<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bernini - Zagubieni w Rzymie</title>
	<atom:link href="https://zagubieniwrzymie.pl/tag/bernini/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zagubieniwrzymie.pl/tag/bernini/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Dec 2025 10:10:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/cropped-ColosGlowne-32x32.jpg</url>
	<title>Bernini - Zagubieni w Rzymie</title>
	<link>https://zagubieniwrzymie.pl/tag/bernini/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Muzea Watykańskie &#8211; Pinakoteka</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/muzea-watykanskie-pinakoteka/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/muzea-watykanskie-pinakoteka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Mar 2017 19:58:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Watykan]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Caravaggio]]></category>
		<category><![CDATA[Domenichino]]></category>
		<category><![CDATA[Guido Reni]]></category>
		<category><![CDATA[Muzea Watykańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Pinakoteka]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Watykanie]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael Santi]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka watykańska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=1441</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś niektórzy z Was podskoczą pewnie z radości, rozpoczynamy bowiem właściwe zwiedzanie Muzeów Watykańskich. Postaramy się je opisać na tyle szczegółowo, na ile jest to możliwe na blogu. Na „pierwszy strzał” pójdzie watykańska galeria obrazów. Zapraszamy na spacer po Pinakotece Watykańskiej. Na początek jak zwykle słów kilka na temat historii powstania tegoż muzeum. Pinakotekę zapoczątkował &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/muzea-watykanskie-pinakoteka/">Muzea Watykańskie &#8211; Pinakoteka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif;"><img decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-1362" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-2.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 12pt;">Dziś niektórzy z Was podskoczą pewnie z radości, rozpoczynamy bowiem właściwe zwiedzanie Muzeów Watykańskich. Postaramy się je opisać na tyle szczegółowo, na ile jest to możliwe na blogu. Na „pierwszy strzał” pójdzie watykańska galeria obrazów. Zapraszamy na spacer po Pinakotece Watykańskiej.<span id="more-1441"></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na początek jak zwykle słów kilka na temat historii powstania tegoż muzeum. Pinakotekę zapoczątkował w 1790 r. papież Pius VI, który udostępnił do oglądania zbiór złożony ze 118 obrazów. Niestety już 7 lat później podpisano traktat w Tolentino, na mocy którego wiele dzieł sztuki przeniesiono do Paryża. W 1816 r., po upadku Napoleona Bonaparte, część dzieł sztuki (77 obrazów) wróciła do papieża (dzięki olbrzymim staraniom jakie podjął Antonio Canova), który powziął pomysł stworzenia nowoczesnego muzeum wystawiającego jedynie obrazy. Jednak dopiero w 1932 r. udało się ten pomysł w pełni zrealizować. 27 października 1932 r. otwarto nowe muzeum – <strong>Pinakotekę Watykańską</strong>, która mieści się w budynku proj. <span style="text-decoration: underline;">Luca Beltrami</span>. Uroczystości przewodniczył papież Pius XI. Ponieważ z roku na rok kolekcja powiększała się, dziś zbiór Pinakoteki liczy 453 dzieła sztuki z czego 432 to obrazy. Wystawiane są one w 18 salach na pierwszym piętrze budynku. Parter zajmują sale konserwatorskie a drugie piętro – biblioteka. Nie oszukujmy się, że uda nam się dokładnie zwiedzić całą Pinakotekę i opowiedzieć szczegółowo historię każdego obrazu. Aby tego dokonać potrzebowalibyśmy bowiem…..14 dni!! Przy założeniu, że spędzalibyśmy w Pinakotece 8 godzin dziennie bez ani jednej minuty przerwy!</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wielokrotnie wspominałem, że na blogu nie będę opisywał zbiorów muzealnych, gdyż po chwili taki post będzie już nieaktualny, ekspozycje bowiem zmieniają sie bardzo szybko. Wyjątkiem będą Muzea Watykańskie, choć jak sami zobaczycie na przykładzie chociażby Pinakoteki, post ten już w chwili publikacji będzie nieaktualny. Opisujemy tu bowiem standardową ekspozycję. Jednakże niemal każdego dnia coś się zmienia: dzieła zmieniają swe miejsca, wypożyczane są na ekspozycje czasowe bądź udają się do pracowni konserwatorskich. W ich miejsce wstawia się inne obrazy. Dlatego nie miejcie mi za złe tego, że zwiedzając Pinakotekę nie odnajdziecie niektórych z opisanych tu malowideł, odnajdziecie za to zapewne wiele obrazów, o których nie piszemy.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zaczynajmy!</span></p>
<figure id="attachment_1363" aria-describedby="caption-attachment-1363" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-1363" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-3.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-3.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-3-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-3-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-3-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-3-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-3-100x133.jpg 100w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1363" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wejście do Pinakoteki</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodząc do przedsionka Pinakoteki zauważamy pierwsze dzieło. To <strong>popiersie papieża Piusa XI</strong> wykonane przez <span style="text-decoration: underline;">Enrico Quattrini</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala I &#8211; Sala Prymitywów</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1364" aria-describedby="caption-attachment-1364" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="size-full wp-image-1364" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-4.jpg" alt="" width="600" height="443" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-4.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-4-300x222.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-4-400x295.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-4-430x317.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-4-150x111.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-4-100x74.jpg 100w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1364" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Prymitywów</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zgromadzono tu tzw. dzieła prymitywne powstałe w okresie XII – XV w.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Antonio Veneziano</span>. Urodził się w Wenecji, niestety nie wiadomo kiedy. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą dopiero z roku 1369. Wiadomo, że był uczniem Taddeo Gaddi. Działał głownie w swoim mieście rodzinnym, ale jego prace da się również zaobserwować w Pizie czy Florencji. Pinakoteka Watykańska szczyci się wykonanym przez niego dziełem zatytułowanym <em>„Św. Jakub”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Vitale da Bologna</span>. Podpisywał się jako Vitalis de Bononia. Nie wiadomo, kiedy się urodził, gdyż pierwsze informacje na jego temat pochodzą z 1330 r. Był reprezentantem szkoły regionu Emilia &#8211; Romania. Aktywny głównie w Bolonii. Jednym z najbardziej znanych jego dzieł jest <em>„Św. Grzegorz i smok”</em> przechowywane w Pinakotece Narodowej w Bolonii. Zmarł w 1359 r. Tutaj widzimy inne jego dzieło: <em>„Madonna dei Battuti”</em>.</span></span></span>
<figure id="attachment_1365" aria-describedby="caption-attachment-1365" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1365" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-5.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-5.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-5-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-5-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-5-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-5-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-5-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1365" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Madonna dei Battuti” &#8211; dzieło Vitale da Bologna</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To niewielka (96 x 68 cm) tempera na desce. Technika tempery to malowanie emulsją złożoną z 3 składników: tłustego (np. schnącego oleju), wodnego (wody lub wodnego kleju) i emulgatora łączącego dwa powyższe składniki w jednolite spoiwo. W centralnej części widzimy Madonnę z Dzieciątkiem, po jej prawicy (czyli po lewej stronie obrazu) klęczą mnisi pochodzący z laickiego Bractwa Białych Biczowników. Obraz powstał właśnie dla nich. W oryginale przechowywany był w kościele szpitalnym Biczowników Białych w Ferrarze. Kiedy ulicami miasta ruszała procesja, w której szli mnisi trzymający w rękach bicze i okładający się nimi po plecach, na przodzie niesiono właśnie tą Matkę Boską. W 1841 r. Biblioteka Apostolska dokonała zakupu tego dzieła. Obok widzimy <em>„Chrystusa Sądzącego”</em>, niestety jest to dzieło bliżej nieznane. Wykonane prawdopodobnie w Rzymie w XII wieku.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Artysta nieznany</span>. Podejrzewa się, że mógł być uczniem Giunta Pisano, co oznacza, że dzieło <em>„Św. Franciszek i historie z jego życia”</em> powstało w XIII wieku. To również tempera na desce o wymiarach 66 x 86,5 cm. W centralnej części widzimy postać świętego a po bokach 4 cuda przez niego dokonane: uleczenie zdeformowanego dziecka, uzdrowienie chromego, uwolnienie opętanego od demona i uleczenie Bartłomieja z Narni przed grobem św. Franciszka.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Nicolò i Giovanni</span>. Niestety o samych artystach niewiele możemy powiedzieć. Żyli prawdopodobnie w XII wieku, byli Rzymianami. Widzimy tu <em>„Sąd Ostateczny”</em> – tempera na desce, dzieło dość duże – 288 x 243 cm.</span></span></span>
<figure id="attachment_1366" aria-describedby="caption-attachment-1366" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1366" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-6.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-6.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-6-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-6-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-6-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-6-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-6-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1366" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Sąd Ostateczny&#8221; &#8211; Nicolò i Giovanni</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ma formę okrągłej tablicy z prostokątną podstawą. W oryginale mieściło się w Oratorium św. Grzegorza z Nazjanzu w Rzymie. Jest to pięć nachodzących na siebie obrazów ukazujących Sąd Ostateczny: 1. <em>„Chrystus pomiędzy cherubinami i aniołami”</em>, 2. <em>„Chrystus przed ołtarzem z dwoma aniołami i 12 apostołami”</em>, 3. <em>„Św. Paweł prowadzący wybrańców”</em>, <em>„Maryja i św. Szczepan wstawiający się za niewinnymi świętymi”</em>, <em>„Trzy Dzieła Miłosierdzia: Nagich Przyodziać, Więźniów Nawiedzać, Spragnionych Napoić”</em>, 4. <em>„Zmartwychwstanie zmarłych”</em>, 5. <em>„Piekło”</em> i <em>&#8222;Niebieskie Jeruzalem”</em>. Następnie widzimy kolejne mało znane dzieła <em>„Mojżesz” i „Amos”</em> – starotestamentowi prorocy. Również pochodzą ze szkoły rzymskiej XII wieku.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Margaritone da Arezzo</span>. Urodził się około roku 1240. W dokumentach z tamtej epoki tylko raz pojawia się wzmianka o nim, jego życiorys jest niestety nieznany, lecz zachowało się sporo dzieł sygnowanych jego podpisem. Jednym z najbardziej znanych jest <em>„Madonna z Dzieciątkiem”</em> z kościoła S. Maria w Montelungo. My widzimy inną jego operę: <em>„Św. Franciszek”</em> – tempera na desce o wymiarach 127,2 x 53,9 cm. To jedno z najstarszych przedstawień tego świętego.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Francescuccio Ghissi</span>. Kolejny malarz, o życiu którego niewiele wiadomo. Prawdopodobnie urodził się we Florencji, być może w roku 1359, działał jednak w dużej mierze w regionie Marche. Był przedstawicielem malarstwa gotyckiego. Najbardziej znanym jego dziełem jest <em>„Pokorna Madonna”</em> – dziś w Polesden Lacey w Anglii. Przed nami natomiast inne jego dzieło o dość zaskakującym tytule: <em>„Mleczna Madonna”</em>, choć niektórzy twierdzą, że ten tytuł jest błędny i należy obraz nazywać również <em>„Pokorną Madonną”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Allegretto di Nuzio</span>. Kolejny z mało znanych artystów średniowiecznych zwanych prymitywistami. Urodził się w miejscowości Fabriano niedaleko Ankony około roku 1315. Uważa się, że był uczniem Mistrza Campodonico. W 1346 r. wzmiankowany był w dokumentach Florencji co oznacza, że wykonywał tam jakieś dzieło. Następnie wrócił do swojej miejscowości i tam już pozostał. W sali tej widzimy jego obraz <em>„Madonna z Dzieciątkiem, świętym Michałem i świętą Urszulą”</em>. Jest to tryptyk wykonany temperą na desce. Środkowa część ma wymiary 116,2 x 57,8 cm, natomiast skrzydła 83,8 x 33 cm. Tryptyk wykonany został w 1365 r. jak wynika z podpisu, którym jest sygnowany. W centralnym panelu widzimy klęczącą przed Madonną grupę darczyńców, prawdopodobnie fundatorów tegoż tryptyku. Dzieło pochodzi z kościoła św. Łucji w Fabriano, w zbiorach Pinakoteki od roku 1820.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Giovanni del Biondo</span>. I znów nie wiemy, kiedy się urodził i co robił za młodu. Pochodził prawdopodobnie z Casentino. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą dopiero z roku 1356. Jego dzieła klasyfikuje się jako malarstwo florenckie okresu późnego gotyku. Zmarł około roku 1398. Na ścianie widzimy <em>„Madonnę z Dzieciątkiem i świętymi”</em> – ponownie jest to tempera na desce, tym razem o wymiarach 75,4 x 43,4 cm. Święci zostali oczywiście zidentyfikowani. Po lewej stronie dostrzeżemy zatem św. Szczepana, Antoniego Opata, Wawrzyńca i Franciszka; po prawej zaś kobiety, święte Maria Magdalena, Katarzyna Aleksandryjska, Klara i Katarzyna Sieneńska. Poniżej leży kościotrupek, którego jedzą robaki. </span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Artysta nieznany</span>. <em>„Krzyż procesyjny”</em> ze szkoły umbryjskiej XIII wieku.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Bernardo Daddi</span>. Nazywano go Bernardus Florentinus, urodził się prawdopodobnie około roku 1300 we Florencji lub gdzieś w okolicach tego miasta. Był uczniem i naśladowcą Giotta. Zajmował się głównie malarstwem religijnym, malował kościoły oraz ołtarzyki zamawiane przez mieszkańców Florencji, wykorzystywane w prywatnych domach. Działał w zgodzie ze stylem gotyckim. Jego najbardziej znane dzieła to <em>„Zwiastowanie”</em> w muzeum w Luwrze oraz freski w kościele Santa Croce we Florencji, dokładniej w kaplicy Pulci Berardi. Zmarł w 1348 r. prawdopodobnie w wyniku „Czarnej śmierci” czyli dżumy, która przetoczyła się przez Europę w latach 1348 – 1353, zabijając ponad 100 milionów ludzi (około 30% populacji Europy, choć niektórzy uważają te dane za bardzo zaniżone). W sali tej mieści się 8 malutkich (26,5 cm x 30 cm) dziełek tegoż artysty ukazujących <em>„Historie św. Szczepana”</em>. Były one częścią tzw. predelli, czyli podstawy nastawy ołtarzowej. Obecnie wiemy, iż był to poliptyk, czyli ołtarz składający się z wielu małych części. Niestety po dziś dzień nie został on zidentyfikowany. Są to dzieła wykonane na desce. Obrazki przedstawiają śmierć pierwszego z męczenników oraz historię związaną z odnalezieniem jego relikwii. Widzimy tu zatem <em>„Ukamienowanie św. Szczepana”</em>, <em>„Objawienie się Szczepana świętemu Gamalielowi”</em>, <em>„Św. Lucjan opowiada swoją wizję Janowi”</em> (ponoć w 415 r. Lucjanowi ukazać miał się św. Gamaliel i ujawnić, gdzie pochowano ciało św. Szczepana. Lucjan opowiedziało tym patriarsze Jerozolimy – Janowi – który w miejscu pochówku Szczepana wystawił bazylikę. Drugi kościół powstał w miejscu ukamieniowania świętego. Dziś relikwie św. Szczepana znajdują się w bazylice św. Wawrzyńca za murami), <em>„Odnalezienie ciał św. Szczepana, jego syna Abiba oraz Nikodema”</em>, <em>„Przeniesienie ciał świętych do Jerozolimy”</em> (według legendy tam doszło do cudu. Eudoksję, córkę cesarza Teodozjusza, opętał diabeł. Sprowadzono ciało św. Szczepana, aby opętana mogła go dotknąć wierząc, że w ten sposób wypędzą szatana z ciała. Ten jednak wykrzyczał, że wyjdzie z niego dopiero kiedy przeniosą ciało do Rzymu. W Rzymie postanowiono umieścić je w kościele św. Piotra w Okowach, jednak po drodze konie stanęły, zaparły się i nie chciały iść dalej a szatan przez usta Eudoksji krzyczał, że na próżno próbują, konie nie pójdą, bo ciało Szczepana chce leżeć obok ciała św. Wawrzyńca. Woli tej stało się zadość i kiedy ciała się spotkały, św. Wawrzyniec podobno przesunął się w grobie ustępując miejsca Szczepanowi. Kiedy Eudoksja dotknęła obu ciał szatan opuścił ją. Działo się to 22 kwietnia 425 roku), <em>„Przeniesienie ciała św. Szczepana do Rzymu”</em>, <em>„Spotkanie się ciał św. Szczepana i św. Wawrzyńca”</em>, <em>„Potrzebujący proszący o cud nad grobem świętych Wawrzyńca i Szczepana”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Giovanni Bonsi</span>. Urodził się przed rokiem 1348 prawdopodobnie we Florencji lub okolicach. Jego dzieła charakteryzował styl protorenesansowy, tworzył prawdopodobnie pod wpływem innego florentczyka – Andrea Orcagna. Pinakoteka przechowuje jego dzieło zatytułowane <em>„Madonna z Dzieciątkiem i święci Onufry, Mikołaj, Bartłomiej i Jan Ewangelista”.</em></span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala II – Sala Giotto</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1367" aria-describedby="caption-attachment-1367" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1367" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-7.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-7.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-7-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-7-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-7-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-7-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-7-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1367" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Giotto</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentuje się tu dzieło słynnego <span style="text-decoration: underline;">Giotto</span> oraz artystów zwanych we Włoszech giottystami, czyli jego naśladowców. Obrazy te pochodzą z XIII, XIV i XV wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Giotto</span>. Naprawdę nazywał się Angiolo di Bondone, Giotto jest zdrobnieniem jego imienia. Urodzony we Florencji około roku 1266 był malarzem i architektem, ale mało kto wie, iż również tzw. świeckim mnichem – tercjarzem franciszkańskim. Jako młody chłopiec był pasterzem, który pilnując trzody i odpoczywając w cieniu pod drzewkiem lubił rysować owce. Jak twierdzi Vasari w swych „Żywotach”, pewnego dnia znany artysta &#8211; Cimabue – zobaczył te obrazki i natychmiast przyjął go do siebie na naukę. Nie jest to jednak potwierdzone, bo Vasari znany jest niestety z tego, że wiele historii po prostu wymyślił. W latach 1288 – 1292 wraz z Cimabue malował Giotto freski <em>„Historie Izaaka”</em> w bazylice św. Franciszka w Asyżu (znów jest to informacja przekazana przez Vasariego, dziś historycy sztuki spierają się w tej kwestii), gdzie zaprzyjaźnił się z wieloma artystami z Rzymu. W tym okresie prawdopodobnie pojawił się w Rzymie, gdzie, jak się sądzi, wykonał fresk <em>„Papież Bonifacy VIII ogłaszający rok święty”</em> (dziś jego fragment podziwiać możemy w arcybazylice na Lateranie) oraz medaliony <em>„Prorocy”</em> w bazylice S. Maria Maggiore i freski w bazylice św. Piotra, niestety niezachowane. Wróciwszy do Florencji ożenił się z kobietą o „wdzięcznym” imieniu – Ciuta <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Miał z nią czterech synów i cztery córki. Kolejne lata to podobno powrót do Asyżu, gdzie w latach 1298 – 1299 stworzyć miał freski <em>„Historie św. Franciszka”</em> (znów nie jest to potwierdzona informacja). Co ciekawe w 2011 r. historyk sztuki, mediewistka, pani Chiara Frugoni, podczas prac badawczych w tamtejszej bazylice odkryła coś niewiarygodnego! Otóż na dwudziestym epizodzie, w chmurach odkryto twarz demona! Na dodatek demon ten ma rysy samego Giotta! Czyżby stanowiło to potwierdzenie, że faktycznie jest autorem tych fresków? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Kolejne etapy jego życia to praca w Padwie, potem znów we Florencji, a od roku 1328 w Neapolu i od 1334 r. ponownie we Florencji, gdzie zmarł w chwale w styczniu 1337 r. Dziś uważamy, że Giotto jest prekursorem renesansu, wyprzedził swe czasy o 100 lat! Jako pierwszy odszedł od maniery bizantyjskiej charakteryzującej się jednowymiarowością i sztywnością postaci i zaczął malować bardziej realnie. Wprowadził trójwymiarowość postaci posługując się między innymi światłocieniem! Jako jeden z pierwszych zaczął malować postacie spoglądające sobie głęboko w oczy, co w tamtych czasach było niezwykle erotyczne. Złośliwi nazywają to „spojrzeniem kopulacyjnym”, gdyż dawniej (dziś w sumie też) spoglądanie w oczy było „grą wstępną” przed aktem seksualnym. To niezwykle ważne kroki dające możliwości późniejszego rozwoju malarstwa. Z Giottem związanych jest wiele anegdotek. Podobno był lichwiarzem (człowiekiem udzielającym pożyczek na bardzo wysoki procent), niezwykle brzydkim i niezwykle grzesznym człowiekiem, jednakże obdarzonym ogromnym poczuciem humoru. Potrafił żartować z własnej brzydoty. Żartował również z religii i wierzeń, mimo że w tamtych czasach było to nie do pomyślenia! Zapytany o to, dlaczego na jego obrazach św. Józef jest zawsze bardzo smutny odpowiedział: „A czy może być wesoły widząc, że jego żona jest brzemienna i nie mając pojęcia z kim?” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wydaje się jednak, że nie doszło to do uszu Kościoła, w przeciwnym wypadku zostałby niechybnie skazany na śmierć za herezję. Stoimy przed <em>&#8222;Tryptykiem Stefaneschi&#8221;</em> wykonany przez Giotta około roku 1320. Swą nazwę zawdzięcza zleceniodawcy, którym był kardynał Jacopo Caetani Stefaneschi (który, co ciekawe, nigdy nie przyjął święceń kapłańskich). Jest to tempera na desce. Panel centralny ma wymiary 178 x 89 cm, pod nim mieści się predella, której panel centralny ma 45 x 83 cm, flankują go panele o wymiarach 44 x 82 cm, panele boczne mają zaś 168 x 82 cm. Tryptyk był częścią ołtarza konfesyjnego pierwszej bazyliki św. Piotra. Z odnalezionego w roku 1603 dokumentu “Liber benefactorum” Bazyliki Watykańskiej dowiedzieć się możemy między innymi, że kardynał zapłacił Giotto 800 florenów. Dużo to czy mało? W tamtych czasach w Polsce za 1,5 florena można było kupić swojej kobiecie piękne futro na zimę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wróćmy jednak do tryptyku. Malowany jest dwustronnie. Na awersie, czyli części przedniej (skierowana była w stronę wiernych) widzimy: <em>„Św. Piotr na tronie wśród aniołów wraz z klęczącymi papieżem Celestynem V i kardynałem Stefaneschi ofiarowującym tryptyk”</em> (część centralna), <em>„Święty Andrzej i św. Jan Ewangelista”</em> (po prawej), <em>„Św. Jakub i św. Paweł”</em> (po lewej). Poniżej w lewej części predelli widzimy <em>“Św. Szczepan w otoczeniu dwóch innych świętych”</em>.</span></span></span>
<figure id="attachment_1368" aria-describedby="caption-attachment-1368" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1368" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-8.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-8.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-8-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-8-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-8-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-8-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-8-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1368" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Awers &#8222;Tryptyku Stefaneschi&#8221; autorstwa Giotto</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL">Rewers zaś (skierowany dawniej w stronę absydy bazyliki) zdobią: <em>“Chrystus na tronie wśród aniołów i klęczący kard. Stefaneschi”</em> (w centrum), <em>„Ścięcie św. Pawła”</em> (po prawej, widzimy tam między innymi św. Plautillę – młodą wdowę obecną faktycznie podczas egzekucji św. Pawła, były tam również św. Bazylisa i św. Anastasia. Ponoć to one pogrzebały ciało św. Pawła, za co później zostały skazane przez Nerona na śmierć), <em>„Ukrzyżowanie św. Piotra”</em> (po lewej – po bokach krzyża widzimy dwie piramidy, jedna to Piramida Cestiusza, druga – nieistniejąca już dziś, mieszcząca się kiedyś na wzgórzu watykańskim piramida Meta Romuli. Ponad krzyżem dwa anioły unoszące duszę św. Piotra do nieba). W centralnej części predelli widzimy ponadto <em>“Madonnę z Dzieciątkiem na tronie wśród aniołów wraz ze św. Piotrem i św. Pawłem”</em>, po lewej i prawej stronie zaś <em>„Apostołowie”</em>.</span></span></p>
<figure id="attachment_1369" aria-describedby="caption-attachment-1369" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1369" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-9.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-9.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-9-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-9-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-9-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-9-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-9-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1369" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Rewers &#8222;Tryptyku Stefaneschi&#8221;</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tryptyk został zaprojektowany przez Giotto, prawdopodobnie jednak wykonali go jego uczniowie.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Jacopo del Casentino</span>. Urodził się około 1297 r. w Pratovecchio, aktywny był głównie we Florencji. W młodości ojciec oddał go do warsztatu Taddeo Gaddi gdzie ucząc się malarstwa wykonał swoje pierwsze prace. Wtedy też otrzymał pierwszy poważny kontrakt dotyczący wymalowania sklepienia kościoła Orsanmichele we Florencji. Jest również wzmiankowany w miejscowości Arezzo, gdzie pracował nad dekoracją kościoła S. Bartolomeo oraz Duomo Vecchio. Nie do końca wiadomo, kiedy nadszedł kres jego życia. Vasari, w pierwszym wydaniu swych „Żywotów” pisze, że umarł w wieku 65 lat w roku 1358, natomiast w drugim wydaniu wyczytać możemy, że odszedł w wieku lat 80! Dziś jednak obstawia się rok 1349 jako datę jego śmierci. My stoimy przed dziełem zatytułowanym <em>„Madonna z Dzieciątkiem&#8221;</em>. To tempera na desce o wymiarach 67 x 42,5 cm, stanowiło kiedyś centralny panel poliptyku.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Pietro Lorenzetti</span>. Urodził się w Sienie pomiędzy rokiem 1280 a 1285. Jedynymi pewnymi informacjami na temat jego życia są daty i podpisy umieszczane prze niego w miejscach swojej pracy i na swych dziełach. Nie możemy się tu powołać nawet na dzieło Vasari, gdyż historiograf w tym przypadku popełnił mnóstwo błędów zaczynając już od nieprawdziwego imienia, nazywa bowiem malarza – Pietro Laurati! W latach 1310 – 1320 notowany jest Pietro w Asyżu jako jeden z dekoratorów bazyliki św. Franciszka. Tworzy tam <em>„Sceny Pasyjne”</em>. Potem udaje się do Arezzo a od 1329 r. odnajdujemy jego podpisy na dziełach wykonanych w Sienie. Rok 1340 to czas wielu podróży malarza po Toskanii, gdyż odnajdujemy jego sygnatury zarówno we Florencji jak i w miejscowości Pistoia. Dwa lata później znów jest w Sienie, gdzie wykonuje tryptyk na potrzeby kościoła San Savino. Jego ostatnie dzieło – <em>„Narodzenie Pańskie”</em> datowane jest na rok 1347, prawdopodobnie jest to również rok jego śmierci. Stoimy przed temperą na desce o wymiarach 38 x 27,5 cm – <em>„Jezus przed Poncjuszem Piłatem”</em>, to niestety jedno ze słabo znanych dzieł tego artysty. Wiadomo, że powstało w 1340 roku.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Simone Martini</span>. Urodził się około 1284 r. w Sienie. Za młodu uczył się w warsztacie znanego już wówczas wielkiego malarza Duccio di Buoninsegna – założyciela szkoły sieneńskiej. Działał głównie w Sienie choć widoczny jest też w Pizie, Asyżu a nawet w Neapolu. Jest autorem pewnego typu Madonn (popularnie nazywanych Madonnami typu sieneńskiego), na których później wzorowali się kontynuatorzy szkoły z tego miasta. W Asyżu pracował przy dekoracji kościoła Franciszkanów, gdzie wymalował 11 fresków z <em>„Historiami z życia św. </em></span><em>Marcina”</em>. <span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">W latach 1339 – 1344 przebywał na dworze papieskim w Awinionie, gdzie wykonał <em>„Chrystusa powracającego do swych rodziców”</em>. Przez współczesnych został okrzyknięty największym malarzem Sieny. Jego uczniami byli między innymi Lippo Memmi czy Giacomo di Mino. Jego wielkim przyjacielem zaś &#8211; Petrarka. Jest też pierwszym na świecie malarzem, który stworzył świecki fresk, na którym nie ma ani jednej świętej postaci. Ponadto jako pierwszy w Europie namalował konny portret (obraz zatytułowany <em>„Kondotier”</em> – Palazzo Publico, Siena). W sali Pinakoteki wisi inne z jego dzieł – <em>„Błogosławiący Odkupiciel”</em>.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1371" aria-describedby="caption-attachment-1371" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1371" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-11.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-11.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-11-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-11-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-11-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-11-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-11-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1371" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Błogosławiący Odkupiciel&#8221; &#8211; dzieło Simone Martini</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To tempera na desce o wymiarach 39 x 29 cm, powstała prawdopodobnie pomiędzy rokiem 1315 a 1320, stanowiła być może część nieistniejącego już dziś poliptyku. Przedstawia Chrystusa Odkupiciela z charakterystycznie uniesioną prawą ręką w geście błogosławieństwa, lewa zaś leży na księdze. Jest to typowe przedstawienie jeszcze dla stylu bizantyjskiego, jednak kolory świadczą o wyjściu z pracowni sieneńskiej.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Bernardo Daddi</span>. Opowiadaliśmy już o nim w pierwszej sali. Tu widzimy kolejne z jego dzieł – <em>“Madonna Magnificat”</em>.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1370" aria-describedby="caption-attachment-1370" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1370" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-10.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-10.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-10-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-10-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-10-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-10-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-10-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1370" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Madonna Magnificat&#8221; &#8211; Bernardo Daddi</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"> Tempera na desce w rozmiarze 71 x 52,6 cm.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Sano di Pietro</span>. Urodził się również w Sienie, jednak później, bo w roku 1405. Pierwsze wzmianki o nim pojawiają się dopiero w roku 1443. Początkowo malarz, po roku 1450 zmienia zainteresowania i przerzuca się na miniaturę. Umiera około roku 1481. Pinakoteka jest w posiadaniu dwóch jego dzieł: <em>„Narodzenie i zwiastowanie pasterzom”</em> oraz <em>„Ucieczka do Egiptu”</em>.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Giovanni di Paolo</span>. Również XV-wieczny malarz, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli szkoły sieneńskiej, urodzony w 1398 lub 1403 r. Jego twórczość nazywana jest malarstwem gotyku międzynarodowego. Był również ilustratorem manuskryptów, dekorował między innymi teksty samego Dante Alighieri. Po śmierci w 1482 r. został zupełnie zapomniany a jego dzieła przypisywano innym artystom. Dopiero w XX wieku odkryto go na nowo, jego obrazy są dziś wysoko cenione. W sali widzimy tempery na desce: <em>„Modlitwa w Ogrójcu”</em>, <em>„Opłakiwanie Chrystusa”</em> – są częścią predelli nieistniejącego dziś tryptyku, wykonane prawdopodobnie pomiędzy 1440 a 1445 rokiem oraz </span><span lang="pl-PL"><em>„Zwiastowanie”</em>, które stanowiło część przenośnego ołtarzyka.</span></span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Stefano di Giovanni di Consolo da Cortona</span> zwany <span style="text-decoration: underline;">Sassetta</span>. <span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Kolejny z reprezentantów szkoły sieneńskiej. Urodził się pomiędzy rokiem 1392 a 1400 prawdopodobnie w miejscowości Cortona, z której pochodził późniejszy znany artysta – Pietro da Cortona. Na jego temat też niewiele wiadomo. Pierwsze wzmianki pochodzą dopiero z roku 1423, wtedy już przebywa w Sienie, gdzie tworzy ołtarz w kościele Karmelitów. Słynie głownie z malowania wielkich nastaw ołtarzowych. Zmarł około roku 1450. Tempera na desce o wymiarach 25 x 28,5 cm <em>„Wizja św. Tomasza z Akwinu”</em> była kiedyś częścią predelli tryptyku stojącego w Kaplicy Cechu Prząśników w Sienie. Dzieło dość dużo podróżowało. Zakupione do muzeum w Sienie, potem wyjechało do Budapesztu, Melbourne, Barnard Castle by w końcu trafić na stałe do Watykanu. Drugim jego dziełem jest <em>„Pokorna Madonna z Dzieciątkiem”.</em></span></span></span></span>
<figure id="attachment_1372" aria-describedby="caption-attachment-1372" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1372" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-12.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-12.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-12-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-12-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-12-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-12-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-12-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1372" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Pokorna Madonna z Dzieciątkiem&#8221; – Sassetta</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To tempera na desce o wymiarach 54,5 x 73 cm</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Lorenzo Monaco</span>. Naprawdę nazywał się Piero di Giovanni. Urodził się we Florencji około roku 1370. Ponieważ mając lat 21 wstąpił do zakonu Kamedułów zaczęto nazywać go Lorenzo Monaco, czyli Wawrzyniec Mnich. Faktem jest jednak to, że nigdy nie złożył ślubów wieczystych, wystąpił bowiem z zakonu. Zmarł w 1425 r., jest przedstawicielem szkoły sieneńskiej. <em>„Historie z życia św. Benedykta”</em> to tempera na desce o wymiarach 30 x 65 cm. Widzimy tu moment wypędzenia przez świętego demona, który opętał mnicha. Jest to zatem przykład egzorcyzmu odprawionego w VI wieku przez założyciela zakonu Benedyktynów na Monte Cassino. Po dziś dzień w sklepikach zakonu Benedyktynów można zakupić medalik św. Benedykta. Ten kto go nosi ponoć nigdy nie zostanie opętany. Na przedniej stronie wybity jest św. Benedykt z atrybutami egzorcyzmów, czyli krzyżem i księgą, na rewersie zaś krzyż, którego pionowa belka pokryta jest literami: CSSML („Crux Sacra Sit Mihi Lux” czyli „Krzyż Święty niech będzie Ci światłem”) a pozioma: NDSMD („Non Draco Sit Mihi Dux” czyli „Diabeł niech nie będzie mi przewodnikiem”). Dookoła krzyża biegnie zaś skrót: VRSNSMV – SMQLIVB („Vade Retro Satana Numquam Suade Mihi Vana – Sunt Mala Quae Libas Ipse Venena Bibas” czyli „Idź precz Szatanie nie kuś mnie do próżności – Złe jest to co podsuwasz sam pij truciznę”). Wierzyć czy nie wierzyć – decyzję pozostawiam Wam. Warto jednak wiedzieć, że coś takiego istnieje, gdyż jest to interesujące również z punktu widzenia sztuki sakralnej a raczej sakralnego rzemiosła artystycznego. Medalik powstał bowiem dawno, w XVII wieku, wybity został na terenach dzisiejszych Niemiec skąd rozprzestrzenił się po całej Europie. Potrafił nawet uratować ludziom życie. Nosili go Ci, których natura obdarzyła jakimiś znamionami (duży pieprzyk, „myszka” itd.) &#8211; dawniej uznawanymi za odcisk diabła. W ten sposób pokazywali, że diabeł ich nie posiadł i unikali stosu.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Gentile da Fabriano</span>. Urodził się około 1370 r. w miejscowości Fabriano, tworzył natomiast głównie w Wenecji i Bresci. W 1420 r. przybył do Florencji, gdzie wykonał dzieło swego życia – nastawę ołtarzową z <em>„Pokłonem Trzech Króli”</em>. W 1427 r. pojawił się w Rzymie i przyjął zlecenie na dekorację nawy głównej arcybazyliki św. Jana na Lateranie. Niestety w sierpniu tegoż roku umarł, jego dzieło ukończył inny malarz – Pisanello. Dziś ich jednak nie zobaczymy, zostały zniszczone przez Borrominiego, który przeprojektował w XVII wieku wnętrze tej rzymskiej katedry. Gentile był przedstawicielem nurtu zwanego gotykiem międzynarodowym. Pochowano go w bazylice S. Francesca Romana, tuż przy Forum Romanum. Niestety jego sarkofag zaginął. Dzieła, które tu widzimy to 4 deseczki wykonane temperą stanowiące część predelli zapomnianego dziś Poliptyku Quaratesi mieszczącego się dawniej kościele św. Mikołaja we Florencji. Przedstawiają <em>„Historie z życia św. Mikołaja z Bari”</em> (choć naprawdę pochodził z Miry, jego relikwie przeniesiono do Bari dopiero w 1087 roku). Widzimy zatem <em>“Narodziny św. Mikołaja”</em>, <em>“Św. Mikołaj daje trzy złote kule trzem biednym dziewczynom”</em> (to przedstawienie słynnej legendy, dzięki której dziś – 6 grudnia – obdarowujemy się prezentami. Podobno Mikołaj, zanim został biskupem Miry, miał bardzo chciwego sąsiada, który drwił z pobożnych ludzi. Bóg miał go ponoć ukarać, stracił cały majątek. Wtedy postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego, gdyż nie znaleźli się mężczyźni, którzy chcieliby poślubić biedne dziewczyny bez posagu. Mikołaj postanowił pomóc biedaczkom. Nocą zakradł się pod okno i wrzucił do sypialni sakiewkę ze złotem – w innej wersji legendy była to złota kula. Ojciec zadowolony wydał córkę za mąż. Kolejnej nocy zrobił Mikołaj to samo. Ojciec znów wydał córkę za mąż. Trzeciej nocy – z 5 na 6 grudnia &#8211; ciekaw skąd biorą się pieniądze, schował się w krzakach i czekał. Wtedy zobaczył jak Mikołaj, którym tak bardzo pogardzał, wrzuca do środka sakiewkę. Podbiegł do niego, rozpłakał się i przepraszając za swe zachowanie gorąco mu dziękował obiecując, że się zmieni i będzie już żył bardzo pobożnie. Ponieważ Mikołaj zmarł również 6 grudnia, ten dzień stał się jego świętem), <em>„Św. Mikołaj wskrzesza trójkę dzieci umieszczonych w solance”</em> (czyli po prostu zamarynowanych), <em>„Św. Mikołaj ratuje łódź, której grozi katastrofa”</em>. Warto pamiętać, iż dzieła te wykonał artysta w 1425 roku, na dwa lata przed śmiercią. To praktycznie ostatnie jego prace.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong>Sala III – Sala Fra Angelico, Filippo Lippi i Benozzo Gozzoli</strong></span></p>
<figure id="attachment_1373" aria-describedby="caption-attachment-1373" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1373" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-13.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-13.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-13-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-13-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-13-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-13-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-13-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1373" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala III – Sala Fra Angelico, Filippo Lippi i Benozzo Gozzoli</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu dzieła z XV wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Tommaso da Cristoforo Fini</span>. Bardziej znany pod pseudonimem <span style="text-decoration: underline;">Masolino da Panicale</span>, urodził się około roku 1383. Malarz okresu zwanego we Włoszech quattrocento, w którym malarstwo przechodzi z gotyku w renesans. O jego życiu prawie nic nie wiadomo. Podejrzewa się, że kształcił się w warsztacie Lorenzo Ghiberti lub u malarza zwanego Starnina. Dziś Masolino nazywa się ostatnim malarzem gotyku florenckiego. Działał głownie we Florencji, choć jego dzieła można dostrzec też w Rzymie, razem ze swym współpracownikiem Masaccio dekorował prawdopodobnie kaplicę św. Katarzyny Aleksandryjskiej w bazylice S. Clemente. Ci dwaj są też pierwszymi malarzami tworzącymi akty, na których ukazuje się prawdziwą anatomicznie nagość ludzkiego ciała. Zmarł we Florencji w okolicach roku 1440.</span></span></span>
<figure id="attachment_1374" aria-describedby="caption-attachment-1374" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1374" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-14.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-14.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-14-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-14-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-14-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-14-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-14-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1374" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Ukrzyżowanie&#8221; oraz &#8222;Zaśnięcie Marii&#8221; &#8211; Masolino da Panicale</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Widzimy tu dwa z jego dzieł wykonane techniką tempery na desce o wymiarach 53,1 x 31,5 cm – <em>„Ukrzyżowanie”</em> oraz na desce o wymiarach 19,7 x 48,4 cm – <em>„Zaśnięcie Marii”</em>.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Guido di Pietro da Vicchio</span>. <span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Bardziej znany jako <span style="text-decoration: underline;">Beato Angelico</span> lub <span style="text-decoration: underline;">Fra Angelico</span>, w Polsce zwany też Janem z Fiesole. Przydomek Angelico zyskał dlatego, że był najbardziej pobożnym z pobożnych malarzy, również dlatego, że malował przepiękne anioły. Urodził się około roku 1399 (gdzieniegdzie np. na Wikipedii wyczytamy, że pojawił się na świecie w roku 1387 – nie wierzmy w to! Data ta została kategorycznie obalona przez historyków sztuki!) w małej miejscowości Vicchio w Toskanii. Mając 20 lat wstąpił do klasztoru w miejscowości Fiesole. Studiował malarstwo we Florencji, być może w warsztacie Masolino, gdyż podobnie jak on, Fra Angelico malował w stylu pełnym dekoracyjności. Jedno z pierwszych dzieł jakie stworzył mieści się w klasztorze św. Dominika właśnie w Fiesole. Od 1438 r. pracował przy dekoracji klasztoru św. Marka we Florencji, gdzie w ciągu lat 12 pokrył freskami 40 cel zakonników. W międzyczasie, bo około roku 1445, na zaproszenie papieża Eugeniusza IV przybył do Rzymu i podjął się dekoracji kaplicy św. Mikołaja w bazylice św. Piotra. W 1450 r. znów widzimy go w Fiesole, gdzie obrany zostaje przeorem. Długo tam miejsca nie zagrzewa, gdyż w 1454 r. kolejny z papieży, Mikołaj V zaprasza go znów do Rzymu. Tego miasta już nigdy nie opuszcza, gdyż 18 lutego 1455 r. umiera. Pochowany zostaje kościele dominikańskim – S. Maria sopra Minerva. 3 października 1982 r. Jan Paweł II dokonał jego beatyfikacji, dwa lata później ogłoszony został patronem artystów. W Polsce jest ponadto patronem historyków sztuki. Ciekawostką jest, iż twierdził on, że obrazy maluje po odbytych rozmowach z Jezusem, który daje mu wskazówki. Malując niektóre swe dzieła płakał, bo bardzo mu się nie podobały, ale nic nigdy nie poprawiał twierdząc, że tego chciał Bóg, gdyż to on prowadzi jego rękę. Był przedstawicielem wczesnego renesansu. Widzimy tu kilka jego dzieł. Na początek zwróćmy uwagę na <em>„Madonnę z Dzieciątkiem pomiędzy św. Dominikiem, św. Katarzyną Aleksandryjską i aniołami”</em>.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1375" aria-describedby="caption-attachment-1375" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1375" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-15.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-15.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-15-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-15-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-15-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-15-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-15-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1375" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Madonna z Dzieciątkiem pomiędzy św. Dominikiem, św. Katarzyną Aleksandryjską i aniołami” &#8211; Fra Angelico</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span>To tempera na desce o wymiarach 24,4 x 18,7 cm. Nie ma żadnych danych na temat tego obrazu, nie wiadomo nawet kto je namalował, tradycyjnie przypisuje się je właśnie Fra Angelico. Powstał prawdopodobnie około 1435 r. dla jakiejś prywatnej osoby. Watykan zdobył go w roku 1867. Wcześniej przebywał w zbiorach Lorda Dudley. <span lang="pl-PL">Kolejne obrazy tegoż samego autora to dwa z trzech dzieł składających się niegdyś na predellę wielkiego tryptyku stojącego w Kaplicy św. Mikołaja w kościele św. Dominika w Perugii. Przedstawiają <em>„Historie z życia św. Mikołaja z Bari”</em>. Wykonane zostały, jak wszystko co dotąd widzieliśmy, metodą tempery na desce, w tym przypadku wielkości 35 x 61,5 cm. Możemy rozróżnić tu kilka scen. Na jednym z paneli dostrzegamy: <em>„Narodziny św. Mikołaja”</em>, <em>„Powołanie św. Mikołaja”</em> i <em>“Podarek dla trzech biednych dziewczyn”</em>, na drugim zaś: <em>„Spotkanie z wysłannikiem cesarza”</em> <em>„Uratowanie pszenicy dla miasta Mira”</em> oraz <em>„Cudowne ocalenie żaglowca”</em>.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Filippo Lippi</span>. Urodził się w 1406 r. we Florencji. Szybko został sierotą, przygarnięty przez karmelitów z klasztoru Santa Maria del Carmine szybko, bo w 1421 r. (mając 15 lat) złożył śluby zakonne. Niestety pech chciał, że Filippo łasy był na kobiece wdzięki. Podczas malowania dzieła dla klasztoru św. Katarzyny w Prato, poznał urodziwą zakonnicę, która wyznaczona została do pozowania w charakterze św. Małgorzaty. Z miejsca się w niej zakochał i podczas procesji Santa Cintola, podczas której obnosi się relikwię Paska Madonny, porwał ją (choć ona wcale się nie opierała) do łóżka. 9 miesięcy później pojawiło się dziecię, które w przyszłości też miało zostać malarzem znanym jako Filippino Lippi. Wtedy też Filippo odszedł z zakonu, zwolniony ze ślubów przez papieża i ożenił się z ukochaną. Filippo tworzył głównie we Florencji, dla Medyceuszy. Jest twórcą nietypowego przedstawienia Matki Boskiej. Ukazywał ją bowiem w domu, bawiącą się z synkiem. Podkreślał w ten sposób ludzką naturę Marii. W połowie XV wieku wrócił do Prato, gdzie przez wiele lat zdobił freskami tamtejszą katedrę. Zmarł w 1469 r. w Spoleto. Był przedstawicielem tzw. okresu quattrocento. Stoimy przed tryptykiem jego autorstwa. To <em>“Koronacja Matki Boskiej”</em> zwana też czasami <em>“Koronacją Marsuppini”</em> od nazwiska fundatora: Carlo Marsuppini.</span></span></span>
<figure id="attachment_1376" aria-describedby="caption-attachment-1376" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1376" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-17.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-17.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-17-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-17-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-17-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-17-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-17-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1376" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Koronacja Marsuppini&#8221; &#8211; Filippo Lippi</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tryptyk powstał prawdopodobnie około roku 1444, choć w niektórych publikacjach przesuwa się tą datę na rok 1460. Początkowo zdobił kościół sióstr Oliwetanek w Arezzo, w 1785 r. sprzedano to dzieło w 3 częściach w ręce prywatne. Odkupił je dopiero papież Grzegorz XVI.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Benozzo Gozzoli</span>. Naprawdę nazywał się Benozzo di Lese, urodzony około roku 1420 w miejscowości Scandicci, niedaleko Florencji, do której przeniósł się wraz z rodzicami w wieku 7 lat. Początkowo praktykował w warsztacie złotniczym, jednak nie bardzo interesował go ten zawód. Kiedy poznał Fra Angelico, szybko został jego uczniem. Podróżował razem z nim, najpierw do Rzymu, gdzie malował razem z nim papieską Kaplicę Nicolina (znajduje się przy Kaplicy Sykstyńskiej), potem do Orvieto. Specjalizował się w malowaniu cykli z życia świętych. Jego wielkie dzieła możemy podziwiać nie tylko we Florencji, ale również w Montefalco, Viterbo, San Gimignano, Perugii i Pizie. Zmarł w miejscowości Pistoia w roku 1497. Nie przypominał artystów drugiej połowy XV wieku, w swych dziełach nie szukał rewelacji, nie wymyślał nowych sposobów tworzenia, powtarzał schematy swoich poprzedników, doprowadzając je jednak do perfekcji. W Pinakotece zobaczymy dzieło <em>„Madonna della Cintola”</em> (<em>„Matka Boska od Paska”</em>).</span></span></span>
<figure id="attachment_1377" aria-describedby="caption-attachment-1377" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1377" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-18.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-18.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-18-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-18-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-18-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-18-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-18-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1377" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Madonna della Cintola&#8221; &#8211; Benozzo Gozzoli</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To tempera na desce o wymiarach 133 x 164 cm. Benozzo namalował ją około roku 1450. Dzieło to było niegdyś częścią dekoracji ołtarzowej kościoła S. Fortunato w Montefalco. W 1848 r. podarowano je papieżowi Piusowi IX. U góry widzimy Madonnę otoczoną aniołami, która wręcza św. Tomaszowi swój pasek. Święty Tomasz nie był świadkiem ostatnich wydarzeń z życia Marii, czyli nie widział jej śmierci ani Wniebowzięcia. Pasek ten ma być zatem dla niego namacalnym dowodem, że te wydarzenia, o których dawniej słyszał od innych, ale w nie nie wierzył, naprawdę się wydarzyły. U dołu, w predelli, widzimy ponadto <em>„Sceny z życia Marii”</em> (<em>„Narodziny”</em>, <em>„Zaślubiny”</em>, <em>„Zwiastowanie”</em>, <em>„Narodzenie Jezusa”</em>, <em>„Obrzezanie Dzieciątka”</em>, <em>„Śmierć Marii”</em>).</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong>Sala IV – Sala Melozzo i Palmezzano</strong></span></p>
<figure id="attachment_1378" aria-describedby="caption-attachment-1378" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1378" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-19.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-19.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-19-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-19-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-19-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-19-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-19-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1378" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Melozzo i Palmezzano</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu dzieła z XV i XVI wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Melozzo da Forlì</span>. Naprawdę nazywał się <span style="text-decoration: underline;">Melozzo di Giuliano degli Ambrosi</span>, urodzony w Forlì w 1438 r. Niewiele wiadomo na temat jego wczesnych lat życia. Prawdopodobnie był uczniem giottysty Baldassare Carrari Starszego potem być może innego ucznia Giotta – Guglielmo degli Organi. Od 1464 r. notowany jest w Rzymie, gdzie pracuje przy dekoracji bazyliki S. Marco oraz w Palazzo Venezia. Prawdopodobnie w tym samym czasie współpracuje z Antoniazzo Romano przy malowaniu kaplicy Bessarione w bazylice SS. XII Apostoli. W Rzymie przebywa jednak krótko, gdyż od 1465 r. pracuje już w Urbino, gdzie pozostaje aż 10 lat. W 1475 r. wraca do Rzymu i zostaje głównym malarzem papieża Sykstusa IV dekorując Bibliotekę Watykańską. W 1478 r. staje się jednym z założycieli Uniwersytetu Malarzy, Miniaturzystów i Hafciarzy, który później przekształci się w słynną Akademię św. Łukasza. W tym samym czasie dekoruje pałac polityka włoskiego Girolamo Riario, dziś znany jako Palazzo Altemps. Jego dzieła są również widoczne w bazylice S. Francesca Romana przy Forum Romanum a także „Zwiastowanie” w jednej z kaplic Panteonu. Współpracował ponadto z Andrea Bregno przy tworzeniu pomnika kardynała Giovanni Diego de Coca w bazylice S. Maria sopra Minerva. Po śmierci papieża Sykstusa IV w 1484 r. udaje się do Loreto, gdzie pracuje w zakrystii San Marco bazyliki Santa Casa. Szybko, bo już 5 lat później, po raz trzeci pojawia się w Rzymie, aby udekorować mozaiką kaplicę św. Heleny w bazylice S. Croce in Gerusalemme. W 1493 r. widoczny jest jeszcze w Anconie, potem wraca do swej rodzinnej miejscowości, gdzie umiera w 1494 roku. Pochowano go w kościele Santissima Trinità. Warto pamiętać, iż malarz ten odegrał dużą rolę w kształtowaniu się malarstwa iluzjonistycznego. Dużą część sali zajmuje 14 fragmentów z przedstawieniem <em>„Apostołowie”</em> oraz <em>„Muzykujący aniołowie”</em>.</span></span></span>
<figure id="attachment_1379" aria-describedby="caption-attachment-1379" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1379" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-20.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-20.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-20-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-20-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-20-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-20-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-20-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1379" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dzieła Melozzo da Forlì</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL">Jest to część dawnej dekoracji absydy bazyliki SS. XII Apostoli w Rzymie. W oryginale przedstawiało <em>“Wniebowstąpienie Chrystusa”</em>, zniszczone niestety w roku 1711. Powstało w 1480 r. Oprócz tej grupy dostrzeżemy tu również fresk <em>„Sykstus mianuje Bartolomeo Sacchi zwanego Platina pierwszym prefektem Biblioteki Watykańskiej”</em>.</span></span></p>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To wielkie malowidło o wymiarach 370 x 315 cm, w oryginale zdobiło ścianę ponad wejściem do Biblioteki Watykańskiej. Powstało w roku 1477. Z rozkazu papieża Leona XII przeniesiono je na płótno. Widzimy papieża Sykstusa IV, założyciela Biblioteki Watykańskiej, siedzącego na tronie, otoczonego nepotami (czyli swoją rodziną) oraz klęczącego przed nim Platinę, który palcem pokazuje na leżący u dołu tekst przez niego napisany, który sławi dokonania Sykstusa IV (Odnowienie szpitala św. Ducha, budowa mostu Ponte Sisto oraz portu Civitavecchia). Ten to się umiał podlizywać <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Udało się tu rozpoznać poszczególne postacie krewnych papieża. I tak od prawej widzimy: Pietro Riario – kard. tytularny kościoła S. Sisto oraz papieski legat do spraw misji dyplomatycznych, znany głównie z organizacji olbrzymich imprez i bankietów pełnych „dam do towarzystwa” (dawniej myślano, że to protonotariusz kancelarii papieskiej Raffaele Riario i choć możemy tak wyczytać w wielu książkach oraz na niesławnej Wikipedii, nie jest to prawda!), dalej kard. Giuliano della Rovere – przyszły papież Juliusz II, potem Girolamo Riario – późniejszy gubernator Państwa Kościelnego i wreszcie Giovanni della Rovere pełniący obowiązki prefekta Rzymu.</span></p>
<p><figure id="attachment_1380" aria-describedby="caption-attachment-1380" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1380" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-21.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-21.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-21-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-21-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-21-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-21-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-21-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1380" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Sykstus mianuje Bartolomeo Sacchi zwanego Platina pierwszym prefektem Biblioteki Watykańskiej” &#8211; Melozzo da Forlì</span></figcaption></figure></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Marco Palmezzano</span>. Urodził się również w Forlì, prawdopodobnie w roku 1459. Rozpoczął naukę u Melozza da Forlì. Zajmował się malowaniem fresków głównie w kościołach Loreto i Rzymu, w tym ostatnim głównie w bazylice S. Croce in Gerusalemme. W Wiecznym Mieście zapoznał się z groteskami na ścianach Złotego Domu Nerona, zafascynowany nimi, po powrocie do swej rodzinnej miejscowości wykorzystywał później te elementy w swoich malowidłach. W 1495 r. odziedziczył dom w Wenecji i często tam przebywał, otwierając w tym mieście mały sklepik malarski. Późniejszy okres jego życia to praca w Faenzie, Matelica, Pesaro, Florencji, Cesenie a nawet w Rawennie. Umarł w swoim ukochanym mieście – Forlì w roku 1539. Na prawej ścianie widzimy dzieła tegoż artysty. Rzuca się w oczy <em>„Madonna z Dzieciątkiem i świętymi”</em> – tempera na desce o wymiarach 340 x 226,5 cm. Wśród świętych rozpoznano św. Franciszka, Wawrzyńca, Jana Chrzciciela, Antonia Opata, Dominika i św. Piotra. Dzieło znajdowało się w oryginale w kościele Karmelitów w Cesenie. Ponadto dostrzeżemy tu również inne, mniejsze dzieła Palmezzano: <em>„Święta Rodzina”</em>, <em>„Zwiastowanie”</em>, <em>„Madonna z Dzieciątkiem na tronie, świętym Janem Chrzcicielem i Św. Hieronimem oraz muzykującym aniołem”</em></span></span></span>
<figure id="attachment_1381" aria-describedby="caption-attachment-1381" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1381" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-22.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-22.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-22-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-22-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-22-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-22-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-22-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1381" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Madonna z Dzieciątkiem na tronie, świętym Janem Chrzcicielem i Św. Hieronimem oraz muzykującym aniołem” &#8211; Palmezzano</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> a także <em>„Chrystus niosący krzyż”</em>.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala V – Sala Quattrocento</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1382" aria-describedby="caption-attachment-1382" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1382" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-23.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-23.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-23-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-23-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-23-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-23-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-23-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1382" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Quattrocento</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu dzieła typowego malarstwa okresu włoskiego quattrocento, czyli XV wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Ercole de Roberti</span>. Urodził się pomiędzy rokiem 1450 a 1456 w Ferrarze. W 1473 r. wyjechał z miasta i osiadł w Bolonii podejmując pracę w warsztacie mistrza Francesco del Cossa, któremu pomagał w dekoracji bazyliki S. Petronio. Własnoręcznie wykonał obraz, który umieszczono w predelli ołtarza bocznego. W latach 1480 – 1481 widoczny jest w Rawennie, gdzie pracuje dla jednego z kościołów. Jako że jego ojciec był zarządcą zamku rodu d’Este w Ferrarze, po śmierci nadwornego malarza tegoż rodu, w 1487 r. Ercole przejmuje posadę po zmarłym i rozpoczyna pracę przy portretowaniu tegoż rodu. Umiera w swym mieście w roku 1496. W sali tej widzimy jedno z jego dzieł wymienionych powyżej: <em>„Cuda św. Wincentego Ferreriusza”</em>, które stanowiło dawniej część predelli ołtarza wykonanego do Kaplicy Griffoni w kościele S. Petronio. To tempera na desce o wymiarach 30 x 215 cm, dzieło wykonane w 1473 r. Widzimy tu przedstawienia cudów jakie w swym życiu wykonał ten hiszpański Dominikanin, kanonizowany w 1458 r. przez papieża Kaliksta III. Rozpoznać możemy: uzdrowienie sparaliżowanej kobiety, wskrzeszenie Żydówki, ugaszenie pożaru i uratowanie z niego małego dziecka, wskrzeszenie dziecka zabitego przez oszalałą matkę.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Marco Basaiti</span>. Urodził się około roku 1470 w Wenecji, chodź w jego żyłach płynęła krew albańska. Pierwsze wzmianki o nim pojawiają się dopiero w roku 1496, prawdopodobnie wtedy rozpoczął działalność malarską ponoć w warsztacie Alvise Vivarini. Wzorował się na pracach innego artysty – Giorgione. Zmarł około roku 1530 również w Wenecji. Widzimy tu dwa jego dzieła: <em>„Madonna z Dzieciątkiem”</em> oraz <em>„San Giovannino”</em> co można przetłumaczyć jako <em>„Św. Janeczek”</em> gdyż przedstawia małego Jana Chrzciciela.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Lucas Cranach Starszy</span>. Urodzony w Niemczech, w miejscowości Kronach w roku 1472 pod nazwiskiem Sonder, już jako mały chłopiec uczył się rysować od swego ojca. W latach 1501 – 1504 wzmiankowany jest w Wiedniu, gdzie tworzy dzieła pod wpływem Albrechta D</span><span lang="pl-PL">ü</span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">rera i innych malarzy ze szkoły naddunajskiej. Potem przenosi się do Wittenbergii i zostaje nadwornym malarzem księcia Fryderyka Mądrego. Żeni się, pojawiają się dzieci, w tym córka Anna, której chrzestnym zostaje sam Martin Luter, przyjaciel malarza, którego Lucas bardzo często portretował. Malarz i jego żona byli nawet świadkami na ślubie Lutra z Kathariną von Bora. Uchodził za najwybitniejszego i najbogatszego mieszkańca Wittenbergii, otoczonego zewsząd szacunkiem. Został burmistrzem tegoż miasta i to aż trzykrotnie. Ostatnie lata jego życia to podróż związana z próbą ratowania swego mecenasa – Jana Fryderyka wziętego do niewoli. Jedzie przez Innsbruck, Augsburg – tam też poznaje Tycjana, dojeżdża do Weimaru z uratowanym księciem Fryderykiem, tam niestety w 1553 roku umiera mając lat 81. Był niezwykle płodnym artystą, w swym dorobku ma ponad 400 dzieł. Po śmierci jego pracę kontynuował syn o tym samym imieniu – Lucas Cranach Młodszy.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1383" aria-describedby="caption-attachment-1383" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1383" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-24.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-24.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-24-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-24-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-24-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-24-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-24-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1383" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Pietà&#8221; &#8211; Lucas Cranach Starszy</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pinakoteka przechowuje <em>„Pietę”</em> tego autora.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Bartolomeo Montagna</span>. Urodzony w 1449 lub 1450 roku w Orzinuovi, niedaleko Brescii, w regionie Lombardia, dość szybko przeniósł się do Werony, gdzie szkolił się w warsztacie Domenico Moroni, potem wyjechał do Wenecji, gdzie osiadł na stałe. Tam poznał Gentile i Giovanni Bellinich, z którymi wspólnie dekorował siedzibę Bractwa Szkoły św. Marka – dziś fresków tych już nie ma, spłonęły kilka lat po powstaniu. Jednym ze znanych uczniów tego malarza był Marcello Fogolino. Bartolomeo zmarł w Wenecji w roku 1523. W sali tej widzimy jego <em>„Madonnę z Dzieciątkiem”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Benedetto Buglioni</span>. Florentczyk urodzony w 1459 lub 1460 r., syn artysty rzeźbiącego w kamieniach szlachetnych (gliptyka) Giovanniego di Bernardo d’Antonio. Kształcił się w warsztacie Andrea Della Robbia, któremu – jak twierdzi Vasari – wykradł recepturę wytwarzania masy ceramicznej. W 1480 r. otworzył swój warsztat we Florencji. Tworzył przeważnie w terakocie. W latach 1487 – 1490 wzmiankowany jest w Perugii gdzie wykonuje ołtarz dla tamtejszej katedry. Zachowała się też krótka notka na temat jego pracy w miejscowości Bolsena. Zmarł w 1521 r. Watykan wszedł w posiadanie jednego z jego dzieł. Jest to <em>„Stemma papieża Innocentego VIII z rodu Cybo”</em> wykonana w terakocie.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala VI – Sala Poliptyków</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1384" aria-describedby="caption-attachment-1384" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1384" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-25.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-25.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-25-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-25-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-25-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-25-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-25-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1384" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Poliptyków</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wystawia się tu różne poliptyki wykonane w XV wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Carlo Crivelli</span>. Urodził się w Wenecji około roku 1430. Szybko przeniósł się do Padwy, gdzie uczył się u nieznanego bliżej mistrza. Później działał głównie w Wenecji oraz w środkowych Włoszech tworząc dzieła wzorowane na Andrea Mantegni. Zmarł w Ascoli Piceno około roku 1495. Widzimy tu <em>„Madonnę z Dzieciątkiem”</em> wykonaną w 1482 r. metodą tempery na desce o wymiarach 148 x 67 cm. W sali tej przechowuje się jeszcze jedno dzieło tegoż autora. Jest to <em>„Pietà”</em> – tempera na desce o wymiarach 105 x 205 cm, wykonana w stylu późnogotyckim. Była to zapewne górna część nieznanego bliżej poliptyku, zakupiona w roku 1831 przez papieża Piusa VII, początkowo umieszczona w pałacu na Kapitolu. W 1883 r. do Pinakoteki przeniósł ją papież Grzegorz XVI. Obydwa dzieła są firmowane ręką autora: OPUS CAROLI CRIVELLI VENETI.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Vittore Crivelli</span>. Był bratem wymienionego wyżej artysty, urodził się w 1440 r. Przeniósł się do Zary (Chorwacja) gdzie założył swój własny warsztat tworząc wiele znanych dzieł sztuki przechowywanych dziś w muzeach na całym świecie, między innymi w Nowym Jorku, Wiedniu czy Moskwie. Po roku 1476 wrócił do Włoch. Zmarł w 1501 lub 1502 w Fermo. Widzimy tu jego penaptyk, czyli pięcioczęściową nastawę ołtarzową wykonaną w 1481 r. <em>„Madonna z Dzieciątkiem i świętymi”</em>.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Niccolò di Liberatore</span> zwany<span style="text-decoration: underline;"> Alunno</span>. <span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Urodził się w Foligno około roku 1430. Mając lat 22 poślubił córkę malarza Pietro di Giovanni i tak rozpoczęła się jego kariera, razem z teściem bowiem podjął pracę w Derucie. Vasari w swych żywotach nazwał go Alunno, jest to wynik jego pomyłki, źle bowiem odczytał napis na jednej z prac malarza. Napis ów głosił: „Alumnus Fulgine” czyli „Mieszkaniec Foligno”. Vasari jednak uznał to za pseudonim artysty. Po ukończeniu prac w Derucie pojawił się Niccolò w Asyżu, gdzie malował cykl fresków w kościele Franciszkanów. Tam poznał Benozzo Gozzoli, który wywarł wielki wpływ na jego późniejszą twórczość. Artysta specjalizował się w wytwarzaniu nastaw ołtarzowych, malował też obrazy i freski o charakterze religijnym. Zmarł w swej rodzinnej miejscowości w 1502 r. Jego warsztat przejął syn malarza: Laktancjusz. Stoimy przed Tryptykiem Camerino przedstawiającym <em>„Chrystusa Ukrzyżowanego, Marie, św. Jana Ewangelistę i świętych Wenuncjusza, Piotra, Jana Chrzciciela i Porfiriusza”</em>.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1385" aria-describedby="caption-attachment-1385" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1385" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-26.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-26.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-26-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-26-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-26-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-26-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-26-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1385" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Tryptyk Camerino&#8221; – Alunno</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To tempera na desce, gdzie panel centralny ma wymiary 250 x 117 cm, panele boczne zaś 151 x 84 cm i 157 x 84 cm. Artysta stworzył to dzieło dla Kaplicy Valenti w Kolegiacie św. Wenuncjusza w Camerino. Od 1845 r. znajduje się w zbiorach Pinakoteki. Zwróćmy uwagę na jeszcze jedno dzieło tegoż artysty. To <em>„Ukoronowanie Najświętszej Marii Panny w otoczeniu 12 świętych”</em>, zwane jest również Poliptykiem z Montelparo. Namalowane zostało w 1466 r. dla kościoła św. Augustyna w 1703 r. przeniesione do kościoła św. Michała Archanioła w Montelparo. W 1844 r. zakupił je papież Grzegorz XVI. Dzieło dzielone jest przez piękne ramy gotyckie. W centrum widzimy koronację Matki Boskiej, Chrystusa oraz grono świętych.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Antonio Vivarini</span>. Urodzony około roku 1418 w Murano. Uczył się prawdopodobnie w warsztacie Andrea da Murano. Początkowo rozpoczął współpracę ze swym szwagrem Giovanni d’Alemagna, potem pracował z bratem Bartolomeo Vivarini. Tworzył głównie w Wenecji pozostając pod wpływem artystów późnego gotyku, choć w jego dziełach można się dopatrzyć cech wczesnego renesansu. Zmarł pomiędzy rokiem 1476 a 1484. Widzimy tutaj dzieło <em>„Św. Antoni Opat w otoczeniu ośmiu świętych”</em> – tempera na desce, gdzie panel centralny ma wymiary 80 x 50 cm, panele boczne wewnętrzne 105 x 30 cm, a panele boczne zewnętrzne 53 x 30 cm. Poliptyk zawiera drewnianą figurę św. Antoniego oraz malarską dekorację paneli przedstawiającą Chrystusa w grobie oraz świętych: Piotra, Pawła, Hieronima, Augustyna, Krzysztofa, Wenuncjusza, Sebastiana i Rocha.</span></li>
</ul>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong>Sala VII – Sala szkoły umbryjskiej okresu quattrocento</strong></span></p>
<figure id="attachment_1386" aria-describedby="caption-attachment-1386" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1386" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-27.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-27.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-27-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-27-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-27-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-27-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-27-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1386" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala szkoły umbryjskiej okresu quattrocento</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentuje się tu dzieła z XV i XVI wieku.</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Nicola Filotesio</span> zwany <span style="text-decoration: underline;">Cola dell’Amatrice</span>. <span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Urodził się w roku 1480 lub 1489 w Amatrice (miejscowości, która niedawno, w 2016 r. została zniszczona w wyniku trzęsienia ziemi). Pracował głównie w środkowych Włoszech. Był uczniem Dionisio Cappelli. Zajmował się malarstwem i architekturą, choć rzeźbą też nie gardził. Na początku XVI w. przybył do miejscowości Ascoli Piceno gdzie współpracował z Guidotto. Zadomowił się tam, kupił kamienicę, ożenił się z najpiękniejszą dziewczyną w mieście – Marią. W latach 1518 – 1533, zajmował się projektowaniem architektonicznym, poznał wtedy architekturę Donato Bramante, którą się zafascynował. Zmarł w roku 1559 nie pozostawiając po sobie żadnego ucznia. Widzimy tu tryptyk <em>„Wniebowzięcie Marii Panny w otoczeniu świętych”</em> – tempera na desce o wymiarach panelu centralnego 200 x 133 cm oraz paneli bocznych 115 x 60 cm.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1387" aria-describedby="caption-attachment-1387" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1387" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-28.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-28.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-28-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-28-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-28-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-28-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-28-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1387" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Wniebowzięcie Marii Panny w otoczeniu świętych” &#8211; Cola dell&#8217;Amatrice</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej widoczny jest św. Wawrzyniec i św. Benedykt, po prawej zaś św. Maria Magdalena i św. Scholastyka. Tryptyk powstał dla kościoła św. Salwadora w Ascoli Piceno w 1515 r. W rękach papieży znajduje się od 1844 r.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Giovanni di Pietro</span> zwany<span style="text-decoration: underline;"> Spagna</span>. <span lang="pl-PL">Przypuszcza się, iż urodził się w roku 1450, nie wiadomo jednak gdzie. Nazywano go Hiszpanem, ponieważ w jego dziełach dostrzec można wpływy malarzy tamtego kraju. Być może pochodził z Hiszpanii. Jako młody chłopak trafił do warsztatu Perugino we Florencji, od 1470 r. jest aktywny w Perugii. Zmarł w 1517 r. w Spoleto, prawdopodobnie w wyniku epidemii dżumy. W sali tej dostrzegamy <em>„Adorację Trzech Króli”</em>.</span></span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Pietro di Cristoforo Vannucci</span> zwany <span style="text-decoration: underline;">Perugino</span>. <span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Urodzony około roku 1448 w Città della Pieve. Rozpoczął naukę w warsztatach Piero della Francesca i Andrea del Verrocchio. Później sam otworzył szkołę malarstwa, z której wyszli między innymi Rafael Santi czy Pinturicchio. Był wielkim przyjacielem Leonardo da Vinci. Od 1478 r. Perugino widoczny jest w Rzymie, gdzie w latach 1480 – 1482 dekoruje Kaplicę Sykstyńską (jego malowidła zostały w 1535 r. częściowo zakryte przez Michała Anioła, dziś widoczne są 3 z 5 jakie stworzył). W 1485 r. w wyniku wielkiego poważania jakim cieszył się w Perugii, zostaje ogłoszony honorowym obywatelem tegoż miasta, stąd jego pseudonim. W ostatnich latach swego życia pracował przy dekoracji kościołów w Umbrii i Toskanii a także w Perugii. Zmarł w 1523 r. w Fontignano. Był artystą wybitnym, ale zbyt przywiązanym do maniery okresu quattrocento, który już w późnych latach jego życia przeminął. W tej sali stoimy przed dwoma dziełami tegoż artysty. Widzimy <em>“Madonnę z Dzieciątkiem i czterema świętymi”</em> – tempera na desce o wymiarach 193 x 165 cm.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1388" aria-describedby="caption-attachment-1388" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1388" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-29.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-29.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-29-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-29-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-29-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-29-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-29-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1388" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">“Madonna z Dzieciątkiem i czterema świętymi” &#8211; Perugino</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zamówione w 1483 r. a ukończone w roku 1496, umieszczone w Kaplicy Decemviri w Palazzo dei Priori w Perugii. Nastawa ołtarzowa składała się z dwóch części: górnej z przedstawieniem <em>„Chrystusa w grobie”</em> (dziś przechowywana w Perugii) oraz z części, którą tu widzimy. Rozpoznajemy Madonnę z Dzieciątkiem na tronie otoczoną postaciami świętych: Wawrzyńca, Ercolano i Konstancjusza (patroni miasta Perugia) oraz Ludwika z Tuluzy – francuskiego Franciszkanina. Kolejnym jego dziełem są trzy panele stanowiące niegdyś część poliptyku stworzonego w latach 1495 &#8211; 1496 dla kościoła św. Piotra w Perugii. To <em>„Św. Benedykt”</em>, <em>“Św. Flawia”</em> i <em>“Św. Placyd”</em>. Na podstawie tych paneli zauważyć możemy, iż twórczość Perugino charakteryzowała się niezwykłą skrupulatnością i dbałością o każdy, nawet najmniejszy szczegół.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Giovanni Santi</span>. Ojciec Rafaela Santi, urodzony w roku 1433 w Colbordolo. Słabo znany przez szersze grono ze względu na sławę syna, która przyćmiła dokonania ojca. Był uczniem Piero della Francesca, poetą oraz malarzem nadwornym władcy księstwa Urbino – Federico da Montefeltro. Jest między innymi autorem wierszowanej kroniki o czynach swego pana. I choć wartości poetyckiej nie ma w tym dziele za grosz to dostarcza nam ono wielu ciekawych danych na temat życia i etykiety dworskiej tamtych czasów. Aby zobaczyć ewentualny talent ojca Rafaela nie trzeba wcale jechać do Włoch. Wystarczy udać się do Wrocławia. Muzeum Narodowe w tym mieście przechowuje jeden z jego obrazów: <em>„Opłakiwanie Chrystusa”</em>, wykonany w 1485 r.</span></span></span>
<figure id="attachment_1389" aria-describedby="caption-attachment-1389" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1389" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-30.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-30.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-30-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-30-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-30-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-30-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-30-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1389" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Św. Hieronim na tronie” &#8211; Giovanni Santi</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tutaj natomiast widzimy <em>„Św. Hieronim na tronie”</em> – tempera na desce o wymiarach 189 x 168 cm, dzieło stworzone na potrzeby kościoła św. Bartłomieja w Pesaro, noszone było w procesjach.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Antonio del Massaro da Viterbo</span> zwany <span style="text-decoration: underline;">Pastura</span>. <span lang="pl-PL">Urodzony w Viterbo około roku 1450, pierwsze wzmianki o nim pochodzą z roku 1478, kiedy to uczestniczy w fundacji Uniwersytetu Sztuki zwanego później Akademią św. Łukasza w Rzymie. Prawdopodobnie współpracował wtedy wraz z Pinturicchio w dekoracji sal watykańskich zwanych Apartamentem Borgii. W latach 1497 – 1499 notowany jest w Orvieto, potem wraca do swego rodzinnego miasta. Umiera przed rokiem 1516. Jego najbardziej znanym dziełem jest dekoracja chóru Duomo w Tarquinii. My natomiast oglądamy trzy inne jego dzieła: <em>„Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny”</em>, <em>„Św. Hieronim”</em> oraz <em>„Nabożeństwo św. Grzegorza”</em>.</span></span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala VIII – Sala Raffaela</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1390" aria-describedby="caption-attachment-1390" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1390" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-31.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-31.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-31-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-31-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-31-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-31-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-31-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1390" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Raffaela</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentuje się tutaj dzieła Raffaela Santi, między innymi zaprojektowane przez niego arrasy.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Raffael Santi</span>. Ponieważ pokrótce opowiadaliśmy sobie o tym artyście stojąc przed jego grobem w Panteonie, w tym miejscu przejdźmy od razu do opisu jego dzieł. Zacznijmy od 10 arrasów zdobiących salę. Oczywiście to nie Raffael je utkał <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> On stworzył kartony z rysunkami, na podstawie których utkano to, co dziś możemy podziwiać w sali VIII Pinakoteki Watykańskiej. Nad kartonami pracował w latach 1515 – 1516, po wykonaniu zostały natychmiast wysłane do Brukseli do pracowni Pietera van Aelst. W 1519 r. gotowe tkaniny wystawiono po raz pierwszy w Kaplicy Sykstyńskiej. Z 10 oryginalnych arrasów w Pinakotece zachowało się 7, 3 pozostałe to kopie z XVII wieku. Podziwiać tu możemy zatem: <em>„Oślepienie Elimasa”</em> – Elimas Bar-Jezus żył w I w. n.e., był żydowskim magiem uważającym się za proroka. Dopóki jego protektor, prokonsul rzymski na Cyprze, Sergiusz Paulus, był poganinem, żyło mi się bardzo dobrze. Jednak po pewnym czasie prokonsul chciał przejść na chrześcijaństwo. Lękający się o swe wpływy Elimas przeciwstawił się temu. Oburzony jego postępowaniem św. Paweł sprawił, że fałszywy prorok oślepł, co przekonało prokonsula do przejścia na chrześcijaństwo. Widzimy tu jedynie połowę oryginalnego arrasu, został ucięty w 1527 r. podczas Sacco di Roma; <em>„Nawrócenie św. Pawła”</em> – ponieważ o nawróceniu tegoż świętego już opowiadaliśmy przejdźmy do kolejnego arrasu, pamiętając jedynie, iż ta tkanina jest kopią; <em>„Ukamienowanie św. Szczepana”</em> – również ten arras jest kopią. Przedstawia śmierć pierwszego męczennika, św. Szczepana, który zginął w Jerozolimie w 36 r., ukamienowany przez miejscowych Żydów; <em>„Św. Piotr uzdrawia chromego od urodzenia”</em> – arras przedstawia wydarzenie z Dziejów Apostolskich, kiedy to św. Piotr, obok świątyni uzdrawia mężczyznę od urodzenia nie potrafiącego chodzić. Świadkiem wydarzenia jest aż 5000 osób, które nawracają się na chrześcijaństwo; <em>„Śmierć Ananiasza”</em> – przedstawia epizod z Dziejów Apostolskich, o którym też już wspominaliśmy: Pamiętamy jak to Ananiasz i Serafina próbowali oszukać św. Piotra zatrzymując część pieniędzy uzyskanych za sprzedaż własnej ziemi dla siebie a tylko część oddając gminie chrześcijańskiej; <em>„Przekazanie kluczy św. Piotrowi”</em> – inspirowany fragmentem z Ewangelii św. Jana, kiedy to Chrystus zwraca się do św. Piotra mówiąc: „Paś owce moje”; <em>„Cudowny połów ryb”</em> – inspirowany fragmentem z Ewangelii św. Łukasza opisującym moment obfitego połowu dzięki pomocy Chrystusa; <em>„Kazanie św. Pawła do Ateńczyków”</em> – tym razem inspirowany Dziejami Apostolskimi, fragmentem, który opisuje kazanie św. Pawła na wzgórzu Areopag niedaleko Akropolu, które zostało przerwane w momencie gdy św. Paweł zaczął rozprawiać o zmartwychwstaniu Jezusa, a sam Paweł wyśmiany przez greckich filozofów. Ciekawostką jest, że na arrasach reakcje filozofów przedstawione zostały bardzo delikatnie. Stało się tak, gdyż Raffael Santi darzył niezwykłym szacunkiem antycznych Greków i zgadzał się z teoriami filozofów greckich, starał się zatem zmniejszyć ich niechęć do słów świętego. Ukazał zatem różne reakcje filozofów. I tak z lewej strony widzimy tych, którzy wyszydzają św. Pawła wytykając go palcami. Jednakże jak łatwo zauważyć znajdują się oni w cieniu – działanie Raffaela mające na celu zepchnięcie ich na dalszy plan. W środku dostrzegamy filozofów, którzy nie mają zdania, wciąż zastanawiających się, rozważających w myślach sens usłyszanych przed chwilą słów. Na pierwszy plan wysunął zaś artysta dwie postacie: widzimy Dionizego Areopagitę i Damaris. Oni nawrócili się pod wpływem tego kazania; <em>„Uzdrowienie kaleki w Listrze”</em> – opowiada o tym jak św. Paweł wraz z Barnabą przybywszy do miasta Listra, uzdrowił chromego człowieka. Uznano go za wcielenie boga Zeusa. Jednak Paweł zaoponował krzycząc by ludzie odwrócili się od bogów pogańskich i uwierzyli w tego jedynego, prawdziwego. Na te słowa ukamieniowano św. Pawła i myśląc, że nie żyje wywleczono jego ciało poza mury miasta. Jednak gdy otoczyli go uczniowie, Paweł podniósł się i na własnych nogach ponownie wszedł do miasta; ostatni z arrasów to <em>„Św. Paweł w więzieniu”</em> – odzwierciedla fragment Dziejów Apostolskich mówiący o aresztowaniu św. Pawła i jego pobycie w więzieniu, w trakcie którego doszło do wielkiego trzęsienia ziemi, które przywróciło mu wolność. Arras ten jest również kopią. Warto wiedzieć, że oryginalne kartony Raffaela przechowuje się w Londynie w National Gallery. W sali widzimy jeszcze jeden monumentalny arras <em>„Ostatnia Wieczerza”</em> stworzony na podstawie dzieła Leonarda da Vinci, to prezent od króla Francji, Franciszka I dla papieża Klemensa VII, podarowany mu w 1532 r.</span></span></span>
<figure id="attachment_1391" aria-describedby="caption-attachment-1391" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1391" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-32.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-32.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-32-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-32-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-32-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-32-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-32-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1391" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Arras „Ostatnia Wieczerza”</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL">Poza arrasami w sali tej podziwiać możemy klika z najbardziej znanych dzieł tego wielkiego artysty renesansu. Jednym z nich jest <em>„Przemienienie Pańskie”</em> – tempera olejna na desce o wymiarach 410 x 279 cm.</span></span></p>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obraz ten zamówił w 1517 r. kardynał Giulio de’ Medici (późniejszy papież Klemens VII). Raffael zlecenie przyjął, nie udało mu się jednak ukończyć obrazu, gdyż w 1520 r. zmarł. Pracę wykończył jego uczeń – Giulio Romano wraz ze swym pomocnikiem – Giovanni Francesco Penni. Stoimy zatem przed ostatnią pracą Raffaela! Tematem przewodnim jest wydarzenie z życia Jezusa zwane Przemienieniem Pańskim, czyli rozmowa Jezusa z prorokami Mojżeszem i Eliaszem na Górze Tabor. Jednakże w dolnej części widzimy zobrazowanie innego fragmentu Ewangelii św. Mateusza. Dostrzegamy grupkę Apostołów trzymających opętanego – jak wówczas myślano – chłopca (faktycznie był on chory na epilepsję). Według Ewangelii demon został wygnany z owego chłopca przez Jezusa wracającego z Góry Tabor. Początkowo dzieło miało być umieszczone w katedrze w Narbonie we Francji, której kardynałem tytularnym był właśnie Giulio de’ Medici. Jednak tak bardzo spodobało się kardynałowi, że ten potraktował je jako swoją własność i umieścił w kościele S. Pietro in Montorio na wzgórzu Janikulum w Rzymie. W 1797 r. przewieziono jednak obraz do Francji. Do Rzymu wróciło dopiero po upadku Napoleona Bonaparte w 1816 r. Warto wspomnieć, iż Giorgio Vasari w swych „Żywotach…” uznał ten obraz za najpiękniejsze, najbardziej boskie dzieło Raffaela. Kolejnym dziełem Rafaela Santi jest obraz <em>„Madonna z Foligno”</em>. To tempera olejna na desce przeniesiona na płótno. Ma wymiary 301 x 198 cm. Zlecenie na obraz otrzymał artysta w 1511 r. od Sigismondo de’ Conti, przyjaciela papieża Juliusza II. Miało ozdobić kościół S. Maria d’Aracoeli w Rzymie. Malarz zrealizował je w 1512 r. Ponieważ później obraz przeniesiono do miejscowości Foligno, zaczęto go nazywać Matką Boską z Foligno. Widzimy tu Matkę Boską z Dzieciątkiem zasiadającą na tronie stworzonym z chmury….można by rzec malowidło w stylu weneckim. U jej stóp stoi św. Jan Chrzciciel i klęczy św. Franciszek (po lewej) oraz stoi św. Hieronim, który przedstawia Madonnie klęczącego fundatora obrazu. Na drugim planie artysta przedstawił wydarzenie, które przyczyniło się do ufundowania obrazu. Podczas burzy błyskawica uderza w dom Sigismondo de’ Conti, nie wyrządzając jednak żadnych szkód. Kolejnymi dziełami Rafaela są trzy tabliczki stanowiące kiedyś część podstawy nastawy ołtarzowej w Kaplicy Baglioni w kościele S. Francesco al Prato w mieście Perugia – dziś przechowywana jest w rzymskiej Galerii Borghese. Powstała na zlecenie Atalanto Baglioni, aby upamiętniać jego syna zamordowanego w Perugii podczas rodzinnej walki o władzę. Tabliczki personifikują trzy cnoty teologalne (Boskie): <em>„Nadzieję”</em>, <em>„Miłość”</em> i <em>„Wiarę”</em>. Ostatnim dziełem mistrza jest <em>„Koronacja Maryi Dziewicy”</em>. Ostatnim, które omówimy a zarazem pierwszym z wielkich jego kompozycji. Wykonał je bowiem mając zaledwie 20 lat! Obraz stanowił dawniej część Ołtarza Oddich, zamówionego w 1503 r. przez Alessandrę degli Oddi do kościoła S. Francesco al Prato w Perugii. W górnej części widzimy Chrystusa nakładającego koroną swej matce, wśród cherubinów i muzykujących aniołków. U dołu natomiast stoją apostołowie, zgromadzeni wokół sarkofagu, w którym pochowane było ciało Marii zanim została Wniebowzięta. W podstawie nastawy ukazano trzy historie małego Jezusa: Zwiastowanie, Pokłon Trzech Króli oraz Ofiarowanie w świątyni.</span></p>
<p><figure id="attachment_1392" aria-describedby="caption-attachment-1392" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1392" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-33.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-33.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-33-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-33-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-33-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-33-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-33-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1392" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Przemienienie Pańskie” &#8211; Raffael Santi</span></figcaption></figure></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong>Sala IX – Sala Leonarda da Vinci</strong></span></p>
<figure id="attachment_1393" aria-describedby="caption-attachment-1393" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1393" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-34.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-34.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-34-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-34-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-34-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-34-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-34-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1393" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Leonarda da Vinci</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu dzieła XV i XVI wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Polidoro da Caravaggio</span>. Urodził się około roku 1499 w miejscowości Caravaggio. W 1515 r. notowany jest w Rzymie, gdzie udaje mu się dostać do warsztatu Raffaela Santi, u którego podejmuje naukę współpracując z Perin del Vaga i Pedro Machuca. Musi mieć talent, skoro w 1517 r. Raffael przydziela go sobie do pomocy w malowaniu Komnat Watykańskich (Stanze Raffaela). Od 1522 r. zajmuje się Polidoro malowaniem fasad pałacowych, współpracując między innymi z Baldassarre Peruzzi. Kolejne lata to zlecenia na dekorację wnętrz Villa Lante na wzgórzu Janikulum oraz kościoła San Silvestro al. Quirinale. Z Rzymu ucieka Polidoro do Neapolu w roku 1527, kiedy to wojska hiszpańskie sieją w Wiecznym Mieście spustoszenie (Sacco di Roma). Pojawia się w Neapolu, potem w Messynie, gdzie umiera około roku 1543. Pinakoteka przechowuje jego dzieło zatytułowane <em>„Droga do Kalwarii”</em>. To jeden z najbardziej znanych obrazów tego twórcy. Powstał w latach 1530 – 1534 dla kościoła Zwiastowania Katalończyków w Messynie. Dzieło przedstawia jeden ze znanych fragmentów drogi Chrystusa na Kalwarię, gdzie ma zostać ukrzyżowany. Widzimy, jak Jezusa ogarnia zmęczenie i upada pod ciężarem krzyża. Jest wychudzony z malującym się na twarzy cierpieniem. W lewym dolnym rogu dostrzegamy mdlejącą Marię, matkę Jezusa, podtrzymywaną przez pobożne kobiety. W prawym dolnym rogu zaś klęcząca Marię Magdalenę a za nią Weronikę, która trzyma chustę, na której odbiła się twarz Chrystusa. W tle widać żołnierzy prowadzących innych więźniów na stracenie. Polidoro stara się nam ukazać przede wszystkim tortury i cierpienie jakie musiał przejść Chrystus przed śmiercią.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Leonardo da Vinci</span>. Naprawdę nazywał się <span style="text-decoration: underline;">Leonardo di ser Piero da Vinci</span>, urodził się 15 kwietnia 1452 r. w Anchiano, niedaleko Vinci. Nie zachowało się zbyt wiele informacji na temat jego dzieciństwa, choć znana jest bardzo dokładnie data jego urodzenia. Znamy nawet godzinę! 22.30. Jego ojcem był notariusz Pier da Vinci, matką – kochanka Piera – Catarina, zatem Leonardo był dzieckiem z nieprawego łoża. Pierwsze kilka lat mieszkał z matką w Anchiano, potem przeniósł się do ojca do Vinci. Od 1466 r. Leonardo mieszkał we Florencji. Ponieważ jego ojciec zmieniał kobiety jak rękawiczki, Leonardo miał liczne rodzeństwo (12 osób). Nie utrzymywał jednak z nimi zażyłych kontaktów. Nie uczęszczał do szkół choć otrzymał podstawowe, minimalne wykształcenie, między innymi z zakresu języka łacińskiego, geometrii i matematyki. Ponieważ był bękartem nie miał możliwości zdobycia wykształcenia. Poznał jednak malarza Andrea del Verrocchio, któremu spodobały się młodzieńcze rysunki Leonarda. Tak zaczęła się jego przygoda z malarstwem i rzeźbą. Szło mu tak dobrze, że od 1469 r. już współpracował z mistrzem, który zaprosił go do swego domu, dając mu dach nad głową. Służył również mistrzowi jako model. Rzeźba „Dawid”, wykonana przez Verrocchio przedstawia właśnie młodego Leonardo. W pracowni Verrocchio Leonardo poznał również tajemnice muzyki, którą pasjonował się jego mistrz. Pierwsze potwierdzone „machnięcie” Leonarda pędzlem możemy obserwować na obrazie Andrea del Verrocchio – <em>„Tobiasz i anioł”</em>, gdzie Leonardo namalował Tobiaszowi włosy. Mistrz pozwolił mu ponadto dodać do obrazu psa i rybę. Od 1470 r. rozpoczął samodzielnie malować, choć jeszcze pod czujnym okiem przełożonych, między innymi Domenico Ghirlandaio. W 1472 r. został członkiem malarskiego Bractwa św. Łukasza, uzyskując tym samym tytuł artysty-malarza.</span><b> </b><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Pracował nadal pod okiem Verrocchio, ale już jako jego partner. Był mu równy. Verrocchio oddał mu wtedy warsztat nie będąc w stanie konkurować ze swym dawnym uczniem. Rok 1476 nie był przychylny dla Leonardo, który został oskarżony o współżycie z młodym chłopcem, męską prostytutką – Jacopo Saltarelli. Nie przyznał się do winy, a po 2 miesiącach śledztwa, z braku dowodów został uniewinniony. Od tego momentu Leonardo stał się bardzo skryty i ostrożny w życiu osobistym. Stał się również znany i książęta włoscy zaczęli masowo zamawiać u niego obrazy. W latach 1479 – 1481 malował Leonardo obraz <em>„Św. Hieronim na pustyni”</em>, którego nigdy nie dokończył. Zainteresował się też techniką tworząc mnóstwo rysunków, bardzo często tyczyły się one niezwykłych machin wojennych. W 1482 r. malarz zlikwidował warsztat i wyjechał do Mediolanu, gdzie rozpoczął pracę na dworze Ludovico Sforza, zwanego Il Moro. Przedstawił się o dziwo jako…..muzyk! Sprezentował władcy lutnię, którą sam wykonał. Zareklamował się też jako znakomity wynalazca i architekt wojskowy. Początkowo zajmował się tworzeniem pomniejszych portrecików oraz inżynierią. To w tym okresie swego życia namalował słynną <em>„Damę z gronostajem”</em>, portretując Cecylię Galleriani, kochankę księcia Ludovico Sforza, którą możemy oglądać w Krakowie. W 1490 r. wyjechał do Pawii by pracować przy przebudowie katedry. Co ciekawe bardzo dużo czasu spędził da Vinci w tamtejszym burdelu…prawdopodobnie rysując miejscowe prostytutki, które później wykorzystywał w swych dziełach. W połowie 1490 r. Leonardo wraca do Mediolanu i w rezydencji Sforzy – Corte Vecchia urządza swoją pracownię zatrudniając pomocników i przyjmując uczniów. W latach 1495 – 1498 stworzył <em>„Ostatnią Wieczerzę”</em> dla refektarza klasztoru S. Maria delle Grazie. Natychmiast potem rozpoczął dekorację tzw. Czarnych Sal na zamku Sforzy. Kiedy poznał Donato Bramante zainteresował się głębiej architekturą. Gdy zawarł znów znajomość z matematykiem Luca Piacioli, zajął się zgłębianiem wiedzy geometrycznej, wydając nawet dzieło „O boskiej proporcji”. Po wejściu do miasta Francuzów, w 1499 r. Leonardo wyjechał do Mantui, na dwór szwagierki Sforzy – Isabelli d’Este, która była zakochana w artyście. Ponoć miał z nią romans. Spędził tam jednak niespełna rok i w 1500 r. udał się do Wenecji, gdzie poznał kolejnych malarzy oraz szkołę wenecką. Zajmował się tam organizacją i zapewnieniem bezpieczeństwa granicom Republiki Weneckiej. Parę miesięcy później pojawił się we Florencji a w 1501 r. odwiedził po raz pierwszy Rzym. Potem znów Florencja, gdzie wykonał kilka zleceń. Pracował też dla Cesarego Borgii, wówczas księcia Romanii, pomagając mu zabezpieczyć swe ziemie przed najazdami. W 1503 r. poznał Michała Anioła, wówczas młodego, początkującego jeszcze rzeźbiarza. W tym samym roku spotkał Raffaela. O ile z Raffaelem jakoś się dogadywał, gdyż tenże nie lubił się kłócić, o tyle z Michałem Aniołem wiecznie darł koty. Michał Anioł twierdził, że to rzeźba jest najdoskonalszą dziedziną sztuki, Leonardo upierał się przy malarstwie. W marcu 1503 r. wrócił do Florencji, gdzie został głównym doradcą Republiki. Wtedy też namalował <em>„Mona Lisę”</em> – prawdopodobnie portret Lisy Gherardini, żony florenckiego kupca o nazwisku Giocondo, stąd włoski tytuł dzieła <em>„La Gioconda&#8221;</em>. Nigdy jednak nie trafił ten obraz do kupca, gdyż ten nie zapłacił Leonardowi, artysta zatem zatrzymał dzieło dla siebie, potem wywiózł je do Francji. To najdroższy obraz świata wyceniany dziś na około 850 milionów dolarów! Po śmierci ojca wrócił Leonardo na chwilę do Vinci, szybko jednak udał się do Piombino, skąd ponownie wrócił do Florencji. Od 1506 r. zaczyna się tzw. okres mediolański w życiu da Vinci, kiedy to pracuje dla Karola Amboise. Po jego śmierci wyjeżdża z Mediolanu, do którego wraca jeszcze na krótko w 1513 r., szybko jednak przyjmuje zaproszenie z Rzymu i tak tego samego roku, w październiku wprowadza się do Pałacu Belwederskiego na Watykanie. Rozpoczyna pracę dla Giuliano de’ Medici. Wtedy to wielcy mistrzowie renesansu mieszkają w jednym mieście! W tym samym czasie bowiem przebywali tu także Raffael, Donato Bramante oraz Michał Anioł. Okres ten wiąże się z powolnym odchodzeniem od malarstwa i zajmowaniem się badaniami naukowymi. Przeprowadzał między innymi sekcje zwłok w rzymskim szpitalu Santo Spirito (istniejącym po dziś dzień). Potem zajął się zoologią, fizyką i geologią. Miał wtedy swoją ulubioną jaszczurkę, którą straszył znajomych. Dorobił jej bowiem skrzydła, rogi i brodę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W 1515 r. podczas olbrzymiego rzymskiego upału zasłabł, rozpoczęły się wtedy jego problemy ze zdrowiem. Wyjechał do Florencji, potem do Bolonii. Wrócił jeszcze na chwilę do Rzymu w 1516 r. by wykonać pomiary architektoniczne bazyliki św. Pawła za Murami. Potem wyjechał do Francji, gdzie został królewskim inżynierem i malarzem. Niestety pracował już bardzo mało, gdyż po przebytym w Rzymie udarze mózgu miał sparaliżowaną prawą rękę. 23 kwietnia 1519 r. sporządził testament, 2 maja tegoż roku zmarł. Podobno kiedy umierał, sam król Francji trzymał go w ramionach. Tak przynajmniej twierdzi Vasari, nie jest to jednak prawdą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pochowano go w kościele Saint Florentin w Amboise 12 sierpnia. W jego pogrzebie, zgodnie z wolą zmarłego, uczestniczyło 60 biedaków, każdy z nich niósł świecę, każdy z nich otrzymał potem za to zapłatę. Kościół w czasie rewolucji francuskiej został zniszczony i kości Leonarda zawieruszyły się. Kiedy w 1863 r. odnaleziono fragmenty płyty grobowej z napisem: EO…DUS VINC, a pod nią szkielet i czaszkę uznano, że to Leonardo. Dziś jego prawdopodobny grobowiec znajduje się w kaplicy na terenie zamku w Amboise. Po dziś dzień zachowało się prawie 8000 stron z zapiskami da Vinci, wiadomo jednak, że kiedyś istniało jeszcze 6000. W 1994 r. Bill Gates zakupił kilkanaście stron za kwotę ponad 30 milionów dolarów! Czytając jego notatki dowiedzieliśmy się, że wszystkie teorie głoszone przez Isaaca Newtona, Gottfrieda Wilhelma Leibniza czy Christiaana Huygensa i wielu innych, są tak naprawdę dziełem właśnie tego wybitnego człowieka renesansu – Leonarda da Vinci. Jest on również ojcem współczesnej anatomii, mimo że oficjalnie za takiego uznaje się Veseliusa. Dopiero niedawno bowiem udało się odczytać notatki Leonarda z przeprowadzanych przez niego sekcji zwłok, które ten w obawie przed Kościołem zaszyfrował! Możemy tam na przykład opis wirów zastawkowych serca, które ponownie zostały przez medycynę odkryte dopiero w połowie XX wieku!! Był też genialnym wynalazcą. Łatwiej byłoby nam wymienić to czego nie wynalazł od tego co udało mu się stworzyć. Turbina, pompa, wiertarka, szlifierka, maszyna tkacka, gwintowana lufa, rower, samochód, spadochron, samolot, helikopter, czołg, wielostrzelne działo – to zaledwie ułamek wszystkich jego wynalazków! Spójrzmy teraz na jeden obraz jaki w swych zbiorach posiada Watykan. To wspomniany wcześniej niedokończony (zresztą da Vinci nie ukończył tak naprawdę żadnego ze swoich dzieł) <em>„Św. Hieronim na pustyni”</em>, obraz przypisywany da Vinci, nie mamy bowiem pewności, że to jego dzieło.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1394" aria-describedby="caption-attachment-1394" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1394" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-35.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-35.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-35-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-35-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-35-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-35-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-35-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1394" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Św. Hieronim na pustyni” &#8211; Leonardo da Vinci</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Niewiele wiemy na temat tego dzieła. Powstawało w latach 1479 – 1481. Nie wiadomo na czyje zlecenie. Co udaje nam się zaobserwować? Na pewno postać św. Hieronima ze Strydonu odbywającego samotną pokutę na pustyni koło miasta Aleppo. Do tego wydarzenia miało ponoć dojść w 374 r., kiedy Hieronim, jeszcze poganin, był poważnie chory. Pod wpływem majaków lub snu, udał się na pustynię by odpokutować za swe grzechy. Potem zaczął studiować języki, co zaowocowało, jak wiemy, przetłumaczeniem Biblii. Na obrazie Hieronim jawi nam się jako półnagi, chudy, nędzarz, który w geście pokuty bije się kamieniem w pierś. Kiedy spojrzymy na jego twarz zobaczymy, że lata studiów nad mimiką ludzką przyniosły efekty. Leonardo genialnie ukazuje tutaj, co się dzieje z wnętrzem świętego, co przeżywa. U stóp Hieronima leży lew. Związany jest z tradycją, wedle której święty miał mu wyciągnąć z łapy cierń, ratując mu życie. Nie wiadomo wiele na temat perypetii obrazu. Początkiem XIX wieku jego właścicielką była malarka Angelika Kauffmann. Potem nagle odnajduje się w rękach wuja Napoleona Bonaparte – Józefa Fescha, który podobno odnalazł ten obraz w dwóch częściach. Jedna z nich stanowiła pokrywę jakiejś skrzynki w rzymskim sklepie ze starociami, natomiast druga część (ta z twarzą świętego) była blatem stołu, na którym szewc naprawiał buty i rąbał młotkiem po twarzy św. Hieronima. W 1856 r. z rozkazu papieża Piusa IX dzieło stało się częścią kolekcji watykańskiej.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Bernardino De Conti</span>. Urodził się w roku 1470 w Castelseprio. Niewiele wiadomo na temat jego życia. Uczył się prawdopodobnie w Pawii, zajmował się później głównie portretowaniem ważnych osobistości politycznych Lombardii. Od czasu do czasu tworzył dzieła o charakterze religijnym. Zmarł około roku 1523. W miejscu tym widzimy portret księcia Mediolanu i gonfaloniera papieskiego &#8211; Francesco Sforza, wykonany w 1496 r.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Giovanni Bellini</span>. Znany pod pseudonimem <span style="text-decoration: underline;">Giambellino</span>, urodził się pomiędzy rokiem 1427 a 1435 w Wenecji. Uczył go ojciec a potem szwagier. Obu dość szybko przerósł. Niestety nie znamy zbyt wielu faktów z jego życia. Wiemy na pewno, że był zasypywany zleceniami. Przyjmował zamówienia już na kilka lat naprzód. Był jedynym wówczas artystą mogącym sobie pozwolić na odmowę wykonania jakiegoś zlecenia i to wysoko postawionym osobom. Odmówił np. księżnej Izabeli d’Este. Zajmował się głównie portretami oraz malarstwem religijnym. Zasłynął z tzw. Prywatnych Madonn oraz nastaw ołtarzowych. Był tak sławny, że zaprosił go na swój dwór sam sułtan turecki, ten sam który 25 lat wcześniej zniszczył Konstantynopol i obalił Cesarstwo Bizantyjskie. Jednak zamiast Giovanniego, doża wenecki wysłał tam jego brata, Gentile Bellini, z którego sułtan również był zadowolony. Za wykonanie własnego portretu zaoferował Gentile dożywotnią pensję! Giovanni w tym samym czasie zajmował się w Wenecji dekorowaniem Pałacu Dożów. Został głównym malarzem republiki. Zmarł w 1516 r. Z jego warsztatu wyszli później tak wielcy malarze jak Tycjan czy Giorgione. Jedno z jego dzieł – <em>„Madonna z Dzieciątkiem”</em> znajduje się w Galerii Malarstwa i Rzeźby Muzeum Narodowego w Poznaniu. My stoimy zaś przed innym obrazem. <em>„Pietà”</em> – dzieło malowane techniką olejną na desce o wymiarach 107 x 84 cm. Stanowiło kiedyś część nastawy ołtarzowej stworzonej dla kościoła S. Francesco w Pesaro w latach 1473 – 1476. Wokół ciała Chrystusa widzimy Marię Magdalenę, Nikodema oraz Józefa.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala X – Sala Tycjana</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1395" aria-describedby="caption-attachment-1395" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1395" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-36.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-36.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-36-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-36-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-36-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-36-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-36-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1395" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Tycjana</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentuje się tu malowidła szkoły weneckiej XVI wieku.</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Alessandro Bonvicino</span> zwany <span style="text-decoration: underline;">Moretto da Brescia</span>. <span lang="pl-PL">Urodził się około roku 1498 w Bresci. Nie wiadomo zbyt wiele o jego dzieciństwie i pierwszych nauczycielach. Podejrzewa się, że mógł być uczniem Tycjana, gdyż tworzył pod wpływem szkoły weneckiej. Malował głównie w Bresci, przede wszystkim obrazy religijne i mitologiczne. Zmarł również w Bresci w 1554 r. W Pinakotece widzimy obraz <em>„Madonna z Dzieciątkiem oraz św. Hieronimem i św. Bartłomiejem”</em> popularnie nazywany <em>„Madonną z gruszką”</em>. Powstał około roku 1550, to obraz na płótnie o wymiarach 185 x 138.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Tiziano Vecellio</span> (Vecellino) popularnie zwany <span style="text-decoration: underline;">Tycjanem</span>. Urodził się w Pieve di Cadore pomiędzy rokiem 1488 a 1490. Jednak niektórzy włoscy historycy sztuki nie zgadzają się z tą datą i cofają narodziny artysty do lat 1480 – 1485. Gdzieniegdzie nawet można wyczytać, iż to rok 1476 lub 1477 jest jego datą urodzin. Opierają się oni na liście jaki 1 sierpnia 1571 r. napisał Tycjan do swojego klienta, którym był król Hiszpanii – Filip II. Prosi on w liście o wypłacenie mu zaległego honorarium, którego król nie płaci mu od 25 lat! Nadmienia w nim, że ma już 95 lat i nie będzie w stanie dłużej czekać. Dziś jednak historycy sztuki uważają, że Tycjan dodał sobie 15 lat, aby bardziej zmiękczyć króla i wzbudzić w nim litość nad staruszkiem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Początkowo uczył się u pomniejszych malarzy, wreszcie trafił do bottegi Giovanniego Bellini. Tam poznał innego znanego malarza – Giorgione, u którego potem również praktykował. Pierwsza wielka praca młodego malarza to dekoracja freskami budynku handlowego niemieckich kupców – Fondaco dei Tedeschi. Od 1510 pracuje w Padwie, dwa lata później wraca do Wenecji a po śmierci swego mistrza obejmuje urząd głównego malarza Republiki Weneckiej. Pełni go przez 17 lat. W 1533 r. oddelegowany zostaje na dwór cesarza Karola V. W latach 1545 – 1546 pracuje w Rzymie, malując dla papieża Pawła III Farnese. Spotkał wtedy Michała Anioła, który oceniając jego dzieła powiedział, że bardzo podobają mu się kolory, szkoda tylko że w Wenecji nie uczą dobrego rysunku. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Od 1556 r. poświęca się pracy dla króla Filipa II. Umiera w Wenecji w roku 1576. Spotkamy się z informacją, że umarł na dżumę, nie do końca jednak należy w to wierzyć. Wenecja bowiem miała dość surowe prawo tyczące się pochówku chorych na dżumę. Ciało po śmierci musiało być natychmiast wywiezione poza miasto i tam pogrzebane. A Tycjan pochowany został w mieście, w jednym z kościołów. Najprawdopodobniej zaś zmarł ze starości. Dziś uznaje się go za największego renesansowego malarza szkoły weneckiej. W sali tej widzimy dwa jego dzieła. Pierwsze to pośmiertny portret doży weneckiego <em>„Doża Niccolò Marcello”</em> – obraz olejny na płótnie o wymiarach 103 x 90 cm.</span></span></span>
