<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>spacerownik - Zagubieni w Rzymie</title>
	<atom:link href="https://zagubieniwrzymie.pl/tag/spacerownik/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zagubieniwrzymie.pl/tag/spacerownik/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Dec 2025 10:16:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/cropped-ColosGlowne-32x32.jpg</url>
	<title>spacerownik - Zagubieni w Rzymie</title>
	<link>https://zagubieniwrzymie.pl/tag/spacerownik/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Via Appia Antica cz.1 &#8211; Quo vadis Domine</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/via-appia-antica-cz-1-quo-vadis-domine/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/via-appia-antica-cz-1-quo-vadis-domine/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Jul 2017 19:59:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[antyczny Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[droga appijska]]></category>
		<category><![CDATA[najstarsza droga]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[rzymskie drogi]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik]]></category>
		<category><![CDATA[via Appia]]></category>
		<category><![CDATA[via Appia Antica]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=372</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś wyruszamy poza mury! Zaczynamy cykl spacerów poza historyczne, miejskie granice Rzymu — czyli tam, gdzie kończy się zgiełk Forum Romanum, a zaczyna&#8230; szelest cyprysów, echa przeszłości i tupot sandałów legionistów! Naszym pierwszym krokiem będzie wędrówka wzdłuż najstarszej rzymskiej drogi – via Appia Antica, tej samej, którą nie bez dumy nazywano &#8222;Regina Viarum&#8221;, czyli „Królową &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/via-appia-antica-cz-1-quo-vadis-domine/">Via Appia Antica cz.1 &#8211; Quo vadis Domine</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><img decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-374" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-2.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 16px;"><strong data-start="326" data-end="355">Dziś wyruszamy poza mury!</strong> Zaczynamy cykl spacerów poza historyczne, miejskie granice Rzymu — czyli tam, gdzie kończy się zgiełk Forum Romanum, a zaczyna&#8230; szelest cyprysów, echa przeszłości i tupot sandałów legionistów! Naszym pierwszym krokiem będzie wędrówka wzdłuż <strong data-start="599" data-end="649">najstarszej rzymskiej drogi – via Appia Antica</strong>, tej samej, którą nie bez dumy nazywano <strong data-start="690" data-end="709">&#8222;Regina Viarum&#8221;</strong>, czyli <strong data-start="717" data-end="735">„Królową dróg”</strong>. Ale zanim wyruszymy, warto nieco przygładzić togi i ogarnąć kilka faktów z kart dziejów — tych z pyłem drogowym w roli głównej.<br />
<span id="more-372"></span></span></span></p>
<p data-start="934" data-end="1288"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Powszechnie mówi się, że <strong data-start="959" data-end="988">drogi wynaleźli Rzymianie</strong>. To wprawdzie piękna legenda, ale jak każda legenda — z prawdą ma na pieńku. Zanim Romulus wykopał pierwszy rów pod Palatynem, <strong data-start="1116" data-end="1130">Etruskowie</strong> już wiedzieli, że człowiek bez porządnej drogi to jak wino bez amfory. To jednak Rzymianie doprowadzili sztukę budowy dróg do perfekcji godnej samego Apolla.</span></p>
<p data-start="1290" data-end="1634"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Drogi nie powstawały, żeby można było łatwiej wędrować na wakacje do Ostii. Ich <strong data-start="1370" data-end="1425">pierwotnym celem było podboje, handel i komunikacja</strong>. Armie miały się szybko przemieszczać, kupcy – bezpiecznie przewozić towary, a kurierzy – gnać z wiadomościami, zanim inna prowincja zdąży wpaść na pomysł buntu. A gdzie armia, handel i poczta — tam imperium.</span></p>
<p data-start="1636" data-end="1928"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Już <strong data-start="1640" data-end="1661">w IV wieku p.n.e.</strong> zaczęto budowę tych imponujących arterii, z których <strong data-start="1714" data-end="1761">pierwszą pełnoprawną była właśnie via Appia</strong>. Potem to już poszło — <strong data-start="1785" data-end="1838">382 drogi, 85 tysięcy kilometrów, trzy kontynenty</strong> i tyle kamieni, że niejeden współczesny brukarz poczułby się przy tym jak skromny amator.</span></p>
<figure id="attachment_376" aria-describedby="caption-attachment-376" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-376" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-4.jpg" alt="" width="600" height="530" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-4.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-4-300x265.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-4-400x353.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-4-430x380.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-4-150x133.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-4-100x88.jpg 100w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-376" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Główne drogi rzymskie na Półwyspie Apenińskim</span></figcaption></figure>
<p data-start="1976" data-end="2155"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po pierwsze: trzeba wyrównać teren. Po drugie: wykopać rów. Po trzecie: zbudować <strong data-start="2057" data-end="2088">pięciowarstwową konstrukcję</strong>, która bardziej przypominała architekturę niż zwykłe drogownictwo.</span></p>
<ul data-start="2157" data-end="2806">
<li data-start="2157" data-end="2412">
<p data-start="2159" data-end="2412"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na samym dnie układano <strong data-start="2182" data-end="2202">wielkie kamienie</strong>, których szczeliny łączono <strong data-start="2230" data-end="2252">zaprawą z pucolany</strong>, czyli pyłu wulkanicznego z rejonów Wezuwiusza. To ten sam, który spopielił Pompeje, ale wcześniej robił karierę w budownictwie. Warstwa ta miała <strong data-start="2399" data-end="2411">30–50 cm</strong>.</span></p>
</li>
<li data-start="2413" data-end="2532">
<p data-start="2415" data-end="2532"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Boczne <strong data-start="2422" data-end="2436">krawężniki</strong> ważyły nawet <strong data-start="2450" data-end="2467">50 kilogramów</strong> – idealne, by na nich złamać miecz albo przysiąść z amforą wina.</span></p>
</li>
<li data-start="2533" data-end="2592">
<p data-start="2535" data-end="2592"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Potem szedł <strong data-start="2547" data-end="2558">tłuczeń</strong>, też z zaprawą — około <strong data-start="2582" data-end="2591">30 cm</strong>.</span></p>
</li>
<li data-start="2593" data-end="2695">
<p data-start="2595" data-end="2695"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na to <strong data-start="2601" data-end="2619">żwir z zaprawą</strong>, a następnie <strong data-start="2633" data-end="2652">żwir z piaskiem</strong> – to już robiło za ochronę przeciw wodzie.</span></p>
