="3263"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nie dziwi więc, że Oratorium często gości koncerty – muzyka klasyczna, śpiew chóralny i dawne instrumenty w takim wnętrzu zyskują nowy wymiar. To jedno z tych miejsc, które łączą sacrum, sztukę i ciszę – i które pokazują, jak głęboko sięgają rzymskie korzenie kultury.</span></p>
<p class="" data-start="3270" data-end="3530"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wróćmy teraz na via Giulia – ulica ta wydaje się nigdy nie kończyć swojego korowodu historii. Po lewej stronie natrafiamy na kolejny kościół. Tak, znowu kościół – ale w Rzymie to tak, jakby się dziwić, że w Neapolu podają pizzę, albo że Wenecja jest mokra.</span></p>
<p class="" data-start="3532" data-end="3819"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Rzym ma ponad 900 kościołów, dlatego też nazywany jest Miastem Kościołów. A dla tych, którym bardziej odpowiada plusk i gwar, przypominam: 470 fontann czeka na miłośników wody. Zatem niezależnie od preferencji – duchowość czy architektura hydrauliczna – jest w czym wybierać.</span></p>
<p class="" data-start="3821" data-end="3989"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przed nami<strong data-start="3821" data-end="3861"> Santa Maria del Suffragio</strong> – kolejny przystanek na mapie duchowej i architektonicznej Rzymu. Ale zanim wejdziemy do środka – gotów, by odkryć jej sekrety?</span></p>
<figure id="attachment_2177" aria-describedby="caption-attachment-2177" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2177" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu015.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu015.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu015-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu015-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu015-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu015-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu015-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2177" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Santa Maria del Suffragio</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="251" data-end="899"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="251" data-end="280">Santa Maria del Suffragio</strong> – kościół, który może i nie imponuje rozmiarami, ale nadrabia charakterem i konsekwencją artystyczną. Początkowo jego projekt powierzono samemu <span style="text-decoration: underline;">Donato Bramantemu</span>, ojcu renesansowego monumentalizmu, człowiekowi o wizji równie śmiałej jak papież Juliusz II. Jednak – jak to często w Rzymie bywa – nie zdążył go ukończyć. Pałeczkę przejął <span style="text-decoration: underline;">Carlo Rainaldi</span>, i to on w 1662 roku dokończył dzieła, doprowadzając kościół do konsekracji siedem lat później, w 1669 roku. Ale to jeszcze nie był koniec – bo wystrój wnętrza, jak tort weselny w rękach perfekcjonisty, dopieszczano jeszcze kolejne szesnaście lat.</span></p>
<p class="" data-start="901" data-end="1136"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze? Klasyka rzymskiego baroku z manierystycznym posmakiem. Kościół jednonawowy, kaplice boczne, sklepienie kolebkowe z lunetami, a nad wszystkim czuwa prostokątnie zamknięty chór, jakby w gotowości do wiecznego śpiewu.</span></p>
<p class="" data-start="1138" data-end="1210"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przejdźmy teraz do kaplic – to właśnie tu kryją się prawdziwe perły:</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 1) <i>&#8222;Adoracja Trzech Króli&#8221;, &#8222;Sen św. Józefa&#8221;</i> i <i>&#8222;Narodzenie&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">G.B. Natali</span> (1671 r.)</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 2) <i>&#8222;Poświęcenie Izaaka&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Girolamo Troppa</span></span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><i>&#8222;Sen św. Jakuba&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Giacinto Calandrucci</span></span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">architektura kaplicy jest dziełem głównego architekta &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Carlo Rainaldi</span></span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">kaplica 3) <i>&#8222;Adoracja Trzech Króli&#8221;</i> i <i>&#8222;Narodziny Marii&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Chiari</span></span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">architektura kaplicy to dzieło <span style="text-decoration: underline;">G.B. Contini</span>.</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">w prezbiterium:</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><i>&#8222;Dusze w Czyśćcu&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Ghezzi</span> (1672 r.)</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">w absydzie:</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><i>&#8222;Gloria Marii Dziewicy&#8221;</i> &#8211; <span style="text-decoration: underline;">G.B. Beinaschi</span> (1675 r.)</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W kościele tym spoczywa również ksiądz Luigi Novarese, założyciel Centrum Ochotników Cierpienia, beatyfikowany 11 maja 2013 roku. Skromny grób, ale wielkie znaczenie dla tych, którzy w cierpieniu odnajdują siłę.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idźmy dalej via Giulia, wciąż po lewej stronie. Naszym oczom ukazuje się monumentalny gmach: <strong data-start="2822" data-end="2847">Palazzo dei Tribunali</strong> – czyli miało być centrum sądownictwa, a wyszedł&#8230; symbol niespełnionych ambicji.</span></p>