<figure id="attachment_1396" aria-describedby="caption-attachment-1396" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1396" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-37.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-37.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-37-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-37-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-37-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-37-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-37-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1396" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Doża Niccolò Marcello” &#8211; Tycjan</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Powstał około 1542 roku. Drugie z dzieł Tycjana to <em>„Madonna z Dzieciątkiem i święci Sebastian, Franciszek, Antoni z Padwy, Piotr, Mikołaj i Katarzyna”</em> popularnie zwany <em>„Madonna dei Frari”</em> (Frari to w dialekcie veneziano Bracia Mniejsi). Jest to obraz olejny na desce przeniesiony na płótno o wymiarach 388 x 270 cm namalowany w latach 1533 – 1535 dla weneckiego kościoła S. Niccolò della Lattuga.</span></span></span></span></p>
<figure id="attachment_1397" aria-describedby="caption-attachment-1397" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1397" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-38.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-38.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-38-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-38-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-38-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-38-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-38-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1397" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Madonna dei Frari” &#8211; Tycjan</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zakupił go papież Klemens XIV, aby zdobił jego komnaty w pałacu na Kwirynale, ale nigdy tam nie zawisł. Zamknięto go w piwnicy! Potem papież umieścił go w kościele S. Pietro in Montorio a w 1797 r. wywieziony został do Paryża. Wrócił w 1820 r. i stał się częścią kolekcji Pinakoteki. Widzimy Matkę Boską z Dzieciątkiem w otoczeniu aniołków oraz świętych stojących u jej stóp. Dzieło to jest przykładem dojrzałej twórczości artysty, który wykonał je mając około 45 lat.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Paolo Caliari</span> zwany <span style="text-decoration: underline;">Veronese</span>. Urodził się w Weronie w 1528 r. w rodzinie tzw. scalpellini, czyli kamieniarzy. Uczył się lokalnego mistrza – Antonio Badile. Tam też tworzył pierwsze, młodzieńcze dzieła. Potem wyruszył w podróż, która zakończyła się w Wenecji, gdzie zdobywając sławę stał się jednym z najlepszych malarzy weneckiego renesansu. Zmarł w 1588. Jednym z najlepszych jego dzieł jest niewątpliwie <em>„Uczta w domu Lewiego”</em> jednakże my opowiemy o innym. Widzimy <em>„Wizję św. Heleny”</em> – obraz olejny na desce o wymiarach 166 x 134 cm. Powstał około roku 1580 – 8 lat przed śmiercią artysty. Przedstawia matkę Konstantyna Wielkiego, św. Helenę, która właśnie zasypia, opierając się na lewej ręce. Artysta przedstawia tu legendę mówiącą o wizji jakiej wtedy doznała. Ponoć zobaczyła aniołka trzymającego krzyż i usłyszała głos Matki Boskiej mówiący: „Ty odnajdziesz Krzyż Prawdziwy”. Wtedy też wyruszyła do Jerozolimy i odnalazła grób Chrystusa przywożąc do Rzymu wiele relikwii, w tym fragment Krzyża Chrystusowego. Coś nam tu jednak nie pasuje? Pamiętamy z jednego z wcześniejszych spacerów, że św. Helena miała przecież wtedy 80 lat! A tu artysta przedstawia ją jako młodą dziewczynę! Na dodatek przystrojoną w szaty reprezentacyjne z koroną na głowie? Czy tak Helena chodziła spać? Nie! W ten sposób artysta próbuje zwrócić nam uwagę na związek owego snu z decyzjami na szczeblu państwowym, które potem podejmowała właśnie pod wpływem tej wizji. To dojrzałe malarstwo Veronese, jakże inne od dotychczasowych przedstawień owej legendy. Wcześniej św. Helenę ukazywano tylko na stojąco przy krzyżu.</span></span></span>
<figure id="attachment_1398" aria-describedby="caption-attachment-1398" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1398" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-39.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-39.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-39-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-39-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-39-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-39-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-39-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1398" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Alegoria Sztuk Wyzwolonych” &#8211; Veronese</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Drugim z jego dzieł jest <em>„Alegoria Sztuk Wyzwolonych”</em>.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Paris Bordone</span>. Urodził się około roku 1500 w Treviso. Przenosząc się do Wenecji wstąpił do bottegi Tycjana (nie jest to jednak w 100% potwierdzone). Pierwsze znane dzieła artysty datowane są na lata po 1520 r. Sporo podróżował, również za granicę. Wzmiankowany jest w Paryżu, w kilku miastach niemieckich a nawet w Polsce. Mamy w naszych kolekcjach kilka jego obrazów: <em>„Wenus i Amor”</em>, <em>„Święta Rozmowa”</em> – w Muzeum Narodowym w Warszawie czy <em>„Dafnis i Chloe”</em> w Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II w Warszawie. Zmarł w 1571 r. w Wenecji. Widzimy tu dzieło <em>„Św. Jerzy zabijający smoka”</em> – obraz olejny na desce o wymiarach 290 x 189 cm.</span></span></span>
<figure id="attachment_1399" aria-describedby="caption-attachment-1399" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1399" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-40.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-40.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-40-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-40-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-40-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-40-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-40-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1399" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Św. Jerzy zabijający smoka” &#8211; Paris Bordone</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Powstał około 1525 r. Św. Jerzy był żołnierzem a potem pretorianinem odpowiedzialnym za osobistą ochronę cesarza Dioklecjana. Kiedy cesarz w 303 r. wydał dekret zezwalający na prześladowanie chrześcijan, Jerzy skrytykował władcę, za co został skazany na śmierć przez ścięcie mieczem. Obraz przedstawia legendarne wydarzenie opisane w „Złotej Legendzie”. Pewnego dnia w okolicach miasta Silene (prawdopodobnie chodziło o Cyrenę na terenie dzisiejszej Libii), przy źródle wody, z którego czerpali mieszkańcy, swe gniazdo uwił groźny smok. Aby móc pobierać wodę, każdego dnia odciągano smoka od gniazda ofiarowując mu związaną owcę ustawioną w pewnym oddaleniu od źródła. Kiedy brakło owiec, postanowili ofiarować mu dziewicę – księżniczkę imieniem Sabra. Kiedy smok zabierał się za jej pożarcie na drodze stanął mu św. Jerzy, który przeżegnawszy się ruszył na smoka i go zabił. Wdzięczne miasto nawróciło się na chrześcijaństwo.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Benvenuto Tisi</span> zwany <span style="text-decoration: underline;">Garofalo</span>. Urodził się w Garofalo pomiędzy 1476 a 1481 r. Prawdopodobnie uczył się w bottedze Domenico Panetti. Potem terminował jeszcze u Boccaccio Boccaccino. W 1500 r. przybył na chwilkę do Rzymu, potem notowany był w Bolonii, gdzie wstąpił do warsztatu Lorenzo Costa. Później widziano go znów u siebie, czyli w Ferrarze (współpraca z Dosso Dossi) i w Mantui. Wreszcie w 1512 r. na zaproszenie Juliusza II znów pojawił się w Rzymie, gdzie zaprzyjaźnił się z Rafaelem, który niezwykle mocno wpłynął na jego późniejszą twórczość. Koniec życia spędził w swym rodzinnym mieście, gdzie zmarł w 1559 r. Jest przedstawicielem ferraryjskiej szkoły malarstwa renesansowego i manierystycznego. My Polacy również możemy pochwalić się posiadaniem jednego z jego dzieł. Na Zamku Królewskim na Wawelu oglądać bowiem można dzieło <em>„Mars, Wenus i Kupidyn”</em>. Tutaj natomiast oglądamy powstałe w 1544 r. dzieło <em>„Ukazanie się Matki Boskiej Oktawianowi Augustowi”</em> obrazujące legendę, którą już znamy, legendę Ołtarza Niebiańskiego <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Drugim jego dziełem tu widocznym jest <em>„Święta Rodzina”</em>.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Giulio Romano</span> i <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Francesco Penni</span>. <span lang="pl-PL">Pierwszy z nich tak naprawdę nazywał się Giulio Pippi, urodzony w Rzymie w 1499 r., był uczniem Rafaela Santi, później zachwycił się Michałem Aniołem. Główny przedstawiciel rzymskiego manieryzmu, zasłynął z prac nad dekoracją słynnych Stanz Rafaela, o których będziemy kiedyś opowiadać. Zmarł w 1546 r. w Mantui. Drugi urodził się we Florencji w 1488 r., również był uczniem Rafaela i również współpracował przy malowaniu Stanz Watykańskich. Zmarł w Neapolu w 1528 r. Wspólnie stworzyli dzieło <em>„Madonna z Monteluce”</em>. Tak naprawdę obraz ten namalować miał 20 &#8211; letni wówczas Rafael Santi, który w 1503 r. otrzymał zlecenie od sióstr Klarysek z Monteluce (okolice Perugii). Umowę podpisał sporo później, bo dopiero w 1505 r. Została ona spisana na nowo w roku 1516. Wkrótce (w 1520 r.) zmarł a dzieło nie było jeszcze nawet zaczęte. Rafael zdążył jedynie przygotować wstępne projekty i szkice. W 1523 r. siostry zawarły nową umowę z dwoma wymienionymi wyżej uczniami Santiego. Ukończyli oni swą pracę dość szybko, bo już w 1525 r. Część górna obrazu ukazująca Koronację Matki Boskiej jest dziełem Giulio Romano, dolna zaś ukazująca apostołów zgromadzonych wokół ukwieconego grobu wykonana została przez Giovanni Francesco Penni. Obraz malowany jest techniką olejną na desce o wymiarach 354 x 232 cm.</span></span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala XI – Sala Barocci</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1400" aria-describedby="caption-attachment-1400" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1400" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-41.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-41.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-41-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-41-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-41-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-41-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-41-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1400" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Barocci</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu dzieła późnego wieku XVI.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Ludovico Carracci</span>. Urodził się w 1555 r. w Bolonii. Jest starszym kuzynem słynnego Annibale Caracci, pochowanego w Panteonie. Początkowo uczył się u Prospero Fontana, potem przeniósł się do Florencji, gdzie wstąpił do warsztatu Domenico Passignano. Dość sporo podróżował, stąd jego dzieła możemy podziwiać we Florencji, Parmie, Piacenzie, Mantui, Wenecji i oczywiście w Rzymie. Jednak przede wszystkim działał we własnym rodzinnym mieście – w Bolonii. Był współzałożycielem i dyrektorem głównym Akademii Bolońskiej. Jego dzieła są głęboko przesiąknięte duchem kontrreformacji, cechuje je tematyka mitologiczna, alegoryczna, religijna, nie stronił również od portretów. Był pod wpływem manierystów, dużo czerpał z twórczości Barocciego. Zmarł w Bolonii, w roku 1619. W Pinakotece widzimy jego dzieło zatytułowane: <em>„Trójca Przenajświętsza i martwy Chrystus”</em> – obraz olejny na płótnie o wymiarach 173 x 127 cm.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Cavalier d’Arpino</span>. Urodzony w Arpino w 1568 r. był włoskim malarzem epoki manieryzmu. Naprawdę nazywał się Giuseppe Cesari. Bardzo wcześnie poznał wielkie malarstwo, już jako 14 – latek pracował pod okiem Pomarancio przy dekoracji Stanz Watykańskich! Rok później przyjęty zostaje do słynnej Akademii św. Łukasza. Wtedy zaczyna się jego kariera. Współpracuje przy dekoracji malarskiej wielu kościołów w Rzymie. W 1589 przenosi się na chwilę do Neapolu. Wraca do Rzymu w 1591, a kiedy rok później papieżem zostaje Klemens VIII Aldobrandini, Rzym staje dla niego otworem. Zostaje najbardziej znanym i popularnym malarze Wiecznego Miasta. Wśród jego klientów znajdowali się: papież, król Francji, król Hiszpanii. Ogrom pieniędzy jaki na niego spływa pozwala mu na zakup upragnionego pałacu przy via del Corso a także na budowę willi w swej rodzinnej miejscowości. Po śmierci papieża w życiu Cavaliera pojawił się mały kryzys, został nawet uwięziony na posiadanie broni (miał piękną kolekcję starych muszkietów). Szybko jednak wychodzi na wolność i wraca do pełni chwały dekorując bazylikę S. Maria Maggiore. W 1618 r. żeni się z piękną Doroteą, wkrótce pojawia się dwójka jego dzieci: Muzio i Bernardino, którzy pójdą w ślady ojca. Ostatnie lata swego życia spędza malarz w kolejnym pałacu na via dei Serpenti, zakupionym w 1636 r. Umiera w 1640, pochowany zostaje początkowo w bocznej nawie kościoła S. Maria in Aracoeli, wkrótce jednak przeniesiony zostaje do monumentalnej arcybazyliki papieskiej – św. Jana na Lateranie.</span></span></span>
<figure id="attachment_1401" aria-describedby="caption-attachment-1401" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1401" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-43.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-43.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-43-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-43-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-43-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-43-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-43-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1401" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Zwiastowanie&#8221; &#8211; Cavalier d&#8217;Arpino</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Stoimy przed jego dziełem zatytułowanym <em>„Zwiastowanie”</em> – powstało w 1606 r., ma wymiary 290 x 184 cm.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Marco Pino</span>. Znany również jako Marco da Siena, urodził się w 1521 r. w Costa al. Pino. Był prawdopodobnie uczniem Domenico Beccafumi, potem przeniósł się do warsztatu Daniele da Volterra. W wieku 25 lat pracował wraz z Perinem del Vaga przy dekoracji zamku św. Anioła. Od roku 1557 notowany jest w Neapolu. Zmarł w 1583 r. Watykan przechowuje jedno z jego dzieł – <em>“Chrystus w tłoczni mistycznej”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Girolamo Muziano</span>. Urodził się w roku 1532 w miejscowości Acquafredda, jednak aktywny był głównie w Rzymie, do którego przybył w 1550 r. Pracował między innymi dla kardynała Ippolito d’Este, którego willę w Tivoli ozdobił piękną dekoracją malarską. Jego specjalnością było malarstwo historyczne, wzorował się w dużej mierze na stylu Michała Anioła. Polska może się pochwalić jednym jego dziełem – <em>„Opłakiwanie Chrystusa”</em>, które znajduje się w miejscowości Ukta w województwie warmińsko – mazurskim. Zmarł w Rzymie w 1592 r., pochowany został w bazylice S. Maria Maggiore. Widzimy tu trzy jego dzieła.</span></span></span>
<figure id="attachment_1402" aria-describedby="caption-attachment-1402" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1402" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-44.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-44.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-44-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-44-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-44-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-44-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-44-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1402" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Wskrzeszenie Łazarza” &#8211; Girolamo Muziano</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Pierwsze to <em>„Wskrzeszenie Łazarza”</em> – olej na płótnie o wymiarach 195 x 440 cm, wykonane w 1555 r., które umieszczono później nad grobem artysty.</span></span></span></span></p>
<figure id="attachment_1403" aria-describedby="caption-attachment-1403" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1403" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-45.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-45.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-45-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-45-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-45-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-45-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-45-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1403" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Św. Hieronim” &#8211; Girolamo Muziano</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Drugim obrazem jest <em>„Św. Hieronim”</em>, trzecim <em>„Święty Eremita”</em>.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Jacopo Zucchi</span>. Włoski malarz manierystyczny. Urodził się we Florencji około roku 1540 lub 1542. Swoje życie związał z Giorgio Vasari, był jego pomocnikiem. Od 1567 r. widoczny jest w Rzymie, gdzie zostaje członkiem Akademii św. Łukasza, mimo to wiąż jeździ pracować do Florencji, gdzie w latach 1570 – 1572 dekoruje Palazzo Vecchio. </span>Działalność rzymska to głównie dekoracje freskowe kościołów, między innymi Santo Spirito in Sassia, San Silvestro al Quirinale, Santissimia Trinità dei Pellegrini czy Santa Maria in Via. <span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Pracuje również przy dekoracjach prywatnych willi, np. Villa Medici czy Palazzo Ruspoli. Umiera w Wiecznym Mieście około roku 1596.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1404" aria-describedby="caption-attachment-1404" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1404" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-46.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-46.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-46-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-46-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-46-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-46-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-46-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1404" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Procesja św. Grzegorza Wielkiego” &#8211; Jacopo Zucchi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Stoimy przed dwoma jego dziełami: <em>„Procesja św. Grzegorza Wielkiego”</em> &#8211; o wymiarach 168 x 128 cm, przedstawiająca słynną wizję papieża poprzedzającą budowę zamku św. Anioła oraz „Śnieżny Cud” – wymiary 171 x 151 cm, prezentujący cud do jakiego doszło na wzgórzu Eskwilin, przed wybudowaniem bazyliki S. Maria Maggiore.</span></span></span></span></p>
<figure id="attachment_1405" aria-describedby="caption-attachment-1405" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1405" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-47.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-47.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-47-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-47-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-47-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-47-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-47-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1405" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Śnieżny Cud” &#8211; Jacopo Zucchi</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obydwa obrazy powstały w tym samym czasie, w roku 1580.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Marcello Venusti</span>. Dokładna data urodzenia artysty nie jest znana. Pojawił się na świecie pomiędzy rokiem 1510 a 1515, w miejscowości Mazzo di Valtellina, choć niektóre źródła wspominają o Como. Wiadomo, że pierwsze nauki pobierał w Mantui, ale więcej o nim wiemy dopiero z okresu rzymskiego, gdzie po roku 1540 pracował razem z Perin del Vaga. Pierwsze wielkie zlecenie otrzymał w 1548 r., było to tworzenie kopii <em>„Sądu Ostatecznego”</em> Michała Anioła na zlecenie kardynała Alessandro Farnese. To zbliżyło go do Buonarottiego, zostali wielkimi przyjaciółmi. Venusti w swym późniejszym życiu naśladował Michała Anioła, widać to bardzo dobrze w bazylice na Lateranie, dla której namalował <em>„Zwiastowanie”</em> lub w S. Maria della Pace, gdzie również stworzył <em>„Zwiastowanie”</em>. Zmarł w Rzymie w roku 1579. W Pinakotece przechowuje się jego dzieło: <em>„Św. Bernard wypędza demona”</em>. Przedstawia organizatora II wyprawy krzyżowej, pierwszego opata zakonu Cystersów z Clairvaux – św. Bernarda z Clairvaux podczas egzorcyzmów.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Federico Barocci</span>. Naprawdę nazywał się Federico Fiori, urodzony w Urbino około roku 1535. Jego ojcem był słynny zegarmistrz – Ambrogio Barocci. Pierwsze nauki pobierał u przedstawiciela włoskiego manieryzmu GiovanBattista Franco. Pracował dla wysoko postawionych person, między innymi króla Filipa II czy cesarza Rudolfa II. Praktycznie całe życie mieszkał w Urbino, odbył jedynie dwie wycieczki do Rzymu, w czasie których pracował przy dekoracji willi papieża Piusa IV w Ogrodach Watykańskich. Zmarł w 1612 r. w swej rodzinnej miejscowości. W Watykanie widzimy dość bogatą kolekcję jego prac: <em>„Odpoczynek podczas ucieczki z Egiptu”</em> (zwany czasami <em>„Madonną z wiśniami”</em>) z 1573 r., <em>„Stygmatyzacja św. Franciszka”</em> z tego samego okresu,</span></span></span>
<figure id="attachment_1408" aria-describedby="caption-attachment-1408" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1408" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-50.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-50.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-50-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-50-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-50-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-50-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-50-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1408" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Stygmatyzacja św. Franciszka” &#8211; Federico Barocci</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><em>„Zwiastowanie”</em> namalowane nieco później, w latach 1582 – 1584 do Kaplicy Francesco Maria II della Rovere w Urbino (w Pinakotece od roku 1820)</span></span></span></span></p>
<figure id="attachment_1406" aria-describedby="caption-attachment-1406" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1406" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-48.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-48.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-48-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-48-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-48-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-48-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-48-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1406" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Zwiastowanie” &#8211; Federico Barocci</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL">oraz <em>„Błogosławiona Michalina”</em> z roku 1606,</span></span></p>
<figure id="attachment_1407" aria-describedby="caption-attachment-1407" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1407" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-49.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-49.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-49-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-49-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-49-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-49-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-49-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1407" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Błogosławiona Michalina” &#8211; Federico Barocci</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">przedstawia włoską mistyczkę doznającą religijnych ekstaz, tercjarkę franciszkańską z Pesaro żyjącą w XIV wieku.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala XII &#8211; Sala Caravaggio</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1409" aria-describedby="caption-attachment-1409" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1409" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-51.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-51.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-51-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-51-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-51-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-51-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-51-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1409" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Caravaggio</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentuje się tu dzieła z XVII wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Caravaggio</span>. Ponieważ o jego awanturniczym życiu (nie na darmo nazywano go „mistrzem kosy” &#8211; nienawidził bowiem swoich konkurentów oraz stróżów prawa, jednych i drugich dźgał szpadą lub ciął po twarzy nożem) i teoriach spiskowych na jego temat pisaliśmy już wielokrotnie, skupmy się tutaj na wystawionym dziele Caravaggio, który naprawdę nazywał się Michelangelo Merisi da Caravaggio. Widzimy <em>„Zdjęcie z krzyża”</em> (w Polsce znane jako <em>„Złożenie do grobu”</em>) – olej na płótnie o wymiarach 300 x 203 cm, zamówione przez urzędnika papieskiego Girolamo Vittrice, z przeznaczeniem do rodzinnej Kaplicy Piety (zwanej też Kaplicą Opłakiwania) w kościele Chiesa Nuova (dziś w kościele tym znajduje się kopia).</span></span></span>
<figure id="attachment_1410" aria-describedby="caption-attachment-1410" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1410" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-52.jpg" alt="" width="600" height="894" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-52.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-52-300x447.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-52-400x596.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-52-430x641.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-52-150x224.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-52-100x149.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1410" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Zdjęcie z krzyża” &#8211; Caravaggio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Caravaggio namalował go w latach 1602 – 1604. Na tym ciemnym obrazie charakterystycznym dla stylu Caravaggia widzimy zupełnie bezwładne ciało Chrystusa, pozbawione oznak boskości, kładzione na Kamieniu Namaszczenia przez dwie postacie męskie: świętego Jana Apostoła oraz świętego Nikodema. Za nimi widoczne są trzy opłakujące Jezusa Marie: Maria – Matka Boska, Maria – żona Kleofasa (krewna Marii Dziewicy) i matka Jakuba Mniejszego unosząca w górę ręce w geście rozpaczy oraz Maria Magdalena. Warto zwrócić uwagę na podobieństwo wizerunku Chrystusa do dzieł Michała Anioła. Opuszczona ręka Jezusa to nawiązanie do gestu Boga Ojca stwarzającego Adama w Kaplicy Sykstyńskiej! Ułożenie ciała Jezusa zaś bardzo przypomina to znane nam z &#8222;Piety&#8221; Buonarottiego!</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Valentin de Boulogne</span>. Francuski malarz barokowy, caravaggionista, urodził się w Coulommiers w 1591 r. w rodzinie włoskich artystów. W 1612 r. przybywa do Rzymu, wstępując do warsztatu, który prowadził Simon Vouet. Tworzył dzieła pod silnym wpływem Caravaggio, dlatego wiele jego dzieł dawniej przypisywano właśnie Caravaggio. Zmarł w Rzymie w 1632 r. 3 lata przed śmiercią namalował obraz widoczny w Pinakotece: <em>„Męczeństwo świętych Procesjusza i Martyniana”</em>, którzy według tradycji byli legionistami żyjącymi w czasach cesarza Nerona. To oni strzec mieli w więzieniu mamertyńskim św. Piotra i św. Pawła. Kiedy zobaczyli cuda jakich ci dwaj tam dokonywali, poprosili ich o chrzest nawracając się na chrześcijaństwo. Zostali aresztowani i skazani na śmierć w męczarniach. Ponoć najpierw tłuczono im usta, kamieniami wybijając zęby. Potem łamano im kości, przypiekano skórę, obkładano ich skorpionami, które żądliły ich wstrzykując śmiertelny jad, wreszcie tak wycieńczonych ścięto mieczem na rzymskiej via Aurelia. Pochowani zostali na prywatnym cmentarzu rzymianina o imieniu Lucyn. Ich ciała przeniesione zostały w IX wieku do bazyliki św. Piotra. Dziś spoczywają na cmentarzu św. Damazego w Rzymie. Obraz ten początkowo wisiał w bocznym ołtarzu w prawym ramieniu transeptu bazyliki św. Piotra.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Nicolas Poussin</span>. Francuski malarz barokowy, prekursor nurtu klasycznego, zakochany w Rzymie i tutaj działający. Urodził się w 1594 r. w miejscowości Les Andelys. Do 18-go roku życia nie trzymał pędzla w ręku! W 1612 r. pojawia się w Paryżu. Tam poznaje konserwatora obrazów królewskich – Alexandre Courtois, który pozwala mu na ich studiowanie. Dopiero wtedy zaczyna się jego przygoda z malarstwem. Uczy się kopiując znanych mistrzów: Tycjana czy Rafaela. Kiedy w 1622 r. Jezuici z okazji kanonizacji Ignacego Loyoli i Franciszka Ksawerego zamówili u niego dużą ilość obrazów, Poussin namalował tak piękne dzieła, że zwróciły one uwagę włoskiego poety – Giambattista Marino, który zaprosił go do Rzymu, miasta o którym Poussin marzył od dawna. Przyjechał do Wiecznego Miasta na początku roku 1624. Zamieszkał skromnie w dzielnicy malarzy (dzisiejsze via del Babuino, via Margutta). Poeta przedstawił go kardynałowi nepotowi – Francesco Barberini, który natychmiast zamówił u niego obraz <em>„Śmierć Germanika”</em> i zaraz potem następny, przed którym właśnie stoimy <em>„Męczeństwo św. Erazma”</em>. Oba umieszczono w bazylice św. Piotra, z czego ten widoczny dziś w Pinakotece wisiał w tym samym ramieniu transeptu co późniejszy obraz poprzednio opisywanego przez nas malarza – Valentin de Boulogne (nota bene obaj bardzo się ze sobą zaprzyjaźnili). Potem pojawiły się kolejne zamówienia – aż 50 obrazów zamówił u niego sekretarz rodu Barberini – Cassiano dal Pozzo! Jego sława dotarła do Francji, gdzie kardynał Richelieu zamówił u niego 3 obrazy. W 1640 r. wezwany przez króla, który w razie odmowy groził mu śmiercią, wrócił Poussin do Francji i został nadwornym malarzem królewskim. Nienawidził tej pracy i dwa lata później pod pretekstem potrzeby odwiedzenia swojej rodziny (miał żonę we Włoszech) wraca do Rzymu. Szczęście mu sprzyja, gdyż wkrótce umiera kard. Richelieu i król Ludwik XIII, co uwalnia go od obowiązku powrotu do Francji. Mimo olbrzymiej sławy „woda sodowa” nie uderzyła mu do głowy, do końca prowadził bardzo skromne życie. Kilka miesięcy przed śmiercią przestał malować ze względu na duże drżenie rąk (dziś podejrzewa się Parkinsona). To dlatego nie ukończył swego ostatniego dzieła <em>„Apollo i Dafne”</em>. W roku 1664 umiera jego żona a w 1665 r. on sam. Pochowano go w kościele San Lorenzo in Lucina w Rzymie. <em>„Męczeństwo św. Erazma”</em> namalowane w latach 1628 – 1629 to dzieło olejne na płótnie o wymiarach 320 x 186 cm. Przedstawia legendarną scenę śmierci św. Erazma z Formii. Podobno w czasach rządów cesarza Dioklecjana, został on skazany na śmierć, ponieważ odmówił złożenia ofiary pogańskim bogom. Na obrazie widzimy św. Erazma leżącego na ławie, ze związanymi za głową rękami. Nad nim oprawca, który rozcina mu brzuch wyciągając na wierzch jelita i nakręca je na kołowrotek. Poussin jednak nie ukazuje ani krzty cierpienia na twarzy męczennika. Tą brutalną scenę tonuje, ukazując klasyczne piękno ciała, obraz charakteryzuje się idealnym wyważeniem. Mimo klasycznego wydźwięku dzieła zauważyć można jednak na nim barokowe elementy, przede wszystkim kojarzący się z przepychem czerwony ornat, na którym leży Erazm (symbol krwi męczennika, która jednak fizycznie nie została tu pokazana). Tradycja rzecze, że św. Erazm nie zmarł w wyniku tortur. Miał jakoby zostać oswobodzony przez archanioła Michała. Uciekł na statku do Formii i dopiero tam zmarł w wyniku odniesionych podczas tortur ran. Dziać się to miało w roku pańskim 303.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Andrea Sacchi</span>. Urodzony w 1599 r. w Nettuno, na południe od Rzymu, włoski malarz barokowy wprowadzający w swych pracach elementy klasyczne. Uczył się u Francesco Albani, w swej pracy wzorował się na Guido Reni i Annibale Caracci. Kolejny z przyjaciół Nicolasa Poussin. Współpracował między innymi z Pietro da Cortona przy dekoracji Palazzo Barberini. Jego dziełem są również mozaiki w pendentywach kopuły bazyliki św. Piotra. Jego najbardziej znanym uczniem był Carlo Maratta. Zmarł w Rzymie w roku 1661. Widzimy tu obraz z 1631 r.: <em>“Wizja św. Romualda”</em>.</span></span></span>
<figure id="attachment_1411" aria-describedby="caption-attachment-1411" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1411" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-53.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-53.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-53-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-53-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-53-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-53-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-53-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1411" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Wizja św. Romualda&#8221; &#8211; Andrea Sacchi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Chodzi oczywiście o żyjącego na przełomie X i XI wieku założyciela i zakonu Kamedułów, odznaczającego się niezwykle surową regułą. Jego relikwie znajdują się dziś w kościele zakonu Kamedułów św. Błażeja w Fabriano. Na obrazie ukazana jest scena wizji jakiej doznał św. Romuald niedaleko miasta Arezzo. Zobaczył jak jego uczniowie ubrani na biało wkraczają do nieba po drabinie Jakubowej. Uznając to za boski znak, św. Romuald chciał założyć w tym miejscu klasztor. Udał się zatem do biskupa z zamiarem poproszenia go o pozwolenie na budowę. Na swej drodze spotkał właściciela tej ziemi, który zdradził mu, że miał dokładnie taki sam sen i pod jego wpływem chce przekazać za darmo tą ziemię pod budowę klasztoru. Właściciel nazywał się Maldulo. Aby uczcić darczyńcę, zakonnicy nazwali tą ziemię doliną Malduli, po włosku Campo di Maldoli. Z czasem nazwę przeinaczono. Tak powstało miasteczko Camaldoli a zakonników nazwano Kameduli.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Guercino</span>. A właściwie Giovanni Francesco Barbieri, nazwany „Il Guercino” czyli „Zezowaty” ze względu na wadę wzroku, urodził się w Cento niedaleko Ferrary w roku 1591. Był malarzem, rysownikiem oraz teoretykiem sztuki epoki baroku. Mając 16 lat wstąpił do bottegi Benedetto Gennari a wroku 1616 założył w Cento swój malutki warsztat i szkołę malarstwa zwaną Accademia del Nudo. Potem przeniósł się do Bolonii, gdzie w 1655 r. odwiedziła go królowa Szwecji Krystyna. Krótki czas przebywał też w Rzymie (w latach 1621 – 1623), gdzie poznał malarstwo rodziny Caracci oraz Domenichino. Pracował tu na zlecenie papieża Grzegorza XV. Zmarł w Bolonii, wieku 74 lat w roku 1666. Spośród ponad 100 znanych obrazów tego artysty dane jest nam oglądać dwa jego dzieła: <em>„Niedowierzanie św. Tomasza”</em> – obraz namalowany w 1621 r. oraz <em>„Magdalena”</em>, w Polsce znane jako <em>„Pokutująca św. Maria Magdalena”</em> – namalowane w 1622 r. Warto pamiętać, że w Polsce znajduje się dość bogaty zbiór jego prac. Posiadamy takie obrazy i rysunki jak: <em>„Św. Franciszek słuchający muzyki anielskiej”</em> (Muzeum Narodowe w Warszawie), <em>„Bóg Ojciec”</em> (Muzeum Narodowe w Warszawie), <em>„Powrót syna marnotrawnego”</em> (Muzeum Diecezjalne we Włocławku), <em>„Ukrzyżowanie w obecności św. Franciszki Rzymianki i św. Elżbiety Węgierskiej”</em> (Archikatedralna bazylika św. Stanisława i Wacława w Krakowie, czyli nic innego jak Katedra Wawelska).</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Domenichino</span>. Nazywał się Domenico Zampieri, przydomek zawdzięcza niewielkiemu wzrostowi. Po polsku oznacza on nic innego jak “Dominiczek”. Urodził się w 1581 r. w Bolonii, był malarzem i rysownikiem okresu baroku. Naukę rozpoczął u manierystycznego malarza flamandzkiego, którym był Denis Calvaert. Nie był jednak zadowolony ani stylem mistrza ani jego cholerycznym zachowaniem i przeniósł się do szkoły prowadzonej przez Caraccich. W 1602 r. przybył do Rzymu, wezwany przez Annibale Caracci, by pomóc dekorować freskami Palazzo Farnese. Wiele z jego prac można dziś w Rzymie podziwiać także w kościele Sant’Onofrio, kościele S. Gregorio Magno, San Luigi dei Francesi czy S. Maria in Trastevere. Był również głównym architektem papieża Grzegorza XV. Dziełem jego życia stały się freski w kościele Sant’Andrea Della Valle w Rzymie. Zmarł w Neapolu w 1641 r. pozostawiając po sobie dużo obrazów i ponad 2000 rysunków. W Pinakotece widzimy obraz <em>„Ostatnia komunia św. Hieronima”</em> powstały w latach 1611 &#8211; 1614, który początkowo wisiał w kościele S. Girolamo na via Giulia.</span></span></span>
<figure id="attachment_1412" aria-describedby="caption-attachment-1412" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1412" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-54.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-54.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-54-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-54-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-54-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-54-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-54-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1412" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Ostatnia komunia św. Hieronima” &#8211; Domenichino</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Dziś piękna mozaikowa kopia tego obrazu zdobi jeden z ołtarzy bazyliki św. Piotra. Nie trzeba jednak daleko jechać, aby zobaczyć dzieło tegoż artysty. Wystarczy udać się do Poznania, gdzie w Muzeum Narodowym wisi jego obraz zatytułowany <em>„Różana Madonna”</em>. Wracając do obrazu w Pinakotece, Domenichino namalował go pod wpływem listu rzekomo napisanego w V wieku przez św. Hieronima. Dziś wiemy, że list napisano w wieku XIV, nie wyszedł zatem spod ręki św. Hieronima. W liście wyczytać można, że 96 – letni, ledwo na nogach trzymający się św. Hieronim, podtrzymywany przez jednego ze swych uczniów przyjmuje ostatnią w swym życiu św. Komunię. 33-letni wówczas Zampieri świetnie ukazał to wydarzenie.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Guido Reni</span>. Urodził się w 1575 r. w Bolonii. Ponieważ jego ojciec był muzykiem, początkowo uczył się właśnie tego zawodu. Mając lat 9 porzucił jednak naukę i zatrudnił się w warsztacie, który prowadził Denis Calvaert zwany we Włoszech Dionisio Fiammingo. Tam uczył się niespełna 10 lat, razem z innym znanym nam już malarzem – Domenichino. W 1594 r. opuścił mistrza i wstąpił do Akademii Caraccich. Był tak dobrym malarzem, że ponoć pewnego dnia Annibale Caracci powiedział do swego kuzyna Lodovico: „Nie ucz go za dużo, bo niedługo będzie lepszy od nas…..któregoś dnia puści cię z torbami”. 4 lata później Guido Reni został samodzielnym malarzem. Faktycznie pokonał swego mistrza. Obaj – Guido Reni oraz Lodovico Caracci wystartowali w konkursie na projekt dekoracji fasady bolońskiego Palazzo del Reggimento. Guido pobił mistrza. W roku 1600 lub 1601 przybył do Rzymu by namalować obraz <em>„Męczeństwo św. Cecylii”</em> do bazyliki S. Maria in Trastevere. Namalował aż dwa obrazy do tej świątyni. Kiedy zmarł Agostino Caracci, Guido wrócił do Bolonii, by uczestniczyć w pogrzebie przyjaciela. W 1605 r. namalował obraz, który mamy przed oczyma i zaraz o nim opowiemy. Obraz ten zapewnił mu wielką sławę. W 1608 r. papież Paweł V Borghese zlecił mu dekorowanie apartamentów papieskich na Watykanie. Rok później dekorował już papieską kaplicę w pałacu na Kwirynale. Międzyczasie malował dwa obrazy oraz dekorował freskami kościół św. Grzegorza Wielkiego na Celio. Został po prostu zasypany zleceniami. Po ich wykonaniu wraca do Bolonii i w 1612 roku znów pojawia się w Rzymie by malować freski w bazylice Santa Maria Maggiore. Dekoruje również pałac Rospigliosi Pallavicini (słynny „Rydwan Apolla”). Następnie notowany jest w Neapolu i ponownie w Bolonii. Wraca do Rzymu jeszcze na chwilkę w roku 1614, ale wkrótce wyjeżdża już na stałe do Bolonii. Maluje jeszcze wiele dzieł, które dziś można oglądać w Rzymie. Wiele ostatnich dzieł już nie dokańcza, maluje je szybko, niestarannie, popada w depresję. Prawdopodobnie przyczyną takiego zachowania są długi, w które popada. Okazuje się bowiem, że jest hazardzistą. Mimo, że zarabiał olbrzymie pieniądze, wszystko przegrywał. Umarł 18 sierpnia 1642 r. Stoimy przed dziełem <em>„Ukrzyżowanie św. Piotra”</em>, które Reni namalował w 1605 r. podobno na zlecenie kard. Pietro Aldobrandini.</span></span></span>
<figure id="attachment_1413" aria-describedby="caption-attachment-1413" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1413" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-55.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-55.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-55-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-55-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-55-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-55-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-55-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1413" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Ukrzyżowanie św. Piotra” &#8211; Guido Reni</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Chodzą jednak plotki, że zleceniodawcą był sam Cavalier d’Arpino, który znając talent Guido Reni wiedział, iż stworzy on arcydzieło. Chciał w ten sposób utrzeć nosa samemu Caravaggio. I faktycznie powstał piękny obraz przez wielu uważany za wiele lepszy od dzieła Caravaggio znajdującego się dziś w bazylice S. Maria del Popolo. Guido Reni zastosował bardzo podobną grę świateł, ale ograniczył dramatyzm sytuacji. Cała kompozycja wydaje się być bardziej przemyślana. Kiedy Caravaggio zobaczył dzieło Reni – wybuchł. Oskarżył go o „kradzież stylu i koloru”. Jak to miał w zwyczaju, wyzwał Guido Reni na pojedynek. Całe szczęście do niego nie doszło, bo byłby Reni pożegnał się przedwcześnie z życiem. Po namalowaniu tego dzieła, Reni stał się ulubieńcem kardynałów. Został zasypany zleceniami, głównie malowaniem fresków w ich pałacach. Stał się najbardziej pożądanym malarzem Europy, co powodowało, że pracował za trzech.</span></span></span></span></p>
<figure id="attachment_1414" aria-describedby="caption-attachment-1414" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1414" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-56.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-56.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-56-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-56-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-56-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-56-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-56-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1414" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Madonna z Dzieciątkiem i świętymi Tomaszem i Hieronimem” &#8211; Guido Reni</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Widzimy tu również inne dzieła tegoż artysty: <em>„Madonna z Dzieciątkiem i świętymi Tomaszem i Hieronimem”</em> z 1635 r. oraz <em>„Św. Mateusz i anioł”</em> malowany w latach 1635 – 1640.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong>Sala XIII &#8211; Sala Pietro da Cortona</strong></span></p>
<figure id="attachment_1415" aria-describedby="caption-attachment-1415" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1415" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-57.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-57.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-57-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-57-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-57-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-57-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-57-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1415" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Pietro da Cortona</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu dzieła z XVII wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Pietro da Cortona</span>. Jego prawdziwe nazwisko to Pietro Berrettini. Urodził się w Cortonie w 1596 r. Przed rokiem 1625 przybył do Rzymu stając się jednym z najlepszych malarzy i architektów baroku, porównywany był z Borrominim i Berninim. Rzymskie tworzenie rozpoczął od dekoracji freskami kościoła Santa Bibiana. W 1634 r. został przewodniczącym Akademii św. Łukasza. W latach 1634 – 1650 projektuje kościół św. Łukasza i Marcina pracując jednocześnie nad dekoracją malarską w Palazzo Barberini i jeżdżąc często do Florencji by malować Palazzo Pitti. Lata 1656 – 1657 przynoszą kolejne zlecenie, realizuje wtedy własny projekt fasady kościoła Santa Maria della Pace a potem projekt w bazylice S. Maria in via Lata. Umiera w 1669 r. W Pinakotece widzimy kilka jego dzieł. Przede wszystkim <em>„Wizja św. Franciszka”</em>, któremu ukazuje się Matka Boska z Dzieciątkiem.</span></span></span>
<figure id="attachment_1416" aria-describedby="caption-attachment-1416" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1416" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-58.jpg" alt="" width="600" height="904" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-58.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-58-300x452.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-58-400x603.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-58-430x648.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-58-150x226.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-58-100x151.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1416" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Wizja św. Franciszka” &#8211; Pietro da Cortona</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Powstało w latach 1640 – 1641 do Kaplicy Montauto w Kościele Zwiastowania w Arezzo. W Pinakotece znalazło się w 1932 r. Widzimy tu Madonnę ofiarującą św. Franciszkowi małego Jezusa. Poza tym ściany tej sali zdobią jeszcze: <em>„Dawid zabijający Goliata”</em> oraz <em>„Dawid i lew”</em>.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Orazio Gentileschi</span>. Sławny malarz okresu baroku, wzorujący się na dziełach Caravaggio. Urodził się w 1563 r. w Pizie. Na nazwisko miał Lomi, ale przybywając do Rzymu w 1578 r. przyjął nazwisko swego wuja, u którego się zatrzymał. Tu poznał osobiście Caravaggio, który bardzo wpłynął na jego dalszą pracę artystyczną. Później zresztą bardzo się pokłócili, gdyż każdy z nich uważał się za lepszego artystę. Początkowo pracował na usługach papieża jako papieski malarz fresków. W 1621 r. wyjechał z Rzymu udając się na 2 lata do Genui, potem wybył za granicę do Paryża, gdzie pracował dla Medyceuszy. Od 1626 r. notowany w Londynie, tworzył na dworze króla Karola I. Tam umiera w roku 1639. W Rzymie jego dzieła można podziwiać w wielu kościołach, między innymi w bazylikach papieskich S. Maria Maggiore czy S. Giovanni in Laterano. W Pinakotece skupimy się na dziele zatytułowanym <em>„Judyta z głową Holofernesa”</em> namalowanym w latach 1611 – 1612. Gentileschi namalował go tuż po tym jak zgwałcono mu córkę o czym później będzie mowa. Motyw Judyty i Holofernesa dość często przewija się w sztuce, szczególnie w dziełach caravaggionistów. Przedstawia wydarzenia odbywające się w czasach króla Nabuchodonozora, czyli w VI w. p.n.e. Wtedy to wojska Asyrii oblegały miasto Betulia znajdujące się w Galilei. Mieszkała tam kobieta o imieniu Judyta, która udając, że zdradza miasto przedostała się do obozu wroga i spotkała z wodzem asyryjskim – Holofernesem. Podczas uczty rozkochała go w sobie, upiła, zaprowadziła do łóżka i tam odcięła mu głowę mieczem. Jej służąca – Abra – schowała głowę do worka i razem uciekły z obozu wracając do miasta. Głowę umieściły na murach miejskich. Jedno z najbardziej dramatycznych przedstawień tego motywu zawdzięczamy jednak nie Orazio Gentileschi a jego córce – Artemizji, która często pomagała ojcu w warsztacie. Ponieważ była niezwykle utalentowana ojciec postanowił ją uczyć fachu, co było niezwykłe jak na tamte czasy, bo kobiety raczej nie mogły być malarkami. Artemizja była niezwykle piękną kobietą, o której względy walczyli ówcześni mężczyźni. Zazdrosny ojciec zamykał ją w swym warsztacie, dzięki temu jako 16-laka była już wybitną malarką, jednak jeszcze nikomu nie znaną. Jak wyglądała można zobaczyć na obrazie, który sama namalowała mając lat 17 – <em>„Zuzanna i starcy”</em>. Niektórzy badacze twierdzą jednak, że płótno powstało po roku 1611, w którym doszło do dramatycznego wydarzenia, mającego zaważyć na całym jej późniejszym życiu. Nie mając bowiem czasu uczyć córki malarstwa, Orazio oddał ją pod opiekę swego współpracownika – Agostino Tassi, który w maju 1611 r. zgwałcił niespełna 18 – latkę (na obrazie <em>„Zuzanna i starcy”</em> mężczyzna z lewej strony to właśnie Tassi) obiecując jej potem małżeństwo. Artemizja spotykała się z nim jeszcze później wierząc, że się z nią ożeni. Nie znała jednak Tassiego. W przeszłości ten człowiek wynajął mordercę, który zabił jego żonę, gwałcił wiele mężatek obiecując „słonie w karafce”, spał nawet z żoną swojego brata! Kiedy jednak przekonała się, że Agostino ani myśli się z nią ożenić i tylko ją wykorzystuje, wyznała ojcu całą prawdę a ten wytoczył Tassiemu proces. Oprawca został aresztowany, jednak proces był męczarnią dla Artemizji, bowiem musiała udowodnić, że mówi prawdę. Jak w tamtych czasach wydobywano prawdę? Ano torturami! Zmiażdżono między innymi kołem tortur palce Artemizji, ta jednak nie zmieniła zeznań. Tassiego uznano winnym i początkowo skazano na więzienie. Szybko jednak zamieniono mu karę więzienia na wygnanie z Rzymu, dzięki wstawiennictwu kardynała nepota Scypiona Borghese, który chciał, aby Tassi namalował dla niego iluzjonistyczne freski. Już podczas trwania procesu Artemizja namalowała jeden z najbardziej wzruszających i dramatycznych obrazów baroku – <em>„Judyta ścinająca głowę Holofernesowi”</em> – na którym artystycznie zemściła się na swoim oprawcy, bowiem Judytą na obrazie jest ona sama a Holofernesem jest Agostino Tassi! Gwałt, który przeżyła, pozostawił trwały ślad. Do końca życia nienawidziła mężczyzn (mimo, że miała męża, którego nawet trochę kochała i który był dla niej bardzo dobry, choć musiał przypominać jej przeszłość, bo był malarzem i uczniem jej gwałciciela) i bardzo często malowała jeden i ten sam obraz – właśnie ową Judytę mordującą Holofernesa. Artemizja stała się jedną z największych malarek (których nie było wiele) na świecie! Dzięki temu w wieku 28 lat pełnoprawnie wolną kobietą. Dawniej bowiem dziewczyna była własnością ojca, po wyjściu za mąż zaś, własnością męża. Nie mogła sama za siebie odpowiadać ani podpisać żadnego dokumentu. Ona jako pierwsza uzyskała jednak ten przywilej, co pozwoliło jej stać się prawdziwie niezależnym artystą. Mogła sama wybierać sobie klientów i sama w swoim imieniu podpisywać kontrakty oraz dokonywać transakcji finansowych. O jej późniejszych dziejach warto dowiedzieć się z wielu książek, które o niej napisano, nie czas to bowiem i miejsce, aby się o niej rozpisywać. Zwiedzamy dalej!</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Nicolas Poussin</span>. O nim już pisaliśmy, zerknijmy zatem na kolejny jego obraz przechowywany w Pinakotece. To <em>„Zwycięstwo Gedeona nad Madianitami”</em>.</span></span></span>
<figure id="attachment_1417" aria-describedby="caption-attachment-1417" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1417" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-59.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-59.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-59-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-59-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-59-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-59-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-59-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1417" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Zwycięstwo Gedeona nad Madianitami” &#8211; Nicolas Poussin</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Gedeon to biblijna postać, był ponoć sędzią narodu izraelskiego oraz przywódcą wojskowym, który zwyciężył plemię Madianitów i uwolnił Izraelitów. Właśnie to Poussin ukazuje w swoim dziele.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Andrea Sacchi</span>. Kolejny z malarzy, o którym już mówiliśmy, przejdźmy zatem szybko do jego dzieła. Widzimy <em>„Kanonizację św. Filipa Neri”</em>. Dokonał tego papież Grzegorz XV w 1622 r.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Gèrard Seghers</span>. Flamandzki malarz, kolekcjoner dzieł sztuki, caravaggionista. Urodził się w 1591 r. w Antwerpii. Początkowo prawdopodobnie uczył się u Caspara de Crayer Starszego. Później podobno przewinął się przez warsztaty Abrahama Janssens oraz Hendricka van Balen. W 1613 r. wyjechał do Rzymu, gdzie poznał włoskich kontynuatorów stylu Caravaggia, związał się wtedy z bottegą Bartolomeo Manfredi. Po krótkim pobycie w Italii wyjechał do Hiszpanii, by pracować na dworze króla Filipa III. W 1620 r. powraca do swego rodzinnego, gdzie powoli przesiąka manierą rubensowską. Zakłada swój własny warsztat, z którego potem wychodzą tacy artyści jak Jan Miel czy Thomas Willeboirts Bosschaert. Umiera w Antwerpii w roku 1651.</span></span></span>
<figure id="attachment_1418" aria-describedby="caption-attachment-1418" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1418" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-60.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-60.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-60-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-60-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-60-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-60-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-60-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1418" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Św. Franciszek Ksawery&#8221; &#8211; Gèrard Seghers i Jan Wildens</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Dziełem znajdującym się w Pinakotece jest <em>„Św. </em></span><em>Franciszek Ksawery”</em>, namalowany przy współudziale Jan Wildens.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Jan Wildens</span>. Flamandzki malarz i rysownik, przyjaciel artysty opisywanego powyżej. Urodził się w Antwerpii, w roku 1586. Od 1605 r. notowany jest jako malarz cechowy gildii św. Łukasza w Antwerpii. Ma wtedy 19 lat! W 1613 roku wyjeżdża w podróż do Włoch, przebywa głównie w Genui i w Rzymie. W roku 1616 wraca do rodzinnego miasta, gdzie umiera w 1653 r.</span></span></span>
<figure id="attachment_1419" aria-describedby="caption-attachment-1419" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1419" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-61.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-61.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-61-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-61-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-61-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-61-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-61-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1419" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Św. Ignacy Loyola&#8221; &#8211; Jan Wildens i Gèrard Seghers</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Widzimy tu dzieło, które wykonał przy współpracy swego przyjaciela Gèrard Seghers – <em>„Św. Ignacy Loyola”</em>.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Guido Reni</span>. Kolejny z artystów już opisywanych, zwróćmy zatem uwagę na jego obraz – <em>„Fortuna powstrzymywana przez Amora”</em>. Artysta namalował go w roku 1623.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala XIV &#8211; Sala Baciccia</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1420" aria-describedby="caption-attachment-1420" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1420" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-62.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-62.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-62-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-62-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-62-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-62-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-62-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1420" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Baciccia</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu dzieła malarstwa XVII wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Daniel Seghers</span>. Flamandzki malarz barokowy specjalizujący się w martwej naturze. Brat wyżej opisywanego Gèrarda. Urodził się w Antwerpii roku pańskiego 1590, w 1611 został członkiem gildii św. Łukasza tamże. Rozpoczął intensywną naukę u samego Jana Brueghla Starszego. W 1614 r. wstąpił do zakonu Jezuitów, w 1625 r. mieszkał w klasztorze rzymskim. Szybko jednak, bo już 2 lata później wrócił do Antwerpii i już nigdy nigdzie nie wyjechał. Zmarł w roku 1661. W Polsce posiadamy aż dwa dzieła tego malarza. Wystarczy wybrać się do warszawskiego muzeum narodowego by zobaczyć <em>“Kartusz z popiersiem Nicolasa Poussina w otoku kwiatów”</em>, natomiast w poznańskiej Galerii Malarstwa i Rzeźby podziwiać możemy <em>„Świętą Rodzinę w wieńcu kwiatów”</em>. W Watykanie natomiast widzimy dzieło, które wykonał przy współpracy innego malarza flamandzkiego Erasmusa II Quellinusa. To <em>„Madonna z Dzieciątkiem w girlandzie kwiatów”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Sassoferrato</span>. Naprawdę nazywał się Giovanni Battista Salvi. Urodził się w miejscowości Sassoferrato niedaleko Ancon, w roku 1609. Uczył się w warsztacie Domenichino. Niestety na temat jego życia wiemy niewiele. Zasłynął z malowania Madonn, wzorował się na dziełach Rafaela i Perugina. Zmarł w Rzymie w 1685 r. Jego dzieła można oglądać między innymi w kościele S. Sabina na Awentynie.</span></span></span>
<figure id="attachment_1421" aria-describedby="caption-attachment-1421" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1421" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-63.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-63.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-63-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-63-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-63-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-63-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-63-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1421" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Madonna z Dzieciątkiem” &#8211; Sassoferrato</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Tutaj widzimy obraz <em>„Madonna z Dzieciątkiem”</em> namalowany około roku 1650.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Andrea Belvedere</span>. Włoski malarz specjalizujący się w martwych naturach. Urodził się w Neapolu, w roku 1642. Początkowo podobno uczył się w bottedze GiovanBattisty Ruoppolo. Zmarł również w Neapolu w roku 1732. W Pinakotece przechowywane jest jego dzieło zatytułowane <em>„Kwiaty i owoce”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Pietro Navarra</span>. Niewiele o nim wiadomo. Żył na przełomie XVII i XVIII wieku, prawdopodobnie uczeń Giuseppe Ruoppolo.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1422" aria-describedby="caption-attachment-1422" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1422" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-64.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-64.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-64-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-64-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-64-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-64-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-64-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1422" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Martwe natury&#8221; &#8211; Pietro Navarra</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">W sali tej prezentowane są dwa jego dzieła: <em>„Martwe natury”</em>.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Borgognone</span>. Naprawdę nazywał się Jacques Courtois, był francuskim malarzem specjalizującym się w malarstwie bitewnym. Nie należy mylić go z Bergognone żyjącym na przełomie XV i XVI wieku. Urodził się w Saint – Hyppolite w 1621r. Od 1636 r. notowany w Italii. Uczył się w bolońskim warsztacie Jèrome Colomès, współpracował później z Guido Reni, Francesco Albani i Janem Asselyn. W Rzymie przebywał w 1640 r., oglądając dzieło Giulio Romano <em>„Battaglia di Costantino”</em>, które zrobiło na nim kolosalne wrażenie i wpłynęło znacznie na jego dalszą twórczość. Do Rzymu wrócił po roku 1654 i tutaj zmarł w roku 1676.</span></span></span>
<figure id="attachment_1423" aria-describedby="caption-attachment-1423" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1423" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-65.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-65.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-65-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-65-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-65-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-65-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-65-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1423" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Bitwa” &#8211; Borgognone</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Widzimy jego obraz zatytułowany <em>„Bitwa”</em>.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Baciccia</span>. Prawdziwe nazwisko to Giovanni Battista Gaulli, urodził się w Genui w 1639 r. W swym rodzinnym mieście wstąpił do bottegi Luciano Borzone gdzie zapoznał się z twórczością Rubensa i Antona van Dyck. W 1657 r. przeprowadził się do Rzymu, gdzie w 1662 r. objął nadzór nad Akademią św. Łukasza. Znamy go z dzieła życia, które możemy podziwiać w Rzymie, w kościele Il Gesù – <em>„Triumf imienia Jezus”</em>. Zmarł w Wiecznym Mieście w 1709 r. W sali tej widzimy dwa jego dzieła. Pierwszym jest <em>„Śmierć św. Franciszka Ksawerego”</em> z 1675 r. Czasami tytułuje się go <em>“Wizją św. Franciszka Ksawerego”</em>. Obraz powstał jako projekt (model) dzieła ołtarzowego dla kościoła Sant’Andrea al. Quirinale. Jak widzimy nie jest to dzieło “wygłaskane”. Było malowane szybko i niedokładnie, miało na celu ukazać, jak ma wyglądać oryginał, który stanie się częścią ołtarza głównego.</span></span></span>
<figure id="attachment_1424" aria-describedby="caption-attachment-1424" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1424" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-66.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-66.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-66-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-66-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-66-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-66-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-66-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1424" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Muzykujący Aniołkowie” &#8211; Baciccia</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Drugim z dzieł są <em>„Muzykujący Aniołkowie”</em> z lat 1672 – 1673.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Andrea Camassei</span>. Urodzony w 1602 r. w miejscowości Bevagna niedaleko Perugii. Jego życie jest raczej słabo znane. Być może uczył się u Domenichino w Rzymie, tutaj bowiem przeniósł się przed rokiem 1626. Dwa lata później notowany jest jako współpracownik Andrea Sacchi i Pietro da Cortona w Castel Fusano. Był jednym z grupy malarzy papieskich Urbana VIII Barberini, pracował też na zlecenie rodów Altieri i Caracciolo. Zmarł w 1649 r. w wieku 47 lat. Większość jego dzieł uległa zniszczeniu lub zaginęła. Tutaj widzimy obraz <em>„Chrzest świętych Procesjusza i Martyniana”</em> – już o nich wspominaliśmy, byli legionistami pilnującymi w więzieniu mamertyńskim świętych Piotra i Pawła.</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Bartolomé Esteban Murillo</span>. Hiszpański malarz barokowy, urodził się w Sewilli w sylwestra roku 1617 w bardzo zamożnej rodzinie cyrulika. Mając 13 lat rozpoczął naukę w warsztacie Juan de Castillo. Jego poważna praca zaczęła się w 1645, kiedy zlecono mu wykonanie serii obrazów z historią życia św. Franciszka z Asyżu. Franciszkanie nie mieli pieniędzy, aby mu zapłacić, ale malarz nie przejął się za bardzo, gdyż w spadku po rodzicach otrzymał wiele nieruchomości ziemskich, więc na brak pieniędzy nie narzekał. Praca dla zakonu bardzo mu się jednak opłaciła. Stał się sławny! Malował głównie dla zakonów. W 1660 r. staje na czele nowo powstałej Akademii Sewilskiej. Zmarł w swoim mieście w 1682 r. w wyniku upadku z rusztowania podczas malowania ołtarza w Kadyksie. Nazywa się go czasami „Rafaelem Sewilli”. Dawniej bardzo znany i rozchwytywany (w XIX wieku za jego obrazy płacono dwa razy więcej niż za obrazy Vel</span><span lang="pl-PL">á</span><span lang="pl-PL">zqueza), dziś stosunkowo bardzo mało znany. Watykan chwali się posiadaniem jednego z jego dzieł. To <em>„Męczeństwo św. Piotra z Arbues”</em> – inkwizytora hiszpańskiego zamordowanego w 1485 r.</span></span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala XV &#8211; Sala Maratta zwana też Salą Portretów</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1425" aria-describedby="caption-attachment-1425" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1425" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-67.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-67.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-67-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-67-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-67-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-67-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-67-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1425" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Maratta</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentuje się tutaj dzieła z XVIII wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Carlo Maratta</span>. Urodził się w 1625 r. w Camerano. Uczył się w Rzymie w bottedze Andrea Sacchi. W swej pracy opierał się na twórczości Carraccich, Rafaela oraz Guido Reni. Jego specjalnością były portrety. Warsztat, który założył, wykształcił wielu znanych artystów, w tym dwóch Polaków: Szymona Czechowicza i Jerzego Siemiginowskiego &#8211; Eleutera. Oprócz niego z warsztatu wyszli inni twórcy działający później w Polsce, chociażby Marcin Altomonte (malarz króla Jana III Sobieskiego) czy Cosmas Damian Asam (działał na Dolnym Śląsku). Maratta zmarł w Rzymie w 1713 r. W sali Pinakoteki widzimy obraz <em>„Portret Klemensa IX”</em>.</span></span></span>
<figure id="attachment_1426" aria-describedby="caption-attachment-1426" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1426" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-68.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-68.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-68-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-68-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-68-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-68-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-68-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1426" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Portret Klemensa IX” &#8211; Carlo Maratta</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">To jeden z najbardziej znanych portretów tego artysty, przedstawia siedzącego na tronie papieża Klemensa IX Rospigliosi. Wykonany został w 1669 r.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Sebastiano Conca</span>. Urodzony w miejscowości Gaeta w 1680 r. Pierwsze kreski ćwiczył u malarza Francesco Solimena w Neapolu. Od 1709 r. notowany jest w Rzymie, gdzie zostaje członkiem szanowanej Akademii św. Łukasza. W 1751 r. powraca jednak do Neapolu, gdzie umiera w 1764. Jednym ze znanych jego uczniów jest Corrado Giaquinto.</span></span></span>
<figure id="attachment_1427" aria-describedby="caption-attachment-1427" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1427" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-69.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-69.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-69-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-69-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-69-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-69-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-69-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1427" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Chrystus w Ogrójcu&#8221; i &#8222;Złożenie do grobu&#8221; &#8211; Sebastiano Conca</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Widzimy tutaj aż trzy jego dzieła: <em>„Chrystus w Ogrójcu” i „Złożenie do grobu” </em>(zwane czasem<em> „Opłakiwaniem”)</em></span></span></span></span></span></span></p>
<figure id="attachment_1428" aria-describedby="caption-attachment-1428" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1428" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-70.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-70.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-70-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-70-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-70-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-70-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-70-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1428" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Cud św. Tyrubiusza de Mogrovejo&#8221; &#8211; Sebastiano Conca</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">oraz<em>„Cud św. Turybiusza de Mogrovejo”</em>.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Gaetano Gandolfi</span>. Urodził się w 1734 r. w San Matteo della Decima. Jest mało znanym nam Polakom malarzem włoskim. Początkowo uczył się w Akademii Klementyńskiej w Bolonii, prawdopodobnie pod nadzorem Felice Torelli i Ercole Lelli. W 1760 r. przeniósł się do Wenecji, gdzie studiował twórczość Tiepolo. Po krótkim pobycie w Anglii powrócił do Bolonii, gdzie działał do końca swych dni. Zmarł w 1802 r. Pinakoteka dysponuje jednym jego dziełem: <em>„Triumf Religii”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Pier Leone Ghezzi</span>. Urodzony w Rzymie w 1674 r. malarz włoski aktywny głównie w miejscu swego urodzenia. Jego ojcem chrzestnym był Carlo Maratta. W pierwszych latach życia obserwował w pracy swego ojca – malarza Giuseppe Ghezzi. Potem wstąpił do warsztatu Antonio Amorosi. W 1705 r. stał się członkiem elity – Akademii św. Łukasza.</span></span></span>
<figure id="attachment_1429" aria-describedby="caption-attachment-1429" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1429" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-71.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-71.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-71-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-71-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-71-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-71-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-71-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1429" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jeden z dwóch obrazów z &#8222;Historiami z życia św. Klemensa&#8221; &#8211; Pier Leone Ghezzi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Zmarł w 1755 r. w Wiecznym Mieście.</span></span></span></span></p>
<figure id="attachment_1430" aria-describedby="caption-attachment-1430" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1430" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-72.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-72.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-72-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-72-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-72-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-72-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-72-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1430" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Męczeństwo św. Klemensa&#8221; &#8211; Pier Leone Ghezzi</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W Pinakotece dostrzegamy dwa jego obrazy związane z <em>“Męczeństwem św. Klemensa”</em>.</span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Pompeo Batoni</span>. Urodził się w miejscowości Lucca w 1708 r., w rodzinie znanego złotnika – Paolino Batoni. W wieku 19 lat przeniósł się do Rzymu i wstąpił do bottegi Francesco Ferdinandi, gdzie zachłysnął się sztuką Rafaela i Caraccich. Jedno z jego pierwszych wielkich dzieł rzymskich możemy oglądać w kościele św. Grzegorza Wielkiego na wzgórzu Celio. Potem przyszły kolejne wielkie zlecenia, łącznie z dziełem, które początkowo zdobiło bazylikę św. Piotra (dziś w S. Maria degli Angeli e dei Martiri). Ponieważ żył w okresie tzw. Grand Tour, kiedy to do Rzymu przybywało mnóstwo angielskich nobili, zasłynął jako malarz ich portretów. Stąd wiele jego dzieł wisi dziś w Londynie. Zmarł w Rzymie w 1787 r. W sali tej widzimy dwa jego dzieła: <em>„Madonna objawiająca się św. Janowi Nepomucenowi”</em> oraz <em>„Portret Piusa VI”</em>.</span></span></span>
<figure id="attachment_1431" aria-describedby="caption-attachment-1431" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1431" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-73.jpg" alt="" width="600" height="846" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-73.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-73-300x423.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-73-400x564.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-73-430x606.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-73-150x212.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-73-100x141.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1431" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Portret Piusa VI” &#8211; Pompeo Batoni</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Związana jest z nim zabawna historia. Obraz wystawiono w Pinakotece Watykańskiej w 1932 r. jako dzieło Anton Raphael Mengs. Dopiero później okazało się, że jego autorem jest Batoni. Obraz ten stanowił próbę przed malowaniem oryginalnego dzieła dla papieża (dziś w Muzeum Rzymu). Papież pełniący pontyfikat w latach 1775 – 1799 ukazany jest siedzący na tronie, w lewej ręce trzyma notatnik. Szczerze mówiąc nie widać co tam jest napisane, ale na finalnym dziele (w Muzeum Rzymu) udało się to odczytać: „Alla Santità di N.ro Sig.re Papa Pio VI P. Batoni Pinxit 1775”. To podpis autora wraz z dedykacją dla papieża.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Thomas Lawrence</span>. Angielski malarz portretów, głównie rodziny królewskiej. Urodził się w Bristolu w 1769 r. Jego talent objawił się prawie natychmiast, mając 6 lat rozbawiał gości karczmy, którą prowadził jego ojciec, malując na ich zamówienie wszystko, cokolwiek sobie zażyczyli. Kiedy w 1779 r. jego ojciec zbankrutował, talent 10 – letniego wówczas Thomasa utrzymywał całą rodzinę przy życiu! W 1784 r., mając 15 lat Towarzystwo Sztuki nagrodziło go za kopię <em>„Przemienienia Pańskiego”</em> Rafaela, które namalował zwykłymi kredkami! Wkrótce potem zaczął malować zawodowo. Przeniósł się do Londynu i zaczął studia na Royal Academy, a 4 lata później został jej członkiem! W 1792 r. mianowano go nadwornym malarzem króla Jerzego III Hanowerskiego, rok później został najsłynniejszym portrecistą Anglii. Namalował większość koronowanych głów Europy, między innymi Karolinę Brunszwicką – królową Wielkiej Brytanii, żonę króla Jerzego IV, która była kochanką malarza. Była też ostatnią królową Anglii, która nie przeżyła swojego męża. Malarz przez krótki czas przebywał w Rzymie, gdzie zasłynął nie tylko ze względu na talent, ale i nienaganne maniery, które urzekały rzymską płeć piękną. Po powrocie do Anglii został prezydentem Akademii Królewskiej, stanowisko to piastował aż do śmierci w roku 1830. Tutaj widzimy <em>„Portret króla Jerzego IV”</em> – to z jego królową – żoną sypiał Sir Lawrence.</span></span></span>
<figure id="attachment_1432" aria-describedby="caption-attachment-1432" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1432" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-74.jpg" alt="" width="600" height="868" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-74.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-74-300x434.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-74-400x579.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-74-430x622.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-74-150x217.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-74-100x145.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1432" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Portret króla Jerzego IV” &#8211; Thomas Lawrence</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Dzieło powstało w 1816 r. To jeden z najlepszych portretów tego władcy.</span></span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Maria Crespi</span>. Popularnie zwany Spagnolo, czasami Spagnoletto. <span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Urodził się w Bolonii w 1665 r. Uczył się w warsztatach Domenico Maria Canuti i Carlo Cignani. Od 1688 r. sporo podróżował, również za granicę (dekorował w Wiedniu pałac księcia Eugenio di Savoia). Od 1700 r. prowadził własną bottegę, z której wyszli tacy artyści jak Giovanni Battista Piazzetta czy Pietro Longhi. Zajmował się głównie malarstwem religijnym, choć nie stronił od portretów, scen mitologicznych i martwych natur. Zmarł w Bolonii w 1747 r. Stoimy przed <em>„Portretem Benedykta XIV”</em>.</span></span></span></span>
<figure id="attachment_1433" aria-describedby="caption-attachment-1433" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1433" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-75.jpg" alt="" width="600" height="856" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-75.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-75-300x428.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-75-400x571.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-75-430x613.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-75-150x214.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-75-100x143.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1433" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Portret Benedykta XIV” &#8211; Giuseppe Maria Crespi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Jego namalowanie zlecił artyście arcybiskup Bolonii, kardynał Prospero Lombardi. Miał zdobić ściany bolońskiego Seminarium Duchownego. Jednakże w trakcie prac nad portretem kardynał został obrany papieżem (w 1740 r.), przyjął imię Benedykta XIV. Obraz został zatem zmodyfikowany i zabrany przez papieża do Rzymu.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Francesco Trevisani</span>. Urodził się w miejscowości Capodistria w 1656 r. Szybko przeniósł się do Wenecji, gdzie wstąpił do warsztatu Antonio Zanchi. Od 1678 r. notowany jest już w Rzymie. Pracował głównie dla kardynała – nepota papieża Aleksandra VIII – kardynała Pietro Ottoboni, dzięki któremu stał się jednym z najbardziej znanych i pożądanych artystów swych czasów. Wiele z jego dzieł można dziś oglądać w rzymskich kościołach, nawet w tych najważniejszych jak arcybazylika na Lateranie czy bazylika św. Piotra. Zmarł w Rzymie w 1746 r.</span></span></span>
<figure id="attachment_1434" aria-describedby="caption-attachment-1434" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1434" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-76.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-76.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-76-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-76-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-76-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-76-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-76-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1434" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">“Chrystus i Samarytanka” &#8211; Francesco Trevisani</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">W Pinakotece wisi obraz <em>“Chrystus i Samarytanka”</em>.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Francesco Mancini</span>. Urodził się w Sant’Angelo in Vado w 1679 r. Wstąpił do bottegi Carlo Cignani w Forlì, potem przeniósł się do Bolonii, gdzie przesiąkł sztuką Caraccich. Wyjechał do Rzymu, gdzie poznał Carlo Maratta. Założył warsztat, z którego wywodzą się tacy artyści jak Sebastiano Ceccarini, GiovanBattista Ronchelli, czy Domenico Corvi. Zmarł w Rzymie w 1758 r. Podziwiamy jedno z jego dzieł: <em>„Odpoczynek w czasie ucieczki do Egiptu”</em> – motyw bardzo często pojawiający się w sztuce malarskiej.</span></span></span>
<figure id="attachment_1435" aria-describedby="caption-attachment-1435" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1435" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-77.jpg" alt="" width="600" height="818" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-77.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-77-300x409.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-77-400x545.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-77-430x586.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-77-150x205.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-77-100x136.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1435" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Odpoczynek w czasie ucieczki do Egiptu” &#8211; Francesco Mancini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL">Co ciekawe obraz początkowo przypisywano Carlo Maratta. Dzieło pojawiło się w Pinakotece w 1772 r., zakupione przez papieża Klemensa XIV.</span></span></li>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">Donato Creti</span>. Urodzony w 1671 r. w Cremonie, w rodzinie malarza Giuseppe Creti. Nieznane są wczesne lata jego życia. Wiadomo, że rodzina w 1673 r. przeniosła się do Bolonii, tam artysta się wychował. Prawdopodobnie uczył go malarz Giorgio Raparini, który zaraził go miłością do dzieł Guido Reni. Wykonał wiele prac, głównie w Bolonii. Na początku XVIII wieku przeprowadził się do Wenecji. W 1728 r. został okrzyknięty księciem Akademii Klementyńskiej. Zmarł w Bolonii w roku 1749. Oglądamy 8 małych dziełek tegoż autora. To <em>“Obserwacje astronomiczne”</em>. Namalowanie tej serii zlecił boloński hrabia Luigi Marsili. Komplet podarował potem papieżowi, chcąc w ten sposób wymusić na nim budowę kościelnego obserwatorium astronomicznego. Udało się to, bowiem papież Klemens XI ufundował taką instytucję. Obrazki pokazują osiem obiektów dopiero co poznanego układu planetarnego (poznano go w 1711 r.): Słońce, Księżyc, Merkury, Wenus, Mars, Jupiter, Saturn oraz Kometa.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala XVI &#8211; Sala Wenzela</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1436" aria-describedby="caption-attachment-1436" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1436" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-78.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-78.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-78-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-78-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-78-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-78-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-78-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1436" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Wenzela</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu dzieła Petera Wenzela z XIX wieku.</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span style="text-decoration: underline;">Peter Wenzel</span>. Urodził się w 1745 r. w miejscowości Karlsbad w Austrii. Dzięki ambasadorowi Austrii w Rzymie przybył do tego miasta w roku 1774, gdzie studiował dzieła wielkich malarzy. Zasłynął głównie jako malarz – animalista, czyli artysta malujący zwierzęta. To właśnie widzimy w tej sali.</span></span></span>
<figure id="attachment_1437" aria-describedby="caption-attachment-1437" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1437" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-79.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-79.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-79-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-79-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-79-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-79-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-79-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1437" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jedno z dzieł animalisty &#8211; Petera Wenzela</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"> </span></span><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL"><span lang="pl-PL">Obrazy zakupione zostały przez papieża Grzegorza XVI w 1831 r. już po śmierci artysty w 1829 r. Jednym z ciekawszych dzieł jest <em>„Raj ziemski”</em>.</span></span></span></span></p>
<figure id="attachment_1438" aria-describedby="caption-attachment-1438" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1438" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-80.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-80.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-80-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-80-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-80-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-80-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-80-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1438" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Raj ziemski” &#8211; Peter Wenzel</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obok Adama i Ewy artysta zgromadził ponad 200 gatunków zwierząt! Przedstawił je zgodnie z dostępną wówczas wiedzą naukową. Dzieła te (łącznie 20 obrazów) zdobiły początkowo Salę Konsystorza w Apartamentach Papieskich.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala XVII &#8211; Sala Berniniego</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1439" aria-describedby="caption-attachment-1439" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1439" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-81.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-81.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-81-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-81-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-81-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-81-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-81-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1439" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Berniniego</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zgromadzono tutaj modele jakie Bernini wyrzeźbił przygotowując się do pracy nad brązową Katedrą św. Piotra (Tronem Papieskim w bazylice na Watykanie).</span></p>
<ul>
<li><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span>. Mówiliśmy już o nim wielokrotnie, więc teraz słów kilka jedynie o dostępnych tu dziełach. To modele wykonane głównie z gliny wzmacnianej żelazem, stanowiły modele do odlania oryginalnych posągów dla bazyliki św. Piotra. Widzimy tu figury aniołów oraz głowy świętych: Atanazego i Jana Chryzostoma.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong><span lang="pl-PL">Sala XVIII &#8211; Sala ikon słowiańsko – ruskich</span></strong></span></p>
<figure id="attachment_1440" aria-describedby="caption-attachment-1440" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1440" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-82.jpg" alt="" width="600" height="449" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-82.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-82-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-82-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-82-430x322.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-82-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/11/Pinakoteka-82-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1440" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala ikon słowiańsko – ruskich</span></figcaption></figure>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentowane są tu ikony z czasów XV – XIX wiek, przykład sztuki ruskiej, bizantyjskiej oraz słowiańskiej. W pomieszczeniu tym znajduje się stare dzieło – ruska ikona <em>„Św. Mikołaj”</em>, wykonana w XV wieku przez szkołę nowogrodzką.</span></p>
<p><span lang="pl-PL" style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na tym kończymy nasz spacer po Pinakotece Watykańskiej. Kolejnym muzeum, które w przyszłości odwiedzimy będzie Gregoriańskie Muzeum Profanum zwane również Gregoriańskim Muzeum Pogaństwa.</span></p>
<p>——————————-<br />
Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bibliografia:</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giorgio Vasari, <em>Le Vite delle più eccellenti pittori, scultori ed architettori</em>; 1568;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Richard Offner, <em>Bernardo Daddi, his shop and following</em>, Firenze 1991;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Roberto Salvini, <em>Giotto. Bibliografia</em>, Roma 1938;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giovanni Previtali,<em> La fortuna dei Primitivi</em>, Torino 1964;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Angelo Tartuferi, <em>Giotto</em>, Firenze 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fabio Marcelli, <em>Gentile da Fabriano</em>, Silvana 2006;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Roberto Salvini, <em>Pittura italiana – Il Quattrocento</em>, Milano 1959;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Stefano Zuffi, <em>Il Quattrocento</em>, Milano 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Alessandro Zuccari, Giovanni Morello, Giorgio de Simone,<em> Beato Angelico. L’alba del Rinascimento</em>, Milano 2009;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Cristina Acidini Luchinat, <em>Benozzo Gozzoli</em>, Firenze 2007;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Daniele Benati, Mauro Natale, Antonio Paolucci, <em>Melozzo da Forlì. L’Umana bellezza tra Pietro della Francesca e Raffaello</em>, Milano 2011;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierluigi De Vecchi, Elda Cerchiati, <em>I tempi dell’arte</em>, Milano 1999;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Carlo Pietrangeli, <em>I dipinti del Vaticano</em>, Reggio Emilia 1996;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Vittoria Garibaldi, <em>Pittori del Rinascimento</em>, Firenze 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Paolo Franzese, <em>Raffaello</em>, Milano 2008;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Daniele Radini Tedeschi, <em>Pittura a Brescia e nelle valli</em>, Roma 2011;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Anna Maria Fioravanti Baraldi, <em>Il Garofalo. Benvenuto Tisi pittore</em>, Rimini 1998;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giovanni Baglione, <em>Le vite de’ pittori, scultori et architetti</em>, Roma 1642;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Andrea Emiliani, <em>Federico Barocci</em>, Ancona 2008;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Rodolfo Papa, <em>Caravaggio</em>, Firenze 2002;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Gianni Colosio, <em>L’annunciazione nella pittura italiana da Giotto a Tiepolo</em>, Roma 2002;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Stefano Zuffi, <em>Guercino</em>, Milano 1992;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Archivio dell’Accademia di San Luca, Roma;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Accademia nazionale di San Luca, <em>Memorie per servire alla storia della Romana Accademia di S. Luca fino alla morte di Antonio Canova, compilate da Melchior Missirini</em>, Roma 1823;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Waldemar Łysiak, <em>Malarstwo białego człowieka</em>, Warszawa 1997 &#8211; 2000.</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/muzea-watykanskie-pinakoteka/">Muzea Watykańskie &#8211; Pinakoteka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/muzea-watykanskie-pinakoteka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zatybrze cz.4 &#8211; Via della Lungara</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-4-via-della-lungara/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-4-via-della-lungara/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2016 12:55:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Ankwiczówna]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Mickiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[ogród botaniczny]]></category>
		<category><![CDATA[pałac królowej Krystyny]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[via della Lungara]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[więzienie Królowej Niebios]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=818</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejny, czwarty spacer po Zatybrzu przebiegał będzie wzdłuż jednej z ulic tej części Rzymu – via della Lungara. Zaczynamy w miejscu, przez które przechodziliśmy ostatnio, czyli przed bramą miejską – Porta Settimiana. Pierwsza brama powstała prawdopodobnie około 60 lat przed wybudowaniem przez cesarza Aureliana murów obronnych zwanych od jego imienia Murami Aureliana (będziemy o nich &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-4-via-della-lungara/">Zatybrze cz.4 &#8211; Via della Lungara</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-820" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-2.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 12pt;">Kolejny, czwarty spacer po Zatybrzu przebiegał będzie wzdłuż jednej z ulic tej części Rzymu – via della Lungara.<span id="more-818"></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zaczynamy w miejscu, przez które przechodziliśmy ostatnio, czyli przed bramą miejską – <strong>Porta Settimiana</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_821" aria-describedby="caption-attachment-821" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-821" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-3.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-3.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-3-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-3-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-3-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-3-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-3-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-821" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Porta Settimiana na Zatybrzu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwsza brama powstała prawdopodobnie około 60 lat przed wybudowaniem przez cesarza Aureliana murów obronnych zwanych od jego imienia Murami Aureliana (będziemy o nich mówić dokładnie podczas innego spaceru). To jedna z trzech bram po prawej stronie Tybru. Ciężko wytłumaczyć jej nazwę. Niektórzy twierdzą, że wywodzi się od pobliskiej świątyni Janusa, którą nazywano Templum Ianus Septentrio. Inni uważają, że nazwano ją tak, ponieważ położona była w pobliżu jakiejś budowli stworzonej w czasach cesarza Septymiusza Sewera (być może akwedukt lub termy). Nie brakuje i tych, który przekonują nas, że brama była kiedyś wejściem do ogrodów Horti Getae, których właścicielem był Publiusz Septymiusz Geta – syn cesarza Sewera. W średniowieczu natomiast powstała legenda mówiąca, że Oktawian August zanim został cesarzem, pielgrzymując do świątyni Janusa, zatrzymał się w tym miejscu i wzniósł siedem pochwał tego boga („Septem Iano laudes”). Brama została przebudowana w III w. przez Aureliana, potem ponownie zmieniła wygląd w 1123 r. Kolejnej przebudowy dokonano na zlecenie papieża Aleksandra VI Borgia w 1498 r. Ostatnia wielka renowacja miała miejsce w 1798 r. w czasie pontyfikatu papieża Piusa VI.</span></p>