</li>
<li data-start="2696" data-end="2806">
<p data-start="2698" data-end="2806"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Całość wieńczyła <strong data-start="2715" data-end="2762">górna warstwa z płasko szlifowanych kamieni</strong>, czasem dochodzących do <strong data-start="2787" data-end="2805">metra długości</strong>!</span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="2808" data-end="3052"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Suma sumarum – standardowa droga miała <strong data-start="2847" data-end="2869">1,5 metra grubości</strong>, czyli więcej niż niejedna współczesna ściana nośna. I nic dziwnego, że Rzymianie przejeżdżali przez stulecia, a XVIII-wieczni inżynierowie kopiowali ich rozwiązania z nabożną czcią.</span></p>
<p data-start="3130" data-end="3214"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Rzymianie rozróżniali drogi według szerokości i przeznaczenia. Oto krótka ściągawka:</span></p>
<ul data-start="3216" data-end="3685">
<li data-start="3216" data-end="3372">
<p data-start="3218" data-end="3372"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3218" data-end="3234">„Wozostrady”</strong> – prawdziwe autostrady starożytności, aż <strong data-start="3276" data-end="3300">15 metrów szerokości</strong>! To już bardziej droga dla słoni Hannibala niż dla zwykłego centuriona.</span></p>
</li>
<li data-start="3373" data-end="3460">
<p data-start="3375" data-end="3460"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3375" data-end="3391">Drogi główne</strong> – <strong data-start="3394" data-end="3413">3,5 do 5 metrów</strong>, czyli idealnie na <strong data-start="3433" data-end="3459">mijankę dwóch rydwanów</strong>.</span></p>
</li>
<li data-start="3461" data-end="3564">
<p data-start="3463" data-end="3564"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3463" data-end="3480">Drogi lokalne</strong> – około <strong data-start="3489" data-end="3502">1,2 metra</strong>, może nie za szeroko, ale wystarczyło na sąsiedzkie „salve!”.</span></p>
</li>
<li data-start="3565" data-end="3611">
<p data-start="3567" data-end="3611"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3567" data-end="3583">Drogi piesze</strong> – <strong data-start="3586" data-end="3595">60 cm</strong>, z opcją konną.</span></p>
</li>
<li data-start="3612" data-end="3685">
<p data-start="3614" data-end="3685"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3614" data-end="3625">Ścieżki</strong> – skromne <strong data-start="3636" data-end="3645">30 cm</strong>, raczej dla pieszych i kotów miejskich.</span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="3687" data-end="3957"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I tu uwaga: <strong data-start="3699" data-end="3737">drogi były perfekcyjnie oznakowane</strong>! Co <strong data-start="3742" data-end="3758">milę rzymską</strong> (czyli 1478,5 m – tak, mierzyli dokładnie) ustawiano <strong data-start="3812" data-end="3831">kamienie milowe</strong> z informacjami o odległościach. Co <strong data-start="3867" data-end="3876">5 mil</strong> – <strong data-start="3879" data-end="3902">kamienie kurierskie</strong> dla tych, co gnali szybciej niż wiadomości z Twittera.</span></p>
<p data-start="3959" data-end="4252"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kamienie te ważyły nawet <strong data-start="3984" data-end="3994">2 tony</strong>, były <strong data-start="4001" data-end="4016">1,5 metrowe</strong>, a średnicę miały <strong data-start="4035" data-end="4048">pół metra</strong>. Na ich bazie widniał numer mili, a na kolumnie – odległość od <strong data-start="4112" data-end="4141">Złotego Kamienia Milowego</strong> z Forum Romanum. Nie zabrakło też informacji o innych miastach. GPS? Pff, Rzymianie mieli kamień z inskrypcją.</span></p>
<p data-start="4254" data-end="4691"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na skrzyżowaniach ustawiano <strong data-start="4282" data-end="4312">kapliczki Lares Compitales</strong> – bóstwa strzegące rozdroży, bo nigdy nie wiadomo, czy za zakrętem nie czyha zbój albo senator z nową ustawą. Wzdłuż dróg wznoszono też kapliczki <strong data-start="4459" data-end="4475">Lares Viales</strong>, czyli patronów dróg. <strong data-start="4498" data-end="4513">30 stycznia</strong> odbywały się specjalne ceremonie – otwierano kapliczki, składano ofiary i proszono o bezpieczne podróże. Bo wiadomo – jak się jedzie przez imperium, to lepiej mieć boskie plecy.</span></p>
<p data-start="4693" data-end="4910"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wzdłuż dróg stawiano <strong data-start="4714" data-end="4758">zajazdy, lupanary (czyli domy publiczne)</strong> i budowano <strong data-start="4770" data-end="4782">chodniki</strong>, a nawet <strong data-start="4792" data-end="4827">kamienne przejścia dla pieszych</strong> w miastach! I jeszcze niektórzy mówią, że cywilizacja zaczęła się w średniowieczu…</span></p>
<figure id="attachment_375" aria-describedby="caption-attachment-375" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="size-full wp-image-375" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-3.jpg" alt="" width="600" height="320" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-3.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-3-300x160.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-3-400x213.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-3-430x229.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-3-150x80.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-3-100x53.jpg 100w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-375" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przykładowe antyczne przejście dla pieszych</span></figcaption></figure>
<p data-start="4976" data-end="5314"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wróćmy do naszej dzisiejszej bohaterki. <strong data-start="5016" data-end="5029">Via Appia</strong>, znana dziś jako <strong data-start="5047" data-end="5067">via Appia Antica</strong>, powstała <strong data-start="5078" data-end="5097">w 312 r. p.n.e.</strong> z inicjatywy <strong data-start="5111" data-end="5142">cenzora Appiusza Klaudiusza</strong>. Tak, ten Appiusz, który tak kochał porządek, że zbudował coś, co przetrwało dłużej niż niejeden senat. Nazwa drogi to nie poetycka metafora – po prostu: od jego nazwiska.</span></p>
<p data-start="5316" data-end="5697"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Początkowo biegła <strong data-start="5334" data-end="5362">od Porta Capena do Kapui</strong>, czyli nieopodal dzisiejszego Neapolu. Ale to był dopiero początek. <strong data-start="5431" data-end="5458">W latach 270–225 p.n.e.</strong> drogę <strong data-start="5465" data-end="5497">przedłużono aż do Brundisium</strong> (dziś Brindisi). W efekcie miała <strong data-start="5531" data-end="5561">532 kilometry i 260 metrów</strong> długości oraz <strong data-start="5576" data-end="5600">4,1 metra szerokości</strong>. Przy niej ciągnęły się <strong data-start="5625" data-end="5637">chodniki</strong> – dla pieszych, filozofów i poetów szukających natchnienia.</span></p>