<figure id="attachment_2178" aria-describedby="caption-attachment-2178" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2178" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu016.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu016.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu016-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu016-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu016-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu016-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu016-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2178" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo dei Tribunali &#8211; &#8222;sofa di via Giulia&#8221;</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Projekt rozpoczął sam <span style="text-decoration: underline;">Bramante</span>, z myślą o papieżu Juliuszu II, ale los (a może i niekończące się intrygi Watykanu) nie pozwolił mu dokończyć dzieła. Dziś z tamtej wizji pozostała tylko boniowana podstawa z masywną ławą, zwaną „sofa di via Giulia” – idealna na chwilę odpoczynku i kontemplacji tego, co w historii Rzymu było, ale nie do końca się udało.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zaraz obok – kolejny kościół. Tak, znowu kościół! Ale ten jest wyjątkowy: <strong data-start="3384" data-end="3411">San Biagio degli Armeni</strong>, znany także jako <strong data-start="3430" data-end="3459">San Biagio della Pagnotta</strong>, czyli „św. Błażej od bułeczek”. Dlaczego taka nazwa? Ponieważ co roku, 3 lutego, rozdawano tu ubogim błogosławione chlebki, jako hołd dla patrona.</span></p>
<figure id="attachment_2179" aria-describedby="caption-attachment-2179" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2179" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu017.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu017.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu017-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu017-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu017-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu017-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu017-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2179" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">San Biagio degli Armeni</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="3306" data-end="3753"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Świątynia pochodzi z X wieku i pojawia się już w średniowiecznych katalogach – pierwszy raz w 1072 roku, przy okazji restauracji.</span></p>
<p class="" data-start="3755" data-end="4349"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W XVIII wieku dodano tu prawdziwy relikwiarzowy rarytas – gardło św. Błażeja. Tak, dobrze przeczytane. Święty ten zasłynął z cudu, który przyniósł mu tytuł patrona gardła. Wedle legendy – prowadząc go na śmierć, żołnierze napotkali kobietę z dzieckiem, które dusiło się ością. Św. Błażej dotknął jego gardła i dziecko ozdrowiało. Inna wersja mówi, że cud wydarzył się w więzieniu, a święty nie zawisł na szubienicy, tylko został ścięty mieczem. Legenda, jak to legenda – kilka wersji, ale przesłanie jedno: Błażej chroni od chrypy, bólu gardła i amatorskiego śpiewania po winie.</span></p>
<p class="" data-start="4351" data-end="4519"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada jest dziełem <span style="text-decoration: underline;">Giovanniego Antonio Prefettiego</span>, a nad portykiem można podziwiać fresk <em>&#8222;Cud św. Błażeja&#8221;</em> – scena skromna, ale wymowna, jak i sam święty.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przechodzimy dalej. Pod numerem 66 znajduje się <strong data-start="4578" data-end="4599">Palazzo Sacchetti</strong> – jeden z najciekawszych przykładów manierystycznej architektury mieszkaniowej w Rzymie.</span></p>
<figure id="attachment_2181" aria-describedby="caption-attachment-2181" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2181" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu019.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu019.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu019-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu019-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu019-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu019-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu019-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2181" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Sacchetti</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="4526" data-end="4983"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zbudowany w XVI wieku, na obszarze niegdyś zwanym „Ogrodem San Biagio”, należał do Antonio da Sangallo Młodszego – genialnego architekta, który jednak nie nacieszył się rezydencją zbyt długo, bo śmierć szybko zapukała do drzwi. Ot, Rzym – piękno i przemijanie idą tu zawsze w parze.</span></p>