<figure id="attachment_822" aria-describedby="caption-attachment-822" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-822" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-4.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-4.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-4-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-4-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-4-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-4-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-4-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-822" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Brama widziana od zewnątrz</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przechodzimy przez bramę wchodząc w ulicę via della Lungara. W czasach antycznych nazywana była „Sub Janiculensis”, kiedy chrześcijaństwo stało się religią panującą i pojawili się pielgrzymi wędrujący do grobu św. Piotra, drogę przemianowano na „via Sancta”. Obecna nazwa pochodzi prawdopodobnie z czasów Juliusza II, który ją przebudował, związana jest z długością ulicy.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Warto wiedzieć, że na tej ulicy stał kiedyś dom, w którym początkowo mieszkała rodzina Ankwiczów, między innymi młoda, 19 – letnia Henrietta Ewa Ankwiczówna, w której podczas swego pobytu w Rzymie zakochał się 30 – letni Adam Mickiewicz. Młoda panna stała się jego przewodniczką po Rzymie, opowiadając mu historie związane z obiektami, które zwiedzali. On był zafascynowany jej wiedzą, choć chyba bardziej jej urodą, gdyż ciągle wpatrywał się w jej urzekające błękitne oczy. Bardzo często bywał u niej w domu, serdecznie przyjmowany przez ojca….do czasu aż ten dowiedział się, że Mickiewicz pragnie prosić o rękę córki. Wtedy pisarz został odsunięty od rodziny. Bardzo to przeżył, ale zerwał jakiekolwiek stosunki z Henriettą. Mimo to długo za nią tęsknił. Widać to w jego dziełach. To o sobie myślał pisząc o niespełnionej miłości Jacka Soplicy i Ewy Horeszkówny (której pierwowzorem była właśnie Henrietta Ewa Ankwiczówna) w „Panu Tadeuszu”. To dla niej napisał wiersz „Do H***”, w którym czytamy:</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Znasz-li ten kraj,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdzie cytryna dojrzewa,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Pomarańcz blask</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Majowe złoci drzewa?</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdzie wieńcem bluszcz</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ruiny dawne stroi,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdzie buja laur</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> I cyprys cicho stoi?</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Znasz-li ten kraj?</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ach, tam, o moja miła!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Tam był mi raj,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Pókiś ty ze mną była!</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Znasz-li ten gmach,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdzie wielkich sto podwoi,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdzie kolumn rząd</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> I tłum posągów stoi?</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> A wszystkie mnie</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Witają twarzą białą:</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Pielgrzymie nasz,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ach, co się z tobą stało!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Znasz-li ten kraj?-</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ach, tam, o moja miła!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Tam był mi raj</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Pókiś ty ze mną była!</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Znasz-li ten brzeg,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdzie po skalistych górach</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Strudzony muł</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Swej drogi szuka w chmurach?</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdzie w głębi jam</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Płomieniem wrą opoki,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> A z wierzchu skał</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W kaskadach grzmią potoki?</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Znasz-li ten kraj?</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ach, tu o moja miła!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Tu byłby raj,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdybyś ty ze mną była!”</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zwrotki tego wiersza kończy Mickiewicz zawsze tak samo”</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Tam był mi raj, pókiś ty ze mną była”!</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To oczywiste wyznanie miłości do Henrietty.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W jeszcze innym wierszu dostrzeżemy jej osobę. To wiersz „Do mego cziczerona” („Cicerone” to po włosku nieoficjalny przewodnik):</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Mój cziczerone! oto na pomniku</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Jakieś niekształtne, nieznajome imię</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Wędrownik skreślił na znak, że był w Rzymie.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ja chcę coś wiedzieć o tym wędrowniku.</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Może go wkrótce przyjmie do gospody</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Kłótliwa fala; może piasek niemy</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Zatai jego życie i przygody,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> I nigdy o nim nic się nie dowiemy.</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ja chcę odgadnąć, co on czuł i myślił,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdy w księdze twojej, śród włoskiej krainy,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Za cały napis to imię wykryślił,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Na drodze życia ten swój ślad jedyny.</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Czy drżącą ręką, po długim dumaniu,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Rył go powoli, jak nagrobek w skale?</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Czy go odchodząc uronił niedbale,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Jako samotną łzę przy pożegnaniu?</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mój cziczerone! dziecinne masz lice,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Lecz mądrość stara nad twym świeci czołem;</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Przez rzymskie bramy, groby i świątnice</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Tyś przewodniczym był dla mnie aniołem;</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ty umiesz przejrzeć nawet w serce głazu;</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gdy błękitnymi raz rzucisz oczyma,</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Odgadniesz przeszłość z jednego wyrazu –</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ach, ty znasz może i przyszłość pielgrzyma?”</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na koniec ciekawostka. Henrietta Ewa Ankwiczówna zmarła 7 stycznia 1879 roku…..trzymając w ręku obraz, na którym był portret Mickiewicza! Pochowano ją w małym kościółku na Podkarpaciu, w miejscowości Machowa.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wspomnijmy jeszcze o innym polskim artyście, malarzu. Kiedyś na tej ulicy mieścił się bowiem szpital psychiatryczny, w którym w marcu 1901 r. zmarł Ignacy Aleksander Gierymski. Pochowano go 10 marca 1901 r. na rzymskim Monumentalnym Cmentarzu Verano.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za bramą, po lewej stronie, pod numerem 3 widzimy <strong>Palazzo Torlonia</strong> – znanej książęcej rodziny rzymskiej pochodzącej oryginalnie z Francji, która przybyła do Wiecznego Miasta w XVIII wieku.</span></p>
<figure id="attachment_823" aria-describedby="caption-attachment-823" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-823" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-5.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-5.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-5-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-5-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-5-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-5-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-5-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-823" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Torlonia</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pałac jednak zbudowano wcześniej, bo w XVI wieku. Mieściła się tu wtedy prymitywna pompownia oraz urządzenia do odzyskiwania wody z akweduktu papieskiego Acqua Paola. Ród Torlonia zakupił posiadłość dopiero w XIX wieku. Doszło do jej przebudowy i przystosowania do celów mieszkalnych. W 1859 r. książę Alessandro Torlonia stworzył tu prywatną galerię dzieł sztuki, głównie rzymskich i greckich posągów. Od 1960 r. mieściło się tu oficjalne muzeum. W jego wnętrzach zobaczyć można było między innymi kopię <em>„grupy Menelaosa”</em>, <em>„Afrodytę”</em>, ponadto kolekcję złożoną ze 107 sztuk popiersi z czasów Cesarstwa Rzymskiego i wiele innych skarbów. Obecnie muzeum zostało przeniesione a budynek przekształcono w prywatne, luksusowe mieszkania.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej zauważymy wejście do budynku prywatnego amerykańskiego uniwersytetu – <strong>John Cabot University</strong>, który powstał w 1972 r.</span></p>
<figure id="attachment_824" aria-describedby="caption-attachment-824" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-824" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-6.jpg" alt="" width="600" height="666" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-6.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-6-300x333.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-6-400x444.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-6-430x477.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-6-150x167.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-6-100x111.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-824" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">John Cabot University</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za budynkiem Palazzo Torlonia biegnie w prawo ulica via Corsini. Pod numerami 6 – 8 mieści się <strong>kamienica XVI – wieczna</strong>, na fasadzie której można było jeszcze niedawno dostrzec resztki dekoracji sgraffitowej tworzącej wzór diamentowy. Dziś już niestety zamalowana.</span></p>
<figure id="attachment_825" aria-describedby="caption-attachment-825" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-825" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-7.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-7.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-7-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-7-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-7-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-7-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-7-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-825" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">XVI &#8211; wieczna kamienica zdobiona dawniej dekoracją sgraffitową</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod numerem 10 zauważymy <strong>XVIII – wieczną kamienicę</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_826" aria-describedby="caption-attachment-826" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-826" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-8.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-8.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-8-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-8-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-8-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-8-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-8-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-826" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kamienica z XVIII wieku</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ulica ta zaprowadzi nas do dawnego <strong>Ogrodu Corsini</strong>, dziś Miejskiego Ogrodu Botanicznego. Powstał w 1983 r. na potrzeby Instytutu Biologii Uniwersytetu La Sapienza.</span></p>
<figure id="attachment_828" aria-describedby="caption-attachment-828" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-828" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-9.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-9.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-9-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-9-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-9-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-9-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-9-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-828" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wejście do dawnego Ogrodu Corsini, dziś to Miejski Ogród Botaniczny</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Warto wiedzieć, że pierwszy w historii miasta oficjalny ogród botaniczny założył papież Mikołaj III w 1278, na wzgórzu Watykan. Został on potem przekształcony przez papieża Bonifacego VIII w tzw. ogród ziołowy (Simpliciarius Pontificus Vaticanus). Jednak po jego śmierci zaniedbano go. Dopiero w 1660 r. został odtworzony i przeniesiony na wzgórze Janikulum. W 1883 r. doszło do kolejnych przenosin &#8211;  w obecne miejsce. Zajmuje powierzchnię 12 000 m², hoduje się tu około 7000 gatunków roślin.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracając na ulicę via della Lungara, odrobinę dalej, pod numerem 10 zobaczymy olbrzymi budynek <strong>Palazzo Corsini</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_829" aria-describedby="caption-attachment-829" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-829" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-10.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-10.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-10-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-10-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-10-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-10-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-10-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-829" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada Palazzo Corsini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał w latach 1510 – 1512 na zlecenie krewnego papieża Sykstusa IV – kardynała Raffaele Riario. W XVII wieku stał się rezydencją królowej Szwecji Krystyny Wazówny, która przybyła do Rzymu na wygnanie. Mieszkała tu niespełna 30 lat organizując w swych ogrodach (dziś Ogród Botaniczny) spotkania literackie, tworząc podwaliny pod Akademię Literacką zwaną Arkadią, która powstała rok po jej śmierci, w 1690 r., skupiając w swym gronie wybitnych literatów i uczonych związanych z królową. Jej członkami byli między innymi: malarz Giuseppe Ghezzi, Johann Wolfgang von Goethe, papież Klemens XI, malarz Anton Raphael Mengs, poeta Pietro Metastasio czy malarz Francesco Trevisani. Liczną grupę stanowili tu również Polacy, między innymi syn króla Polski Augusta III Sasa – królewicz Fryderyk Krystian Leopold Wettyn, kanonik krakowski i kanclerz królowej Marii Kazimiery – Jan Franciszek Kurdwanowski, jezuita Stanisław Kostka Arciszewski, generał Adam Kazimierz Czartoryski, pijar i poeta Stanisław Konarski, królowa Polski Maria Kazimiera Sobieska, arcybiskup gnieźnieński Michał Jerzy Poniatowski, podskarbi wielki litewski i kasztelan krakowski Stanisław Poniatowski (jemu ród Poniatowskich zawdzięczał swą potęgę), Stanisław Kostka Potocki, Franciszek Rzewuski, królewicz polski Aleksander Benedykt Sobieski, król Polski Stanisław Leszczyński, poeta Tomasz Kajetan Węgierski, biskup kijowski i historyk Józef Andrzej Załuski czy rektor Akademii Krakowskiej Antoni Józef Żołędziowski.</span></p>
<figure id="attachment_830" aria-describedby="caption-attachment-830" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-830" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-11.jpg" alt="" width="600" height="348" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-11.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-11-300x174.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-11-400x232.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-11-430x249.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-11-150x87.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-11-100x58.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-830" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ogród Palazzo Corsini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W 1736 r. pałac zakupiony został przez rodzinę Corsini, która zleciła architektowi <span style="text-decoration: underline;">Ferdinando Fuga</span> przebudowę obiektu. Trwała ona 20 lat (1738 – 1758). W połowie XIX wieku restaurację przeszło wnętrze obiektu, które przystosowano na potrzeby muzeum. Podczas francuskiej okupacji w pałacu zamieszkał brat Napoleona – Józef Bonaparte. Dziś w pałacu mieści się Galleria Nazionale d’Arte antica. Warto ją zwiedzić gdyż odnajdziemy tu dzieła tak wielkich artystów jak:</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwsza Galeria: <span style="text-decoration: underline;">Fra Angelico</span>, <span style="text-decoration: underline;">Alessandro Algardi</span>, <span style="text-decoration: underline;">Luigi Garzi</span>, <span style="text-decoration: underline;">Nicolas Poussin</span>, <span style="text-decoration: underline;">Salvator Rosa</span>, <span style="text-decoration: underline;">Hans Hoffmann</span>, <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Lanfranco</span>;</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Galeria Kardynalska, stworzona w czasach kard. Raffaele Riario wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Giacomo della Porta</span> i przebudowana przez <span style="text-decoration: underline;">Ferdinando Fuga</span>: dzieła<span style="text-decoration: underline;">Giambologna</span>, <span style="text-decoration: underline;">Alessandro Algardi</span>, <span style="text-decoration: underline;">Gaspare Bruschi</span>, <span style="text-decoration: underline;">Orazio Gentileschi</span>, <span style="text-decoration: underline;">Antonie van Dyck</span>, <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Lanfranco</span>, <span style="text-decoration: underline;">Guercino</span>, <span style="text-decoration: underline;">Carlo Maratta</span>;</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Kominkowa: dzieła etruskie i rzymskie z czasów II – I wiek p.n.e., dzieła <span style="text-decoration: underline;">Guido Reni</span>, <span style="text-decoration: underline;">Pieter Paul Rubens</span>, <span style="text-decoration: underline;">Carlo Maratta</span>;</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Alkowa, czyli sypialnia królowej Krystyny Wazówny, w której zmarła: dzieła braci <span style="text-decoration: underline;">Zuccari</span>, a także <span style="text-decoration: underline;">Rubens</span>, <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span>, <span style="text-decoration: underline;">Carlo Maratta</span>, <span style="text-decoration: underline;">Guido Reni</span>;</span></p>
<figure id="attachment_831" aria-describedby="caption-attachment-831" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-831" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-12.jpg" alt="" width="600" height="416" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-12.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-12-300x208.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-12-400x277.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-12-430x298.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-12-150x104.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-12-100x69.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-831" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Alkowa czyli dawna sypialnia królowej Szwecji &#8211; Krystyny Wazówny</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zielony Gabinet: sztuka rzymska z czasów I i II wieku, ponadto dzieła <span style="text-decoration: underline;">Pietro Bracci</span>, <span style="text-decoration: underline;">Baciccia</span>, <span style="text-decoration: underline;">Agostino Caracci</span>, <span style="text-decoration: underline;">Sassoferrato</span>;</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zielony Pokój: <span style="text-decoration: underline;">Caravaggio</span>, <span style="text-decoration: underline;">Murillo</span>, <span style="text-decoration: underline;">Simon Vouet</span>, <span style="text-decoration: underline;">Luca Giordano</span> czy <span style="text-decoration: underline;">Giovanni z Mediolanu</span>;</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pokój Obrazów Kanonizacyjnych: <span style="text-decoration: underline;">Marco Benefial</span>, <span style="text-decoration: underline;">Agostino Masucci</span>, <span style="text-decoration: underline;">Pier Leone Ghezzi</span> czy <span style="text-decoration: underline;">Pietro Paolo Cristofari</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zwróćmy uwagę również na stronę przeciwną ulicy, gdzie dostrzeżemy budynek zwany <strong>Villa Farnesina</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_832" aria-describedby="caption-attachment-832" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-832" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-13.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-13.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-13-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-13-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-13-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-13-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-13-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-832" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Villa Farnesina</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To jeden z najpiękniejszych przykładów rzymskiego renesansu. Powstała na zlecenie sieneńskiego bankiera Agostino Chigi, który w 1506 r. zlecił jej budowę architektowi <span style="text-decoration: underline;">Baldassare Peruzzi</span>. Agostino był koneserem sztuki organizującym w swej willi spotkania ludzi kultury i sztuki. Zjawiali się u niego tłumnie, gdyż gospodarz po obiedzie lub kolacji pozwalał im wyrzucać przez okno do Tybru złote talerze, z których spożywali wcześniej posiłki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wszyscy podziwiali jego rozmach. Niestety nie wiedzieli, że wcześniej bankier kazał rozłożyć na dnie rzeki sieć i po imprezie wyławiał całą zastawę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W 1520 r. śmierć architekta przerwała prace wykończeniowe. W 1577 r. budynek przeszedł w ręce wnuka papieża Pawła III, kardynała Alessandro Farnese związanego z Polską, na prośbę króla Zygmunta I Starego został on bowiem w 1544 r. kardynałem – protektorem Królestwa Polskiego przy Stolicy Apostolskiej. Bronił interesów Polski występując w Kurii Papieskiej, żywo podtrzymywał kontakty między innymi z kanonikiem przemyskim księdzem Stanisławem Orzechowskim, sekretarzem królewskim i biskupem warmińskim Marcinem Kromerem, kardynałem Stanisławem Hozjuszem a także z kanonikiem warmińskim i sekretarzem królewskim Stanisławem Reszką. Był też fundatorem kościoła Jezuitów Il Gesù, zaprojektowanego przez <span style="text-decoration: underline;">Vignolę</span>. Tam też został pochowany. W 1714 r. willę zakupiła rodzina Bourbon a w 1861 r. zamieszkał tu ambasador księstwa Parmy i poeta Salvador Bermúdez de Castro. Państwo włoskie przejęło budynek w 1927 r. i po długiej restauracji (1929 – 1942 i 1969 &#8211; 1983) oddało do użytku jako muzeum.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Do środka wchodzi się przez piękną Loggię Galatei, której arkady otwierają się na ogród utworzony w 1650 r. Sufit jest dziełem <span style="text-decoration: underline;">Baldassare Peruzzi</span>, dostrzeżemy na nim jakiś układ kosmologiczny – podejrzewa się, że Peruzzi rozrysował tu horoskop bankiera Chigi. Na dużej ścianie widzimy fresk autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Rafaela Santi</span> – <em>„Triumf Galatei”</em> z lat 1512 – 1513.</span></p>
<figure id="attachment_833" aria-describedby="caption-attachment-833" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-833" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-14.jpg" alt="" width="600" height="775" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-14.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-14-300x388.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-14-400x517.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-14-430x555.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-14-150x194.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-14-100x129.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-833" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Triumf Galatei&#8221; &#8211; fresk Rafaela</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przedstawia motyw z mitologii greckiej: nimfę morską Galateę zakochaną w pasterzu Akisie, która ucieka przez wzburzone morze na powozie z muszli. Wokół rydwanu kłębią się inne nimfy wodne, córki Zeusa – Nereidy a także trytony i morskie stwory zwane ichtiocentaurami. Na lewo swój fresk <em>„Polifem”</em> stworzył w latach 1512 – 1513 <span style="text-decoration: underline;">Sebastiano del Piombo</span>, który został sprowadzony z Wenecji po to, aby dekorować willę bankiera Chigi. Fresk ukazuje zakochanego w nimfie Galatei cyklopa – Polfema, który zabił swego konkurenta – pasterza Akisa.</span></p>
<figure id="attachment_834" aria-describedby="caption-attachment-834" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-834" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-15.jpg" alt="" width="600" height="751" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-15.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-15-300x376.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-15-400x501.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-15-430x538.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-15-150x188.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-15-100x125.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-834" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Z lewej &#8222;Polifem&#8221; &#8211; Sebastiano del Piombo; z prawej &#8222;Triumf Galatei&#8221; &#8211; Rafaela</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Oprócz tych dwóch głównych dzieł odnajdziemy tu również malowidła z przedstawieniami zaczerpniętymi z <em>„Metamorfoz”</em> Owidiusza a także głowę ponoć Michała Anioła wykonaną przez <span style="text-decoration: underline;">Baldassare Peruzzi</span>. Tu warto wspomnieć, iż podobno malujący tu <span style="text-decoration: underline;">Rafael Santi</span> był wiecznie smutny i słabo szła mu początkowo praca, gdyż ciągle tęsknił do swej kochanki (może żony??) Margherity Luti („Piekareczki”). Zdenerwowany Agostino Chigi miał porwać i ukryć przed Rafaelem jego kochankę, jednak to nie pomogło, Rafael bowiem w ogóle przestał pracować szukając po całym Rzymie swej ukochanej. Wtedy bankier zezwolił, aby Margherita zamieszkała w willi i spędzała czas z pracującym Rafaelem. Od tego momentu praca artysty nabrała tempa <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dalej przechodzi się do Loggi Kupidyna i Psyche z pięknie dekorowanym freskami sklepieniem. Widzimy tu <em>„Legendę Psyche”</em> – dzieło według kartonów <span style="text-decoration: underline;">Rafaela</span> wykonali jego uczniowie <span style="text-decoration: underline;">Giulio Romano</span>, <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Francesco Penni</span>, Raffaellino i Giovanni da Udine. Warto pamiętać, że do postaci Psyche pozowała rzymska prostytutka, kochanka bankiera Agostino Chigi, z którą się ożenił, wywołując tym wielki skandal &#8211; Francesca Ordeaschi.</span></p>
<figure id="attachment_835" aria-describedby="caption-attachment-835" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-835" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-16.jpg" alt="" width="600" height="405" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-16.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-16-300x203.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-16-400x270.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-16-430x290.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-16-150x101.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-16-100x68.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-835" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dekoracja Loggi Kupidyna i Psyche</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolejnym pokojem jest Sala Fryzu, gdzie zobaczymy freski <span style="text-decoration: underline;">Baldassare Peruzzi</span> <em>„Historie Herkulesa”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na piętrze mieści się Salon Perspektyw ozdobiony w latach 1518 – 1519 iluzjonistycznymi freskami autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Baldassare Peruzzi</span> oraz jego uczniów, całkowicie jednak przemalowany w 1863 r. i przywrócony do pierwotnego wyglądu w latach 1976 – 1983. Widzimy tu także <em>„Sceny mitologiczne”</em>.</span></p>
<figure id="attachment_836" aria-describedby="caption-attachment-836" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-836" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-17.jpg" alt="" width="600" height="731" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-17.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-17-300x366.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-17-400x487.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-17-430x524.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-17-150x183.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-17-100x122.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-836" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Iluzjonistyczna dekoracja Salonu Perspektyw</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W Sali tej odbyło się w 1519 r. huczne wesele Agostino Chigi z kurtyzaną Francescą Ordeaschi. Dekoracje noszą ślady zniszczeń jakich dopuścili się żołnierze hiszpańscy i niemieccy podczas najazdu na Rzym w 1527 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dalej przechodzi się do Sali Weselnej Aleksandra Wielkiego i Roksany, gdzie odbywała się „akcja nocy poślubnej” Agostino Chigi i jego żony. Była to bowiem ich sypialnia. Ściany zdobią freski <em>„Sceny z życia Aleksandra Wielkiego”</em> ze słynną sceną <em>„Zaślubiny Aleksandra Wielkiego i Roksany”</em> – dzieła <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Antonio Bazzi</span> zwanego <span style="text-decoration: underline;">Sodoma</span>. Tak naprawdę z zaślubinami ten fresk ma niewiele wspólnego, gdyż widzimy tu już przygotowania do nocy poślubnej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<figure id="attachment_837" aria-describedby="caption-attachment-837" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-837" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-18.jpg" alt="" width="600" height="396" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-18.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-18-300x198.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-18-400x264.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-18-430x284.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-18-150x99.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-18-100x66.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-837" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Zaślubiny Aleksandra Wielkiego i Roksany&#8221; w Sali Weselnej</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kasetonowy strop ze scenami z <em>„Metamorfoz”</em> Owidiusza zaprojektował <span style="text-decoration: underline;">Baldassare Peruzzi</span> a wykonał <span style="text-decoration: underline;">Maturino z Florencji</span> prawdopodobnie przy udziale młodego wówczas <span style="text-decoration: underline;">Polidoro da Caravaggio</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Oprócz muzeum w willi swą siedzibę ma Accademia Nazionale dei Lincei, założona w 1603 r. przez księcia Federico Cesi, swą nazwę zawdzięcza stemmie z figurą rysia (zatem po polsku nazwa uczelni to Narodowa Akademia Rysiów). Jej członkiem był między innymi Galileusz czy Albert Einstein. Częścią akademii jest także wielka biblioteka ufundowana w 1754 r. przez prałata Lorenzo Corsini.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Villa Farnese jest interesująca również z archeologicznego punktu widzenia. W jej ogrodach odkryto bowiem antyczne ruiny – prawdopodobnie stała tu rezydencja konsula Marka Wipsaniusza Agryppy oraz jego żony i jednocześnie córki cesarza Oktawiana Augusta – Julii! To niezwykle ważne odkrycie! Wiele fresków, które tu odnaleziono, można dziś oglądać w muzeum Palazzo Massimo alle Terme.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obok Villa Farnesina dostrzeżemy również pozostałości obiektu zwanego <strong>Scuderie Chigi</strong> – prawdopodobnie stajnie bankiera zbudowane w latach 1514 – 1520 przez <span style="text-decoration: underline;">Rafaela Santi</span>. Obiekt niestety wyburzono w 1808 r.</span></p>
<figure id="attachment_838" aria-describedby="caption-attachment-838" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-838" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-19.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-19.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-19-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-19-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-19-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-19-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-19-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-838" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za tym murem znajdują się pozostałości po Scuderie Chigi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej, na rogu z ulicą via della Penitenza, stoi kościół <strong>S. Maria delle Scalette</strong> zbudowany w 1619 r. z fundacji księcia Bawarii oraz kardynała Antonio Barberini.</span></p>
<figure id="attachment_839" aria-describedby="caption-attachment-839" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-839" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-20.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-20.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-20-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-20-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-20-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-20-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-20-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-839" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Maria delle Scalette</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Już wcześniej (od 1615 r.) istniał tu klasztor Karmelitanów wraz ze schroniskiem dla „wykolejonych” kobiet chcących odkupić swe winy. W 1839 r. kompleks dostał się w ręce Sióstr Dobrego Pasterza. Został wtedy przebudowany wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Virginio Vespignani</span>. W 1950 r. siostry opuściły placówkę a budynek stał się więzieniem dla kobiet, które popełniły wykroczenia. Od 1979 r. mieści się tutaj Międzynarodowy Dom Maltretowanych Kobiet.</span></p>
<figure id="attachment_843" aria-describedby="caption-attachment-843" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-843" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-24.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-24.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-24-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-24-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-24-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-24-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-24-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-843" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Międzynarodowy Dom Maltretowanych Kobiet</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła jest jednonawowe, przebudowane w XIX wieku. Ołtarz główny zdobił obraz <em>„Jezus niosący krzyż”</em> zastąpiony obecnie przez <em>„Krucyfiks”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Francesco Troppa</span>. Po prawej stronie ołtarza dostrzeżemy również <em>„Zwiastowanie”</em> tego samego autora. Jeszcze jednym ważnym dziełem jest <em>„Św. Maria Magdalena”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Ciccio da Napoli</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kawałeczek dalej, po prawej stronie ulicy dostrzeżemy jeszcze jedną świątynię – kościół <strong>S. Giacomo in Settignano</strong> zwany czasem S. Giacomo alla Lungara.</span></p>
<figure id="attachment_840" aria-describedby="caption-attachment-840" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-840" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-21.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-21.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-21-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-21-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-21-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-21-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-21-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-840" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Giacomo in Settignano</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwsza budowla powstała w IX wieku, prawdopodobnie za sprawą papieża Leona IV. W XII wieku kościół dostał się w ręce zakonu Benedyktynów św. Sylwestra z Montefano zwanych popularnie Sylwestrynami. Wiek później do kościoła dobudowano romańską kampanilę. W 1620 r. świątynię przejęli Franciszkanie, w 1644 r. zaś przeszła wielką restaurację pod okiem architekta <span style="text-decoration: underline;">Luigi Arrigucci</span>. Znów zmieniła właściciela, tym razem zamieszkały tu Augustianki, które opiekowały się kościołem aż do 1887 r. Od roku 1902 zarządzają nim Franciszkanie Konwentualni zwani popularnie Czarnymi Braćmi.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze jest jednonawowe z dwoma bocznymi ołtarzami i dwiema niszami po bokach prezbiterium.</span></p>
<figure id="attachment_842" aria-describedby="caption-attachment-842" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-842" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-23.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-23.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-23-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-23-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-23-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-23-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-23-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-842" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła S. Giacomo in Settignano</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W ołtarzu głównym widzimy <em>„Św. Jakuba”</em> prawdopodobnie autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Francesco Romanelli</span>. Po prawej stronie zaś zauważymy makabryczny pomnik grobowy Ippolito Merenda, który w latach 1636 – 1638 wykonał <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span>.</span></p>
<figure id="attachment_841" aria-describedby="caption-attachment-841" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-841" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-22.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-22.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-22-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-22-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-22-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-22-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-22-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-841" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik grobowy Ippolito Merenda autorstwa Berniniego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za kościołem biegnie w lewo ulica via di. S. Francesco di Sales, gdzie pod numerem 5 mieści się <strong>Casa della Memoria e della Storia</strong>, czyli Dom Pamięci i Historii – instytucja zajmująca się badaniem oraz nauczaniem historii XX wieku i XXI wieku.</span></p>
<figure id="attachment_844" aria-describedby="caption-attachment-844" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-844" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-25.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-25.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-25-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-25-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-25-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-25-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-25-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-844" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Casa della Memoria e della Storia</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za boczną uliczką odnajdziemy potężny kompleks – <strong>Carcere Regina Coeli</strong> czyli Więzienie Królowej Niebios.</span></p>
<figure id="attachment_845" aria-describedby="caption-attachment-845" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-845" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-26.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-26.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-26-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-26-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-26-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-26-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-26-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-845" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Carcere Regina Coeli</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Początkowo istniał tu zespół klasztorny Karmelitanek Matki Boskiej Królowej Niebios, zbudowany w latach 1643 – 1655, całkowicie przebudowany i przystosowany do celów więziennych w latach 1881 – 1900, wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Carlo Morgini</span>. Więzienie posiada obecnie 750 miejsc, choć zdarzało się, że gościło więcej więźniów, np. w 2013 roku było ich tu aż 1050! Bliskość wzgórza Janikulum, którego podnóże znajduje się zaledwie kilkanaście metrów od murów więzienia sprawiała, że dawniej rodziny więźniów komunikowały się z nimi bezpośrednio z tarasu Janikulum (z okolic latarni).</span></p>
<figure id="attachment_846" aria-describedby="caption-attachment-846" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-846" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-28.jpg" alt="" width="600" height="343" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-28.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-28-300x172.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-28-400x229.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-28-430x246.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-28-150x86.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-28-100x57.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-846" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Widok na więzienie z tarasu Janikulum</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obecnie jest to utrudnione poprzez zamontowanie w oknach tzw. „pysków wilka” czyli zasłon uniemożliwiających więźniom obserwowanie świata zewnętrznego.</span></p>
<figure id="attachment_847" aria-describedby="caption-attachment-847" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-847" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-29.jpg" alt="" width="600" height="403" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-29.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-29-300x202.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-29-400x269.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-29-430x289.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-29-150x101.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-29-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-847" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Wilcze Pyski&#8221; w oknach więzienia</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod numerami 43 – 45 zobaczymy jeszcze jeden kościół – <strong>S. Giuseppe alla Lungara</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_848" aria-describedby="caption-attachment-848" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-848" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-30.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-30.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-30-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-30-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-30-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-30-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-30-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-848" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Giuseppe alla Lungara</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał w latach 1730 – 1734 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Ludovico Rusconi Sassi</span>, odrestaurował go w latach 1858 – 1861 <span style="text-decoration: underline;">Antonio Cipolla</span>. Kompleks klasztorny Pobożnych Ojców Robotników do niego przylegający, powstał według planów <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Francesco Fiori</span> w 1760 r. Wnętrze opiera się na planie centralnym, mocno przypomina kościół S. Carlino zbudowany przez Borrominiego.</span></p>
<figure id="attachment_849" aria-describedby="caption-attachment-849" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-849" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-31.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-31.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-31-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-31-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-31-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-31-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-31-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-849" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła S. Giuseppe alla Lungara</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W ołtarzu głównym dostrzeżemy <em>„Sen św. Józefa”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Mariano Rossi</span> z 1774 r., jego są również dzieła boczne. W ołtarzu po stronie prawej prezbiterium mieści się <em>„Zdjęcie z krzyża”</em> – dzieło <span style="text-decoration: underline;">Nicolò Ricciolini</span>, w tym po lewej stronie zaś <em>„Święta Rodzina”</em> wykonana przez <span style="text-decoration: underline;">Girolamo Pesci</span> w 1735 r. W zakrystii znajduje się ponadto malowidło <em>„Triumf Kościoła”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Mariano Rossi</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wędrując dalej ulicą via della Lungara natkniemy się na <strong>Palazzo Salviati</strong> (pod numerami 82 – 83).</span></p>
<figure id="attachment_850" aria-describedby="caption-attachment-850" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-850" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-32.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-32.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-32-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-32-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-32-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-32-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb4-32-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-850" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Salviati</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To jedno z największych dzieł architektonicznych młodego wówczas <span style="text-decoration: underline;">Giulio Romano</span>. Powstał w latach 1520 – 1527 ufundowany przez Filippo Adimari – kamerlinga papieża Leona X Medici. W 1552 r. pałac został zakupiony przez kardynała Gregorio Salviati, stąd jego obecna nazwa. 17 lat później odnowił go architekt <span style="text-decoration: underline;">Nanni di Baccio Bigio</span>. W 1571 r. zmarł tutaj słynny brat Ascanio della Corgna – generał Armii Papieskiej, jeden z dowódców w bitwie pod Lepanto. W 1840 r. obiekt zakupiony został przez Państwo Kościelne. Podczas II wojny światowej, w dniach 16 – 18 października 1943, w obiekcie przetrzymywano 1000 Żydów, których potem wywieziono do Oświęcimia. Dziś pałac jest siedzibą Instytutu Studiów Wyższych Obrony Kraju, uczelni będącej częścią Ministerstwa Obrony Narodowej Włoch.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W tym miejscu kończymy spacer po ulicy via della Lungara. Podczas kolejnego, ostatniego już spaceru po Zatybrzu odwiedzimy wzgórze Janikulum.</span></p>
<p>——————————-<br />
Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bibliografia:</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mauro Quercioli, <em>Le mura e le porte di Roma</em>, Roma 1982;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Laura G. Cozzi, <em>Le porte di Roma</em>, Roma 1968;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierluigi De Vecchi, <em>Raffaello</em>, Milano 1975;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Cecilia Mazzetti di Pietralata, <em>Giardini storici. Artificiose nature a Roma e nel Lazio</em>, Roma 2009;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Matilde Battistini, <em>Simboli e Allegorie</em>, Milano 2002;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mariano Armellini, <em>Le chiese di Roma dal secolo IV al XIX</em>, Roma 1891;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Claudio Rendina, <em>Le chiese di Roma</em>, Milano 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jacopoo Curzietti, Camilla S. Fiore, Antonella Sciarpelletti, <em>Il monastero romano di Regina Coeli. Dalla fabbrica di Anna Colonna Barberini alla casa circondariale di Roma</em>, Roma 2014;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Gabriele Morolli, <em>Palazzo Salviati alla Lungara</em>, Roma 1991;</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-4-via-della-lungara/">Zatybrze cz.4 &#8211; Via della Lungara</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-4-via-della-lungara/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zatybrze cz.1 &#8211; Stare Trastevere</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-1-stare-trastevere/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-1-stare-trastevere/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Nov 2016 11:19:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[bł. Ludvica Albertoni]]></category>
		<category><![CDATA[ekstaza]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[stare Zatybrze]]></category>
		<category><![CDATA[św. Cecylia]]></category>
		<category><![CDATA[Trastevere]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Zatybrze]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=658</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiejszym spacerem zainaugurujemy cykl tras po części Rzymu zwanej Trastevere. Zaczniemy od najstarszej jego części. Zapraszam na Stare Zatybrze. Tradycyjnie zacznijmy od zarysu historycznego Zatybrza. Jego nazwa pochodzi od łacińskich słów „trans Tiberim” czyli „za Tybrem”. W momencie założenia osady Rzym w VIII wieku p.n.e. teren za rzeką zamieszkiwało wrogie plemię – Etruskowie, których główna &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-1-stare-trastevere/">Zatybrze cz.1 &#8211; Stare Trastevere</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-660" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-2.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 12pt;">Dzisiejszym spacerem zainaugurujemy cykl tras po części Rzymu zwanej Trastevere. Zaczniemy od najstarszej jego części. Zapraszam na Stare Zatybrze.</span></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><span id="more-658"></span></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tradycyjnie zacznijmy od zarysu historycznego Zatybrza. Jego nazwa pochodzi od łacińskich słów „trans Tiberim” czyli „za Tybrem”. W momencie założenia osady Rzym w VIII wieku p.n.e. teren za rzeką zamieszkiwało wrogie plemię – Etruskowie, których główna siedziba mieściła się w Wejach. Z czasem Rzym pokonał wroga i na terenach prawobrzeżnych zadomowili się pracownicy mieszczącego się na rzece portu, żeglarze, rybacy oraz imigranci ze wschodu, głównie Żydzi i Syryjczycy – generalnie ludzie biedni. Dopiero w czasach cesarza Oktawiana Augusta Trastevere stało się jedną z dzielnic Rzymu – dzielnicą ostatnią, czternastą. Nazywano ją wtedy Transtiberim. Nie zostało jednak włączone w obręb ówczesnych murów miejskich. Już wcześniej, w I w. p.n.e., wśród zabudowań biedoty zaczęły wyrastać rezydencje ludzi bogatszych, nawet z kręgów cesarskich. Tu zbudowała swój „domus” Klaudia, przyjaciółka (z pewnością więcej niż przyjaciółka) Gajusza Waleriusza Katullusa, rzymskiego poety. Tu zbudował willę oraz ogrody sam Gajusz Juliusz Cezar, w której gościł swą egipską kochankę – Kleopatrę. Tu także zbudowano koszary VII kohorty rzymskich vigilis, czyli strażaków. Zabudowa Zatybrza stała się jeszcze bardziej zwarta, ciasna wręcz, w czasach średniowiecza, kiedy powstawał tu jeden dom obok drugiego, tak blisko, że czasem ciężko było przejść pomiędzy ścianami. Po dziś dzień teren ten stanowi swoisty labirynt zaułków. Aż do XV wieku ulice były ziemne, dopiero papież Sykstus IV nakazał je wybrukować. Do dnia dzisiejszego rodowici mieszkańcy tej części Rzymu nie mówią o sobie „rzymianie”. Nazywają się dumnie „zatybrzańczykami”. Zatybrzańskie kobiety słyną zaś z niezwykłej urody, pięknych oczu i długich czarnych włosów <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Warto pamiętać, iż w dzielnicy tej urodził się włoski aktor – Alberto Sordi. To tutaj również usłyszymy język włoski różniący się od tego, który znamy. To język lokalny, język rzymian – romanesco. Dzisiejsze Zatybrze wciąż zachowuje klimat dawnego miasta, dlatego każdy chce tu zamieszkać. I mimo niezwykle wysokich cen (nikogo nie dziwi cena 10 tysięcy euro za 1 m² czy 3 tysiące euro za miesiąc wynajmu) jak tylko pojawi się wolny lokal, natychmiast ktoś na niego reflektuje. Mieszka tu wiele znanych osobistości, chociażby słynny włoski reżyser Bernardo Bertolucci, którego prawie każdego dnia można spotkać w tej części miasta, spacerującego ciasnymi zaułkami lub pijącego kawę w jednej z kawiarenek Trastevere.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Spacer zaczynamy w miejscu, gdzie zakończyliśmy zwiedzanie Wyspy Tyberyjskiej, czyli za mostem Ponte Cestio. Przekraczając ulicę schodzimy schodkami na plac Piazza in Piscinula mijając po drodze stary budynek – <strong>Palazzo Mattei</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_661" aria-describedby="caption-attachment-661" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-661 size-full" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-3.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-3.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-3-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-3-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-3-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-3-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-3-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-661" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Mattei</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał na przełomie XIV i XV wieku. Został opuszczony po tym jak podczas ślubu jednego z członków rodziny doszło do bratobójczej walki, podczas której zginęło wielu członków rodu. W 1870 r. mieściła się w nim Locanda della Sciacquetta, gdzie można było „wyrwać” najlepsze prostytutki w Rzymie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Odrestaurowany został w latach 1926 – 1927 przez architekta <span style="text-decoration: underline;">Lorenzo Corrado Cesanelli</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej stronie placu widzimy późnobarokowy <strong>Palazzo Nuñes</strong>, zbudowany na ruinach starszych obiektów.</span></p>
<figure id="attachment_662" aria-describedby="caption-attachment-662" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-662" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-4.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-4.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-4-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-4-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-4-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-4-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-4-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-662" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Nuñes</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na plac jeszcze wrócimy, w chwili obecnej udajmy się w prawo ulicą via della Lungarina i skręćmy w lewo w via della Luce. Zauważamy tutaj kościółek <strong>S. Maria della Luce</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_663" aria-describedby="caption-attachment-663" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-663" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-5.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-5.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-5-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-5-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-5-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-5-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-5-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-663" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Maria della Luce</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwsza świątynia pod wezwaniem S. Salvatore in Corte ufundowana została przez św. Bonozę w IV wieku. W wieku XII została całkowicie przebudowana, wtedy też dodano do niej kampanilę widoczną do dzisiaj. W 1728 r. kościół przeszedł w ręce Ojców Mniejszych z Zakonu św. Franciszka z Paoli. Dwa lata później zmieniono wezwanie świątyni. Przyczyną zmiany był pewien cud. Otóż w 1730 r., na ścianie budynku stojącego obok kościoła wisiał obraz Matki Boskiej, przed którym paliła się lampka. Pewnego dnia lampka zgasła, ale nie zgasło światło! Okazało się, że od Matki Boskiej wciąż bije tak duży blask, iż uliczka nigdy nie pogrąża się w mroku. Cudowny obraz natychmiast przeniesiono do wnętrza kościoła, który nazwano kościołem Matki Boskiej Świetlistej. Z tej okazji dokonano również renowacji fasady oraz wnętrza wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Gabriele Valvassori</span>. Dziś kościół jest świątynią Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Od 2003 r. jest również kościołem misjonarzy latynoamerykańskich. Opiekują się nim Ojcowie Skalabrynianie, czyli Zgromadzenie Misjonarzy Świętego Karola Boromeusza. Wnętrze jest trójnawowe, z nawą główną zamkniętą absydą i przeciętą transeptem. Na środku sklepienia nawy głównej widzimy latarnię, która zastąpiła oryginalną kopułę. W prezbiterium umieszczono wzmiankowany wyżej cudowny obraz <em>„Matka Boska Świetlista”</em> otoczony ramką złożoną z cherubinów. Ściany absydy zdobi fresk <span style="text-decoration: underline;">Sebastiano Conca</span> <em>„Błogosławiący Bóg Ojciec wśród aniołów”</em>. Jego dziełem jest również <em>„Św. Salwator”</em> na tabernakulum. W dwóch bocznych kaplicach świątyni dostrzeżemy <em>&#8222;Śmierć św. Józefa”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Conca</span> z 1754 r. (kaplica po prawej stronie) oraz <em>„Św. Franciszek z Sales”</em> tego samego autora. W lewym ramieniu transeptu znajduje się ponadto malowidło <em>„Św. Franciszek z Paoli”</em> wykonane przez <span style="text-decoration: underline;">Onofrio Avellino</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążając dalej uliczką dojdziemy do skrzyżowania, gdzie na prawo biegnie via del Buco. Wchodząc w głąb odnajdziemy tu <strong>średniowieczny domek z XV wieku</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_664" aria-describedby="caption-attachment-664" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-664" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-6.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-6.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-6-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-6-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-6-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-6-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-6-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-664" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">XV &#8211; wieczny domek na via del Buco</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Skręcamy w lewo w via dei Salumi, gdzie pod numerem 32 dostrzeżemy ciekawy budynek zwany <strong>Casa dei Tolomei</strong>. Zbudowano go w XIV wieku zachowując oryginalny łuk z pierwszej budowli, która stała tu znacznie wcześniej.</span></p>
<figure id="attachment_665" aria-describedby="caption-attachment-665" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-665" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-7.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-7.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-7-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-7-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-7-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-7-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-7-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-665" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Casa dei Tolomei</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obiekt należał do rodu Tolomei, którzy ponoć wywodzą się od Ptolemeuszy – władców Egiptu, wierzą, iż są potomkami Kleopatry <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przechodząc pod łukiem podążymy uliczką via dell’Arco dei Tolomei, która doprowadzi nas ponownie na plac Piazza in Piscinula. Warto pamiętać, że na tej uliczce znajdował się w czasach cesarza Wespazjana publiczny urynał, czyli kibelek <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Popularnie urynały nazywano dawniej „wespazjankami” ponieważ cesarz ten czerpał z nich ogromne dochody. Otóż opodatkował on mocz! Każdy kto kupował „siki” w miejskich urynałach musiał płacić cesarzowi taksę. Fuuuj powiecie. Kto chciałby kupować mocz! Otóż wielu takich było. Mocz bowiem używany był do……czyszczenia rzymskiej togi!!! A także do produkcji ubrań. Podobno pewnego dnia Tytus wygarnął swemu ojcu, że zarabia na sprzedawanym moczu. Wtedy Wespazjan podsunął mu monetę pod nos i spytał, czy śmierdzi. Tytus odpowiedział, że nie. Wespazjan mu wtedy rzekł: „A to dziwne, przecież to pieniądz z uryny…” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I tak powstało powiedzenie „Pecunia non olet” czyli „Pieniądze nie śmierdzą”. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na prawym boku placu (po wschodniej stronie) stoi ukryty, malutki kościółek <strong>S. Benedetto in Piscinula</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_666" aria-describedby="caption-attachment-666" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-666" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-8.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-8.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-8-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-8-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-8-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-8-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-8-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-666" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościółek S. Benedetto in Piscinula</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nosi wezwanie założyciela zakonu Benedyktynów – św. Benedykta z Nursji, który podobno mieszkał w jednym z wcześniej istniejących w tym miejscu domów, kiedy przybył do Rzymu na studia, końcem V wieku. Ponieważ w czasach antycznych mieściły się tu również publiczne łaźnie, do imienia świętego dodano „in Piscinula”. Kościół wzmiankowany jest w katalogu świątyń chrześcijańskich Cencio Camererio z XII wieku. Uważa się jednak, że pierwsza konstrukcja sakralna (prawdopodobnie kaplica) powstała w tym miejscu już w VIII wieku. Od XIV do XIX wieku istniał przy nim klasztor benedyktyński. W XIX wieku kościół przeszedł restaurację. Kolejną przeprowadzono w 2007 r. Fasadę zaprojektował w 1844 r. <span style="text-decoration: underline;">Pietro Camporese Młodszy</span>, który wzorował się na kościele św. Pantaleona. Portal prowadzi nas do niewielkiego westybulu zdobionego epigraficznymi memoriami oraz fragmentami fresków z XIII wieku z przedstawieniami <em>„Św. Benedykta”</em>. Po lewej widzimy drzwi dekorowane w stylu cosmatesca oraz architraw oparty na kolumnach. Drzwi prowadzą do kapliczki Matki Boskiej zdobionej mozaiką, nakrytej sklepieniem krzyżowym, z posadzką cosmatesca z XII wieku. W ołtarzyku dostrzeżemy XIV – wieczny fresk <em>„Madonna z Dzieciątkiem”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po prawej stronie kapliczki zachowała się ciasna cela, w której podobno mieszkał św. Benedykt. Wnętrze kościoła jest nieregularne, dzielone przez 8 kolumn antycznych z kilkoma zachowanymi antycznymi kapitelami i resztą średniowieczną. Ma 3 nawy.</span></p>
<figure id="attachment_667" aria-describedby="caption-attachment-667" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-667" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-9.jpg" alt="" width="600" height="389" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-9.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-9-300x195.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-9-400x259.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-9-430x279.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-9-150x97.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-9-100x65.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-667" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła św. Benedykta</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ściany boczne oraz absyda zostały zmienione w wyniku renowacji. W okolicy ołtarza głównego zachował się fragment oryginalnej posadzki w stylu cosmatesca (XII wiek). Z prawej strony absydy widzimy XV – wieczny fresk <em>„Św. Anna, Matka Boska z Dzieciątkiem i osoby błagające”</em>, w ołtarzu głównym zaś <em>„Św. Benedykt”</em> – dzieło na złotym tle z XV wieku, częściowo odtworzone.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Z lewej strony kościółka biegnie uliczka via in Piscinula. Wchodząc w nią natychmiast skręcamy w lewo i potem w prawo w via Titta Scarpetta. Podobno mieszkał tu kiedyś żołnierz włoski Tytus Pantofel (Titto Scarpetta), który oddał życie podczas oblężenia Malty w 1559 r. ratując wyspę przed zdobyciem przez Turków. Prawdopodobnie jednak pochodzi od znaku jaki mieścił się na istniejącej tu niegdyś karczmie – stopa obuta w bucik przypominający pantofel. Po dziś dzień widzimy na ścianach budynków mnóstwo wmurowanych marmurowych fragmentów dawnych zabudowań: pod numerem 4a – herb markiza Honorati, 4b – fragment nadproża, kolejne fragmenty pod numerem 5 i 6, numer 27 – herb Sir Johna Leslie Normana, pod nr 28 – terakotowe przedstawienie putta, nr 28b – jedna z wielu rzymskich Madonell, nr 30 – kobiecy portret z literami „LC. D. VI. CR”. Pod nr 25 natomiast dostrzeżemy dawne wejście do <strong>Szpitala Dziecięcego LA SCARPETTA</strong> ufundowanego w 1892 r. </span></p>
<figure id="attachment_668" aria-describedby="caption-attachment-668" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-668" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-10.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-10.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-10-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-10-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-10-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-10-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-10-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-668" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Szpital Dziecięcy LA SCARPETTA</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na końcu uliczki skręcamy w lewo w via dei Salumi a następnie w prawo w vicolo dell’Atleta. Pod numerem 14 zobaczymy niezwykły budynek. Powstał pomiędzy rokiem 1050 a 1070! Ufundował go Nathan Ben Jehiel, żydowski leksykograf, autor „Arukh”. To jedna z najstarszych <strong>synagog żydowskich</strong> w Rzymie!!</span></p>
<figure id="attachment_669" aria-describedby="caption-attachment-669" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-669" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-11.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-11.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-11-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-11-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-11-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-11-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-11-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-669" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fragment dawnej synagogi żydowskiej na Zatybrzu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przechowywano tu mnóstwo żydowskich manuskryptów, które uległy zniszczeniu w wyniku wielkiego pożaru, który wybuchł 28 sierpnia 1268 r. Do dnia dzisiejszego, na centralnej kolumience loggii zachował się napis „Nathan Chay”. Dziś to budynek mieszkalny. Zaułek ten nazwano Zaułkiem Atlety w 1849 roku, kiedy podczas prac odkryto tu marmurową kopię dzieła <span style="text-decoration: underline;">Lizypa</span> &#8211; <em>&#8222;Apoksyomenos&#8221;</em>, przedstawiającą atletę, który po wyczerpujących zawodach za pomocą drewnianej skrobaczki oczyszcza swoje ciało z potu i brudu. Posąg ten możemy dziś oglądać w Muzeach Watykańskich. Również i w tej uliczce odnaleźć możemy wiele marmurowych elementów wtopionych w ściany dzisiejszych kamienic, np. pod numerem 20 – <strong>fragment rzymskiego sarkofagu</strong>, pod nr 23 – karbowana kolumna.</span></p>
<figure id="attachment_670" aria-describedby="caption-attachment-670" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-670" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-12.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-12.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-12-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-12-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-12-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-12-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-12-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-670" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fragment rzymskiego sarkofagu wmurowany w jeden z budynków na Zatybrzu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodząc do końca uliczki ponownie skręcamy w lewo, w via dei Genovesi. Bierze swą nazwę od mieszkających tu dawniej genueńczyków pracujących w pobliskim porcie. Na samym końcu dostrzegamy kościół <strong>S. Maria in Cappella</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_672" aria-describedby="caption-attachment-672" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-672" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-14.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-14.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-14-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-14-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-14-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-14-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-14-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-672" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Maria in Capella</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To stara świątynia konsekrowana w 1090 r. W XIV wieku przy kościele założony został Szpital Świętego Zbawiciela ufundowany przez teścia św. Franciszki Rzymianki – Andreozzo Ponziani. Później całość przeszła pod opiekę Sióstr Oblatek Tor de’ Specchi. W 1650 r. bratanica papieża Innocentego X – Donna Doria Olimpia Maidalchini wymogła na papieżu, aby oddał jej teren szpitala i zbudowała tam wielki kompleks termalny zwany Bagni di Donna Olimpia. Wtedy też kościół przestał pełnić swoją rolę i stał się….burdelem!!</span></p>
<figure id="attachment_673" aria-describedby="caption-attachment-673" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-673" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-15.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-15.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-15-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-15-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-15-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-15-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-15-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-673" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dawny &#8222;dom uciech&#8221;, dziś Dom Spokojnej Starości imienia św. Franciszki Rzymianki</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Do dziś zachował się fragment oryginalnej fasady tego przybytku, pamiętający odbywające się tu orgie (od strony Tybru). Dopiero w roku 1797, po renowacji, ponownie świątynię otwarto. Kolejną radykalną renowację kościół przeszedł w latach 1880 – 1892, pod okiem architekta <span style="text-decoration: underline;">Andrea Busiri Vici</span>. Obecnie zachowuje wygląd wtedy mu nadany. W miejscu dawnego szpitala powstał szpital dei Cronici oraz <strong>Dom Spokojnej Starości św. Franciszki Rzymianki</strong>. Wnętrze jest trójnawowe, dzielone przez antyczne kolumny. Z XII wieku zachowała się niska, trzypiętrowa kampanila. Wewnątrz dostrzeżemy coś ciekawego. Na mozaice widoczne są pszczoły papieża Urbana VIII – to dzieło <span style="text-decoration: underline;">Francesco Borrominiego</span>, o których prawie nikt nie wie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wy jednak zostaliście wtajemniczeni <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracając tą uliczką skręcamy w lewo w via Santa Cecilia. Mijając pod numerem 1 <strong>XVI &#8211; wieczną kamienicę</strong> z zachowanymi na parterze wnękami służącymi dawniej jako warsztaty a dziś sklepy, dochodzimy do placu Piazza di S. Cecilia.</span></p>
<figure id="attachment_674" aria-describedby="caption-attachment-674" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-674" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-16.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-16.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-16-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-16-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-16-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-16-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-16-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-674" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">XVI &#8211; wieczna kamienica</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej stronie, pod numerem 19 zauważamy kolejną starą budowlę. To <strong>Casa Ettore Fieramosca</strong> zbudowana w XIV wieku.</span></p>
<figure id="attachment_675" aria-describedby="caption-attachment-675" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-675" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-17.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-17.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-17-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-17-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-17-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-17-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-17-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-675" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Casa Ettore Fieramosca</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mieszkał tu dowódca wojsk, który w 1503 r. roku dowodząc 13 kawalerami włoskimi pokonał w pojedynku 13 kawalerów francuskich. Wydarzenie to przeszło do historii jako Disfida di Barletta. Dziś to budynek mieszkalny, który przeszedł radykalną restaurację w roku 1960.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej widzimy <strong>Palazzo del Monastero</strong> wraz z potężnym portalem wejściowym na teren <strong>Bazyliki S. Cecilia</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_676" aria-describedby="caption-attachment-676" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-676" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-18.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-18.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-18-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-18-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-18-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-18-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-18-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-676" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Monumentalny portal wejściowy na teren klasztoru i bazyliki S. Cecilia</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Według tradycji w II lub III wieku stał tu dom, którego właścicielem był poganin Walerian. Dokładnie nie wiadomo kiedy żyła i kiedy zmarła bogata chrześcijanka imieniem Cecylia. Złożywszy śluby czystości została siłą zmuszona do poślubienia owego Waleriana. Zamieszkawszy w jego domu nie złamała przyrzeczeń, co więcej swego męża i jego brata Tyburcjusza nawróciła na chrześcijaństwo. Była tak piękna, że legioniści, którzy na rozkaz panującego wówczas cesarza (niektóre źródła mówią, że działo się to za panowania Marka Aureliusza, inne wskazują na Aleksandra Sewera) przybyli, aby ją aresztować, na kolanach błagali ją by odstąpiła od wiary, bo nie chcieli jej zabijać. Nie ugięła się &#8211; więcej &#8211; każdego z żołnierzy nawróciła! To jednak jej nie pomogło. Wraz z mężem i jego braćmi Cecylia poniosła śmierć męczeńską. Najpierw w łaźni powieszono ją na haku, aby pod wpływem duszącej pary wyparła się wiary. Jednak nie udusiła się. Dzięki boskiej ingerencji powiew wiatru rozwiał opary. Wtedy skazano ją na ścięcie mieczem. O tym opowiemy jednak za chwilę, podczas zwiedzania wnętrza bazyliki. Dom Waleriana i Cecylii, zgodnie z jej wolą, wykorzystywany był potem jako miejsce spotkań gminy chrześcijańskiej (Titulus Caeciliae). Najprawdopodobniej w V wieku na ruinach domu powstała pierwsza świątynia. W pierwszej ćwierci wieku IX (ponoć w 822 r.) papież Paschalis I doznał wizji. Ukazała mu się Cecylia, która wskazała, gdzie jest pochowana. Odnaleziono ją w katakumbach św. Kaliksta. Ponoć w nienaruszonym stanie. Choć to tylko legenda, gdyż zachowały się zapiski mówiące, że papież własnoręcznie zbierał jej prochy na łopatkę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Relikwie przetransportowano do bazyliki, którą wówczas przebudowano. Podczas prac renowacyjnych przeprowadzanych w 1599 r. na zlecenie kardynała Paolo Emilio Sfondrati otwarto grobowiec św. Cecylii. I co się ponoć okazało? Że ciało wciąż pozostaje nienaruszone! Ubrane w białą szatę i pachnące cyprysami. Na szyi zaś widoczne były ślady katowskiego miecza. Ciekawe jak to było możliwe, skoro VIII wieków wcześniej papież zbierał jej prochy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Klemens VIII nakazał uwiecznić ten niezwykły cud. Na jego zlecenie <span style="text-decoration: underline;">Stefano Maderno</span> wykonał rzeźbę, o której jeszcze opowiemy. Kolejne renowacje bazylika przechodziła w 1724 r. wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Domenico Paradisi</span> i <span style="text-decoration: underline;">Luigi Barattoni</span>, potem w latach 1741 – 1742. Ostatnia ingerencja w strukturę świątyni miała miejsce pod koniec XIX wieku, kiedy przebudowano kryptę.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół zwiedzimy wg następującego planu:</span></p>
<figure id="attachment_712" aria-describedby="caption-attachment-712" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-712" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-54.jpg" alt="" width="600" height="475" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-54.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-54-300x238.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-54-400x317.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-54-430x340.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-54-150x119.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-54-100x79.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-712" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Plan bazyliki św. Cecylii na Zatybrzu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zewnętrzna ściana, zwana Monumentalnym Portalem wykonana została w latach 1741 – 1742 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Ferdinando Fuga</span>. Przekraczając ją dostrzeżemy po prawej stronie niewielką, zupełnie nieznaną i nie opisywaną w przewodnikach płytę z wyrytą inskrypcją, na której wyraźnie odczytać możemy imię cesarza Wespazjana. To bardzo cenne świadectwo historii miasta Rzym, tzw. <strong>Cippo del Pomerio</strong>, kamienna tablica wyznaczająca świętą granicę Rzymu!</span></p>
<figure id="attachment_677" aria-describedby="caption-attachment-677" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-677" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-19.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-19.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-19-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-19-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-19-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-19-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-19-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-677" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Cippo del Pomerio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pochodzi z 75 r.! Odnaleziono ją w okolicy bazyliki w 1900 r. i wmurowano w portyk.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy na teren atrium (nr 1 na planie). Na środku wznosi się prostokątnego kształtu fontanna przebudowana w 1929 r.</span></p>
<figure id="attachment_678" aria-describedby="caption-attachment-678" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-678" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-20.jpg" alt="" width="600" height="605" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-20.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-20-150x151.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-20-300x303.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-20-400x403.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-20-430x434.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-20-100x101.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-678" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Atrium oraz fasada bazyliki</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada główna bazyliki jest XVIII – wieczna. Za nią widzimy XII – wieczną kampanilę. Wchodzimy do portyku (nr 2), który składa się z antycznych kolumn i oryginalnego architrawu z mozaikowym fryzem z XII wieku. Dostrzeżemy tutaj płyty nagrobne oraz fragmenty średniowieczne. Po stronie prawej zwróćmy uwagę na „wypasiony” pomnik grobowy kardynała Paolo Emilio Sfondrati zmarłego w 1618 r. (tak, tego który ogłosił, że ciało Cecylii wciąż się nie rozłożyło). Monument wykonał <span style="text-decoration: underline;">Girolamo Rainaldi</span>. Zdobiony jest marmurowymi reliefami upamiętniającymi otwarcie sarkofagu św. Cecylii zlecone przez kardynała w 1599 r.</span></p>
<figure id="attachment_679" aria-describedby="caption-attachment-679" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-679" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-21.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-21.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-21-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-21-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-21-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-21-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-21-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-679" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze portyku bazyliki św. Cecylii</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy do wnętrza bazyliki.</span></p>
<figure id="attachment_680" aria-describedby="caption-attachment-680" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-680" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-22.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-22.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-22-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-22-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-22-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-22-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-22-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-680" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze bazyliki</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Poprzedzone jest ono westybulem, trójnawowe, z czego nawa główna zamknięta absydą i nakryta obniżonym sklepieniem kolebkowym, oddzielona od naw bocznych filarami zawierającymi antyczne kolumny.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W westybulu (nr 3), po prawej stronie dostrzegamy grobowiec kardynała z Hartford zmarłego w 1398 r., prawdopodobnie autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Paolo Tacconi</span> znanego bardziej jako <span style="text-decoration: underline;">Paolo Romano</span>.</span></p>
<figure id="attachment_681" aria-describedby="caption-attachment-681" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-681" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-23.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-23.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-23-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-23-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-23-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-23-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-23-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-681" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sarkofag kardynała z Hartford</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie lewej mieści się pomnik grobowy kard. Nicolò Forteguerri – projekt przypisywany Mino da Fiesole, przekształcony w 1895 r. Ponadto, do prawej ściany westybulu przylega mała kapliczka (nr 4) z XIV – wiecznym freskiem przedstawiającym <em>„Ukrzyżowanie Chrystusa”</em> oraz XV – wiecznym przedstawiającym <em>„Tronująca Matka Boska i święci”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Olbrzymia, bardzo jasna nawa centralna zdobiona jest dekoracją XVIII – wieczną. Na sklepieniu mieści się fresk autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Sebastiano Conca</span> (1727 r.) <em>„Apoteoza św. Cecylii”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy w nawę prawą. Na jej początku widzimy korytarz (nr 5) dekorowany freskami <em>„Pejzaże”</em> oraz <em>„Święci”</em>, których autorem jest <span style="text-decoration: underline;">Paul Brill</span>. W głębi mieści się statua <em>„Św. Sebastian”</em> z pierwszej połowy XVI wieku przypisywana <span style="text-decoration: underline;">Lorenzetto</span>. Po lewej zaś <em>„Św. Walerian i św. Cecylia”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Guido Reni</span>. Z korytarza wejść możemy do tzw. Calidarium, czyli Kaplicy Łaziennej, gdzie według legendy św. Cecylia przez 3 dni wisiała na haku wdychając parę (o czym mówiliśmy wcześniej).</span></p>
<figure id="attachment_682" aria-describedby="caption-attachment-682" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-682" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-24.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-24.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-24-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-24-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-24-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-24-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-24-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-682" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Korytarz prowadzący do miejsca męczeństwa św. Cecylii</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Do dziś zachowały się tu antyczne kanały termalne, którymi para dostawała się do pomieszczenia. Dekorowane jest ono freskami, o których autorstwo posądza się <span style="text-decoration: underline;">Andrea Lilli</span>. W ołtarzyku widzimy kolejne dzieło <span style="text-decoration: underline;">Guido Reni</span> z 1603 r. – <em>„Ścięcie św. Cecylii”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracamy do nawy prawej, z której można wejść do kolejnej kaplicy. To XV – wieczna Kaplica Ponziani (nr 7). Nakryta jest sklepieniem krzyżowym dekorowanym freskiem <em>„Bóg Ojciec pomiędzy Ewangelistami”</em>. Dawniej malowidło przypisywane było Pinturicchio i tak możemy wyczytać w wielu przewodnikach. Dziś wiemy, że wykonał go współpracownik Pinturicchio – <span style="text-decoration: underline;">Antonio del Massaro z Viterbo</span>, który jest również autorem fresków pokrywających ściany kaplicy. Całość wykonana została około roku 1470. Malarz miał wtedy 20 lat. W kaplicy widzimy jeszcze ołtarz pokryty dekoracją cosmatesca.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracamy do nawy bocznej. Pomiędzy tą i następną kaplicą zauważymy Ołtarz św. Benedykta z dziełem <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Ghezzi</span>. Do Kaplicy Relikwii (nr 8) zbudowanej wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Luigi Vanvitelli</span> (jego są również dzieło główne oraz fresk na sklepieniu), gdzie przechowuje się relikwie św. Cecylii, przylega inne pomieszczenie (nr 9) goszczące pomnik grobowy kard. Mariano Rampolla del Tindaro wykonany w 1929 r. przez <span style="text-decoration: underline;">Enrico Quattrini</span>.</span></p>
<figure id="attachment_683" aria-describedby="caption-attachment-683" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-683" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-25.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-25.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-25-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-25-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-25-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-25-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-25-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-683" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik grobowy kard. Mariano Rampolla del Tindaro</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na samym końcu nawy prawej odnajdziemy prawie niewidoczny fresk z XII wieku <em>“Św. Cecylia ukazuje się papieżowi Paschalisowi I”</em>, który wcześniej zdobił portyk bazyliki (nr 10).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W centralnej części prezbiterium mieści się cyborium (nr 11) – piękne dzieło gotyckie wykonane w 1293 r. przez <span style="text-decoration: underline;">Arnolfo di Cambio</span> (zachował się podpis autora).</span></p>
<figure id="attachment_684" aria-describedby="caption-attachment-684" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-684" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-26.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-26.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-26-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-26-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-26-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-26-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-26-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-684" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz główny z gotyckim baldachimem</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na czterech kolumnach z czarno – białego marmuru opiera się baldachim, zdobiony łukami w kształcie liści koniczyny nakrytymi tympanonami i dekorowany płaskorzeźbami oraz rzeźbami aniołków, świętych, proroków i Ewangelistów. Pod ołtarzem, w grobowcu zbudowanym z marmuru i złoconego brązu, leży figura <em>„Św. Cecylia”</em> – wykonana w 1600 roku przez <span style="text-decoration: underline;">Stefano Maderno</span> (nr 12). </span></p>
<figure id="attachment_685" aria-describedby="caption-attachment-685" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-685" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-27.jpg" alt="" width="600" height="447" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-27.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-27-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-27-400x298.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-27-430x320.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-27-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-27-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-685" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Św. Cecylia&#8221; autorstwa Stefano Maderno</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wspominaliśmy już o historii jej śmierci i dwukrotnym „cudownym” odnalezieniu. Kontynuujmy zatem opowieść. Kiedy w 1599 r. na zlecenie kardynała, który chciał po pierwsze przyciągnąć wiernych do kościoła, a po drugie uzyskać środki na odnowienie bazyliki, rozpoczęto prace mające na celu wydobycie z grobowca ciała św. Cecylii, okazało się, że jej korpus nie rozłożył się. Wyglądała, jak gdyby zasnęła wczoraj. Papież wyznaczył <span style="text-decoration: underline;">Stefano Maderno</span>(bardzo młodego, 23 &#8211; letniego nieznanego wówczas malarza) do stworzenia posągu upamiętniającego to wydarzenie. Podobno sam artysta miał możliwość na własne oczy zobaczyć św. Cecylię, aby jak najwierniej ją potem wyrzeźbić. Jednakże rzeźbiarz <span style="text-decoration: underline;">Stefano Maderno</span> nie mógł widzieć ciała św. Cecylii, bo nie istniało! Była to jedynie kupka popiołu. I faktycznie nie widział. Papież bowiem stwierdził, że zwykły śmiertelnik nie jest godzien oglądać „świętego korpusu” i dlatego on, papież, opisał mu dokładnie to co rzekomo sam widział. Rzeźba powstała zatem według słów Klemensa VIII (tak, dobrze pamiętacie, już o nim mówiliśmy, to on był legatem papieskim w Polsce, który zakochał się w polskim piwie). Po otwarciu sarkofagu, przysłonięto go białą, nieprzezroczystą tkaniną tak, aby nic nie było widać <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Najważniejsze, że owa mistyfikacja przyniosła skutek. Do bazyliki zaczęli przybywać pielgrzymi, którzy zostawiali tu pieniądze. I tak po dziś dzień w wielu książkach wyczytać możemy o cudownym odnalezieniu nienaruszonego ciała świętej Cecylii. My jednak, czytając te &#8222;bzdurki&#8221;, będziemy już znali prawdę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wróćmy jednak do dzieła <span style="text-decoration: underline;">Maderno</span>. Widzimy owoc jego pracy, piękny posąg z białego marmuru. Św. Cecylia leży na boku, w pozycji w jakiej ponoć została odnaleziona. Głowę ma owiniętą chustą, ciało ubrane w białą szatę, wygląda jakby spała. Artysta genialnie prowadzi nasz wzrok wzdłuż jej ciała aż do wyciągniętych rąk. A cóż to? Jej dłonie, a w zasadzie wyprostowane palce prawej dłoni, wskazują cyfrę „3”.</span></p>
<figure id="attachment_686" aria-describedby="caption-attachment-686" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-686" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-28.jpg" alt="" width="600" height="377" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-28.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-28-300x189.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-28-400x251.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-28-430x270.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-28-150x94.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-28-100x63.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-686" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palce św. Cecylii wskazujące cyfrę &#8222;3&#8221;</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To magiczna cyfra „prześladująca” św. Cecylię w trakcie męczeństwa. Cecylia przez 3 dni wisiała w łaźni na haku. Kat trzy razy próbował ściąć jej głowę mieczem i nie udało mu się. Jeśli przyjrzymy się dobrze, na szyi św. Cecylii zobaczymy potrójny ślad po cięciach! Po tym św. Cecylia trzy dni umierała, wykrwawiając się w cierpieniu. W dokumentach z jej męczeństwa odnaleziono zapiski mówiące, że umierając, przepięknym anielskim głosem śpiewała pieśni chwaląc imię Boga. To dlatego dziś jest patronką muzyków i dlatego powstają szkoły muzyczne jej imienia. Trzy wyciągnięte palce Cecylii mają również symboliczne znaczenie. To wyznanie wiary w Trójcę Przenajświętszą.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bardzo ciekawa jest dekoracja konszy absydalnej. To oryginalna mozaika z 820 roku! Widzimy przedstawienie <em>„Błogosławiący Odkupiciel”</em>, po lewej <em>„Święci Paweł i Cecylia oraz papież Paschalis I ofiarowujący model bazyliki Chrystusowi”</em> a po prawej <em>„Święci Piotr, Walerian i Agata”</em>. Dostrzeżemy także różne symbole chrześcijańskie. Poniżej pas z <em>„Mistycznym Barankiem”</em> oraz <em>„Owieczkami”</em>. Po bokach absydy, w niszach znajdują się popiersia Klemensa XI i Innocentego XII – prawdopodobnie dłuta <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Mazzuoli</span> wykonane w latach 1723 – 1725.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na samym końcu nawy lewej zwróćmy uwagę na dzieło <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Baglione</span> <em>„Święci Piotr i Paweł”</em>. W kolejnych ołtarzach zobaczymy ponadto: <em>„Św. Agata”</em> – <span style="text-decoration: underline;">Paolo Guidotti</span>, <em>„Św. Andrzej”</em> – <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Baglione</span> i <em>„Święci Szczepan i Wawrzyniec”</em> – <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Ghezzi</span>. W nawie tej mieści się ponadto przejście prowadzące do XII – wiecznego krużganka zakonnego (nie ma możliwości zwiedzania). W lunetach prezentują się freski autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Baglione</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przed wyjściem warto poprosić siostry o możliwość wejścia na chór zakonny, niewidoczny z wnętrza kościoła (mieści się ponad kontrfasadą bazyliki). Podziwiać tam będziemy przepiękny i rzadko oglądany fresk <span style="text-decoration: underline;">Pietro Cavallini</span> wykonany w latach 1289 – 1293 <em>„Sąd Ostateczny”</em>.</span></p>
<figure id="attachment_687" aria-describedby="caption-attachment-687" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-687" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-29.jpg" alt="" width="600" height="174" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-29.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-29-300x87.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-29-400x116.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-29-430x125.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-29-150x44.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-29-100x29.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-687" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Lewa część fresku &#8222;Sąd Ostateczny&#8221;</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dzieło odkryto dopiero w 1900 roku!</span></p>
<figure id="attachment_688" aria-describedby="caption-attachment-688" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-688" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-30.jpg" alt="" width="600" height="194" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-30.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-30-300x97.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-30-400x129.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-30-430x139.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-30-150x49.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-30-100x32.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-688" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prawa część fresku &#8222;Sąd Ostateczny&#8221;</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Widzimy postać Jezusa otoczonego aniołami, pomiędzy Matką Boską, św. Janem Chrzcicielem i apostołami, a także szereg postaci błogosławionych i potępionych. Ponadto po stronie wejścia widzimy scenę Zwiastowania, po przeciwnej zaś przedstawienie snu Jakuba i oszustwa Izaaka.</span></p>
<figure id="attachment_689" aria-describedby="caption-attachment-689" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-689" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-31.jpg" alt="" width="600" height="353" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-31.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-31-300x177.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-31-400x235.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-31-430x253.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-31-150x88.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-31-100x59.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-689" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Część centralna malowidła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bazylika św. Cecylii kryje jeszcze jedną tajemnicę. Kryptę, którą czasami można zwiedzać.</span></p>
<figure id="attachment_690" aria-describedby="caption-attachment-690" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-690" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-32.jpg" alt="" width="600" height="337" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-32.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-32-300x169.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-32-400x225.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-32-430x242.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-32-150x84.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-32-100x56.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-690" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Krypta pod bazyliką św. Cecylii</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podczas prac prowadzonych w 1899 r. odkryto pod kościołem ruiny konstrukcji mieszkalnych z czasów późnorepublikańskich, czyli pochodzących jeszcze sprzed czasów Chrystusa (II wiek p.n.e.) oraz ruin zabudowań z okresu II – IV w. n.e. Te drugie to prawdopodobnie pozostałości domu Waleriana i Cecylii. Stworzono tam wtedy kryptę, w której umieszczono relikwie św. Cecylii, Waleriana, Tyburcjusza, Maximusa oraz kości papieży Lucjusza i Urbana. Kolejne prace prowadzone w 1988 r. pod Kaplicą Relikwii wydobyły na światło dzienne inne zabudowania, między innymi baptysterium z V wieku, co potwierdza, iż dom ten wykorzystywany był jako miejsce spotkań gminy chrześcijańskiej.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wychodząc z bazyliki udajmy się na placyk znajdujący w głębi po prawej stronie Domu Ettore Fieramosca. To Piazza de’ Mercanti. Na rogu, pod numerem 4 – 5 stoi <strong>XV – wieczny domek</strong> mieszkalny – dziś na parterze mieści się jedna z wielu zatybrzańskich trattorii.</span></p>