<p data-start="5699" data-end="6065"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przez <strong data-start="5705" data-end="5722">28 kilometrów</strong> droga przebiegała przez legendarne <strong data-start="5758" data-end="5778">Błota Pontyjskie</strong> – bagno, z którym trzeba było się zmierzyć inżynieryjnie. Rzymianie zbudowali tu nasyp o wysokości <strong data-start="5878" data-end="5890">4 metrów</strong> i szerokości <strong data-start="5904" data-end="5917">23 metrów</strong>, a w niektórych miejscach dodali <strong data-start="5951" data-end="5967">mury oporowe</strong>, by droga się nie osunęła. <strong data-start="5995" data-end="6026">Najwyższy miał aż 43 metry!</strong> Tyle to dziś mają niektóre wieżowce&#8230;</span></p>
<p data-start="6067" data-end="6314"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Do dziś przetrwał <strong data-start="6085" data-end="6135">fragment o długości 16 kilometrów i 263 metrów</strong>, którym już niedługo wspólnie powędrujemy. I uwierzcie, to nie będzie zwykły spacer. To będzie <strong data-start="6231" data-end="6250">podróż w czasie</strong>, po której nawet asfalt Apeninów wyda się nieco&#8230; współczesny.</span></p>
<p data-start="6316" data-end="6413"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Via Appia była nie tylko praktyczna. <strong data-start="6353" data-end="6412">Miała znaczenie prestiżowe, strategiczne i propagandowe</strong>.</span></p>
<ul data-start="6415" data-end="6806">
<li data-start="6415" data-end="6526">
<p data-start="6417" data-end="6526"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="6417" data-end="6431">Prestiżowe</strong> – bo pokazywała, że Rzym może wszystko, nawet zbudować autostradę przed wynalezieniem asfaltu.</span></p>
</li>
<li data-start="6527" data-end="6603">
<p data-start="6529" data-end="6603"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="6529" data-end="6545">Strategiczne</strong> – bo łączyła stolicę z ważnym portem nad <strong data-start="6587" data-end="6602">Adriatykiem</strong>.</span></p>
</li>
<li data-start="6604" data-end="6806">
<p data-start="6606" data-end="6806"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="6606" data-end="6622">Propagandowe</strong> – bo właśnie na tej drodze, <strong data-start="6651" data-end="6669">w 71 r. p.n.e.</strong>, <strong data-start="6671" data-end="6714">ukrzyżowano 6000 buntowników Spartakusa</strong> między Kapuą a Rzymem. Ku przestrodze. Dziś nazwalibyśmy to brutalną kampanią informacyjną.</span></p>
</li>
</ul>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="177" data-end="247">Spacer naszą Królową – via Appia Antica – rozpoczynamy z przytupem</strong>, bo tuż przy monumentalnej <strong data-start="275" data-end="299">Porta San Sebastiano</strong>, jednej z największych i najlepiej zachowanych bram w murach aureliańskich. To właśnie przez nią wędrowcy, legioniści i pielgrzymi opuszczali niegdyś Rzym, udając się na południe – ku przygodzie, wojnie lub&#8230; domowi na wakacje, jeśli ktoś miał willę w Kampanii.</span></p>
<p data-start="564" data-end="970"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zaraz po wyjściu z bramy stajemy na <strong data-start="600" data-end="616">skrzyżowaniu</strong>, które obecnie wygląda dość niepozornie – trochę jakbyśmy opuścili Wieczne Miasto i trafili do bardziej wiejskiej dzielnicy. Ale nie dajmy się zwieść pozorom. Ulica, którą podążamy prosto, to właśnie legendarna <strong data-start="828" data-end="848">via Appia Antica.</strong></span></p>
<p data-start="972" data-end="1528"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Już na samym początku warto spojrzeć <strong data-start="1009" data-end="1028">w prawo, na mur</strong>, który może z pozoru wygląda jak zwykłe ogrodzenie, ale skrywa prawdziwą perełkę dla spostrzegawczych. Wmurowano tam bowiem <strong data-start="1153" data-end="1180">kopię kamienia milowego</strong>, oznaczającego <strong data-start="1196" data-end="1227">jedną milę od Forum Romanum</strong> – czyli równe <strong data-start="1242" data-end="1258">1478,5 metra</strong> od serca Imperium.</span></p>
<figure id="attachment_377" aria-describedby="caption-attachment-377" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-377" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-5.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-5.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-5-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-5-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-5-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-5-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-5-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-377" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kamień milowy przy via Appia</span></figcaption></figure>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Oryginał, jak przystało na cenny zabytek, odpoczywa w klimatyzowanym luksusie <strong data-start="1356" data-end="1381">Muzeów Kapitolińskich</strong>. Ale kopia też ma swój urok i daje wyobrażenie, jak znakomicie oznakowana była niegdyś sieć rzymskich dróg – GPS mógłby się uczyć od starożytnych.</span></p>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kilka kroków dalej, <strong data-start="1550" data-end="1568">pod numerem 19</strong>, znajduje się dom, który spokojnie mógłby być scenografią do filmu historyczno-surrealistycznego: <strong data-start="1667" data-end="1702">zbudowany na antycznym grobowcu</strong>! W ścianie do dziś można zobaczyć <strong data-start="1737" data-end="1779">fragmenty oryginalnego rzymskiego muru</strong>, a legenda, jak to legendy mają w zwyczaju, opowiada, że tu właśnie miał być pochowany sam <strong data-start="1871" data-end="1881">Horacy</strong> – ten od „carpe diem”. Owszem, <strong data-start="1913" data-end="1938">oficjalna wersja mówi</strong>, że poeta spoczął w <strong data-start="1959" data-end="1980">ogrodach Mecenasa</strong> na Eskwilinie, ale kto wie? Może jednak lubił bardziej tę stronę miasta, z dala od zgiełku? Przecież nawet starożytni potrzebowali trochę świętego spokoju.</span></p>