<p class="" data-start="4985" data-end="5373"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W 1648 roku budynek kupiła rodzina Sacchetti z Florencji, i do dziś pozostał w ich rękach. Elewacja z czerwonej cegły, z dużymi oknami z trawertynu i marmuru, zakratowanymi w dolnych partiach – niczym pałac, który pamięta o swojej obronnej przeszłości. Portal zwieńczony balkonem z balustradą częściowo marmurową, częściowo żelazną, a fasada ozdobiona tabliczką:</span></p>
<blockquote data-start="5374" data-end="5417">
<p class="" data-start="5376" data-end="5417"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><em data-start="5376" data-end="5417">DOMUS ANTONI SANGALLI ARCHITECTI MDLIII</em></span></p>
</blockquote>
<p class="" data-start="5419" data-end="5750"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nad trzecim oknem, licząc od lewej, dostrzeżemy herb papieża Pawła III (Farnese) – znak, że budynek nie był tylko domem, ale też wizytówką wpływów. Na dole, w lewym rogu – fontanella z marmuru, przedstawiająca cherubina trzymającego za ogony dwa delfiny – uroczy detal, jakby w kontrze do monumentalizmu reszty budynku.</span></p>
<figure id="attachment_2182" aria-describedby="caption-attachment-2182" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2182" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu020.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu020.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu020-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu020-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu020-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu020-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu020-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2182" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Sacchetti: po lewej &#8211; fontanella z cherubinem, po prawej &#8211; portal wejściowy do pałacu</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="5752" data-end="6019"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A na dziedzińcu? Portyk na doryckich pilastrach, zamknięty łukami. W środku przechowywane są arcydzieła manieryzmu autorstwa takich mistrzów jak <span style="text-decoration: underline;">Francesco Salviati</span>, <span style="text-decoration: underline;">Pietro da Cortona</span> i <span style="text-decoration: underline;">Jacopino del Conte</span>. To miejsce, które łączy duszę, kamień i farbę.</span></p>
<p data-start="5752" data-end="6019"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I wreszcie – po prawej stronie, pod numerem 85 – <strong data-start="6079" data-end="6094">Dom Rafaela</strong>.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2183" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu021.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu021.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu021-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu021-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu021-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu021-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu021-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dom Rafaela</span></p>
<p class="" data-start="151" data-end="520"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="151" data-end="166">Dom Rafaela</strong>, czyli – jak to bywa w Rzymie – dom, który <em data-start="210" data-end="220">może był</em>, <em data-start="222" data-end="238">a może nie był</em> domem wielkiego mistrza. Budynek powstał po 1525 roku na zlecenie Kapituły Watykańskiej, a jego projekt przypisuje się <span style="text-decoration: underline;">Bartolomeo de Ramponibusowi</span> – postaci dziś nieco zapomnianej, ale w swoich czasach uznanej. Na trzech oknach pierwszego piętra znajdziemy napis:</span></p>
<blockquote data-start="521" data-end="602">
<p class="" data-start="523" data-end="602"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><em data-start="523" data-end="558">POSSEDEVA &#8211; RAF SANZIO &#8211; NEL MDXX</em></span><br data-start="558" data-end="561" /><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">czyli: <em data-start="568" data-end="601">&#8222;Miał Rafael Santi w 1520 roku&#8221;</em>.</span></p>
</blockquote>
<p class="" data-start="604" data-end="1003"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Brzmi dumnie, ale niestety – jak to się mówi – nomen omen: napis pochodzi z XIX wieku, kiedy to rozkwitła moda na romantyzowanie przeszłości, a każda cegła w Rzymie zaczęła być „domem” jakiegoś geniusza. Prawda jest taka, że Rafael miał tu zapewne tylko kilka parceli ziemi, a sam budynek powstał po jego śmierci w 1520 roku, więc raczej nie zdążył nawet wbić symbolicznego gwoździa.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ruszamy dalej, do <strong data-start="1028" data-end="1055">Palazzo Medici Clarelli</strong> przy numerze 79.</span></p>
<figure id="attachment_2184" aria-describedby="caption-attachment-2184" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2184" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu022.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu022.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu022-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu022-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu022-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu022-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu022-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2184" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Medici Clarelli</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="1010" data-end="1470"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zbudowany około 1530 roku, początkowo należał do Antonio da Sangallo Młodszego – tego samego, co w Palazzo Sacchetti. Po jego śmierci budynek przejęli Medyceusze, którzy – jak to oni – nie mogli powstrzymać się od dekoracyjnej ekstrawagancji. Pałac został przebudowany, upiększony i ozdobiony serią fresków wychwalających ród Medyceuszy, co można uznać za artystyczny PR epoki.</span></p>