<figure id="attachment_691" aria-describedby="caption-attachment-691" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-691" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-33.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-33.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-33-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-33-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-33-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-33-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-33-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-691" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolejny XV &#8211; wieczny domek zatybrzański</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod numerem 14 zobaczymy <strong>dom pochodzący z XIX wieku</strong> zbudowany w stylu eklektycznym z charakterystycznym, dużym balkonem rogowym.</span></p>
<figure id="attachment_692" aria-describedby="caption-attachment-692" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-692" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-34.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-34.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-34-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-34-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-34-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-34-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-34-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-692" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Eklektyczny dom z XIX wieku</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Od placu odchodzi zaułek zwany Vicolo del Canale, gdzie pod numerem 26 dostrzeżemy kolejną starą zabudowę mieszkalną. To <strong>dom z XV wieku</strong>. </span></p>
<figure id="attachment_693" aria-describedby="caption-attachment-693" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-693" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-35.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-35.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-35-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-35-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-35-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-35-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-35-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-693" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">I jeszcze jeden dom z XV wieku</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dalej skręcamy w lewo w via del Porto i w prawo w Porto di Ripa Grande. Znajdujemy się przy Tybrze. Ulica bierze swą nazwę od portu, który kiedyś mieścił się w okolicy. Całą jej długość zajmuje monumentalny kompleks zwany dziś <strong>Palazzo dell’Istituto Romano di San Michele</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_694" aria-describedby="caption-attachment-694" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-694" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-36.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-36.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-36-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-36-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-36-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-36-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-36-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-694" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo dell’Istituto Romano di San Michele &#8211; dawny dom korekcyjny dla młodzieży oraz przytułek dla biednych i bezdomnych</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W 1679 r. prałat Tommaso Odescalchi postanowił zbudować kompleks szpitalno – opiekuńczy dla porzuconych lub osieroconych młodych chłopców i dziewczyn. Pomysł zrealizowano w latach 1686 – 1701, prawdopodobnie wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Mattia De Rossi</span> i <span style="text-decoration: underline;">Carlo Fontana</span>. Kiedy kompleks stanął, zakupił go papież Innocenty XII tworząc w nim Apostolskie Hospicjum św. Michała. Kolejny z papieży – Klemens XI – nakazał <span style="text-decoration: underline;">Fontanie</span> dobudować tzw. dom korekcyjny dla młodzieży, gdzie „nawracano” ich charakter i zachowanie. W latach 1706 – 1709 dobudowano koszary strażników, w latach 1708 – 1713 schronisko dla osób starszych, w latach 1710 -1714 mały kościółek szpitalny Madonna del Buon Viaggio, w latach 1710 – 1715 kościół S. Michele. Kolejne lata przyniosły dalszą rozbudowę i tak już olbrzymiego kompleksu. Dobudowano między innymi Konserwatorium dla Panien (1719 – 1729, przebudowane później przez architekta <span style="text-decoration: underline;">Nicolò Forti</span> w latach 1790 – 1797) oraz więzienie dla kobiet wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Ferdinando Fuga</span> (lata 1734 – 1735), które funkcjonowało aż do roku 1972.</span></p>
<figure id="attachment_695" aria-describedby="caption-attachment-695" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-695" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-37.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-37.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-37-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-37-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-37-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-37-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-37-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-695" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dawne więzienie dla kobiet</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kiedy rozpoczęły się prace budowlane związane z regulacją rzeki (XIX wiek) kompleks stał się Miejskim Centrum Kultury. Dziś mieszczą się tu dyrekcje różnych instytutów: Sztuk Pięknych, Architektury, Architektury Krajobrazu, Sztuki Współczesnej, Sztuki Dawnej, Fotografii Lotniczej, Konserwacji i Renowacji oraz Komenda Carabinieri – wydział do walki ze złodziejami i fałszerzami sztuki. Stoimy przed elewacją od strony Tybru, która powstała w latach 1714 – 1715, prawdopodobnie wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Carlo Fontana</span>, choć już po jego śmierci. Kompleks ma 334 metry długości i około 80 metrów szerokości, zajmuje prawie 27 000 m², czyli ponad 2,5 hektara! Jego wysokość to 25 metrów. Oprócz części mieszkalnej i kościołów na terenie kompleksu była duża część magazynowa, logistyczna oraz zakłady rzemieślnicze, w których pracowała „nawracana” młodzież: fabryka wełny, fabryka jedwabiu, fabryka tkanin dekoracyjnych, drukarnia. Wnętrze kompleksu posiadało aż 8 dziedzińców!</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Skręcamy w prawo w ulicę via di Porta Portese (za murem i bramą po lewej stronie mieści się słynny niedzielny pchli targ, o którym opowiemy kiedy indziej) i za kompleksem raz jeszcze w prawo w ulicę via di S. Michele, którą dojdziemy do odchodzącej w lewo ulicy via della Madonna dell’Orto.</span></p>
<figure id="attachment_696" aria-describedby="caption-attachment-696" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-696" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-38.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-38.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-38-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-38-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-38-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-38-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-38-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-696" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dawne wejście do przytułku</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Doprowadzi nas ona do ulicy via Anicia. Kościołem stojącym na wprost zajmiemy się za chwilkę, najpierw skręćmy w prawo dochodząc do stojącego na rogu z ulicą via dei Genovesi innego kościoła – <strong>S. Giovanni Battista dei Genovesi</strong> wraz z kompleksem dawnego szpitala św. Jana Chrzciciela.</span></p>
<figure id="attachment_713" aria-describedby="caption-attachment-713" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-713" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-55.jpg" alt="" width="600" height="542" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-55.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-55-300x271.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-55-400x361.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-55-430x388.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-55-150x136.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-55-100x90.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-713" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Giovanni Battista dei Genovesi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obiekt powstał w latach 1482 – 1492, miał leczyć chorych marynarzy z pobliskiego portu Ripa Grande. Kompleks całkowicie przebudowano w 1737, tworząc między innymi nową fasadę kościoła oraz małą kampanilę. Fasadę raz jeszcze przebudowano w 1864 r. W lunecie ponad portalem głównym mieści się herb miasta Genua, mekki żeglarzy i marynarzy. Wnętrze jest jednonawowe. W ołtarzu po prawej stronie, zdobionym dwiema antycznymi kolumnami z porfiru, widzimy dzieło <span style="text-decoration: underline;">Filippo Zucchetti</span> z 1696 r. – <em>„Św. Grzegorz”</em>. Dalej wznosi się pomnik grobowy Meliaduce Cicala wykonany przez nieznanego artystę z kręgu Andrea Bregno. Ołtarz główny, również zdobiony dwiema porfirowymi kolumnami, zawiera dzieło przypisywane <span style="text-decoration: underline;">Niccolas Régnier</span> – <em>„Chrzest Chrystusa”</em>. Na lewo dostrzeżemy Tabernakulum Wszystkich Świętych – dzieło szkoły florenckiej końca XV wieku. W ołtarzu po lewej stronie kościoła mieści się <em>„Objawienie się Matki Boskiej w Savonie”</em> wykonane przez Giovanni Odazzi. Przedstawia wydarzenie z 29 sierpnia 1490 r., kiedy to Matka Boska objawiła się biednemu Benedyktowi Pareto, prosząc go, by na szczycie zbudowano dla niej świątynię i zapewniając, że w zamian będzie broniła mieszkańców. Natychmiast zbudowano tam kaplicę, w której umieszczono figurkę <em>„Matki Boskiej z Dzieciątkiem”</em>. Przy kościele zachowało się ponadto niewielkie oratorium z XVII wieku, w którym podczas prac restauracyjnych w 1975 r. odkryto resztki oryginalnych fresków.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracamy tą samą uliczką do kościoła <strong>S. Maria dell’Orto</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_698" aria-describedby="caption-attachment-698" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-698" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-40.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-40.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-40-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-40-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-40-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-40-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-40-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-698" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Maria dell&#8217;Orto</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Teren, na którym wznosi się świątynia ma długą historię, a zaczyna się ona w 508 r. p.n.e. Miejsce to nazywano wtedy Campo di Muzio. W tym oto miejscu obozem rozbił się etruski król Porsenna. To tu, do obozu wroga przeniknął za zgodą Senatu Muzio Scevola, aby po cichu wyeliminować etruskiego władcę. Popełnił jednak błąd i zabił pisarza królewskiego. Został schwytany i wiedząc, że będzie torturowany włożył rękę w ogień pokazując, że nie ugnie się i nie boi się tego co nieuniknione. Król zdumiał się bardzo i uwolnił Rzymianina. Podobno to wydarzenie doprowadziło do zawarcia pokoju między zwaśnionymi stronami. Rzymianin Muzio uzyskał później przydomek „Scevola” co znaczy „Mańkut”. Został również przez Senat obdarowany właśnie tą ziemią, na której obozował Porsenna, tą, na której i my stoimy. Kościół powstał jednak sporo później. Według legendy w XV wieku w okolicy mieścił się ogród warzywny, do którego prowadził wielki portal zdobiony malowidłem przedstawiającym Matkę Boską. W 1488 r. pewien człowiek cierpiący na nieuleczalną chorobę (ponoć paraliż części ciała) zwrócił się do Matki Boskiej mówiąc, że gdyby odzyskał zdrowie, do końca życia pilnowałby, aby paląca się przed jej wizerunkiem lampka oliwna nigdy nie zgasła. Wtedy też doszło do cudu, mężczyzna został uleczony. Dotrzymał obietnicy. Co więcej wybudował obok portalu niewielką kapliczkę, w której umieszczono malowidło. W 1495 r. w miejscu kapliczki zaczął wyrastać duży kościół ufundowany częściowo przez Cech Plantatorów Owoców i Warzyw. Nie znany jest niestety architekt odpowiedzialny za tą świątynię. Podejrzewa się <span style="text-decoration: underline;">Giulio Romano</span>, lecz nie ma co do tego pewności. W latach 1554 – 1560 świątynia przeszła gruntowną modernizację wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Guidetto Guidetti</span> (ucznia Michała Anioła). 8 lat później wyrosła fasada główna zaprojektowana przez architekta znanego jako <span style="text-decoration: underline;">Vignola</span>. Niewielkich korekt wnętrza dokonał jeszcze w latach 1576 – 1577 <span style="text-decoration: underline;">Francesco z Volterry</span>. Ostatnia restauracja kościoła Matki Boskiej z Ogrodu Warzywnego odbyła się w 1825 r. Wtedy też dodano nową kampanilę. Dwukondygnacyjna fasada w dolnej partii dzielona przez pilastry zawiera duży portal flankowany kolumnami i nakryty półokrągłym tympanonem. Część górna również dzielona pilastrami posiada na bokach po trzy elementy przypominające antyczne egipskie obeliski. Wnętrze jest trójnawowe z transeptem i bocznymi kaplicami, zakończone trzema absydami. Jest wynikiem restauracji i akcji dekoracyjnych jakie miały miejsce w XVIII w. pod okiem najpierw <span style="text-decoration: underline;">Luigi Barattoni</span> a potem <span style="text-decoration: underline;">Gabriele Valvassori</span>.</span></p>
<figure id="attachment_699" aria-describedby="caption-attachment-699" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-699" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-41.jpg" alt="" width="600" height="451" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-41.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-41-300x226.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-41-400x301.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-41-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-41-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-41-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-699" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na sklepieniu nawy centralnej dostrzeżemy fresk z 1706 r. <em>„Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giacinto Calandrucci</span>.</span></p>
<figure id="attachment_700" aria-describedby="caption-attachment-700" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-700" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-42.jpg" alt="" width="600" height="1308" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-42.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-42-300x654.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-42-400x872.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-42-430x937.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-42-150x327.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-42-100x218.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-700" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dekoracja sklepienia</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Standardowo zaczynamy od nawy prawej:</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jej sklepienie autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe</span> i <span style="text-decoration: underline;">Andrea Orazi</span> pokryte jest dekoracją przedstawiającą świętych tytularnych poszczególnych kaplic bocznych.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Widzimy tu <em>„Zwiastowanie”</em> – dzieło <span style="text-decoration: underline;">Taddeo Zuccari</span> z 1561 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Skrywa <em>„Mistyczne zaślubiny św. Katarzyny”</em> wykonane przez <span style="text-decoration: underline;">Filippo Zucchetti</span> w 1711 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) Mieści się tu dzieło główne <em>„Madonna i święci”</em> autorem, którego jest <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Baglione</span>. Jego są również malowidła ścian bocznych. Całość wykonana została w 1630 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ściany prawego ramienia transeptu pokryte są <em>„Historiami Pasyjnymi”</em> pędzla <span style="text-decoration: underline;">Nicolò Martinelli</span>. Na sklepieniu natomiast rozpoznamy <em>„Zmartwychwstanie”</em> namalowane przez <span style="text-decoration: underline;">Giacinto Calandrucci</span>. Ponad drzwiami prowadzącymi do sali służącej jako miejsce przywdziewania szat mszalnych mieści się fresk <span style="text-decoration: underline;">Andrea Procaccini</span> <em>„Zesłanie Ducha Świętego”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz główny kościoła zaprojektowany został przez <span style="text-decoration: underline;">Gabriele Valvassori</span> w połowie XVIII wieku. Mieści malowidło <em>„Madonna z Dzieciątkiem”</em> – to samo, które kiedyś znajdowało się na portalu prowadzącym do Ogródka Warzywnego, to samo, które ponoć dokonało cudu uzdrowienia. Sklepienie na przecięciu się nawy głównej i transeptu dekorowane jest stiukowymi girlandami oraz malowidłem <em>„Niepokalane Poczęcie”</em> – wykonali je <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe</span> i <span style="text-decoration: underline;">Andrea Orazi</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Absyda również pokryta jest freskami. Dostrzegamy tu <em>„Historie z życia Marii Dziewicy”</em> wykonane przez braci <span style="text-decoration: underline;">Zuccari</span>: Taddeo i <span style="text-decoration: underline;">Federico</span> około roku 1560. Ściany boczne pokryte zostały dekoracją freskową około roku 1598. Odpowiedzialny jest za to <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Baglione</span>. Dostrzeżemy tu również piękne stiukowe groteski z tego samego okresu.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ściany lewego ramienia transeptu zdobią <em>„Historie z życia św. Franciszka”</em> wykonane przez <span style="text-decoration: underline;">Nicolò Martinelli</span>. Ponad drzwiami prowadzącymi do zakrystii widzimy fresk <span style="text-decoration: underline;">Andrea Procaccini</span> <em>„Św. Anna i św. Joachim”</em>. To rodzice Marii, matki Jezusa.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przejdźmy do nawy lewej. Podobnie jak w prawej, sklepienie pokryte jest postaciami świętych tytularnych danych kaplic. Wykonał je <span style="text-decoration: underline;">Giovan Battista Parodi</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) Skrywa malowidło <em>„Madonna z Dzieciątkiem i świętymi”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Baglione</span> z 1641 r. Jego jest również dekoracja ścian bocznych.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Zawiera <em>„Chrzest Jezusa”</em> wykonany przez <span style="text-decoration: underline;">Corrado Giaquinto</span>(uczeń Sebastiano Conca) w 1750 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Podziwiać tu możemy kolejne dzieło <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Baglione</span> <em>„Św. Sebastian uzdrowiony przez anioły”,</em> a także chrzcielnicę z początku XVI wieku.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na końcu nawy prawej mieszczą się drzwi prowadzące do pokrytego freskami małego pomieszczenia poprzedzającego tzw. Szatni Arcybractwa, wykorzystywanej przez bractwo do dnia dzisiejszego. Przylega do niej małe oratorium zbudowane w 1563 r. i udekorowane stiukiem oraz freskami w latach 1702 – 1706. Jednym z autorów dekoracji był ponoć <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Odazzi</span>. W pomieszczeniach ponad kościołem utworzono w 1981 r. Centrum Studiów Nad Bractwami i Cechami Rzemieślniczymi Rzymu im. Luigi Huetter.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wychodząc z kościoła udajemy się w prawo, wciąż uliczką via Anicia, dochodząc do placu Piazza di S. Francesco d’Assisi. Na wprost nas stoi budynek, stanowiący dziś <strong>zakonny przytułek dla bezdomnych</strong>, zbudowany na ruinach hospicjum, w którym przebywał krótko św. Franciszek z Asyżu podczas swych pobytów w Rzymie (w 1209 i 1223 r.).</span></p>
<figure id="attachment_706" aria-describedby="caption-attachment-706" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-706" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-48.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-48.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-48-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-48-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-48-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-48-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-48-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-706" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Franciszkański przytułek dla bezdomnych &#8211; ponoć w istniejącym tu wcześniej budynku mieszkał św. Franciszek z Asyżu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej stronie widzimy kościół <strong>S. Francesco a Ripa</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_701" aria-describedby="caption-attachment-701" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-701" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-43.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-43.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-43-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-43-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-43-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-43-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-43-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-701" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada kościoła S. Francesco a Ripa</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwsza świątynia wraz z klasztorem benedyktynów powstać tu miała już w X wieku. W 1229 r. kompleks przeszedł w ręce Braci Mniejszych Franciszkanów Obserwantow, którzy rozpoczęli go sukcesywnie przebudowywać. Trwało to aż do początku XVIII wieku. Swój dzisiejszy wygląd zyskał jednak już w XVII wieku dzięki pracom <span style="text-decoration: underline;">Onorio Longhi</span> (1603 r.) i <span style="text-decoration: underline;">Mattia De Rossi</span> (1681 – 1685). Wnętrze jest trójnawowe, posiada 3 kaplice na każdym z boków.</span></p>
<figure id="attachment_702" aria-describedby="caption-attachment-702" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-702" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-44.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-44.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-44-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-44-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-44-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-44-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-44-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-702" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła św. Franciszka</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zaczynamy od nawy prawej:</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Sklepienie i pendentywy zdobią postacie <em>„Świętych”</em> autorstwa brata <span style="text-decoration: underline;">Emanuele da Como</span>. Na prawej ścianie widzimy pomnik grobowy kard. Michelangelo Ricci zmarłego w 1682 r., z popiersiem zmarłego wykonanym prawdopodobnie przez <span style="text-decoration: underline;">Domenico Guidi</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Zdobią ją <em>„Historie z życia św. Jana Kapistrana”</em>. Wykonał je <span style="text-decoration: underline;">Domenico Maria Muratori</span>. Jan Kapistran powinien być nam Polakom dobrze znany. W 1453 r. przebywał bowiem jako Główny Inkwizytor we Wrocławiu, gdzie pod wpływem jego kazań spalono na stosie 41 Żydów oskarżonych o kradzież hostii. Tego samego roku, na prośbę Zbigniewa Oleśnickiego przybył do Krakowia, gdzie na Rynku Głównym wygłaszał kolejne płomienne kazania, pod wpływem których ponad 100 osób zgłosiło chęć wstąpienia do Zakonu Braci Mniejszych. W 1454 r. w Krakowie św. Jan Kapistran założył Obserwancji Zakon Braci Mniejszych popularnie zwanych Bernardynami.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) Dzieło główne tu przechowywane wykonał <span style="text-decoration: underline;">Stefano Maria Legnani</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W prawym ramieniu transeptu mieści się Kaplica Rospigliosi – Pallavicini zaprojektowana przez <span style="text-decoration: underline;">Nicola Michetti</span> a ukończona w latach 1710 – 1725 przez <span style="text-decoration: underline;">Ludovico Rusconi Sassi</span>. Dzieło główne – <em>„Św. Piotra z Alkantary i Paskal Baylon”</em> stworzył <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Chiari</span>. W tondach na sklepieniu widzimy <em>„Alegorie Cnót”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Tommaso Chiari</span>. Po bokach kaplicy mieszczą się pomniki grobowe Stefano i Lazzaro Pallavicini oraz Marii Camilli i Giovan Battisty Rospigliosi zaprojektowane przez <span style="text-decoration: underline;">Nicola Michetti</span>. Zdobione są rzeźbami alegorycznymi i portretami wykonanymi przez <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Mazzuoli</span>.</span></p>
<figure id="attachment_703" aria-describedby="caption-attachment-703" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-703" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-45.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-45.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-45-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-45-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-45-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-45-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-45-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-703" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica Rospigliosi – Pallavicini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W ołtarzu głównym wykonanym w 1746 r. mieści się posąg <em>„Św. Franciszek”</em> przypisywany bratu <span style="text-decoration: underline;">Diego da Careri</span>. Dostrzeżemy także <em>„Trójce Przenajświętszą i postacie świętych”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Paris Nogari</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W lewym ramieniu transeptu mieści się Kaplica Paluzzi – Albertoni zaprojektowana w latach 1622 – 1625 przez <span style="text-decoration: underline;">Giacomo Mola</span>. Odnajdziemy tu jedno z największych i najbardziej dojrzałych dzieł <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Berniniego</span> – <em>„Śmierć błogosławionej Ludwiki Albertoni”</em> zwane czasami <em>„Ekstazą bł. Ludwiki Albertoni”</em>. Ludwika Albertoni urodziła się w 1473 r. w Rzymie. Jej ojciec szybko zmarł, wychowała ją ciotka. W wieku 20 lat wyszła za mąż za Jacopo delle Cetera, z którym miała trzy córki. 13 lat później mąż zmarł a ona wstąpiła do Trzeciego Zakonu św. Franciszka z Asyżu (tzw. Tercjarki). Była niezwykle dobroczynna, starała się ze wszystkich sił pomagać potrzebującym. Podczas wielkiego głodu sprzedała wszystko co miała i pieniądze rozdała ubogim. Opiekowała się również dziećmi starając się zaszczepić w nich miłość do Boga. Nazywana była „Dobrą Matką”. Zmarła w 1533 r., pochowano ją właśnie tutaj. W 1671 r. papież Klemens X beatyfikował Ludwikę. W latach 1671 – 1674 <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span> (wtedy już miał ponad 70 lat!) wykonał pomnik grobowy błogosławionej.</span></p>
<figure id="attachment_704" aria-describedby="caption-attachment-704" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-704" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-46.jpg" alt="" width="600" height="338" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-46.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-46-300x169.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-46-400x225.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-46-430x242.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-46-150x85.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-46-100x56.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-704" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik grobowy błogosławionej Ludwiki Albertoni &#8211; dzieło Berniniego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po mistrzowsku operując światłem (które wpada przez umieszczone tam, niewidoczne dla widza okienka), stworzył artysta wizję przejścia Ludwiki z ziemskiego padołu do raju. Ludwika leży na łożu, które zdobi precyzyjny marmurowy haft. Jej twarz wyraźnie ukazuje nam, że przeżywa ekstazę, oddając ducha przechodzi w inny świat. Kolejny raz Bernini ukazuje nam, że jest mistrzem iluzji. Kapliczka jest bowiem bardzo mała, lecz nam wydaje się, że posąg jest daleko, daleko w głębi! Artysta uzyskał ten efekt projektując wnękę zbudowaną z dwóch pochyłych ścian działających jak tło przestrzenne. Tylna ścianka została cofnięta, co pozwoliło na ukrycie dwóch okienek, przez które padają na twarz Ludwiki promienie słońca uwydatniając jej ekstazę. To jedno z najlepszych, najbardziej pełnych i najmocniej przemawiających dzieł <span style="text-decoration: underline;">Berniniego</span>. Za posągiem umieszczono ponadto malowidło <em>„Św. Anna i Dziewica Maryja”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Battista Gaulli</span> zwanego <span style="text-decoration: underline;">Baciccio</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dalej, pomiędzy kaplicami mieści się pomnik Giulia Ricci Paravicini z popiersiem wykonanym przez <span style="text-decoration: underline;">Ercole Ferrata</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Oto co zobaczymy w kaplicach lewej nawy:</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) Na lewej ścianie dostrzegamy popiersie Laury Frangipane wyrzeźbione przez <span style="text-decoration: underline;">Andrea Bolgi</span>. Po przeciwnej stronie popiersie, tym razem należące do Orazio Mattei, o jego autorstwo posądza się <span style="text-decoration: underline;">Lorenzo Ottoni</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Zdobiona jest freskami wymalowanymi przez <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Battista Ricci</span>. Widzimy tu też <em>„Zwiastowanie”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Francesco Salviati</span> wykonane około roku 1534. Ponadto na zewnątrz mieści się grobowiec Giuseppe Paravicini z popiersiem autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Camillo Rusconi</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) To kaplica Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej, zdobiona dziełem <em>„Niepokalane Poczęcie”</em> wykonanym przez <span style="text-decoration: underline;">Marten de Vos</span> w 1555 roku. Poza tym, po prawej stronie dostrzeżemy <em>„Wniebowzięcie”</em> – dzieło <span style="text-decoration: underline;">Antonio della Cornia</span>, po lewej zaś <em>„Narodziny Dziewicy”</em> wykonane przez <span style="text-decoration: underline;">Simon Vouet</span> około roku 1620. W pendentywach zauważymy <em>„Sybille”</em> wykonane przez artystę ze szkoły Vuoeta. Male drzwiczki prowadzą do Kaplicy Chórowej, gdzie pochowany został malarz Giorgio De Chirico, zmarły w 1978 r – twórca włoskiego surrealizmu.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Z zakrystii biegnie przejście do Kaplicy św. Franciszka, jedynej oryginalnej części dawnego hospicjum, w którym mieszkał św. Franciszek z Asyżu.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obok kościoła widzimy <strong>dawny klasztor Brai Mniejszych Franciszkanów Obserwantów Reformatów</strong> (pod nr 24). </span></p>
<figure id="attachment_707" aria-describedby="caption-attachment-707" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-707" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-49.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-49.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-49-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-49-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-49-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-49-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-49-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-707" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dawny klasztor Franciszkanów</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zaprojektowany został przez <span style="text-decoration: underline;">Onorio Longhi</span> w 1603 r. na zlecenie prałata Marco Antonio Vipereschi. Budowę ukończono w roku 1660. Dzisiejszy wygląd budynek uzyskał jednak w roku 1890, kiedy to stał się siedzibą włoskich bersalierów (żołnierze lekkiej piechoty zmechanizowanej). Po II wojnie kompleks stał się przejściowym mieszkaniem dla osób, które mieszkały dawniej na obrzeżach Rzymu i straciły dach nad głową w wyniku bombardowania tamtejszych dzielnic (centrum Rzymu nie uległo zniszczeniu podczas wojny). Dziś obiekt jest w rękach Ministerstwa Kultury i Sztuki.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przy placu stoi jeszcze jeden ciekawy obiekt. Pod numerem 75 – <strong>Palazzo Costa</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_708" aria-describedby="caption-attachment-708" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-708" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-50.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-50.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-50-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-50-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-50-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-50-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-50-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-708" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Costa</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał w XVIII wieku dla ligurskiej rodziny Costa, która w Rzymie postanowiła otworzyć produkcję wełny. Po dziś dzień mieszkają tu członkowie tej rodziny.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy w jedną z uliczek wychodzących z placu – via della Luce, która doprowadzi nas do placu Piazza Mastai. Bierze on swą nazwę od nazwiska rodziny, z której wywodził się papież Pius IX. To on podjął decyzję o wybudowaniu potężnego kompleksu, w którym mieściła się dawniej <strong>Papieska Fabryka Tytoniu</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_709" aria-describedby="caption-attachment-709" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-709" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-51.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-51.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-51-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-51-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-51-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-51-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-51-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-709" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Budynek dawnej Papieskiej Fabryki Tytoniu, dziś siedziba Gwardii Finansowej przy Ministerstwie Finansów</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obiekt zaprojektował i wybudował w latach 1860 – 1863 <span style="text-decoration: underline;">Antonio Sarti</span>. Ma 168 metrów długości. Parter budynku jest boniowany, centralną część pierwszej kondygnacji zajmuje obszar dekorowany ośmioma kolumnami doryckimi podtrzymującymi belkowanie z inskrypcją upamiętniającą fundatora, czyli Piusa IX. Centralną część wieńczy trójkątny tympanon. Między kolumnami dostrzeżemy trzy herby: środkowy Piusa IX, po lewej herb Kamery Apostolskiej a po prawej prałata Giuseppe Ferrari – ówczesnego Ministra Finansów Państwa Kościelnego. Portal został zaprojektowany trochę niezdarnie, jest bowiem zbyt mały w stosunku do ogólnego rozmiaru budynku. Wiąże się z tym nawet anegdotka. Podobno kiedy pałac był gotowy i zaproszono papieża Piusa IX, ten przeszedłszy przez portal powiedział: „Skoro weszliśmy przez okno, to pokażcie mi teraz, gdzie są drzwi”. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W roku 1927 obiekt przeszedł gruntowną renowację a w latach ’50 przebudowano go wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Cesare Pascoletti</span>. Stał się wtedy siedzibą Generalnej Dyrekcji Monopoli Państwowych. Dziś mieści się tutaj biuro Guardia di Finanza przy Ministerstwie Finansów.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na środku placu podziwiać możemy <strong>fontannę</strong> zasilaną przez akwedukt papieski Acqua Paola.</span></p>
<figure id="attachment_710" aria-describedby="caption-attachment-710" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-710" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-52.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-52.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-52-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-52-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-52-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-52-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/ztb1-52-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-710" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontanna zbudowana przez Andrea Busiri Vici</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jej budowę zlecił również papież Pius IX. Zaprojektowana została w 1863 r. przez <span style="text-decoration: underline;">Andrea Busiri Vici</span>. Składa się z głównej oktagonalnej wanny umiejscowionej na trzech stopniach, zdobionej herbem i płytami inskrypcyjnymi papieża Piusa IX Mastai. Na środku, na niewielkim cokole, cztery delfiny podtrzymują na splecionych ogonach kolejną misę, powyżej cztery aniołki trzymają trzecią – najmniejszą wanienkę.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W tym miejscu kończymy nasz pierwszy spacer po rozległym obszarze zwanym Trastevere. Kolejnym razem podążymy wzdłuż Alei Trastevere.</span></p>
<p>——————————-<br />
Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bibliografia:</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giorgio Carpaneto, <em>I rioni e i quartieri di Roma</em>, Roma 1990;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Domenico Pertica, <em>Storia dei rioni di Roma</em>, Roma 1992;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Arianna Roccoli, <em>Chiese di Trastevere. Da via della Lungara a Piazza S. Cosimato</em>, Roma 2007;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mariano Armellini, <em>Le chiese di Roma dal secolo IV al XIX</em>, Roma 1891;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Claudio Rendina, <em>Le chiese di Roma</em>, Milano 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Enrico Pucci, <em>SS. Maria dell’Orto in Trastevere e la sua venerabile Arciconfraternita</em>, Roma 2006</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-1-stare-trastevere/">Zatybrze cz.1 &#8211; Stare Trastevere</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/zatybrze-cz-1-stare-trastevere/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dolce vita czyli via Veneto</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/dolce-vita-czyli-via-veneto/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/dolce-vita-czyli-via-veneto/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2016 13:29:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[dolce vita]]></category>
		<category><![CDATA[ekskluzywna ulica Rzymu]]></category>
		<category><![CDATA[Fellini]]></category>
		<category><![CDATA[najdroższe hotele]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[via Veneto]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=960</guid>

					<description><![CDATA[<p>Witajcie. W dniu dzisiejszym podążymy via Veneto zwaną przez rzymian „ulicą słodkiego życia”. Zwiedzimy również okolice tej ulicy. Zapraszam do spaceru po rejonie Rzymu zwanym Ludovisi. Ludovisi to jeden z 22 regionów na jakie podzielone jest Municipio I czyli pierwsza dzielnica Rzymu obejmująca historyczną część miasta. To bardzo niewielki obszar zajmujący jedynie 0,33 km² i &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/dolce-vita-czyli-via-veneto/">Dolce vita czyli via Veneto</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-962" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-2.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 12pt;">Witajcie. W dniu dzisiejszym podążymy via Veneto zwaną przez rzymian „ulicą słodkiego życia”. Zwiedzimy również okolice tej ulicy. Zapraszam do spaceru po rejonie Rzymu zwanym Ludovisi.<span id="more-960"></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ludovisi to jeden z 22 regionów na jakie podzielone jest Municipio I czyli pierwsza dzielnica Rzymu obejmująca historyczną część miasta. To bardzo niewielki obszar zajmujący jedynie 0,33 km² i zamieszkiwany zaledwie przez 1597 osób (stan na rok 2015). Utworzono go na mocy porozumienia zawartego w 1886 r. pomiędzy miastem Rzym a księciem Piombino, dawnym właścicielem tego terenu. Warto pamiętać, iż wcześniej stała tu olbrzymia Villa Ludovisi, jednego z wielkich arystokratycznych rodów Rzymu.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Spacer zaczynamy w znanym nam już miejscu, mianowicie na placu Piazza Barberini. Stojąc tyłem do fontanny i przodem do hotelu Bernini zerknijmy w lewy górny róg placu. Tam swój bieg rozpoczyna via Veneto. Każdy kto oglądał film Federico Felliniego „Dolce vita” zna tą ulicę. To znajdująca się w centrum miasta enklawa rzadko odwiedzana przez turystów – symbol rzymskiej ekstrawagancji i elegancji. Symbol słodkiego, arystokratycznego życia. Zupełnie nie przypomina innych typowych uliczek Wiecznego Miasta, jest szeroka i w całości wysadzana drzewami. Po jej bokach wyrastają pięciogwiazdkowe hotele, ekskluzywne butiki i niewiarygodnie drogie restauracje, w których relaksują się gwiazdy kina, teatru, muzyki i sportu. Nocą natomiast na ulicy spotkamy ekskluzywne prostytutki oraz &#8222;opiekunów&#8221; i naganiaczy nocnych klubów, których rozświetlone neony zdobią boczne, ukryte zakamarki, klubów o bardzo wymownych nazwach, np. &#8222;Cica Cica Boom&#8221; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Bez garnituru bądź sukni za 5 tysięcy euro możemy jedynie pomarzyć, że uda nam się wtopić w tło <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Zaczynamy spacer po „rzymskim Paryżu”.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ulicą, którą nazwano na cześć jednej z bitew I wojny światowej – bitwy pod Vittorio Veneto rozegranej w dniach 24 października – 3 listopada 1918 r., w której wojska włoskie (wspierane przez żołnierzy brytyjskich, francuskich i amerykańskich) pod dowództwem generała Armando Diaz rozbiły armię austro – węgierską, doprowadzi nas pod numer 7, gdzie mieści się <strong>ciekawy budynek</strong>, ostatnie dzieło <span style="text-decoration: underline;">Gino Coppedè</span>, architekta włoskiej secesji. Wykonał je w latach 1925 – 1927.</span></p>
<figure id="attachment_963" aria-describedby="caption-attachment-963" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-963" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-3.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-3.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-3-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-3-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-3-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-3-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-3-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-963" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ostatni projekt architekta Gino Coppedè</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odrobinę dalej, po prawej stronie stoi kościół zakonu Kapucynów – <strong>S. Maria Immacolata</strong>, bardziej znany jako Nostra Signora della Concezione dei Cappuccini. Powstał w latach 1626 – 1631 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Antonio Felice Casoni</span> ku czci brata papieża Urbana VIII Barberini – kapucyna kardynała Antonio Marcello Barberini.</span></p>
<figure id="attachment_964" aria-describedby="caption-attachment-964" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-964" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-4.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-4.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-4-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-4-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-4-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-4-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-4-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-964" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada kościoła kapucynów S. Maria Immacolata</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada wykonana z cegły prezentuje się dość skromnie, jest dwukondygnacyjna, dzielona pilastrami. Do środka zaprowadzi nas dwustronna rampa schodowa skonstruowana w 1890 r. Wnętrze jest jednonawowe z pięcioma kaplicami na każdym boku i wydłużonym prezbiterium zamkniętym prostokątnie.</span></p>
<figure id="attachment_965" aria-describedby="caption-attachment-965" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-965" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-5.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-5.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-5-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-5-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-5-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-5-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-5-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-965" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nawa główna kościoła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sklepienie zdobi fresk <em>„Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Liborio Coccetti</span> z 1796 r. Zaraz przy wejściu po prawej stronie zwróćmy uwagę na intrygujący, tajemniczy nagrobek. Inskrypcja głosi, że spoczywa tu Welmina Ciaciolski. Nikt nie wie kto to był! Podejrzewa się, że była to Polka, niestety tworząc inskrypcję popełniono pomyłkę w nazwisku, stąd nie jesteśmy w stanie odnaleźć żadnej informacji o tej osobie.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Standardowo zaczynamy od nawy prawej:</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Mieści się tu znane dzieło <span style="text-decoration: underline;">Guido Reni</span> <em>„Archanioł Michał strącający Lucyfera”</em> z 1635 r. Związana jest z nim zabawna historia. Otóż gdy spojrzymy na twarz Lucyfera, przypomina nam ona twarz papieża Innocentego X Pamphilij <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Kiedy zapytano o to artystę, odpowiedział: „O ile twarz anioła jest fantazją bo nigdy żadnego nie spotkałem, to diabła znam doskonale”. Oj chyba nie lubili się Ci dwaj panowie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Na lewej ścianie kaplicy dostrzeżemy <em>„Chrystusa Wyszydzonego”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Gherardo Delle Notti</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Skrywa dzieło <span style="text-decoration: underline;">Mario Balassi</span> – <em>„Przemienienie Pańskie”</em>. Na lewej ścianie znajduje się malowidło <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Lanfranco</span> z 1632 r. – <em>„Narodzenie Pańskie”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) Zobaczymy tu dzieła <span style="text-decoration: underline;">Domenichino</span>: na wprost <em>„Stygmatyzacja św. Franciszka”</em>, na ścianie lewej zaś bardzo zniszczone malowidło: <em>„Śmierć św. Franciszka”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 4) Skrywa malowidło <span style="text-decoration: underline;">Baccio Ciarpi</span> z 1632 r. – <em>„Modlitwa w Ogrójcu”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 5) Odnajdziemy w niej <em>„Świętego Antoniego”</em> wykonanego przez <span style="text-decoration: underline;">Andrea Sacchi</span> w 1635 r. Przed ołtarzem kaplicowym widzimy płytę nakrywającą grób rzeźbiarza Camillo Rusconi.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przed ołtarzem głównym na posadzce mieści się <strong>płyta grobowa kardynała Antonio Barberini</strong>, zmarłego w 1646 r. kardynała nepota papieża Urbana VIII Barberini, który jednak nie nadużywał swej władzy.</span></p>
<figure id="attachment_966" aria-describedby="caption-attachment-966" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-966" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-6.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-6.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-6-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-6-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-6-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-6-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-6-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-966" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grobowiec kard. Antonio Barberini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Znany jest z tego, iż jako sekretarz Świętej Inkwizycji był jednym z sędziów w procesie Galileusza. Tomba zdobiona jest słynną inskrypcją: „Hic iacet pulvis, cinis et nihil” czyli „Tu leży kurz, popiół i nic więcej”. Jeszcze jednym ciekawym dziełem, które tu odnajdziemy jest ołtarzowe malowidło <span style="text-decoration: underline;">Terenzio Terenzi</span> z 1578 r. – <em>„Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny”</em>.</span></p>
<figure id="attachment_967" aria-describedby="caption-attachment-967" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-967" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-7.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-7.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-7-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-7-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-7-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-7-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-7-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-967" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz główny</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej stronie ołtarza głównego odnajdziemy <strong>pomnik grobowy Aleksandra Benedykta Sobieskiego</strong>, królewicza polskiego, syna Jana III Sobieskiego i Marii Kazimiery, który zrezygnował z tronu i w 1710 na stałe osiadł w Rzymie poświęcając się w pełni poezji i teatrowi (tworzył spektakle między innymi z architektem i scenografem włoskim Filippo Juvarrą).</span></p>
<figure id="attachment_968" aria-describedby="caption-attachment-968" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-968" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-8.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-8.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-8-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-8-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-8-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-8-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-8-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-968" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grobowiec królewicza Aleksandra Benedykta Sobieskiego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Polaka wykonał <span style="text-decoration: underline;">Camillo Rusconi</span>, ten sam, którego płytę grobowa oglądaliśmy przed chwila w ostatniej kaplicy po prawej stronie. Sarkofag królewicza dźwiga orzeł w koronie, trzymający w szponach węża połykającego swój ogon. To królewski symbol rodu Sobieskich. Dzięki temu pomnikowi kościół uniknął rozbiórki w 1924 r. 19 listopada każdego roku zakon Kapucynów modli się przed grobem Polaka w podzięce za obronę kościoła. Warto wiedzieć, ze królewicz pochowany został zgodnie ze swoja wola w habicie kapucyńskim</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przejdźmy do nawy lewej:</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 5) Mieści się tu dzieło <span style="text-decoration: underline;">Andrea Sacchi</span> <em>„Objawienie się Matki Boskiej świętemu Bonawenturze”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) Dostrzeżemy tu <em>„Złożenie do grobu”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Andrea Camassei</span>. Ponadto na ścianie lewej wisi dzieło <span style="text-decoration: underline;">Girolamo Muziano</span> <em>„Stygmatyzacja św. Franciszka”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Skrywa malowidło <span style="text-decoration: underline;">Alessandro Turchi</span> <em>„Św. Feliks z Kantalicjo”</em>. Pod ołtarzem, w sarkofagu z III wieku złożone jest ciało świętego.</span></p>
<figure id="attachment_969" aria-describedby="caption-attachment-969" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-969" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-9.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-9.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-9-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-9-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-9-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-9-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-9-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-969" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grób św. Feliksa z Kantalicjo</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Widzimy tu dzieło <span style="text-decoration: underline;">Pietro da Cortona</span> z 1631 r. <em>„Ananiasz przywraca wzrok świętemu Pawłowi”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ponadto w klasztorze mnisi przechowują kilka innych wartościowych dzieł, między innymi <em>„Św. Franciszek”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Caravaggio</span> czy <em>„Nazarejczyk”</em> – <span style="text-decoration: underline;">Jacopo Palma Młodszego</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Poza kościołem warto również zwiedzić muzeum Kapucynów oraz <strong>kryptę</strong> stanowiącą swoisty cmentarz braci. </span></p>
<figure id="attachment_970" aria-describedby="caption-attachment-970" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-970" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-10.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-10.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-10-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-10-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-10-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-10-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-10-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-970" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Krypta Kapucynów</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Składa się ona z 5 kaplic wyłożonych, niejako udekorowanych, kośćmi, czaszkami a nawet całymi szkieletami braci Kapucynów zmarłych w latach 1528 – 1870. Jest tu ponad 4000 szkieletów!</span></p>
<figure id="attachment_971" aria-describedby="caption-attachment-971" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-971" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-11.jpg" alt="" width="600" height="370" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-11.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-11-300x185.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-11-400x247.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-11-430x265.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-11-150x93.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-11-100x62.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-971" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jedna z kaplic krypty</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pochodzą z dawnego cmentarza tego zakonu, z okolic Kwirynału. Bracia przywieźli je tu w latach 1627 – 1631. Użyli do tego zwykłych dużych wozów, ponoć odbyli aż 300 kursów tam i z powrotem. Na ścianach kaplic stworzyli niezwykłe dekoracje układając kości we wzory, tworząc niezwykłe ornamenty, rozety, wieńce a nawet żyrandole z ludzkich czaszek!</span></p>
<figure id="attachment_972" aria-describedby="caption-attachment-972" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-972" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-12.jpg" alt="" width="600" height="408" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-12.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-12-300x204.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-12-400x272.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-12-430x292.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-12-150x102.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-12-100x68.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-972" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Dekoracja&#8221; krypty</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podobno ziemia pokrywająca kryptę pochodzi sprzed grobu Chrystusa. Makabryczne, lecz warte zobaczenia! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przed wejściem do krypty zwróćmy uwagę na niezwykle głęboką, wymowną inskrypcję, która rzecze: „Kim jesteście my byliśmy; czym jesteśmy wy będziecie”. Dekorując kaplice kośćmi swych współbraci Kapucyni chcieli niejako pokazać, że ciało ludzkie nie jest ważne, jest tylko opakowaniem dla duszy. Kiedy dusza z niego uleci, jak każde inne opakowanie może być powtórnie wykorzystane.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na koniec poznajmy legendę związaną z pewnym mnichem, który żył w tym klasztorze w latach 1831 – 1846. Nazywał się Fra Pacificio. Zasłynął z tego, że podawał ludziom numery totolotka, które zostaną wylosowane w najbliższym papieskim losowaniu (w tamtych czasach to Kościół nadzorował loterię oraz czerpał z tego niezwykłe zyski). I nigdy nie chybiał. Doszło do tego, że załamany papież Grzegorz XVI, który musiał wypłacać wygrane, wygnał zakonnika z Rzymu. Zakonnik podążał przez Rzym w stronę Porta Flaminia, w ostatniej drodze przez rzymskie ulice towarzyszył mu tłum mieszkańców, smutnych, gdyż wraz z odejściem mnicha kończyły się ich wygrane. Zanim opuścił miasto, zatrzymał się na placu Piazza del Popolo i wyrecytował taki oto wierszyk:</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Roma se santa sei</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Perché crudel se’ tanta?</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Se dici che se’ santa</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Certo bugiarda sei”</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W wolnym tłumaczeniu ten wierszyk znaczy mniej więcej:</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Rzymie jeśliś święty</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Czemu pełen okrucieństwa?</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jeśli twierdzisz żeś święty</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jesteś jawnym kłamcą”</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nieistotne jest jednak jego tłumaczenie. Ważniejsze coś innego. Otóż wyobraźcie sobie, że w wierszu tym mnich ukrył 5 liczb, które według niego zostaną wylosowane w następnym losowaniu!! Przyjrzyjmy się raz jeszcze temu wierszykowi, zaznaczając pogrubieniem ukryte liczby:</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">„Roma <strong>se santa sei</strong>     (<strong>sessanta sei</strong> &#8211;<strong>66</strong>)</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Perché crudel <strong>se’ tanta</strong>?     (<strong>settanta</strong> &#8211; <strong>70</strong>)</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><strong>Se dici</strong> che <strong>se’ santa</strong>     (<strong>sedici</strong> &#8211; <strong>16</strong>) (<strong>sessanta</strong> &#8211; <strong>60</strong>)</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Certo bugiarda <strong>sei</strong>”     (<strong>sei</strong> &#8211; <strong>6</strong>)</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążający za nim lud zrozumiał przesłanie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W kolejnym losowaniu wypadły dokładnie takie liczby! Skarbiec papieski został oczyszczony! Papież zbankrutował <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za kościołem ulica via Veneto zakręca w prawo. My na chwilkę z niej zboczymy i udamy się schodami znajdującymi się z lewej strony owego zakrętu. Wdrapawszy się na sam szczyt oczom naszym ukaże się kościół <strong>Sant’Isidoro</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_973" aria-describedby="caption-attachment-973" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-973" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-13.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-13.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-13-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-13-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-13-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-13-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-13-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-973" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół Sant&#8217;Isidoro</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jego budowę dla zakonu hiszpańskich Franciszkanów ufundował Ottaviano Vestri di Barbiano. Otrzymał wezwanie św. Izydora, biskupa Sewilli, patrona Internetu, internautów i informatyków, twórcy pierwszej naukowej Encyklopedii – „Etymologiarum sive Originum libri XX”. Rozpoczęto ją w roku 1622 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Antonio Felice Casoni</span>. W 1625 r. kontynuował ją <span style="text-decoration: underline;">Domenico Castelli</span>, jednak już dla Franciszkanów z Irlandii, którzy przejęli kościół. Zamierzenie zrealizowano dopiero w 1672 r. Później dwukrotnie zmieniano dekorację wnętrza, pierwszy raz w roku 1856, drugi w latach 1947 – 1949. Ponad dwustronnymi schodami wznosi się późnobarokowa, dwukondygnacyjna fasada zrealizowana przez <span style="text-decoration: underline;">Francesco Carlo Bizzaccheri</span> w latach 1704 – 1705. Jej górną część wypełnia centralnie umieszczone okno flankowane niszami z posągami reprezentującymi <em>„Św. Izydora”</em> oraz <em>„Św. Patryka”</em>. Dolną kondygnację wypełnia wielki portyk, przez który dostajemy się do jednonawowego wnętrza nakrytego sklepieniem kolebkowym, z dwiema kaplicami na każdym z boków. Nawa główna przecięta jest transeptem z dwiema kaplicami po bokach prezbiterium, na przecięciu się naw umieszczono kopułę dekorowaną ośmioma panelami wykonanymi przez <span style="text-decoration: underline;">Domenico Bartolini</span>, z malowidłami przedstawiającymi <em>„Maryję Dziewicę”</em>, <em>„Św. Bernardyna ze Sieny”</em> oraz innych świętych franciszkańskich. W pendentywach kopuły dostrzeżemy zaś <em>„Ewangelistów”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Silvio Galimberti</span>. Warto zwrócić uwagę na dekorację sklepienia. Zobaczymy tam fresk autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Charles – André Van Loo</span> <em>„Gloria św. Izydora”</em>. Na kontrfasadzie natomiast umieszczono drewniany chór wykonany wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Domenico Castelli</span> w 1641 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prześledźmy wyposażenie kaplic po prawej stronie nawy:</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Kaplica Alaleona, udekorowana została w latach 1650 – 1652 przez <span style="text-decoration: underline;">Carlo Marata</span>. Dostrzegamy tu <em>„Sceny z życia św. Józefa”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Zrealizowana przez <span style="text-decoration: underline;">Pietro Paolo Naldini</span> w 1657 r., jego dziełem są <em>„Sceny z życia św. Anny”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po prawej stronie prezbiterium mieści się Kaplica Niepokalanie Poczętej, bardziej znana jako Kaplica Da Sylva, od imienia fundatora budowy zrealizowanej w latach 1661 – 1663 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span>. To jedno z najpiękniejszych dzieł tego artysty, które zyskało dodatkowy blask po ostatniej restauracji jaka miała miejsce w roku 2002. Odkryto wtedy, że ubrania wykonane z brązu i okrywające rzeźbione postacie personifikujące <em>„Miłość chrześcijańską”</em> i <em>„Pokój”</em> nie są dziełem Berniniego. Dodano je później aby „ocenzurować” nagość. Podczas restauracji zdjęto więc te „ubrania” i dziś podziwiać możemy oryginały <span style="text-decoration: underline;">Berniniego</span>. Na ścianach widzimy dziś zatem grobowce rodu Da Sylva (Rodrigo Da Sylva i jego żony Beatrice oraz syna Francisco Nicolò i jego żony Giovanny) zdobione przez personifikacje: <em>„Miłosierdzie”</em> (czasem nazywana <em>„Pobożnością”</em>) i <em>„Prawda”</em> oraz <em>„Miłość chrześcijańska”</em> (choć niektórzy uważają, że jest to <em>„Sprawiedliwość”</em>) i <em>„Pokój”</em>. Najciekawsza z nich to chyba <em>„Miłość chrześcijańska”</em>, która niezwykle kusząco obnaża swoje piersi, chwytając je w dłonie i kierując w stronę widza jak gdyby mówiła: „Weź, dotknij…..całuj”.</span></p>
<figure id="attachment_1005" aria-describedby="caption-attachment-1005" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1005" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-46.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-46.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-46-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-46-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-46-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-46-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-46-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1005" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica Da Sylva z seksowną &#8222;Miłością chrześcijańską&#8221;</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Można pomyśleć, że dzieli się wszystkim, czym obdarzył ją Bóg, filuternie się przy tym uśmiechając. Jeśli tak wygląda miłość chrześcijańska to ja jestem pierwszy w kolejce <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Przy tworzeniu tych perełek <span style="text-decoration: underline;">Berniniemu</span> pomagał jego syn <span style="text-decoration: underline;">Paolo Valentino</span> (nie, nie ma nic wspólnego ze znanym projektantem mody). W kaplicy tej dostrzeżemy ponadto malowidło <em>„Niepokalane poczęcie”</em> oraz trzy freski autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Carlo Maratta</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz główny kościoła, zaprojektowany przez <span style="text-decoration: underline;">Mario Arconio</span> w 1630 r., zdobi dzieło <span style="text-decoration: underline;">Andrea Sacchi</span> – <em>„Matka Boska z Dzieciątkiem i św. Izydor”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odwiedźmy teraz kaplice z lewej strony:</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Kaplica św. Antoniego z Padwy zawierająca dzieło <span style="text-decoration: underline;">Domenico Cerrini</span> – <em>„Św. Antoni z Padwy”</em> wykonane w 1680 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Kaplica Krzyża Świętego, dedykowana jest Constanzy Pamphilij, która była żoną Niccolò Ludovisi. Dekoracja kopuły i lunet jest dziełem <span style="text-decoration: underline;">Carlo Maratta</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Do kościoła przylega krużganek zakonny zwany Krużgankiem Hiszpańskim, zbudowany w latach 1622 – 1626 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Antonio Felice Casoni</span> oraz Krużganek Wadding z 1630 r. udekorowany w latach 1701 – 1706 ciekawymi freskami.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Niestety kościół ten można zwiedzać jedynie po wcześniejszej rezerwacji, w dniach od poniedziałku do soboty w godzinach od 10.00 do 18.00.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wychodzimy z kościoła i z powrotem po schodkach dostajemy się do miejsca pierwszego zakrętu ulicy via Veneto. Po lewej stronie ulicy zwraca uwagę zakrzywiona fasada <strong>Hotelu Majestic</strong> (nr 50) zrealizowanego w 1896 r. przez <span style="text-decoration: underline;">Gaetano Koch</span>.</span></p>
<figure id="attachment_974" aria-describedby="caption-attachment-974" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-974" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-14.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-14.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-14-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-14-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-14-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-14-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-14-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-974" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Hotel Majestic</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za zakrętem, po prawej stronie, pod numerem 33 widzimy <strong>Palazzo Piacentini</strong>, dziś siedziba Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego. Powstał w latach 1928 – 1932 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Marcello Piacentini</span> i <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Vaccaro</span>. Zbudowany jest z bloków tufu wulkanicznego oraz trawertynu. Wielki rogowy portal z drzwiami z brązu wykonał <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Prini</span>.</span></p>
<figure id="attachment_975" aria-describedby="caption-attachment-975" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-975" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-15.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-15.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-15-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-15-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-15-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-15-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-15-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-975" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Piacentini, dziś siedziba Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nakrywa go balkon wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Antonio Maraini</span>. Wnętrze budynku skrywa wiele dzieł sztuki niedostępnych niestety dla turystów. Ich autorami są między innymi: <span style="text-decoration: underline;">Mario Sironi</span>, <span style="text-decoration: underline;">Ferruccio Ferrazzi</span>, <span style="text-decoration: underline;">Romano Romanelli</span>, <span style="text-decoration: underline;">Pio</span> i <span style="text-decoration: underline;">Silvio Eroli</span>, <span style="text-decoration: underline;">Gio Ponti</span>, <span style="text-decoration: underline;">Atillo Selva</span>, <span style="text-decoration: underline;">Fortunato Depero</span>, <span style="text-decoration: underline;">Francesco Trombadori</span>, <span style="text-decoration: underline;">Luciano Minguzzi</span> czy <span style="text-decoration: underline;">Fausto Pirandello</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążając dalej, pod numerem 89 miniemy <strong>Palazzo dell’INA</strong> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Carlo Broggi</span>, zrealizowany w latach 1925 – 1928,</span></p>
<figure id="attachment_976" aria-describedby="caption-attachment-976" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-976" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-16.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-16.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-16-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-16-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-16-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-16-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-16-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-976" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo dell&#8217;INA</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">a pod numerem 62, po stronie przeciwnej, <strong>Hotel Ambasadori</strong>, zbudowany w stylu art nouveau, stylizowany troszkę na neobarok. Powstał w latach 1900 – 1902 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Carlo Busiri Vici</span>.</span></p>
<figure id="attachment_977" aria-describedby="caption-attachment-977" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-977" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-17.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-17.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-17-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-17-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-17-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-17-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-17-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-977" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Hotel Ambasadori</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodzimy do miejsca gdzie via Veneto łączy się z biegnącą po stronie prawej ulicą via Bissolati. Na rogu, pod numerem 119, widzimy <strong>Palazzo della Banca Nazionale del Lavoro</strong>, siedziba &#8211; jak łatwo się domyślić po nazwie – Narodowego Banku Pracy. Powstał w roku 1936, według prostej, surowej wręcz maniery jaką charakteryzował się styl włoskiego Novecento.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odrobinę w głębi ulicy via Bissolati, na rogu z via Sallustiana wznosi się gmach <strong>Centralnego Narodowego Instytutu Ubezpieczeń</strong>, powstałego w latach 1923 – 1927, wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Ugo Giovannozzi</span>.</span></p>
<figure id="attachment_978" aria-describedby="caption-attachment-978" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-978" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-18.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-18.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-18-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-18-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-18-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-18-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-18-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-978" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Gmach Centralnego Narodowego Instytutu Ubezpieczeń</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">My jednak zatrzymamy się chwilkę przy kolejnym pałacu, a w zasadzie grupie pałaców jaką tworzy dzisiejsza ambasada Stanów Zjednoczonych. Najlepiej widocznym od strony ulicy jest budynek <strong>Palazzo Boncompagni</strong>, zwany również <strong>Palazzo Margherita</strong>. Powstał w latach 1886 – 1890 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Gaetano Koch</span> dla księcia Piombino – Rodolfo Boncompagni.</span></p>
<figure id="attachment_979" aria-describedby="caption-attachment-979" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-979" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-19.jpg" alt="" width="600" height="423" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-19.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-19-300x212.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-19-400x282.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-19-430x303.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-19-150x106.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-19-100x71.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-979" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Margherita, dziś jeden z budynków wchodzących w skład kompleksu ambasady USA</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pałac stanął w miejscu, które kiedyś było częścią olbrzymiego kompleksu Villa Ludovisi. Będziemy o niej jeszcze mówić. Obecnie wspomnimy tylko, że drzewa widoczne wewnątrz kompleksu Ambasady USA pamiętają jeszcze tamte czasy. Pałac szybko został sprzedany w ręce rodu Savoia (ród Sabaudzki). W 1900 r. zamieszkała w nim owdowiała królowa Margherita di Savoia, po tym jak jej mąż – król Umberto I został zamordowany. Małgorzata Sabaudzka mieszkała tu aż do śmierci w 1926 r. Od 1931 r. budynek jest siedzibą ambasady USA we Włoszech. W 1946 r. został sprzedany Stanom Zjednoczonym, po dziś dzień pozostaje ich własnością.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Budynek charakteryzuje się ciekawym potrójnym portalem złożonym z kolumn podtrzymujących balkon. Na parter składa się 12 okien, na piętrach zaś doliczymy się ich 15-tu. Piętra dzieli gzyms na którym widać symbole heraldyczne rodu Boncompagni. Centralną część budynku stanowi wielki salon zdobiony rzeźbą <span style="text-decoration: underline;">Jean de Boulogne</span> popularnie zwanego <span style="text-decoration: underline;">Giambologna</span> – <em>„Naga Wenus”</em>, artysty okresu manieryzmu, który wywarł duży wpływ na tworzącego później, bo w czasach baroku, GianLorenzo Berniniego.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Z tyłu do pałacu przylega budynek stanowiący pozostałość dawnego kompleksu willowego Villa Ludovisi. Zbudowano go w XVII wieku prawdopodobnie wg projektu <span style="text-decoration: underline;">Domenichino</span> lub <span style="text-decoration: underline;">Carlo Maderno</span>. Obecnie również stanowi część kompleksu ambasady USA.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw ambasady, pod numerem 70, po drugiej stronie ulicy widzimy <strong>Hotel Palace</strong> zrealizowany w latach 1924 &#8211; 1926 r. przez <span style="text-decoration: underline;">Marcello Piacentini</span>, którego wnętrza zdobią freski <span style="text-decoration: underline;">Guido Cadorin</span>.</span></p>
<figure id="attachment_980" aria-describedby="caption-attachment-980" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-980" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-20.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-20.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-20-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-20-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-20-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-20-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-20-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-980" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Hotel Palace</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada hotelu kryje interesującą niespodziankę. Jest nią <strong>Fontanina per cani</strong> czyli źródełko wody przeznaczone dla psów – jedyna zachowana tego typu fontanna w Rzymie.</span></p>
<figure id="attachment_1003" aria-describedby="caption-attachment-1003" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1003" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-44.jpg" alt="" width="600" height="867" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-44.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-44-300x434.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-44-400x578.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-44-430x621.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-44-150x217.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-44-100x145.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1003" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontanella dla psów</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążając via Veneto pod górkę, tuż za ambasadą USA widzimy potężny gmach <strong>Hotelu Excelsior</strong>, wybudowany w stylu neobarokowym w latach 1905 – 1908 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Otto Maraini</span>.</span></p>
<figure id="attachment_1004" aria-describedby="caption-attachment-1004" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1004" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-45.jpg" alt="" width="600" height="324" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-45.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-45-300x162.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-45-400x216.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-45-430x232.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-45-150x81.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-45-100x54.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1004" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Hotel Excelsior</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej, na rogu budynku umieszczono <strong>tablicę upamiętniającą Federico Felliniego</strong>, który nakręcił tu swój słynny film.</span></p>
<figure id="attachment_981" aria-describedby="caption-attachment-981" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-981" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-22.jpg" alt="" width="600" height="863" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-22.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-22-300x432.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-22-400x575.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-22-430x618.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-22-150x216.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-22-100x144.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-981" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tablica upamiętniająca Federico Felliniego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Grała&#8221; w nim <strong>Caffè de Paris</strong>, kawiarnia kiedyś odwiedzana przez gwiazdy (wciąż można na tablicach na ścianie kawiarni zobaczyć zdjęcia aktorów i aktorek odwiedzających lokal) dziś już nieistniejąca, zamknięta w wyniku nalotu Squadra Antimafia. Okazało się, że była w rękach mafii z Kalabrii zwanej 'Ndrangheta&#8217;.</span></p>
<figure id="attachment_982" aria-describedby="caption-attachment-982" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-982" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-23.jpg" alt="" width="600" height="783" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-23.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-23-300x392.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-23-400x522.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-23-430x561.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-23-150x196.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-23-100x131.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-982" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wejście do zamkniętej już dziś Caffè de Paris</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Troszkę dalej, po lewej stronie dostrzeżemy odchodzącą boczną ulicę – via Lombardi. Skręćmy w nią. Po chwili oczom naszym ukaże się rogowy budynek stanowiący dawniej <strong>siedzibę Narodowego Banku Pracy</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_983" aria-describedby="caption-attachment-983" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-983" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-24.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-24.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-24-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-24-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-24-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-24-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-24-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-983" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dawny Narodowy Bank Pracy</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zbudowany w latach 1957 – 1960, wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Vincenzo</span>, <span style="text-decoration: underline;">Fausto</span> i <span style="text-decoration: underline;">Lucio Passarelli</span> oraz <span style="text-decoration: underline;">Maurizio Vitale</span>, podobnie jak budynek ambasady USA kryje w swych wnętrzach fragmenty oryginalnej struktury dawnej willi jaka tu stała – Villa Ludovisi.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za nim, w uliczce biegnącej na prawo – via Aurora – dostrzeżemy ciekawa, wąziutką fasadkę kościoła <strong>S. Marone</strong>, którym opiekują się libańscy Ojcowie Maronici.</span></p>
<figure id="attachment_984" aria-describedby="caption-attachment-984" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-984" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-25.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-25.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-25-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-25-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-25-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-25-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-25-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-984" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Marone</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał w 1890 r. wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Andrea Busiri Vici</span>. Dedykowany jest świętemu eremicie z Antiochii – Janowi Maronowi, żyjącemu w V wieku. Dziś to oficjalny kościół społeczności libańskiej w Rzymie. Wnętrze jest jednonawowe, zdobione dekoracją orientalną. Po prawej stronie kościoła mieści się niewielki klasztor Ojców Maronitów, zbudowany wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Carlo Busiri Vici</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wróćmy do via Lombardi, pod numer 46.</span></p>
<figure id="attachment_985" aria-describedby="caption-attachment-985" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-985" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-26.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-26.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-26-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-26-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-26-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-26-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-26-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-985" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wejście na teren dawnej Villa Ludovisi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">I to właśnie w tym miejscu opowiemy sobie o słynnej Villa Ludovisi, gdyż to tutaj znajduje się wejście do jedynej pozostałości kompleksu, która dostępna jest dla turystów (oczywiście po wcześniejszej rezerwacji i tylko dla grup) – <strong>Casino dell’Aurora Ludovisi. </strong></span></p>
<figure id="attachment_986" aria-describedby="caption-attachment-986" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-986" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-27.jpg" alt="" width="600" height="465" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-27.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-27-300x233.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-27-400x310.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-27-430x333.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-27-150x116.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-27-100x78.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-986" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jedyna część Casino dell&#8217;Aurora Ludovisi widoczna zza wysokiego muru</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W 1622 r. kardynał Ludovico Ludovisi, bratanek papieża Grzegorza XV zakupił stojącą na tym terenie Villę Orsini wraz z 30 hektarami parku zaprojektowanego przez budowniczego Wersalu – <span style="text-decoration: underline;">André Le Notre</span>, stanowiącego część antycznych Ogrodów Salustiusza – rzymskiego historyka i polityka żyjącego w latach 86 – 34 p.n.e. Dokonano wtedy nieznacznej przebudowy kompleksu. Nie wiadomo niestety kto wprowadził te zmiany, podejrzewa się jednak, iż mogli to być między innymi <span style="text-decoration: underline;">Alessandro Algardi</span> oraz <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span>. Park wyposażono w wiele fontann i rzeźb zachowując dodatkowo istniejące tu wcześniej rzymskie fragmenty. W ogrodzie stanął również potężny obelisk, który dziś podziwiać możemy na Lateranie. Kardynał, który był namiętnym kolekcjonerem sztuki, umieścił w swej rezydencji przebogatą kolekcję składającą się z 450 antycznych rzeźb – dziś część z tej kolekcji można oglądać w muzeum Palazzo Altemps, w Termach Dioklecjana czy kościele S. Maria degli Angeli. W 1886 r. podjęto decyzję o wyburzeniu kompleksu w związku z budową ulicy via Veneto. Aby upamiętnić tamtą rezydencję, teren na którym się znajdowała nazwano Rione Ludovisi.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jedyny większy fragment jaki się ostał to właśnie <strong>Casino dell’Aurora Ludovisi</strong> czyli można by powiedzieć letni domek kardynała Ludovico Ludovisi. Do środka prowadzi nas obszerny salon nakryty sklepieniem dekorowanym groteskami z połowy XVI wieku. Przechodzimy do Sali Aurory – nazwanej imieniem rzymskiej bogini świtu i zorzy polarnej. Dekorowana jest temperą z przedstawieniem <em>„Rydwan Aurory”</em> – wielkie dzieło <span style="text-decoration: underline;">Guercino</span>.</span></p>
<figure id="attachment_987" aria-describedby="caption-attachment-987" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-987" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-28.jpg" alt="" width="600" height="831" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-28.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-28-300x416.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-28-400x554.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-28-430x596.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-28-150x208.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-28-100x139.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-987" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sala Aurory z malowidłem Guercino</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jego są również dekoracje lunet: <em>„Alegoria Dnia”</em> i <em>„Alegoria Nocy”</em>. Pozostała dekoracja architektoniczna i freskowa wykonana została przez <span style="text-decoration: underline;">Agostino Tassi</span> w 1621 r. O tym malarzu &#8211; gwałcicielu będziemy jeszcze mówić podczas zwiedzania Muzeów Watykańskich. W kolejnym pomieszczeniu zwanym Salą Krain zobaczyć możemy pejzaże malowane przez <span style="text-decoration: underline;">Guercino</span> (po prawej), <span style="text-decoration: underline;">Paul Brill</span> (na wprost wejścia), <span style="text-decoration: underline;">Giovan Battista Viola</span> (po lewej) oraz <span style="text-decoration: underline;">Domenichino</span> (ponad wejściem). W centrum sufitu mieści się malowidło <em>„Taniec putt”</em> przypisywane <span style="text-decoration: underline;">Antonio Circignani</span>. Na piano nobile (pierwsze piętro), na suficie małej sali mieszczącej się tuż za wejściem, dostrzeżemy malowidło olejne na murze. Uważa się, że wykonał je <span style="text-decoration: underline;">Caravaggio</span> około roku 1597. Nazwano je <em>„Pluton, Neptun i Jowisz”</em>.</span></p>
<figure id="attachment_988" aria-describedby="caption-attachment-988" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-988" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-29.jpg" alt="" width="600" height="1443" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-29.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-29-300x722.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-29-400x962.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-29-430x1034.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-29-150x361.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-29-100x241.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-988" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Pluton, Neptun i Jowisz&#8221; &#8211; malowidło przypisywane Caravaggio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przedstawia glob ziemski otoczony znakami zodiaku oraz tzw. triadą alchemiczną: Jowisz symbolizuje siarkę i powietrze, Neptun &#8211; rtęć i wodę natomiast Pluton &#8211; sól i ziemię. Malowidło powstało na zlecenie kardynała – alchemika Francesco Maria Del Monte. To jedyne malowidło Caravaggio wykonane bezpośrednio na ścianie. Ostatnim pomieszczeniem jest Sala Sławy biorąca swą nazwę od fresku na suficie <em>„Sława”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Guercino</span> i <span style="text-decoration: underline;">Agostino Tassi</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracamy ponownie do via Aurora, tym razem skręcamy w przeciwna stronę. Dojdziemy nią do ulicy via Ludovisi, gdzie na rogu dostrzegamy budynek <strong>Instytutu Szwajcarskiego</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_989" aria-describedby="caption-attachment-989" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-989" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-30.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-30.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-30-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-30-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-30-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-30-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-30-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-989" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Instytut Szwajcarski</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążając w prawo ulica via Ludovisi dojdziemy do łączącej się z nią na samym końcu via di Porta Pinciana. Mieści się tu kompleks <strong>Villa Malta</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_990" aria-describedby="caption-attachment-990" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-990" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-31.jpg" alt="" width="600" height="521" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-31.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-31-300x261.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-31-400x347.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-31-430x373.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-31-150x130.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-31-100x87.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-990" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kompleks Villa Malta</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kompleks ten zbudowano w XVI wieku dla rodziny Orsini. Stanął na dawnych antycznych Ogrodach Lukullusa. Sprzedany potem rodzinie Mattei, na początku XVII wieku przeszedł wreszcie w ręce zakonników rezydujących przy kościele św. Trójcy na Wzgórzach. Zakonnicy aby zarobić wydzierżawili ten kompleks najpierw rodzinie Ludovisi a potem kardynałowi Cosimo de Torres. Wreszcie w XVIII w. zamieszkała tu polska królowa Maria Kazimiera. Tak jej się tu spodobało, że postanowiła zakupić ten dom, na to jednak zakonnicy nie wyrazili zgody. Polska królowa mieszkała bardzo krótko, potem wprowadził się tu Balì de Breteuil, przedstawiciel Zakonu Kawalerów Maltańskich – stąd zaczęto ten dom nazywać Villa Malta. Na przestrzeni kolejnych lat mieszkało tu wiele znanych osobistości, między innymi Antonio Parmegiani, księżna Amalia Karolina Brunszwicka, którą często odwiedzał tu Goethe. Wreszcie kompleks wynajął król Ludwik I Bawarski a po jego śmierci osiadły tu siostry Sercanki. Kolejnymi właścicielami byli książę rosyjski Aleksiej Bobrinsky, książę Bernard von Bulow a po II wojnie światowej Towarzystwo Jezusowe. Stała się wtedy siedzibą redakcji czasopisma „La Civiltà Cattolica”.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ruszamy w stronę przeciwną, pod górkę ulicą via di Porta Pinciana. Doprowadzi nas ona ponownie do ulicy via Veneto oraz do Murów Aureliana i jednaj z bram miejskich – Porta Pinciana. Ponieważ w przyszłości odbędziemy spacer wzdłuż antycznych murów Rzymu, pomińmy dziś te obiekty.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Uwagę naszą zwróćmy na znajdujący się na rogu lokal – <strong>Bar u Harry’ego</strong>, kolejne miejsce wykorzystane przez Felliniego w Filmie „Dolce Vita”.</span></p>
<figure id="attachment_992" aria-describedby="caption-attachment-992" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-992" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-33.jpg" alt="" width="600" height="399" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-33.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-33-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-33-400x266.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-33-430x286.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-33-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-33-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-992" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bar u Harry&#8217;ego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zyskał tak wielką sławę, iż po dziś dzień zachodzą to na kawę lub lampkę wina wielkie gwiazdy kina i estrady nie tylko włoskiej. Być w Rzymie i nie pojawić się &#8222;u Harry&#8217;ego&#8221; to wielkie faux pas. Każdy gwiazdor przybywający do Rzymu musi się tu pokazać! Także i my możemy wstąpić na filiżankę espresso, ostrzegam jednak – tanio nie będzie. To jedno z najbardziej ekskluzywnych miejsc w Rzymie – choć z zewnątrz na takie nie wygląda. Wnętrza skrywają niezwykłe obiekty i związane z nim historie: fortepian przy którym grywał sam Frank Sinatra, stolik przy którym uwielbia zasiadać Hillary Clinton, kącik Anthony’ego Hopkinsa i wiele innych.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po przeciwnej stronie ulicy dostrzeżemy jeszcze jeden luksusowy gmach – to <strong>Hotel Marriott</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_991" aria-describedby="caption-attachment-991" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-991" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-32.jpg" alt="" width="600" height="553" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-32.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-32-300x277.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-32-400x369.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-32-430x396.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-32-150x138.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-32-100x92.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-991" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Hotel Marriott</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za nim zaś biegnie ulica via Sardegna, tam się udajemy. Mijamy po drodze jedną z najważniejszych bibliotek archeologicznych Rzymu, mieszczącą się w <strong>Niemieckim Instytucie Archeologii</strong>, pod numerem 79.</span></p>
<figure id="attachment_993" aria-describedby="caption-attachment-993" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-993" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-34.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-34.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-34-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-34-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-34-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-34-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-34-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-993" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Niemiecki Instytut Archeologii</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na rogu z ulicą via Abruzzi (nr 4) wznosi się budynek <strong>Villino Florio</strong> zbudowany w 1902 r. wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Ernesto Basile</span>.</span></p>
<figure id="attachment_994" aria-describedby="caption-attachment-994" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-994" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-35.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-35.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-35-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-35-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-35-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-35-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-35-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-994" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Villino Florio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zamieszkał tu Ignazio Florio Młodszy, członek znanej sycylijskiej rodziny przedsiębiorców. Domek stylizowany jest na XIV – wieczną ufortyfikowaną rezydencję. To dobry przykład architektury cywilnej rzymskiego art nouveau.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Spacerując ulicą via Sardegna mijamy kolejny kościół Kapucynów &#8211; <strong>Corpus Christi</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_995" aria-describedby="caption-attachment-995" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-995" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-36.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-36.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-36-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-36-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-36-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-36-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-36-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-995" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół Kapucynów Corpus Christi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zbudowano go w 1904 r. wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Luigi Senigallia</span>. To jednonawowa świątynia prezentująca styl neoromański. Ołtarz główny zdobi fresk z 1953 r. <em>„Matka Boska Królowa Braci Mniejszych”</em>. Jego autorem jest ojciec <span style="text-decoration: underline;">Ugolino da Belluno</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kilka kroków dalej mieści się malutki kościółek Ojców Monfortani – <strong>S. Maria Regina Dei Cuori</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_996" aria-describedby="caption-attachment-996" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-996" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-37.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-37.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-37-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-37-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-37-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-37-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-37-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-996" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Maria Regina Dei Cuori</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał w latach 1903 – 1913 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Tullio Passarelli</span>. Prezentuje styl neoromański. Ceglana fasada charakteryzuje się wystającym łukiem okalającym portal główny, w lunecie którego widzimy <em>„Zwiastowanie”</em>. Wnętrze jest jednonawowe.</span></p>