<figure id="attachment_378" aria-describedby="caption-attachment-378" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-378" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-6.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-6.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-6-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-6-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-6-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-6-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-6-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-378" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dom zbudowany na rzekomym grobowcu Horacego</span></figcaption></figure>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podążając dalej, <strong data-start="2155" data-end="2173">pod numerem 42</strong>, trafiamy na monumentalny przykład <strong data-start="2209" data-end="2239">architektury industrialnej</strong>, który robi wrażenie nawet na miłośnikach ruin i kolumn. To dawna <strong data-start="2306" data-end="2325">fabryka papieru</strong>, <strong data-start="2327" data-end="2363">jedna z największych we Włoszech</strong>, działająca aż do <strong data-start="2382" data-end="2404">II wojny światowej</strong>. Choć pierwsze budynki w tym miejscu powstały już w <strong data-start="2457" data-end="2469">XI wieku</strong>, obecny wygląd to efekt modernizacji z roku <strong data-start="2514" data-end="2522">1912</strong>. Dziś mieści się tu <strong data-start="2543" data-end="2587">siedziba Regionalnego Parku Appia Antica</strong> oraz małe, urokliwe muzeum z eksponatami z czasów, gdy papier robiło się nie z danych osobowych w internecie, a z prawdziwego drewna i maszyn parowych. </span></p>
<figure id="attachment_379" aria-describedby="caption-attachment-379" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-379" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-7.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-7.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-7-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-7-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-7-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-7-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-7-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-379" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Siedziba Regionalnego Parku Appia Antica</span></figcaption></figure>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2741" data-end="2763">Po drugiej stronie</strong>, czyli pod numerem <strong data-start="2783" data-end="2789">41</strong>, znajduje się miejsce o nieco mroczniejszym uroku: <strong data-start="2841" data-end="2858">Tomba di Geta</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_380" aria-describedby="caption-attachment-380" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-380" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-8.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-8.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-8-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-8-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-8-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-8-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-8-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-380" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Grobowiec cesarza Gety</span></figcaption></figure>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Grobowiec ten ukryty jest we wnętrzu niewielkiego <strong data-start="2910" data-end="2935">XVI-wiecznego budynku</strong>, ale jego historia sięga czasów krwawych intryg pałacowych. <strong data-start="2996" data-end="3004">Geta</strong>, syn cesarza <strong data-start="3018" data-end="3040">Septymiusza Sewera</strong> i cesarzowej <strong data-start="3054" data-end="3069">Julii Domny</strong>, był rówieśnikiem znacznie bardziej pamiętliwego brata – <strong data-start="3127" data-end="3140">Karakalli</strong>. Ten ostatni, nie mogąc znieść perspektywy współrządzenia, <strong data-start="3200" data-end="3230">zamordował Getę w 212 roku</strong>, mając zaledwie 23 lata na karku. I choć dziś wspominamy go z grobową powagą, to warto przypomnieć, że po jego śmierci Karakalla kazał wymazać go z wszelkich inskrypcji i portretów. To się nazywa „unfriend” w stylu rzymskim.</span></p>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idąc dalej, po tej samej stronie co Geta, lecz kilka kroków dalej, wyłania się z krzaków majestatyczna <strong data-start="3560" data-end="3582">Tomba di Priscilla</strong> – i tu znów wracamy do klimatów romantycznych z domieszką gotyku.</span></p>
<figure id="attachment_381" aria-describedby="caption-attachment-381" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-381" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-9.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-9.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-9-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-9-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-9-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-9-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-9-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-381" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Grobowiec Priscilli widziany z ulicy via Appia Antica</span></figcaption></figure>
<p data-start="3457" data-end="3986"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Grobowiec zbudowany jest na <strong data-start="3677" data-end="3700">czworobocznej bazie</strong>, na której ustawiono <strong data-start="3722" data-end="3748">dwa cylindryczne bębny</strong>, a na nich – niczym wisienka na grobowcu – <strong data-start="3792" data-end="3828">pozostałości XIII-wiecznej wieży</strong> zbudowanej przez możny ród <strong data-start="3856" data-end="3867">Caetani</strong>. Wieża pełniła funkcję obronną, bo nawet nekropolia może potrzebować ochrony przed wandalami i&#8230; okoliczną młodzieżą.</span></p>
<p data-start="3988" data-end="4578"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">We wnętrzu tego antycznego grobowca znajduje się <strong data-start="4037" data-end="4059">tzw. cella grobowa</strong>, czyli kameralne miejsce wiecznego spoczynku, <strong data-start="4106" data-end="4140">nakryte sklepieniem kolebkowym</strong>, gdzie zachowały się <strong data-start="4162" data-end="4189">trzy wnęki na sarkofagi</strong>. Podobno pochowano tu <strong data-start="4212" data-end="4225">Priscillę</strong>, żonę <strong data-start="4232" data-end="4262">Tytusa Flawiusza Abascanto</strong>, wyzwoleńca samego cesarza <strong data-start="4290" data-end="4303">Domicjana</strong>. A że życie toczy się dalej – nawet po śmierci – to w średniowieczu <strong data-start="4372" data-end="4420">komora grobowa służyła jako&#8230; magazyn serów</strong>. Tak jest! Sery dojrzewały sobie w spokoju wśród rzymskich duchów, w idealnym mikroklimacie. Czyżby stąd pochodziło słynne &#8222;formaggio stagionato con storia&#8221;?</span></p>