<p class="" data-start="1472" data-end="1742"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Szkoda tylko, że te freski <strong data-start="1499" data-end="1533">nie dotrwały do naszych czasów</strong> – zniknęły podczas XIX-wiecznych prac modernizacyjnych, kiedy pałac otynkowano ponownie (ach, to wieczne „unowocześnianie”&#8230;). Pozostał jedynie napis nad portalem, niczym samotny świadek minionej chwały:</span></p>
<blockquote data-start="1743" data-end="1942">
<p class="" data-start="1745" data-end="1942"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><em data-start="1745" data-end="1804">COSMO MEDICI DUCI FIOREN IL PACIS ATQUE IUSTITIAE CULTORI</em></span><br data-start="1804" data-end="1807" /><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">czyli: <em data-start="1814" data-end="1886">„Kosma Medyceusz, książę Florencji, miłośnik pokoju i sprawiedliwości”</em> – piękne słowa, jakby sam Machiavelli im pióro podawał.</span></p>
</blockquote>
<p class="" data-start="1944" data-end="2439"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dziedziniec – poprzedzony portykiem z doryckich kolumn – skrywa w sobie fontannę z lwią głową, z której ust sączy się woda. Ot, barokowy lew do picia. W XVII wieku pałac pełnił funkcję Konsulatu Toskanii, potem (jak to często w rzymskich pałacach) zmieniał właścicieli i funkcje: koszary, sąd, aż wreszcie – po zjednoczeniu Włoch w 1870 roku – trafił w ręce miasta Rzym. Dziś, jak wiele takich budowli, nosi w sobie pamięć burzliwej historii i urbanistycznych metamorfoz.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I tak dochodzimy do <strong data-start="2466" data-end="2489">Casa dei Fiorentini</strong> – numer 82, koniec via Giulia, prawa strona.</span></p>
<figure id="attachment_2185" aria-describedby="caption-attachment-2185" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2185" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu023.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu023.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu023-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu023-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu023-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu023-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu023-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2185" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Casa dei Fiorentini; po lewej &#8211; od strony via Giulia, po prawej &#8211; od strony via dei Cimatori</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="2446" data-end="2874"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budynek ten to hojny prezent papieża Juliusza II dla społeczności florenckiej – a trzeba wiedzieć, że papież ten, choć waleczny jak kondotier, potrafił też być hojny jak dziadek z bajki. Dom został zbudowany pod koniec XV wieku, z fasadą autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Gasparino</span>, artysty może nie pierwszej ligi, ale solidnego rzemieślnika.</span></p>
<p class="" data-start="2876" data-end="3009"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na bocznej ścianie, od via dei Cimatori, nad małym portalem znajduje się marmurowa tabliczka, na której widnieje dumny napis:</span></p>
<blockquote data-start="3010" data-end="3126">
<p class="" data-start="3012" data-end="3126"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><em data-start="3012" data-end="3065">SUB PROPRIETATE SOCIETATIS PIETATIS NATIONIS FLOREN</em></span><br data-start="3065" data-end="3068" /><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">czyli: <em data-start="3075" data-end="3125">„Własność Pobożnego Bractwa Narodu Florenckiego”</em>.</span></p>
</blockquote>
<p class="" data-start="3128" data-end="3456"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">To nie tylko informacja, to manifest. Florentczycy, choć na wygnaniu z rodzinnego miasta lub po prostu w Rzymie na interesach, tworzyli tu swoją małą wspólnotę, mikro-Florencję nad Tybrem. Casa dei Fiorentini była dla nich nie tylko schronieniem, ale centrum życia duchowego, społecznego i – jak sądzę – także plotkarskiego.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I wreszcie – finał dzisiejszego spaceru. Przed nami San Giovanni dei Fiorentini – kościół, który dla florenckiej diaspory był sercem i duszą.</span></p>
<figure id="attachment_2186" aria-describedby="caption-attachment-2186" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2186" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu024.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu024.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu024-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu024-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu024-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu024-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu024-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2186" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół San Giovanni dei Fiorentini</span></figcaption></figure>