<figure id="attachment_997" aria-describedby="caption-attachment-997" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-997" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-38.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-38.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-38-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-38-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-38-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-38-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-38-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-997" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła S. Maria Regina Dei Cuori</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz główny zdobi marmurowa grupa <em>„Madonna z Dzieciątkiem adorowana przez św. Ludwika z Montfort oraz Archanioła Gabriela”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Paolo Bartolini</span>. <span style="text-decoration: underline;">Francesco Milizia</span> wykonał natomiast drewniany chór. Na lewej ścianie dostrzeżemy tablicę upamiętniającą poświęcenie sanktuarium Matce Boskiej Królowej Serc. Dokonał tego w roku 1962 papież Jan XXIII. Wychodząc z kościoła zwróćmy jeszcze uwagę na interesujące witraże zrealizowane przez belgijskiego artystę – <span style="text-decoration: underline;">Joseph Osterrath</span>. Po stronie przeciwnej dostrzec też można interesujące wejście prowadzone do prawosławnego kościółka św. Andrzeja.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodząc do końca ulicy via Sardegna skręcamy w prawo w via Puglie, którą dojdziemy do prostopadłej via Sicilia. Skręcając w lewo, pod numerem 215 zobaczymy kościół <strong>SS. Redetore e Santa Francesca Saverio Cabrini</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_998" aria-describedby="caption-attachment-998" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-998" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-39.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-39.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-39-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-39-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-39-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-39-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-39-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-998" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół SS. Redetore e Santa Francesca Saverio Cabrini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zbudowany w 1906 r. przez architekta <span style="text-decoration: underline;">Mario Cucco</span> dla sióstr Misjonarek Najświętszego Serca Jezusowego kościół poświęcony został Matce Franciszce Ksawery Cabrini – fundatorce zgromadzenia, kanonizowanej w 1946 r. Eklektyczna fasada kościoła, wzorowana na architekturze lombardzkiej, zamknięta jest rogowymi pilastrami. W środkowej, górnej części widzimy okno typu rozeta, poniżej portal wejściowy prostokątnie zamknięty, nakryty ostrołukowym tympanonem portalowym, którego lunetę zdobi statua <em>„Maria Dziewica”</em>. Wnętrze jest jednonawowe z prezbiterium zamkniętym prostokątnie, z umieszczoną w centrum statuą <em>„Chrystusa Odkupiciela”</em>. Kościół zdobią obrazy przedstawiające <em>„Cuda św. Franciszki Cabrini”</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Ciotti</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podczas prac restauracyjnych pod kościołem odkryto pozostałości zabudowań rzymskich oraz marmurowy relief pochodzący ze świątyni boga Mitry ufundowanej przez cesarza Septymiusza Sewera na przełomie II i III wieku.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Cofnijmy się teraz udając się na spacer wzdłuż via Sicilia. Pod numerem 185 zobaczymy kolejny kościół – <strong>S. Lorenzo da Brindisi</strong> wraz z budynkiem Kolegium Kapucynów.</span></p>
<figure id="attachment_999" aria-describedby="caption-attachment-999" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-999" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-40.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-40.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-40-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-40-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-40-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-40-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-40-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-999" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Lorenzo da Brindisi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kompleks powstał w latach 1910 – 1912, zbudowany przez architekta <span style="text-decoration: underline;">Giovan Battista Milani</span>. Ojcowie Kapucyni stworzyli w jego wnętrzach Międzynarodowy Uniwersytet Kapucyński. W 1968 r. zakonnicy opuścili jednak te zabudowania. Dziś, choć z zewnątrz wciąż przypomina świątynię, obiekt ten jest wielką salą konferencyjną. Fasada prezentuje styl neoromański, dzielona jest przez pilastry, zawiera portal flankowany kolumnami, nakryty tympanonem z lunetą zdobioną płaskorzeźbą <em>„Jezus pomiędzy św. Franciszkiem i św. Dominikiem”</em>. Ponad portalem widzimy zdobione detalem architektonicznym okno typu triforium z płaskorzeźbą przedstawiającą <em>“Eucharystię”</em>. Wnętrze jest trójnawowe nakryte sklepieniem krzyżowym, zamknięte kwadratową absydą, po bokach której mieszczą się dwie kantorie. W oryginale absyda zamknięta była ikonostasem autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Fedro Guerrieri</span> a w drewnianym ołtarzu znajdował się obraz <span style="text-decoration: underline;">Gregorio Soldaticz</span> – <em>„Madonna z Dzieciątkiem i św. Wawrzyniec”</em>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odrobinę dalej wznosi się ciekawy kościół luterański – <strong>Chiesa Evangelica Luterana</strong>, zwany <strong>Kościołem Jezusa</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_1000" aria-describedby="caption-attachment-1000" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1000" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-41.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-41.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-41-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-41-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-41-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-41-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-41-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1000" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Luterański Kościół Jezusa</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał w stylu neoromańskim w latach 1911 – 1922 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Franz Schwechten</span> – niemieckiego architekta nadwornego cesarza Wilhelma II. Podczas prac budowlanych odkryto tu 4 metry oryginalnej antycznej drogi rzymskiej oraz 13 – metrowy obelisk rzymski pochodzący z willi Sallustiusza mieszczącej się dawniej w ogrodach tego Rzymianina. Dziś wznosi się przed kościołem Santissima Trinità dei Monti, ponad Schodami Hiszpańskimi. Dwuspadowa fasada kościoła otoczona trzema kampanilami zbudowana jest z trawertynu, w dolnej części otwiera się łuk wsparty na kolumienkach i flankowany dwoma monoforiami, prowadzący do atrium. Ponad łukiem w niszach mieszczą się trzy marmurowe posągi: <em>„Św. Piotr”</em> (po lewej), <em>„Chrystus”</em> (w centrum) i <em>„Św. Paweł”</em> (po prawej). Górna część fasady zawiera siedem glifowanych monoforiów (pojedyncze otwory okienne z ukośnie uformowanymi ościeżami). Boczne elewacje kościoła pozbawione są dekoracji, zawierają jedynie okna. Wnętrze jest trójnawowe, z emporami przedłużonymi na kontrfasadę, gdzie tworzą swoistą kantorię. Nawy sklepione są kolebkowo i żaglowo, zdobione złoconą mozaiką. Nawa główna zamknięta została półokrągłą absydą zdobioną mozaiką z przedstawieniem <em>„Drzewo Życia”</em> i <em>„Chrystus Tronujący”</em>. Po stronie prawej prezbiterium mieści się marmurowa ambona zdobiona płaskorzeźbami przedstawiającymi <em>„Izajasza”</em>, <em>„Jana Chrzciciela”</em>, <em>„Św. Szczepana pierwszego męczennika”</em> i <em>„Jana Ewangelistę”</em>. Ołtarz główny zwieńczony jest brązowym krucyfiksem, po lewej stroni widzimy drewnianą mównicę. Na zewnątrz prezbiterium z prawej strony widzimy chrzcielnicę, której autor widocznie inspirował się tą znajdującą się w miejscowości Reykjavik w katedrze Dómkirkjan.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw kościoła stoi <strong>Palazzo del Consiglio nazionale degli Ordini e Collegi professionali</strong>. Zbudowany został w latach 1935 – 1936 przez architekta <span style="text-decoration: underline;">Carlo Broggi</span>. Jego część wykorzystywana jest ponadto jako siedziba <strong>Teatro delle Arti</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_1001" aria-describedby="caption-attachment-1001" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1001" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-42.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-42.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-42-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-42-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-42-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-42-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-42-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1001" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Teatro delle Arti</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ostatnim obiektem na naszej trasie będzie dawny kościół <strong>S. Giuseppe Calasanzio</strong> wraz z klasztorem Kleryków Regularnych Ubogich Matki Bożej Szkół Pobożnych popularnie zwanych Pijarami (we Włoszech nazywa się ich również Ojcami Scolopi).</span></p>
<figure id="attachment_1002" aria-describedby="caption-attachment-1002" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-1002" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-43.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-43.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-43-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-43-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-43-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-43-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ludovisi-43-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-1002" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dawny kościół Pijarów S. Giuseppe Calasanzio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Teren, na którym stoi kościół należy dziś do rodziny Boncompagni. W 1890 r. zakupiony został jednak przez trzech księży Pijarów (Odoardo Serio, Benedetto Ballotti i Francesco Bavoya), którzy postanowili postawić tu klasztor wraz z Domem Bożym. W 1891 r. obiekt był już gotowy. W klasztorze Pijarzy urządzili małą szkołę wraz z internatem dla nowicjuszy. W 1917 r. przenieśli się do kościoła św. Pantaleona a stojący tu kompleks przekazali pod opiekę Czerwonego Krzyża. Fasada dawnego kościoła jest dwukondygnacyjna, dzielona przez pilastry, w dolnej części zawiera portal. Pod gzymsem dzielącym kondygnacje możemy dostrzec inskrypcję: „COMITO CENTRALE DELLA CROCE ROSSA ITALIANA” znak, że jest to obiekt Czerwonego Krzyża. Wnętrze jest jednonawowe przebudowane na potrzeby owej instytucji.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na tym kończymy dzisiejszy spacer, w tym bowiem miejscu przebiega granica regionu, który dziś poznawaliśmy – rione Ludovisi. Kolejny spacer już wkrótce.</span></p>
<p>——————————-<br />
Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bibliografia:</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Alberto Macchi, <em>L&#8217;uomo Caravaggio &#8211; atto unico</em>/, Roma 1995;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giorgio Carpaneto, <em>I rioni di Roma</em>, Roma 1990;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Claudio Rendina, Donatella Paradisi, <em>Le strade di Roma</em>, Roma 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Eugenio Scalfari, <em>La sera andavamo in Via Veneto</em>, Milano 1986;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mariano Armellini, <em>Le chiese di Roma dal secolo IV al XIX</em>, Roma 1891;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Claudio Rendina, <em>Le chiese di Roma</em>, Roma 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giorgio Carpaneto, <em>I palazzi di Roma</em>, Roma 2004.</span></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/dolce-vita-czyli-via-veneto/">Dolce vita czyli via Veneto</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/dolce-vita-czyli-via-veneto/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rzymskie getto</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/rzymskie-getto/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/rzymskie-getto/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2016 13:19:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Ambasada Izraela w Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Ambasada Polska przy Stolicy Apostolskiej]]></category>
		<category><![CDATA[Beatrice Cenci]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Casa dei Manili]]></category>
		<category><![CDATA[Casa dei Vallati]]></category>
		<category><![CDATA[Czechowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Fontana delle Tartarughe]]></category>
		<category><![CDATA[Fontanna Żółwi]]></category>
		<category><![CDATA[Francesco Cenci]]></category>
		<category><![CDATA[getto]]></category>
		<category><![CDATA[Giacomo Della Porta]]></category>
		<category><![CDATA[Giacomo Mattei]]></category>
		<category><![CDATA[Grammatica]]></category>
		<category><![CDATA[Kaplica S. Maria del Carmine]]></category>
		<category><![CDATA[Konicz]]></category>
		<category><![CDATA[kościół polski w Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół S. Maria del Pianto]]></category>
		<category><![CDATA[Krypta Balbi]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum żydowskie w Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Palazzetto Santacroce]]></category>
		<category><![CDATA[piękna ojcobójczyni]]></category>
		<category><![CDATA[Porticus Minucia]]></category>
		<category><![CDATA[Portyk Oktawii]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Rainaldi]]></category>
		<category><![CDATA[rzymskie getto]]></category>
		<category><![CDATA[S. Maria in Campitelli]]></category>
		<category><![CDATA[Sinagoga Nuova]]></category>
		<category><![CDATA[Smuglewicz]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Hozjusz]]></category>
		<category><![CDATA[świątynia Apollo]]></category>
		<category><![CDATA[świątynia Bellony]]></category>
		<category><![CDATA[synagoga w Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Teatro Marcello]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=2539</guid>

					<description><![CDATA[<p>Witajcie. Przed nami kolejny ze spacerów po Rzymie. Dzisiaj poznamy zakątek mieszczący się praktycznie w sercu Wiecznego Miasta a jednak na tyle ukryty, że nie wszyscy tam trafiają. Zapraszam w rejon zwany Sant’Angelo, w którym mieści się dawne getto żydowskie. Spacer zaczynamy w miejscu już nam znanym, zwanym Area Sacra czyli na placu Largo di &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/rzymskie-getto/">Rzymskie getto</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-2542" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto102.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 12pt;">Witajcie. Przed nami kolejny ze spacerów po Rzymie. Dzisiaj poznamy zakątek mieszczący się praktycznie w sercu Wiecznego Miasta a jednak na tyle ukryty, że nie wszyscy tam trafiają. Zapraszam w rejon zwany Sant’Angelo, w którym mieści się dawne getto żydowskie.<span id="more-2539"></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Spacer zaczynamy w miejscu już nam znanym, zwanym Area Sacra czyli na placu Largo di Torre Argentina. Jedną z ulic przylegających do placu jest via Florida. Udajmy się nią w lewo, bardzo szybko przejdzie ona w ulicę o nazwie via Botteghe Oscure, która nazwę bierze od warsztatów mieszczących się tutaj w czasach Cesarstwa Rzymskiego, wokół dawnego Teatro di Balbo, o którym wkrótce powiemy więcej. Warsztaty te (po włosku „botteghe”) były pomieszczeniami bez okien, stąd nazwa „oscure” czyli „ciemne”.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po prawej stronie, pod nr 32 mieści się <b>Palazzo Caetani</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2541" aria-describedby="caption-attachment-2541" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2541" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto101.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto101.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto101-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto101-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto101-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto101-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto101-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2541" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Caetani</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Budynek powstał w 1564 roku prawdopodobnie wg proj. <u>Nanni di Baccio Bigio</u> (prawdziwe nazwisko Giovanni Lippi) lub jednego z jego dzieci. Wybudowano go dla Alessandro Mattei. Przeszedł później wiele zmian, znacznie go rozbudowano – będziemy o tym mówić oglądając budynek z drugiej strony. Teraz warto wiedzieć, że w 1776 r. przeszedł za sumę 39500 scudów w ręce rodu Caetani. Od 1963 r. jest siedzibą Fundacji Camillo Caetani. Widzimy dość surową fasadę wzorowaną na architekturze innego z architektów – Sangallo. Portal zdobiony nazwiskiem rodu wiedzie nas na dziedziniec zdobiony trzema arkadami po każdej stronie (parter w porządku doryckim, piętro – jońskim). Stąd prowadzi przejście na drugi dziedziniec, w którym zobaczyć można najstarsze części budynku oraz fontanny. Dekoracja zdobiąca dziedzińce i wnętrza wykonana została przez takich artystów jak: <u>Taddeo</u> i <u>Federico Zuccari</u> (<i>„Historie z życia Aleksandra Wielkiego”</i>), <u>Cristorofo Roncalli</u>, <u>Paul Bril</u>, <u>Antonio Cavallucci</u>, <u>Pompeo Battoni</u>, <u>Raffaello Mengs</u>, <u>Angelica Kauffmann</u>, <u>Giovanni Lanfranco</u> czy <u>Pietro da Cortona</u>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie prawej pod numerem 31 mieści się wejście do podziemi, które skrywają miejsce zwane <b>Kryptą Balbi</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2543" aria-describedby="caption-attachment-2543" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2543" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto103.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto103.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto103-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto103-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto103-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto103-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto103-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2543" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wejście do Krypty Balbi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To część Narodowego Muzeum Rzymskiego. Są to pozostałości zabudowań oraz antycznego teatru zbudowanego przez Lucio Cornelio Balbo w latach 19 &#8211; 13 r. p.n.e.! Obiekt nie był wielki w porównaniu do stojącego po sąsiedzku olbrzymiego Teatru Pompejusza, mógł jednak pomieścić 11 500 widzów. W 80 r. został zniszczony w wyniku pożaru i odbudowany przez cesarza Domicjana. Wnętrze muzeum ulokowanego na 3 podziemnych piętrach prezentuje nam pozostałości zarówno teatru jak i późniejszych zabudowań z czasów V – X wieku.</span></p>
<figure id="attachment_2545" aria-describedby="caption-attachment-2545" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2545" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto105.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto105.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto105-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto105-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto105-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto105-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto105-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2545" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze Krypty Balbi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odrobinkę dalej po drugiej stronie ulicy widzimy dwie antyczne kolumny. To pozostałości tzw. <b>Porticus Minucia</b> – kolumnowego portyku okalającego antyczne świątynie, których ruiny widzimy dziś na Largo di Torre Argentina. Tak! Portyk sięgał aż do tego miejsca! Zbudowano go w 107 r. p.n.e. na zlecenie Marco Minucio Rufo. Po prawej stronie kolumn widzimy również resztki dawnego <b>Santuario delle Ninfe</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2544" aria-describedby="caption-attachment-2544" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2544" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto104.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto104.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto104-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto104-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto104-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto104-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto104-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2544" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Porticus Minucia</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążając dalej, znów po stronie przeciwnej dojrzymy budynek związany z Polską. To <b>polski kościół św. Stanisława ze Szczepanowa</b>, zbudowany dla kardynała Stanisława Hozjusza.</span></p>
<figure id="attachment_2601" aria-describedby="caption-attachment-2601" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2601" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto162.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto162.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto162-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto162-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto162-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto162-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto162-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2601" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada polskiego kościoła św. Stanisława ze Szczepanowa</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Urodził się w Krakowie w 1504 r. a zmarł we Włoszech w miejscowości Capranice w 1579 r. Był poetą, sekretarzem królewskim Zygmunta I Starego, biskupem chełmińskim i warmińskim, kamerlingiem papieża Piusa V w latach 1571 – 1572, kardynałem tytularnym kościoła S. Maria in Trastevere, gdzie został pochowany. Uczestniczył w konklawe, które w 1572 r. obrało papieżem Grzegorza XIII. W 1578 r. tenże papież nakazał budowę kościoła, który stanął w roku 1582 (już po śmierci Hozjusza), na ruinach dawnego Teatro di Balbo oraz owych „ciemnych warsztatów”, wykorzystując fundamenty średniowiecznego kościoła S. Salvatore in Pensilis. Dzisiejszy wygląd kościoła jest wynikiem przebudowy jaka miała miejsce w XVIII wieku. Zajął się nią mniej znany architekt króla Stanisława Augusta Poniatowskiego – <u>Ignazio Brocchi</u> (głównym architektem polskiego króla był Domenico Merlini). Fasadę w 1735 r. wykonał <u>Francesco Ferrari</u>. Ponad portalem widzimy inskrypcję: „TEMPLUM S. SALVATORIS ET S. STANISLAI HOSPITY NAT POLONOR MDLXXX” czyli „Świątynia Chrystusa Zbawiciela i św. Stanisława oraz hospicjum nacji polskiej 1580 r.”</span></p>
<figure id="attachment_2602" aria-describedby="caption-attachment-2602" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2602" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto163.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto163.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto163-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto163-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto163-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto163-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto163-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2602" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła polskiego w Rzymie</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kościoła jest jednonawowe, nakryte sklepieniem dekorowanym freskiem wykonanym w latach 1774 – 1777 przez <u>Ermenegildo Costantini</u> – <i>„Gloria św. Stanisława”</i>.</span></p>
<figure id="attachment_2603" aria-describedby="caption-attachment-2603" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2603" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto164.jpg" alt="" width="600" height="1132" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto164.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto164-300x566.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto164-400x755.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto164-430x811.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto164-150x283.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto164-100x189.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2603" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Gloria św. Stanisława&#8221; na sklepieniu kościoła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W pierwszym ołtarzu po prawej stronie widzimy dzieło <u>Franciszka Smuglewicza</u> (z 1765 r.) – <i>„Cud św. Kazimierza”</i>. Wspomnijmy w kilku zdaniach o tym znanym polskim malarzu. Franciszek Smuglewicz urodził się w Warszawie w 1745 r. Początkowo malarstwa uczył go ojciec – Łukasz Smuglewicz. Potem trafił pod skrzydła Szymona Czechowicza. Mając lat 18 wyjechał do Rzymu by kontynuować naukę u Antonio Maroni. W 1765 r. dzięki stypendium jakie otrzymał od króla Stanisława Augusta Poniatowskiego wstąpił do słynnej Akademii św. Łukasza. Rok później otrzymał I nagrodę w papieskim konkursie za rysunek <i>„Ofiara Melchizedeka”</i> (można go zobaczyć w bezpłatnej galerii Akademii św. Łukasza w Rzymie). Pracował też wtedy przy dekoracji polskiego kościoła oraz przy inwentaryzacji Złotego Domu Nerona! Mieszkał niedaleko Placu Hiszpańskiego, na ulicy via Vittoria, tam też miał swój warsztat. W 1784 r. powrócił do Warszawy, od 1795 r. mieszkał w Wilnie, gdzie objął Katedrę Rysunku i Malarstwa. Zmarł w 1807 r., pochowano go na Cmentarzu Na Rossie w Wilnie.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obraz <i>„Cud św. Kazimierza”</i> zwany też czasem <i>„Cudem pod Płockiem”</i> ukazuje nam słynne wydarzenie roku 1518. Otóż rycerze polscy uczestniczący w tym roku w odsieczy Płockowi opowiadali później, że ukazał się im królewicz Kazimierz Jagiellończyk siedzący na chmurze i wskazał bród na rzece Dźwinie, przez który rycerstwo przeszło. Dzięki temu cudowi Kazimierz Jagiellończyk został później kanonizowany. Ciekawostką jest, że od 1960 r. św. Kazimierz Jagiellończyk jest patronem Zakonu Kawalerów Maltańskich!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W ołtarzu tym widzimy również dzieło <u>Szymona Czechowicza</u>, malarza urodzonego w Krakowie, który także studiował w Akademii św. Łukasza w Rzymie – <i>„Komunia św. Stanisława”</i>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Drugi ołtarz po prawej stronie zawiera obraz innego Polaka związanego z Rzymem, <u>Tadeusza Kuntze Konicza</u> (nazywanego we Włoszech Taddeo Polacco) – <i>„Wskrzeszenie Piotrowina”</i>. Ukazuje legendarne zdarzenie z życia św. Stanisława. Ponoć św. Stanisław ze Szczepanowa, biskup krakowski, kupił ziemię od Piotra Strzemieńczyka popularnie nazywanego Piotrowinem. Po śmierci Piotra jego spadkobiercy chcieli ziemię odzyskać. Biskup św. Stanisław stanął przed sądem, gdzie tłumaczył, iż zakupił tę ziemię legalnie. Ponieważ sąd nie uwierzył, biskup krakowski udał się do kościoła, w którym pochowano owego Piotra, otworzył grób i wskrzesił go, aby ten zeznał przed sądem prawdę w sprawie ziemi <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W ołtarzu głównym widzimy obraz z końca XVI wieku <i>„Jezus ze św. Stanisławem i św. Jackiem”</i> autorstwa <u>Antiveduto Grammatica</u>, malarza z kręgu Caravaggio.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W drugim ołtarzu po lewej stronie kościoła dostrzeżemy kolejne dzieło <u>Szymona Czechowicza</u> z 1725 r. – <i>„Św. Jadwiga Królowa Polski adoruje krzyż”</i>. Ołtarz pierwszy po lewej stronie zdobi dzieło wykonane w 1767 roku przez <u>Salvatore Monosilio</u> – <i>„Św. Jan Kanty”</i> – przedstawiający polskiego świętego, patrona Polski, Litwy, Kęt i Krakowa oraz Papieskiego Kolegium Polskiego w Rzymie, kanonizowanego w 1767 r. przez papieża Klemensa XIII. Relikwie św. Jana z Kęt spoczywają w kościele św. Anny w Krakowie.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wychodząc z kościoła warto zerknąć na budynki go flankujące. To dawne <b>Hospicjum Nacji Polskiej</b>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Idąc dalej skręcamy w prawo, w skośną uliczkę via d’Aracoeli, na rogu której wznosi się <b>Palazzo Astalli</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2546" aria-describedby="caption-attachment-2546" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2546" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto106.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto106.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto106-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto106-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto106-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto106-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto106-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2546" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Astalli</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wczesna historia tego budynku nie jest do końca znana. Wydaje się, że zbudowano go dla rodziny Muti w XVI wieku. Potem przeszedł w ręce rodu Astalli – nabył go prałat Fulvio Astalli. W 1642 r. architekt <u>Giovanni Antonio De Rossi</u> zaprojektował całkowitą przebudowę obiektu. Obecny wygląd to wynik przekształceń jakie dokonały się w 1930 r. w związku z pracami budowlanymi na Kapitolu i poszerzeniem ulicy via di S. Marco. Podczas przebudowy udało się zachować piękne freski zdobiące wnętrza rezydencji, przeniesiono je do Muzeum Narodowego.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Troszeczkę dalej pod nr 13 wyłania nam się fasada budynku <b>Palazzo Margani</b> zbudowany dla arystokratycznego rodu rzymskich baronów spokrewnionych ze słynnym rodem Colonna. Powstał w XVI wieku. Jego wnętrze skrywa piękne freski <u>Taddeo Zuccari</u>.</span></p>
<figure id="attachment_2547" aria-describedby="caption-attachment-2547" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2547" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto107.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto107.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto107-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto107-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto107-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto107-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto107-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2547" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Margani</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za pałacem, po prawej stronie biegnie wąska uliczka. To via Margana, która doprowadzi nas do placu – Piazza Margana. Pod nr 40 stoi <b>dom oraz wieża</b> tego samego rodu – <b>Margani</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2548" aria-describedby="caption-attachment-2548" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2548" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto108.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto108.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto108-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto108-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto108-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto108-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto108-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2548" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dom rodu Margani</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ten obiekt jest jednak starszy niż poprzednia kamienica. Wieża pochodzi bowiem z 1305 r. Dom dobudowano początkiem wieku XV. Za nim na prawo biegnie uliczka o dumnej nazwie via dei Polacchi – ulica Polaków. To dawny rewir polski, dziś Polacy tu nie mieszkają ale wciąż znajdują się tu polskie instytucje. Kościół już widzieliśmy. Podążając jednak uliczką biegnącą na wprost – via dei Delfini dotrzemy do <b>Palazzo Delfini</b> (pod nr 16).</span></p>
<figure id="attachment_2549" aria-describedby="caption-attachment-2549" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2549" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto110.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto110.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto110-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto110-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto110-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto110-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto110-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2549" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Delfini &#8211; Ambasada Polska przy Stolicy Apostolskiej i Państwie Zakonu Kawalerów Maltańskich</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dziś mieści się tu Ambasada Polska przy Watykanie oraz przy Państwie Zakonu Kawalerów Maltańskich. Sam budynek jest jednak starszy. Zbudowano go w połowie XVI wieku dla Mario Delfini. Ciekawostką może być fakt, że to w tym właśnie domu zamieszkał w 1541 r. św. Ignacy Loyola.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążamy wciąż na wprost wchodząc w uliczkę via dei Cavalletti, na rogu z ulicą via dei Funari widzimy <b>Palazzo Patrizi Clementi</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2550" aria-describedby="caption-attachment-2550" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2550" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto111.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto111.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto111-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto111-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto111-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto111-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto111-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2550" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Patrizi Clementi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Budynek powstał końcem XVI wieku, w ręce rodu Patrizi dostał się w 1736, potem przejęła go rodzina Clementi. Dziś jest własnością państwa, swą siedzibę ma tutaj Nadzór Dziedzictwa Narodowego i Architektury.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodzimy do placu Piazza Campitelli. Na wprost nas widzimy rogowy budynek – <b>Palazzo Lovatelli Caetani</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2551" aria-describedby="caption-attachment-2551" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2551" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto112.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto112.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto112-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto112-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto112-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto112-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto112-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2551" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Lovatelli Caetani</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał w 1580 r. dla Gianfilippo Serlupi prawdopodobnie wg proj. <u>Giacomo Della Porta</u>, który mieszkał tu niedaleko przy vicolo Margana. W połowie XVIII wieku budynek zakupiła Ersilia Caetani (archeolog i nauczyciel akademicki), pół krwi Polka, gdyż jej matką była Kaliksta Rzewuska. Ersilia wyszła za mąż za Giacomo Lovatelli, stąd dwuczłonowa nazwa kamienicy. W połowie XIX wieku w domu tym mieścił się najważniejszy w Rzymie salon kulturalny, gdzie zbierała się śmietanka intelektualna ówczesnego Rzymu, między innymi Émile Zola czy Ferenc Liszt.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod nr 1 widzimy <b>Palazzo Cavalletti</b> zbudowany w XVI wieku dla bogatego rodu rzymskich kalkografów &#8211; De Rossi. W XVII wieku przeszedł w ręce rodziny Cavalletti, która budynek udekorowała.</span></p>
<figure id="attachment_2552" aria-describedby="caption-attachment-2552" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2552" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto113.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto113.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto113-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto113-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto113-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto113-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto113-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2552" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Cavalletti</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod numerem 2 widzimy <b>Palazzo Albertoni Spinola</b>, którego budowę zainicjował <u>Giacomo Della Porta</u> a dokończył <u>Girolamo Rainaldi</u> w pierwszej dekadzie XVII wieku. Zbudowany dla rodu Albertoni, dziś znajduje się w rękach markizów Spinola.</span></p>
<figure id="attachment_2553" aria-describedby="caption-attachment-2553" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2553" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto114.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto114.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto114-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto114-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto114-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto114-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto114-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2553" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Albertoni Spinola</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolejnym budynkiem, pod nr 3, jest <b>Palazzo Capizucchi</b>. Powstał w 1580 r. wg proj. <u>Giacomo Della Porta</u> dla rodu kardynałów Capizucchi. W XVII wieku budynek odnowił <u>Carlo Rainaldi</u>.</span></p>
<figure id="attachment_2554" aria-describedby="caption-attachment-2554" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2554" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto115.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto115.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto115-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto115-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto115-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto115-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto115-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2554" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Capizucchi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na końcu placu, po prawej stronie mieści się <b>Palazzetto di Flaminio Ponzio</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2555" aria-describedby="caption-attachment-2555" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2555" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto116.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto116.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto116-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto116-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto116-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto116-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto116-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2555" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzetto di Flaminio Ponzio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Myliłby się jednak ten, kto uznałby, że słynny architekt papieża Pawła V – Flaminio Ponzio tutaj mieszkał. Nie! Mieszkał on przy via Alessandrina. Jego dom został wyburzony podczas przebudowy tamtego rejonu w latach 1924 – 1932. Cały materiał przeniesiono w to miejsce i zbudowano z niego właśnie ten dom ku pamięci architekta. Jest to doskonały przykład tzw. fałszywej architektury.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przed budynkiem widzimy małą <b>fontannę</b> zaprojektowaną przez znanego nam już <u>Giacomo Della Porta</u>.</span></p>
<figure id="attachment_2556" aria-describedby="caption-attachment-2556" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2556" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto117.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto117.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto117-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto117-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto117-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto117-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto117-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2556" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontanna Della Porty</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za budynkiem mieści się dawny obiekt sakralny, dziś zdesakralizowany – <b>kaplica św. Rity</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2557" aria-describedby="caption-attachment-2557" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2557" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto118.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto118.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto118-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto118-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto118-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto118-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto118-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2557" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada kaplicy św. Rity</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obiekt powstał w 1665 r. wg proj. <u>Carlo Fontana</u> w miejscu dawnego kościółka SS. Biagio e Nicola in Campitello fundowanego w XI wieku przez rodzinę Boccabella. Stał wtedy jednak w innym miejscu, w okolicy schodów prowadzących do kościoła S. Maria d’Aracoeli. Wezwanie św. Rity kościół przyjął po jej kanonizacji w roku 1900. W latach 1928 – 1930, kiedy doszło do prac reorganizacyjnych w tym rejonie, kościół św. Rity został wyburzony. W latach 1937 – 1940 odbudowano go starając się zachować jego oryginalny wygląd. Przyjął nazwę kaplicy św. Rity. Nie został jednak konsekrowany, nie jest więc dziś obiektem sakralnym! Obecnie wykorzystuje się ją jako galerię sztuki. Widzimy dwukondygnacyjną fasadę przecinaną pilastrami i zdobioną stiukiem. Wnętrze oparte na planie krzyża greckiego, nakryte kopułą, skromne, bez zachowanych dzieł sztuki pochodzących z oryginalnego kościoła. W marmurowym ołtarzu widzimy witraż z przedstawieniem <i>„Św. Rita z Cascia”</i>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracając na plac, po jego drugiej stronie, pod nr 9 zobaczymy <b>Palazzetto Stati</b>. Budynek powstał dla starego rodu Stati istniejącego w Rzymie od XIV wieku, kiedy to w 1619 r. Lorenzo i Battista Stati postanowili wybudować drugą, mniejszą rezydencję (pierwsza znajduje się na placu S. Eustachio).</span></p>
<figure id="attachment_2558" aria-describedby="caption-attachment-2558" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2558" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto119.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto119.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto119-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto119-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto119-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto119-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto119-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2558" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzetto Stati</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż obok stoi potężny kościół należący do Kleryków Regularnych Matki Boskiej &#8211; <b>S. Maria in Campitelli</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2559" aria-describedby="caption-attachment-2559" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2559" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto120.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto120.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto120-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto120-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto120-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto120-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto120-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2559" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada kościoła S. Maria in Campitelli</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwszy kościół stanął w XIII wieku, jednak w troszkę innym miejscu, dokładnie tam, gdzie dziś stoi omawiany już przez nas Palazzo Lovatelli Caetani, podczas budowy którego kościół został wyburzony. W latach 1620 &#8211; 1667 r. odbudowano go w obecnym miejscu, na terenie gdzie dawniej mieścił się dom arystokratki rzymskiej o imieniu Ludovica Albertoni – o której będziemy jeszcze sporo mówić w związku z pewnym dziełem Berniniego. Ale o tym dopiero podczas spaceru po Zatybrzu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Obecny kościół to wspaniałe, późnobarokowe dzieło <u>Carlo Rainaldi</u>. Potężna fasada zbudowana z trawertynu zdobiona jest aż 24 kolumnami! Wnętrze kościoła jest bardzo nietypowe. Zachowuje ono bowiem plan pierwszego kościoła, który oparty był na krzyżu greckim, z dodanym prezbiterium nakrytym kopułą i zamkniętym półkolistą absydą.</span></p>
<figure id="attachment_2560" aria-describedby="caption-attachment-2560" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2560" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto121.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto121.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto121-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto121-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto121-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto121-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto121-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2560" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nawa główna kościoła S. Maria in Campitelli</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zwiedzanie zaczynamy od prawej strony nawy głównej. Na początku widzimy niewielkie baptysterium z dwoma tabernakulami z XV wieku.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Widzimy tu ołtarzowe dzieło <u>Sebastiano Conca</u> – <i>„Św. Michał”</i></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) Zbudowana w 1692 r. wg proj. <u>Carlo Rainaldi</u> (już po jego śmierci). Zdobione jest obrazem <u>Luca Giordano</u> <i>„Św. Anna, św. Joachim i Maria”</i> oraz <i>“Aniołami”</i> autorstwa: <u>Michel Maille</u>, <u>Francesco Cavallini</u> i <u>Francesco Baratta</u>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W prawym ramieniu nawy poprzecznej mieści się pomnik grobowy kard. Bartolomeo Pacca zmarłego w 1863 r. Wykonał go <u>Ferdinando Pettrich</u>.</span></p>
<figure id="attachment_2561" aria-describedby="caption-attachment-2561" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2561" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto122.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto122.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto122-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto122-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto122-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto122-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto122-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2561" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grobowiec kard. Bartolomeo Pacca</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za transeptem, wciąż po prawej stronie mieści się jeszcze jedna wnęka. To kaplica Relikwii skrywająca piękny ołtarzyk przenośny zwany Ołtarzem św. Grzegorza z Nazjanzu, zdobiony bizantyjską mozaiką &#8211; dzieło z XII wieku.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W ołtarzu głównym zaprojektowanym przez <u>Carlo Rainaldi</u> a wykonanym przez <u>Giovanni Antonio De Rossi</u>, <u>Ercole Ferrata</u> i <u>Giovanni Paolo Schor</u> widzimy cudami słynący obraz <i>„Matka Boska w Portyku Campitelli”</i> z XI wieku! To obraz, do którego lud modlił się w 1656 r. z prośbą o wybawienie od plagi dziesiątkującej Rzym, plagi która pochłonęła ponad 15 000 dusz. Matka Boska prośby wysłuchała i plagę wstrzymała. W ramach podziękowań 14 stycznia 1662 r. w uroczystej procesji przeniesiono obraz ze starego kościołka S. Maria in Portico do potężnej, nowo budowanej świątyni.</span></p>
<figure id="attachment_2562" aria-describedby="caption-attachment-2562" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2562" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto123.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto123.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto123-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto123-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto123-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto123-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto123-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2562" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz główny świątyni</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przechodzimy na lewą stronę:</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) Zaprojektowana przez <u>Mattia De Rossi</u>. W ołtarzu widzimy dzieło <u>Ludovico Gminni</u> – <i>„Nawrócenie św. Pawła”</i>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) dzieło <u>Giovanni Battista Gauli</u> znanego bardziej pod pseudonimem <u>Baciccio</u> – <i>„Narodziny Jana Chrzciciela”</i>. Pod obrazem w gablocie umieszczono ciało włoskiego duchownego, aptekarza, założyciela Zakonu Kleryków Regularnych Matki Bożej &#8211; Giovanni Leonardi, zmarłego w 1609 r.</span></p>
<figure id="attachment_2563" aria-describedby="caption-attachment-2563" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2563" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto124.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto124.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto124-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto124-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto124-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto124-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto124-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2563" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ciało Giovanni Leonardi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) Zdobiona marmurowym dziełem <u>Lorenzo Ottoni</u> – <i>„Święta Rodzina i błogosławiona Ludwic Albertoni”</i>. Po prawej stronie widzimy także grobowiec należący do Vittorii Altieri Parabianchi autorstwa <u>Giacomo Antonio Lavaggi</u>, po lewej zaś pomnik grobowy Angelo Altieri wykonany przez <u>Giuseppe Mazzuoli</u>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po prawej stronie kościoła stoi <b>Palazzo della Congregazione dei Chierici Regolari della Madre di Dio</b> (pod nr 10), na parterze którego mieści się obecnie restauracja Vecchia Roma. Kongregacja Kleryków Regularnych w 1622 r. zleciła dwóm architektom – <u>Orazio Torriani</u> i <u>Vincenzo Della Greca</u> realizację budynku na potrzeby konwentu. W 1724 założenie przebudowano wg proj. <u>Filippo Raguzzini</u> i <u>Carlo De Dominicis</u>.</span></p>
<figure id="attachment_2605" aria-describedby="caption-attachment-2605" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2605" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto125.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto125.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto125-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto125-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto125-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto125-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto125-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2605" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo della Congregazione dei Chierici Regolari della Madre di Dio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wejdźmy teraz w boczną uliczkę via dei Funari, która doprowadzi nas do ciekawego i prawie zupełnie nieznanego turystom kościoła <b>S. Caterina dei Funari</b>.<img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2565" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto126.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto126.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto126-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto126-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto126-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto126-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto126-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obiekt powstał w latach 1560 – 1564 wg proj. <u>Guidetto Guidetti</u> (ucznia Michała Anioła), w miejscu średniowiecznego kościółka S. Maria Dominae Rosae z XII wieku. Widzimy fasadę z trawertynu, dwukondygnacyjną, dzieloną korynckimi pilastrami. Kościół posiada niewielką kampanilę, widoczną dopiero z pewnego oddalenia.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze świątyni prezentuje elegancki styl późnorenesansowy, składa się z jednej nawy nakrytej sklepieniem kolebkowym oraz trzech kaplic na każdym boku. Zwiedzanie zacznijmy standardowo od strony prawej:</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) To kaplica Bombasi, zbudowana dla literata i kolekcjonera sztuki włoskiej żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku – Gabriele Bombasi. W ołtarzu widzimy dzieło wielkiego artysty włoskiego <u>Annibale Carracci</u> – <i>„Święta Małgorzata z Antiochii”</i>. Powyżej w tzw. kimationie mieści się dzieło stworzone przez <u>Innocenzio Tacconi</u>, wg rysunku <u>Annibale Carracci</u> – <i>„Koronacja Marii”</i> z 1600 r.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) to kaplica Ruiz, zaprojektowana w latach 1565 &#8211; 1566 przez <u>Jacopo Barozzi</u> zwanego popularnie <u>Vignola</u> dla opata z Walencji Filippo Ruiz. W ołtarzu mieści się dzieło autorstwa <u>Girolamo Muziano</u> – <i>„Zdjęcie z krzyża”</i>. Tegoż autora są również freski na ścianach bocznych i na sklepieniu. Zdobienia pilastrów wykonał <u>Federico Zuccari</u>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) to kaplica Solano z Vetery, zaprojektowana przez <u>Ottaviano Mascarino</u>. W ołtarzu widzimy dzieło <u>Scipione Pulzone</u> – <i>„Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny”</i>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W prezbiterium zwanym czasem kaplicą Cesi widzimy fresk na sklepieniu <i>„Gloria św. Katarzyny Aleksandryjskiej”</i> – dzieło <u>Giovanni Sorbi</u> z 1760 r., które zastępuje wcześniejszy fresk. Po bokach freski z przedstawieniem <i>„Historie z życia św. Katarzyny”</i> autorstwa <u>Federico Zuccari</u>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przejdźmy na lewą stronę:</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 3) Zwana kaplicą de Torres, w całości zdobiona <i>„Historiami z życia św. Jana”</i> autorstwa <u>Marcello Venusti</u>. W dwóch tondach po bokach kimationu widzimy portrety kardynała Ludovico de Torres (po prawej) i jego ojca Ludovico I de Torres (po lewej).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 2) To miejsce przeznaczone na boczne wejście do kościoła.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica 1) To kaplica Canuto, z dekoracją autorstwa <u>Girolamo Nanni</u>, wykonaną w latach 1609 – 1610. Kaplica wybudowana ku czci biskupa Andrea Canuto.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za kościołem biegnie ulica via Caetani. Tam pod nr 32 &#8211; 35 zobaczymy <b>Palazzo Mattei di Monte Giove</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2566" aria-describedby="caption-attachment-2566" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2566" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto127.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto127.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto127-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto127-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto127-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto127-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto127-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2566" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Mattei di Monte Giove</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To kamienica zbudowana dla Asdrubale Mattei, syna księcia Alessandro Mattei. Budowę w 1598 r. rozpoczął <u>Carlo Maderno</u>, prace zakończyły się 20 lat później. Dziś mieści się tu siedziba Centrum Studiów Amerykańskich, Instytut Historii Włoch oraz Biblioteka Historii Nowożytnej i Współczesnej gromadząca ponad 300 000 woluminów.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wróćmy na via dei Funari i udajmy się nią aż do placu Piazza Mattei. Po prawej stronie pod numerami 17 – 19 zobaczymy kolejny budynek należący do tego rodu – <b>Palazzo Giacomo Mattei</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2567" aria-describedby="caption-attachment-2567" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2567" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto128.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto128.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto128-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto128-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto128-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto128-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto128-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2567" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Giacomo Mattei</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jest to najstarsza część kompleksu rezydencjonalnego, zbudowana w połowie XV wieku. W wieku XVI pałac przebudowano wg proj. <u>Nanni di Baccio Bigio</u>. Fasada zdobiona była monochromatycznymi freskami autorstwa <u>Taddeo Zuccari</u>, dziś niewidocznymi, zawiera ślepe okienko (zamurowane), z którym wiąże się anegdotka przytoczona poniżej.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw stoi narożny budynek – <b>Palazzo Costaguti</b>, zbudowany w pierwszej połowie XVI wieku dla prałata Costanzo Patrizi, skarbnika papieża Pawła III Farnese.</span></p>
<figure id="attachment_2568" aria-describedby="caption-attachment-2568" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2568" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto129.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto129.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto129-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto129-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto129-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto129-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto129-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2568" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Costaguti</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W 1578 r. budynek zakupiła rodzina bankierów z Genui – Costaguti, którzy zlecili architektowi <u>Carlo Lombardi</u> przebudowę pałacu. Wnętrze dekorowane jest przez wielu znanych włoskich artystów, niestety nie można go zwiedzać. A szkoda bo zobaczylibyśmy tu malowidła między innymi: <u>Giovanni Lanfranco</u>, <u>Giovanni Francesco Romanelli</u>, <u>Pier Francesco Mola</u>, <u>Taddeo</u> i <u>Federico Zuccari</u>, <u>Cavalier d’Arpino</u>, <u>Domenichino</u>, <u>Tassi</u> oraz <u>Guercino</u>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Centralną część placu okupuje słynna <b>Fontana delle Tartarughe</b> czyli Fontanna Żółwi.</span></p>
<figure id="attachment_2569" aria-describedby="caption-attachment-2569" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2569" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto130.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto130.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto130-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto130-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto130-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto130-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto130-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2569" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontana delle Tartarughe</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jest to wspaniały przykład manieryzmu rzymskiego. Powstała w latach 1581 – 1584 najprawdopodobniej wg proj. <u>Giacomo Della Porta</u> (części wykonane z brązu prezentujące czterech efebów i 4 delfiny są autorstwa <u>Taddeo Landini</u>).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jest to jeden z niewielu przykładów budowy fontanny nie dla papieża ale dla prywatnej osoby. Zbudowano ją bowiem dla księcia Mattei. Legenda głosi, że pewnej nocy książę Mattei grając w karty z przyszłym teściem, przegrał cały majątek. Przyszły teść ogłosił, że takiemu nieudacznikowi nie odda córki za żonę. Zrozpaczony książę pomyślał, że skoro stracił wszystko w jedną noc, to teraz w ciągu kolejnej nocy spróbuje wszystko odzyskać. Założył się z teściem, że w jedną noc wybuduje na placu okazałą fontannę. Nazajutrz rano teść budząc się usłyszał szum wody. Wyjrzał przez okno i zobaczył piękną fontannę. Oddał wtedy przyszłemu zięciowi wszystkie pieniądze oraz rękę swej córki. Książę Mattei po uroczystym ślubie zamurował jednak okno w swoim gabinecie aby nigdy już nie patrzeć na fontannę, która przypominała mu o zaznanym upokorzeniu. To oczywiście tylko anegdotka, gdyż pałac księcia Mattei powstał dużo później niż owa fontanna <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Czytając w niektórych przewodnikach, że autorem tej fontanny jest <u>GianLorenzo Bernini</u>, my – wtajemniczeni – uśmiechniemy się pod nosem wiedząc, że to nieprawda <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> <u>GianLorenzo Bernini</u> bowiem jedynie tą fontannę odnowił. Działo się to w roku 1658. Wtedy też, na zlecenie papieża Aleksandra VII dodał do niej 4 żółwie, które próbują wdrapać się na szczyt fontanny by napić się wody zgromadzonej w górnej czaszy. Jednak te zwierzątka, które widzimy dzisiaj nie są jego dłuta. To kopie umieszczone w 1981 r. po tym, jak nieznany osobnik ukradł jednego z żółwi. Trzy pozostałe oryginały przeniesiono wtedy do Muzeów Kapitolińskich.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ciekawostką jest, iż dokładna kopia tej fontanny znajduje się w San Francisco w Huntington Park.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Skręćmy na chwilkę w prawo w uliczkę via Paganica. Pod nr 13 zobaczymy <b>Palazzo Guidi</b> zbudowany w XIX w. dla starego rodu rzymskich nobiles – Guidi.</span></p>
<figure id="attachment_2570" aria-describedby="caption-attachment-2570" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2570" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto131.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto131.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto131-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto131-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto131-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto131-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto131-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2570" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Guidi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odrobinę dalej pod nr 50 mieści się <b>Palazzo Guglielmi</b> powstały w wieku XVIII dla rodu Mattuzzi, w wieku XIX przeszedł w ręce rodziny Guglielmi, która przebudowała rezydencję w stylu z lekka eklektycznym. Po stronie przeciwnej, pod numerami 3 – 4 widzimy <b>Palazzo Mattei di Paganica</b> – kolejny z budynków rodu Mattei, zbudowany w 1541 r., tym razem dla Ludovico Mattei, księcia Paganica. Zaprojektował go prawdopodobnie <u>Vignola</u> lub <u>Nanni di Baccio Bigio</u>. Dziś w rękach Instytutu Encyklopedii Włoskiej.</span></p>
<figure id="attachment_2571" aria-describedby="caption-attachment-2571" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2571" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto132.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto132.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto132-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto132-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto132-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto132-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto132-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2571" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Mattei di Paganica</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wróćmy na piazza Mattei i udajmy się w prawo ulicą via dei Falegnami mijając po drodze XVIII – wieczne zabudowania mieszkalne (nr 14 – 18). Dojdziemy w ten sposób do rozwidlenia dróg. Skręcamy w lewo w ulicę via in Publicolis.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Oczom naszym ukazuje się kościółek <b>S. Maria in Publicolis</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2572" aria-describedby="caption-attachment-2572" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2572" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto133.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto133.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto133-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto133-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto133-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto133-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto133-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2572" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Maria in Publicolis</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał w XII wieku, został jednak przebudowany w 1643 r. wg proj. <u>Giovanni Antonio De Rossi</u>. Fasada dwukondygnacyjna, w części dolnej zawiera portal flankowany przez dwie jońskie półkolumny, powyżej duże okno z trójkątnym tympanonem flankowane przez pilastry w porządku toskańskim. Wnętrze jednonawowe, w posadzce widzimy płyty grobowe rodu Santacroce. Wewnątrz możemy też zauważyć pomniki tejże rodziny.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod nr 43 zauważamy <b>Palazzetto Santacroce</b> zbudowany w XV wieku dla książąt Oliveto i S. Gemini z rodu Santacroce.</span></p>
<figure id="attachment_2573" aria-describedby="caption-attachment-2573" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2573" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto134.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto134.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto134-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto134-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto134-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto134-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto134-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2573" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzetto Santacroce</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obiekt został wyburzony w drugiej połowie XV wieku na zlecenie papieża Sykstusa IV, jednak po śmierci papieża, Antonio Santacroce odbudował rezydencję z zachowaniem oryginalnego wyglądu. Dzięki temu mamy dziś możliwość podziwiać piękny pałacyk, dzielony przez gzymsy na 3 części, z czego część dolna w pełni boniowana.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Za pałacem skręcamy w lewo w uliczkę via del Pianto. Doprowadzi nas ona do szerokiej ulicy via del Portico d’Ottavia. Wchodzimy na teren dawnego <b>getta żydowskiego</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2574" aria-describedby="caption-attachment-2574" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2574" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto135.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto135.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto135-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto135-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto135-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto135-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto135-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2574" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Główna ulica dawnego getta żydowskiego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nazwa „getto” wywodzi się z języka włoskiego i oznacza „hutę”. Pierwsze getto żydowskie powstało bowiem w dzielnicy miasta Wenecja zwanej Ghetto od istniejącej tam huty. Rzymskie getto to bardzo malutki obszar, w skład którego wchodzi jedna szeroka ulica i kilka wąskich. Getto powstało w 1555 r. z rozkazu papieża Pawła IV, który nazwał Żydów bogobójcami i nakazał ich całkowitą izolację. Zajmowało około 1 hektar, mieszkało tu 2000 Żydów. Dzielnicę otoczono murem, w którym mieściły się dwie bramy, zamykane tuż po zmierzchu i otwierane o świcie. Wewnątrz obowiązywało surowe prawo składające się z 14 zakazów i nakazów, między innymi istniał zakaz posiadania na własność jakiejkolwiek nieruchomości, zakaz posiadania służby chrześcijańskiej, zakaz pracy w niedzielę i święta (poza kupcami). Wewnątrz istniała tylko jedna synagoga i 5 szkół (dzisiejszy Plac Pięciu Szkół). Żydom nakazano również noszenie znaków rozpoznawczych typu naszywki, czapki, chusty. Kolejni papieże wprowadzali nowe nakazy i zakazy. W 1577 r. papież Grzegorz XIII wprowadził przymusowe kazania mające na celu nawracanie Żydów na chrześcijaństwo. Co sobotę 150 Żydów musiało uczestniczyć w tych kazaniach, które odbywały się w kościołach zlokalizowanych tuż przy murach getta, stojących niejako na straży dzielnicy żydowskiej. Kolejny z papieży – Sykstus V – powiększył getto do 3 hektarów. Wtedy mieszkało tu już 3500 osób. Złagodził też trochę zakazy. Zezwolił na przykład na wykonywanie przez Żydów wszystkich zawodów, zniósł też obowiązek noszenia znaków rozpoznawczych. Ponadto zezwolił na budowanie nowych szkół i synagog. Kiedy powstał papieski akwedukt Aqua Felice, architekt <u>Giacomo Della Porta</u> wybudował tuż przed bramą getta fontannę, jej miejsce wskazuje dziś jedynie biała linia na ulicy via del Portico d’Ottavia, sama fontanna po zburzeniu getta przeniesiona została na Plac Pięciu Szkół.</span></p>
<figure id="attachment_2575" aria-describedby="caption-attachment-2575" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2575" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto136.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto136.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto136-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto136-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto136-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto136-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto136-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2575" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Miejsce, w którym kiedyś stała fontanna</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W XVIII wieku papież Pius VI znów zwiększył represje i odebrał Żydom licencje zakazując handlu. Po jego śmierci nadeszła wolność. Bramy getta otworzyły się. Radość nie trwała jednak długo, bowiem już w 1815 roku (Traktat Wersalski) 8 tysięcy Żydów ponownie zamknięto. Kolejny z papieży – Pius IX, pełniący pontyfikat w trudnym dla Kościoła okresie powstawania Republiki Włoch, kiedy to wszystkie ziemie łącznie z Rzymem zabrano Kościołowi i przyłączono do nowo formującego się państwa, w stosunku do Żydów był zmienny jak kobieta <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Najpierw zburzył getto w 1848 roku i zrównał Żydów z obywatelami włoskimi a już dwa lata później odbudował getto i wprowadził zakazy, nakazy oraz….przymusowy chrzest! W 1870 r. getto zostało jednak całkowicie zlikwidowane i mur wyburzony. Wprowadzono wtedy nowy plan zagospodarowania tej części miasta. Wyburzono mnóstwo budynków, zorganizowano tu targ rybny. Oryginalne zabudowania dawnego getta widać dziś tylko wzdłuż ulicy via del Portico d’Ottavia.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podczas II wojny światowej – 16 października 1943 roku hitlerowcy przeprowadzili tu łapankę (gdyż wciąż mieszkało tu mnóstwo Żydów). Schwytano ponad 1000 osób. Dwa dni później załadowano ich na dworcu Tiburtina do 18 wagonów bydlęcych i wywieziono do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie zostali zamordowani. Uratowało się jedynie 17 osób, w tym jedna kobieta.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Warto też pamiętać, że 9 października 1982 roku palestyńscy terroryści zaatakowali w tym miejscu wychodzących z synagogi Żydów. Padły, strzały, rzucono granat, zraniono 35 osób oraz zabito 2-letniego chłopczyka – Stefano Taché.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zanim podążymy główną ulicą dawnego getta skręćmy w lewo wchodząc na plac Piazza delle Cinque Scole. Widzimy tu <b>fontannę</b> przeniesioną z głównej ulicy getta, mówiliśmy o niej wcześniej.</span></p>
<figure id="attachment_2576" aria-describedby="caption-attachment-2576" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2576" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto137.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto137.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto137-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto137-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto137-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto137-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto137-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2576" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontanna przeniesiona z głównej ulicy getta</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod numerem 23 mieści się <b>Palazzo Cenci Bolognetti</b>, który jest częścią ogromnego kompleksu należącego do średniowiecznego rodu Cenci.</span></p>
<figure id="attachment_2577" aria-describedby="caption-attachment-2577" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2577" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto138.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto138.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto138-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto138-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto138-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto138-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto138-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2577" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Cenci Bolognetti</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dlatego tą część placu nazywa się czasami Isola dei Cenci czyli Wyspą Cenci. Obecny pałac powstał na początku XVI wieku na ruinach średniowiecznego zamku. W drugiej połowie XVI wieku mieszkała tu słynna Beatrice Cenci, młoda włoska arystokratka, która zasłynęła z wielkiego sądu papieskiego jaki się nad nią odbył. Była córką nobila rzymskiego – Francesco Cenci, który niestety był wielkim sadystą i rozpustnikiem wielokrotnie aresztowanym przez inkwizycję oraz sądzonym przez papieża. Jego żoną była Ersilia Santacroce. Ponoć tenże sadysta znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną i córką, którą wielokrotnie gwałcił. Zmuszał też córkę do obserwowania jak maltretuje jej matkę! Wielokrotnie sądzony za te zbrodnie, zawsze potrafił wywinąć się z opresji przekupując sędziów. Pewnego razu rodzina złożyła donos na Francesco, który został aresztowany i spędził chwilkę w więzieniu ale nie za znęcanie się tylko za jakieś drobne inne przewinienia. Szybko jednak wyszedł na wolność. Domyślając się kto stoi za tym zawiadomieniem wysłał całą rodzinę (żonę, córkę, dwóch synów) na wieś. Myliłby się ten, kto myślał że kara była łagodna. Trzeba bowiem pamiętać, że wiejskie rezydencje nie były objęte jurysdykcją sądów miejskich. Możemy się zatem domyślić do czego dążył ojciec – sadysta. Obawiając się, że Francesco chce ich zabić, matka i córka postanowiły wyprzedzić tyrana. Wynajęły dwóch mężczyzn aby Ci otruli głowę rodziny. Spisek jednak nie powiódł się. Kiedy Francesco wpadł do wiejskiego zamku zemścić się na rodzinie, matka z córką wzięły sprawy w swoje ręce. Ciężkim młotem rozbiły głowę tyrana i wyrzuciły go przez okno próbując upozorować wypadek (niektóre źródła błędnie podają, że zabili go ci dwaj mężczyźni wynajęci przez rodzinę – mieli mu ponoć wbić gwoździe w oczy i wypchnąć przez okno). Organów ścigania nie udało się jednak zmylić, aresztowano jednego z mężczyzn wynajętych wcześniej do otrucia Francesco. Ten przyznał się do uczestnictwa w przestępstwie oraz do tego, że był kochankiem Beatrice. Całe zdarzenie skończyłoby się całkiem dobrze dla matki z córką, gdyby nie fakt, że spróbowały one pozbyć się drugiego z wynajętych mężczyzn – jednak to się nie udało. Prawda wyszła na jaw. Obie panie stanęły przed sądem papieża Klemensa VII. Mimo, że lud wziął stronę obu pań starając się usprawiedliwić ich czyn, papież był nieugięty – 11 września 1599 r. kobiety zostały ścięte na szafocie przed Zamkiem św. Anioła, zaś synowi roztrzaskano głowę młotem. Przeżył jedynie młodszy syn, gdyż miał wtedy 12 lat. Skazano go tylko na rok więzienia.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ciało Beatrice zabalsamowano i złożono w grobie w kościele S. Pietro in Montorio (o tym jeszcze kiedyś opowiemy).</span></p>
<figure id="attachment_2578" aria-describedby="caption-attachment-2578" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2578" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto139.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto139.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto139-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto139-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto139-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto139-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto139-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2578" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Stare mury pałacu Cenci, w którym mieszkała słynna &#8222;piękna ojcobójczyni&#8221; &#8211; Beatrice Cenci</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Historia ta oraz sama Beatrice stały się potem obiektem natchnień wielu artystów, pisarzy oraz poetów. Wymienić tu można chociażby, <u>Harriet Goodhue Hosmer</u> (rzeźba <i>„Beatrice Cenci”</i> dziś w St. Louis Mercantile Library, Missouri, USA) czy chociażby nasz Juliusz Słowacki, który napisał dramat <i>„Beatryks Cenci”</i> wystawiany czasami w Teatrze Słowackiego w Krakowie. Nie możemy zapomnieć oczywiście o najsłynniejszym pięcioaktowym dramacie autorstwa Shelley’a. I wreszcie słów kilka na temat jeszcze jednego wielkiego dzieła malarskiego – portretu <i>„Beatrice Cenci”</i> autorstwa…..no właśnie! Dzieło przypisywane <u>Guido Reni</u>, który jakoby miał je stworzyć w czasie pobytu w Rzymie w latach 1599 – 1600, chyba jednak nie jest jego. Dziś skłaniamy się ku twierdzeniu, że obraz namalowała 62 lata później córka asystenta Guido Reni – <u>Elisabetta Siriani</u>. Obraz możemy oglądać w Palazzo Barberini.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Skręcając w prawo w uliczkę Monte de’ Cenci zobaczymy po lewej stronie kaplicę <b>S. Tommaso ai Cenci</b> wspominaną w dokumentach już w XII wieku, całkowicie przebudowaną jednak w wieku XVI. Zdobiona jest dziełami <u>Giuseppe Vermiglio</u> <i>„Niedowierzanie św. Tomasza”</i> oraz <u>Sermoneta</u> <i>„Historie Maryi Dziewicy”</i>.</span></p>
<figure id="attachment_2579" aria-describedby="caption-attachment-2579" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2579" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto140.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto140.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto140-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto140-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto140-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto140-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto140-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2579" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica S. Tommaso ai Cenci</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na końcu ulicy skręćmy jeszcze w prawo aby dojść do Piazza Cenci gdzie pod numerem 56 widzimy <b>Palazzetto Cenci</b> wybudowany w 1579 – 1584 wg proj. <u>Martino Longhi Starszego</u> zdobiony wewnątrz freskami <u>Giovanni Guerra</u>.</span></p>
<figure id="attachment_2580" aria-describedby="caption-attachment-2580" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2580" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto141.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto141.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto141-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto141-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto141-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto141-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto141-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2580" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzetto Cenci</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po prawej stronie pałacu mieści się średniowieczna część kompleksu zwana <b>Łukiem Cenci</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2581" aria-describedby="caption-attachment-2581" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2581" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto142.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto142.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto142-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto142-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto142-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto142-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto142-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2581" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Łuk Cenci</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wróćmy na plac Piazza delle Cinque Scole. W jego narożnej części stoi mały kościółek <b>S. Maria del Pianto</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2582" aria-describedby="caption-attachment-2582" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2582" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto143.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto143.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto143-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto143-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto143-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto143-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto143-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2582" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół S. Maria del Pianto</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wybudowano go na ruinach starego, zburzonego kościoła S. Salvatore de Cacaberis po tym, jak doszło tu do cudu. Na drzwiach starego domu stojącego w pobliżu namalowany był fresk przedstawiający Matkę Boską, która w 1546 r. zaczęła płakać. Nową budowlę zaprojektował i zbudował w latach 1608 – 1612 <u>Nicolò Sebregondi</u>. Wnętrze opiera się na planie krzyża greckiego. Wchodząc do środka widzimy fragment gotyckiego cyborium. Na początku nawy widzimy również dzieło w formie transparentu <u>Lazzaro Baldi</u> przedstawiające z jednej strony <i>„Cud płaczącej Madonny”</i> a z drugiej <i>„Gloria Maryi Dziewicy”</i>. W prawym ramieniu krzyża dostrzeżemy <i>„Madonnę i świętych”</i> również autorstwa <u>Lazzaro Baldi</u>, w lewym zaś pomnik grobowy Pompeo Palmieri wykonany przez <u>G. B. Mola</u>. Ołtarz główny tego samego artysty zawiera fresk <i>„Madonna del Pianto”</i> z XV wieku. Ściany chóru zdobione są malowidłami <u>Agostino Ciampelli</u>: <i>„Jezus objawia się św. Marcinowi”</i> oraz <i>„Dysputa Doktorów Kościoła”</i>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracamy na ulicę via del Portico d’Ottavia. Naprzeciw, w wejściu na plac Piazza Costaguti widzimy dawną zdesakralizowaną już kapliczkę <b>S. Maria del Carmine</b> mieszczącą się w budynku zwanym <b>Casa dei Manili</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2584" aria-describedby="caption-attachment-2584" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2584" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto145.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto145.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto145-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto145-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto145-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto145-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto145-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2584" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Casa dei Manili</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zacznijmy od historii budynku. Powstał w 1468 r. dla Lorenzo Manilio. Ponad portalami wejściowymi widzimy zachowaną inskrypcję, która w wolnym tłumaczeniu znaczy mniej więcej: „W czasie gdy Rzym odradza się w swym dawnym blasku, Lorenzo Manilio na znak miłości do swego miasta buduje na Placu Żydowskim, proporcjonalnie do swych skromnych możliwości, ten oto dom, biorący swą nazwę od pseudonimu Manliana, dla siebie i swych potomków, w roku 2221 od założenia Rzymu, w wieku lat 50, 3 miesięcy i dwóch dni, funduje ten dom w jedenastym dniu przed kalendami sierpniowymi”. Ponad architrawami portali widzimy również imię fundatora a w oknach motto: „Have Roma” („Witaj Rzymie!”).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Częścią budynku jest wcześniej wspomniana kaplica S. Maria del Carmine. Powstała w 1759 roku, odnowiono ją dość szybko, bo już w 1825 r., o czym informuje nas inskrypcja na belkowaniu portyku. Dziś kaplica nie jest już miejscem świętym.</span></p>
<figure id="attachment_2583" aria-describedby="caption-attachment-2583" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2583" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto144.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto144.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto144-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto144-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto144-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto144-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto144-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2583" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica S. Maria del Carmine</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej ulicy widzimy olbrzymi budynek <b>ambasady Izraela</b>, którego wnętrza strzegą agenci Mossadu.</span></p>
<figure id="attachment_2585" aria-describedby="caption-attachment-2585" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2585" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto146.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto146.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto146-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto146-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto146-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto146-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto146-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2585" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ambasada Izraela</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Skręcając w lewo w uliczkę via di Sant’Ambrogio dojdziemy do placu Piazza di S. Ambrogio, gdzie pod numerem 3 stoi mały kościółek <b>Sant&#8217;Ambrogio alla Massima</b> wraz z klasztorem sióstr Benedyktynek.</span></p>
<figure id="attachment_2587" aria-describedby="caption-attachment-2587" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2587" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto148.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto148.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto148-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto148-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto148-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto148-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto148-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2587" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Uliczka Sant&#8217;Ambrogio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Według legendy kościółek zbudowano w miejscu, gdzie w IV wieku wraz z matką i siostrą mieszkał św. Ambroży zanim przeniósł się do Mediolanu gdzie w 374 roku został biskupem. W 353 r. obok kościoła powstał klasztor Świętej Marii Maxima, w którym dziś mieszkają siostry Benedyktynki. Słowo „Massima” w wezwaniu świątyni tłumaczy się na dwa sposoby. Według jednej z teorii nazwa pochodzi od przebiegającego w pobliżu antycznego kanału ściekowego Cloaca Massima, według innej – od mieszczącego się w okolicy Porticus Maximae.</span></p>
<figure id="attachment_2586" aria-describedby="caption-attachment-2586" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2586" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto147.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto147.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto147-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto147-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto147-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto147-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto147-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2586" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sant&#8217;Ambrogio alla Massima</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół wraz z klasztorem przebudowano w latach 1606 – 1622 na zlecenie szlachcianki Olymia de Torres i jej brata kardynała Ludovico de Torres. Prawdopodobnie pracami zajęli się <u>Orazio Torriani</u>, <u>GiovanBattista Mola</u> oraz <u>Carlo Maderno</u>. Wnętrze można zwiedzać jedynie po wcześniejszej rezerwacji, której należy dokonać w Curia Generalizia Benedettini Subliacensi pod numerem tel. +39 06 68802792. Budynek jest jednonawowy, z transeptem i prezbiterium zamkniętym prostokątnie. Wewnątrz zobaczyć można takie dzieła jak: <i>„Św. Benedykt”</i> – <u>Orfeo Boselli</u> czy <i>„Cnota”</i> – <u>Francesco Cozza</u>. W refektarzu zakonnym znajduje się również fresk przypisywany <u>Antoniazzo Romano</u> <i>„Zdjęcie z krzyża w obecności sióstr Benedyktynek”</i>. Siostry przechowują również <i>„Krucyfiks”</i> z XII wieku.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wróćmy na via del Portico d’Ottavia. Pod numerami 8 &#8211; 11 i 12 &#8211; 15 widzimy <b>domy z XV wieku</b>. Dalej, pod numerami 24 – 25 stoi <b>budynek</b> odrobinę starszy, gdyż <b>z XIV wieku</b>. Dołączony jest do niego fragment antycznego Portyku Ottavii, o nim jednak opowiemy później. Spacerując po getcie warto zwracać uwagę na framugi drzwi wejściowych. W domach wciąż należących do społeczności żydowskiej po prawej stronie drzwi zobaczymy <b>mezuzy </b>(pokazana na pierwszym zdjęciu na początku tekstu) czyli drewniane, metalowe, z kości lub szklane pojemniczki z umieszczonymi wewnątrz zwitkami pergaminu zawierającymi dwa fragmenty Tory czyli Pięcioksięgu Mojżesza, świętego pisma Żydów. Są to fragmenty z Księgi Powtórzonego Prawa stanowiące część modlitwy Szema Jisrael. Tekst ten ma 713 liter, zapisany jest na jednym zwoju pergaminu w jednej kolumnie, w 20 wersach. W pojemniczku musi znajdować się malutka dziurka, przez którą widoczne ma być słowo „Szaddaj” („Wszechmocny”). Podczas przechodzenia przez drzwi Żydzi dotykają ją z pobożnością a potem całują palce, którymi ją dotykali oraz wypowiadają słowa modlitwy: „Niech Bóg chroni moje wyjścia i powroty, teraz i w przyszłości.” Mezuzy mają też za zadanie odstraszać złe duchy przed dostaniem się do wnętrza domu.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dalej, pod numerami 28 – 30 widzimy <b>Casa dei Vallati</b>, zbudowany w XIV wieku dla bogatej rodziny rzymskiej, przebudowany w wieku XVI a następnie odrestaurowany w roku 1930. Dziś mieści się tu siedziba Wydziału Starożytności i Sztuk Pięknych Urzędu Miasta Rzym.</span></p>
<figure id="attachment_2588" aria-describedby="caption-attachment-2588" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2588" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto149.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto149.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto149-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto149-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto149-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto149-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto149-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2588" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Casa dei Vallati</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążając dalej oczom naszym ukaże się budynek zwany <b>Tempio Maggiore</b> lub <b>Sinagoga Nuova</b>. Tak to synagoga żydowska powstała w latach 1899 – 1904 przez architektów <u>Osvaldo Armanni</u> i <u>Vincenzo Costa</u>. Zbudowana jest na planie krzyża greckiego z kopułą opartą na kwadratowym tamburze, zdobiona asyryjsko – babilońskimi motywami dekoracyjnymi. Wewnątrz mieści się również Rzymskie Muzeum Żydowskie.</span></p>
<figure id="attachment_2589" aria-describedby="caption-attachment-2589" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2589" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto150.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto150.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto150-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto150-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto150-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto150-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto150-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2589" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sinagoga Nuova</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Idąc wciąż naprzód dojdziemy do ulicy via di Monte Savello gdzie stoi mały kościół <b>S. Gregorio della Divina Pietà</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2590" aria-describedby="caption-attachment-2590" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2590" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto151.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto151.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto151-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto151-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto151-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto151-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto151-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2590" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada kościoła S. Gregorio della Divina Pietà</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Świątynia jest zapewne bardzo stara jednak pierwsze wzmianki w dokumentach pojawiają się dopiero w roku 1403. Zbudowana została na dawnych domach Gens Anicia czyli rodu Anicia skupiającego kilkanaście rodzin, istniejącego w Rzymie pomiędzy IV w. p.n.e. a VI w. n.e. To z tego rodu wywodzili się między innymi wcześni papieże: Felice III, Agapit i Grzegorz Wielki. Kościół przyjął wezwanie św. Grzegorza z racji tego, że w jednym z antycznych domów urodził się właśnie ten papież. W roku 1729 obiekt odrestaurowano wg proj. <u>Filippo Barigioni</u> i oddano pod opiekę Kongregacji Operai della Divina Pietà.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W głębi ulicy, pod numerem 30 widzimy wejście do rezydencji zwanej <b>Palazzo Orsini</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2591" aria-describedby="caption-attachment-2591" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2591" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto152.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto152.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto152-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto152-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto152-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto152-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto152-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2591" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Brama prowadząca do Palazzo Orsini wybudowanym na fragmencie antycznego Teatro Marcello</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zdobione jest znakami heraldycznymi tego rodu – posągami niedźwiedzi. Największe wrażenie budowla robi kiedy ogląda się ją od drugiej strony, od ulicy via del Teatro Marcello, gdzie włączona jest w strukturę antycznego teatru rzymskiego. O całości opowiemy sobie za chwilę, kiedy będziemy po drugiej stronie.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Teraz wróćmy jednak do <b>Portyku Ottavii</b>.</span></p>
<figure id="attachment_2595" aria-describedby="caption-attachment-2595" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2595" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto156.jpg" alt="" width="600" height="180" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto156.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto156-300x90.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto156-400x120.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto156-430x129.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto156-150x45.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto156-100x30.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2595" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Portyk Oktawii w czasach świetności</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwsza budowla powstała tutaj bardzo wcześnie, gdyż już w 146 r. p.n.e. Był to portyk wybudowany na zlecenie wpływowego członka plebejskiego rodu Cecyliuszy – Kwintusa Cecyliusza Metellusa Macedońskiego. Monument upamiętniać miał zwycięstwo w bitwie pod Pydną w 148 r. p.n.e. przeciw Andriskosowi – przywódcy buntujących się wówczas Macedończyków.</span></p>
<figure id="attachment_2592" aria-describedby="caption-attachment-2592" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2592" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto153.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto153.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto153-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto153-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto153-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto153-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto153-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2592" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Portyk Oktawii wygląd obecny</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W latach 33 – 23 p.n.e. został całkowicie przebudowany z rozkazu Oktawiana Augusta i nazwany na cześć jego siostry – Portykiem Oktawii. W latach późniejszych był dwukrotnie odbudowywany po zniszczeniach jakich uległ w wyniku pożarów w latach 80 oraz 203. Był olbrzymią budowlą bramną o wymiarach 119 x 132 m., zdobiony aż 300 kolumnami!!! W jego skład wchodziły dwie stojące po bokach świątynie: Jowisza Statora oraz Junony Reginy. Wewnątrz budowli mieściła się biblioteka Oktawii, kuria oraz galeria prezentująca dzieła sztuki zagrabione z podbitej Grecji, między innymi 34 rzeźby konne z brązu wykonane przez Lizypa przedstawiające Aleksandra Macedońskiego i jego dowódców, którzy zginęli w bitwie pod Granikiem. Ponad zachowanym dziś przejściem portyku wciąż widoczny jest napis upamiętniający odbudowę struktury zleconą w 203 r. przez cesarza Septymiusza Sewera.</span></p>
<figure id="attachment_2600" aria-describedby="caption-attachment-2600" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2600" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto161.jpg" alt="" width="600" height="407" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto161.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto161-300x204.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto161-400x271.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto161-430x292.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto161-150x102.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto161-100x68.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2600" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fragmenty Portyku Oktawii &#8211; widok nocny</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W VIII w. zniszczony już portyk włączony został w struktury powstałego tu w latach 752 &#8211; 755 r. kościoła <strong>Sant’Angelo in Pescheria</strong> wywodzącego swą nazwę od istniejącego tu w średniowieczu targowiska rybnego. Wewnątrz kościółka papież Stefan II umieścił relikwie św. Synoforozy z Tivoli (zmarłej w 138 r.), św. Getulia oraz ich 7 synów zwanych popularnie Siedmioma Męczennikami Tiburtyńskimi (dawniej miejscowość Tivoli nazywano Tibur).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół nie posiada fasady. Wnętrze przekształcone w XV wieku jest trójnawowe. Po lewej stronie zobaczyć możemy fresk <i>„Madonna z Dzieciątkiem wśród aniołów”</i> – dzieło przypisywane <u>Benozzo Gozzoli</u> powstałe około roku 1450, <i>„Krucyfiks”</i> z XVI wieku oraz ołtarz św. Franciszka Caracciolo autorstwa <u>Giacomo Della Porta</u>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie prawej dostrzec możemy ołtarz św. Grzegorza z dziełem <u>GiovanBattista Brughi</u> <i>„Trójca Przenajświętsza i święci Wawrzyniec oraz Ciro”</i> oraz statuę <i>„Św. Józef z Dzieciątkiem”</i>. Dalej mieści się grobowiec matematyka i astronoma Giacomo Richebeach zmarłego w roku 1841.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Do prawej strony kościoła przylega malutkie oratorium <b>Sant’Andrea dei Pescivendoli</b> z 1689 r. z bardzo ładną fasadą zdobioną stiukiem.</span></p>
<figure id="attachment_2593" aria-describedby="caption-attachment-2593" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2593" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto154.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto154.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto154-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto154-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto154-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto154-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto154-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2593" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Oratorium Sant&#8217;Andrea dei Pescivendoli</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Schodząc na dół dostaniemy się do areny archeologicznej w skład której wchodzą trzy obiekty.</span></p>
<figure id="attachment_2594" aria-describedby="caption-attachment-2594" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2594" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto155.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto155.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto155-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto155-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto155-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto155-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto155-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2594" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ruiny widoczne od strony Portyku Oktawii</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej stronie widzimy pozostałości <b>świątyni Apollo Sosiano</b> znanej też jako świątynia Apollo in Circo zbudowanej w 431 r. p.n.e. przez konsula Gneo Giulio.</span></p>
<figure id="attachment_2596" aria-describedby="caption-attachment-2596" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2596" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto157.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto157.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto157-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto157-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto157-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto157-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto157-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2596" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wygląd świątyni w czasach świetności</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Była to pierwsza świątynia zbudowana poza murami miejskimi. Obiekt przebudowany został w 179 r. p.n.e. przez cenzora Marka Emiliusza Lepidusa. W roku 34 p.n.e. przeszła kolejną przebudowę zleconą przez Gajusza Sosio (stąd w nazwie „Sosiano”).</span></p>