<figure id="attachment_382" aria-describedby="caption-attachment-382" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-382" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-10.jpg" alt="" width="600" height="475" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-10.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-10-300x238.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-10-400x317.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-10-430x340.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-10-150x119.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-10-100x79.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-382" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Grobowiec Priscilli &#8211; widok od strony podwórka</span></figcaption></figure>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na <strong data-start="225" data-end="273">charakterystycznym zakręcie via Appia Antica</strong>, po <strong data-start="278" data-end="295">lewej stronie</strong>, pośród cienia drzew i szumu cykad, naszym oczom ukazuje się <strong data-start="357" data-end="380">niewielki kościółek</strong>, który wielu pielgrzymów zna jako <strong data-start="415" data-end="439">„Quo Vadis, Domine?”</strong>, ale którego <strong data-start="453" data-end="504">prawdziwe wezwanie brzmi: Santa Maria in Palmis</strong>. Niby to samo miejsce, a jednak – jak to często w Rzymie – <strong data-start="564" data-end="631">jedna historia kryje drugą, starszą, jeszcze bardziej zagadkową</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_383" aria-describedby="caption-attachment-383" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-383" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-11.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-11.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-11-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-11-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-11-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-11-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-11-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-383" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada kościoła Quo vadis Domine</span></figcaption></figure>
<p data-start="634" data-end="1107"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Już w <strong data-start="640" data-end="652">IX wieku</strong> powstała tu skromna kapliczka, upamiętniająca jedno z najbardziej <strong data-start="719" data-end="788">symbolicznych i wzruszających spotkań w chrześcijańskiej tradycji</strong>. Według <strong data-start="797" data-end="822">legendarnej opowieści</strong>, po wybuchu prześladowań chrześcijan, jakie nastąpiły po <strong data-start="880" data-end="915">wielkim pożarze Rzymu w 64 roku</strong> (tak, tym samym, który <strong data-start="939" data-end="948">Neron</strong> najpierw obserwował z tarasu, a potem zrzucił winę na chrześcijan), <strong data-start="1017" data-end="1033">święty Piotr</strong>, przerażony i wewnętrznie rozdarty, <strong data-start="1070" data-end="1089">uciekał z Rzymu</strong> właśnie tą drogą.</span></p>
<p data-start="1109" data-end="1569"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I oto właśnie tutaj, w tym miejscu, miał spotkać <strong data-start="1158" data-end="1175">samego Jezusa</strong>, który – ku zaskoczeniu Piotra – <strong data-start="1209" data-end="1237">szedł w przeciwną stronę</strong>, <strong data-start="1239" data-end="1252">do miasta</strong>. Zaskoczony apostoł zapytał: <strong data-start="1282" data-end="1306">„Quo vadis, Domine?”</strong>, czyli – w tłumaczeniu z łaciny na język śmiertelników – <strong data-start="1364" data-end="1393">„Dokąd zmierzasz, Panie?”</strong>. Chrystus miał odpowiedzieć: <strong data-start="1423" data-end="1506">„Skoro Ty uciekasz z Rzymu, ja do niego podążam, by dać się na nowo ukrzyżować”</strong>. Mocne słowa. <strong data-start="1521" data-end="1568">Szlachetny wyrzut sumienia w wersji boskiej</strong>.</span></p>
<p data-start="1571" data-end="1799"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Poruszony Piotr zawrócił. Wrócił do Rzymu i – jak wiemy – <strong data-start="1629" data-end="1683">zakończył swoje życie męczeńską śmiercią na krzyżu</strong>, na <strong data-start="1688" data-end="1711">Wzgórzu Watykańskim</strong>, prosząc, by ukrzyżowano go <strong data-start="1740" data-end="1755">głową w dół</strong>, bo nie czuł się godny umrzeć jak Chrystus.</span></p>
<p data-start="1801" data-end="2339"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W miejscu tego legendarnego spotkania, na antycznym bruku, <strong data-start="1860" data-end="1897">pozostał ponoć odcisk stóp Jezusa</strong> – tak przynajmniej głosi tradycja. I to właśnie <strong data-start="1946" data-end="1965">na tym kamieniu</strong> stanęła niegdyś wspomniana kapliczka, <strong data-start="2004" data-end="2083">rozbudowana do obecnych rozmiarów między końcem XVI a początkiem XVII wieku</strong>. Obecna <strong data-start="2092" data-end="2111">fasada kościoła</strong> to dzieło z roku <strong data-start="2129" data-end="2137">1632</strong>, ufundowane przez kardynała <strong data-start="2166" data-end="2192">Francesco Barberiniego</strong>, siostrzeńca papieża Urbana VIII. Jak to u Barberinich – <strong data-start="2250" data-end="2301">nie mogło być skromnie, musiało być z rozmachem</strong>, choć nadal z nutą pobożnej prostoty.</span></p>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2341" data-end="2378">Wnętrze kościoła jest jednonawowe</strong>, skromne, ale bardzo klimatyczne.</span></p>
<figure id="attachment_384" aria-describedby="caption-attachment-384" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-384" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-12.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-12.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-12-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-12-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-12-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-12-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-12-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-384" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze kościoła Quo Vadis Domine</span></figcaption></figure>
<p lang="pl-PL"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I właśnie tam, w fragmencie <strong data-start="2441" data-end="2475">autentycznego antycznego bruku</strong>, za kratą, spoczywa <strong data-start="2496" data-end="2529">kamień z odciśniętymi stopami</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_385" aria-describedby="caption-attachment-385" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-385" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-13.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-13.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-13-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-13-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-13-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-13-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-13-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-385" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kamień z rzekomymi śladami stóp Chrystusa</span></figcaption></figure>
<p data-start="2341" data-end="2845"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dziś jest to <strong data-start="2544" data-end="2553">kopia</strong> – bo oryginał, <strong data-start="2569" data-end="2614">zmęczony dotykiem tysięcy pobożnych dłoni</strong>, został przeniesiony do kościoła <strong data-start="2648" data-end="2680">San Sebastiano fuori le mura</strong> (do którego też kiedyś zajrzymy). <strong data-start="2715" data-end="2845">Rozmiar stopy? 27,5 cm. Rzymski Jezus miałby więc dzisiaj buta mniej więcej 44/45. Pewnie sandały, bo latem jednak przewiewne.</strong></span></p>