<p class="" data-start="224" data-end="622"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="224" data-end="255">San Giovanni dei Fiorentini</strong> – świątynia florenckiej duszy nad Tybrem. Kościół ten powstał z potrzeby serca i&#8230; konieczności terytorialnej. W XVI wieku florencka społeczność w Rzymie była już tak liczna i zorganizowana, że miała własne sądy, własne prawa, własny konsulat, a nawet własne więzienie. Brakowało tylko jednego – reprezentacyjnego kościoła godnego synów Dantego i Machiavellego.</span></p>
<p class="" data-start="624" data-end="956"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wcześniej stał tu skromny kościółek <strong data-start="660" data-end="678">San Pantaleone</strong>, który zniknął, by ustąpić miejsca nowej, monumentalnej świątyni, poświęconej nie byle komu, bo samemu św. Janowi Chrzcicielowi, patronowi Florencji. I tak zaczęła się historia budowy, która potrwała – a jakże! – skromne 200 lat. Rzym przecież nie był budowany w dzień.</span></p>
<p class="" data-start="958" data-end="1554"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Spośród wielu nadesłanych projektów – od Michała Anioła, przez Rafaela, po Baldassarre Peruzziego – wybór padł na <span style="text-decoration: underline;">Jacopo Sansovino</span>, który w 1519 roku rozpoczął prace. Potem pałeczkę przejęli kolejno <span style="text-decoration: underline;">Antonio da Sangallo Młodszy</span>, <span style="text-decoration: underline;">Giacomo Della Porta</span>, a w końcu <span style="text-decoration: underline;">Carlo Maderno</span>, autor słynnej kopuły z 1614 roku, zwanej przez rzymian z humorem i czułością <em data-start="1345" data-end="1372">il confetto succhiato</em>, czyli „wyssany cukierek”. W rzeczy samej – kopuła jak cukierek: smukła, delikatna, ustawiona na ośmiobocznym bębnie z eleganckimi oknami i ślepymi niszami, niczym słodycz dla oczu.</span></p>
<p class="" data-start="1556" data-end="1766"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada z trawertynu, którą podziwiamy dziś, to dzieło florenckiego architekta <span style="text-decoration: underline;">Alessandro Galileiego</span> z roku 1734. Nad głównym portalem widnieje inskrypcja przypominająca, kto za to wszystko zapłacił:</span></p>
<blockquote data-start="1767" data-end="1807">
<p class="" data-start="1769" data-end="1807"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><em data-start="1769" data-end="1807">CLEMENS XII PONT. MAX. A S MDCCXXXIV</em></span></p>
</blockquote>
<p class="" data-start="1809" data-end="2026"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Trzy portale, osiem korynckich półkolumn, a nad środkowym portalem posąg z monumentalnym herbem papieża Klemensa XII Corsiniego – całość majestatyczna, jak przystało na kościół narodowy florenckiej elity w Rzymie.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze jest równie imponujące. Trójnawowe, bogato zdobione marmurami, freskami i rzeźbami. Większość kaplic poświęcona jest świętym z Florencji, a sama świątynia to prawdziwa galeria manierystyczno-barokowej sztuki sakralnej. Zajrzyjmy do środka, krok po kroku:</span></p>
<p data-start="2310" data-end="2327"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Prawa nawa:</span></p>
<ol data-start="2329" data-end="3124">
<li class="" data-start="2329" data-end="2437">
<p class="" data-start="2332" data-end="2437"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2332" data-end="2366">Kaplica św. Wincentego Ferreri</strong> – obraz przypisywany <span style="text-decoration: underline;">Domenico Cresti</span>, zwanemu <span style="text-decoration: underline;">Passignano</span> (1599).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="2438" data-end="2638">
<p class="" data-start="2441" data-end="2638"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przed zakrystią, po lewej: <em>Popiersie Antonio Cepparelli</em> dłuta <span style="text-decoration: underline;">Gian Lorenzo Berniniego</span> (1622), a po prawej: <em>Popiersie Antonio Coppola</em> autorstwa jego ojca, <span style="text-decoration: underline;">Pietro Berniniego</span> (1614).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="2639" data-end="2737">
<p class="" data-start="2642" data-end="2737"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nad wejściem do zakrystii: <em>San Giovannino</em> – urocze dziełko <span style="text-decoration: underline;">Mino del Reame</span> (ok. 1500).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="2738" data-end="2805">
<p class="" data-start="2741" data-end="2805"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na lewej ścianie tablica z popiersiem Klemensa XII (1750).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="2806" data-end="2880">
<p class="" data-start="2809" data-end="2880"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2809" data-end="2844">Kaplica św. Hieronima Pokutnika</strong> – obraz <span style="text-decoration: underline;">Santi di Tito</span> (1599).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="2881" data-end="3006">