<figure id="attachment_2597" aria-describedby="caption-attachment-2597" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2597" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto158.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto158.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto158-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto158-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto158-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto158-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto158-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2597" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ruiny świątyni Apollo Sosiano</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Później przeszła jeszcze dwie restauracje w latach 356 – 359 oraz 420. W średniowieczu świątynię włączono w strukturę innych budynków. Niestety w 1930 r. podczas prac mających na celu wzmocnienie i wyeksponowanie Teatro Marcello jeden z pracowników niechcący zawadził ciężkim sprzętem o antyczny obiekt i doszło do zawalenia się całej struktury średniowiecznej wraz z całą antyczną częścią świątyni! W latach 1937 – 1938 przeprowadzono w tym miejscu badania archeologiczne podczas których udało się wyodrębnić 3 całe kolumny świątyni oraz rogowy fragment belkowania. W 1940 r. zachowane elementy ustawiono ponownie w miejscu gdzie stały w oryginale.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W okolicy stała również inna świątynia, dziś niezachowana – <b>świątynia Bellony</b>, bogini wojny. Ufundowana została przez Appiusza Klaudiusza zwanego Ślepym, fundatora między innymi najstarszej drogi Rzymu, mającej ponad 2300 lat via Appia Antica.</span></p>
<figure id="attachment_2598" aria-describedby="caption-attachment-2598" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2598" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto159.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto159.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto159-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto159-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto159-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto159-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto159-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2598" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pozostałości świątyni Bellony</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zbudowana w 296 r. po zwycięstwie nad Etruskami. Dziś widzimy jedynie fragment schodów do niej prowadzących. Na jej części stoi dziś wspominana wcześniej kaplica św. Rity. Ciekawostką jest fakt, iż prowadzący tu badania archeolodzy odnaleźli tzw. Columna Bellica czyli Kolumnę Wojenną służącą dawniej do wypowiadania wojny. W czasach starożytnych, kiedy Rzym był malutką osadą aby wypowiedzieć wojnę należało z terytorium należącego do Rzymu rzucić włócznię na terytorium wroga. W czasach późniejszych kontynuowano tradycję wprowadzając niewielką zmianę. Ustawiono przed świątynią Bellony w oznaczonym okręgu Kolumnę Wojenną. Okrąg ten symbolizował teren wroga. W trakcie ceremonii wypowiadania wojny rzucano w pobliże tej kolumny włócznię.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej wznosi się ostatni obiekt na naszej dzisiejszej trasie &#8211; <b>Teatro Marcello</b>, a raczej zachowany fragment jego ściany.</span></p>
<figure id="attachment_2599" aria-describedby="caption-attachment-2599" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2599" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto160.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto160.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto160-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto160-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto160-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto160-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/getto160-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2599" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Teatro Marcello</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Był to antyczny teatr rzymski, którego budowa rozpoczęła się jeszcze za czasów Juliusza Cezara, jednak jego nagła śmierć w 44 r. p.n.e. przerwała prace. W 23 r. p.n.e. po śmierci siostrzeńca i jednocześnie zięcia Oktawiana Augusta, Marka Klaudiusza Marcellusa (był synem Oktawii i jednocześnie mężem 14-letniej córki cesarza), imperator ogłosił wznowienie budowy teatru, który poświęcił Marcellusowi. Prace zakończyły się w roku 11 p.n.e. Dość szybko, bo już za czasów Wespazjana odbyła się pierwsza restauracja obiektu. Kolejna nastąpiła w czasach Aleksandra Sewera. Ostatni raz wykorzystano go w V wieku, prawdopodobnie w roku 421. Początkowo rozbierano go i wykorzystywano materiał do budowy innych obiektów, między innymi do przebudowy mostu Ponte Cestio. W średniowieczu obiekt został zakupiony przez jedną z bogatych rodzin arystokratycznych Rzymu i przekształcony w twierdzę mieszkalną. Przechodził później z rąk do rąk, był własnością rodów Faffo, Pierleoni, Savelli – ta ostatnia rodzina wynajęła architekta <u>Baldassare Peruzzi</u> do renowacji rezydencji. W XVIII wieku obiekt przejęła rodzina Orsini, która mieszkała tu (nazywając obiekt jak pamiętamy &#8211; Palazzo Orsini) aż do lat 30’ XIX wieku, kiedy doszło do prac wzmacniających teatr (1926 – 1932). Obecnie ponad antycznym teatrem znajdują się apartamenty mieszkalne.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Teatr Marcellusa jest jednym z najstarszych zachowanych obiektów użyteczności publicznej w Rzymie. Zbudowany jest bardzo podobnie do Koloseum, które było na nim wzorowane. Jego fasada była trzypoziomowa, wysokości 32,60 m (dziś widzimy jedynie fragment wysokości 20 m.). W całości zbudowana z trawertynu, składała się z 41 arkad (dziś zostało jedynie 12) wykonanych z wykorzystaniem tzw. spiętrzenia porządków. Co to oznacza? Ni mniej ni więcej tylko wykorzystanie trzech porządków architektonicznych w jednej budowli. Na dole widzimy półkolumny toskańskie, wyżej jońskie, jeszcze wyżej były korynckie. Półkolista widownia teatru mogła pomieścić ponad 15000 widzów.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">I to już koniec na dziś. Zapraszam serdecznie do kolejnego spaceru, który odbędziemy po kolejnym z antycznych wzgórz Rzymu – Kapitolu.</span></p>
<p>——————————-<br />
Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bibliografia:</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Julian Zinkow, <em>Krakowskie podania, legendy i zwyczaje</em>, Kraków 2007;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mariano Armellini, <em>Le chiese di Roma dal secolo IV al. XIX</em>, Roma 1891;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Claudio Rendina, <em>Le chiese di Roma</em>, Roma 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Gianni Papi, <em>Antiveduto Grammatica</em>, Soncino 1995;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giorgio Carpaneto, <em>I palazzi di Roma</em>, Roma 1991;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ferruccio Lombardi, <em>Roma – Palazzi, palazzetti, case 1200 – 1870</em>, Roma 1992;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ferruccio Lombardi, <em>Roma – Chiese, conventi, chiostri 313 – 1925</em>, Roma 1993;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">P. Ghione, <em>Il salotto di Ersilia Caetani Lovatelli a Roma</em>, Venezia 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Anna Maria Affanni, <em>Demolizione e ricostruzione della chiesa di S. Rita da Cascia</em>, Roma 1995;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">M. Quercioli, <em>I rioni di Roma</em>, Milano 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sergio Delli, <em>Le fontane di Roma</em>, Roma 1972;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Anthony Majanlathi, <em>Guida completa alle grandi famiglie di Roma</em>, Roma 2006;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Carla Benocci, <em>Il Rione S. Angelo</em>, Roma 1980;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fausto Coen, <em>16 ottobre 1943: la grande razzia degli ebrei di Roma</em>, Firenze 1993;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Serena Di Nepi, <em>Sopravvivere al ghetto. Per una storia sociale della comunità ebraica nella Roma del Cinquecento</em>, Roma 2014;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Paolo Monelli, <em>Roma 1943</em>, Roma 1943;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sam Waagenaar, <em>Il ghetto sul Tevere. Storia degli ebrei di Roma</em>, Milano 1973;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Adelina Modesti, <em>Elisabetta Siriani. Una virtuosa del Seicento bolognese</em>, Bologna 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Christine Gröbner, Pier Luigi Tucci, <em>S. Maria del Pianto</em>, Roma 1993;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Filippo Coarelli, <em>Guida archeologica di Roma</em>, Verona 1984.</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/rzymskie-getto/">Rzymskie getto</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/rzymskie-getto/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bazylika św. Piotra</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/bazylika-sw-piotra/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/bazylika-sw-piotra/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 May 2016 18:45:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Watykan]]></category>
		<category><![CDATA[baldachim Berniniego]]></category>
		<category><![CDATA[bazylika św. Piotra]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Borromini]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Paweł II]]></category>
		<category><![CDATA[pomniki papieży]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Watykanie]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=191</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiejszy post poświęcony będzie najważniejszej budowli Watykanu jaką jest Bazylika św. Piotra. Opowieść tę podzielimy na dwie części. Obecnie zajmiemy się historią oraz zwiedzaniem wnętrza kościoła a następnym razem zejdziemy pod ziemię do Grot Watykańskich. Aby opowiedzieć o Papieskiej Bazylice św. Piotra w Watykanie, bo tak brzmi jej pełna nazwa musimy cofnąć się do roku &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/bazylika-sw-piotra/">Bazylika św. Piotra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-193" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-2.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 12pt;">Dzisiejszy post poświęcony będzie najważniejszej budowli Watykanu jaką jest Bazylika św. Piotra. Opowieść tę podzielimy na dwie części. Obecnie zajmiemy się historią oraz zwiedzaniem wnętrza kościoła a następnym razem zejdziemy pod ziemię do Grot Watykańskich.<span id="more-191"></span></span></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Aby opowiedzieć o <b>Papieskiej Bazylice św. Piotra w Watykanie</b>, bo tak brzmi jej pełna nazwa musimy cofnąć się do roku 320, kiedy to rozpoczęła się budowa memorialnej świątyni nad grobem pochowanego tu św. Piotra – tzw. bazyliki „ad corpus”. Ufundowana została przez cesarza Konstatyna Wielkiego i stanęła już w roku 324, w miejscu małej kapliczki zwanej Trofeum, ponoć z I wieku, którą ponad grobem św. Piotra miał wznieść papież Anaklet oraz zostać w niej pochowany. Badania archeologiczne prowadzone podczas II wojny światowej przeczą tej tradycji. Okazało się bowiem, że kaplica owszem istniała ale zbudowano ją później, około 160 r. i dokonał tego inny papież – Anicet – umieszczając przy grobie św. Piotra stosowną inskrypcję. Budowa bazyliki była trudna gdyż trzeba było dokonać niwelacji wzgórza zasypując wgłębienia oraz istniejący tu cmentarz pogańsko &#8211; chrześcijański. Ponoć sam cesarz Konstantyn napełnił ziemią pierwsze 12 koszy dla uczczenia 12 apostołów. W 326 roku bazylika konstantyńska została konsekrowana przez papieża Sylwestra I. Finalnie ukończono ją w 349 r. Wyglądała inaczej niż obecna świątynia. Niektórzy twierdzą, że była znacznie mniejsza. Miała 122 metry długości i 64 metry szerokości. Ale dodajmy do tego długość atrium i przedsionka a otrzymamy 220 metrów długości.</span></p>
<figure id="attachment_194" aria-describedby="caption-attachment-194" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-194" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-3.jpg" alt="" width="600" height="432" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-3.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-3-300x216.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-3-400x288.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-3-430x310.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-3-150x108.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-3-100x72.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-194" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prawdopodobny wygląd pierwszej bazyliki tuż przed wyburzeniem</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Do portyku wejściowego prowadziło 35 stopni schodowych, po których trzeba było wchodzić na kolanach trzymając w dłoniach świece. Tuż przed portykiem znajdował się podest służący różnym uroczystościom celebrowanym osobiście przez papieża. Ciekawostką jest fakt, iż w tym miejscu odbywało się również palenie pism uznanych przez papieża za heretyczne. Przechodząc przez portyk pielgrzymi wchodzili do olbrzymiego atrium czyli na dziedziniec otoczony kolumnadą. Nazywano go Rajem. W centralnej części mieściła się fontanna, której część zachowała się po dziś dzień – będziemy o niej mówić podczas zwiedzania innej części Watykanu. Fontanna wyposażona była w wannę zwaną „cantharus” czyli miejsce z wodą służące do rytualnego obmywania się przed wejściem do wnętrza bazyliki. Dziedziniec porośnięty był różnymi egzotycznymi roślinami, miał być symbolem raju ziemskiego. W głębi stał portyk złożony z dziesięciu kolumn korynckich oraz pięciu wejść do bazyliki. Drzwi centralne nazywano Drzwiami Królewskimi. Flankowały je Drzwi Rzymskie i Drzwi Raweńskie prowadzące do wewnętrznych naw bocznych. Skrajnie po bokach mieściły się Drzwi Guidońskie i Drzwi Prawa prowadzące do naw bocznych zewnętrznych. Tymi ostatnimi wynoszono również szczątki zmarłych osobistości, stąd miały też inną nazwę – Brama Śmierci.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Powyżej umieszczona była dekoracja mozaikowa z przedstawieniem <i>„Ofiarowanie korony Zbawicielowi”</i>. W XV wieku zastąpiono ją dziełem <u>Giotta</u> <i>„Navicella”</i>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Bazylika zbudowana została na planie krzyża łacińskiego, była pięcionawowa, posiadała transept (niektórzy badacze twierdzą, że był on podwójny) i jedną absydę przy transepcie na przedłużeniu osi nawy głównej.</span></p>
<figure id="attachment_195" aria-describedby="caption-attachment-195" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-195" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-4.jpg" alt="" width="600" height="1010" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-4.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-4-300x505.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-4-400x673.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-4-430x724.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-4-150x253.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-4-100x168.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-195" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przypuszczalny plan pierwszej bazyliki św. Piotra przed wyburzeniem; czarne linie pogrubione pokazują plan oryginalnej bazyliki konstantyńskiej, szare linie to elementy dobudowane w ciągu kolejnych stuleci</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nawa główna była szersza od bocznych, dzielona kolumnami, zwieńczona scenami ze Starego i Nowego Testamentu. Absydę zdobiła mozaika ufundowana przez cesarza Konstantyna przedstawiająca <i>„Ofiarowanie bazyliki Zbawicielowi i św. Piotrowi”</i>. Ołtarz główny ustawiono pod łukiem tęczowym, nad nim mieściła się kopuła. Przed ołtarzem istniały schodki prowadzące do Konfesji, gdzie mieścił się &#8211; chroniony przez złote drzwi – grób św. Piotra. Grobowiec dniem i nocą oświetlany był przez 99 lam oliwnych zwykłych i jedną specjalną, wypełnioną orientalnym, bardzo drogim balsamem. Poza ołtarzem głównym we wnętrzu starej bazyliki znajdowało się 120 ołtarzy bocznych!!! To ukazuje ogrom budowli.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W Boże Narodzenie roku 800 to w tej bazylice papież Leon III koronował Karola Wielkiego na Świętego Cesarza Rzymskiego, a ten w darze miał przekazać papieżowi szkatułkę z relikwią Napletka Pańskiego.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Niestety po prawie 1200 latach użytkowania bazylice groziło zawalenie. Już w połowie XV wieku mury bazyliki zaczęły się wychylać od pionu. Ówczesny papież Mikołaj V zwrócił się z prośbą o wykonanie ekspertyzy do architekta <u>Leon Battista Alberti</u>. Architekt stworzył projekt całkowitej przebudowy części absydialnej świątyni. Nie doszła ona jednak do skutku. Kiedy władzę w Państwie Kościelnym objął papież Juliusz II, wyburzono starą bazylikę niszcząc przy tym niestety mnóstwo grobów świętych oraz wiele dzieł sztuki. Zadanie budowy nowego kościoła papież złożył na ręce architekta <u>Donato Bramante</u>. Naprawdę nazywał się Donato di Angelo di Pascuccio. Urodził się w 1444 r. w Monte Asrualdo. Trafił do Urbino do szkoły znanego wówczas artysty Piera della Francesca i jego ucznia Melozzo da Forlì. W 1474 r. przyjechał do Mediolanu gdzie powstały jego pierwsze dzieła wprowadzające nowy styl – renesansowy. Pracował dla Sforzów, dla słynnego Ludovico Il Moro. W 1499 r. przybył do Rzymu i trafił pod opiekę kardynała Giuliano della Rovere a kiedy ten w 1503 r. osiadł na Tronie Piotrowym, Bramante stał się jego głównym architektem. Na prośbę Juliusza II wykonał projekt nowej bazyliki, który tenże zaakceptował. Budowa ruszyła 18 kwietnia 1506 r. – wtedy bowiem papież Juliusz II della Rovere osobiście położył pierwszy kamień w miejscu, gdzie później miał stanąć jeden z czterech filarów podtrzymujących kopułę – filar św. Weroniki. Projekt ukazywał kościół na planie centralnym kształtem przypominającym równoramienny krzyż grecki nakryty dużą kopułą na przecięciu się naw oraz 4 małymi rozmieszczonymi symetrycznie wokół kopuły głównej.</span></p>
<figure id="attachment_196" aria-describedby="caption-attachment-196" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-196" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-5.jpg" alt="" width="600" height="597" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-5.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-5-150x149.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-5-300x299.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-5-400x398.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-5-430x428.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-5-100x100.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-196" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Plan bazyliki Donato Bramante</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Budowla miała mieć zatem formę „quincunx”, kopuły bazyliki miały przypominać „piątkę” znaną z kostek do gier planszowych. Legenda głosi, że kiedy papież Juliusz II zapytał <u>Bramantego</u> jak będzie wyglądał budowany przez niego kościół, miał on odpowiedzieć, że będzie wyglądał jak Bazylika Konstantyna i Maksencjusza z umieszczonym w jej centrum Panteonem! Wiadomo, że za życia architekta powstały 4 potężne filary podtrzymujące łuki, na których miała opierać się kopuła. Aby je wybudować <u>Bramante</u> zniszczył całą prezbiterialną część dawnej bazyliki. Został za to skrytykowany między innymi przez Michała Anioła czy Erazma z Rotterdamu. Nazwano go wtedy „maestro ruinante” czyli „mistrzem rujnowania” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pieniądze na budowę świątyni papież uzyskał handlując odpustami. Wydana przez niego samego w 1505 r. bulla zakazująca tego procederu nie przeszkodziła mu ogłosić, że każdy kto przeznaczy datek na budowę kościoła uzyska odpust zupełny. Do budowy wykorzystano materiał budowlany z rozbieranych wtedy antycznych świątyń na Forum Romanum oraz z Koloseum.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Śmierć papieża w 1513 r. oraz Bramantego 11 marca 1514 roku doprowadziły do znacznych opóźnień. Prace przejął kolejny uczeń Bramantego &#8211; <u>Giuliano da Sangallo</u> oraz zakonnik dominikański <u>Fra Giocondo</u>. Ten ostatni doznał wkrótce paraliżu prawej ręki i zwrócił się do papieża z prośbą o zatrudnienie jakiegoś asystenta, który będzie za niego wykonywał rysunki. I tak do budowy dołączył wybrany przez papieża Leona X – <u>Rafael Santi</u>. W 1515 r. umarł <u>Fra Giocondo</u> a główny nadzór nad budową objął właśnie <u>Rafael</u>, który dokonał całkowitej zmiany projektu.</span></p>
<figure id="attachment_197" aria-describedby="caption-attachment-197" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-197" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-6.jpg" alt="" width="600" height="970" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-6.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-6-300x485.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-6-400x647.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-6-430x695.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-6-150x243.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-6-100x162.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-197" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bazylika wg planu Rafaela Santi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zaproponował budowę obiektu opartego na planie krzyża łacińskiego. Prace nadzorował do roku 1520, kiedy to zmarł. Kontynuatorem budowy został <u>Baldassare Peruzzi</u>, architekt i malarz włoski rodem ze Sieny, korzystał z pomocy florentczyka <u>Antonio da Sangallo Młodszego</u>. Ponownie zmieniono plan projektując bazylikę na planie centralnym. <u>Peruzzi</u> natknął się na poważny problem. Oto kolumny podtrzymujące powstającą kopułę nie wytrzymały jej ciężaru i zaczęły pękać! Szczęśliwie umiał on temu zaradzić. Pogrubił kolumny oraz dostawił dodatkowe filary podtrzymujące. Niestety jego kariera budowniczego bazyliki została gwałtownie przerwana w 1527 r. z powodu „Sacco di Roma”. Najazd wojsk Karola V oraz złupienie miasta doprowadziły do tego, iż brakło pieniędzy na kontynuowanie prac. Dopiero za pontyfikatu papieża Pawła III wznowiono prace pod kierownictwem <u>Antonio da Sangallo Młodszego</u>, który co zrobił? Oczywiście! Zmienił projekt budowli, kościół znów miał być oparty na planie krzyża łacińskiego : -)</span></p>
<figure id="attachment_198" aria-describedby="caption-attachment-198" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-198" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-7.jpg" alt="" width="600" height="476" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-7.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-7-300x238.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-7-400x317.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-7-430x341.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-7-150x119.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-7-100x79.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-198" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bazylika wg myśli Antonio da Sangallo Młodszego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podniósł też kościół o 3 metry, tworząc w ten sposób przestrzeń pod posadzką, dziś nazywaną Grotami Watykańskimi. Ponadto zaprojektował dwuwieżową fasadę główną, której nigdy nie zrealizowano. Po jego śmierci, w roku 1546 nadzór nad budową przejmuje 70-letni wówczas <u>Michał Anioł Buonarotti</u>, który ponownie powraca do projektu opartego na krzyżu greckim, projektu tak bardzo wzorowanego na Donato Bramante, który ujednolica i dodaje mu charakteru budowli monumentalnej.</span></p>
<figure id="attachment_199" aria-describedby="caption-attachment-199" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-199" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-8.jpg" alt="" width="600" height="719" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-8.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-8-300x360.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-8-400x479.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-8-430x515.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-8-150x180.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-8-100x120.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-199" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bazylika &#8211; plan Michała Anioła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Musi zatem wyburzyć część istniejącej już konstrukcji. Złośliwi – w tym między innymi Nanni di Baccio Bigio – śmiali się, że Michał Anioł spędził więcej czasu na burzeniu niż na budowaniu. Pod okiem mistrza budują się jednak trzy absydy oraz kopuła. Co ciekawe, chcąc utrudnić w przyszłości zmiany w projekcie bazyliki, rozpoczął jej budowę z różnych stron jednocześnie aby zmusić ewentualnych kontynuatorów do podążania według jego projektu. Mistrzowi, udało się ukończyć lewą absydę oraz bęben kopuły, wzorowanej na kopule z katedry S. Maria del Fiore we Florencji autorstwa Filippo Brunelleschi. W 1562 r. pod naciskiem ostrej krytyki swego rywala Nanni di Baccio Bigio, <u>Michał Anioł</u> rezygnuje z kontynuowania prac a w 1564 r. umiera. Kontynuatorami jego prac zostają <u>Vignola</u>, <u>Pirro Ligorio</u> a następnie <u>Giacomo della Porta</u> i <u>Domenico Fontana</u>, którzy angażują się przede wszystkim w dokończenie budowy kopuły z zachowaniem projektu Michała Anioła. W 1605 r. na polecenie papieża Pawła V Borghese ostatni z architektów – <u>Carlo Maderna</u> ponownie zmienia plan kościoła na krzyż łaciński dobudowując nawę od strony wschodniej oraz projektuje barokową fasadę, która cieszy nasze oko po dziś dzień. Dodaje on też po 3 kaplice na każdym z boków świątyni. Pomimo, iż w wielu publikacjach jako data ukończenia budowy widnieje rok 1612, najnowsze badania wykazują, iż ukończyła się ona tak naprawdę dopiero dwa lata później, czyli w 1614 r. 18 listopada 1626 r. – w 1300 rocznicę powstania pierwszej, konstantyńskiej świątyni papież Urban VIII Barberini konsekruje nową bazylikę.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Pod koniec budowy, w 1613 r. <u>Carlo Moderno</u> wpada na pomysł dodania do fasady dwóch dzwonnic. Rozpoczyna się jego realizacja wg proj. zaproponowanego przez innego architekta – <u>Martino Ferrabosco</u>, przerwana w 1622 r. Do tego czasu udało się zbudować jedynie jedną kondygnację wież. Zatem nie do końca poprawna jest informacja, że wieże to pomysł <u>Berniniego</u>. <u>GianLorenzo</u> wprowadza poprawki do istniejącego projektu i kontynuuje budowę wież. Prace zostają jednak przerwane w 1641 r. kiedy niestabilność gruntu powoduje problemy statyczne oraz pękanie fasady głównej. Kolumny, które miały zostać użyte przy budowie dzwonnic dziś zdobią kościoły na Piazza del Popolo: S. Maria dei Miracoli oraz S. Maria in Montesanto.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Wieże próbowano dokończyć raz jeszcze w XVIII wieku ale ponowne pękanie fasady doprowadziło w 1790 r. do całkowitego porzucenia tej myśli. <u>Giuseppe Valadier</u> umieścił na nich zegary.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zanim rozpoczniemy zwiedzanie warto podać w tym miejscu garść liczb dotyczących bazyliki.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Zajmuje ona powierzchnię 22 067 m². Długość wnętrza wynosi 186 m., zewnętrza (z przedsionkiem) 211,5 m., a wraz z fasadą aż 218, 7 m. Dziś to drugi pod względem wielkości kościół świata. Długość portyku to 70 m., zaś wysokość 20 m. Wnętrze pomieścić może 60 000 wiernych! Wzdłuż naw mieści się aż 45 ołtarzy oraz 11 kaplic!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Długość fasady to 114,69 m, wysokość zaś 47,3 m. Szerokość nawy głównej to 26 m, przy wysokości 46,1 m. Długość wewnętrzna transeptu to 137,50 m., zewnętrzna zaś 154,8 m.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada jak wspomnieliśmy jest dziełem <u>Carlo Maderno</u> powstałym w latach 1607 – 1614. Zbudowano ją z trawertynu z kamieniołomów w Tivoli. Na belkowaniu widzimy łacińską inskrypcję: „IN HONOREM PRINCIPIS APOST PAVLVS V BVRGHESIVS ROMANVS PONT MAX AN MDCXII PONT VII” czyli „NA CZEŚĆ KSIĘCIA APOSTOŁÓW PAWEŁ V BORGHESE, PAPIEŻ, W ROKU 1612, SIÓDMYM SWEGO PONTYFIKATU”. Przejścia portyku flankowane są przez olbrzymie kolumny. Fasada zawiera 9 balkonów, centralny nazywane jest <b>Lożą Błogosławieństw</b>. To tutaj ogłaszany jest wybór nowego papieża, który następnie udziela błogosławieństwa „Urbi et Orbi” czyli „Miastu i Światu”.</span></p>
<figure id="attachment_200" aria-describedby="caption-attachment-200" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-200" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-9.jpg" alt="" width="600" height="395" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-9.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-9-300x198.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-9-400x263.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-9-430x283.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-9-150x99.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-9-100x66.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-200" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fasada Bazyliki św. Piotra</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż pod Lożą widzimy płaskorzeźbę z przedstawieniem <i>„Wręczenie kluczy świętemu Piotrowi”</i> – autorstwa <u>Ambrogio Buonvicino</u>. Fasada skrywa po bokach owe dwie nieszczęsne niepełne wieże. Po lewej mieści się Wieża Dzwonów zawierająca ich 6, największy to Dzwon Św. Marka ważący 8 ton, obwieszczający śmierć oraz wybór papieża.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Fasada ukoronowana jest balustradą, na której umieszczono 13 posągów o wysokości 5,7 m. przedstawiających Chrystusa Odkupiciela w centrum w towarzystwie Apostołów (z wyjątkiem św. Piotra i Judasza) oraz św. Jana Chrzciciela. Patrząc od lewej dostrzegamy: Tadeusza, Mateusza, Filipa, Tomasza, Jakuba Starszego, Jana Chrzciciela, Chrystusa Odkupiciela, Andrzeja, Jana Ewangelistę, Jakuba Młodszego, Bartłomieja, Szymona i Macieja.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Fasadę poprzedza rampa schodowa o łagodnym nachyleniu (dzieło <u>Berniniego</u>), po jej bokach widzimy kolosalne statuy <i>„Św. Paweł”</i> (<u>Adamo Tadolini</u>) i <i>„Św. Piotr”</i> (<u>Giuseppe de Fabris</u>) umieszczone tu w 1847 r., które zastąpiły poprzednie, XV -wieczne.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bazylikę św. Piotra zwiedzimy według następującego planu:</span></p>
<figure id="attachment_204" aria-describedby="caption-attachment-204" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-204" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-13.jpg" alt="" width="600" height="876" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-13.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-13-300x438.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-13-400x584.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-13-430x628.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-13-150x219.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-13-100x146.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-204" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Plan zwiedzania Bazyliki św. Piotra</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy do portyku świątyni, do którego wiedzie 5 bram. Warto wybrać tą centralną i wchodząc zerknąć w górę. Zobaczymy tam dzieło <i>„Navicella”</i> – barokową replikę oryginalnej mozaiki <u>Giotta</u> pochodzącej z pierwszej bazyliki (nr 1 na planie).</span></p>
<figure id="attachment_205" aria-describedby="caption-attachment-205" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-205" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-14.jpg" alt="" width="600" height="405" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-14.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-14-300x203.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-14-400x270.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-14-430x290.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-14-150x101.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-14-100x68.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-205" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sklepienie przedsionka z widoczną repliką Giotta</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przedstawia ona Chrystusa, który ratuje łódź apostołów. Po bokach przedsionka mieszczą się dwa pomniki: po lewej konny pomnik cesarza Karola Wielkiego wykonany przez <u>Agostino Cornacchini</u> w 1725 r. (nr 2), po prawej zaś konny pomnik cesarza Konstantyna Wielkiego autorstwa <u>GianLorenzo Bernini</u> z 1670 r. (nr 8).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Do wnętrza bazyliki prowadzi 5 drzwi. Skrajne po lewej stronie (nr 3) to <b>Brama Śmierci</b> wykonana w 1964 r. przez <u>Giacomo Manzù</u> na zlecenie papieża Jana XXIII, swą nazwę bierze od tradycji wyprowadzania tędy procesji pogrzebowej zmarłego papieża.</span></p>
<figure id="attachment_201" aria-describedby="caption-attachment-201" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-201" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-10.jpg" alt="" width="600" height="903" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-10.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-10-300x452.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-10-400x602.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-10-430x647.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-10-150x226.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-10-100x151.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-201" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Brama Śmierci</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Brama podzielona jest na 4 kwatery zdobione płaskorzeźbami przedstawiającymi <i>„Ściągnięcie z Krzyża”</i>, <i>„Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny”</i>, <i>„Chleb i Wino”</i>, <i>„Zabójstwo Abla”</i>, <i>„Śmierć Józefa”</i>, <i>„Męczeństwo św. Piotra”</i>, <i>„Śmierć papieża Jana XXIII”</i> (który zmarł zanim brama powstała), <i>„Śmierć papieża Grzegorza VII”</i>, <i>„Sześć zwierząt w agonii”</i>. Po wewnętrznej stronie drzwi znajduje się odcisk dłoni autora oraz Scena z Soboru Watykańskiego II, podczas którego pierwszy czarnoskóry kardynał afrykański – Rugambwa – kłaniał się papieżowi.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Kolejne drzwi to <b>Brama Dobra i Zła</b> (nr 4) – dzieło <u>Luciano Minguzzi</u> wykonane w latach 1970 – 1977.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Drzwi centralne to <b>Brama Filarete</b> (nr 5) ufundowana przez papieża Eugeniusza IV i wykonana w latach 1439 – 1445 przez <u>Antonio Averulino</u> nazywanego <u>Il Filarete</u> i umieszczona początkowo w pierwszej bazylice, potem przeniesiona do bazyliki obecnej.</span></p>
<figure id="attachment_202" aria-describedby="caption-attachment-202" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-202" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-11.jpg" alt="" width="600" height="1240" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-11.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-11-300x620.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-11-400x827.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-11-430x889.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-11-150x310.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-11-100x207.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-202" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Brama Filarete</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Są to siedmiometrowej wysokości dwuskrzydłowe drzwi z brązu, każde ze skrzydeł posiada 3 płaskorzeźbione kwatery. Na lewym skrzydle widzimy od góry: <i>„Salvator Mundi”</i> (inaczej <i>„Chrystus Tronujący”</i>), <i>„Św. Paweł”</i> oraz <i>„Dekapitacja św. Pawła”</i>. Prawe skrzydło zawiera patrząc od góry: <i>„Ave Gratia Plena”</i> (inaczej <i>„Madonna Tronująca”</i>), <i>„Św. Piotr wręcza klucze papieżowi Eugeniuszowi IV”</i> oraz <i>„Ukrzyżowanie św. Piotra”</i> (z bardzo interesującymi przedstawieniami wyglądu antycznego Rzymu, między innymi Piramidą Cestiusza oraz Piramidą Watykańską Meta Romuli, która już nie istnieje). Panele otoczone są girlandami oraz przedstawieniami mitologicznymi zaczerpniętymi z „Metamorfozy” Owidiusza oraz „Bajek” Ezopa. Widoczne są tam też epizody z pontyfikatu papieża Eugeniusza IV. Ponad bramą widoczny jest relief <i>„Jezus powierza św. Piotrowi swoje chrześcijańskie stado”</i> wykonane w latach 1633 – 1644 przez <u>GianLorenzo Bernini</u> i jego uczniów. Na wewnętrznej części bramy autor umieścił swój podpis w formie płytkiego reliefu.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Kolejne drzwi wejściowe to <b>Brama Sakramentów</b> (nr 6) stworzona przez <u>Venanzo Crocetti</u> i uroczyście otwarta 12 września 1965 r. przez papieża Pawła VI. Na drzwiach widzimy przedstawienie <i>„Anioł zapowiadający 7 Sakramentów”</i>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> I wreszcie dochodzimy do skrajnych drzwi po stronie prawej. To <b>Porta Santa</b> czyli <b>Brama Święta</b> (nr 7).</span></p>
<figure id="attachment_203" aria-describedby="caption-attachment-203" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-203" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-12.jpg" alt="" width="600" height="776" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-12.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-12-300x388.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-12-400x517.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-12-430x556.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-12-150x194.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-12-100x129.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-203" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Porta Santa</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zaprojektowana została przez <u>Vico Consorti</u> w 1950 r. z fundacji papieża Piusa XII., w brązie odlał ją <u>Ferdinando Marinelli</u>. Zacznijmy jednak od krótkiego wstępu historycznego. Ogólnie o Roku Świętym, Jubileuszowym i Świętych Bramach już wspominaliśmy przy innych bazylikach papieskich, teraz ograniczymy się do tej konkretnej Bramy Świętej Bazyliki św. Piotra. Pierwszy raz otwarto tu Święte Drzwi w grudniu 1499 roku, dokonał tego papież Aleksander VI Borgia. Były to zaledwie drewniane, boczne, służbowe drzwi umieszczone z lewej strony fasady. Dopiero po wyburzeniu starej bazyliki budowie nowej Święte Drzwi umieszczono po prawej stronie. Jak wyglądała wtedy uroczystość otwarcia Bramy? Troszkę inaczej niż dzisiaj. Po pierwsze Brama była zamurowana zarówno od wewnątrz jaki na zewnątrz kościoła. Grube mury symbolizować miały grzechy człowieka a ich wyburzanie – oczyszczanie się z grzechu. Kiedy nadchodził dzień otwarcia papież udawał się z Pałacu Apostolskiego w procesji do Kaplicy Sykstyńskiej i tam dokonywał uroczystego wysłania kardynałów na otwarcie bram w innych bazylikach papieskich. Następnie śpiewając „Iubilate Deo” prowadził procesję do atrium bazyliki. Tam odmawiał modlitwę „Deus qui per Moysem” a następnie, wypowiadając na głos słowa „Aperite mihi portas iustitiae”, uderzał trzy razy srebrnym młotem w mur po zewnętrznej stronie bazyliki. Wtedy też cofał się ustępując miejsca murarzom, którzy dokańczali wyburzanie na zewnątrz oraz wewnątrz kościoła. Po otwarciu Świętych Wrót papież klękał na progu a potem przechodził prowadząc procesję do ołtarza gdzie celebrował następnie nieszpory. Ciekawostką jest, że kiedy rozbijano mur zgromadzeni ludzie łapali drobinki i kawałki cegieł i zabierali je do domu jako relikwie. Kiedy natomiast dochodziło do zamknięcia Bramy Świętej, papież opuszczał bazylikę jako ostatni. Następnie błogosławił kamienie przygotowane do zamurowania Drzwi, brał srebrną kielnię i własnoręcznie rzucał cement ustawiając na nim trzy pierwsze cegły oraz urnę z jubileuszowymi monetami. Następnie robotnicy kontynuowali pracę, lud śpiewał „Caelestis Urbs Ierusalem” a papież udzielał błogosławieństwa „Urbi et Orbi”.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Taki ceremoniał przetrwał aż do 1975 roku (w 1950 drewniane drzwi zastąpiono obecnymi z brązu). Dopiero papież Paweł VI wprowadził zmiany, nakazując zamurowywanie Świętych Wrót tylko od wewnątrz bazyliki i znosząc obowiązek burzenia muru srebrnym młotem. Dziś papież burzy młotem zwykłym (czasem w ogóle nie burzy, zlecając rozebranie muru już kilka dni przed uroczystym otwarciem), nie ma też obowiązku używania kielni do inicjacji zamurowywania. Mur, który zasłania Świętą Bramę wykonuje się dziś z cegieł, w których wyryte jest imię papieża zamykającego Rok Święty. Zamurowuje się też pergamin papieski oraz kilka monet w dekorowanej urnie.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Papież osobiście otwiera jedną lub dwie spośród czterech Świętych Bram Rzymu (bazylika św. Piotra i ewentualnie bazylika na Lateranie). Jedynym w historii papieżem, który sam otworzył wszystkie cztery Bramy był w 2000 roku Jan Paweł II.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Warto też wiedzieć, że najbardziej energicznie burzył mur papież Paweł VI. Tak się zamachnął młotem i tak uderzył, że został przysypany cegłami i odpryskami cementu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Obecna Brama Święta pochodząca jak wspomnieliśmy z 1950 roku dzielona jest na 16 paneli zdobionych płaskorzeźbami z przedstawieniami z Ewangelii oraz sceną otwarcia tejże Bramy w 1950 r. przez papieża Piusa XII oraz sceną uroczystego ogłoszenia Roku Świętego przez papieża Bonifacego VIII w 1300 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Z przedsionka wchodzimy do wnętrza bazyliki. Natychmiast oczom naszym ukazuje się ogrom świątyni. To bazylika trójnawowa z transeptem, prezbiterium zamkniętym absydą oraz kopułą na skrzyżowaniu nawy głównej z poprzeczną.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Zwiedzanie zaczynamy od nawy prawej.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na samym początku, ponad Świętą Bramą znajduje się mozaika z przedstawieniem <i>„Św. Piotr”</i> wykonana na bazie kartonu autorstwa prawdopodobnie <u>Ciro Ferri</u> w 1675 r.</span></p>
<figure id="attachment_206" aria-describedby="caption-attachment-206" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-206" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-15.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-15.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-15-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-15-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-15-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-15-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-15-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-206" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mozaika ponad Świętą Bramą</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po prawej stronie widzimy pierwszą boczną kaplicę, w której przechowuje się słynne dzieło <u>Michała Anioła</u> – <b><i>„Pietà”</i></b> (nr 9).</span></p>
<figure id="attachment_207" aria-describedby="caption-attachment-207" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-207" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-16.jpg" alt="" width="600" height="805" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-16.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-16-300x403.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-16-400x537.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-16-430x577.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-16-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-16-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-207" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica z &#8222;Pietą&#8221; Michała Anioła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">O samym artyście więcej będziemy mówić podczas zwiedzania Kaplicy Sykstyńskiej, tu zatem ograniczymy się tylko do kilku słów związanych z prezentowanym dziełem. Rzeźbę, nieznany jeszcze wtedy zupełnie <u>Buonarotti</u> wykonał w latach 1498 – 1499, mając lat 24, dla francuskiego kardynała Jean de Bilhères de Lagraulas. Jest to pierwsza z czterech Piet artysty. Przypuszcza się, że miała być częścią nagrobka tegoż kardynała, gdyż początkowo znajdowała się w kaplicy św. Petroneli, gdzie pochowany jest kardynał. Warto pamiętać, że wcześniej ten typ grupy rzeźbiarskiej „Pietà” w Polsce zwany „Grupą opłakiwania” nie był specjalnie popularnym tematem. Nie istniało wiele rzeźb tego typu. Na tych, które istniały twarz Matki Boskiej wykrzywiał grymas bólu i cierpienia. <u>Michał Anioł</u> zrobił coś zupełnie innego ale o tym za chwilę.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Dzieło ma 174 cm wysokości, 195 cm długości oraz 69 cm głębokości. Prawie rok przed rozpoczęciem właściwej pracy, zawierając w listopadzie 1497 r. nieformalny ustny kontrakt, <u>Michał Anioł</u> wyjechał do Carrary aby tam w kamieniołomie osobiście doglądać wydobywanie marmuru i wybierać odpowiednie bloki. Przebywał tam aż 8 miesięcy. Po powrocie podpisał w sierpniu 1498 r. oficjalny kontrakt, w którym zawarto informację, że artysta zobowiązuje się wykonać <i>„Pietę”</i> w ciągu roku i że będzie to najpiękniejsza rzeźba w ówczesnym Rzymie (nota bene aż do dziś jest najpiękniejszym dziełem rzeźbiarskim Rzymu). Za pracę otrzymać miał wynagrodzenie w wysokości 450 dukatów w złocie papieskim. <u>Michał Anioł</u> zrealizował dzieło z zachowaniem wszystkich punktów kontraktu, co w czasach późniejszych zdarzać mu się będzie niezwykle rzadko. <i>„Pietà”</i> stanęła na grobie kardynała wzbudzając niezwykły zachwyt i podziw wszystkich ludzi odwiedzających bazylikę. Niestety nikt, dokładnie nikt nie wiedział kto jest jego autorem. Doszło do tego, że spacerując po bazylice <u>Michał Anioł</u> usłyszał rozmowę dwóch mężczyzn, którzy chwalili autora za niezwykły talent. Poczuł się wtedy dumny, niestety „spadł z obłoków” kiedy usłyszał, że obaj zgodnie twierdzą, iż jest to rzeźba autorstwa Lombardczyka – <u>Cristoforo Solari</u>. Bardzo się zdenerwował i późnym wieczorem zakradł się do kościoła, zamknął drzwi i wyrył na szarfie szaty Matki Boskiej napis: „MICHEL ANGELUS BONAROTUS FLORENT FACIBAT” czyli „Wykonał florentczyk Michał Anioł Buonarotti”. Jest to jedyne sygnowane dzieło tegoż autora!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Rzeźba przedstawia Matkę Boską trzymającą w objęciach zdjęte z krzyża ciało Jezusa. Jak wspominaliśmy odbiega wyglądem od istniejących dzieł w tym typie. Konstrukcja wpisana jest w kształt piramidalny, szeroka u podstawy, wąska na szczycie, którego wierzchołek stanowi głowa Matki Boskiej. Matka Boska przedstawiona jest tu jako młoda, piękna, zadumana dziewczyna, bez śladu cierpienia, bez jednej łzy na swej spokojniej twarzy. <u>Buonarotti</u> wprowadził tu cechy antycznego piękna do ikonografii chrześcijańskiej! Jej młodość symbolizować miała czystość, niewinność. Jednak niektórzy interpretują to inaczej. Otóż wiedząc, że <u>Michał Anioł</u> miał słabość do „Boskiej Komedii” Dantego, historycy sztuki twierdzą, iż odwołał się tu do fragmentu tego dzieła: „Matko Dziewico, córko swego syna”. Sam <u>Michał Anioł</u> zapytany przez swego przyjaciela, w te słowa mu odpowiedział : „Nie wiesz tego, że kobiety cnotliwe w większej utrzymują się świeżości od tych, które nimi nie są? I dlatego nie dziw się, że z pewnych względów zrobiłem Matkę Boską o wiele młodszą w porównaniu z synem, niż wiek jej tego wymagał. Synowi zaś pozostawiłem jego lata”. Elegancki, spokojny wyraz twarzy Madonny uzyskał artysta przez…..polerowanie marmuru przy użyciu słomy!!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Postać Jezusa to prawdziwy majstersztyk. Jego ciało zostało idealnie odwzorowane pod względem anatomicznym: kości, mięśnie, żyły, ścięgna – to efekt przeprowadzanych dawniej przez <u>Michała Anioła</u> sekcji zwłok na ciałach, które za zgodą przeora szpitala św. Ducha kroił, badając budowę ludzkiego ciała. Również i Jezusa artysta potraktował bardzo łagodnie. Nie znajdziemy tu ran po biczowaniu, śladów po torturach, ślady ukrzyżowania zaś są niezwykle delikatne i ograniczają się tylko do niewielkich ran po gwoździach i zaledwie zaznaczonej rany w boku. Ślady po gwoździach w stopach nie przechodzą na wylot.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Kiedy podjęto decyzję o wyburzeniu starej, grożącej zawaleniem bazyliki, <i>„Pietę”</i> przeniesiono do zakrystii, potem w 1568 r. stanęła w starym chórze sykstyńskim, potem w Ołtarzu Świętych Szymona i Judy i wreszcie w 1626 r. w nowym chórze. Dopiero w 1749 r. przeniesiono ją w obecne miejsce.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ciekawostką jest fakt, że w latach 1964 – 1965 <i>„Piety”</i> nie było w Watykanie. Wyjechała do Nowego Jorku, gdzie stała się częścią Wystawy Światowej znanej pod nazwą EXPO. Zainstalowana została w Pawilonie Watykańskim.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> 21 maja 1972 r. dokonano „zamachu” na rzeźbę. Zaatakował ją 34 – letni Australijczyk węgierskiego pochodzenia, geolog Laszlo Toth. Krzycząc „Ja jestem Jezusem Chrystusem, który powstał z martwych” uderzył w rzeźbę 15 razy ciężkim młotkiem powodując oderwanie ramienia Matki Boskiej, odłupanie nosa i uszkadzając twarz. Natychmiast podjęto próbę przywrócenia rzeźbie pierwotnego wyglądu. Aby tego dokonać szukano najwierniejszej kopii, gdyż dawniej wykonano ich wiele. I odnaleziono takową w……Polsce!. Tak, to na podstawie naszej polskiej kopii <i>„Piety”</i> znajdującej się w Poznaniu w kościele Matki Boskiej Bolesnej zrekonstruowano twarz zniszczonemu dziełu <u>Buonarottiego</u>!</span></p>
<figure id="attachment_208" aria-describedby="caption-attachment-208" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-208" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-17.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-17.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-17-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-17-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-17-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-17-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-17-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-208" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Poznańska kopia &#8222;Piety&#8221; wykorzystana do zrekonstruowania oryginalnego dzieła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Od tego czasu arcydzieło chronione jest grubą, kuloodporną szybą. Na koniec warto pamiętać, iż to w tym miejscu, przed <i>„Pietą”</i> papież przywdziewa ornat przed wszystkimi obrzędami jakim przewodzi w bazylice św. Piotra oraz przed nią &#8211; na ołtarzu polowym. Sklepienie kaplicy zdobi fresk autorstwa <u>Giovanni Lanfranco</u> <i>„Triumf Krzyża”</i>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za kaplicą po prawej stronie widzimy <b>pomnik grobowy papieża Leona XII</b> (nr 10) – dzieło <u>Giuseppe De Fabris</u> wykonane w 1836 r.</span></p>
<figure id="attachment_209" aria-describedby="caption-attachment-209" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-209" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-18.jpg" alt="" width="600" height="807" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-18.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-18-300x404.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-18-400x538.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-18-430x578.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-18-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-18-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-209" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Leona XII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Annibale Sermattei della Genga urodził się w 1760 r. w Genga niedaleko Spoleto. Był synem hrabiów. Szybko przybył do Rzymu, gdzie w 1783 r. ukończył studia na Papieskiej Akademii Kościelnej a potem otrzymał święcenia diakonalne i prezbiterialne. Został sekretarzem papieża Piusa VI a później kanonikiem Bazyliki św. Piotra. W 1816 r. papież Pius VII mianował go kardynałem tytularnym bazyliki S. Maria in Trastevere. Był członkiem wielu kongregacji. Po śmierci Piusa VII, w 1823 r. po 26 dniach konklawe wybrało go na papieża – Leona XII. Zasłynął z reformy sądownictwa – przywrócił sądy biskupie, a także z reformy szkolnictwa. Odnowił Uniwersytet Gregoriański i drukarnię papieską a także wzbogacił zasoby Biblioteki Watykańskiej. To na jego zlecenie odbudowano po wielkim pożarze papieską bazylikę św. Pawła za murami. Patronował również wykopaliskom prowadzonym w tym czasie na terenach Forum Romanum, Forum Trajana i w jego termach. Zbudował też sporo szpitali i domy dla sierot. Zmarł w 1829 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod grobowce otwiera się przejście do malutkiej <b>kaplicy Relikwii</b> zaprojektowanej przez <u>GianLorenzo Bernini</u>. Zwana jest też kaplicą Krucyfiksu z racji tego, że wewnątrz umieszczono drewniany krucyfiks, o autorstwo którego podejrzewa się <u>Pietro Cavallini</u>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw widzimy <b>pomnik królowej Szwecji</b> (w latach 1632 – 1654) – <b>Krystyny z dynastii Wazów</b>, dzieło <u>Carlo Fontana</u> (nr 11).</span></p>
<figure id="attachment_210" aria-describedby="caption-attachment-210" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-210" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-19.jpg" alt="" width="600" height="906" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-19.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-19-300x453.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-19-400x604.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-19-430x649.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-19-150x227.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-19-100x151.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-210" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Krystyny &#8211; królowej Szwecji</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pochowana u boku papieży w podziękowaniu za przekazanie w 1689 r. Bibliotece Watykańskiej olbrzymiej ilości manuskryptów. Ciekawostką jest fakt, iż królowa pośrednio przyczyniła się do śmierci francuskiego filozofa, matematyka i fizyka – Kartezjusza. Zaprosiła go bowiem w 1649 r. na dwór w Sztokholmie aby móc bezpośrednio od niego pobierać nauki oraz skorzystać z jego mądrości przy tworzeniu Szwedzkiej Akademii Nauk. Pobyt ten okazał się dla niego tragiczny w skutkach, gdyż Kartezjusz nieprzyzwyczajony do surowych zim zmarł na zapalenie płuc.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy do drugiej kaplicy w nawie prawej. To <b>kaplica św. Sebastiana</b>, gdzie w ołtarzu głównym widzimy mozaikę <i>„Męczeństwo św. Sebastiana”</i> autorstwa <u>Pier Paolo Cristofari</u> wykonane na podstawie wcześniejszego obrazu Domenichino (nr 13). W ołtarzu tym pochowany jest <b>papież św. Jan Paweł II</b>.</span></p>
<figure id="attachment_211" aria-describedby="caption-attachment-211" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-211" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-20.jpg" alt="" width="600" height="337" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-20.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-20-300x169.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-20-400x225.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-20-430x242.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-20-150x84.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-20-100x56.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-211" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grobowiec św. Jana Pawła II w kaplicy św. Sebastiana</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Karol Józef Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r. w Wadowicach w skromnej rodzinie wojskowego w stopniu porucznika i szwaczki. Rodzice nadali mu imię na cześć panującego ówcześnie cesarza Austro-Węgier – Karola I Habsburga, nota bene błogosławionego później przez Jana Pawła II. Niespełna miesiąc później ochrzczono go w kościele parafialnym nadając mu drugie imię na cześć wcześniejszego cesarza Austrii i króla Węgier – Franciszka Józefa I. Miał rodzeństwo: starszego brata Edmunda, który studiował medycynę w Krakowie i został lekarzem oraz siostrę &#8211; Olgę, której nigdy nie poznał, gdyż zmarła ona kilkanaście godzin po urodzeniu w 1916 r. w miejscowości Biała (dziś część Bielska – Białej). O jej istnieniu dowiedzieliśmy się dopiero w 1982 r. z książki francuskiego dziennikarza André Frossarda „Nie lękajcie się! Rozmowy z Janem Pawłem II”. W maju 1929 r. przyjął Pierwszą Komunię, w maju 1938 r. sakramentu bierzmowania udzielił mu arcybiskup Adam Stefan Sapieha. Przyjął wtedy imię Hubert na cześć poety i muzyka Karola Huberta Rostworowskiego. Za młodu nazywano go „Lolek”. Uwielbiał sport, między innymi piłkę nożną (był zawsze wiernym kibicem Cracovii) oraz narciarstwo a także wycieczki, szczególnie w góry. Będzie to często wspominał i za tym tęsknił podczas swego pontyfikatu. Za młodu przeżył wiele tragedii. Mając lat 9 stracił matkę, w wieku lat 12 pożegnał się z umierającym na szkarlatynę bratem. Był wtedy w 2 klasie Państwowego Gimnazjum w Wadowicach, gdzie miał kontynuować naukę jeszcze przez 6 lat. Już wtedy był głęboko wierzącym młodym człowiekiem, członkiem kółka ministranckiego. Duży wpływ na rozwój duchowy przyszłego papieża miał wtedy ksiądz Kazimierz Figlewicz. Wtedy też Karol zainteresował się teatrem i wstąpił do Szkolnego Kółka Teatralnego.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Gimnazjum ukończył w 1938 r. i podjął studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego na kierunku polonistyka. Wtedy też przeprowadził się do rodzinnego domu nieżyjącej już matki do Krakowa, na ulicę Tyniecką 10. Podczas studiów zaczął pisać wiersze. Wojna przerwała niestety jego studia i jego pasje. Od 1940 r. pracował w zakładach chemicznych Solvay, potem w kamieniołomie w Zakrzówku i oczyszczalni wody w Borku Fałęckim. Wstąpił wtedy do konspiracyjnej organizacji katolickiej jaką była „Unia”. Mimo, że był to pewnego rodzaju ruch chrześcijański, działali jak organizacja wojskowa. Mieli nawet swój wywiad wojskowy. W 1942 r. „Unia” została podporządkowana siłom Armii Krajowej. W tym roku Wojtyła wstąpił do tajnego Seminarium Duchownego w Krakowie i rozpoczął studia teologiczne. Po wojnie pracował tam przez rok prowadząc wykłady z historii dogmatu. Czas wojny był okresem wzmożonej prywatnej działalności pisarskiej, wtedy bowiem powstał pierwszy tomik poezji Karola Wojtyły: „Renesansowy psałterz”. Rok po wojnie powstała jeszcze „Pieśń o Bogu ukrytym”.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> 13 października 1946 r. Wojtyła został subdiakonem (najwyższy stopień święceń niższych, zniesiony w 1972 r. przez papieża Pawła VI) a po 7 dniach diakonem (kiedyś najniższy stopień święceń wyższych, po reformie papieża Pawła VI jest to najniższy stopień sakramentu święceń, wyższy to prezbiter czyli kapłan i najwyższy episkop czyli biskup). 11 dni później Karol Wojtyła został księdzem, dzień później odprawił swą mszę prymicyjną w krypcie św. Leonarda pod katedrą wawelską. Dwa tygodnie później przybył do Rzymu aby kontynuować studia na papieskiej uczelni Angelicum. Dwa lata później zakończył studia z tytułem doktora, na potrzeby napisania pracy doktorskiej nauczył się błyskawicznie języka hiszpańskiego, który był mu potrzebny do czytania w oryginale tekstów Jana od Krzyża, gdyż to o nim pisał. Wrócił do Polski, początkowo do Niegowici, jednak szybko został wikariuszem w parafii św. Floriana w Krakowie. Wtedy bardzo często z młodzieżą wybierał się na wycieczki po górach, zdejmując sutannę aby zmylić śledzących wówczas księży milicjantów.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Po śmierci kardynała Sapiehy udał się na urlop by napisać pracę habilitacyjną, habilitacji jednak nie uzyskał gdyż nie zgodziło się na to Ministerstwo Oświaty. Wrócił do Krakowa i zaczął wykładać w seminariach w Krakowie, Katowicach także w Częstochowie i w Lublinie.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W 1958 r. został biskupem tytularnym Ombii (w Egipcie!) oraz biskupem pomocniczym w Krakowie. Konsekrował go arcybiskup Eugeniusz Baziak. Zgodnie z tradycją jako biskup przyjął motto charakteryzujące swą posługę: „Totus Tuus” czyli „Cały Twój”. W 1964 r. został arcybiskupem metropolitą krakowskim i odbył Ingres (czyli uroczyste objęcie władzy) w katedrze na Wawelu. Rok później otworzył proces beatyfikacyjny siostry Faustyny Kowalskiej. Trzy lata później w Kaplicy Sykstyńskiej odebrał z rąk papieża Pawła VI czerwony biret kardynalski. Stał się kardynałem tytularnym kościoła S. Cesareo in Palatio w Rzymie. Nie zaprzestał ani spacerów po górach ani spotkań z młodzieżą studencką i inteligencją krakowską, wciąż tworzył poezję, pisał dramaty i wykładał. Stał się jedną z najważniejszych postaci Episkopatu Polski. Odbywał też wiele podróży zagranicznych, przyjmując np. zaproszenie samego papieża Pawła VI do Watykanu, gdzie w 1976 r. głosił rekolekcje wielkopostne. Po śmierci Pawła VI oraz 33 – dniowym zakończonym tajemniczą śmiercią pontyfikacie papieża Jana Pawła I, konklawe w 8 głosowaniu wybrało na papieża Karola Wojtyłę, który przyjął imię Jana Pawła II. Poparło go 103 ze 111 kardynałów. Sześć dni później Jan Paweł II odbył uroczysty Ingres. Został pierwszym papieżem niebędącym Włochem od 455 lat oraz drugim z najmłodszych papieży (miał 58 lat).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Za cel swego pontyfikatu obrał sobie wyjście do ludzi dlatego ciągle podróżował spotykając się z wiernymi. Przylgnęła do niego nazwa papież – pielgrzym. Nie będziemy tu jednak opisywać wszystkich jego podróży bo powstałaby wielotomowa książka <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ważna była jego pierwsza podróż do Polski w czerwcu 1979 r., przyczyniła się bowiem do zmian ustroju w państwach bloku komunistycznego.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> 13 maja 1981 r. podczas audiencji na Placu św. Piotra o godzinie 17:19 Jan Paweł II padł ofiarą zamachu. Został postrzelony w brzuch i rękę przez tureckiego zamachowca Mehmeta Ali Ağca działającego na zlecenie komunistów i padł w ręce sekretarza Stanisława Dziwisza. Prawdopodobnie życie uratowała mu półtoraroczna dziewczynka o imieniu Sara Bartoli, którą papież wziął na ręce w chwili gdy zamachowiec celował w jego głowę. Nie chcąc zabić dziewczynki przestępca opóźnił atak. W momencie strzału papież akurat pochylił się aby oddać dziecko matce. Sara wielokrotnie później odwiedzała papieża, który żywo interesował się jej życiem pytając jak się czuje, jak jej idzie w szkole itd. Stał się dla niej przybranym dziadkiem – jak to po latach wspomina dziś 36-letnia Sara. W chwili gdy papież umierał, Sara rodziła swoje pierwsze dziecko, powierzając go później pod opiekę zmarłego Jana Pawła II. Po dziś dzień jej dzieci mówią o Janie Pawle II: „Papież naszej mamy”.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W chwili zamachu przy papieżu był także szef ochrony Watykanu Francesco Pasanisi, który usłyszał jak ranny papież modli się do Matki Boskiej Częstochowskiej. Do dziś przechowuje swoje splamione krwią papieża ubranie jako relikwię.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Papież trafił na 6 – godzinną operację do Kliniki Gemelli. Przeżył ale do pełnej sprawności już nigdy nie powrócił, cierpiał później na różne dolegliwości spowodowane postrzałem. Ciekawostką jest, że został postrzelony dokładnie w 64 rocznicę pierwszego objawienia Matki Boskiej w Fatimie (13 maja 1917 r.). Rok po zamachu udał się w pielgrzymkę do Fatimy gdzie podziękował jej za ocalenie mu życia. Wtedy też w koronie figury Matki Boskiej Fatimskiej umieszczono pocisk wyjęty z ciała papieża. Wtedy doszło do drugiego zamachu! Dokładnie rok po pierwszym – 13 maja 1982 r. Juan Maria Fernandez y Krohn dźgnął papieża nożem! Nie było to jednak bardzo groźne i papież, mimo że krwawił, dokończył nabożeństwo.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Dość o zamachach. Zainteresowanych odsyłam do książek polskiej pisarki, byłej dziennikarki watykańskiej, Agnieszki Zakrzewicz, która odkrywa niesamowite sekrety i tajemnice związane z zamachem a także z porwaniem obywatelki Watykanu – 15-letniej Emanueli Orlando czy zabójstwem komendanta Gwardii Szwajcarskiej – Aloisa Estermanna i jego żony.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Kolejne lata pontyfikatu to wciąż szereg podróży, wspieranie „Solidarności” w Polsce, pierwsza w historii Kościoła wizyta w synagodze, działalność doktrynalna, nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Federacją Rosyjską, reformowanie Kurii Rzymskiej.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W 1983 r. Jan Paweł II otworzył Specjalny Rok Święty z okazji 1950 – lecia ukrzyżowania Jezusa.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W 1992 r. poddał się operacji usunięcia nowotworu jelita grubego.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Po roku 1994 papież musiał ograniczyć swoje podróże ze względu na problemy ze stawem biodrowym oraz jego operację.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W roku 2000 wypadł kolejny Rok Jubileuszowy, zatem nasz papież po raz drugi otworzył Święte Bramy. Chwilę wcześniej odbył znaczącą pielgrzymkę do Ziemi Świętej, gdzie między innymi modlił się przy Ścianie Płaczu.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ostatnie lata pontyfikatu to pasmo cierpienia związanego z pogarszającym się stanem zdrowia. Nasilająca się choroba Parkinsona (na którą cierpiał od 1992 r.) zmusiła go do ograniczenia podróży lecz mimo nacisku ze strony kardynałów nie uległ im i nie zrezygnował z pełnienia swej posługi. Od 2003 r. nie był już w stanie samodzielnie ustać na nogach. 1 lutego 2005 r. nastąpiło nagłe pogorszenie się stanu papieża. Przeszedł grypę oraz tracheotomię. 31 marca około godziny 11.00 modląc się w swej prywatnej kaplicy doznał wstrząsu septycznego i zapaści sercowo – naczyniowej. Położono go do łóżka, gdzie odprawił jeszcze mszę św. podczas której kard. Marian Jaworski udzielił mu sakramentu namaszczenia. 2 kwietnia o 7.30 pojawiły się krótkotrwałe utraty przytomności, potem gwałtownie wzrosła temperatura. O 15.30 papież wypowiedział ostatnie słowa: „Pozwólcie mi iść do domu Ojca”. O 19.00 wpadł w stan śpiączki. O godzinie 21.37 lekarz papieski Renato Buzzonetti stwierdził śmierć. 20 minut później odłączono ciało papieża od maszyn. Zmarł w 9666 dniu swego pontyfikatu. Był trzecim z kolei najdłużej panującym papieżem po św. Piotrze i bł. Piusie IX.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> 8 kwietnia 2005 r. odbył się uroczysty pogrzeb Jana Pawła II. Było to jedno z największych zgromadzeń religijnych w historii Kościoła. Na placu zebrało się wtedy 300 000 wiernych, wśród nich 4 królów, 5 królowych, 70 prezydentów i 130 premierów. Dookoła placu i na wszystkich ulicach w pobliżu żegnało papieża dodatkowo prawie 5 milionów ludzi z czego 1,5 miliona to Polacy! Mszę świętą celebrowało 140 kardynałów! Ciało złożone zostało do cyprysowej trumny (cyprys – symbol wieczności), ta znów do trumny cynkowej i całość do trzeciej trumny – z drzewa orzechowego. Przy ciele papieża złożono woreczek z medalami wybitymi w trakcie pełnienia przez niego pontyfikatu oraz ołowiany pojemnik z dokumentami, w których zawarto najważniejsze fakty z czasów jego posługi. Trumny zamknięto i zapieczętowano watykańskimi pieczęciami i złożono w Grotach Watykańskich, w miejscu gdzie dawniej znajdował się grobowiec papieża Jana XXIII (w latach 1963 – 2000, przed beatyfikacją).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Można powiedzieć, że proces beatyfikacyjny papieża rozpoczął się już w trakcie jego pogrzebu, gdyż wielu wiernych, który go żegnali, posiadało transparenty z napisem „Santo subito” czyli „Święty natychmiast”. I choć sam Jan Paweł II wydaną w 1983 r. bullą „Novae Leges pro Causis Sanctorum” wprowadził nakaz co najmniej 5 – letniej przerwy między śmiercią a rozpoczęciem beatyfikacji (nota bene sam ją złamał w przypadku Matki Teresy z Kalkuty) to już 13 maja 2005 r. papież Benedykt XVI ogłosił, że proces ten rozpocznie się natychmiast. Tak też się stało, już 28 czerwca 2005 r. zaprzysiężono członków Trybunału Beatyfikacyjnego, prowadzącym proces – tzw. postulatorem czyli osobą, której zadaniem jest zebranie informacji o życiu i cnotach Sługi Bożego &#8211; został polski ksiądz – Sławomir Oder. 23 marca 2007 r. zatwierdzono do rozpoznania cud uzdrowienia z choroby Parkinsona francuskiej zakonnicy – Marie Simon Pierre Normand za wstawiennictwem zmarłego papieża. 2 kwietnia 2007 oficjalnie zamknięto diecezjalną fazę procesu beatyfikacyjnego uroczystością w arcybazylice św. Jana na Lateranie. 19 grudnia 2009 r. Benedykt XVI dokonał promulgacji czyli podpisania dekretu uznającego heroiczność cnót Sługi Bożego Jana Pawła II. 12 stycznia 2011 r. po wielu badaniach niezwykłego wyzdrowienia siostry cud uznano za autentyczny. 14 stycznia 2011 r. papież podpisał dekret o autentyczności cudu i wyznaczył dzień 1 maja 2011 r. jako datę beatyfikacji Jana Pawła II, której przewodził osobiście. Liczba przybyłych na tę uroczystość wiernych wyniosła około 1,5 miliona w tym ponad 300 000 Polaków. We mszy św. aktywnie uczestniczyła owa siostra cudownie uzdrowiona za wstawiennictwem papieża Polaka – niosła relikwiarz z jego krwią.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ciało papieża zostało wtedy przeniesione i umieszczone w miejscu, w którym spoczywa dziś, z tą różnicą, że początkowo napis głosił „Beatus” czyli „Błogosławiony”.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> 5 lipca 2013 r. został wydany dekret o kolejnym cudzie, jaki dokonał się za wstawiennictwem bł. Jana Pawła II – niewytłumaczalne medycznie uzdrowienie cierpiącej na nieoperacyjnego tętniaka mózgu Floribeth Mory Diaz – kostarykańskiej prawniczki, która jakoby oglądając proces beatyfikacyjny papieża zaczęła się do niego modlić, po czym doznała nagłego uzdrowienia.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Proces kanonizacji Jana Pawła II oraz Jana XXIII odbył się 27 kwietnia 2014 r. – co ciekawe w przypadku tego drugiego bez żadnego cudu, gdyż papież Franciszek odstąpił od stwierdzenia cudu za wstawiennictwem tegoż błogosławionego!! Podczas kanonizacji na placu stłoczyło się aż 800 000 wiernych!! Większość z nich była Polakami! Był to pierwszy raz w historii Kościoła kiedy uroczystości przewodniczyło……dwóch papieży – papież obecny i emerytowany papież senior!! W kanonizacji wzięło udział 61 delegacji z 54 krajów świata.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Pontyfikat papieża – pielgrzyma zaprawdę był niesamowity. Podczas jego pełnienia realizował on swój cel – głosić osobiście Słowo Boże na całym świecie.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Jan Paweł II odbył 104 pielgrzymki zagraniczne do 135 krajów oraz 142 pielgrzymki na terenie Włoch. Wygłosił 2400 oficjalnych przemówień za granicą oraz 900 podczas pielgrzymek po Włoszech. Odwiedził 301 spośród 334 rzymskich parafii. Przebył 1 650 900 kilometrów czyli 40 razy okrążył kulę ziemską! Najdłuższa pielgrzymka liczyła aż 48 974 km (na Daleki Wschód i do Oceanii) a najkrótsza 470 km (do San Marino).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Papież Polak był wybitnie inteligentny i charakteryzował się niezwykłą zdolnością przyswajania języków obcych. Biegle w mowie i piśmie władał takimi językami: polski, włoski, hiszpański, francuski, angielski, niemiecki, portugalski, rosyjski, grecki i łaciński. Ponadto potrafił uciąć krótką pogawędkę w ponad 20 innych językach oraz wielu dialektach, m.in. po szkocku, walijsku, flamandzku, holendersku, litewsku, węgiersku, ukraińsku, czesku, koreańsku, suahili czy papiamento!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Nasz papież pobił też inne rekordy. W ciągu swego długiego pontyfikatu wyniósł na ołtarze mnóstwo ludzi. Dokonał 140 uroczystości beatyfikacyjnych na 1318 błogosławionych (w tym 154 Polaków) oraz 55 uroczystości kanonizacyjnych, które dały Kościołowi nowych 478 świętych (w tym 9 Polaków). Ponadto mianował 232 kardynałów (w tym 10 z Polski), wyświęcił 320 biskupów, 2810 kapłanów, ochrzcił 1378 osób, bierzmował 1581 osób i namaścił 77 chorych. Warto wiedzieć, że wcześniej papieże bardzo rzadko osobiście udzielali sakramentów wiernym!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Podczas 1020 oficjalnych audiencji przyjął u siebie ponad 1350 polityków w tym 426 głów państw, 187 premierów i 190 ministrów.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ponadto ogłosił 14 encyklik (orędzie do biskupów i wiernych), 14 adhortacji (dokument nauczania papieskiego), 11 konstytucji apostolskich (dekret dogmatyczny), 43 listy apostolskie. Zwołał też 9 konsystorzy (Kolegium Kardynałów), 6 zwyczajnych zgromadzeń generalnych Synodu Biskupów, jedno nadzwyczajne oraz 7 zgromadzeń specjalnych Synodu.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Był papieżem, który zrywał z wcześniejszymi nakazami. I tak na przykład już dwa dni po wyborze na papieża opuścił Watykan, co było nie do pomyślenia! Udał się wtedy w odwiedziny do Kliniki Gemelli, aby odwiedzić chorego przyjaciela, polskiego biskupa (od 1985 r. kardynała) Andrzeja Deskura. Doszło wtedy do zabawnego zdarzenia. Otóż żegnając się po wizycie z całkowicie zaskoczonym personelem szpitala odwrócił się i chciał wyjść. Wtedy jeden z towarzyszących mu dostojników szepnął mu do ucha, że dobrze byłoby udzielić błogosławieństwa. Papież zatrzymał się, odwrócił, uśmiechnął i powiedział: „Od niedawna jestem papieżem i jeszcze nie znam wszystkich swoich obowiązków. Musicie mi o nich przypominać!” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Oczywiście błogosławieństwa udzielił <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W wielu dziedzinach nasz papież był pierwszym w historii. Zebrała te dane jakiś czas temu szwajcarska gazeta „Tribune de Geneve”. I tak Jan Paweł II był pierwszym w historii papieżem, który:</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> &#8211; pochodził z komunistycznego kraju</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> &#8211; mówił w tylu językach</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> &#8211; czytał bez okularów</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> &#8211; uprawiał alpinizm, kajakarstwo czy narciarstwo</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> -przybył na konklawe mając tylko kilka drobnych w kieszeni</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> -zasiadł na trybunach stadionu sportowego i oglądał mecz</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Niewiele osób wie, że dwa zamachy na papieża to nie jedyny czas kiedy mógł stracić życie. Wiele razy ocierał się o śmierć. Pierwszy raz kiedy miał 9 lat. Wtedy jego mama już nie żyła a tata zabierał go zawsze na obiad do rodziny Banasiów. Tam też przychodził pewien policjant, który kiedy wypił kilka kieliszków zostawiał u Banasiów swój rewolwer. Pewnego dnia ten rewolwer wziął kolega Karola, Boguś Banaś i chcąc zrobić kawał koledzy wymierzył do Wojtyły krzycząc: „Ręce do góry bo strzelam”. I broń faktycznie wypaliła a kula przeleciała tuż przy uchu przyszłego papieża!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Potem wiele lat później, w 1944 r. 24 – letni Wojtyła wracał z pracy na piechotę do domu przy ulicy Tynieckiej. Był zmęczony bo spędził w pracy aż dwie zmiany. Prawdopodobnie zszedł z chodnika i wtedy uderzyła w niego niemiecka ciężarówka wojskowa. Karol padł jak martwy. Widziała to maszynistka tramwaju, zatrzymała się i wybiegła na ulicę zasłaniając ciało Karola przed nadjeżdżającymi samochodami. Wtedy zatrzymał się w pobliżu samochód, z którego wysiadł niemiecki oficer. Karola odwieziono do szpitala przy ulicy Kopernika.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Raz jeszcze otarł się o śmierć w czasie wojny kiedy gestapowcy przeszukiwali jego mieszkanie przy Tynieckiej. Sprawdzili parter i piętro ale nie przyszło im do głowy zejść do sutereny, gdzie ukrywał się Karol.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> I jeszcze kilka ciekawostek z rzymskiego życia naszego papieża. Był pierwszym, który zrezygnował z „bogactwa”. Apartamenty papieskie składają się z 20 pokoi. Nasz papież zrezygnował z 18 z nich, urządzając się skromnie jedynie w dwóch (dziś papież Franciszek w ogóle zrezygnował z mieszkania w apartamentach). Resztę oddał do dyspozycji sekretarzom, kamerdynerom i siostrom z krakowskiego zakonu Sercanek, które prowadziły watykańskie „gospodarstwo domowe”, m.in. pilnowały aby papież wziął odpowiednie lekarstwo o odpowiedniej porze, układały jadłospis, przygotowywały stoły na czas posiłków, sprzątały, prasowały, czyściły papieskie obuwie, robiły pranie itp. Zapraszał licznych gości (także biednych i bezdomnych) aby razem z nim zjedli śniadanie czy obiad (oczywiście na koszt Watykanu). Kazał podawać głównie potrawy kuchni włoskiej i polskiej. Jedzono więc wspólnie spaghetti, zupę jarzynową, ryby, cielęcinę i flaczki. Na deser podawano sernik albo ciasteczka znanej włoskiej rodziny Moroni.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Dwa pomieszczenia, które zajął to sypialnia i gabinet, w którym spędzał na pracy wiele godzin. Ten drugi o wystroju skromnym, jedynie biurko z ciężką lampą i dużym krzyżem, na nim komputer, z którego prawie nigdy nie korzystał. Dwa okna po bokach z których rozpościerał się niesamowity widok na bazylikę papieską S. Maria Maggiore z jednej strony i arcybazylikę papieską św. Jana na Lateranie z drugiej. Do tego kilka krzeseł…to wszystko.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Jan Paweł II był najbardziej „ludzkim” ze wszystkich papieży, mimo problemów zdrowotnych zawsze uśmiechniętym i otwartym na innych. Uwielbiał żartować, niekiedy nawet z podtekstem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Przytoczmy na koniec kilka zabawnych historii. Podczas pielgrzymki do Krakowa Jan Paweł II zdenerwował się, że obwozi się go w szklanej klatce. Pewna Polka stojąca obok krzyknęła do niego: „Ta klatka zmniejsza ryzyko. Boimy się o Waszą Świątobliwość”. Papież uśmiechnął się i odpowiedział: „Ja też niepokoję się o swoją świątobliwość” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Kiedy podczas wizyty papieża w Olsztynie jeden z dziennikarzy zapytał go o zdrowie papież mu odpowiedział: „A jeszcze jakoś człapię” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Potrafił żartować nawet z urzędów watykańskich. Jedną z audiencji dla Polaków zakończył w te słowy: „Więcej już nic nie powiem, bo jeszcze bym coś takiego powiedział, że potem Kongregacja Nauki Wiary musiałaby się do mnie dobrać” (warto wyjaśnić, że dzisiejsza Kongregacja Nauki Wiary zwana też Kongregacją Doktryny Wiary to nic innego jak dawna Święta Inkwizycja, która ścigała heretyków i paliła ich na stosach).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Jedna z najciekawszych anegdot tyczy się czasów, kiedy Wojtyła jako ksiądz profesor wykładał w seminariach. Był to czas sesji zimowej. Studenci czekali na spóźniającego się ks. prof. Wojtyłę ponad dwie godziny, wreszcie rozeszli się do domów. Został tylko jeden przestraszony młody ksiądz student, który nie był na ani jednym wykładzie Wojtyły, bo te wypadały zawsze wtedy, gdy on jeździł na wystawy malarstwa do Warszawy. Wreszcie pojawił się Wojtyła, który wyglądał tak młodo jak studenci. Zobaczywszy, że jest tylko jedna osoba usiadł koło młodego księdza. Ten zapytał go: „Stary, Ty też na egzamin”? Wojtyła odpowiedział zgodnie z prawdą: „Tak”, zapomniawszy jednak dodać, że owszem na egzamin ale w charakterze egzaminatora. Wtedy student zaczął się skarżyć, że tyle czeka, że profesor nie przychodzi itd., Wojtyła w mig zorientował się, że student nie tylko nigdy nie był na jego wykładach ale i że nic nie umie. Tak zaczęli rozmawiać, głownie na temat etyki co było przedmiotem egzaminów, trwało to ponad godzinę. Po rozmowie student będący pod wielkim wrażeniem spojrzał na księdza Wojtyłę i rzekł: „Stary ale Ty jesteś obkuty! Jak przyjdzie profesor, proszę Cię, nie wchodź pierwszy bo po Tobie to ja na pewno obleję”. „Dobrze” – zgodził się Wojtyła. „Ale powiedz mi” – kontynuował – „Dlaczego nie byłeś na żadnym wykładzie”? „Aaaa..bo wiesz…wszyscy mówią, że on jest wymagający, jego wykłady są niezwykle trudne i w ogóle takie abstrakcyjne. Ale gdyby on miał taki dar przekazywania informacji jak Ty to chodziłbym na wykłady z przyjemnością”. Na to Wojtyła powiedział: „Dobrze, to daj indeks”. Student odrzekł: „No co Ty, stary, nie wygłupiaj się”. A Wojtyła na to: „Daj indeks. To ja jestem ksiądz profesor Wojtyła”. Oniemiałemu ze strachu studentowi wpisał 4+ z adnotacją, żeby w przyszłym semestrze zaczął jednak uczęszczać na wykłady, tak aby samemu wyrobić sobie opinię na temat profesora a nie słuchać opinii innych <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W 1983 r. papież przebywając w letniej rezydencji Castel Gandolfo przyjął w swych progach zdobywców Pucharu Polski – piłkarzy Lechii Gdańsk. Powiedział: „Ja też kiedyś grałem w piłkę, głównie na bramce. Który z Was to bramkarz?” Na czele wysunął się Tadeusz Fajfer a papież mu powiedział: „Na podstawie moich doświadczeń domyślam się, że grasz najgorzej ze wszystkich dlatego Cię wzięli na bramkę.” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Kiedy po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce doradca prezydenta USA – Zbigniew Brzeziński – dostał rozkaz nawiązania kontaktu z Watykanem i po wielu trudach zdobył numer do Stolicy Apostolskiej, podczas rozmowy z papieżem poprosił: „Wasza Świątobliwość, zechciałby Ojciec podać prezydentowi swój prywatny numer telefonu do kontaktu w nagłym wypadku?”. Na to papież odsunął słuchawkę od ucha i szepnął do Dziwisza: „Staszek, czy ja mam jakiś prywatny telefon?” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> A czy wiecie co było ulubionym zajęciem naszego papieża w czasie wolnym od pracy? Otóż chodził on wtedy po Watykanie w pobliżu Gwardii Szwajcarskiej i kiedy gwardziści stawali przed nim na baczność podchodził do nich i ciągnął ich za guziki albo próbował zabrać halabardę, żeby ich rozśmieszyć. I zawsze mu się to udawało. Śmiali się potem głośno i gwardziści i papież.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> O tym jak dokładnie sprawdzano każde miejsce do którego miał przybyć papież świadczy taka opowiastka. Kiedy w 1997 r. do kościoła garnizonowego we Wrocławiu miał przybyć papież, antyterroryści sprawdzali dokładnie każdy zakątek. Na koniec jeden z antyterrorystów nakazał księdzu otworzyć do kontroli tabernakulum. Ksiądz powiedział: „Nie trzeba, tam mieszka tylko Pan Jezus”. Na to antyterrorysta: „Rozumiem, proszę księdza ale ja mam obowiązek sprawdzić czy On jest tam sam” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Potrafił jednak w żartach krytykować pazerność biskupów i kardynałów na pieniądze. Często gdy się do nich zwracał, mówił „Panowie magnaci”. Kiedyś zastanawiał się co zrobić z nieużywanymi już za jego czasów lektykami papieskimi. „Kurzą się i miejsce zajmują. Paweł VI sprzedał tiarę i pieniądze rozdał ubogim ale komu ja to sprzedam?? Już wiem……….(tu padło nazwisko jednego z polskich biskupów).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Mimo że był duchownym potrafił „zarywać laseczki&#8221; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jeszcze jako kardynał wizytował jedną z podhalańskich parafii. Zdenerwowana gaździna, która miała go w progach kościoła witać z wrażenia pomyliła się i zamiast użyć słowa „najdostojniejszy” powiedziała: „Witojcie nom najpsystojniejsy księże kardynale”. Na to Wojtyła uśmiechnął się, puścił do niej „oczko” i odrzekł: „No coś w tym jest”. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Kiedy wstawał rano i udawał się do gabinetu nigdy nie mówił, że idzie pracować. Używał zwrotu: „Idę trochę popapieżyć”.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> I ostatnia anegdotka tycząca się faktu jak to po wyborze Polaka na papieża niektórzy chcieli mu się przypodobać. Jeden z watykańskich prałatów zamówił sobie nawet podręcznik języka polskiego aby móc przemówić do papieża w jego ojczystym języku. Chcąc się pochwalić znajomością polskiego chciał zapytać papieża: „Jak się czuje Papież” ale zamiast tego zapytał: „Jak się czuje piesek”. Na to papież mu odpowiedział: „Hau Hau!”</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Rozpisaliśmy się jak nigdy o tym papieżu ale myślę że mi to wybaczycie, w końcu to nasz rodak, to Polak! Kończymy opowieść o nim pewnym faktem: Karol Wojtyła urodził się o tej samej godzinie, w której 58 lat później został wybrany na papieża. Przypadek? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kontynuujmy zwiedzanie.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W kaplicy św. Sebastiana dostrzeżemy jeszcze dwa pomniki papieskie: po prawej <strong>Piusa XI</strong> (nr 12) autorstwa <u>Francesco Nagni</u>, po lewej <strong>Piusa XII</strong> (nr 14) – dzieło <u>Francesco Messina</u>. O tych papieżach opowiemy sobie jednak podczas zwiedzania Grot Watykańskich, gdzie są pochowani. Warto jeszcze zwrócić uwagę na sklepienie dekorowane mozaiką <u>Pietro da Cortona</u>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za kaplicą, po prawej stronie widzimy monument<b>papieża Innocentego XII</b>, wykonany wg proj. <u>Ferdinando Fuga,</u> zdobiony posągiem papieża flankowanym przez dwie figury alegoryczne: cnotę Boską czyli <i>„Miłość chrześcijańską”</i> i cnotę kardynalską czyli <i>„Sprawiedliwość”</i> – dzieło <u>Filippo Della Valle</u> (nr 15).</span></p>
<figure id="attachment_212" aria-describedby="caption-attachment-212" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-212" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-21.jpg" alt="" width="600" height="810" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-21.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-21-300x405.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-21-400x540.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-21-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-21-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-21-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-212" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Innocentego XII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Antonio Pignatelli urodził się w 1615 r. jako dziecko szlacheckiego rodu neapolitańskiego. Studiował w Kolegium Jezuickim w Rzymie, potem pełnił liczne funkcje kościelne. Mianowany kardynałem przez papieża Innocentego XI w 1681 r. przyjął tytularny kościół San Pancrazio na wzgórzu Janikulum. W 1691 r. po prawie 5 miesiącach obrad konklawe wybrało kompromisowego kandydata – właśnie jego. Już na samym początku zaczął zwalczać nepotyzm. Dopuścił możliwość mianowania kardynałem tylko jednego krewnego papieża. Zaangażował się w politykę socjalną budując szpitale i schroniska dla biednych.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Zasłynął jednak z innych rzeczy. Przede wszystkim wtrącał kobiety do więzienia za to na przykład, że grały w karty. On też nakazał przyklejać na nagich pomnikach listki figowe zasłaniające „newralgiczne miejsca”, rozkazał nawet zamalować nagie piersi Madonny na słynnym obrazie autorstwa Guido Reni. Zabronił też kobietom grać w teatrach a następnie pozamykał wszystkie teatry publiczne. Jak widać miał jakieś problemy z kobietami <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Jeśli o Polskę chodzi papież Innocenty XII związany był bardzo z wdową po królu Janie III Sobieskim – Marią Kazimierą zwaną Marysieńką. Owinęła go sobie wokół palca, kiedy jeszcze był nuncjuszem apostolskim w Warszawie a ona potrzebowała unieważnienia małżeństwa (męża Jana Sobiepana Zamoyskiego zdradzała już wówczas z Janem Sobieskim). Wcześniej jednak małżonek umarł. Zawarła kolejny związek właśnie z Sobieskim…ślubu udzielał sam przyszły papież. Podczas ceremonii na twarzy nuncjusza zakwitł uśmiech. Jan Sobieski był pewien, że to uśmiech radości. Oj jakże się pomylił. Przyszły papież uśmiechał się bowiem, wspominając jak przez dwa lata „smakował miodu”, którego słodycz pozna teraz Sobieski. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Potem, już jako papież zaprosił ją do Rzymu, a ona, po pogrzebie męża chętnie z Polski wyjechała. La Regina di Polonia zamieszkała początkowo w wielkim Palazzo Odescalchi. Takiej królowej i takiego orszaku Rzym jeszcze nie widział!! Jej dwór liczył aż 260 osób, dzień i noc bram pałacu strzegła 12 – osobowa warta honorowa. Jej służba chodziła w okazalszych strojach niż arystokracja Rzymu! Była bardzo bogata, gdyż na konto rzymskie napływały olbrzymie sumy z francuskich lokat oszczędnościowych, na dodatek zwolnione przez króla Ludwika XIV z jakichkolwiek podatków! Ponadto wpływały tu też pieniądze ściągane z włości w Polsce. Wdowa po „Obrońcy chrześcijaństwa” jak nazywano Jana III Sobieskiego stała się za sprawą papieża obywatelką Rzymu na specjalnych warunkach. Każdy jej się tu kłaniał w pas, kiedy szła po ulicach miasta. W jednym z listów do Polski tak napisała: „Tam trzeba mieszkać, gdzie umie się żyć i oddawać należne honory”. Kiedy w związku z wybuchem wojny północnej zaczęły się problemy z pieniężnymi transferami, królowa musiała się przenieść do innego, mniejszego pałacu ale wciąż żyła na bogato. Była jedyną kobietą, której surowy papież pozwalał grać w karty! Co więcej sam, będąc u niej częstym gościem, partyjką polskiego pamfila nie pogardził. Stopniowo jednak problemy finansowe nasiliły się i Marysieńka musiała wyjechać z Rzymu. Udała się do Francji, gdzie 1 stycznia 1716 r. zmarła. Pochowano ją jak chciała, obok męża na Wawelu.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej stronie widzimy zaś <b>pomnik Matyldy z Canossy</b> zwanej czasem Matyldą toskańską – dzieło <u>GianLorenzo Berniniego</u> (nr 16).</span></p>
<figure id="attachment_213" aria-describedby="caption-attachment-213" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-213" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-22.jpg" alt="" width="600" height="1155" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-22.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-22-300x578.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-22-400x770.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-22-430x828.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-22-150x289.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-22-100x193.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-213" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Matyldy z Canossy</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Płaskorzeźba na urnie przedstawiająca Henryka IV w Canossie jest dziełem <u>Stefano Speranza</u> z 1635 r. Matylda z Canossy urodzona w 1046 r. była margrabiną Canossy, Toskanii i księżną Spoleto. Starała się prowadzić politykę prokościelną, popierała papieża. W 1077 r. pod jej zamek udał się cesarz Henryk IV aby pertraktować z papieżem Grzegorzem VII, który wcześniej rzucił na cesarza klątwę (ukazano to na płaskorzeźbie). Dzięki niej Florencja zyskała w 1115 r. status miasta niezależnego. Była kobietą – wojownikiem, ponoć sama dowodziła swoją armią stojąc zawsze na czele z mieczem w ręku. Pozostawała wierna najpierw papieżowi Grzegorzowi VII (ponoć była jego kochanką, przekupiła kardynałów aby to właśnie jego obrali papieżem) a potem Urbanowi II. Zmarła w 1115 r. darowując wszystkie swoje dobra Kościołowi. Pochowana w Mantowie, w 1635 r. przeniesiono ją do bazyliki św. Piotra. Warto pamiętać, iż była jedną z najwybitniejszych i najpotężniejszych kobiet średniowiecznej Europy.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odrobinkę dalej mieści się kolejna boczna kaplica. To olbrzymia <b>kaplica Najświętszego Sakramentu</b> (nr 17).</span></p>
<figure id="attachment_214" aria-describedby="caption-attachment-214" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-214" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-23.jpg" alt="" width="600" height="628" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-23.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-23-300x314.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-23-400x419.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-23-430x450.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-23-150x157.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-23-100x105.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-214" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kaplica Najświętszego Sakramentu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy do niej przez bramę, którą zaprojektował <u>Francesco Borromini</u>. Wnętrze projektu <u>Carlo Maderno</u> zdobione jest złoconym stiukiem. W ołtarzu widzimy potężne cyborium z pozłacanego brązu z 1674 r. Wykonując je, <u>GianLorenzo Bernini</u> wzorował się na Tempietto (świątynia na wzgórzu Janikulum, opowiemy sobie o niej podczas jednego ze spacerów po Rzymie) stworzonym przez Donato Bramante. Cyborium flankowane jest dwoma adorującymi aniołami. W głębi widać <i>„Trójcę Świętą”</i> autorstwa <u>Pietro da Cortona</u>. To w tej kaplicy wystawiano dawniej ciało zmarłego papieża a żegnający go wierni musieli całować go w stopy. Tradycję tą przerwał dopiero papież Pius XII.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jeszcze dalej za kaplicą znajdują się kolejne dwa pomniki. Po stronie prawej widzimy <b>pomnik papieża Grzegorza XIII</b> (nr 18) z posągami personifikującymi Religię i Męstwo. To dzieło <u>Camillo Rusconi</u> wykonane w latach 1720 – 1723. Płaskorzeźba na sarkofagu przedstawia symbol herbowy rodu, z którego wywodził się papież (smok) oraz reformę kalendarza juliańskiego (tzw. kalendarz gregoriański), dokonaną przez tego papieża w 1582 r.</span></p>
<figure id="attachment_215" aria-describedby="caption-attachment-215" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-215" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-24.jpg" alt="" width="600" height="815" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-24.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-24-300x408.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-24-400x543.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-24-430x584.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-24-150x204.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-24-100x136.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-215" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Grzegorza XIII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ugo Boncompagni urodził się w 1502 r. w Bolonii w rodzinie bogatego kupca i bolońskiej arystokratki. Studiował prawo na Uniwersytecie Bolońskim, potem przez 8 lat był tam wykładowcą. Przybywszy do Rzymu w 1539 r. otrzymał z rąk papieża Pawła III urząd sędziego na Kapitolu oraz wicekanclerza Kampanii. Potem został osobistym sekretarzem bratanka papieskiego – kard. Carlo Carafa. W 1558 r. został biskupem Vieste i dopiero wtedy przyjął święcenia kapłańskie. Po dwóch latach zrezygnował z urzędu. Jego duży wkład w postanowienia soboru trydenckiego spowodował, że kolejny z papieży – Pius IV – mianował go kardynałem tytularnym kościoła S. Sisto Vecchio. Po śmierci następnego z papieży, Piusa V w 1572 r., konklawe w ciągu 24 godzin obrało go papieżem. Jego pontyfikat związany był głównie z polepszeniem standardów nauczania kleru. Wraz z zakonem Jezuitów zakładał w Rzymie szkoły. Jest również twórcą Kolegium Rzymskiego, nazwanego później na jego cześć Uniwersytetem Gregoriańskim (istnieje do dziś). Rzetelnie realizował postanowienia soboru trydenckiego. Jako jeden z nielicznych papieży osobiście odprawiał msze publiczne i to aż 3 razy w tygodniu oraz w niedzielę. Był jednak dość surowy i popierał całym sercem mordowanie innowierców. Poparł np. słynną noc św. Bartłomieja, podczas której zabito w Paryżu 10 000 hugenotów. Ustanowił też nowe święto – Matki Boskiej Różańcowej (7 października), które zastąpiło poprzednie święto Matki Boskiej Zwycięskiej. Ciekawostką jest, że zanim przyjął święcenia kapłańskie spłodził syna – Giacomo, który po objęciu przez niego tronu papieskiego został zarządcą Zamku św. Anioła.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Najbardziej jednak zasłynął z reformy kalendarza juliańskiego. Na jego cześć nowy kalendarz nazwano gregoriańskim, którego używamy w chwili obecnej. Poprzedni obowiązywał od 46 r. p.n.e. i według niego rok trwał 365,25 dni a co 4 lata dodawano jeden dzień. Jednak nie pokrywał się z rokiem słonecznym co powodowało, że co 128 lat równonoc przesuwała się o jeden dzień. Powodowało to problemy z porami roku oraz z ruchomością świąt kościelnych. Nowy kalendarz również uwzględnia dni przestępne ale nie co każde 4 lata. Rokiem przestępnym jest bowiem taki, który jest podzielny przez 4 i niepodzielny przez 100 oraz jest podzielny przez 400 (zatem np. rok 2000 był przestępny ale rok 2200 nie będzie). W ten sposób kasowane jest 15 lat przestępnych na każde 2000 lat. Zmniejsza to błąd obliczeń w stosunku do kalendarza juliańskiego. Obecnie błąd wynosi 1 dzień na każde 3322 lata. Kiedy papież Grzegorz XIII w dniu 4 października 1582 r. specjalną bullą wprowadził nowy kalendarz, po środzie 4 października nastąpił od razu czwartek 15 października. Pominięto zatem 11 dni z poprzedniego kalendarza. Polska przyjęła ten kalendarz z rozkazu Stefana Batorego natychmiast po wydaniu bulli papieskiej.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Warto jednak wiedzieć, że w niektórych krajach wciąż oblicza się czas według dawnego kalendarza, np. w krajach prawosławnych.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Jeszcze jedną ciekawostką związaną z tym papieżem jest spór o….gorącą czekoladę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Chodziło o to, czy wolno ją spożywać w czasie postu. Jedni twierdzili, że to zwykły napój więc wolno, inni, że jest to pokarm sycący zatem nie wolno. Na dodatek widziano w niej wtedy doskonały afrodyzjak, który sycił nie tylko ciało ale podsycał też zmysły. Ostatecznie głos zabrał Grzegorz XIII, który mając słabość do gorącej czekolady, ogłosił, że jej picie postu nie łamie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw znajduje się <b>tomba papieża Grzegorza XIV</b> zaprojektowana przez <u>Giacomo della Porta</u>, z dwoma posągami przedstawiającymi Religię i Sprawiedliwość – dzieło <u>Prospero Antichi</u> zwanego <u>Bresciano</u> (nr 19).</span></p>
<figure id="attachment_216" aria-describedby="caption-attachment-216" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-216" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-25.jpg" alt="" width="600" height="802" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-25.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-25-300x401.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-25-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-25-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-25-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-25-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-216" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tomba Grzegorza XIV</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Niccolò Sfondrati urodził się w 1591 r. niedaleko Mediolanu. Był synem senatora, który później został mianowany kardynałem (bez święceń). Niccolò studiował prawo w Padwie, Perugii i Pawii. W 1560 r. został biskupem Cremony. W 1583 r., dzięki poparciu Karola Boromeusza, który miał duży wpływ na poglądy przyszłego papieża, mianowano go kardynałem tytularnym kościoła S. Cecilia na Zatybrzu. Był przyjacielem św. Filipa Neri, który ponoć przepowiedział mu tron papieski. Tak też się stało, obrano go w grudniu 1590 r. Co ciekawe, było to pierwsze konklawe, na które wpływ miała osoba świecka. Mowa o hiszpańskim królu Filipie II, który przekazał kardynałom swoje żądania aby wybrali papieżem jednego z 7 wskazanych przez niego kandydatów. Tak też się stało, gdyż Grzegorz XIV był obecny na tej liście. 55 – letni papież nie miał żadnego doświadczenia ani w polityce ani w kierowaniu Kurią więc podjął sporo błędnych decyzji, rozdawał między innymi wysokie urzędy swoim krewnym. Rok po wyborze wydał bullę, która zabraniała jakichkolwiek zewnętrznych, świeckich ingerencji na konklawe, pod groźbą ekskomuniki. Zmarł po 10 miesiącach, ponoć przyczyną były powikłania po operacji kamienia żółciowego.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodzimy do części bazyliki, w której rozpoczyna się tzw. ambit czyli obejście wokół prezbiterium i za ołtarzem głównym. Mieści się tu jeden z ołtarzy bocznych zwany <b>Ołtarzem św. Hieronima</b> (nr 20).</span></p>
<figure id="attachment_217" aria-describedby="caption-attachment-217" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-217" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-26.jpg" alt="" width="600" height="808" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-26.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-26-300x404.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-26-400x539.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-26-430x579.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-26-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-26-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-217" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz św. Hieronima</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwotnie zdobił go obraz Domenichino z 1614 r. <i>„Ostatnia Komunia św. Hieronima”</i>. Dziś jest w Pinakotece Watykańskiej, tutaj zaś widzimy późniejszą mozaikę z 1744 r. Pod ołtarzem, w szklanej gablocie leży zabalsamowane <b>ciało papieża św. Jana XXIII</b>.</span></p>