<p data-start="2847" data-end="3400"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tyle legenda. Piękna, wzruszająca, ale – niestety – <strong data-start="2899" data-end="2921">mało prawdopodobna</strong>. Kamień ten nie jest jedyny w swoim rodzaju. W rzeczywistości to <strong data-start="2987" data-end="3010">tzw. kamień wotywny</strong> z <strong data-start="3013" data-end="3054">pogańskiego sanktuarium boga Redicolo</strong> – <strong data-start="3057" data-end="3104">opiekuna podróżnych i szczęśliwych powrotów</strong>. W czasach, gdy GPS był jeszcze tylko akronimem dla &#8222;Gajus Publikus Septymius&#8221;, wędrowcy wracający do domu zatrzymywali się w tej okolicy i składali <strong data-start="3256" data-end="3302">Redicolo ofiary w podzięce za udaną podróż</strong>. Kamienie ze śladami stóp miały symbolizować wdzięczność i powrót na ojczystą ziemię – dosłownie.</span></p>
<p data-start="3402" data-end="3853"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A jakby tego było mało, w tej samej okolicy znajdował się <strong data-start="3460" data-end="3494">grobowiec słynnego czarnowrona</strong>, który – uwaga – <strong data-start="3512" data-end="3556">potrafił mówić i przepowiadał przyszłość</strong>. Czarny jak atrament i mądry jak biblioteka, ptak żył za czasów <strong data-start="3621" data-end="3643">cesarza Tyberiusza</strong> i miał swoich fanów w całym mieście. Po jego śmierci urządzono mu <strong data-start="3710" data-end="3733">procesję pogrzebową</strong>, a nawet <strong data-start="3743" data-end="3764">ceremonię żałobną</strong>, której nie powstydziłby się niejeden senator. Kruk miał lepszy PR niż niejeden filozof.</span></p>
<p data-start="3855" data-end="4290"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wracamy do wnętrza kościoła. <strong data-start="3884" data-end="3905">W ołtarzu głównym</strong> spogląda na nas spokojna <strong data-start="3931" data-end="3959">„Madonna z Dzieciątkiem”</strong>, a po jej bokach dwa <strong data-start="3981" data-end="3991">freski</strong>, które przypominają, że <strong data-start="4016" data-end="4039">cierpienie i ofiara</strong> to nieodłączne elementy historii Kościoła: <strong data-start="4083" data-end="4108">„Ukrzyżowanie Jezusa”</strong> oraz <strong data-start="4114" data-end="4143">„Ukrzyżowanie św. Piotra”</strong>. Nad ołtarzem, w lunecie, dominuje fresk przedstawiający <strong data-start="4201" data-end="4238">„Spotkanie Jezusa ze św. Piotrem”</strong>, czyli ilustracja legendarnego dialogu „Quo vadis”.</span></p>
<figure id="attachment_386" aria-describedby="caption-attachment-386" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-386" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-14.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-14.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-14-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-14-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-14-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-14-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Appia-14-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-386" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pomnik Henryka Sienkiewicza</span></figcaption></figure>
<p data-start="4292" data-end="4672"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na <strong data-start="4295" data-end="4316">bocznych ścianach</strong> kościoła odnajdziemy <strong data-start="4338" data-end="4360">kolejne dwa freski</strong> poświęcone tej samej tematyce. W <strong data-start="4394" data-end="4419">bocznej wnęce kaplicy</strong>, bardziej zacienionej i intymnej, pojawia się nieoczekiwany bohater: <strong data-start="4489" data-end="4515">św. Franciszek z Asyżu</strong>, który spogląda na nas na tle <strong data-start="4546" data-end="4564">panoramy Rzymu</strong>. Można powiedzieć, że też był trochę pielgrzymem – tyle że z nieco większym bagażem duchowym niż plecakiem.</span></p>
<p data-start="4674" data-end="5077"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec, po <strong data-start="4688" data-end="4716">lewej stronie od wejścia</strong>, czeka <strong data-start="4724" data-end="4759">niespodzianka dla polskich serc</strong>: <strong data-start="4761" data-end="4800">brązowy pomnik Henryka Sienkiewicza</strong>, naszego noblisty, pisarza i ojca literackiego słynnej powieści <strong data-start="4865" data-end="4881">„Quo vadis?”</strong>. To dzięki niemu cały świat dowiedział się o tej małej kapliczce na zakręcie via Appia, a Rzymianie jeszcze raz przekonali się, że <strong data-start="5013" data-end="5076">historia – nawet ta zmyślona – może być wielką siłą kultury</strong>.</span></p>
<p data-start="5079" data-end="5424"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tu kończymy <strong data-start="5091" data-end="5145">pierwszą część naszej wędrówki po via Appia Antica</strong>, należącej do <strong data-start="5160" data-end="5197">IX dzielnicy Rzymu – Appio Latino</strong>. Ale nie żegnamy się na długo. <strong data-start="5229" data-end="5306">W kolejnej części spaceru zajrzymy do malowniczego Parco della Caffarella</strong>, gdzie historie stają się bardziej rustykalne, ale nie mniej fascynujące. <strong data-start="5381" data-end="5424">Ciąg dalszy nastąpi – i to z rozmachem!</strong></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">——————————-</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bibliografia:</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Felice Ramorino, <em>Mitologia classica illustrata</em>, Milano 1984;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Carmelo G. Malacrino, <em>Ingegneria dei Greci e dei Romani</em>, San Giovanni Lupatoto 2010;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Attilio Stazio, <em>Via Appia: da Roma a Brindisi attraverso Capua e Benevento</em>, Napoli 1987;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Giuseppe Tomassetti, <em>La campagna romana, antica, medioevale e moderna</em>, Firenze 1979;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Santo Mazzarino, <em>L&#8217;Impero romano</em>, Roma-Bari 1976.</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/via-appia-antica-cz-1-quo-vadis-domine/">Via Appia Antica cz.1 &#8211; Quo vadis Domine</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/via-appia-antica-cz-1-quo-vadis-domine/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Droga na kopułę Bazyliki św. Piotra</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/droga-kopule-bazyliki-sw-piotra/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/droga-kopule-bazyliki-sw-piotra/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Aug 2016 11:44:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Watykan]]></category>
		<category><![CDATA[bazylika św. Piotra]]></category>
		<category><![CDATA[kopuła bazyliki św. Piotra]]></category>
		<category><![CDATA[kopuła Michała Anioła]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Watykanie]]></category>