<p class="" data-start="2884" data-end="3006"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Obok: <em>Hieronim piszący Wulgatę</em> i <em>Budowa kościoła pod okiem Michała Anioła</em> – oba autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Passignano</span> (1599).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="3007" data-end="3124">
<p class="" data-start="3010" data-end="3124"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na ostatnim pilastrze: Monumentalny pomnik Francesca Caldarini Pecori Riccardi dłuta <em>Ercole Antonia Raggi</em>.</span></p>
</li>
</ol>
<p>&nbsp;</p>
<p data-start="3131" data-end="3156"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Transept po prawej:</span></p>
<ul data-start="3158" data-end="3386">
<li class="" data-start="3158" data-end="3244">
<p class="" data-start="3160" data-end="3244"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><em>Męczeństwo św. Kosmy i Damiana</em> – dramatyczne dzieło <span style="text-decoration: underline;">Salvatore Rosy</span> (1669).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="3245" data-end="3386">
<p class="" data-start="3247" data-end="3386"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W niszach: <em>Popiersie Ottaviano Acciaioli</em> (<span style="text-decoration: underline;">Ercole Ferrata</span>) i <em>Popiersie arcybiskupa Ottaviano Corsini</em> (<span style="text-decoration: underline;">Alessandro Algardi</span>).</span></p>
</li>
</ul>
<figure id="attachment_2187" aria-describedby="caption-attachment-2187" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2187" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu025.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu025.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu025-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu025-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu025-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu025-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu025-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2187" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze kościoła San Giovanni dei Fiorentini</span></figcaption></figure>
<p data-start="3393" data-end="3412"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Prezbiterium:</span></p>
<ul data-start="3414" data-end="3930">
<li class="" data-start="3414" data-end="3552">
<p class="" data-start="3416" data-end="3552"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Główny ołtarz – projekt <span style="text-decoration: underline;">Francesco Borrominiego</span> (1640), z centralnym obrazem: <em>Chrzest Chrystusa</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Raggi </span>(1669).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="3553" data-end="3656">
<p class="" data-start="3555" data-end="3656"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po prawej stronie: <em>Pomnik Orazio Falconieri i Ottavii Sacchetti</em> – dzieło <span style="text-decoration: underline;">Domenico Guidiego</span>.</span></p>
</li>
<li class="" data-start="3657" data-end="3734">
<p class="" data-start="3659" data-end="3734"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej stronie: <em>Pomnik kard. Lelio Falconieri</em> – rzeźba <span style="text-decoration: underline;">Ferraty</span>.</span></p>
</li>
<li class="" data-start="3735" data-end="3810">
<p class="" data-start="3737" data-end="3810"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W lewej kaplicy: <em>Krucyfiks z brązu</em> – dzieło <span style="text-decoration: underline;">Prospera Bresciano</span>.</span></p>
</li>
<li class="" data-start="3811" data-end="3930">
<p class="" data-start="3813" data-end="3930"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I najciekawszy artefakt: <strong data-start="3838" data-end="3874">Relikwiarz stopy Marii Magdaleny.</strong></span></p>
</li>
</ul>
<p class="" data-start="3813" data-end="3930"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Relikwiarz w kształcie stopy zawiera – wedle tradycji – prawdziwą stopę Marii Magdaleny. Legenda prowadzi nas przez Efez, Konstantynopol, krucjaty, Francję i wreszcie Rzym, gdzie – według jednej wersji – papież nakazał odciąć stopę świętej i umieścić ją w srebrnym relikwiarzu wykonanym przez <span style="text-decoration: underline;">Benvenuta Celliniego</span>. Gdy w 1527 r. wyburzono kaplice przy Moście św. Anioła, relikwię przeniesiono do tego właśnie kościoła. Wtedy to – nie żartuję – odcięto jeszcze mały palec i wysłano do Mantui. Relikwiarz trafił do podziemi i zniknął z pamięci… aż do roku 2000, kiedy odkryto go ponownie. Od 2012 roku znów można go podziwiać – z oryginalną plombą i całą stopą (minus palec!). Widać dokładnie pieczęć z czasów ostatniego plombowania. Inna teoria mówi, że Maria Magdalena nie zmarła w Efezie. Uciekła przez prześladowaniami do Francji i ukrywała się w opactwie Saint – Maximin – la &#8211; Sainte – Baume, gdzie po dziś znajduje się sarkofag świętej. Wewnątrz zachowana jest jej czaszka, szkielet niestety zaginął w czasie Rewolucji Francuskiej. A jej stopę do Rzymu przywieźć miał ponoć jakiś francuski mnich. Jaka jest prawda? Nikt tego nie wie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<figure id="attachment_2188" aria-describedby="caption-attachment-2188" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2188" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu026.