<figure id="attachment_218" aria-describedby="caption-attachment-218" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-218" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-27.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-27.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-27-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-27-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-27-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-27-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-27-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-218" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ciało papieża św. Jana XXIII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zanim powiemy słów kilka na temat tego papieża warto zapoznać się tutaj szerzej ze śmiercią papieską oraz z tym co się dzieje z jego ciałem po śmierci. Najciekawsze jest chyba to, że śmierci papieża nie może orzec lekarz!!! To sam zmarły papież musi potwierdzić, że nie żyje! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Procedura wygląda następująco: Otóż po orzeczeniu lekarskim, że papież nie żyje, papieski kamerling w otoczeniu kardynałów Kurii po trzykroć puka w czoło denata srebrnym młotkiem za każdym razem pytając: „Czy śpisz?”. Dopiero kiedy papież nie odpowie, kamerling stwierdza jego śmierć. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Pierwsze próby mumifikacji papieży podjęto już pod koniec XIV wieku. Miały za zadanie zachować ciało papieskie w nienagannym stanie tak, aby w Dniu Sądu Ostatecznego papież zmartwychwstając był świeżutki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Już wtedy próbowano rozcinać im brzuchy i wyjmować wnętrzności. Jednak oficjalnym stało się to dopiero w XVI w., wtedy też ich serca i płuca zaczęto umieszczać w znanym nam już kościele przy Fontannie di Trevi – nazwanym później przez rzymskiego poetę Giuseppe Gioachino Belli „Kościołem Kiszek i Podrobów” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pamiętamy, że dopiero po śmierci papieża Leona XIII w 1903 r. zaprzestano tego procederu.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Od tego czasu ciało papieża co prawda balsamuje się ale jest to już tzw. niepełna mumifikacja, co znaczy, że nie wyciąga się jego wnętrzności i nie zalewa ciała formaliną. Stosuje się jedynie balsamowanie zewnętrzne – mniej trwałe niż stara metoda. Po dziś dzień takim balsamowaniem zajmuje się rzymska rodzina Signoracci. Zajmowali się oni właśnie widocznym tu Janem XXIII ale także niewystawionymi na widok publiczny papieżami Pawłem VI, Janem Pawłem I oraz Janem Pawłem II.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Choć jest to mniej skuteczne niż pełna mumifikacja, jednak swoje robi. Widzimy to na przykładzie ciała Jana XXIII, które wyciągnięto z grobu po prawie 40 latach od śmierci i gdy wystawiono za szklaną gablotą ludzie myśleli, że siły nieczyste maczały palce w wyglądzie papieża! I to w 2003 r.!!!! Szok! A my mówimy, że średniowiecze to „Wieki ciemne” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Oprócz celowego balsamowania istnieje też wiele przypadków naturalnej mumifikacji zwłok. Przykładem może być chociażby ciało Bernadetty Soubirous, tej której objawiła się w Lourdes Matka Boska. Również w Polsce mamy takie przypadki. Polecam zejść do „krakowskich katakumb” mieszczących się pod kościołem Ojców Reformatów przy ulicy Reformackiej aby zobaczyć setki zmumifikowanych ciał i kościotrupy głównie zakonników ale nie tylko. Leżą tam też ciała znanych krakowskich rodów: Wielopolskich czy Morsztynów. Ponoć jest tam 730 ciał świeckich i ponad 250 zakonników. Można je zwiedzać w każdą niedzielę po mszy o godz. 13.00 oraz 1, 2 i 3 listopada.</span></p>
<figure id="attachment_219" aria-describedby="caption-attachment-219" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-219" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-28.jpg" alt="" width="600" height="984" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-28.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-28-300x492.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-28-400x656.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-28-430x705.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-28-150x246.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-28-100x164.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-219" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naturalnie zmumifikowane zwłoki pod kościołem Reformatów w Krakowie</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wróćmy jednak do grobu papieża. Angelo Giuseppe Roncalli urodził się w 1881 r. w okolicach Bergamo w biednej rodzinie rolników. Ukończył jedynie 3 klasy wiejskiej szkoły podstawowej, potem pobierał u lokalnego księdza lekcje łaciny. Dzięki jego protekcji dostał się później do gimnazjum, które jednak przerwał po roku. Mając lat 12 przyjęto go do małego seminarium duchownego w Bergamo. Szybko nadrobił braki w wykształceniu i stał się jednym z najpilniejszych uczniów. Ujawnił wtedy zainteresowanie historią. Potem mając lat 19 był już na 3 roku studiów teologicznych! W 1901 r. przeniósł się do Rzymu na Papieski Uniwersytet S. Apolinare. W 1903 r. otrzymał święcenia diakonalne. Zaczął pełnić funkcję sekretarza biskupa Bergamo wykładając równocześnie historię Kościoła w miejscowym seminarium. Rozpoczął pisać książki. Podczas I wojny światowej pełnił obowiązki sanitariusza potem kapelana wojskowego. Po wojnie piął się po szczeblach kariery, wreszcie został biskupem Areopolis, jako motto wybierając „Obedienta et Pax” czyli „Posłuszeństwo i Pokój”. Gdy wybuchła II wojna zajął się organizacją pomocy ludziom prześladowanym przez hitlerowców, głównie Żydom, ocalił ich około 24 000! W 1944 r. został nuncjuszem apostolskim w Paryżu, po wojnie stałym obserwatorem przy UNESCO. W 1953 r. mianowano go kardynałem i patriarchą Wenecji. W 1958 r. po trzech dniach wyborów, konklawe zdecydowało – został papieżem. Uznano go za „przejściowego” gdyż miał już 77 lat.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Już na początku rządów podjął bardzo ważne decyzje. Zwiększył liczebność Kolegium Kardynałów, zwołał Synod Biskupów – pierwszy w historii Rzymu oraz II sobór watykański. Zmienił też kodeks prawa kanonicznego. Żaden z wcześniejszych papieży nie otworzył się tak na inne wyznania chrześcijańskie jak Jan XXIII. Apelował też o pokój pomiędzy komunistami a Zachodem, dlatego zjednał sobie sympatię zarówno Kennedy’ego jak i Chruszczowa. Gdzieniegdzie można wyczytać, iż Jan XXIII ekskomunikował Fidela Castro – jest to nieprawdą. Doszło jedynie do napięcia stosunków w wyniku prześladowań chrześcijan na Kubie. We wrześniu 1962 r. wykryto u niego raka żołądka. Jego ostatnia publiczna wypowiedź skierowana była do pielgrzymów zebranych wówczas w Sanktuarium Matki Boskiej w Piekarach Śląskich! Zmarł w Watykanie 3 czerwca 1963 r. Pochowano go w Grotach Watykańskich a po beatyfikacji przez Jana Pawła II w 2000 r. przeniesiono w obecne miejsce. W 2014 r. został razem z Janem Pawłem II kanonizowany.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przechodzimy w prawo do części kościoła zwanej <b>kaplicą Gregoriańską</b> (nr 21). Wykonana została w 1583 r. przez <u>Giacomo della Porta</u>, który wykorzystał wcześniejszy projekt Michała Anioła. Zwana często „Najpiękniejszą z kaplic świata” gdyż w całości zdobiona jest marmurem, szlachetnymi kamieniami, stiukiem i mozaiką. Nakryto ją kopułą o wysokości 42 m. W <strong>O</strong><b>łtarzu Najświętszej Marii Panny Nieustającej Pomocy</b> (nr 23), zdobionym alabastrem i ametystem oraz afrykańskim marmurem i zielonym porfirem, zainstalowano mały obraz tejże pochodzący z XI wieku, wcześniej umieszczony w bazylice konstantyńskiej.</span></p>
<figure id="attachment_220" aria-describedby="caption-attachment-220" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-220" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-29.jpg" alt="" width="600" height="811" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-29.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-29-300x406.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-29-400x541.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-29-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-29-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-29-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-220" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz Najświętszej Marii Panny Nieustającej Pomocy w kaplicy Gregoriańskiej</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W lunetach widzimy przedstawienia <i>„Zwiastowanie”</i>, <i>„Izajasz”</i>, <i>„Ezechiel”</i>. Oprócz tego w narożnikach: <i>„Św. Hieronim”</i>, <i>„Św. Grzegorz Wielki”</i>, <i>„Św. Bazyli”</i> i <i>„Św. Grzegorz z Nazjanzu”</i>, którego relikwie znajdują się w urnie pod ołtarzem.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie prawej mieści się <b>tomba papieża Grzegorza XVI</b> (nr 22) wykonany przez <u>Luigi Amici</u> w 1854 r.</span></p>
<figure id="attachment_221" aria-describedby="caption-attachment-221" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-221" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-30.jpg" alt="" width="600" height="805" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-30.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-30-300x403.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-30-400x537.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-30-430x577.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-30-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-30-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-221" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grobowiec Grzegorza XVI</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bartolomeo Alberto Cappellari urodził się w 1765 r. w szlacheckiej rodzinie. Mając lat 18 wstąpił do zakonu Kamedułów w klasztorze św. Michała w Murano. W 1787 r. przyjął święcenia kapłańskie. 18 lat później objął opactwo klasztoru św. Grzegorza na wzgórzu Celio w Rzymie, w 1823 r. mając lat 58 został wikariuszem generalnym zakonu Kamedułów. Odmówił przyjęcia wówczas biskupstwa. W 1826 r. mianowano go kardynałem tytularnym kościoła S. Callisto. W tym samym roku został członkiem Kongregacji Rozkrzewiania Wiary. W 1831 po dwumiesięcznym konklawe ogłoszono go papieżem. Ponieważ w chwili wyboru nie był biskupem, został jednocześnie konsekrowany i intronizowany. Przez cały pontyfikat pozostał bardzo skromnym człowiekiem. Głosił całkowitą wyższość władzy kościelnej nad świecką. W 1839 r. oficjalnie potępił niewolnictwo i handel ludźmi. Bardzo niechlubnie zapisał się w pamięci ówczesnych Polaków, gdyż potępił wybuch Powstania Listopadowego oraz w encyklice „Cum primum” skierowanej do polskich biskupów nakazał im natychmiastowe podporządkowanie się władzy zaborców. Potem tłumaczył się, że został oszukany i że tak naprawdę nigdy nie chciał potępiać Polaków. Był niezwykle staroświecki, nie zgodził się na przykład na wprowadzenie w Państwie Kościelnym „nowinek technicznych” typu kolej żelazna czy oświetlenie ulic za pomocą lamp gazowych. Był jednak opiekunem sztuki, to właśnie on ukończył budowę Pinakoteki Watykańskiej oraz wzbogacił znacznie zbiory muzealne tworząc Muzeum Egipskie i Etruskie oraz Muzeum Starożytności Chrześcijańskich na Lateranie. Zmarł w 1846 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W przejściu do transeptu, po lewej stronie mieści <b>Ołtarz św. Bazylego</b> (nr 24) – Ojca Kościoła, wczesnochrześcijańskiego pisarza żyjącego w IV w. Widzimy tu mozaikę z połowy XVIII wieku z przedstawieniem <i>„Mszy św. Bazylego”</i>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciwko znajduje się <b>pomnik papieża Benedykta XIV</b> (nr 25) wykonany przez <u>Pietro Bracci</u>.</span></p>
<figure id="attachment_222" aria-describedby="caption-attachment-222" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-222" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-31.jpg" alt="" width="600" height="808" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-31.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-31-300x404.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-31-400x539.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-31-430x579.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-31-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-31-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-222" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Benedykta XIV</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prospero Lorenzo Lambertini urodził się w 1675 r. w Bolonii w arystokratycznej rodzinie senatorskiej. Studiował w Rzymie, najpierw w Collegium Clementinum, potem na Università della Sapienza. Rozpoczął pracę jako rzymski inkwizytor w arcybazylice Św. Jana na Lateranie. Dopiero w 1713 r. przyjął święcenia subdiakonalne. W 1724 r. został biskupem Teodozji, 3 lata później Ankony. Rok wcześniej mianowano go kardynałem jednak publicznie ogłoszono to dopiero w roku 1728. Tytularnym kościołem stała się dla niego bazylika św. Krzyża Jerozolimskiego. Po śmierci Klemensa XII nastąpiło jedno z najdłuższych w historii Kościoła konklawe trwające ponad pół roku!! Obrano go papieżem w roku 1740. Okres jego pontyfikatu to czas dobrych decyzji politycznych i rozwiązanie wielu sporów. Mocno wystąpił też przeciwko tajnym organizacjom, np. przeciw wolnomularzom. Zmniejszył liczbę świąt kościelnych. Ustanowił pierwszą polską prowincję kapucynów oraz zezwolił prymasom Polski nosić purpurowe szaty. W 1754 r. zatwierdził też reformę szkolnictwa polskiego, autorstwa zakonnika z zakonu Pijarów &#8211; Stanisława Konarskiego. Jeśli zaś chodzi o politykę wewnętrzną to przyczynił się do zmniejszenia podatków, nakazał wprowadzenie oszczędności i zrezygnował z wielu należących mu się dodatków. Wydał ważną po dziś dzień bullę Matrimonia, która reguluje sprawy małżeństw mieszanych. Dzięki niemu wykreślono też z Indeksu Dzieł Zakazanych wiele pozycji, m.in. dzieła Galileusza oraz Mikołaja Kopernika. Ponieważ kochał sztukę, wzbogacił zasoby Biblioteki Watykańskiej, zakupił wiele rzeźb do Muzeów Kapitolińskich czy obrazów. Działał też intensywnie w sferze nauki. Ufundował np. wydziały chemii i matematyki na Università della Sapienza w Rzymie. Co więcej, w każdy poniedziałek przewodził posiedzeniom akademickim gdzie odpowiadał na pytania dotyczące historii Kościoła, prawa oraz liturgii. To za jego pontyfikatu powstały w bazylice św. Pawła za murami portrety wszystkich papieży. On też, jak pamiętamy zakazał rozbierania Koloseum i wprowadził tradycję wielkopiątkowej Drogi Krzyżowej w Amfiteatrze Flawiuszów. Benedykt XIV zmarł w 1758 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy do prawego ramienia transeptu. Na początku po prawej stronie widzimy posągi dwóch świętych: <b>Hieronima Emilianiego</b> – założyciela zakonu Ojców Somaschi, których zadaniem była opieka nad głodującymi; oraz <b>Joanny Antydy Thouret</b> – założycielki Sióstr Miłosierdzia (nr 26). W głębi transeptu widzimy trzy ołtarze: <b>św. Wacława I</b> – czeskiego księcia z dynastii Przemyślidów (nr 27), <b>św. Procesjusza i Martyniana</b> – legionistów z czasów Nerona, którzy strzegąc w więzieniu Mamertinum świętych Piotra i Pawła i widząc cuda jakie Ci dokonywali, poprosili ich o chrzest, za co zostali skazani na tortury typu tłuczenie ust, łamanie, przypalanie, żądlenie przez skorpiony i wreszcie ścięto im głowy (nr 28) oraz <b>św. Erazma z Formii</b> (nr 29).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Widzimy tu jeszcze posągi: <b>św. Józefa Kalasantego</b> – założyciela zakonu Pijarów (dzieło <u>Innocenzo Spinazzi</u>) i <b>św. Bonfiglio Monaldi</b> – jeden z siedmiu świętych założycieli zakonu Serwitów (nr 30).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W tej części transeptu idąc w stronę konfesji zobaczymy jeszcze posągi: <b>św. Brunona Kartuza z Kolonii</b> – założyciela zakonu Kartuzów (dzieło <u>Michelangelo Slodtz</u>) i <b>św. Pawła od Krzyża</b> – założyciela Zgromadzenia Pasjonistów (nr 85) oraz <b>św. Kajetana z Thieny</b> – założyciela zakonu Teatynów (dzieło <u>Carlo Monaldi</u>) i <b>św. Marii Eufrazji Pelletier</b> – założycielki Zgromadzenia Matki Bożej Miłosiernej od Dobrego Pasterza (nr 86).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Idąc w głąb ambitu napotykamy <b>pomnik papieża Klemensa XIII</b> (nr 31) – jedno z najpiękniejszych dzieł <u>Antonio Canova</u>, nad którym pracował aż 8 lat (1784 – 1792).</span></p>
<figure id="attachment_223" aria-describedby="caption-attachment-223" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-223" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-32.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-32.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-32-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-32-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-32-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-32-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-32-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-223" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Klemensa XIII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Carlo della Torre Rezzonico urodził się w Wenecji w 1693 r. w bogatej kupieckiej rodzinie. Po nauce w szkole jezuickiej w Bolonii i studiach w Padwie przybył do Rzymu gdzie kontynuował naukę w Papieskiej Akademii Dyplomatycznej. Potem podjął pracę w Kurii Rzymskiej. Święcenia kapłańskie przyjął dopiero w 1731 r., 6 lat później otrzymał godność kardynalską i tytularny kościół S. Nicola in Carcere. W 1743 został biskupem Padwy. Kolejny awans nadszedł w roku 1747, kiedy to został kardynałem prezbiterem S. Maria in Aracoeli, potem w 1755 prezbiterem bazyliki S. Marco. W 1758 r., po 53 dniach konklawe wybrało go na papieża. Jego 10 lat rządów to przede wszystkim sprawy związane z zakonem Jezuitów oskarżonych o handel, prowokowanie buntu i udział w spisku na życie króla Portugalii. Zakon został wygnany z tego kraju oraz z Hiszpanii i Francji, papież przyjął ich w Rzymie. Podjęte próby kasaty zakonu nie udały się, papież gorąco Jezuitów bronił. Doszło jednak do ich zamknięcia za jego następcy – Klemensa XIV. To Klemens XIII nakazał zamalowanie wszystkich nagich elementów na freskach w Kaplicy Sykstyńskiej. W Polsce znany jest z tego, że kanonizował św. Jana z Kęt – profesora Akademii Krakowskiej. Zmarł w 1769 r.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Z pomnikiem tym związana jest pewna anegdotka. Otóż przy tworzeniu każdego dzieła głównemu artyście pomagał prawie zawsze sztab współpracowników ale sława spływała zawsze na tego głównego, który przyjął zlecenie. Tak też było w tym przypadku. Z <u>Canovą</u> pracowali inni. Ponoć jednym z jego pomocników był człowiek o nazwisku Elefante (czyli Słoń). Wiedząc, że nikt o nim pamiętał nie będzie poprosił <u>Canovę,</u> aby pozostawił po nim jakiś znak, jakiś maluteńki podpis by pamięć po nim nie zaginęła. <u>Canova</u>, nie będąc zachłannym, zgodził się. W jaki sposób uczcił pamięć pomocnika? Spójrzmy na lwa po lewej stronie pomnika. „Lew jak lew” – powiecie. Ale zróbmy kilka kroków w bok i stańmy z tyłu, za posągiem. Tak! Widzimy że lew ma zad i ogon….słonia! Tak oto pamięć po Signore Elefante nie zaginęła <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po przeciwnej stronie widzimy <b>Ołtarz Navicella</b> (Ołtarz Okrętu Kościoła – nr 32).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dalej w głębi mieści się otwarta <b>kaplica św. Michała</b> a w niej dwa ołtarze: <b>Ołtarz św. Michała Archanioła</b> (nr 33) oraz <b>Ołtarz św. Petroneli</b> (nr 34).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na lewo od kaplicy, na jednym z filarów widzimy <b>tombę papieża Klemensa X</b> (nr 35) – projekt <u>Mattia De Rossi</u>.</span></p>
<figure id="attachment_268" aria-describedby="caption-attachment-268" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-268" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-33-1.jpg" alt="" width="600" height="352" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-33-1.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-33-1-300x176.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-33-1-400x235.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-33-1-430x252.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-33-1-150x88.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-33-1-100x59.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-268" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tomba Klemensa X</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Emilio Bonaventura Altieri urodził się w 1590 r. w szlacheckiej rodzinie rzymskich nobiles. Studiował prawo uzyskując tytuł doktora. W 1624 r. przyjął święcenia kapłańskie i został nuncjuszem apostolskim w Polsce. 3 lata później mianowano go biskupem Camerino. Pomimo tego, że kilka razy odmówił przyjęcia nominacji na kardynała, uległ w końcu w 1669 r. W 1670 r. po 5 miesiącach konklawe wybrało go papieżem. Miał wtedy 80 lat. Natychmiast adoptował kardynała Paluzzo Paluzzi, który po zmianie nazwiska na Altieri, jako kardynał-nepot wybudował za ogromne pieniądze (oczywiście papieskie) pałac Palazzo Altieri. Papież Klemens X w pełni popierał niewolnictwo, sam miał wielu niewolników na swoich usługach. Wykorzystywał ich głównie jako wioślarzy na papieskich galerach, gdzie umierali z wycieńczenia. Jako zwolennik świętej wojny religijnej dążył do wywołania takowej z Holandią, gdzie główną wiarą był kalwinizm oraz z muzułmańską Turcją. Ponieważ nie uzyskał wielkiego poparcia ani z rąk Francji ani Hiszpanii, zwrócił się w stronę Polski. W czasach panowania w Rzeczypospolitej Michała Korybuta Wiśniowieckiego papieżowi nie udało się nakłonić Polski do walki. Jednak kiedy hetman wielki koronny Jan III Sobieski pokonał Turków pod Chocimiem w 1673 r. papież wpadł w ekstazę. Czuł się współtwórcą sukcesów Polski. Po śmierci Wiśniowieckiego papież naciskał aby na jego następcę wybrano właśnie Sobieskiego wierząc, że mimo bycia liderem stronnictwa profrancuskiego, Sobieskiego dopadnie w końcu chęć krucjat antytureckich. I miał rację, gdyż Sobieski od małego marzył, by stać się pogromcą &#8211; eliminatorem wręcz &#8211; narodu tureckiego. Zamiast więc zająć się Polską, Sobieski zaczął walki z Turkami a szczęśliwy papież słał mu na ten cel pieniądze. Klemens X zmarł po 6 latach pontyfikatu w 1676 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw widzimy <b>Ołtarz św. Piotra wskrzeszającego Tabitę</b> (nr 36).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodzimy do tzw. <b>trybuny</b>. Na prawym roku widzimy posągi <b>św. Dominika</b> – założyciela zakonu Dominikanów (dzieło <u>Pierre Legros</u>) oraz <b>św. Franciszka Caracciolo</b> – jednego z założycieli zakonu Kanoników Regularnych Mniejszych (nr 37). W głębi po prawej stronie mieści się <b>grobowiec papieża Urbana VIII</b> wykonany przez <u>GianLorenzo Berniniego</u> w latach 1627 – 1647 (nr 38).</span></p>
<figure id="attachment_225" aria-describedby="caption-attachment-225" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-225" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-34.jpg" alt="" width="600" height="888" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-34.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-34-300x444.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-34-400x592.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-34-430x636.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-34-150x222.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-34-100x148.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-225" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grobowiec Urbana VIII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Maffeo Barberini urodził się w 1568 r. w znanej florenckiej rodzinie arystokratycznej. Ojciec szybko zmarł, początkowo wychowywała go matka, później przyjął go pod swe skrzydła wuj – ksiądz Francesco Barberini. Maffeo ukończył studia w Collegio Romano w Rzymie w 1584 r. W 1588 r. uzyskał tytuł doktora na uniwersytecie w Pizie. Rok później został referendarzem Sygnatury Apostolskiej, szybko jednak awansował na gubernatora Fano. W 1592 r. przyjął niższe święcenia i wstąpił do świty kardynała Pietro Aldobrandini. W 1604 r. przyjął święcenia kapłańskie. Mianowany arcybiskupem Nazaretu przyjął sakrę z rąk patriarchy Jerozolimy. W 1605 r. jako nuncjusz apostolski trafił do Paryża. Rok później mianowano go kardynałem prezbiterem, przyjął tytulaturę kościoła S. Pietro in Montorio w Rzymie. Wymienił go jednak w 1610 r. na kościół S. Onofrio. Po kolejnych awansach i związanych z nimi podróżach w 1614 r. osiadł wreszcie w Rzymie. Czas ten przeznaczył na pisanie wierszy i zbieranie dokumentów i ksiąg do tworzonej Biblioteki Barberini. 9 stycznia 1623 r. został kamerlingiem Świętego Kolegium Kardynałów. W trakcie rocznej kadencji zmarł ówczesny papież – Grzegorz XV. W sierpniu tegoż roku obrano papieżem właśnie jego. Mało brakło a umarłby natychmiast po wyborze, zachorował bowiem na szalejącą w tamtym czasie w Rzymie malarię. Na szczęście wyzdrowiał i odbył uroczysty Ingres we wrześniu 1623 r. Jego pontyfikat przypadł na czasy bardzo trudne, trwała bowiem wojna 30-letnia między katolikami i protestantami. Starał się być mediatorem pomiędzy stronami. Poparł też działania kardynała Richelieu przeciwko hugenotom we Francji. Kiedy w 1628 r. zdobyta została twierdza La Rochelle w Rzymie nakazał odśpiewać hymn „Te Deum”. Potem jednak doszło do sporu pomiędzy nim a francuskim kardynałem, po śmierci którego papież zakazał odprawiania nabożeństwa za zmarłego. Jeśli chodzi o stosunki z Polską, papież nie zaakceptował prośby o udzielenie pożyczki na walkę z Turcją, Szwecją oraz Moskwą. Doszło też w latach 1632 – 1642 do dość gwałtownego konfliktu pomiędzy królem Polski Władysławem IV Wazą a nuncjuszem apostolskim Mario Filonardi, którego aresztowano na rozkaz króla za to, że ten pisał do papieża donosy na króla, bardzo go w tych listach obrażając. Nuncjusz publicznie przeprosił ale był już od tego czasu obserwowany. Kiedy Władysław IV zechciał wystawić swemu ojcu pomnik (słynną Kolumnę Zygmunta) nuncjusz chcąc znów poniżyć naszego króla, zabronił stawiać pomnika na wykupionym od klarysek terenie zakonu. Król jednak nie przestraszył się gróźb i na czas wyburzania klasztoru i stawiania kolumny otoczył pałac nuncjusza wojskiem uniemożliwiając mu rzucenie klątwy. Kiedy kolumna stanęła wyrzucono nuncjusza poza granice kraju. Papież początkowo protestował ale w końcu uległ i odwołał nuncjusza z placówki. W 1629 r. Urban VIII mianował kardynałem polskiego królewicza, syna Zygmunta III Wazy i brata króla Władysława IV – Jana Alberta Wazę – wówczas nieletniego, bo mającego lat 17. W czasie swego pontyfikatu Urban VIII kładł duży nacisk na działalność misyjną. Powołał do życia Collegium Urbanum mające szkolić misjonarzy. Wydał też bullę zakazującą niewolnictwa Indian w Ameryce. W 1625 r. ustalił jak ma wyglądać proces beatyfikacji i kanonizacji. W czasie jego rządów doszło do głośnego procesu astronoma Galileusza, którego oskarżano o popieranie teorii heliocentrycznej uważanej wówczas za niezgodną z Biblią. Mimo, iż był protegowanym papieża skazano go na areszt domowy. Papież wyraził na to zgodę prawdopodobnie pod wpływem gniewu, gdyż Galileusz w jednym z pism obraził go. Dopiero w 1992 roku papież Jan Paweł II zrehabilitował Galileusza w oczach Kościoła.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Najbardziej Urban VIII zasłynął jako mecenas sztuki. Pracowali dla niego tacy artyści jak GianLorenzo Bernini, jego ulubieniec, Pietro da Cortona, Carlo Maderno. Wybudował wielką rezydencję rodową – Palazzo Barberini – oraz rozpoczął budowę papieskiej letniej rezydencji w Castel Gandolfo. Konsekrował też w dniu 18 listopada 1626 r. nowo wybudowaną bazylikę św. Piotra. Niestety kończąc wyposażanie wnętrza nakazał wykorzystać elementy z antycznych świątyń, między innymi Panteonu, dlatego nazwano bo barbarzyńcą. Pojawiło się wtedy słynne powiedzenie: „Czego nie zniszczyli barbarzyńcy, zniszczyli Barberini”. Zasłynął również z budowy fortyfikacji papieskich wzmacniając np. port Civitavecchia, budując od podstaw fort Castelfranco czy dokonując umocnień Zamku św. Anioła. Ponieważ sam zajmował się sztuką – pisał wiersze &#8211; polski Jezuita i historyk tamtych czasów – Maciej Kazimierz Sarbiewski wychwalał go w swych poematach, a papież w podziękowaniu nadał mu tytuł „poeta laureatus”. Urban VIII nie stronił też od wojen. Przyczynił się do znacznego powiększenia terytorium Państwa Kościelnego, między innymi o księstwo Urbino. Podczas jednej z takich wojen – o księstwo Castro – zasłabł i po miesięcznej agonii (przeżył udar mózgu) zmarł 29 lipca 1644 roku mając lat 76. Aby lud rzymski nie panikował, co kilka dni kardynałowie oraz rodzina papieża wystawiali bezwładnego, śliniącego się Urbana VIII w oknie swych apartamentów i z ukrycia ruszali jego ręką, wyglądało to jakby papież w pełni sił pozdrawiał lud zgromadzony na placu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ciekawostką jest, że w czasie jego pontyfikatu, w 1630 r. miało dojść do zaćmienia Słońca – co zostało przez ówczesnych uznane za zagładę papiestwa. Przerażony Urban VIII ułaskawił zakonnika dominikańskiego, skazanego przez Wielką Inkwizycję za czary Tommaso Campanelli i prosił go aby ten go ratował, a ten urządził w papieskich apartamentach niezły cyrk. Kardynałowie wraz z papieżem na jego przykaz musieli przebrać się w białe suknie i wdychać magiczne dymy z kadzideł oraz pić niezwykłe eliksiry. Co ciekawe udało się! Doszło bowiem wtedy tylko do częściowego zaćmienia zatem papież został uratowany <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I tak to Urban VIII, który kazał uwięzić Galileusza oraz publicznie żałował, że Kopernik już nie żyje bo bardzo chciałby go spalić na stosie, sam wziął udział w „kosmicznym procederze” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Za jego czasów ród Barberini stał się niesamowicie bogaty, gdyż Urban VIII hojnie obdarowywał swych krewnych, często zwiększając do granic niemożliwości podatki, które lud rzymski musiał płacić. Na dodatek powołał dwie komisje, które miały rozstrzygnąć, czy uprawiając nepotyzm papież grzeszy, czy nie grzeszy. Obie wydały wyrok uniewinniający, gdyż jak to udokumentowały: „Wspieranie rodziny jest obowiązkiem każdego chrześcijanina” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Ponieważ to z tym papieżem najbardziej związany był najsłynniejszy architekt Watykanu – GianLorenzo Bernini, w tym miejscu opowiemy także i o nim.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><b>GianLorenzo Bernini</b> urodził się w Neapolu w 1598 r. Był synem rzeźbiarza Pietro Bernini. Przyjechał z ojcem do Rzymu, kiedy ten został wezwany przez papieża Pawła V Borghese aby wykonać relief „Wniebowzięcie Maryi” do bazyliki S. Maria Maggiore. GianLorenzo od małego interesował się sztuką. Początkowo malarstwem (wprawił w zachwyt papieża, gdy pod jego okiem wykonał szkic głowy św. Pawła), jednak już w wieku 8 lat jego zainteresowania przeniosły się na rzeźbę. Mając lat 11 stworzył własnoręcznie pomnik grobowy biskupa Giovanni Battista Santoni, który dziś możemy oglądać w bazylice S. Prassede w Rzymie! Wtedy też zainteresował się nim papież Paweł V oraz kard. Scypione Borghese. Wykonał dla nich popiersia oraz rzeźbę <em>„Dawida”</em> uważaną przez historyków sztuki za swoisty autoportret artysty. Ponoć aby mógł wyrzeźbić swoją twarz, lustro trzymał przed nim sam kardynał Maffeo Barberini, późniejszy papież Urban VIII. Stworzył też wtedy rzeźbę <em>„Apollo i Dafne”</em>, dzieło tak realistyczne, że jeden z oglądających je później kardynałów powiedział, iż nie chciałby mieć go w swoim mieszkaniu bo Dafne wzbudza w nim pożądanie! Potem dla tego drugiego stworzył szereg dzieł, wszystkie oglądać dziś możemy w Galerii Borghese. Jego sława wybuchła jednak dopiero w czasie pontyfikatu Urbana VIII, który podczas jednej z audiencji miał do niego powiedzieć, że „wielkim szczęściem dla Berniniego jest, że na tronie papieskim zasiadł Maffeo Barberini ale jeszcze większym szczęściem dla papieża jest, że Bernini żyje w jego czasach”. Papież tak uwielbiał GianLorenzo, że złośliwi powiadali: „Urban VIII nie potrafi zasnąć, dopóki Bernini nie przykryje go kołderką” <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie czas tu na rozpisywanie się co zrobił Bernini dla poszczególnych papieży, podczas pontyfikatu których przyszło mu pracować. O tym przecież opowiadamy sobie w trakcie oglądania poszczególnych dzieł. Nazywany był „architektem czterech papieży” &#8211; Pawła V, Urbana VIII, Innocentego X i Aleksandra VII. W czasach Innocentego X przeżył pewną separację, gdyż niechęć nowego papieża do rodu Barberini spowodowała, że ten zwolnił go ze stanowiska, przyjmując do pracy jego wielkiego rywala Francesco Borrominiego. Choć nie oznaczało to wcale dla GianLorenzo bezrobocia. Przerwę tę wykorzystał bowiem kard. Cornaro zamawiając u mistrza <em>„Ekstazę św. Teresy”</em> – najbardziej kontrowersyjne dzieło w jego karierze. Bernini projektował też wtedy fontanny. Przełom nastąpił, kiedy na zlecenie papieża Borromini zaprojektował fontannę na Piazza Navona. Nie spodobała się ona papieżowi, który przywrócił wtedy do łask Berniniego, przekazując mu projekt. Po śmierci Innocentego X jego następca ponownie mianował Berniniego nadwornym artystą papieskim zlecając mu prace nad bazyliką oraz placem św. Piotra. W 1665 r. został Bernini zaproszony do Francji gdzie zaprojektował na zlecenie Ludwika XIV wschodnią fasadę Luwru! Stworzył tam też międzyczasie ołtarz do kościoła Val–de-Grâce oraz popiersie króla. Jednak po wmurowaniu kamienia węgielnego i powrocie Berniniego do Rzymu, jego projekt Luwru został porzucony. Bernini wykorzystał zatem ten sam projekt tworząc fasadę Palazzo Chigi. Później stworzył jeszcze kilka projektów i zmarł w roku 1680 mając lat 82.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Jak pisze o nim bibliotekarz królowej szwedzkiej Krystyny Wazówny &#8211; Filippo Baldinucci &#8211; pracując zapominał o świecie i wpadał jakby w ekstazę, dlatego na rusztowaniu musiał stać zawsze jeden z jego uczniów aby mistrz przez nieuwagę z niego nie spadł. Ponoć twarz jego przypominała głowę orła. Kiedy czegoś chciał, wystarczyło że spojrzał i każdy spełniał jego zachciankę. Powiadają, że Bernini stworzył połowę barokowego Rzymu i jest w tym sporo prawdy. Budował wszystko i wszędzie przez ponad 50 lat! Niestety miał jedną potężną wadę. Współpracował z nim sztab ludzi, których trzymał jednak w cieniu aby czasem nie dzielić się sukcesami z innymi. Przypisywał sobie ich projekty! Najbardziej pokrzywdzonym był wielki rywal Berniniego – Francesco Borromini. Papież powołując na stanowisko architekta powinien był powołać właśnie Borrominiego, który był w tym kierunku wyuczony. Powołał jednak GianLorenzo, tak naprawdę rzeźbiarza, architektem ten był tylko z zamiłowania. To papież Urban VIII tak rozbestwił Berniniego. Przez 20 lat jego pontyfikatu Bernini miał pewność, że tylko on będzie otrzymywał zlecenia i zaakceptowany zostanie każdy jego pomysł. Doszło nawet do tego, że na Berniniego pomstowała jego własna matka krzycząc: „Wydaje mu się, że jest panem świata!”. Dzięki ochronie papieża Urbana VIII uchodziły mu płazem wszystkie niecne uczynki, był bowiem zazdrosnym i mściwym cholerykiem łatwo wpadającym w gniew, podczas którego nie potrafił się opanować. Przykładem może być jedna z jego modelek i kochanek – Konstancja Bonarelli. Była ona żoną jednego z jego pomocników. Często zakradał się do jej domu, zadając wcześniej jej mężowi jakąś pracę do wykonania. Niestety odkrył, że zachodzi do niej również jego rodzony brat – Luigi. Uknuł wtedy podstęp. Ogłosił rodzinie, że nazajutrz wyjeżdża a raniutko ukrył się w pobliżu domu Konstancji czekając na brata. Zobaczył jak Luigi wchodzi do jej domu, wytrzymał jednak do końca ich igraszek i kiedy ten na progu czule się z Konstancją żegnał wyskoczył i rzucił się na brata z prętem z żelaza w jednej i szablą wzniesioną do ciosu w drugiej ręce. Gonił brata przez ulice miasta aż dorwał go w bazylice św. Piotra. Tam zaczął bić tym prętem, łamiąc mu żebra. Prawie go zabił. Dopiero ich matka, która przybiegła do bazyliki, krzykiem zwróciła uwagę straży papieskiej, a ta rozdzieliła braci. To jeszcze nic. Tego samego dnia Bernini nakazał swemu służącemu udać się do domu Konstancji i pociąć brzytwą twarz niewiernej kochanki. I teraz najlepsze: za pobicie brata prawie na śmierć Bernini powinien był iść do więzienia. Jednak na rozkaz papieża to jego brata za udział w bójce skazano na wygnanie do Bolonii, służącego za pocięcie twarzy zamknięto w więzieniu, do lochu trafiła też Konstancja za rozpustę! A Berniniego papież ukarał…….rozkazem ożenku!!! I to z najpiękniejszą wówczas dziewczyną w Rzymie! Pojął za żonę 22-letnią Caterinę Tezio. Przeżyła z nim ponad 40 lat dając mu aż 11 dzieci.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Dość o Berninim, będzie o nim jeszcze mowa podczas wielu dzieł sztuki jakie i dziś, i podczas innych spacerów zobaczymy.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W centrum absydy widzimy <b>Cathedra Petri</b> czyli Tron Piotrowy, który tak naprawdę udaje tron św. Piotra <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Dzieło oczywiście <u>Berniniego</u> (nr 39).</span></p>
<figure id="attachment_226" aria-describedby="caption-attachment-226" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-226" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-35.jpg" alt="" width="600" height="801" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-35.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-35-300x401.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-35-400x534.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-35-430x574.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-35-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-35-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-226" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Cathedra Petri</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jest to tron wykonany z brązu zawierający wewnątrz wcześniejsze, drewniane krzesło – według tradycji Tron Piotra – według historyków sztuki tron stworzony w IX wieku dla króla Franków Karola Łysego. Podtrzymywany jest przez figury czterech Ojców Kościoła: <i>„Św. Augustyn”</i> i <i>„Św. Ambroży”</i> – przedstawiciele Kościoła rzymskiego oraz <i>„Św. Atanazy”</i> i <i>„Św. Jan Złotousty”</i> – reprezentanci Kościoła greckiego. Po bokach katedry widzimy również dwa anioły oraz dwa putta czyli uskrzydlone główki anielskie. Ponad tronem <u>Bernini</u> stworzył niezwykłą <i>„Glorię”</i> ze złoconego stiuku, w której wśród chmur kłębią się anioły oraz putta, w centrum zaś owalne okno ze szkła miodowego z umieszczoną wewnątrz <i>„Gołębicą”</i> – symbolem Ducha Św.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej stronie katedry widzimy symetrycznie umieszczony <b>grobowiec papieża Pawła III</b> (nr 40) wykonany w latach 1551 – 1575 przez <u>Guglielmo Della Porta</u>, zdobiony marmurowymi figurami personifikującymi dwie spośród czterech cnót kardynalnych: <i>„Sprawiedliwość”</i> i <i>„Roztropność”</i>. Tak naprawdę ukazują dwie bliskie papieżowi kobiety: odpowiednio siostrę Giulię Farnese oraz matkę Giovanellę Caetani.</span></p>
<figure id="attachment_227" aria-describedby="caption-attachment-227" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-227" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-36.jpg" alt="" width="600" height="861" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-36.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-36-300x431.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-36-400x574.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-36-430x617.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-36-150x215.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-36-100x144.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-227" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grobowiec Pawła III</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Alessandro Farnese urodził się w 1468 r. w małej miejscowości Canino, niedaleko Viterbo. Wychował się jednak na dworze Wawrzyńca Wspaniałego we Florencji, gdzie fascynował się Giovannim Medici, późniejszym papieżem Leonem X. Ukończył studia na wydziale humanistycznym we Florencji oraz Pizie. Karierę w Kurii Rzymskiej rozpoczął w roku 1491, dwa lata później papież Aleksander VI Borgia mianował go kardynałem diakonem z tytularnym kościołem SS. Cosma e Damiano. Przez kolejne lata przechodził szereg nominacji i zmieniał tytulatury. Święcenia przyjął jednak dopiero w 1519 r. Znamiennym dla niego stał się rok 1524. Najpierw mianowany został przez papieża Klemensa VII dziekanem Kolegium Kardynałów a po śmierci papieża, w ciągu dwóch dni konklawe obrało go papieżem. Natychmiast zajął się reformowaniem Kościoła. Ograniczył przede wszystkim wydatki na Kolegium Kardynalskie. Nakazał również przygotowanie sprawozdania na temat nadużyć w Kościele, niestety jego postanowienia nigdy nie weszły w życie, bowiem późniejszy papież Paweł IV umieścił je w indeksie ksiąg zakazanych. To on zwołał słynny sobór trydencki, na którym zakazano rzeźbić postacie świętych nago. Był też zwolennikiem powstawania nowych zakonów. Powołał do życia w 1540 r. Towarzystwo Jezusowe – czyli Zakon Jezuitów. Zmienił nazwę Świętej Inkwizycji na Święte Oficjum. Działał też w sektorze budowniczym – nakazał na przykład przyozdobić Zamek św. Anioła freskami. Zmarł na febrę w 1549 roku, w pewnym sensie przyczyniła się do tego jego rodzina, która ostro przeciw niemu wystąpiła, stres z tego wynikły spowodował pogorszenie stanu zdrowia papieża. Niezwykle ciekawe jest życie prywatne papieża. Pomijając fakt, że jego siostra – Giulia Farnese była kochanką papieża Aleksandra VI i dała mu córeczkę – Laurę Orsini (Borgia się do niej nie przyznawał), sam Paweł III nie stronił od kobiet. Jeszcze jako kardynał (przypomnijmy jednak, że nie miał początkowo święceń) sypiał z rzymską arystokratką – Ruffiną, z którą miał 4 dzieci. Te dzieci dały mu później wnuki, dwóch z nich mianował kardynałami i to w wieku 14 i 16 lat! Jak widać zatem od nepotyzmu nie stronił. To jeszcze nic. Wspominaliśmy już podczas innego spaceru, że nazywany był „alfonsem wszechczasów” gdyż miał na swych usługach ponad 40 000 rzymskich prostytutek, które płaciły mu haracz <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nazywano go także papieżem – kiecką i to nie dlatego, że nosił sutannę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Co ciekawe na każde zgromadzenie biskupów czy kardynałów zapraszał on swoje „pracownice” aby zaspokajały ich potrzeby podczas soboru. To jeszcze nie wszystko. Oprócz tego, że był stręczycielem, był także mordercą. Wspominaliśmy już, że zabił matkę aby odziedziczyć rodzinną fortunę. Za jego pontyfikatu i w jego obecności miało dojść kiedyś do dyskusji religijnej pomiędzy dwoma kardynałami a polskim biskupem. Ponieważ rozmowa ta zaczęła się przeciągać i nudzić papieża, Paweł III nakazał ich poćwiartować mieczami! Dość o Pawle III.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odrobinkę obok, na tej samej ścianie widzimy jeszcze posągi <b>św. Franciszka z Asyżu</b> – założyciela zakonu Franciszkanów (dzieło <u>Carlo Monaldi</u>) oraz <b>św. Alfonsa Marię Liguori</b> – założyciela zakonu Redemptorystów (nr 41).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przechodzimy do lewego ramienia ambitu, gdzie już na samym początku po prawej stronie widzimy <b>pomnik papieża Aleksandra VIII</b> – niezwykle bogaty monument stworzony wg proj. <u>Carlo Arrigo di San Martino</u> (nr 42).</span></p>
<figure id="attachment_228" aria-describedby="caption-attachment-228" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-228" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-37.jpg" alt="" width="600" height="782" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-37.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-37-300x391.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-37-400x521.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-37-430x560.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-37-150x196.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-37-100x130.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-228" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Aleksandra VIII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Statua z brązu przedstawiająca papieża jest dziełem <u>Giuseppe Bertosi</u> natomiast posągi personifikujące <i>„Religię”</i> i <i>„Roztropność”</i> oraz płaskorzeźbę <i>„Kanonizacja pięciu świętych”</i> wykonał <u>Angelo De Rossi</u> w latach 1706 – 1715. Pietro Vito Ottoboni urodził się w 1610 r. w Wenecji w rodzinie szlacheckiej, jego ojcem był kanclerz Republiki Weneckiej. Studiował w Padwie, potem przybył do Rzymu i rozpoczął pracę w Kurii Rzymskiej. W 1652 r. papież Innocenty X mianował go kardynałem z tytularnym kościołem S. Salvatore in Lauro. Później był członkiem wielu kongregacji, również Świętej Inkwizycji. W 1689 r. mając aż 79 lat został wybrany papieżem. Natychmiast przywrócił praktykę nepotyzmu i mianował kardynałem swego bratanka oraz stryjecznego wnuka. Zdobył jednak przychylność mieszkańców Rzymu gdyż obniżył podatki oraz ceny żywności. Zmarł w 1691 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw pomnika mieści się <b>Ołtarz Świętego Piotra Uzdrowiciela Kaleki</b> (nr 43).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Idąc dalej wchodzimy do otwartej przestrzeni zwanej <b>kaplicą Colonna</b> (nr 44). Mieszczą się w niej dwa ołtarze. Po prawej stronie widzimy <b>Ołtarz św. Leona</b> (nr 45) zawierający relikwie papieża św. Leona Wielkiego.</span></p>
<figure id="attachment_229" aria-describedby="caption-attachment-229" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-229" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-38.jpg" alt="" width="600" height="705" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-38.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-38-300x353.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-38-400x470.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-38-430x505.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-38-150x176.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-38-100x118.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-229" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz św. Leona</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">To marmurowe dzieło wykonał <u>Alessandro Algardi</u>. Leon I Wielki urodził się około roku 390 lub 400. Nie wiadomo dokładnie gdzie. Watykan twierdzi, że w Toskanii, jednak istnieją hipotezy, że był Turkiem. Mianowany przez papieża Celestyna archidiakonem, stał się doradcą kolejnych papieży. Wstąpił na Tron Piotrowy w roku 440. Jego celem stała się obrona czystości wiary. Ustalił podstawy liturgii oraz chrystologii, zmieniając historię Jezusa tak aby zaakceptował to kościół bizantyjski. W 452 r. udało mu się powstrzymać Atyllę – wodza plemiona Hunów, przed zrównaniem Rzymu z ziemią. 3 lata później znów uratował miasto, tym razem przed Wandalami. Za jego czasów papiestwo stało się potężnym stanowiskiem. Pozostawił po sobie wiele pism, dlatego okrzyknięto go Doktorem Kościoła. Zmarł w 461 r. mając 70 lat. Jako pierwszy z papieży spoczął w bazylice św. Piotra.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż obok, w <b>Ołtarzu Matki Boskiej Colonna</b> (nr 46) mieści się XV – wieczny obraz przedstawiający <i>„Madonnę”</i>, prawdopodobnie pamięta on jeszcze pierwszą bazylikę.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W lewym ramieniu ambitu również zobaczymy dwie rzeczy. Najpierw zwróćmy uwagę na <b>pomnik grobowy papieża Aleksandra VII</b>, który zaprojektował <u>GianLorenzo Bernini</u> w końcowej fazie swego życia, w latach 1672 – 1678 (nr 47).</span></p>
<figure id="attachment_230" aria-describedby="caption-attachment-230" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-230" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-39.jpg" alt="" width="600" height="774" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-39.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-39-300x387.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-39-400x516.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-39-430x555.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-39-150x194.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-39-100x129.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-230" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik grobowy Aleksandra VII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jak to miał w zwyczaju, wygryzł z zaszczytu sławy swoich uczniów, którzy razem z nim przy pomniku pracowali. Całą zasługę przypisał sobie. Uszczknijmy jednak trochę jego sławy i wspomnijmy o tych, o których historia zapomniała. Razem z <u>Berninim</u> przy budowie tegoż monumentu pracowali: <u>Giuseppe Mazzuoli</u>, <u>Francesco Baratta</u>, <u>Giulio Cartari</u>, <u>Lazzaro Morelli</u> i kilku innych.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Fabio Chigi urodził się w Sienie, w znanej hrabiowskiej rodzinie bankierów. Ze względu na problemy zdrowotne początkowo pobierał nauki w domu. Później dostał się na uniwersytet w Sienie, gdzie zdobył stopień doktora filozofii, teologii i prawa. Natychmiast udał się w drogę do Rzymu, gdzie podjął pracę w Kurii Rzymskiej. W 1634 r. przyjął święcenia kapłańskie i został inkwizytorem na Malcie, wyspie gdzie rządził dawny zakon joannitów. Zajął się…..prześladowaniem muzułmańskich niewolnic oskarżając je o czary i poddając okrutnym torturom. Słał też papieżowi do Rzymu donosy na temat wielkiego mistrza zakonu Kawalerów Maltańskich oskarżając go o sypianie z kobietami. Między 1639 a 1651 przebywał w Kolonii pełniąc funkcję nuncjusza apostolskiego. Skutecznie przeciwstawiał się tu jakimkolwiek próbom podpisania pokoju w wojnie trzydziestoletniej. Po powrocie do Rzymu mianowano go kardynałem, z tytularnym kościołem S. Maria del Popolo (dzisiejszy kościół kard. Dziwisza). Po śmierci papieża Innocentego X, po 3 miesiącach burzliwych obrad konklawe ogłosiło go papieżem. Początkowo bardzo mocno zaatakował praktyki nepotyzmu. Wyrzucił z Rzymu bratową poprzedniego papieża – Donnę Olimpię Maidalchini. Jednak po roku, za namową kardynałów, przywrócił dawne zwyczaje rozdając stanowiska członkom swej rodziny. Niedługo po tym doszło do wielkiego skandalu. Papieska armia zaatakowała ambasadę Francji i zabiła kilka osób. W zemście król Ludwik XIV zajął francuskie posiadłości papieża, między innymi Avignon. Dopiero kiedy Rzymowi zagrażał najazd armii francuskiej, papież przestraszył się i oficjalnie przeprosił króla. W 1664 r. wydał bullę, w której potępił między innymi Kopernika. To jeszcze nic! W 1666 r. wydał bullę potępiającą…..pocałunki z języczkiem!! W tej samej bulli potępił wprowadzoną 2 lata wcześniej grę liczbową Lotto. Tak, totolotek to nie jest nasz wymysł <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Warto również wspomnieć, że to w czasie jego pontyfikatu przybyła do Rzymu „nawrócona” królowa Szwecji &#8211; Krystyna Waza. Za jego czasów również Bernini stworzył plac św. Piotra. Zmarł w 1667 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej widzimy <b>Ołtarz Serca Najświętszego</b> (nr 48).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy do lewego ramienia transeptu. Na rogu po prawej stronie widzimy posągi <b>św. Norberta</b> – założyciela zakonu Norbertanów (dzieło <u>Bartolomeo Cavaceppi</u> z 1757 r.) oraz <b>św. Wilhelma z Vercelli</b> – założyciela mniej znanego zakonu Wilhelmianów (nr 49). W tej części transeptu znajdują się kolejny trzy ołtarze: po prawej <b>Ołtarz św. Tomasza</b> (nr 50), pośrodku <b>Ołtarz św. Józefa</b> (nr 51) i ostatni <b>Ołtarz Ukrzyżowania św. Piotra</b> (nr 52).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż obok widzimy kolejną parę świętych: <strong>św. Piotr Nolasco</strong> &#8211; założyciel Zakonu Najświętszej Marii Panny Miłosierdzia dla Odkupienia Niewolników (dzieło <span style="text-decoration: underline;">Pietro Paolo Campi</span>) oraz <strong>św. Ludwika de Marillac</strong> &#8211; założycielka Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia (nr 53).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Naprzeciw, w przejściu do ołtarza głównego, na filarach podtrzymujących kopułę widzimy jeszcze rzeźby przedstawiające: <b>św. Julianę Falconieri</b> – założycielkę trzeciego zakonu Serwitów (dzieło <u>Pietro Paolo Campi</u>) oraz <b>św. Anielę Merici</b> – założycielkę Zgromadzenia Sióstr Urszulanek (nr 79). Po stronie przeciwnej, na drugim filarze mieszczą się posągi <b>św. Jana Bożego</b> – założyciela zakonu Bonifratrów (dzieło <u>Filippo Della Valle</u>) oraz <b>św. Franciszki Ksawery Cabrini</b> – tercjarki franciszkańskiej, pierwszej Amerykanki kanonizowanej przez Kościół, założycielki zakonu Sióstr Świętego Serca (nr 77).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przechodzimy w prawo, w przestrzeń stanowiącą zakończenie lewego ramienia ambitu prowadzącą do lewej nawy bazyliki. Natychmiast zauważamy kolejny monument – tym razem należący do <b>papieża Piusa VIII</b>.</span></p>
<figure id="attachment_231" aria-describedby="caption-attachment-231" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-231" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-40.jpg" alt="" width="600" height="809" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-40.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-40-300x405.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-40-400x539.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-40-430x580.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-40-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-40-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-231" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Piusa VIII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zaprojektował go w latach 1853 – 1866 <u>Pietro Tenerani</u> (nr 54). Francesco Saverio Castiglioni urodził się w 1761 r. w arystokratycznej rodzinie. Uczył się początkowo w jezuickiej szkole, potem studiował w Bolonii. W 1785 r. przyjął święcenia kapłańskie. W 1800 roku otrzymał sakrę biskupią. Nastały wtedy ciężkie czasy okupacji francuskiej. W 1808 r. przyszły papież odmówił złożenia przysięgi wierności królowi i został uwięziony. Uwolniono go dopiero 6 lat później. W 1816 r. został kardynałem z tytulaturą bazyliki S. Maria in Trastevere. 5 lat później poniesiono go do rangi kardynała biskupa, osiadł w diecezji Frascati. Po śmierci papieża Leona XII, w 1829 r. po 5 tygodniach konklawe obrało go papieżem. Był już słabego zdrowia dlatego na Tronie Piotrowym zasiadał tylko półtora roku ale udało mu się w tym czasie zdziałać co nieco. Zniósł surowe prawa godziny policyjnej, zatwierdził możliwość zawierania małżeństw mieszanych (małżonków różnych religii) pod warunkiem, że dzieci wychowane zostaną w wierze katolickiej. Ponieważ sprzyjał Austrii nie był przychylny jej wrogom, między innymi Polsce. Próbował też walczyć z masonerią. Zmarł w 1830 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod pomnikiem widzimy wejście do <b>zakrystii</b> zaprojektowanej w latach 1776 &#8211; 1784 przez <u>Carlo Marchionni</u>. W westybulu zakrystii , po prawej stronie dostrzec możemy tablicę upamiętniającą wszystkich papieży pochowanych na terenie bazyliki oraz w Grotach Watykańskich. Jest ich 148.</span></p>
<figure id="attachment_232" aria-describedby="caption-attachment-232" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-232" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-41.jpg" alt="" width="600" height="802" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-41.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-41-300x401.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-41-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-41-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-41-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-41-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-232" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tablica upamiętniająca papieży pochowanych w bazylice</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obok stoi posąg <i>„św. Andrzeja”</i> z XVI wieku. Idąc w głąb po lewej stronie zobaczymy korytarz prowadzący bezpośrednio do zakrystii, której nie można zwiedzać. Jest to oktagonalna sala dekorowana 8 kolumnami pochodzącymi z antycznej willi Hadriana z Tivoli, nakryta wysoką kopułą.</span></p>
<figure id="attachment_233" aria-describedby="caption-attachment-233" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-233" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-42.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-42.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-42-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-42-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-42-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-42-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-42-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-233" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze zakrystii</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W ołtarzu mieści się mozaika <i>„Ściągnięcie z krzyża”</i> stworzona na podstawie obrazu Caravaggio. Po lewej stronie znajduje się przejście do małej zakrystii kanoników, ponad którym widzimy <i>„Glorię świętych”</i> autorstwa <u>Federico Zuccari</u>. W sąsiedztwie jest też kapliczka mieszcząca takie dzieła jak: <i>„Madonna z Dzieciątkiem”</i>, <i>„Św. Anna”</i> i <i>„Święci Piotr i Paweł”</i> autorstwa <u>Giovanni Francesco Penni</u>; <i>„Madonna z Dzieciątkiem”</i> oraz <i>„Św. Jan Chrzciciel”</i> – dzieła <u>Giulio Romano</u> oraz <i>„Historie z życia św. Piotra”</i> wykonane przez <u>Antonio Cavalucci</u>. W sąsiedniej Sali Kapituły przechowywane są: <i>„Św. Andrzej”</i>, <i>„Cud św. Grzegorza”</i>, <i>„Św. Longin”</i> oraz <i>„św. Helena”</i> – dzieła <u>Andrea Sacchi</u>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> W tej części bazyliki mieści się również Skarbiec Bazylikalny, który można zwiedzać. W 9 salach prezentowany jest skarb bazyliki, który udało się odzyskać po najeździe Saracenów w 846 r., złupieniu Rzymu w 1527 r., oraz ograbieniu Rzymu przez wojska napoleońskie. Zobaczyć tu możemy między innymi: oryginalną kolumnę pobraną z grobowca św. Piotra, przepiękną dalmatykę Karola Wielkiego (jest to szata liturgiczna ale dawniej była częścią stroju świeckiego, dlatego miał ją posiadać Karol Wielki, faktycznie pochodzi ona jednak z XIV wieku), kopię drewnianego Tronu św. Piotra (oryginał mieści się w środku katedry stworzonej przez Berniniego; pamiętajmy jednak, że nie jest to prawdziwy Tron Piotrowy a tron Karola Łysego, który podarował go papieżowi Janowi VIII w podziękowaniu za koronację), <i>„Crux Vaticana”</i> czyli krzyż Justyniana II z VI wieku, relikwiarze z palcem św. Piotra i grotem Włóczni Przeznaczenia, którym Longinus przebił bok Chrystusa, cyborium wykonane przez <u>Donatello</u>, pomnik papieża Sykstusa IV wykonany przez <u>Pollaiolo</u> w 1493 r., sarkofag prefekta Rzymu z 359 roku – Giunio Basso i wiele innych.</span></p>
<figure id="attachment_234" aria-describedby="caption-attachment-234" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-234" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-43.jpg" alt="" width="600" height="1106" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-43.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-43-300x553.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-43-400x737.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-43-430x793.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-43-150x277.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-43-100x184.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-234" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Cyborium Donatello</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po przeciwnej stronie mieści się <b>Ołtarz św. Piotra i Ananiasza</b> (nr 55).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy do kolejnej otwartej przestrzeni zwanej <b>kaplicą Klementyńską</b> (nr 58). Zaprojektowana została w czasach papieża Klemensa VIII przez <u>Giacomo Della Porta</u>. Widzimy tu kolejny z wielu ołtarzy – <b>Ołtarz św. Grzegorza Wielkiego</b> (nr 56), pod którym znajduje się sarkofag mieszczący relikwie ciała papieża św. Grzegorza I Wielkiego.</span></p>
<figure id="attachment_235" aria-describedby="caption-attachment-235" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-235" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-44.jpg" alt="" width="600" height="807" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-44.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-44-300x404.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-44-400x538.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-44-430x578.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-44-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-44-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-235" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz św. Grzegorza Wielkiego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Urodził się około roku 540 w Rzymie w arystokratycznej rodzinie. Jego pradziadkiem był papież Feliks III. Żył w ciężkich czasach. Cesarstwo Rzymskie już upadło, miasto znajdowało się we władaniu „barbarzyńców”, jak Rzymianie nazywali Gotów. Mimo tego udało mu się zdobyć staranne jak na tamte czasy wykształcenie. Poznał łacinę, grekę, nauczył się prawa. W wieku 35 lat został prefektem Rzymu (coś na kształt zarządcy miasta). W tym samym roku, po śmierci ojca zrezygnował ze stanowiska i wstąpił do zakonu Benedyktynów oddając w ręce zakonu rodzinną willę (w jej miejscu stoi dziś kościół św. Grzegorza Wielkiego na wzgórzu Celio). W 579 r. przyjął święcenia. Dwa lata później wyjechał do Konstantynopola jako poseł papieski na dworze cesarskim. Po powrocie do Rzymu w 586 znów zamieszkał w klasztorze. W 590 r., w wyniku zarazy jaka panowała wtedy w Rzymie zmarł obecny papież i to jego obrano na następcę. Ponoć wtedy ujrzeć miał nad mauzoleum Hadriana Archanioła Michała, który chował miecz do pochwy jako znak, że zaraza ustąpi. Od tego czasu obiekt ten nazywany jest Zamkiem św. Anioła. Były to czasy kiedy Bizancjum rosło w siłę i kiedy władza świecka próbowała wpływać na Kościół. Dlatego podstawowym celem nowego papieża stała się walka o niezależność Kościoła. Kiedy cesarzem został Fokas udało się Grzegorzowi Wielkiemu doprowadzić do tego, że cesarz uznał go za najważniejszego patriarchę wszystkich kościołów. Ponoć to on zreformował i usystematyzował śpiew liturgiczny zwany od tego czasu chorałem gregoriańskim. Dziś jednak historycy nie do końca zgadzają się w tej kwestii. Uważa się, że to raczej zasługa późniejszego papieża Grzegorza II. Jednak to na pewno on wprowadził do mszy nakaz odmawiania modlitwy „Ojcze nasz”. Nakazał też odprawiać msze święte tylko po łacinie. Nie używał tytułów mu przysługujących. Podpisywał się zawsze „Servus servorum Dei” czyli „Sługa sług Bożych” – do dziś tytułu tego używają papieże. Przez cały pontyfikat pomagał biednym i potrzebującym, nie tylko grupowo ale również zaspokajał potrzeby pojedynczych, konkretnych osób. Ponoć często zapraszał biednych aby razem z nim spożywali kolację. Jest również tym, który nazwał Marię Magdalenę ladacznicą – co jak dziś wiemy zupełnie mija się z prawdą. Również on wprowadził do wiary chrześcijańskiej pojęcie „czyśćca” potwierdzone wiele setek lat później podczas soboru trydenckiego. Ponieważ przez całe swe życie dużo pisał, ponoć pod natchnieniem Ducha Św., został uznany za jednego z Doktorów Kościoła. Zmarł w 604 r. Niedługo po tym ogłoszono go świętym przez aklamację (wybór przez okrzyk) Rzymian: „Santo subito” (podobnie krzyczano po śmierci Jana Pawła II, dlatego tak szybko został beatyfikowany i kanonizowany). Św. Grzegorz Wielki jest między innymi patronem uczniów, studentów i nauczycieli.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obok wznosi się grobowiec Sługi Bożego &#8211; <b>papieża Piusa VII</b> – jedyne dzieło w bazylice wykonane nie przez katolika ale przez protestanta – <u>Bertela Thorvaldsena</u> w 1823 r. (nr 57).</span></p>
<figure id="attachment_236" aria-describedby="caption-attachment-236" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-236" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-45.jpg" alt="" width="600" height="805" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-45.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-45-300x403.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-45-400x537.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-45-430x577.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-45-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-45-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-236" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Grobowiec Piusa VII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Gregorio Luigi Barnaba Chiaramonti urodził się w 1823 r. w hrabiowskiej rodzinie. Większość jego rodziny była stanu duchownego. Dwóch braci było Jezuitami, kolejnych dwóch Kapucynami a jego matka po śmierci męża wstąpiła do zakonu Karmelitanek. Początkowo uczył się w Rawennie, potem w  szkole mieszczącej się w opactwie benedyktyńskim koło Ceseny, do którego po ukończeniu szkoły wstąpił. Kontynuował następnie studia na wydziale teologicznym w Padwie. Przybył wkrótce potem do Rzymu, gdzie wykładał w kolegiach św. Pawła i św. Anzelma. W 1765 r. przyjął święcenia kapłańskie. W 1782 otrzymał sakrę biskupią i osiadł w Tivoli. 3 lata później został kardynałem. Po śmierci papieża Piusa VI w 1799 r. konklawe, które zebrało się nietypowo, bo w Wenecji w klasztorze benedyktyńskim, po ponad 3 miesiącach obrało go papieżem. Do Rzymu przybył dopiero w roku 1800. Pontyfikat rozpoczął od nakłonienia Austrii i Księstwa Neapolu do odwrotu z ziem Państwa Kościelnego i zwrócenia papiestwu zagrabionych ziem. Ponadto zawarł konkordat z Napoleonem Bonaparte ustalający zasady działalności duchownych we Francji. Osłabiło to niestety pozycję papieża w tym kraju, gdyż to nie on mianował tam biskupów. Ponadto Napoleon miał prawo kontroli nad wydawanymi przez papieża bullami oraz nad soborami. Podobny konkordat podpisał w następnym roku z Republiką Włoską. Ponieważ papież nie ugiął się pod kolejnymi żądaniami Napoleona, tenże zajął wszystkie ziemie Państwa Kościelnego i otoczył siedzibę papieża. Pius VII ekskomunikował Napoleona i jego armię co doprowadziło do aresztowania papieża i osadzenia w Savonie. W 1812 r. przewieziono chorego już papieża do Fontainebleu, gdzie podpisano nowy konkordat, który później papież odwołał. Został uwolniony dopiero w 1814 r. Natychmiast rozpoczął prace mające na celu odbudowę Państwa Kościelnego, które przywrócono do życia na kongresie wiedeńskim w latach 1814 &#8211; 1815. Odzyskał wszystkie ziemie za wyjątkiem Avignone i Venaissin. Jeśli o sprawy Kościoła chodzi, papież Pius VII zasłynął głównie z tego, że 31 lipca 1814 roku cofnął kasatę zakonu Jezuitów. Ponadto wydał zakaz przystępowania do sakramentu pokuty i Komunii osobom, które się rozwiodły i powtórnie zawarły małżeństwo. Mimo tego co przeżył, w 1815 roku udzielił członkom rodziny Bonaparte azylu w Rzymie. Utworzył również Kongregację Rozkrzewiania Wiary w miejsce dawnej Świętej Inkwizycji. Dbał też o szkolnictwo (na Uniwersytecie Rzymskim otworzył katedry przyrody, mineralogii i weterynarii) oraz sztukę (organizował Pinakotekę Watykańską). W Polsce podniósł do rangi arcybiskupstwa biskupstwo warszawskie oraz poznańskie. Zmarł w 1823 r. W 2007 r. Benedykt XVI rozpoczął jego proces beatyfikacyjny.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Udając się w kierunku lewej nawy bocznej mijamy umieszczone w filarze podtrzymującym kopułę, pod <b>Ołtarzem Przemienienia Pańskiego</b>, ciało papieża Innocentego XI (nr 59).</span></p>
<figure id="attachment_237" aria-describedby="caption-attachment-237" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-237" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-46.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-46.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-46-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-46-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-46-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-46-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-46-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-237" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ciało Innocentego XI</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W ołtarzu widzimy mozaikową kopię dzieła Rafaela – <i>„Przemienienie Pańskie”</i>. Odrobinkę dalej, wchodząc w nawę boczną widzimy <b>pomnik tego samego papieża</b> (nr 60) wykonany wg proj. <u>Carlo Maratta</u> w latach 1697 – 1704. Alegoryczne figury <i>„Religia”</i> i <i>„Sprawiedliwość”</i> są dziełem <u>Pierre – Étienne Monnot</u>.</span></p>
<figure id="attachment_238" aria-describedby="caption-attachment-238" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-238" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-47.jpg" alt="" width="600" height="805" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-47.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-47-300x403.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-47-400x537.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-47-430x577.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-47-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-47-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-238" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Innocentego XI</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Benedetto Odescalchi urodził się w 1611 r. w arystokratycznej rodzinie. Nikt nie pomyślał, że zostanie duchownym. Uczył się początkowo u Jezuitów w Como, potem pracował u ojca w banku w Genui. Następnie wyjechał do Rzymu aby podjąć studia prawnicze. Wtedy zwrócił uwagę papieża Urbana VIII, który powierzał mu coraz wyższe stanowiska urzędnicze. W 1645 roku został mianowany kardynałem z tytularnym kościołem SS. Cosma e Damiano. W 1650 przyjął sakrę biskupią i wyjechał do Novary. Po powrocie do Rzymu w 1657 r. zasiadał w wielu kongregacjach, był także przez rok kamerlingiem papieskim. W 1676 r. obrano go papieżem. Jako papież zdecydowanie przeciwstawiał się nepotyzmowi. Duży nacisk kładł na katechezę. Wydał między innymi nakaz częstszego przyjmowania komunii. Zakazał też hazardu, zabronił kobietom noszenia ubrań z głębokim dekoltem. Ponadto ograniczył duchownym pensje, co przyczyniło się do poprawy finansów Kościoła. W 1688 roku ekskomunikował króla Francji Ludwika XIV za podporządkowanie sobie kleru francuskiego. Działał też aktywnie w Polsce. Doprowadził do pokoju między Janem Sobieskim a cesarzem Leopoldem. Wspierał finansowo organizację odsieczy wiedeńskiej w 1683 r. a rok później uhonorował Sobieskiego tytułem „Obrońca Wiary”. To on powołał do życia Ligę Świętą, w skład której weszła również Polska. Zmarł w 1689 r. Beatyfikowano go w 1956 r. Ciekawostką może być informacja, że prawdopodobnie odbyła się w 1683 r. próba zamachu na papieża Innocentego XI. Jego śmiertelny wróg, król Francji Ludwik XIV miał jakoby wynająć ludzi, którzy próbowali zarazić papieża dżumą. Nie jest to jednak potwierdzone historycznie.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw mieści się <b>pomnik kolejnego papieża – Leona XI</b> (nr 61). Wykonał go w latach 1634 – 1652 <u>Alessandro Algardi</u>. Zdobiące go figury alegoryczne: <i>„Majestat”</i> i <i>„Hojność”</i> są dziełem <u>Ercole Ferrata</u> i <u>Giuseppe Peroni</u>.</span></p>
<figure id="attachment_239" aria-describedby="caption-attachment-239" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-239" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-48.jpg" alt="" width="600" height="800" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-48.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-48-300x400.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-48-400x533.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-48-430x573.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-48-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-48-100x133.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-239" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Leona XI</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Alessandro Ottaviano de’ Medici urodził się w 1535 r. we Florencji w bocznej gałęzi rodu znanych bankierów. Uczył się w domu u jednego z braci Dominikanów. Od początku chciał zostać duchownym na co zgody nie wyraziła jego matka, ponieważ był on jedynym męskim potomkiem w rodzinie. Wyjechał zatem na dwór księcia Toskanii – Kosmy I i został rycerzem Zakonu św. Stefana. Przebywając z księciem w 1560 r. w Rzymie poznał i zaprzyjaźnił się z Filipem Neri, który miał jakoby przewidzieć jego wybór na papieża i bardzo krótki pontyfikat. Kiedy w 1566 r. zmarła jego matka, Alessandro przyjął święcenia kapłańskie a Kosma I mianował go swoim ambasadorem przy Stolicy Apostolskiej. Wkrótce został biskupem a potem arcybiskupem Florencji. W 1583 r. nominowano go na kardynała z kościołem tytularnym SS. Quirico e Giulitta, choć później wielokrotnie zmieniano mu tytulaturę. Wreszcie podniesiono go do godności kardynała biskupa i osiadł w diecezji Albano a potem w Palestrinie. 1 kwietnia 1605 r. (czyżby primaaprilisowy żart kardynałów?) obrano go papieżem. Tak naprawdę nie udało mu się podjąć żadnych uchwał gdyż zmarł miesiąc później w wyniku przeziębienia.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wchodzimy do bogato zdobionej <b>kaplicy Chórowej</b> (nr 63) zaprojektowanej przez <u>Carlo Maderno</u>. Jemu też przypisuje się wykonanie stiukowej dekoracji sklepienia kaplicy. W ołtarzu widzimy mozaikę przedstawiającą <i>„Niepokalane Poczęcie”</i> – stworzonej na podstawie kartonu <u>Pietro Bianchi</u> (nr 62).</span></p>
<figure id="attachment_240" aria-describedby="caption-attachment-240" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-240" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-49.jpg" alt="" width="600" height="807" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-49.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-49-300x404.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-49-400x538.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-49-430x578.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-49-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-49-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-240" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">&#8222;Niepokalane Poczęcie&#8221; w kaplicy Chórowej</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ciąg dalszy nawy bocznej zdobią dwa kolejne pomniki. Ten po prawej należy do <b>papieża Piusa X</b> (nr 65). Wykonał go <u>Pier Enrico Astorii</u> w 1923 roku. O tym papieżu opowiemy troszkę później, kiedy będziemy oglądać jego ciało.</span></p>
<figure id="attachment_241" aria-describedby="caption-attachment-241" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-241" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-50.jpg" alt="" width="600" height="810" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-50.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-50-300x405.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-50-400x540.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-50-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-50-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-50-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-241" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Piusa X</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej mieści się <b>pomnik papieża Innocentego VIII</b> (nr 64) wykonany przez <u>Antonio del Pollaiolo</u> w 1498 r. Jest to monument z częściowo złoconego brązu przeniesiony ze starej bazyliki konstantyńskiej w 1621 r.</span></p>
<figure id="attachment_242" aria-describedby="caption-attachment-242" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-242" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-51.jpg" alt="" width="600" height="808" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-51.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-51-300x404.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-51-400x539.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-51-430x579.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-51-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-51-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-242" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Innocentego VIII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giovanni Battista Cibo urodził się w 1432 r. w Genui w rodzinie rzymskiego senatora. Za młodu, przebywając w Neapolu, nie najlepiej się prowadził, pijąc i bawiąc się z kobietami. Został ojcem dwójki dzieci. Potem podjął studia, najpierw w Padwie, później w Rzymie. W 1460 r. przyjął święcenia kapłańskie i został biskupem Savony a potem Molfetty. W 1473 r. mianowano go kardynałem prezbiterem kościoła S. Balbina, który potem zamienił na S. Cecilia. W 1484 r. został kamerlingiem papieskim. W ciągu jego rocznej posługi na tym stanowisku zmarł papież Sykstus IV. Po 17 dniach obrad konklawe wybrało go na nowego papieża. Mimo, że jego poprzednik wiodąc wystawny tryb życia zrujnował skarbiec, Innocenty VIII nie tylko nie próbował szukać oszczędności ale kontynuował bogatą ścieżkę życia poprzednika. Wybudował w Ogrodach Watykańskich Belweder czyli budynek wypoczynkowy, przeznaczając na ten cel pieniądze uzyskane pod zastaw papieskiej tiary! Tak jak poprzednik sprzedawał urzędy kościelne tworząc między innymi Sekretariat Apostolski i wystawiając na licytację 26 stanowisk w tej instytucji. Główne role u jego boku odgrywali dwaj kardynałowie, którzy później walczyli o tytuł papieski i nota bene obydwaj nimi zostali. To kardynałowie Giuliano Della Rovere i Rodrigo Borgia. Był pierwszym papieżem, który oficjalnie uznał swoje dzieci. Przezywano go „ojcem ojczyzny” ponieważ łącznie spłodził ponoć aż 16 pociech (2 zanim został papieżem i 14 w trakcie pontyfikatu – co do tych 14 nie jest to jednak oficjalnie potwierdzone)! Jeden z jego synów – Franceschetto ożenił się z córką Wawrzyńca z rodu Medyceuszy. W zamian za to papież mianował innego syna, Medyceusza – Giovanniego – kardynałem torując mu tym samym drogę do tronu papieskiego (został on później papieżem Leonem X). Za pontyfikatu Innocentego VIII doszło do wielkiej rozpusty wśród duchowieństwa, które biorąc przykład z papieża, też płodziło dzieci. Papież był też organizatorem jednej z późnośredniowiecznych krucjat – przeciw waldensom, w 1487 roku. Zasłynął również z wydanej przez siebie „Bulli czarownic”, która przyczyniła się potem do prześladowań wielu kobiet na całym świecie. Przez cały pontyfikat zmagał się z chorobami, czterokrotnie był w tak kiepskim stanie, że kardynałowie już prawie ogłaszali jego śmierć. Ale mimo słabego zdrowia wciąż nie stronił od kobiecego ciała. Nakazał bowiem aby leczono go kobiecym mlekiem, które wysysał wprost z ich piersi <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Kiedy w 1492 r. był już niezwykle słaby, jego lekarz nakazał przeprowadzić nietypową transfuzję krwi. Od biednych wieśniaków kupiono trójkę 10-letnich chłopców płacąc po 1 dukacie za sztukę i papież wgryzł się w ich żyły pijąc łapczywie ich krew!! Dzieci oczywiście zmarły. Krótko po tym zmarł również papież w wyniku ostrej reakcji organizmu na tak przyjęte „lekarstwo”. O śmierć papieża obwiniono lekarza, którego obwołano Żydem (mimo, że nim nie był). Potem wielokrotnie obwiniano Żydów o przygotowywanie tzw. krwistej macy z chrześcijańskich dzieci. Jego grób jest jedynym zachowanym grobem papieskim ze starej bazyliki umieszczonym w nowym kościele.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kontynuując nasz spacer lewą nawą natkniemy się na kolejną kaplicę boczną. To <b>kaplica Prezentacji Dzieciątka w świątyni</b>. Po jej prawej stronie widzimy <b>pomnik papieża Jana XXIII</b> (nr 66) autorstwa <u>Emilio Greco</u> (już o tym papieżu opowiadaliśmy)</span></p>
<figure id="attachment_243" aria-describedby="caption-attachment-243" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-243" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-52.jpg" alt="" width="600" height="812" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-52.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-52-300x406.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-52-400x541.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-52-430x582.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-52-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-52-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-243" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Jana XXIII</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">a po lewej <b>Benedykta XV</b> (nr 68) – dzieło <u>Pietro Canonica</u>.</span></p>
<figure id="attachment_244" aria-describedby="caption-attachment-244" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-244" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-53.jpg" alt="" width="600" height="808" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-53.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-53-300x404.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-53-400x539.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-53-430x579.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-53-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-53-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-244" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Benedykta XV</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giacomo della Chiesa urodził się w 1854 r. w arystokratycznej rodzinie zamieszkałej w Genui. W 1869 roku ukończył studia filozoficzne, potem prawnicze. W latach 1875 – 1879 studiował w Rzymie na Uniwersytecie Gregoriańskim. Obronił doktorat z teologii i prawa kanonicznego. Naukę kontynuował na Papieskiej Akademii Kościelnej. Dopiero w 1878 r. przyjął święcenia kapłańskie. W 1907 r. przyjął sakrę biskupią i osiadł w Bolonii jako arcybiskup. 7 lat później został kardynałem. Po śmierci Piusa X w czasie I wojny światowej obrano go papieżem tylko dlatego, że miał świetne zdolności dyplomatyczne. Przyszło mu tronować w bardzo ciężkich czasach wojny, której skutki starał się ze wszystkich sił łagodzić i organizować pomoc pokrzywdzonym. Otworzył między innymi biuro pomocy jeńcom wojennym i ośrodek informacyjny dla rodzin osób zaginionych. Organizował pomoc sanitarną i zbiórki żywności dla ludzi z krajów ogarniętych wojną. Bardzo trudne dla papieża było przyłączenie się w 1915 r. Włoch do działań wojennych gdyż nie istniało jeszcze wtedy niepodległe państwo Watykan. Było ono częścią Włoch. Ciągle zwracał się z apelami o pokój a także o przywrócenie niepodległej Polski. Po zakończeniu wojny doszło do tajnych układów aliantów z Włochami z wyłączeniem Stolicy Apostolskiej. Po wojnie próbował odłączyć Watykan od państwa Włoskiego, udało się to dopiero jego następcy. W 1920 r. kanonizował Joannę d’Arc oraz ogłosił Efrema Syryjczyka Doktorem Kościoła. Zmarł 2 lata później na powikłania po grypie (rozwinęło się zapalenie płuc).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pod ołtarzem głównym, w szklanej gablocie widzimy ciało tego, którego pomnik oglądaliśmy chwilkę wcześniej &#8211; <b>Piusa X</b> (nr 67). A przynajmniej tak się podejrzewa <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Niektórzy jednak twierdzą, że w gablocie leży nie ciało a lalka z nałożonym odlewem twarzy, prawdziwe ciało ponoć wywiózł pociągiem do Wenecji papież Jan XXIII. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<figure id="attachment_245" aria-describedby="caption-attachment-245" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-245" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-54.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-54.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-54-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-54-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-54-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-54-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-54-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-245" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ołtarz Prezentacji Dzieciątka w Świątyni, pod obrazem gablota z ciałem Piusa X</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giuseppe Melchiore Sarto urodził się w 1835 r. w biednej rodzinie listonosza i szwaczki. Już na samym początku zdradzimy wam wielki sekret jego dotyczący a skrupulatnie ukrywany przez Watykan. Otóż podobno był on….Polakiem!! Jego ojcem miał być Jan Krawiec, który uciekając przed wojskiem wyemigrował z Boguszyc (koło Gliwic) do małej miejscowości Riese we Włoszech. Zmienił wtedy nazwisko i odtąd znany jest jako Giovanni Sarto (po polsku właśnie Jan Krawiec). I choć oficjalnie historycy w 2013 r. w Opolu uznali tę teorię za nieprawdziwą, niektórzy wciąż wierzą i próbują udowodnić jej prawdziwość. Watykan twierdzi, że jego ojciec był Włochem. Przyszły papież mając lat 12 wstąpił do seminarium w Padwie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1858 r. Został proboszczem w Salvano, potem kanonikiem w Treviso wreszcie kanclerzem kurii biskupiej. W 1884 r. przyjął sakrę biskupią i osiadł w Mantui. 9 lat później został kardynałem z tytularnym kościołem S. Bernardo alle Terme oraz patriarchą Wenecji. Po śmierci Leona XIII w 1903 r. za sprawą krakowskiego biskupa – kardynała Jana Puzyny, który zaprotestował przeciw głównemu kandydatowi kardynałowi Mariano Rampolla, konklawe obrało papieżem Giuseppe, który przyjął imię Pius X. Ten polski protest znów może świadczyć, że coś na rzeczy z pochodzeniem polskim było <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Kolejna poszlaka to odnoszenie się papieża do Polski. Przez cały pontyfikat bardzo nam sprzyjał! W 1905 r. beatyfikował śląskiego Jezuitę Melchiora Grodzieckiego, w Rzymie założył hospicjum dla polskich studentów, wyniósł do godności bazyliki kościół na Jasnej Górze i ustanowił dzień 26 sierpnia świętem Matki Boskiej Częstochowskiej. W 1910 r. koronował ten obraz niezwykle drogą koroną. Koronował też inne polskie obrazy, między innymi w Dzikowie, Lwowie, Krakowie czy Sulisławicach. Znając też trudną sytuację Polaków pod zaborami walczył o to by stolice biskupie obsadzane były zawsze Polakami! Od 1905 r. jego szambelanem był późniejszy metropolita krakowski Adam Sapieha. Ponadto kiedy na wzgórze Watykańskie przybyła grupa polskich Unitów (chrześcijańska wspólnota wyznaniowa) uciekających na piechotę przed prześladowaniami papież ucałował rany jednego z nich i powiedział: „Powtórzcie braciom, że Ojciec Święty modli się za Was i pragnie gorąco spotkać się z Wami w Niebie”. A najciekawsze jest to, że w oficjalnych biografiach Piusa X pisanych przez włoskich historyków w ogóle się o tych faktach nie wspomina!!! Dlaczego Watykan sfałszował metrykę Piusa X? Dlaczego zataja jego pochodzenie? Bo Polska była pod okupacją. Między innymi Austrii. Kiedy cesarz Austrii Franciszek Józef I dowiedział się, że nowo wybrany papież jest pochodzenia polskiego, przestraszył się, że kiedy Polacy się o tym dowiedzą, nabiorą nowych chęci do walki i wybuchnie powstanie. Natychmiast zaczęto więc niszczyć jakiekolwiek wzmianki na ten temat. Dziwne jest również to, że w miejscowości Riese nie ma grobu ojca papieża a w księgach parafialnych nie istnieje żaden zapis na temat Giovanniego Sarto. Wszystko zostało wykasowane! A teraz najlepsze! Po śmierci papieża Piusa X, Alojzy Krawiec otrzymał z Watykanu specjalne zawiadomienie w sprawie spraw majątkowych! Okazuje się, że był jednym z członków rodziny papieża. Dokument ten w nieznanych okolicznościach zaginął w czasie II wojny światowej ale po dziś dzień żyją ludzie, którzy widzieli go na własne oczy! Ciekawe jest też, że dawniej w polskich seminariach uczono, że Pius X jest Polakiem!! Powtarzał to wielokrotnie podczas wykładów np. poznański arcybiskup Edmund Dalbora. Ponadto jego wygląd. Polscy biografowie opisują, że jego fizjonomia była zupełnie inna niż włoska! Mało włoska cera, polskie rysy twarzy i układ czaszki! Rzuca się to w oczy kiedy porównujemy fotografie papieża Piusa X z fotografiami innych papieży Włochów! Pius X już jako chłopiec był blondynem o jasnej cerze i słowiańskich rysach. A Watykan twierdzi przecież, że jego rodzina to z dziada pradziada Włosi! I jeszcze jedna ciekawostka. Półtora miesiąca przed koronacją przez papieża obrazu Matki Boskiej w Dzikowie, na szybie stuletniej szkoły kilkanaście kilometrów od Boguszyc ukazała się Matka Boska. Do dziś wydarzenie znane jest jako „Cud w Żędowicach”. To do tej szkoły uczęszczał za młodu ojciec papieża – Jan Krawiec!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Piusa X nazwano też papieżem dzieci gdyż objął ich specjalną opieką. Wprowadził dla nich tzw. wczesną komunię, którą mogli przyjąć w wieku 7 lat. Jest też założycielem Papieskiego Instytutu Biblijnego. W 1913 r. przeszedł zawał serca. W 1914 r. wiadomość o wybuchu I wojny światowej jeszcze bardziej pogorszyła jego stan. Zmarł 20 sierpnia 1914 r. Beatyfikowano go w 1951 r. a kanonizowano w 1954. Dokonał tego ten sam papież – Pius XII.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolejnymi grobowcami, które zobaczymy spacerując nawą boczną będą grobowce osób świeckich. Zacznijmy od tego bliższego nam – Polakom. To <b>monument Marii Klementyny Sobieskiej</b> – wnuczki króla Polski Jana III Sobieskiego (nr 70).</span></p>
<figure id="attachment_246" aria-describedby="caption-attachment-246" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-246" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-55.jpg" alt="" width="600" height="810" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-55.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-55-300x405.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-55-400x540.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-55-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-55-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-55-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-246" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik Marii Klementyny Sobieskiej</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Powstał wg proj. <u>Filippo Barigioni</u>. Maria Klementyna Sobieska urodziła się w 1701 r. w miejscowości Macerata we Włoszech. Po śmierci rodziców została jedną z najbogatszych dziedziczek w całej Europie, nic dziwnego, że ubiegali się o jej rękę najwięksi tego świata. Zaręczono ją z księciem Jakubem Stuartem, synem obalonego już króla Jakuba II Stuarta. Ponieważ ówczesny król Jerzy I obawiał się, że będą mieć oni potomstwo a co za tym idzie pojawi się legalny pretendent do tronu, Maria Klementyna została aresztowana podczas podróży przez Włochy i osadzona w Austrii. Udało jej się jednak uciec do Bolonii gdzie poślubiła „per procura” Jakuba. Zostali oni później zaproszeni do Rzymu przez papieża Klemensa XI (ojca chrzestnego Sobieskiej), który uznawał ich za prawowitych władców Anglii. Niestety Maria Klementyna była w małżeństwie nieszczęśliwa. Po urodzeniu dwójki dzieci opuściła ich oraz męża. Udała się do klasztoru św. Cecylii, gdzie popadła w fanatyzm religijny i anoreksję, a w 1735 r. mając lat 33 zagłodziła się na śmierć. Na jej pomniku widzimy inskrypcję: „Maria Klementyna Sobieska, królowa Wielkiej Brytanii, Francji i Irlandii”.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po drugiej stronie widzimy <b>pomnik rodu Stuartów</b> z popiersiami Jakuba III i synów (jego i Marii Klementyny Sobieskiej) Karola Edwarda i Henryka Benedykta, księcia Yorku (nr 69), wykonany przez <u>Antonio Canova</u> w latach 1817 – 1819.</span></p>
<figure id="attachment_247" aria-describedby="caption-attachment-247" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-247" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-56.jpg" alt="" width="600" height="804" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-56.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-56-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-56-400x536.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-56-430x576.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-56-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-56-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-247" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik królewskiego rodu Stuartów</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Idąc dalej zobaczymy jeszcze jedną kapliczkę &#8211; <b>baptysterium</b> (nr 71).</span></p>
<figure id="attachment_248" aria-describedby="caption-attachment-248" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-248" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-57.jpg" alt="" width="600" height="801" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-57.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-57-300x401.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-57-400x534.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-57-430x574.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-57-150x200.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-57-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-248" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Baptysterium bazylikalne</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Chrzcielnica stojąca na środku wykorzystuje antyczny sarkofag wykonany z porfiru. Był to prawdopodobnie sarkofag przygotowany dla cesarza Hadriana! Pochowano w nim później cesarza Ottona II. W 1695 r. przeniesiono go do bazyliki i przykryto wykonaną z brązu pokrywą autorstwa <u>Carlo Fontana</u>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na koniec został nam jeszcze spacer nawą główną. Prezentuje ona styl typowy dla kościołów z czasów kontrreformacji. Nakryta jest na wysokości 44 metrów gigantycznym sklepieniem z bogatą dekoracją z 1780 r. fundowaną przez papieża Piusa VI.</span></p>
<figure id="attachment_249" aria-describedby="caption-attachment-249" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-249" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-58.jpg" alt="" width="600" height="813" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-58.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-58-300x407.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-58-400x542.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-58-430x583.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-58-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-58-100x136.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-249" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nawa główna bazyliki</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na początku posadzki nawy głównej, tuż przy głównym portalu, mieści się porfirowy <b>dysk zwany „Rota Porphyretica”</b> (w bazylice konstantyńskiej znajdował się przy ołtarzu głównym), na którym w noc Bożego Narodzenia roku 800 klęczał Karol Wielki podczas koronacji przez papieża Leona III na cesarza.</span></p>
<figure id="attachment_250" aria-describedby="caption-attachment-250" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-250" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-59.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-59.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-59-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-59-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-59-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-59-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-59-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-250" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Rota Porphyretica</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dalej na całej długości nawy umieszczono tabliczki z informacją dokąd sięgałyby największe kościoły świata gdyby ustawić je na bazylice św. Piotra. Jest też polski ślad ale o tym później. Posadzka wykonana została w 1650 r. przez <u>GianLorenzo Berniniego</u>. Oprócz tego nawę zdobi aż 10 000 m² mozaiki wykonanej przez wielu artystów, m. in. <u>Pietro da Cortona</u>, <u>Giovanni De Vecchi</u>, <u>Cavalier d’Arpino</u> czy <u>Francesco Trevisani</u>. Wzdłuż ścian nawy widzimy stiukowe figury alegoryczne wykonane wg proj. <u>GianLorenzo Bernini</u> oraz nisze, w których mieszczą się posągi fundatorów zakonów oraz reguł zakonnych. Ponieważ nawa główna jest dość szeroka spacer po niej zaczniemy od lewej strony a następnie wrócimy stroną prawą.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na początku widzimy posągi <b>św. Piotra z Alkantary</b> (dzieło <u>Francisco Vergara</u>) – założyciel zakonu Obserwantów Franciszkańskich oraz <strong>św.</strong> <b>Łucji Filippini</b> – założycielka Instytutu Klarysek (nr 72).</span></p>
<figure id="attachment_251" aria-describedby="caption-attachment-251" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-251" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-60.jpg" alt="" width="600" height="805" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-60.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-60-300x403.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-60-400x537.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-60-430x577.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-60-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-60-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-251" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Posągi św. Piotra z Alkantary i św. Łucji Filippini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dalej mieszczą się statuy <b>św. Kamila de Lellis</b> (dzieło <u>Pietro Pacilli</u>) – założyciela Zakonu Kleryków Regularnych Posługujących Chorym, popularnie zwanych Kamilianami oraz <b>św. Ludwika Marii Grignion de Montfort</b> – twórca reguły Księży Misjonarzy z Towarzystwa Maryi, zwanych czasami Ubożuchnymi Dobrymi Kapłanami (nr 73).</span></p>
<figure id="attachment_252" aria-describedby="caption-attachment-252" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-252" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-61.jpg" alt="" width="600" height="810" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-61.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-61-300x405.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-61-400x540.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-61-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-61-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-61-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-252" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Posągi św. Kamila de Lellis i św. Ludwika Marii Grignion de Montfort</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na kolejnym filarze zobaczymy posągi <b>św. Ignacego Loyoli</b> (dzieło <u>Camillo</u> i <u>Giuseppe Rusconi</u>) – założyciela zakonu Jezuitów oraz <b>św. Antonia Marii Zaccaria</b> – założyciela Zgromadzenia Księży Regularnych św. Pawła (nr 74).</span></p>
<figure id="attachment_253" aria-describedby="caption-attachment-253" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-253" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-62.jpg" alt="" width="600" height="810" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-62.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-62-300x405.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-62-400x540.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-62-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-62-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-62-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-253" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Posągi św. Ignacego Loyoli i św. Antonia Marii Zaccaria</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodzimy do skrzyżowania nawy głównej z poprzeczną, które nakryte jest olbrzymią kopułą (nr 78) zaprojektowaną przez <u>Michała Anioła</u>, zrealizowaną przez <u>Domenico Fontana</u> i <u>Giacomo Della Porta</u>.</span></p>
<figure id="attachment_254" aria-describedby="caption-attachment-254" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-254" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-63.jpg" alt="" width="600" height="811" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-63.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-63-300x406.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-63-400x541.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-63-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-63-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-63-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-254" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze kopuły projektu Michała Anioła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Waży 14000 ton, składa się z kopuły wewnętrznej o średnicy 41,5 m. oraz kopuły zewnętrznej nałożonej na wewnętrzną, o średnicy 58,9 m. Pomiędzy kopułami mieści się korytarz prowadzący na szczyt, do latarni. Zewnętrzna wysokość kopuły to 133,3 m., a licząc wraz z krzyżem na szczycie – 136,57 m. Wnętrze kopuły zdobione jest mozaikami autorstwa <u>Cavalier d’Arpino</u>. Pod gzymsem widzimy łacińską inskrypcję napisaną rzymską antykwą: „TV ES PETRVS ET SVPER HANC PETRAM AEDIFICABO ECCLESIAM MEAM ET TIBI DABO CLAVES REGNI CAELORVM” co znaczy: „Ty jesteś Piotr (skała) i na tej skale zbuduję Kościół mój i dam Ci klucze do Królestwa Niebieskiego”. Na szczycie, we wnętrzu latarni ukazano Boga Ojca, poniżej aniołów, dalej Chrystusa, Marię, apostołów, wreszcie świętych i papieży. Na pendentywach zaś widzimy Ewangelistów: <i>„Św. Marek”</i> i <i>„Św. Mateusz”</i> są dziełem <u>Cesare Nebbia</u>, zaś <i>„Św. Łukasz”</i> i <i>„Św. Jan”</i> to dzieło <u>Giovanni De Vecchi</u>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kopuła opiera się na czterech potężnych filarach. Obok tych filarów przechodziliśmy obchodząc kościół, teraz opiszemy tylko to czego nie widzieliśmy. Pierwszy filar po lewej stronie to <b>Filar św. Andrzeja</b>. Widzimy na nim posągi <b>św. Franciszka z Paoli</b> – założyciela Zakonu Braci Najmniejszych zwanych popularnie Minimitami (dzieło <u>G. B. Maini</u>) oraz <b>św. Piotra Fourier</b> – Kanonika Laterańskiego, twórcy banku kredytowego udzielającego biednym pożyczek bez odsetek (nr 75).</span></p>
<figure id="attachment_255" aria-describedby="caption-attachment-255" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-255" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-64.jpg" alt="" width="600" height="803" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-64.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-64-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-64-400x535.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-64-430x575.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-64-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-64-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-255" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Filar św. Andrzeja</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W niszy filarowej mieści się główny posąg, 5 – metrowej wysokości <b>statua św. Andrzeja</b> autorstwa <u>François Duquesnoy</u> z 1640 r. (nr 76). W filarze tym mieści się również wejście do Grot Watykańskich znajdujących się pod bazyliką.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W głębi wznosi się drugi lewy filar zwany <b>Filarem św. Weroniki</b>. W niszy widzimy kolejny potężny posąg, tym razem <b>św. Weroniki</b>, wykonany w 1632 r. przez <u>Francesco Mochi</u> (nr 80).</span></p>
<figure id="attachment_256" aria-describedby="caption-attachment-256" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-256" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-65.jpg" alt="" width="600" height="809" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-65.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-65-300x405.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-65-400x539.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-65-430x580.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-65-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-65-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-256" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Filar św. Weroniki</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na tym samym filarze w głębi widzimy jeszcze posągi <b>św. Benedykta</b> – założyciela i twórcę reguły zakonu Benedyktynów (dzieło <u>Antonio Montauti</u>) oraz <b>św. Franciszki Rzymianki</b> &#8211; założycielki stowarzyszenia Sióstr Oblatek Benedyktyńskich z Góry Oliwnej (nr 81).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W głębi po prawej stronie widzimy trzeci z filarów, zwany <b>Filarem św. Heleny</b>. W niszy stoi statua właśnie <b>św. Heleny</b> z 1646 r wykonana przez <u>Andrea Bolgi</u> (nr 84).</span></p>