		<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=322</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś opowiemy Wam o jednej z najbardziej spektakularnych przygód, jakie można przeżyć w Wiecznym Mieście: wspinaczce na kopułę Bazyliki św. Piotra! Będzie trochę potu, sporo westchnień (nie tylko z zachwytu), kilka momentów zadumy i niemało okazji do śmiechu. A po drodze? Mozaiki, które pamiętają jeszcze cesarzy, świętych i średniowieczne remonty. Zapraszamy na wycieczkę pełną schodów, &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/droga-kopule-bazyliki-sw-piotra/">Droga na kopułę Bazyliki św. Piotra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-324" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-2.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 16px;"><strong data-start="335" data-end="487">Dziś opowiemy Wam o jednej z najbardziej spektakularnych przygód, jakie można przeżyć w Wiecznym Mieście: wspinaczce na kopułę Bazyliki św. Piotra!</strong> Będzie trochę potu, sporo westchnień (nie tylko z zachwytu), kilka momentów zadumy i niemało okazji do śmiechu. A po drodze? Mozaiki, które pamiętają jeszcze cesarzy, świętych i średniowieczne remonty. Zapraszamy na wycieczkę pełną schodów, sztuki i zadyszki!<br />
<span id="more-322"></span></span></span></p>
<p data-start="749" data-end="1473"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na początek <strong data-start="763" data-end="773">bilet.</strong> O tak, Watykan, mimo swej duchowości, jest jak każde dobre muzeum: najpierw kasa. Gdzie jej szukać? Musicie udać się <strong data-start="892" data-end="924">na prawo od głównego wejścia</strong> do bazyliki, obejść ją z boku, niczym kot zakradający się do spiżarni i dotrzeć za <strong data-start="1009" data-end="1027">prawą elewację</strong>. Jeśli kiedyś wychodziliście z <strong data-start="1054" data-end="1075">Grot Watykańskich</strong>, to znacie trasę. Szlak jest dobrze oznakowany, opleciony <strong data-start="1244" data-end="1278">świętym sznurem organizacyjnym</strong> i prawie zawsze okupowany przez kolejkę turystów, którzy wyglądają jakby czekali na objawienie. Ale spokojnie, to <strong data-start="1394" data-end="1419">objawienie estetyczne</strong> czai się tuż obok, <strong data-start="1440" data-end="1472">na ścianie po prawej stronie</strong>!</span></p>
<p data-start="1475" data-end="1752"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tak, czekając, warto <strong data-start="1496" data-end="1527">odwrócić wzrok od smartfona</strong> i spojrzeć na mozaiki. To <strong data-start="1554" data-end="1581">nie są zwykłe dekoracje</strong>. To <strong data-start="1586" data-end="1605">relikwie sztuki</strong>, przeniesione ze starej, jeszcze <strong data-start="1639" data-end="1678">konstantyńskiej bazyliki św. Piotra</strong>. Czujecie to? <strong data-start="1693" data-end="1721">Czwarty wiek naszej ery!</strong> A oto, co możemy tam zobaczyć:</span></p>
<ul data-start="1754" data-end="2265">
<li data-start="1754" data-end="1887">
<p data-start="1756" data-end="1887"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1756" data-end="1788">„Obmywanie Dzieciątka Jezus”,</strong></span></p>
</li>
<li data-start="1888" data-end="2003">
<p data-start="1890" data-end="2003"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1890" data-end="1918">„Chrystus Błogosławiący”,</strong></span></p>
</li>
<li data-start="2004" data-end="2109">
<p data-start="2006" data-end="2109"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2006" data-end="2053">„Św. Piotr wygłaszający kazanie do Rzymian”</strong>,</span></p>
</li>
<li data-start="2110" data-end="2265">
<p data-start="2112" data-end="2265"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2112" data-end="2147">„Jan VII w kwadratowej aureoli”.</strong></span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="2267" data-end="2275"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I dalej:</span></p>
<ul data-start="2277" data-end="3052">
<li data-start="2277" data-end="2579">
<p data-start="2279" data-end="2579"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2279" data-end="2329">„Anioł” z mozaiki „Navicella” autorstwa Giotta, </strong>a więc <strong data-start="2339" data-end="2360">Giotto di Bondone</strong>, ten sam, którego uważa się za ojca renesansu. Oryginalna mozaika była monumentalna, pełna dramatyzmu i niestety przepadła w większości. Został nam Anioł.</span></p>
</li>
<li data-start="2580" data-end="2769">
<p data-start="2582" data-end="2769"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2582" data-end="2614">„Głowa św. Piotra” z V wieku</strong>, z dawnej bazyliki św. Pawła za Murami, unikat w stanie niemal idealnym, tylko lekko nadgryziony przez wieki.</span></p>
</li>
<li data-start="2770" data-end="3052">
<p data-start="2772" data-end="3052"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2772" data-end="2830">„Głowa św. Bernardyna z Clairvaux” i „Głowa Cherubina”, </strong>dzieła, które przypisuje się <strong data-start="2862" data-end="2882">Melozzo da Forlì</strong>, mistrzowi perspektywy i anielskich fryzur. Oba kawałki pochodzą z <strong data-start="2950" data-end="2973">kaplicy św. Michała.</strong></span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="3054" data-end="3179"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po takim wprowadzeniu duchowo-estetycznym… <strong data-start="3097" data-end="3129">wchodzimy w tryb „biletowy”.</strong> Są dwie opcje: dla twardzieli i dla pragmatyków.</span></p>
<ul data-start="3181" data-end="3585">
<li data-start="3181" data-end="3330">
<p data-start="3183" data-end="3330"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3183" data-end="3204">Bilet pieszy: </strong>całość pokonujemy na nogach, <strong data-start="3236" data-end="3251">537 schodów</strong>. Nie, nie żartujemy.</span></p>
</li>
<li data-start="3331" data-end="3585">
<p data-start="3333" data-end="3585"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3333" data-end="3355">Bilet z windą: </strong>podrzuca nas ona tylko do <strong data-start="3384" data-end="3402">dachu bazyliki</strong>, czyli eliminuje <strong data-start="3420" data-end="3435">217 schodów</strong>. Ale uwaga, to nie znaczy, że reszta to spacerek! Zostaje nam jeszcze <strong data-start="3506" data-end="3521">320 schodów</strong>, czyli wystarczająco dużo, by przemyśleć swoje życiowe decyzje.</span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="3587" data-end="4259"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Winda kończy kurs na dachu, gdzie czeka nas <strong data-start="3631" data-end="3660">dwustronna rampa schodowa</strong>. Brzmi elegancko, ale to dopiero preludium. Bo dalej… zaczyna się <strong data-start="3727" data-end="3749">prawdziwa przygoda</strong>. I ostrzegamy całkiem serio, <strong data-start="3780" data-end="3812">nie każdy powinien iść dalej</strong>. Jeśli masz problemy z sercem, ciśnieniem, błędnikiem, klaustrofobią, albo gdy ostatni raz ćwiczyłeś w podstawówce <strong data-start="3940" data-end="3965">zastanów się dwa razy</strong>. Korytarze są wąskie, strome, miejscami <strong data-start="4006" data-end="4027">skośnie nachylone</strong>, jakby ktoś projektował je po kilku kieliszkach lacryma Christi.</span></p>