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu026.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu026-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu026-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu026-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu026-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu026-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2188" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Z lewej strony ołtarz główny Borrominiego; z prawej kaplica na prawo od prezbiterium</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_2189" aria-describedby="caption-attachment-2189" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2189" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu027.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu027.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu027-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu027-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu027-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu027-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu027-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2189" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Z lewej &#8211; kaplica z krucyfiksem; z prawej &#8211; stopa Marii Magdaleny</span></figcaption></figure>
<p data-start="4706" data-end="4730"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Transept po lewej:</span></p>
<ul data-start="4732" data-end="4840">
<li class="" data-start="4732" data-end="4840">
<p class="" data-start="4734" data-end="4840"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ołtarz z obrazem <em>Świętej Marii Magdaleny</em>, przypisywanym <span style="text-decoration: underline;">Baccio Ciapri</span> lub <span style="text-decoration: underline;">Astolfo Pertazziemu</span>.</span></p>
</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p data-start="4847" data-end="4863"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Lewa nawa:</span></p>
<ul data-start="4865" data-end="5356">
<li class="" data-start="4865" data-end="4943">
<p class="" data-start="4867" data-end="4943"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ostatni pilaster: <em>Pomnik Girolamo Samminiati</em> – <span style="text-decoration: underline;">Della Valle</span> (1733).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="4944" data-end="5007">
<p class="" data-start="4946" data-end="5007"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Naprzeciwko: <em>Pomnik Alessandro Gregorio Capponi</em> (1746).</span></p>
</li>
<li class="" data-start="5008" data-end="5111">
<p class="" data-start="5010" data-end="5111"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5010" data-end="5044">Kaplica św. Franciszka z Asyżu</strong> – obraz <span style="text-decoration: underline;">Santi di Tito</span> (1585), freski: <span style="text-decoration: underline;">Nicolò Circignani</span>.</span></p>
</li>
<li class="" data-start="5112" data-end="5216">
<p class="" data-start="5114" data-end="5216"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5114" data-end="5145">Kaplica św. Antoniego opata</strong> – obraz <span style="text-decoration: underline;">Agostino Ciampelli</span> (1612), freski: <span style="text-decoration: underline;">Antonio Tempesta</span>.</span></p>
</li>
<li class="" data-start="5217" data-end="5293">
<p class="" data-start="5219" data-end="5293"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5219" data-end="5251">Kaplica św. Jana Chrzciciela</strong> – <em>„Kazanie”</em> pędzla <span style="text-decoration: underline;">G.B. Naldiniego</span>.</span></p>
</li>
<li class="" data-start="5294" data-end="5356">
<p class="" data-start="5296" data-end="5356"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5296" data-end="5322">Kaplica św. Sebastiana</strong> – dzieło <span style="text-decoration: underline;">G.B. Vanni</span> (1626).</span></p>
</li>
</ul>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nad wejściem imponujące organy z 1673 roku, które potrafią rozedrgać powietrze jak dobrze nastrojony barokowy dramat.</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5495" data-end="5508">Borromini</strong> – wielki mistrz baroku, twórca o duszy artysty i losie tragika – właśnie tutaj został pochowany po samobójczej śmierci w 1667 r. Przebił się szpadą zdjętą ze ściany. Mówią, że było to po kłótni z bratankiem&#8230; Geniusz, który nie potrafił żyć w świecie pełnym kompromisów.</span></p>
<figure id="attachment_2190" aria-describedby="caption-attachment-2190" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2190" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu028.jpeg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu028.jpeg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu028-300x200.jpeg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu028-400x267.jpeg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu028-430x287.jpeg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu028-150x100.jpeg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2018/12/giu028-100x67.jpeg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2190" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Grób Borrominiego w kościele San Giovanni dei Fiorentini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz ciekawostka, której nie znajdziesz w przewodnikach: San Giovanni dei Fiorentini to chyba jedyny kościół w Rzymie, w którym podczas mszy mile widziane są zwierzęta. Czworonogi – jeśli tylko zachowują się z klasą – są tu pełnoprawnymi wiernymi.</span></p>
<p class="" data-start="6052" data-end="6209"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół uzyskał rangę parafii za pontyfikatu Piusa X w 1906 roku, a w 1918 roku papież Benedykt XV nadał mu tytuł Bazyliki Mniejszej.</span></p>
<p class="" data-start="6211" data-end="6337"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f570.png" alt="🕰" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Godziny otwarcia: 7:30–12:30 i 16:00–19:00 – w sam raz, żeby zajrzeć między porannym espresso a wieczorną passeggiattą.</span></p>
<p class="" data-start="6344" data-end="6581"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I tak kończy się nasz spacer po <strong data-start="6376" data-end="6390">via Giulia</strong> – ulicy spoza głównego nurtu turystycznego, ale nasyconej historią jak dobrze dojrzewające Chianti. Brak tłumów, brak selfie-sticków, za to prawdziwy Rzym – dla tych, którzy patrzą uważniej.</span></p>
<p class="" data-start="6583" data-end="6659"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="6583" data-end="6652">Dziękuję za wspólną wędrówkę. Do zobaczenia na kolejnym spacerku!</strong></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">——————————-</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bibliografia:</span></p>
<ul style="background-color: white; border: 0px; color: #252525; font-family: 'Helvetica Neue', Helvetica, 'Nimbus Sans L', Arial, 'Liberation Sans', sans-serif; font-size: 14px; line-height: 20.15999984741211px; list-style: square inside; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">
<li style="border: 0px; font-family: inherit; font-size: inherit; font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 1.65; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><cite class="citation libro" style="border: 0px; font-style: normal; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: inherit; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Luigi Salerno, Luigi Spezzaferro e Manfredo Tafuri, <i style="border: 0px; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: inherit; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Via Giulia: una utopia urbanistica del 500</i>, Roma, Staderini, 1973;</cite></span></li>
<li style="border: 0px; font-family: inherit; font-size: inherit; font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 1.65; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">C. Rendina, <i style="border: 0px; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: inherit; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Le Chiese di Roma</i>, Newton &amp; Compton Editori, Milano 2000;</span></li>
<li style="border: 0px; font-family: inherit; font-size: inherit; font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 1.65; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><span style="line-height: 23.760000228881836px;">Mauro Quercioli, </span><i style="border: 0px; line-height: 23.760000228881836px; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Rione VII Regola</i><span style="line-height: 23.760000228881836px;">, in AA.VV, </span><i style="border: 0px; line-height: 23.760000228881836px; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">I rioni di Roma</i><span style="line-height: 23.760000228881836px;">, Newton &amp; Compton Editori, Milano 2000;</span></span></li>
<li style="border: 0px; font-family: inherit; font-size: inherit; font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 1.65; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Paolo Mancini, <i style="border: 0px; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: inherit; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">S. Maria del Suffragio</i>, da <i style="border: 0px; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: inherit; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Alma Roma</i> n. 19 1978;</span></li>
<li style="border: 0px; font-family: inherit; font-size: inherit; font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 1.65; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><i style="border: 0px; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: inherit; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">Roma Sacra. Guida alle chiese della città eterna</i>, Roma, Elio De Rosa, 2000;</span></li>
<li style="border: 0px; font-family: inherit; font-size: inherit; font-style: inherit; font-variant: inherit; font-weight: inherit; line-height: 1.65; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><span style="line-height: 23.760000228881836px;">Giorgio Carpaneto, </span><i style="border: 0px; line-height: 23.760000228881836px; margin: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;">I palazzi di Roma</i><span style="line-height: 23.760000228881836px;">, Roma, Newton &amp; Compton, 2004;</span></span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/spacer-po-via-giulia/">Spacer po via Giulia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/spacer-po-via-giulia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