<figure id="attachment_326" aria-describedby="caption-attachment-326" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-326" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-4.jpg" alt="" width="600" height="375" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-4.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-4-300x188.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-4-400x250.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-4-430x269.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-4-150x94.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-4-100x63.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-326" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Schody prowadzące na szczyt kopuły</span></figcaption></figure>
<p data-start="3587" data-end="4259"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na ostatnim odcinku, <strong data-start="4115" data-end="4149">wąskie schody z liną po środku</strong>, którą należy się trzymać <strong data-start="4176" data-end="4192">jak relikwii</strong>. Odwrót? Nie ma. To jak spowiedź, jak zaczniesz, musisz skończyć.</span></p>
<p data-start="4261" data-end="4355"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale jeśli masz w sobie ducha pielgrzyma i siły młodego gladiatora, <strong data-start="4329" data-end="4337">idź!</strong> Bo nagroda czeka.</span></p>
<p data-start="4357" data-end="4697"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zanim jednak dotrzemy na szczyt, <strong data-start="4390" data-end="4410">z dachu bazyliki</strong> wchodzimy do <strong data-start="4424" data-end="4442">wnętrza kopuły</strong>, do pierwszej <strong data-start="4457" data-end="4480">wewnętrznej galerii</strong>, zawieszonej <strong data-start="4494" data-end="4519">53 metry nad posadzką</strong>. Tu serce bije mocniej, a oczy robią się wielkie, widok na wnętrze świątyni, złocenia, mozaiki, monumentalność, wszystko to z lotu ptaka. A raczej z lotu Michała Archanioła.</span></p>
<figure id="attachment_325" aria-describedby="caption-attachment-325" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-325" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-3.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-3.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-3-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-3-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-3-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-3-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-3-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-325" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze Bazyliki św. Piotra &#8211; widok z galerii na kopule</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jeszcze wyżej, na <strong data-start="4718" data-end="4732">73 metrach, </strong>znajduje się <strong data-start="4748" data-end="4765">druga galeria</strong>, niestety zamknięta dla śmiertelników. Tam tylko aniołowie, konserwatorzy i, być może, bardzo zdeterminowani zakonnicy.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po krótkim odpoczynku… czas na <strong data-start="4918" data-end="4945">ostatni etap wspinaczki</strong> <strong data-start="4948" data-end="4980">na sam szczyt latarni kopuły</strong>! To właśnie stąd rozciąga się <strong data-start="5011" data-end="5043">najpiękniejszy widok na Rzym:</strong></span></p>
<figure id="attachment_327" aria-describedby="caption-attachment-327" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-327" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-6.jpg" alt="" width="600" height="434" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-6.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-6-300x217.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-6-400x289.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-6-430x311.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-6-150x109.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-6-100x72.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-327" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Widok na plac św. Piotra i Rzym</span></figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure id="attachment_328" aria-describedby="caption-attachment-328" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-328" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-7.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-7.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-7-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-7-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-7-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-7-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kopula-7-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-328" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Widok na Muzea i Ogrody Watykańskie</span></figcaption></figure>
<p data-start="4887" data-end="5333"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Całe miasto leży u stóp Bazyliki, z jej kolumnadą <strong data-start="5095" data-end="5121">Gianlorenza Berniniego</strong> obejmującą tłumy jak matczyne ramiona. Widać Tyber, Zamek Anioła, Wzgórze Janikulum, dachy Rzymu, drzewa pinii, czubki i kopuły innych kościołów, które próbują być jak ta jedna, ale nigdy nie dorównają jej majestatowi.</span></p>
<p data-start="5335" data-end="5554"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">To nie tylko panorama, to <strong data-start="5362" data-end="5376">objawienie</strong>. Zachwyt. Kontemplacja. A potem? Czas zejść ostrożnie, trzymając się liny i z poczuciem, że właśnie uczestniczyliśmy w rytuale, który łączy <strong data-start="5519" data-end="5553">ciało, ducha i wytrzymałość ud</strong>.</span></p>
<p data-start="5561" data-end="5670" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5561" data-end="5670" data-is-last-node="">Zostawiamy Was zatem z zachwytem na twarzy… i lekką zadyszką. Do usłyszenia niebawem, a może na szczycie!</strong></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">——————————-</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></span></p>
<p><span lang="PL" style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><span style="color: #000000;"> </span></span></p>
<p><span lang="PL" style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><span style="color: #000000;"> </span></span></p>
<p><span style="color: #000000; font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bibliografia:</span></p>
<ul>
<li><span style="color: #000000; font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Leonardo Benevolo, <em>San Pietro e la città di Roma</em>, Bari 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Gianfranco Spagnesi, <em style="color: #000000;">Roma: la Basilica di San Pietro, il borgo e la città</em><span style="color: #000000;">, Roma 2003;</span></span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/droga-kopule-bazyliki-sw-piotra/">Droga na kopułę Bazyliki św. Piotra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/droga-kopule-bazyliki-sw-piotra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