<figure id="attachment_257" aria-describedby="caption-attachment-257" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-257" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-66.jpg" alt="" width="600" height="811" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-66.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-66-300x406.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-66-400x541.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-66-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-66-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-66-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-257" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Filar św. Heleny</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Głębiej za nią mieszczą się posągi <b>proroka Eliasza</b> (dzieło <u>Agostino Cornacchini</u>) i <b>św. Franciszka Salezego</b> – założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny zwanego popularnie Siostrami Wizytkami (nr 83).</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> I ostatni z filarów podtrzymujących, po naszej prawej stronie – to <b>Filar św. Longina</b> (lub Longinusa) mieszczący w niszy pomnik <b>św. Longina</b> autorstwa <u>GianLorenzo Bernini</u> z 1639 r. (nr 88). Na filarze tym widzimy również posąg <b>św. Jana Bosco</b> – założyciela Salezjanów i Salezjanek (nr 90). Poniżej zaś portret najdłużej panującego papieża &#8211; Piusa IX (32 lata).</span></p>
<figure id="attachment_258" aria-describedby="caption-attachment-258" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-258" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-67.jpg" alt="" width="600" height="808" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-67.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-67-300x404.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-67-400x539.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-67-430x579.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-67-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-67-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-258" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Filar św. Longina z widocznym posągiem św. Jana Bosco</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przy filarze stoi gotycki posąg <i>„św. Piotra”</i> wykonany w brązie przez <u>Arnolfo di Cambio (nr 89). </u></span></p>
<figure id="attachment_259" aria-describedby="caption-attachment-259" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-259" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-68.jpg" alt="" width="600" height="811" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-68.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-68-300x406.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-68-400x541.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-68-430x581.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-68-150x203.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-68-100x135.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-259" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Gotycki posąg św. Piotra</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"><u></u>Widzimy, że jedna stopa została całkowicie wytarta, druga pomału jest wycierana. Wiąże się to z wierzeniem, że św. Piotr spełni każde życzenie wypowiedziane podczas dotykania jego stopy. Dotyk podobnie jak pieniążek w Fontannie di Trevi ma zapewnić także powrót do Rzymu.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Przed posągiem stoją dwa potężne kandelabry, także z brązu, wykonane w 1971 r. przez <u>Egidio Giaroli</u>. </span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na skrzyżowaniu naw stoi <b>ołtarz główny</b> przy który mszę św. odprawiać może tylko papież lub osoba przez niego upoważniona. Stoi dokładnie w miejscu pochówku św. Piotra, jego grobowiec znajduje się 7 metrów poniżej. Ołtarz jest dość prosty zdobiony srebrnym krzyżem oraz parą trzech świec po bokach, zgodnie z założeniami dekoracji ołtarzy po soborze trydenckim.</span></p>
<figure id="attachment_260" aria-describedby="caption-attachment-260" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-260" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-69.jpg" alt="" width="600" height="804" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-69.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-69-300x402.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-69-400x536.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-69-430x576.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-69-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-69-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-260" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Papieski ołtarz nakryty potężnym baldachimem z brązu pobranego z Panteonu</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nakryty jest olbrzymim, mającym 28 metrów wysokości <b>baldachimem</b> (nr 82) zaprojektowanym przez…..no właśnie. We wszystkich przewodnikach przeczytamy: przez <u>GianLorenzo Berniniego</u>. I wszystkie się mylą!! Kiedy papież Urban VIII Barberini zlecił <u>Berniniemu</u> wykonanie baldachimu, ten był tak zajęty, że przekazał to zadanie <u>Francesco Borrominiemu</u>. To <u>Borromini</u> wykonał projekt!! To baldachim <u>Borrominiego</u>! <u>Bernini</u> jedynie go zatwierdził…..a potem przypisał sobie zasługi! Dlatego wszyscy dziś popełniają błąd. My jednak będziemy mądrzejsi i spoglądając na ołtarz będziemy znali jego sekret <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Brąz, z którego wykonano baldachim pochodzi, jak zapewne pamiętamy z Panteonu. Świątynia ta zdobiona była początkowo tzw. kwiatonami. Papież Urban VIII Barberini nakazał ściągnąć ważące 121 ton ozdoby, część wykorzystał do odlania armat do zamku św. Anioła a z 97 ton wykonano to arcydzieło. Dach podpierany jest przez 4 spiralnie kręcone kolumny zdobione delikatnie złotem, podtrzymujące korynckie kapitele. Ponad belkowaniem umieszczono czterech aniołów. Nakrycie zwieńczone jest krzyżem na ziemskim globie. Pamiętajmy, że pierwsza bazylika konstantyńska również zawierała baldachim ponad ołtarzem tyle, że sporo mniejszy i nie brązowy. Spiralnie kręcone kolumny ze starego baldachimu (ponoć wcześniej były częścią Świątyni Salomona w Jerozolimie) zostały powtórnie wykorzystane w obecnej bazylice. Widzimy je w balkonach ponad niszami umieszczonymi w czterech filarach podtrzymujących kopułę. Legenda głosi, że w jednej ze spiralnie kręconych kolumienek ponad niszą z posągiem św. Weroniki ukryta jest słynna chusta, którą św. Weronika ocierała twarz Chrystusa i na której odbił się jego wizerunek. Ciężko stwierdzić czy tak jest, szczególnie, że miejscowość Manoppello również szczyci się się tym, iż tą chustę posiada (Chusta z Manoppello z kapucyńskiego kościoła di Volto Santo). Wiadomo, iż chusta ta na pewno w Watykanie była, gdyż widzieli ją tu i opisywali Francesco Petrarka czy Dante Alighieri. Od 1208 r. rokrocznie dokonywano nawet procesji z tą chustą. Ponoć wywieziono ją z Rzymu podczas Sacco di Roma w 1527 r. Niektórzy jednak uważają, że wywieziono kopię a oryginał ciągle ukryty jest tutaj. Co ciekawe kiedy komputerowo nałożono obraz z Chusty w Manoppello na twarz Jezusa odbitą na Całunie Turyńskim okazało się że są identyczne. Zgadzają się i proporcje i rysy twarzy i ślady ran na głowie! A zatem osoba z Całunu i osoba z Chusty to ta sama postać!</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;"> Przed ołtarzem widzimy wielkie marmurowe schody prowadzące w dół (nr 87). Schodzi się nimi do grobu św. Piotra, to jednak może zrobić tylko papież lub osoby przez niego upoważnione. My podczas kolejnego spaceru zejdziemy tam innym wejściem.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kilka metrów przed figurą św. Piotra warto jeszcze zerknąć na posadzkę. Odnajdziemy tam tabliczkę z napisem upamiętniającą największy wówczas polski kościół – <b>Gdańską Bazylikę Mariacką</b> oraz jej długość – 103,5 m.</span></p>
<figure id="attachment_261" aria-describedby="caption-attachment-261" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-261" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-70.jpg" alt="" width="600" height="406" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-70.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-70-300x203.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-70-400x271.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-70-430x291.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-70-150x102.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-70-100x68.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-261" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tablica upamiętniająca Gdańską Bazylikę Mariacką</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Gdyby ten kościół ustawić na bazylice św. Piotra sięgałby od Tronu umieszczonego w absydzie do tego właśnie miejsca. Zająłby zatem mniej niż połowę Bazyliki Watykańskiej. Warto pamiętać, iż obecnie mamy w Polsce większy kościół – to Bazylika Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu – ma 139 metrów długości.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracając drugą stroną nawy głównej zobaczymy kolejne posągi umieszczone na filarach. Na początku widzimy figury <b>św. Filia Neri</b> – założyciela zakonu Filipinów (dzieło <u>G. B. Maini</u>) oraz <b>św. Jana Battistę de la Salle</b> – założyciela Zgromadzenia Braci Szkół Chrześcijańskich (nr 91).</span></p>
<figure id="attachment_262" aria-describedby="caption-attachment-262" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-262" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-71.jpg" alt="" width="600" height="805" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-71.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-71-300x403.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-71-400x537.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-71-430x577.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-71-150x201.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-71-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-262" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Posągi św. Filipa Neri i św. Jana Battisty della Salle</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolejny filar mieści posągi <b>św. Wincentego de Paul</b> – założyciela zgromadzeń Sióstr Szarytek i Misjonarzy zwanych Lazarystami (dzieło <u>Pietro Bracci</u>) oraz <b>św. Jana Eudes</b> – założyciela Kongregacji Księży Świeckich z Caen (nr 92).</span></p>
<figure id="attachment_263" aria-describedby="caption-attachment-263" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-263" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-72.jpg" alt="" width="600" height="814" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-72.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-72-300x407.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-72-400x543.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-72-430x583.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-72-150x204.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-72-100x136.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-263" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Posągi św. Wincentego de Paul i św. Jana Eudes</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ostatni filar gości kolejny dwa posągi. Są to <b>św. Teresa od Dzieciątka Jezus</b> – patronka Zgromadzenia Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus, popularnie zwanych Terezjankami (dzieło <u>Filippo Della Valle</u>) oraz <b>św. Magdalena Zofia Barat</b> – założycielka Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (nr 93).</span></p>
<figure id="attachment_264" aria-describedby="caption-attachment-264" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-264" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-73.jpg" alt="" width="600" height="806" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-73.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-73-300x403.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-73-400x537.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-73-430x578.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-73-150x202.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/BazylikaPiotr-73-100x134.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-264" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Posągi św.Teresy od Dzieciątka Jezus i św. Magdaleny Zofii Barat</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tym sposobem doszliśmy do końca i poznaliśmy prawie wszystkie skarby, które kryje wnętrze Bazyliki św. Piotra. Resztę poznamy podczas kolejnego spaceru, zejdziemy wówczas do podziemi i zwiedzimy Groty Watykańskie.</span></p>
<p>——————————-<br />
Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Bibliografia:</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Andrea Tornielli, <em>Santo subito. Tajemnice świętości Jana Pawła II, </em>Casale Monferrato, 2009;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Stefano Infessura,<em>Diario urbis Romae, </em>Roma, 1518;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mariusz Agnosiewicz, <em>Kryminalne dzieje papiestwa,</em> Warszawa, 2011;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jan Wieriusz Kowalski, <em>Poczet papieży</em>, Warszawa, 1986;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">AA.VV., <em>Michelangelo architetto a Roma</em>, Cinisello Balsamo, 2009;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">James Ackerman, <em>L&#8217;architettura di Michelangelo</em>, Torino, 1968;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Luisa Becherucci, <em>L&#8217;architettura italiana del Cinquecento</em>, Firenze, 1936;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Leonardo Benevolo, <em>Storia dell&#8217;architettura del Rinascimento</em>, Bari, 1968;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Franco Borsi, <em>Bernini architetto</em>, Milano, 1980;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Franco Borsi, <em>Bramante</em>, Milano, 1989;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Arnaldo Bruschi, <em>Bramante architetto</em>, Bari 1969;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nina Caflisch, <em>Carlo Maderno</em>, Muchen, 1934;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ennio Francia, <em>Storia della costruzione del nuovo San Pietro, da Michelangelo a Bernini</em>, Roma 1989;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Antonio Pinelli, <em>La Basilica di San Pietro in Vaticano</em>, Modena, 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Cardinale Paul Poupard, <em>Guida alla città del Giubileo</em>, Bergamo, 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Stefano Ray, <em>Raffaello architetto</em>, Roma &#8211; Bari, 1974;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dario Rezza, Mirko Stocchi, I<em>l capitolo di San Pietro in Vaticano dalle origini al XX secolo</em>, 2008;</span></li>
<li><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Timothy Verdon, <em>La Basilica di San Pietro. I papi e gli artisti</em>, Milano, 2005.</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/bazylika-sw-piotra/">Bazylika św. Piotra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/bazylika-sw-piotra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Plac św. Piotra</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/plac-sw-piotra/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/plac-sw-piotra/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Mar 2016 12:11:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Watykan]]></category>
		<category><![CDATA[bazylika św. Piotra]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Kolumnada Berniniego]]></category>
		<category><![CDATA[obelisk watykański]]></category>
		<category><![CDATA[pla św. Piotra]]></category>
		<category><![CDATA[św. Jacek Odrowąż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=172</guid>

					<description><![CDATA[<p>Witajcie! Dziś zaczynamy cykl opowieści o miejscach, które tworzą Watykan, to maleńkie, lecz potężne państewko, które więcej razy zmieniało bieg dziejów niż niejeden kontynent. Na pierwszy ogień idzie to, co widać najpierw, jeszcze zanim zdąży się człowiek dobrze rozejrzeć i złapać równowagę po wyjściu z metra: Plac św. Piotra, czyli gigantyczne teatralne foyer Boskiego Spektaklu, &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/plac-sw-piotra/">Plac św. Piotra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-187" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-15.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 16px;"><strong data-start="187" data-end="200">Witajcie!</strong> Dziś zaczynamy cykl opowieści o miejscach, które tworzą Watykan, to maleńkie, lecz potężne państewko, które więcej razy zmieniało bieg dziejów niż niejeden kontynent. Na pierwszy ogień idzie to, co widać najpierw, jeszcze zanim zdąży się człowiek dobrze rozejrzeć i złapać równowagę po wyjściu z metra: <strong data-start="505" data-end="524">Plac św. Piotra</strong>, czyli gigantyczne teatralne foyer Boskiego Spektaklu, jakim jest Watykan.<br />
<span id="more-172"></span></span></span></p>
<p data-start="601" data-end="1205"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ten monumentalny plac położony jest na skraju <strong data-start="647" data-end="670">historycznego Rzymu</strong>, gdzie kończy się miasto ludzi, a zaczyna domena Ducha Świętego. Razem z bazyliką zajmuje on niewielką dolinkę pomiędzy wzgórzem <strong data-start="800" data-end="815">Watykańskim</strong> a sąsiednim <strong data-start="828" data-end="841">Janikulum</strong>.</span> W<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> starożytności było to miejsce, które najgrzeczniej rzecz ujmując, <strong data-start="980" data-end="1000">Pliniusz Starszy</strong> opisał jako: „<em data-start="1015" data-end="1064">niezdrowa okolica opanowana przez komary i węże</em>”. Czyli jeśli ktoś miał ochotę na romantyczny spacer z widokiem, to musiał liczyć się z ryzykiem malarii i spotkania z gadzim gospodarzem.</span></p>
<p data-start="1207" data-end="1750"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Za czasów cesarstwa znajdował się tu <strong data-start="1244" data-end="1264">Circus Vaticanus</strong>, czyli hipodrom, którego budowę rozpoczął niezrównany ekscentryk <strong data-start="1330" data-end="1342">Kaligula</strong>, a ukończył jego duchowy brat w megalomanii, <strong data-start="1400" data-end="1416">cesarz Neron</strong>. Fragmenty tego cyrku odnaleziono później <strong data-start="1459" data-end="1517">pod południową częścią bazyliki i częściowo pod placem</strong>. I to właśnie tutaj, według starochrześcijańskiej tradycji, <strong data-start="1578" data-end="1616">ukrzyżowano i pochowano św. Piotra</strong>, którego grób dziś przyciąga miliony pielgrzymów (i nieco mniejsze, ale za to bardziej zdeterminowane, grupy złodziei kieszonkowych).</span></p>
<p data-start="1752" data-end="2084"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kiedy po edykcie mediolańskim z 313 roku Konstantyn postanowił zbudować pierwszą <strong data-start="1833" data-end="1856">bazylikę św. Piotra</strong>, plac przed nią miał zupełnie inny charakter: <strong data-start="1903" data-end="1931">kwadratowy, niebrukowany</strong>, o około <strong data-start="1941" data-end="1963">10-metrowym spadku</strong> od schodów bazyliki w stronę osady <strong data-start="1999" data-end="2008">Borgo</strong>, którą można by wtedy nazwać raczej „dzikim osiedlem z widokiem na niebo”.</span></p>
<p data-start="2086" data-end="2776"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po <strong data-start="2089" data-end="2116">Roku Jubileuszowym 1500</strong> postanowiono ten teren ucywilizować. <strong data-start="2154" data-end="2185">Papież Aleksander VI Borgia</strong> (tak, ten od nepotyzmu i trucizn, czyli klasyka renesansowego pontyfikatu) ufundował budowę <strong data-start="2278" data-end="2311">drogi łączącej Rzym i Watykan</strong>. Biegła ona od <strong data-start="2327" data-end="2347">Mostu św. Anioła</strong> aż do placu, <strong data-start="2361" data-end="2398">prawdopodobnie między kolumnadami</strong>, więc nazwano ją <strong data-start="2416" data-end="2440">Portica Sancti Petri</strong>. Co ciekawe, aby droga powstała, trzeba było wyburzyć pewien osobliwy zabytek, <strong data-start="2521" data-end="2556">piramidę zwaną Grobowcem Remusa</strong>, stojącą tam w okolicy, gdzie dziś wznosi się <strong data-start="2593" data-end="2632">kościół Santa Maria in Transpontina</strong>. Kiedyś jeszcze do niej wrócimy przy okazji włóczęgi po Borgo, bo to naprawdę historia z dreszczykiem (i to nie tylko przez pył z grobowca&#8230;).</span></p>
<p data-start="2778" data-end="3263"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2778" data-end="2803">Plac, jaki znamy dziś</strong>, narodził się dopiero <strong data-start="2826" data-end="2894">po ukończeniu budowy drugiej, juliuszowskiej bazyliki św. Piotra</strong>, a konkretnie w latach <strong data-start="2918" data-end="2931">1656–1667</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_181" aria-describedby="caption-attachment-181" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-181" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-9.jpg" alt="" width="600" height="714" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-9.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-9-300x357.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-9-400x476.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-9-430x512.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-9-150x179.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-9-100x119.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-181" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Plac św. Piotra &#8211; widok z lotu ptaka</span></figcaption></figure>
<p data-start="2778" data-end="3263"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I tu na scenę wkracza <strong data-start="2955" data-end="2979">Gian Lorenzo Bernini</strong>, człowiek, który prawdopodobnie urodził się z dłutem w jednej ręce i kompasem w drugiej. Mistrz Bernini dostał zadanie, które brzmiało: „zrób plac, który pogodzi niebo z ziemią, papieża z ludem, a barok z geometrią”. I trzeba przyznać, poradził sobie jak prawdziwy mag architektury.</span></p>
<p data-start="3265" data-end="3692"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zadanie było wielowarstwowe jak cebula. <strong data-start="3305" data-end="3326">Architektonicznie</strong> trzeba było zmierzyć się z monumentalną fasadą bazyliki. <strong data-start="3384" data-end="3395">Miejsko, </strong>związać to z drogą prowadzącą od Rzymu, uwzględniając zabudowania Borgo. <strong data-start="3471" data-end="3488">Funkcjonalnie, </strong>zapewnić przestrzeń na setki tysięcy wiernych, nie tracąc przy tym duszy miejsca. I wreszcie <strong data-start="3586" data-end="3602">liturgicznie, </strong>dostosować wszystko do rytuałów papieskich z błogosławieństwem „Urbi et Orbi” na czele.</span></p>
<p data-start="3694" data-end="4084"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="3696" data-end="3709">1656 roku</strong> Bernini przedstawił <strong data-start="3730" data-end="3766">papieżowi Aleksandrowi VII Chigi</strong> pierwszy projekt: plac w <strong data-start="3793" data-end="3814">kształcie trapezu</strong>, zamknięty przez portyki z fasadami budynków, pod którymi miały być sklepy. Czyli taka elegancka galeria handlowa z widokiem na zbawienie. Ale papież powiedział stanowcze <strong>&#8222;nie&#8221;, </strong>bo według niego nie oddawało to potęgi Kościoła. Za mało majestatu, za dużo zakupów.</span></p>
<p data-start="4086" data-end="4347"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="4088" data-end="4101">1657 roku</strong> Bernini wrócił z drugim projektem. I to był <strong data-start="4146" data-end="4169">strzał w dziesiątkę</strong>: <strong data-start="4171" data-end="4196">plac na planie elipsy</strong>, zamknięty trapezem od strony bazyliki i objęty <strong data-start="4245" data-end="4268">ramionami kolumnady</strong>. Dlaczego elipsa? A bo to barok, tu nic nie jest przypadkiem.</span></p>
<p data-start="4349" data-end="4718"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po pierwsze, Bernini chciał, żeby plac symbolizował <strong data-start="4401" data-end="4417">kulę ziemską</strong>, a kolumnada <strong data-start="4433" data-end="4481">ramiona Kościoła obejmujące wszystkich ludzi</strong>, bez względu na to, czy przyszli się modlić, czy tylko zrobić zdjęcia. Skąd to wiemy? <strong data-start="4567" data-end="4591">Zachował się rysunek</strong> stworzony przez samego mistrza, który nie pozostawia złudzeń: to miało być objęcie jak od babci, która nie pyta, tylko tuli.</span></p>
<figure id="attachment_177" aria-describedby="caption-attachment-177" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-177" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-5.jpg" alt="" width="600" height="403" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-5.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-5-300x202.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-5-400x269.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-5-430x289.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-5-150x101.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-5-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-177" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zachowany rysunek Berniniego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Patrząc na ten rysunek, pozostaje jednak jedno pytanie bez odpowiedzi: <strong data-start="4791" data-end="4823">co miał symbolizować obelisk</strong> umieszczony w centralnym punkcie placu? No cóż… każdy, kto spojrzy na rysunek z odpowiedniego kąta, może dojść do własnych wniosków <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f60f.png" alt="😏" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p data-start="4960" data-end="5308"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po drugie, <strong data-start="4971" data-end="4989">kształt elipsy</strong> to ukłon w stronę <strong data-start="5008" data-end="5022">astronomii</strong>, która w XVII wieku święciła triumfy. Po odkryciach <strong data-start="5075" data-end="5086">Keplera</strong> i <strong data-start="5089" data-end="5103">Galileusza</strong> wszyscy wiedzieli już, że planety nie krążą po kołach, ale po elipsach. Bernini nie tylko więc zaprojektował plac, ale też niejako przypieczętował sojusz nauki z wiarą.</span></p>
<p data-start="5310" data-end="5757"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po trzecie, elipsa pozwoliła <strong data-start="5339" data-end="5379">naprawić architektoniczne potknięcia</strong> poprzedników. Szeroka fasada bazyliki była zbyt dominująca a elipsa ją <strong data-start="5451" data-end="5472">optycznie zwężała</strong>, jednocześnie <strong data-start="5489" data-end="5511">ekspononując kopułę</strong>, która stała się koroną całego założenia. Bernini, będąc <strong data-start="5569" data-end="5612">genialnym optykiem i architektem iluzji</strong>, zrobił coś, co do dziś oszukuje nasze oczy. Stojąc na placu, mamy wrażenie, że jest <strong data-start="5698" data-end="5712">kwadratowy</strong>! Czy to jeszcze architektura, czy już magia?</span></p>
<p data-start="5759" data-end="6123"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Całość otoczył <strong data-start="5774" data-end="5796">dwiema kolumnadami</strong> w <strong data-start="5799" data-end="5822">porządku toskańskim: </strong>prostym, surowym i jednocześnie dostojnym. Składają się one z <strong data-start="5912" data-end="5941">284 kolumn i 88 pilastrów</strong>, a między nimi umieszczono <strong data-start="5969" data-end="5993">140 posągów świętych</strong>. Każdy z nich patrzy na nas z góry przypominając, że nad głową mamy nie tylko niebo, ale i wieczność.</span></p>
<figure id="attachment_179" aria-describedby="caption-attachment-179" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-179" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-7.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-7.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-7-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-7-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-7-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-7-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-7-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-179" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fragment jednego z ramion kolumnady z widocznymi na szczycie posągami świętych</span></figcaption></figure>
<p data-start="236" data-end="868"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="236" data-end="318">Kolumny na placu św. Piotra wyglądają na identyczne&#8230; ale to tylko złudzenie!</strong> Owszem, każda z nich ma <strong data-start="343" data-end="365">taką samą wysokość</strong>, ale różnią się <strong data-start="382" data-end="396">przekrojem</strong>. Te ustawione w ostatnim rzędzie są <strong data-start="433" data-end="446">najszersze</strong>, a ich obwód maleje w miarę jak zbliżamy się do środka. Widzisz? Nawet kolumny uprawiają tutaj dietę optyczną. I nie bez powodu, wszystko to jeden wielki <strong data-start="603" data-end="627">trik iluzjonistyczny</strong>! Kolumnada ta, podobnie jak kształt całego placu, została zaprojektowana <strong data-start="701" data-end="744">specjalnie po to, by oszukać nasze oczy</strong>. Tak jak <strong data-start="754" data-end="775">owalny plan placu</strong> optycznie <strong data-start="786" data-end="811">zwęża fasadę bazyliki</strong>, tak rozstaw kolumnady <strong data-start="835" data-end="866">podwyższa ją w oczach widza</strong>.</span></p>
<p data-start="870" data-end="1231"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A to jeszcze nie wszystko. <strong data-start="897" data-end="925">Tuż przy wejściu na plac</strong> znajduje się <strong data-start="1002" data-end="1022">miejsce magiczne</strong>: z tego miejsca kopuła bazyliki wydaje się być <strong data-start="1070" data-end="1085">dużo wyższa</strong>, niż jest naprawdę. Efekt? Tłumy turystów z zadartymi głowami i przymrużonymi oczami, usiłujących ogarnąć ten cudowny, architektoniczny kamuflaż.</span></p>
<p data-start="1233" data-end="1668"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Całość ma również <strong data-start="1251" data-end="1285">głębokie znaczenie symboliczne</strong>. Kolumnada nie tylko organizuje przestrzeń, ale też <strong data-start="1338" data-end="1372">nadaje miejscu wymiar sakralny</strong>. Już w starożytności kolumny kojarzone były z architekturą świątynną, a Bernini, stary lis, dobrze o tym wiedział. Chciał stworzyć nie tylko przestrzeń, lecz również doświadczenie. Coś, co <strong data-start="1563" data-end="1600">otula wiernych ramionami Kościoła</strong> i prowadzi ich ku centrum duchowości, czyli ku bazylice św. Piotra.</span></p>
<p data-start="1670" data-end="1853"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale uwaga: <strong data-start="1681" data-end="1729">zbudowanie tego placu było piekielnie trudne</strong>. Nikt z Was, stojąc pod tą monumentalną strukturą, nawet nie podejrzewa, <strong data-start="1803" data-end="1851">jak bardzo Bernini się tutaj nagimnastykował</strong>.</span></p>
<p data-start="1855" data-end="2389"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Najpierw, jak to geniusz, stworzył <strong data-start="1890" data-end="1912">rysunki techniczne</strong> kolumnady. I jak to geniusz, zrobił to tak, żeby tylko on sam wiedział, co one oznaczają. Dla postronnego obserwatora wyglądałyby pewnie jak bazgroły znudzonego ucznia na lekcji religii. Następnie postanowił zbudować <strong data-start="2131" data-end="2162">drewniany model w skali 1:1</strong>. Tak, <strong data-start="2169" data-end="2188">pełnowymiarowy!</strong> Chciał zobaczyć, jak kolumnada prezentuje się w rzeczywistości. Był jednak mały problem. Otóż na miejscu planowanej budowy&#8230; <strong data-start="2299" data-end="2313">stały domy</strong>! A jak wiadomo, dom to nie namiot, nie da się go tak po prostu przestawić.</span></p>
<p data-start="2391" data-end="2929"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Co zrobił Bernini? <strong data-start="2410" data-end="2481">Namazał farbą kolumny na fasadach domów przeznaczonych do rozbiórki</strong>, niczym przedszkolak na ścianie, tylko bardziej wizjonersko. Dzięki temu mógł <strong data-start="2561" data-end="2588">na żywo wyobrazić sobie</strong>, jak całość będzie wyglądać. Ale na tym nie poprzestał. Część kolumnady&#8230; <strong data-start="2792" data-end="2816">namalował na płótnie</strong>, oprawił w ramy i ustawił w planowanych miejscach. Tak powstał pierwszy w historii <strong data-start="2900" data-end="2928">barokowy teatr makietowy</strong>.</span></p>
<p data-start="2931" data-end="3415"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I wtedy wydarzyło się coś, co mogło zniszczyć cały plan. <strong data-start="2988" data-end="3007">Porywisty wiatr</strong>, jakby zazdrosny o to architektoniczne widowisko, <strong data-start="3058" data-end="3115">przewrócił i zniszczył wszystkie malowane konstrukcje</strong>. Bernini, uparty jak muł i dokładny jak zegarek szwajcarski, <strong data-start="3179" data-end="3197">zaczął od nowa</strong>. Nie było zmiłuj. Każdy element musiał zostać przemyślany, postawiony, przetestowany. Dlatego też <strong data-start="3296" data-end="3328">cała budowa trwała tak długo</strong>. Ale hej, <strong data-start="3339" data-end="3415">nikt nie mówił, że stworzenie arcydzieła będzie szybkie jak złożenie szafki z IKEI!</strong></span></p>
<p data-start="3417" data-end="4015"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A to jeszcze nie koniec marzeń Berniniego. Miał bowiem <strong data-start="3472" data-end="3515">ambitny plan dodania trzeciego ramienia</strong>, które <strong data-start="3523" data-end="3553">zamykałoby całkowicie plac</strong> od strony via della Conciliazione. Dwa istniejące ramiona symbolizowałyby objęcia Kościoła, to trzecie <strong data-start="3659" data-end="3689">dłonie złożone do modlitwy</strong>. Miało to być osobne <strong data-start="3711" data-end="3724">propyleum</strong>, coś na kształt majestatycznej bramy złożonej z <strong data-start="3773" data-end="3792">dziewięciu nisz</strong> i <strong data-start="3795" data-end="3814">wieży zegarowej</strong> na szczycie. Do tego planowano <strong data-start="3846" data-end="3865">posągi świętych</strong> ciągnące się przez całą długość kolumnady. Plac miał wyglądać jak prawdziwy <strong data-start="3942" data-end="3972">„Amfiteatr chrześcijański”, </strong>rzymskie Koloseum z duchowym upgrade’em.</span></p>
<figure id="attachment_182" aria-describedby="caption-attachment-182" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-182" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-10.jpg" alt="" width="600" height="381" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-10.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-10-300x191.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-10-400x254.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-10-430x273.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-10-150x95.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-10-100x64.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-182" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Projekt Berniniego z widocznym trzecim ramieniem kolumnady</span></figcaption></figure>
<p data-start="4017" data-end="4394"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Projekt ten został przedstawiony <strong data-start="4050" data-end="4073">19 lutego 1667 roku</strong> kardynałom. Papież był zachwycony, kardynałowie już mniej. Bo wiadomo, jeszcze jedna budowla, jeszcze więcej wydatków, jeszcze więcej zamieszania. No i po co komu aż <strong data-start="4241" data-end="4257">trzy ramiona</strong>, skoro dwa wystarczą? I tak projekt <strong data-start="4294" data-end="4318">pozostał na papierze</strong>, a Bernini musiał obejść się smakiem. A szkoda, bo byłoby o czym opowiadać.</span></p>
<p data-start="4396" data-end="4889"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale wróćmy do tego, co jednak udało się zrealizować. <strong data-start="4449" data-end="4474">Na szczycie kolumnady</strong>, <strong data-start="4476" data-end="4503">na początku XVIII wieku</strong>, umieszczono <strong data-start="4517" data-end="4556">140 monumentalnych posągów świętych</strong>, każdy o wysokości około <strong data-start="4582" data-end="4594">3 metrów</strong>. <strong data-start="4596" data-end="4609">96 z nich</strong> spogląda na nas z owalnych ramion, a <strong data-start="4647" data-end="4677">44 z części trapezoidalnej</strong>. Wśród nich, <strong data-start="4691" data-end="4728">dumnie prezentuje się jeden Polak</strong><span data-start="4691" data-end="4728">: </span><strong data-start="4731" data-end="4755">święty Jacek Odrowąż</strong>! Znajdziecie go <strong data-start="4772" data-end="4792">po lewej stronie</strong>, w połowie kolumnady, <strong data-start="4815" data-end="4863">trzeci posąg na lewo od herbu Aleksandra VII</strong>. Duma narodowa z marmuru!</span></p>
<figure id="attachment_184" aria-describedby="caption-attachment-184" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-184" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-12.jpg" alt="" width="600" height="451" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-12.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-12-300x226.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-12-400x301.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-12-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-12-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-12-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-184" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Posąg św. Jacka Odrowąża</span></figcaption></figure>
<p data-start="4891" data-end="5329"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale to nie wszystko. <strong data-start="4912" data-end="4988">Na jednym ramieniu kolumnady znajdują się posągi świętych obrońców wiary</strong>, a na drugim <strong data-start="5002" data-end="5039">świętych broniących prymatu Rzymu</strong>. Każdy z posągów ma <strong data-start="5060" data-end="5110">podpis z imieniem świętego i nazwiskiem autora</strong>&#8230; Tylko że te nazwiska są <strong data-start="5138" data-end="5159">tak mikroskopijne</strong>, że nawet z lornetką trudno coś wypatrzyć. Dlaczego? Bo Bernini zlecił wykonanie tych rzeźb <strong data-start="5252" data-end="5271">aż 140 artystom</strong>! Byli to głównie <strong data-start="5289" data-end="5327">jego uczniowie i koledzy po dłucie</strong>.</span></p>
<p data-start="5331" data-end="5839"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale teraz najlepsze: <strong data-start="5352" data-end="5429">po wykonaniu zadań artystycznych, Bernini delikatnie&#8230; usunął ich w cień</strong>. Taktyka była prosta: „Dzięki za robotę, chłopaki, teraz wszyscy będą mówić: <em data-start="5507" data-end="5530">To dzieło Berniniego!</em>”. I tak właśnie się stało. Geniusz? Owszem. Ale i <strong data-start="5581" data-end="5601">mały próżniaczek</strong>. Dziś <strong data-start="5608" data-end="5632">nikt już nie pamięta</strong> nazwisk tych rzeźbiarzy. Wszystko to spływa na konto <strong data-start="5686" data-end="5711">Wielkiego Gianlorenza</strong>. I nawet jeśli nie dłubał osobiście każdego palca u stopy świętego Bartłomieja, to przecież <strong data-start="5804" data-end="5838">był reżyserem całego spektaklu</strong>.</span></p>
<p data-start="227" data-end="834"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="227" data-end="246">Plac św. Piotra, </strong>ten wielki teatr sakralnego spektaklu, </span><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">nie bez powodu wywołuje u odwiedzających efekt opadu szczęki. Całkowita długość placu, licząc od majestatycznego portyku bazyliki do wejścia na plac, to <strong data-start="442" data-end="455">334 metry</strong>, szerokość <strong data-start="469" data-end="483">240 metrów</strong>. Co więcej, ten kolosalny plac to nie była zachcianka nadętego architekta, ale projekt dostosowany do <strong data-start="586" data-end="611">100-tysięcznego tłumu, </strong>choć dziś wiemy, że <strong data-start="634" data-end="675">da się wcisnąć trzy razy więcej ludzi</strong>. Podczas pogrzebu <strong data-start="694" data-end="711">Jana Pawła II</strong> plac wypełniło <strong data-start="727" data-end="751">300 tysięcy wiernych</strong>, a <strong data-start="755" data-end="800">kolejne 4 miliony (!) czekały poza placem, </strong>to już nie tłum, to morze dusz.</span></p>
<p data-start="836" data-end="1143"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W latach <strong data-start="845" data-end="858">1724–1730</strong> plac został elegancko wybrukowany <strong data-start="893" data-end="913">czarnym bazaltem</strong>. Kamień ten, twardy jak sumienie spowiednika, wydobyto z kamieniołomów w okolicach <strong data-start="997" data-end="1016">Castelli Romani</strong>, czyli z tej samej krainy, gdzie rzymianie uciekają w upalne dni, by ochłonąć od upałów, makaronu i innych rzymian.</span></p>
<p data-start="1145" data-end="1410"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Do tego świętego amfiteatru świata prowadzi <strong data-start="1189" data-end="1203">sześć bram</strong> ozdobionych inskrypcjami i herbami papieża <strong data-start="1247" data-end="1265">Aleksandra VII, </strong>tego samego, który zafundował sobie monumentalny grobowiec wewnątrz bazyliki i który z lubością rozdawał architektom wyzwania godne Odyseusza.</span></p>
<p data-start="1412" data-end="1902"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz uwaga: <strong data-start="1427" data-end="1446">w centrum placu</strong> nie króluje żadna fontanna ani żadna kolumna. Króluje <strong data-start="1544" data-end="1565">Obelisco Vaticano</strong>, czyli <strong data-start="1573" data-end="1624">oryginalny egipski obelisk z czerwonego granitu, </strong>który <strong data-start="1642" data-end="1671">widział śmierć św. Piotra</strong>, kiedy jeszcze stał w <strong data-start="1694" data-end="1710">cyrku Nerona</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_175" aria-describedby="caption-attachment-175" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-175" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-3.jpg" alt="" width="600" height="424" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-3.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-3-300x212.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-3-400x283.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-3-430x304.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-3-150x106.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-3-100x71.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-175" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Obelisco Vaticano</span></figcaption></figure>
<p data-start="1412" data-end="1902"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Obelisk ma <strong data-start="1723" data-end="1737">25,5 metra</strong> wysokości (a <strong data-start="1751" data-end="1766">39,81 metra</strong> z cokołem i krzyżem na szczycie), czyli mniej więcej tyle, ile potrzeba, żeby skutecznie odstraszyć gołębie, ale nie duchy przeszłości.</span></p>
<p data-start="1904" data-end="2525"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nie znajdziesz na nim hieroglifów, co dla obelisku to trochę jakby sfinksowi zabrać twarz. Został <strong data-start="2003" data-end="2060">sprowadzony z Egiptu przez cesarza Kaligulę w 37 roku</strong>, a sam Kaligula najpewniej wyrwał go spod egipskiej świątyni, której nazwy nikt już nie pamięta, ale za to krąży teoria, że to <strong data-start="2188" data-end="2213">obelisk Amenemhata II</strong>. Inni twierdzą, że to lipa i że Kaligula sam go sobie zamówił w Egipcie i obelisk powstał już w czasach cesarskich. Skąd te teorie? Otóż datowano go na <strong data-start="2386" data-end="2406">XIII wiek p.n.e., </strong>czyli albo Kaligula był świetnym archeologiem, albo egipski granit ma lepsze właściwości konserwujące niż formalina.</span></p>
<p data-start="2527" data-end="3221"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2527" data-end="2542">W 1586 roku</strong>, na rozkaz papieża <strong data-start="2562" data-end="2576">Sykstusa V</strong>, genialny (i lekko zestresowany) architekt <strong data-start="2620" data-end="2640">Domenico Fontana</strong> otrzymał zadanie przesunięcia obelisku, który pierwotnie stał po południowej stronie bazyliki. Brzmi łatwo? Tylko pozornie. Operacja trwała prawie <strong data-start="2788" data-end="2813">cztery i pół miesiąca</strong> i nikt nie był pewien, czy Fontana dotrwa do końca z głową na karku. Serio, papież oznajmił, że jeśli monument się przewróci, to <strong data-start="2944" data-end="2969">architekt traci głowę</strong>. Fontana miał ponoć przygotowany <strong data-start="3003" data-end="3031">powóz zaprzężony w konie</strong>, gotowy do ucieczki, zaparkowany tuż za rogiem, jak w dobrym westernie. Na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem, obelisk przeżył, Fontana też, a koń nie musiał się zrywać do galopu.</span></p>
<p data-start="3223" data-end="3817"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dnia <strong data-start="3228" data-end="3253">30 kwietnia 1586 roku</strong>, po specjalnej mszy, <strong data-start="3275" data-end="3293">907 robotników</strong> rozpoczęło operację podnoszenia obelisku. I nie, to nie literówka, <strong data-start="3362" data-end="3385">dziewięćset siedmiu!</strong> Samo podnoszenie trwało do <strong data-start="3414" data-end="3424">7 maja</strong>, a potem przez ponad miesiąc przesuwano monument <strong data-start="3474" data-end="3502">centymetr po centymetrze</strong>, jakby obelisk był porcelanową wazą w rękach nerwowego kuriera. Następnie przez kolejne tygodnie podnoszono go na wysokość <strong data-start="3626" data-end="3638">8 metrów</strong>, żeby ustawić na cokole. Użyto do tego <strong data-start="3678" data-end="3707">47 drewnianych kołowrotów</strong> i <strong data-start="3710" data-end="3722">140 koni, </strong>czyli mniej więcej tyle siły, ile ma dziś przeciętny traktor.</span></p>
<p data-start="3819" data-end="4203"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontana korzystał z metod, które znali już starożytni Rzymianie <strong data-start="3883" data-end="3905">1500 lat wcześniej</strong> i jak widać, działały. Co ciekawe, nowe badania archeologiczne dowodzą, że <strong data-start="3983" data-end="4001">20 lat później</strong> obelisk przesunięto jeszcze raz o <strong data-start="4038" data-end="4072">dokładnie 1,56 metra na północ</strong>. Być może Fontana się pomylił, być może ktoś chciał idealnie dopasować cień, a może po prostu kolejny papież miał „to słynne oko”.</span></p>
<p data-start="4205" data-end="4456"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W czasach antycznych na szczycie obelisku znajdowała się <strong data-start="4262" data-end="4297">urna z prochami Juliusza Cezara</strong> dziś zamieniona na <strong data-start="4319" data-end="4365">relikwiarz z fragmentem Krzyża Prawdziwego</strong>, na którym umarł Chrystus. Czyli zamiana: od imperatora do Zbawiciela, tylko w Watykanie.</span></p>
<p data-start="4458" data-end="4738"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Obelisk ten stał się <strong data-start="4479" data-end="4516">centralnym punktem projektu placu</strong>, jaki później zrealizował <strong data-start="4543" data-end="4567">Gian Lorenzo Bernini</strong>. W roku <strong data-start="4576" data-end="4584">1675</strong> architekt dodał do niego otaczającą <strong data-start="4621" data-end="4633">fontannę</strong>, która dziś wygląda na spokojną, ale zapewniam, podczas upału może uratować życie każdemu pielgrzymowi.</span></p>
<p data-start="4740" data-end="5264"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Stojąc przy obelisku, warto zwrócić uwagę na <strong data-start="4785" data-end="4800">dwie rzeczy</strong>. Pierwsza: cały monument otacza <strong data-start="4834" data-end="4855">szesnaście płytek</strong>, które tworzą <strong data-start="4870" data-end="4891">tzw. Różę Wiatrów</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_185" aria-describedby="caption-attachment-185" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-185" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-13.jpg" alt="" width="600" height="293" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-13.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-13-300x147.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-13-400x195.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-13-430x210.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-13-150x73.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-13-100x49.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-185" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Róża Wiatrów otaczająca Obelisk Watykański</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W żeglarskim żargonie to coś w rodzaju magicznego kompasu, ozdobionego <strong data-start="4964" data-end="4978">32 rumbami, </strong>kierunkami wiatrów.</span></p>
<figure id="attachment_183" aria-describedby="caption-attachment-183" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-183" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-11.jpg" alt="" width="600" height="607" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-11.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-11-300x304.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-11-400x405.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-11-430x435.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-11-150x152.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-11-100x101.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-183" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przykładowa Róża Wiatrów umieszczana na dawnych mapach</span></figcaption></figure>
<p data-start="4740" data-end="5264"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">To nie Bernini ją stworzył, choć Dan Brown w „<strong data-start="5072" data-end="5095">Aniołach i Demonach</strong>” zgrabnie wmówił to całemu światu. W rzeczywistości <strong data-start="5148" data-end="5164">Róża Wiatrów</strong> powstała <strong data-start="5174" data-end="5207">ponad 100 lat po jego śmierci</strong>. Płytki umieścił <strong data-start="5225" data-end="5263">astronom Filippo Gilli w 1817 roku</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_176" aria-describedby="caption-attachment-176" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-176" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-4.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-4.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-4-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-4-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-4-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-4-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-4-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-176" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jedna z płytek Róży Wiatrów znana z &#8222;Aniołów i Demonów&#8221;</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ciekawostka: płytki leżą w takim miejscu, że <strong data-start="5311" data-end="5420">pokazują długość cienia rzucanego przez obelisk w dniach przejścia Słońca z jednego znaku zodiaku w drugi</strong>. Niektórym służy za zegar słoneczny, innym do zdjęć. Cóż, czasy się zmieniają, ale geniusz pozostaje.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong>Drugą niesamowicie ciekawą rzeczą, która czyha na nas w samym sercu Placu św. Piotra, są tzw. „Centra Kolumnady&#8221;, </strong>dwie niepozorne, okrągłe płytki, które znajdują się dokładnie w połowie drogi między obeliskiem a jedną i drugą fontanną.</span></p>
<figure id="attachment_178" aria-describedby="caption-attachment-178" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-178" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-6.jpg" alt="" width="600" height="516" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-6.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-6-300x258.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-6-400x344.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-6-430x370.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-6-150x129.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-6-100x86.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-178" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Centrum Kolumnady</span></figcaption></figure>
<p data-start="361" data-end="872"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ot, małe, niepozorne kółeczka wtopione w bruk. To nie są jednak jakieś zwykłe dekoracje, nie są to też pokrywki od studzienek kanalizacyjnych (choć Włosi lubią zaskakiwać i tam), tylko efekt genialnego kaprysu jednego z największych mistrzów baroku.</span></p>
<p data-start="874" data-end="1470"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="891" data-end="915">Gian Lorenzo Bernini</strong>, człowiek, który nie znał słowa „skromność”, przygotował nam tutaj teatralny spektakl godny samego Apolla. Kiedy staniecie na jednej z tych płytek i spojrzycie na kolumnadę&#8230; zaczyna się <strong data-start="1104" data-end="1133">czysta magia architektury</strong>! Oczom nie wierzymy. Nagle, ni stąd, ni zowąd, ta <strong data-start="1184" data-end="1211">czterorzędowa kolumnada</strong> zaczyna przypominać armię dobrze wyszkolonych gwardzistów na paradzie, kolumny z tyłu znikają! Po prostu chowają się grzecznie za tymi z przodu, tworząc jeden idealnie prosty, jednorodny rząd. Bernini, ty barokowy Harry Potterze, co ty tutaj zrobiłeś?</span></p>
<p data-start="1472" data-end="1498"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale to dopiero rozgrzewka.</span></p>
<p data-start="1500" data-end="1876"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej i prawej stronie obelisku znajdują się <strong data-start="1607" data-end="1637">dwie monumentalne fontanny</strong>. I nie dajcie sobie wmówić, że są to bliźniaczki, bo Wikipedia kłamie, a niektóre przewodniki, delikatnie mówiąc, nie odrobiły zadania domowego. Te fontanny są jak siostry: podobne, ale każda z własnym charakterem, historią i&#8230; papieżem.</span></p>
<p data-start="1878" data-end="2422"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1878" data-end="1937">Ich istnienie zawdzięczamy papieżowi Pawłowi V Borghese</strong>, który w 1610 roku postanowił wskrzesić <strong data-start="1978" data-end="2007">antyczny akwedukt Trajana</strong>, żeby Zatybrze znowu pluskało się w świeżej wodzie. Nazwano go <strong data-start="2071" data-end="2086">Acqua Paola</strong>, na jego cześć oczywiście, bo jak wiadomo, papieże to bardzo skromne istoty, które nie mają nic przeciwko temu, by ich imieniem nazywać rzeki, akwedukty a nawet planety. Akwedukt działa do dziś i kończy swój spektakularny bieg w <strong data-start="2322" data-end="2347">Fontannie Acqua Paola</strong> na wzgórzu Janikulum.</span></p>
<p data-start="2424" data-end="2795"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Od tego momentu woda zaczęła płynąć również do Watykanu, dzięki czemu można było zrealizować marzenie o dwóch fontannach. Obydwie wykonano z <strong data-start="2565" data-end="2589">trawertynu i granitu</strong>, a ich budowa to dzieło inżynierii niemalże hydraulicznej magii. Dolne nisze mają <strong data-start="2672" data-end="2692">28 metrów obwodu</strong>, środkowe <strong data-start="2703" data-end="2716">16 metrów</strong>, a górne <strong data-start="2726" data-end="2739">12 metrów</strong>. A całość <strong data-start="2768" data-end="2794">osiem metrów wysokości</strong>.</span></p>
<p data-start="2797" data-end="2968"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zacznijmy od tej po <strong data-start="2817" data-end="2841">prawej stronie placu</strong>, jeśli stoicie przodem do bazyliki. Nazywana jest szumnie <strong data-start="2900" data-end="2929">Fontanną Czterech Papieży</strong>. Dlaczego czterech? Ano, już tłumaczymy.</span></p>
<figure id="attachment_180" aria-describedby="caption-attachment-180" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-180" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-8.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-8.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-8-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-8-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-8-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-8-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-8-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-180" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontanna Czterech Papieży</span></figcaption></figure>
<p data-start="2970" data-end="3538"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2970" data-end="2991">Pierwszą fontannę</strong> zbudowano tu w <strong data-start="3007" data-end="3020">1490 roku</strong> z rozkazu papieża <strong data-start="3039" data-end="3059">Innocentego VIII, </strong>to nasz <strong data-start="3070" data-end="3092">papież numer jeden</strong>. 120 lat później nadeszła epoka wielkiego przemeblowania hydraulicznego i władcę Kościoła znowu korciło coś zmienić. Papież <strong data-start="3217" data-end="3228">Paweł V</strong>, <strong data-start="3230" data-end="3250">papież numer dwa</strong>, zlecił przebudowę całej infrastruktury wodnej, w tym i owej fontanny. Projekt powierzył mistrzowi <strong data-start="3350" data-end="3368">Carlo Madernie</strong>, który w geście nieco ekstrawaganckim kazał <strong data-start="3413" data-end="3449">ostatnią niszę ustawić odwrotnie</strong>, żeby przypominała&#8230; <strong data-start="3472" data-end="3496">kapelusz kardynalski</strong>.</span></p>
<p data-start="3540" data-end="3930"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przychodzi kolej na <strong data-start="3560" data-end="3582">papieża numer trzy</strong>, czyli <strong data-start="3590" data-end="3608">Aleksandra VII. T</strong>en z kolei miał obsesję na punkcie symetrii i kazał Berniniemu zbudować <strong data-start="3684" data-end="3713">drugą, lustrzaną fontannę</strong>, po lewej stronie placu. Ale był jeden mały problem, nie było wystarczająco dużo wody. Akwedukt <strong data-start="3811" data-end="3826">Acqua Paola</strong> robił, co mógł, ale wypluwał z siebie ostatnie hektolitry jak stary ekspres po czwartej kawie.</span></p>
<p data-start="3932" data-end="4228"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I wtedy pojawia się nasz <strong data-start="3957" data-end="3975">czwarty papież</strong>, <strong data-start="3977" data-end="3993">Innocenty XI</strong> i z błyskiem w oku przyjmuje propozycję księcia <strong data-start="4043" data-end="4063">Flavio Orsiniego</strong>, który stwierdził: „Mam jezioro, niech się przyda!”. I tak oto <strong data-start="4127" data-end="4148">jezioro Bracciano</strong>, prywatna własność księcia, zaczęło zasilać fontanny Watykanu wodą godną nieba.</span></p>
<figure id="attachment_174" aria-describedby="caption-attachment-174" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-174" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-2.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-2.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-2-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-2-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-2-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-2-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-2-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-174" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Druga z fontann na placu św. Piotra, po jego lewej &#8211; południowej stronie</span></figcaption></figure>
<p data-start="4230" data-end="4717"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wyobraźcie sobie, że każda z tych niewielkich fontann <strong data-start="4348" data-end="4386">wyrzuca około 300 hektolitrów wody</strong> na wysokość <strong data-start="4399" data-end="4411">8 metrów</strong>. Każda. Dziennie. Ciśnienie jak w rzymskiej polityce. Pod względem siły i objętości wody plasują się <strong data-start="4513" data-end="4534">na drugim miejscu</strong>, <strong data-start="4536" data-end="4567">zaraz po Fontannie di Trevi</strong>. Przypatrzcie się dobrze, różnice między nimi są subtelne, ale nie do przeoczenia. Wchodzimy w grę &#8222;znajdź pięć różnic&#8221;, ale na poziomie Berniniego!</span></p>
<p data-start="4719" data-end="5097"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przechadzając się po placu, nie przegapcie <strong data-start="4762" data-end="4786">tablicy z inskrypcją</strong> upamiętniającą miejsce, gdzie <strong data-start="4817" data-end="4838">13 maja 1981 roku</strong> został <strong data-start="4846" data-end="4891">postrzelony Jan Paweł II. Przez Alego Ağcę</strong>. Płytkę znajdziecie po <strong data-start="4915" data-end="4939">prawej stronie placu</strong>, podążając <strong data-start="4951" data-end="4987">wyznaczonym szlakiem do bazyliki</strong>. Dla wielu miejsce to ma niemal mistyczny wymiar, a płyta przypomina, że nawet święci bywają celem szaleńców.</span></p>
<figure id="attachment_186" aria-describedby="caption-attachment-186" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-186" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-14.jpg" alt="" width="600" height="372" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-14.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-14-300x186.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-14-400x248.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-14-430x267.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-14-150x93.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2017/09/Plac-św.-Piotra-14-100x62.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-186" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tabliczka upamiętniająca miejsce, w którym postrzelono papieża Jana Pawła II</span></figcaption></figure>
<p data-start="5099" data-end="5599"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Warto przy okazji wiedzieć, że <strong data-start="5130" data-end="5181">Plac św. Piotra to dziwaczny konglomerat prawny: </strong>trochę <strong data-start="5191" data-end="5202">Watykan</strong>, trochę <strong data-start="5211" data-end="5219">Rzym</strong>. Kto tu rządzi? Cóż, ochrona należy do <strong data-start="5259" data-end="5270">Włochów</strong> (straż miejska, policja, <strong data-start="5296" data-end="5311">Carabinieri</strong>, Inspektorat Ochrony Watykanu), ale tylko <strong data-start="5354" data-end="5377">do schodów bazyliki</strong>. Dalej już ani kroku, bo wkraczamy na <strong data-start="5418" data-end="5445">teren ściśle watykański</strong>, gdzie rządzi <strong data-start="5460" data-end="5504">Korpus Żandarmerii Państwa Watykańskiego</strong>. Słowem: jeden plac, dwa państwa, trzy rodzaje służb i cztery razy więcej papierkowej roboty.</span></p>
<p data-start="5601" data-end="6150"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jeśli chcecie poczuć ducha papieskiego błogosławieństwa, przyjdźcie tu w <strong data-start="5674" data-end="5701">niedzielę o godz. 12:00</strong>, kiedy odbywa się <strong data-start="5720" data-end="5747">modlitwa „Anioł Pański”</strong>. W oknie po prawej stronie placu pojawia się wtedy <strong data-start="5799" data-end="5809">papież</strong>, błogosławi, macha i przyciąga tłumy jak gwiazda rocka na wieczornej mszy. W <strong data-start="5887" data-end="5896">środy</strong> z kolei odbywa się <strong data-start="5916" data-end="5939">audiencja generalna: </strong>zimą w <strong data-start="5949" data-end="5966">auli Pawła VI</strong>, latem na świeżym powietrzu. Trzeba jednak mieć <strong data-start="6015" data-end="6044">specjalne, darmowe bilety</strong>, które można zamówić, choć zdobycie ich bywa trudniejsze niż dostanie się do włoskiego urzędu w sierpniu.</span></p>
<p data-start="6152" data-end="6831"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz czas na <strong data-start="6170" data-end="6210">sekret z gatunku watykańskich legend</strong>. Pod Placem św. Piotra ma się znajdować aż <strong data-start="6254" data-end="6274">1500 pomieszczeń</strong>, w których przechowuje się <strong data-start="6302" data-end="6335">ponad 60 tysięcy dzieł sztuki</strong>. Ktoś policzył, że gdyby je sprzedać, to za te pieniądze można by <strong data-start="6430" data-end="6474">wyżywić 7 miliardów ludzi przez cały rok</strong>! Przeliczmy to szybko (albo przynajmniej spróbujmy): 20 euro dziennie razy 365 dni to <strong data-start="6568" data-end="6598">7300 euro na osobę rocznie</strong>, razy <strong data-start="6605" data-end="6626">7 miliardów ludzi</strong>&#8230; I tu kalkulator wybucha, a ekran się zapycha zerami. Ale jedno wiemy na pewno: <strong data-start="6709" data-end="6757">Watykanowi kryzys finansowy raczej nie grozi</strong>. Nawet jeśli ceny rogalików w okolicznych kawiarniach poszybują w kosmos.</span></p>
<p data-start="6833" data-end="7002"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na końcu placu wznosi się <strong data-start="6859" data-end="6882">Bazylika św. Piotra</strong>, monumentalna, boska, potężna. Ale o niej&#8230; opowiemy <strong data-start="6937" data-end="6956">następnym razem</strong>. Bo co za dużo, to nawet Bernini nie ogarnie.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">——————————-</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bibliografia:</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">• Domenico Fontana, <em>Della trasportatione dell&#8217;obelisco vaticano et delle fabriche di nostro</em></span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> <em> signore papa Sisto V</em>, Roma 1590;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Leonardo Benevolo, <em>San Pietro e la città di Roma</em>, Roma – Bari 2004;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Franco Borsi, <em>Bernini architetto</em>, Milano 1980;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Massimo Birindelli, <em>Piazza San Pietro</em>, Bari 1981;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Cesare D&#8217;Onofrio, <em>Gli obelischi di Roma</em>, Bulzoni 1967;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Claudio Rendina, <em>Il Vaticano. Storia e segreti</em>, Roma 2015;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Claudio Rendina, <em>I papi: Storia e Segreti</em>, Roma 2013;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Claudio Rendina, <em>101 Misteri e Segreti del Vaticano</em>, Roma 2011;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Claudio Rendina, <em>L’oro del Vaticano</em>, Roma 2010;</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"> • Sergio Delli, <em>Le fontane di Roma</em>, Roma 1985;</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/plac-sw-piotra/">Plac św. Piotra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/plac-sw-piotra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Campo Marzio cz.2 &#8211; Na wschód od via del Corso</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/campo-marzio-cz-2-na-wschod-od-via-del-corso/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/campo-marzio-cz-2-na-wschod-od-via-del-corso/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jan 2015 09:37:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Armani]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Piazza di Spagna]]></category>
		<category><![CDATA[Pincio]]></category>
		<category><![CDATA[Plac Hiszpański]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Schody Hiszpańskie]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Valentino]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zagubieniwrzymie.pl/?p=3618</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś kontynuujemy naszą trylogię spacerową w rejonie Campo Marzio. Tym razem spróbujemy odkryć coś ciekawego po wschodniej stronie. Przekraczamy zatem ulicę via del Corso i wchodzimy w jedną z najdroższych i najbardziej prestiżowych ulic Rzymu, nazywaną rzymską Fifth Avenue &#8211; via dei Condotti. To miejsce goszczące sklepy największych projektantów mody na świecie. Odnajdziemy tu takie &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/campo-marzio-cz-2-na-wschod-od-via-del-corso/">Campo Marzio cz.2 &#8211; Na wschód od via del Corso</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-3659" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2143.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 12pt;">Dziś kontynuujemy naszą trylogię spacerową w rejonie Campo Marzio. Tym razem spróbujemy odkryć coś ciekawego po wschodniej stronie.</span></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przekraczamy zatem ulicę via del Corso i wchodzimy w jedną z najdroższych i najbardziej prestiżowych ulic Rzymu, nazywaną rzymską Fifth Avenue &#8211;<strong> via dei Condotti</strong>. To miejsce goszczące sklepy największych projektantów mody na świecie.<span id="more-3618"></span></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odnajdziemy tu takie marki jak: Gucci, Prada, Cartier, Louis Vuitton, Valentino, Bulgari, Dior, Armani, Dolce&amp;Gabana, MaxMara i wiele innych.</span></p>
<figure id="attachment_3619" aria-describedby="caption-attachment-3619" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3619" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2100.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2100.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2100-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2100-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2100-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2100-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2100-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3619" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sklep na via dei Condotti</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_3620" aria-describedby="caption-attachment-3620" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3620" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2101.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2101.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2101-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2101-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2101-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2101-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2101-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3620" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sklep Valentino</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_3621" aria-describedby="caption-attachment-3621" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3621" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2102.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2102.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2102-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2102-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2102-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2102-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2102-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3621" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sklep Giorgio Armani</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_3622" aria-describedby="caption-attachment-3622" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3622" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2103.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2103.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2103-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2103-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2103-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2103-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2103-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3622" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ceny w sklepie Giorgio Armani</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Panom gorąco doradzam unikać tej ulicy, chyba że macie w portfelu zbędne 10 tysięcy euro na wiosenną kurteczkę dla swojej ukochanej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<figure id="attachment_3623" aria-describedby="caption-attachment-3623" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3623" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2105.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2105.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2105-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2105-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2105-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2105-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2105-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3623" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sklep A. Testoni</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_3624" aria-describedby="caption-attachment-3624" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3624" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2106.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2106.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2106-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2106-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2106-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2106-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2106-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3624" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ceny w sklepie A. Testoni</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Oczywiście można tu też znaleźć coś tańszego ale nie łudźmy się, że akurat tańszy wariant spodoba się naszej kobiecie gdyż jak to ma w zwyczaju mawiać jedna z moich włoskich koleżanek: &#8222;Kryzys czy nie, kobieta w byle czym chodzić nie będzie&#8221; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Czas rozpocząć zwiedzanie. Tuż na początku ulicy, po jej prawej stronie, widzimy fasadę kościoła <strong>Santissima Trinità degli Spagnoli</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_3625" aria-describedby="caption-attachment-3625" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3625" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2107.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2107.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2107-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2107-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2107-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2107-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2107-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3625" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej: fasada kościoła; po prawej: jego wnętrze</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Prezentuje ona typowy styl barokowy, kościół bowiem powstał w 1746 r. Wznieśli go ojcowie z zakonu Trynitarzy za zgodą ówczesnego papieża Benedykta XIV, wg proj. portugalczyka <span style="text-decoration: underline;">Emmanuele Rodriguez dos Santos</span>, któremu w budowie pomagał <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Sardi</span>. Wklęsła fasada zawiera dwa posągi założycieli zakonu: Giovanni de Matha i Felice di Valois, a także regalia hiszpańskiego króla Filipa V. Wnętrze oparte na planie elipsy z trzema kaplicami po bokach. Słynie z niezwykłych fresków i malowideł barokowych, wśród których na szczególną uwagę zasługuje XVIII &#8211; wieczny obraz <em>&#8222;Święta Trójca z wyzwolonymi niewolnikami&#8221;</em> autorstwa <span style="text-decoration: underline;">Corrado Giaquinto</span> (w ołtarzu). Ciekawy jest też baldachim z przedstawieniem Abrahama, Sary oraz trzech aniołów &#8211; dzieło <span style="text-decoration: underline;">Antonio Gonzàlez Velàzquez</span>. W kaplicach bocznych możemy zobaczyć liczne obrazy <span style="text-decoration: underline;">Andrea Casali</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wędrując dalej zwróćmy uwagę na budynek nr 11 &#8211; <strong>Palazzo Maruscelli</strong>, w którym aż do śmierci w 1937 r. mieszkał Guglielmo Marconi, włoski fizyk i konstruktor, pionier radia i telegrafii bezprzewodowej, wraz ze swoją drugą żoną, markiza Maria Cristina Bezzi &#8211; Scàle.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Troszkę dalej po lewej, pod nr 86 mieści się założona w 1760 r. przez Nicola della Maddalena grecka kawiarnia <strong>Antico Caffè Greco</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_3626" aria-describedby="caption-attachment-3626" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3626" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2108.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2108.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2108-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2108-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2108-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2108-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2108-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3626" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Antico Caffè Greco</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na początku XIX w. miejsce to stało się ulubioną kawiarnią artystów, intelektualistów, polityków oraz pisarzy i poetów. Z najbardziej znanych warto wymienić Gioacchino Pecci (późniejszy papież Leon XIII), Hans Christian Andersen, Hector Berlioz, George Gordon Byron, Antonio Canova, Girolamo Casanova, Johann Wolfgang von Goethe, Nikolaj Vasilevich Gogol, James Joyce, Frederich Nietzsche, Franz Liszt. Bertel Thorvaldsen, Mark Twain, Richard Wagner, a z Polaków między innymi Adam Mickiewicz, Henryk Sienkiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński, Cyprian Kamil Norwid czy Aleksander Maksymilian Gierymski. Na początku XX w. w kawiarni swą siedzibę miała Biblioteka Polska oraz Koło Polskie, urządzano tu również polskie wieczory literackie. Atmosfera tego miejsca przetrwała do dziś i tak np. w każdą pierwszą środę miesiąca spotyka się tu Grupa Romanisti czyli uczeni i badacze akademiccy. We wnętrzach kawiarni można podziwiać największą na świecie otwartą bezpłatnie dla publiczności prywatną galerię, w której mieści się ponad 300 dzieł sztuki.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podążając dalej wchodzimy na jeden z najsłynniejszych placów Rzymu &#8211; <strong>Piazza di Spagna</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_3655" aria-describedby="caption-attachment-3655" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3655" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2139.jpg" alt="" width="600" height="214" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2139.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2139-300x107.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2139-400x143.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2139-430x153.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2139-150x54.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2139-100x36.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3655" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Piazza di Spagna</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Urbanizacja tego terenu zaczęła się na początku XVI w. kiedy to, obok istniejących tu winnic i ogrodów, wniesiony dwa pałace: pałac rodziny Ferratini (dziś Palazzo della Propaganda Fide) oraz pałac baronów Monaldeschi (obecnie Ambasada Hiszpanii przy Siedzibie Apostolskiej). Wtedy też wytyczono obszar placu. Jego nazwa, jak łatwo się domyślić pochodzi od Ambasady Hiszpanii, od której rozpoczniemy zwiedzanie. Skręćmy zatem w prawo.</span></p>
<figure id="attachment_3627" aria-describedby="caption-attachment-3627" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3627" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2109.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2109.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2109-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2109-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2109-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2109-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2109-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3627" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Ambasada Hiszpanii przy Stolicy Apostolskiej</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W 1622 r. ambasador hiszpański przy Watykanie wynajął od rodziny Monaldeschi ich pałac a w 1647 r. król Hiszpanii i Portugalii &#8211; Filip IV Habsburg &#8211; podjął decyzję, iż będzie to stała placówka Hiszpanii i zakupił budynek na własność. W roku 1653 dokonano jego restauracji, przy której pracował architekt <span style="text-decoration: underline;">Antonio Del Grande</span> wykorzystując w swym projekcie powstałe wcześniej szkice <span style="text-decoration: underline;">Francesco Borrominiego</span> (początkowo to on miał być głównym architektem). Największe prace wykonano wewnątrz budynku. Powstała wówczas chociażby piękna klatka schodowa (proj. <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span>).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolejna rozbudowa miała miejsce w XVIII w. kiedy to wewnątrz murów stworzono prywatną salę teatralną dla ambasadora i jego gości. To tutaj w roku 1782 Vittorio Alfieri wystawił swoją wersję &#8222;Antygony&#8221;.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podczas rządów francuskich w Rzymie w XVIII w. doszło do zajęcia budynku przez wojska Napoleona, nie wpłynęło to jednak negatywnie na jego strukturę, wręcz przeciwnie &#8211; Napoleon dokonał renowacji fasady. Po odzyskaniu niepodległości Włosi znów zajęli się restauracją pałacu &#8211; w 1857 r. z okazji odsłonięcia Kolumny Niepokalanego Poczęcia zbudowano dwa balkony oraz tzw. fałszywą drewnianą elewację z siedzeniami, gdzie podczas uroczystości zasiadło 240 biskupów i prałatów (zburzono ją po uroczystości). Dzisiejszy wygląd fasada uzyskała podczas ostatniej z wielkich restauracji &#8211; w roku 1898 &#8211; jest dziełem <span style="text-decoration: underline;">Antonio Celles</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Początkowo mieściła się tu główna Ambasada Hiszpanii, od roku 1870 siedzibę ma tu &#8211; jak już wspomnieliśmy &#8211; Ambasada Hiszpanii przy Stolicy Apostolskiej (we Włoszech prawie każde państwo ma dwie ambasady, jedną dla Włoch i jedną dla Watykanu).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przed budynkiem stoi <strong>Kolumna Niepokalanego Poczęcia NMP</strong>, wniesiona na zlecenie papieża Piusa IX w 1857 r., wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Luigi Poletti</span>.Dzieło to sfinansował Ferdynand II król Obojga Sycylii jako symboliczny akt na znak zakończenia kryzysu zwanego &#8222;wojną Chinea&#8221;. Cóż to takiego? Otóż słowo &#8222;Chinea&#8221; oznacza konia biegnącego w charakterystyczny sposób zwany &#8222;inochodem&#8221; kiedy to koń unosi jednocześnie obie kończyny z jednej strony ciała (lewa przednia i lewa tylna a następnie prawa przednia i prawa tylna). Nazwano tak również pewien zwyczaj, a dokładnie tradycję darowania papieżowi konia oraz pieniędzy za zdobycie Królestwa Neapolu, ustaloną na mocy porozumienia między Karolem Andegaweńskim a papieżem Klemensem IV. Król Neapolu i Sycylii musiał składać ów dar w przededniu św. Piotra początkowo co 3 lata a od 1473 r. już co rok. Nie podobało się to królom ale dopiero Ferdynand I miał odwagę zerwać z tą tradycją.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolumnę poświęcono również Najświętszej Marii Pannie Niepokalanie Poczętej w związku z ogłoszeniem w Kościele katolickim dogmatu o jej niepokalanym poczęciu. Miało to miejsce 8 grudnia 1854 r..</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolumna o wysokości 11,81 m. spoczywa na marmurowym cokole, w którym umieszczono 4 figury przedstawiające Dawida, Izajasza, Ezechiela oraz Mojżesza oraz 4 płaskorzeźby z przedstawieniami:<em> &#8222;definicja dogmatu&#8221;</em>, <em>&#8222;Sen św. Józefa&#8221;</em>,<em> &#8222;Koronacja Marii w niebie&#8221;</em>, <em>&#8222;Zwiastowanie&#8221;</em>. Na jej szczycie umieszczono posąg Madonny wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Obici</span> (pozowała mu do niego teściowa). Całość (kolumna + cokół) ma 29 metrów wysokości. Pomnik ustawiło i odsłoniło 220 strażaków. Od 1923 r., co roku, w dniu 8 grudnia (święto Marii Panny Niepokalanie Poczętej) strażacy rzymscy składają u stóp kolumny i na cokole kwiaty, figurę zaś dekorują wieńcami. Od 1953 r. uroczystość ta przyciąga tysiące wiernych i turystów gdyż przewodzi jej sam papież!</span></p>
<figure id="attachment_3628" aria-describedby="caption-attachment-3628" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3628" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2110.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2110.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2110-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2110-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2110-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2110-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2110-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3628" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kolumna Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej, w tle Palazzo di Propaganda Fide</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na wprost kolumny widzimy potężny gmach <strong>Palazzo di Propaganda Fide</strong>, siedziba Kongregacji Rozkrzewiania Wiary. Jest to papieska instytucja powstała w 1626 r. w celu szkolenia katolickich misjonarzy do służby w odległych zakątkach świata.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W 1626 r. ówczesny pałac rodziny Ferratini przeszedł w ręce papieża Urbana VIII Barberini, który zainaugurował wielką przebudowę. Początkowo projektem zajął się <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span> (autor głównej fasady widocznej od strony placu), w 1644 r. zastąpił go jednak <span style="text-decoration: underline;">Francesco Borromini</span>, który stworzył drugą, boczną, wklęsło &#8211; wypukłą fasadę uważaną za jedną z najciekawszych barokowych fasad w Rzymie. Nie mogło oczywiście zabraknąć na niej tablicy fundacyjnej zwieńczonej herbem papieża z rodu Barberini czyli pszczołą.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W środku bardzo interesująca jest Kaplica Trzech Króli. Pierwotnie zbudował ją <span style="text-decoration: underline;">Bernini</span>, jednak po przejęciu projektu <span style="text-decoration: underline;">Borromini</span> całkowicie ją rozebrał i postawił swoją.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po stronie przeciwnej do Ambasady Hiszpanii dostrzegamy niewielki placyk, na którym mieści się <strong>Palazzo Mignanelli</strong> zbudowany w XVI w. przez architekta <span style="text-decoration: underline;">Moschetti</span> dla rodziny Gabrielli.</span></p>
<figure id="attachment_3629" aria-describedby="caption-attachment-3629" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3629" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2111.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2111.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2111-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2111-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2111-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2111-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2111-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3629" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Mignanelli</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kiedy jednak Maria Gabrielli wyszła za mąż za Giovanni Mignanelli w 1615 r. pałac jako wiano ślubne przeszedł na własność tegoż rodu. Budynek stoi na terenie antycznych ogrodów zwanych Ogrodami Lukullusa z 63 r. p.n.e. Lukullus, wódz rzymski rozsławiony zwycięstwami w wojnie z władcą Pontu &#8211; Mitrydatesem VI Eupatorem &#8211; kiedy już przeszedł na zasłużoną emeryturę, urządzał w ogrodach swej willi uczty, które wprawiały w osłupienie ówczesny Rzym. Na swych ucztach podawał potrawy i owoce nieznane dotąd mieszkańcom, np. czereśnie. Do dziś istnieje powiedzenie &#8222;lukullusowa uczta&#8221;.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Podczas prac archeologicznych odnaleziono mozaiki, które zdobiły nimfeum czyli fontannę poświęconą nimfom &#8211; dziś resztki słynnych ogrodów znajdują się 9 metrów pod ziemią, między innymi pod tym właśnie pałacem, w którym to dzisiaj mieści się agencja mody słynnego stylisty &#8211; Valentino!</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracamy na główną część placu. W jego centralnej części znajduje się piękna fontanna o dość zaskakującym kształcie na wpół zatopionej łodzi.</span></p>
<figure id="attachment_3630" aria-describedby="caption-attachment-3630" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3630" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2112.jpg" alt="" width="600" height="399" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2112.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2112-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2112-400x266.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2112-430x286.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2112-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2112-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3630" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontana della Barcaccia</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_3631" aria-describedby="caption-attachment-3631" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3631" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2113.jpg" alt="" width="600" height="432" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2113.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2113-300x216.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2113-400x288.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2113-430x310.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2113-150x108.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2113-100x72.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3631" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontana della Barcaccia nocą</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pierwsze plany postawienia tutaj fontanny pojawiły się już w 1570 r., tuż po ukończeniu odbudowy akweduktu Acqua Virgo, jednak ciśnienie wody w tym miejscu było bardzo słabe i uniemożliwiło realizację tego przedsięwzięcia. Dopiero w 1627 r. na zlecenie papieża Urbana VIII prace rozpoczął <span style="text-decoration: underline;">Pietro Bernini</span> a po jego śmierci projekt ukończył jego syn &#8211; <span style="text-decoration: underline;">GianLorenzo Bernini</span>. Pomimo niskiego ciśnienia architekci poradzili sobie opracowując projekt fontanny o kształcie łodzi umieszczonej nieco poniżej powierzchni placu z jednocześnie bardzo wyniesionymi dziobem i rufą co pozwoliło osiągnąć wystarczająca do zasilania fontanny siłę wody. Ponieważ kształt był bardzo nietypowy zrodziła się pewna anegdota tycząca się fontanny, która rzecze, iż papież był tak zafascynowany łodzią, którą przyniósł tu prąd rzeki Tybr podczas olbrzymiej powodzi w roku 1598, że nakazał upamiętnić to budując podobną fontannę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> To tylko legenda&#8230;.czy jest w niej ziarnko prawdy? Może tak, może nie&#8230;.nie warto jednak się nad tym zastanawiać. Jak mówi krakowski historyk sztuki, pan prof. Michał Rożek: <em>&#8222;Z legendą się nie polemizuje, legendę się opowiada&#8221;</em>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracając do fontanny, nie mogło zabraknąć oczywiście herbu i znaków heraldycznych fundatora, zatem oglądając uważnie to dzieło dostrzeżemy z pewnością charakterystyczne pszczoły.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Spójrzmy teraz na dwa bliźniacze budynki po obu stronach schodów. Po prawej mieści się tzw.<strong> &#8222;Czerwony Domek&#8221;</strong> należący początkowo do pani Anny Angeletti, która wynajmowała w nim pokoje dla turystów.Tutaj właśnie, podczas swego pobytu w Rzymie zatrzymał się angielski poeta John Keats wraz ze swym towarzyszem, malarzem Josephem Severn (wynajęli narożny pokój na drugim piętrze). Spędził on tu ostatnie dni swojego życia, zmarł na gruźlicę 23 lutego 1821 r. w wieku 26 lat. Pochowano go trzy dni później na cmentarzu protestanckim w Rzymie, na jego nagrobku wyryto piękne epitafium: <em>&#8222;Tutaj spoczywa ten, którego imię zapisano na wodzie&#8221;</em>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W 1909 r. otwarto tu Muzeum Pamięci o Poetach Angielskich, w którym wystawiane są przedmioty związane z takimi osobami jak: John Keats, Joseph Severn, Percy Bysshe Shelley, Lord Byron, John Milton, Elizabeth Barrett Browning, Jorge Luis Borges, Oscar Wilde, Mary Shelley, Walt Whitman, William Wordsworth czy Robert Browning.</span></p>
<figure id="attachment_3634" aria-describedby="caption-attachment-3634" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3634" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2116.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2116.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2116-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2116-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2116-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2116-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2116-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3634" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej: herbaciarnia Babington&#8217;s; po prawej: &#8222;Czerwony Domek”</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po drugiej stronie stoi pałac odwzorowujący wiernie strukturę Czerwonego Domku. Słynie z mieszczącej się na parterze <strong>herbaciarni Babington&#8217;s</strong> założonej w 1893 r. przez dwie panie: Miss Babington oraz Miss Cargill, które próbowały zapoczątkować w Rzymie zwyczaj picia herbaty. Nie przyjął się on jednak wśród Włochów, którzy preferują kawę, dlatego w większości gośćmi &#8222;Herbacianego Domku&#8221; byli i są Anglicy. Warto wspomnieć, że przed powstaniem tejże herbaciarni, herbatę w Rzymie sprzedawano tylko w aptekach jako zioło lecznicze.</span></p>
<figure id="attachment_3632" aria-describedby="caption-attachment-3632" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3632" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2114.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2114.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2114-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2114-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2114-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2114-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2114-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3632" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Schody Hiszpańskie z widocznym na szczycie kościołem Santissima Trinità dei Monti</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomiędzy budynkami widzimy to co najsłynniejsze na placu &#8211; <strong>Schody Hiszpańskie</strong>. To 138 stopni, które powstały w roku 1725 w celu połączenia stojącego tu już wcześniej kościoła z Ambasadą Hiszpanii. Projekt wykonali <span style="text-decoration: underline;">Alessandro Specchi</span> i <span style="text-decoration: underline;">Francesco De Sanctis</span>, całość ufundował zaś Francuz Etienne Guefrier, zatem nazwa &#8222;hiszpańskie&#8221; jest nieco myląca <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Warto pamiętać, iż Schody Hiszpańskie są drugimi co do szerokości oraz najdłuższymi schodami w Europie. W ciągu dnia oblegane przez tysiące turystów, w nocy stają się ulubionym miejscem zakochanych par. W czasie Wielkanocy dekoruje się je pięknymi azaliami, w okresie Bożego Narodzenia zaś ustawia się na nich szopkę.</span></p>
<figure id="attachment_3633" aria-describedby="caption-attachment-3633" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3633" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2115.jpg" alt="" width="600" height="404" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2115.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2115-300x202.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2115-400x269.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2115-430x290.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2115-150x101.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2115-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3633" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Schody Hiszpańskie w czasie Wielkanocy</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Siedząc na schodach pamiętajmy aby nic nie jeść, istnieje bowiem przesąd mówiący, iż spożywanie tu pokarmów przynosi pecha <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kto z Was wybiera się do Rzymu w 2015 r. powienien wiedzieć, iż schody będą wtedy zamknięte. Rozpocznie się bowiem wtedy dwuletni remont finansowany przez firmę Bulgari, która wyłożyła na ten cel 1,5 miliona euro. Nie jest to jedyna firma dbająca o rzymskie zabytki. Firma obuwnicza Tod&#8217;s przekazała 25 milionów euro na remont Koloseum a Firma Fendi pokrywa koszt odbywającej się właśnie restauracji Fontanny di Trevi. Oby polskie firmy poszły za przykładem tych włoskich! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Czas ruszyć dalej. Stojąc przodem do Schodów udajmy się w lewo, gdzie w dolnym rogu placu bieg swój rozpoczyna ulica via del Babuino. Istniejącą tu wcześniej średniowieczną drogę rozpoczęto przebudowywać w 1525 r. Ponieważ prace te zlecił papież Klemens VII początkowo drogę nazwano via Clementina. W 1540 r. kontynuację prac nakazał papież Paweł III, wtedy też zmieniono jej nazwę na via Paolina. Swą obecną nazwę przyjęła od <strong>Fontanny del Babuino</strong>, którą ujrzymy po lewej stronie, podążając ową ulicą.</span></p>
<figure id="attachment_3635" aria-describedby="caption-attachment-3635" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3635" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2117.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2117.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2117-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2117-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2117-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2117-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2117-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3635" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontana del Babuino</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontanna powstała w 1576 r. Ponad wanną widzimy posąg Sylena, kozłopodobnego boga trzód i patrona pasterzy. Posąg był tak brzydki, że z czasem Rzymianie nazwali go Babuino czyli Pawian. Stał się sławny za sprawą kardynała Dezza, który mieszkał w pobliżu i ilekroć mijał fontannę zdejmował czapkę i kłaniał mu się z szacunkiem (myślał, iż posąg przedstawia jakiegoś świętego). Od tamtego momentu posąg stał się przedmiotem żartów i kpin a z czasem stał się jednym z sześciu &#8222;mówiących pomników&#8221;, na których mieszkańcy przyczepiali karteczki z paszkwilami.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż obok stoi kościół <strong>S. Atanasio</strong> zbudowany w latach 1580 &#8211; 1583 wg proj. <span style="text-decoration: underline;">Giacomo Della Porta</span> z woli papieża Grzegorza XIII, który chciał podarować kościół greckiej społeczności obecnej wówczas w Rzymie. Aż do 1872 r. odprawiano tu msze wg obrządku zarówno rzymskiego jak i greckiego, wreszcie powierzono go Kongregacji Kościołów Wschodnich. Wtedy też usunięto ówczesny ikonostas (ścianę wewnątrz cerkwii zdobioną malowidłami), wiele malowideł jednak zachowano i dziś można je oglądać w przylegającym do kościoła kolegium.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Autorem dwuporządkowej fasady, którą dziś widzimy jest <span style="text-decoration: underline;">Martin Longhi Starszy</span>. Wnętrze oparte jest na planie krzyża łacińskiego z bardzo krótkimi nawami i dwiema bocznymi kaplicami po bokach. Podziwiać tu możemy nowy ikonostas &#8211; dzieło <span style="text-decoration: underline;">Andrea Busiri Vici</span>, ołtarz oraz trzy absydy uformowane w kształt koniczyny &#8211; typowa architektura sakralna obrządku greckiego.</span></p>
<figure id="attachment_3638" aria-describedby="caption-attachment-3638" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3638" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2120.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2120.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2120-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2120-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2120-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2120-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2120-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3638" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej: grecki kościół S. Atanasio; po prawej angielski kościół All Saints</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Idąc dalej nie sposób ominąć kolejnego niezwykłego kościoła, tym razem anglikańskiego &#8211; <strong>All Saints</strong>. Powstał w roku 1882 wg proj. brytyjskiego architekta <span style="text-decoration: underline;">George Edmond Street</span>, ukończyli go Włosi <span style="text-decoration: underline;">Pio Barocci</span> i <span style="text-decoration: underline;">Vincenzo Cannizzaro</span>. Jest to wspaniały przykład architektury neogotyckiej. Trójnawowe wnętrze zawiera neogotyckie prezbiterium i chór, jednakże okna prezentują styl neoromański.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Odrobinę dalej ponad numerem 164 zwróćmy uwagę na tabliczkę.</span></p>
<figure id="attachment_3637" aria-describedby="caption-attachment-3637" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3637" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2119.jpg" alt="" width="600" height="350" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2119.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2119-300x175.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2119-400x233.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2119-430x251.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2119-150x88.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2119-100x58.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3637" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tabliczka upamiętniająca Juliusza Słowackiego</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Informuje nas ona, iż dokładnie tutaj, w 1836 r. podczas swego trzymiesięcznego pobytu w Rzymie, mieszkał polski poeta Juliusz Słowacki.</span></p>
<figure id="attachment_3636" aria-describedby="caption-attachment-3636" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3636" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2118.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2118.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2118-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2118-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2118-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2118-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2118-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3636" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dom w którym mieszkał Juliusz Słowacki</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Oprócz niego na tejże ulicy mieszkali również inni sławni ludzie m. in. Salvator Rosa (włoski malarz i satyryk), Nicolas Poussin (malarz francuski), Franz Liszt (węgierski kompozytor i pianista), Madame Recamier (słynna francuska piękność czasów Napoleona, nazywana Salotierą lub Flamą czyli kochanką i obiektem westchnień oraz miłosnych podchodów wielu mężczyzn tamtych czasów), Giuseppe Valadier (włoski architekt).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jeśli wystarczy nam czasu warto zajrzeć na ulicę via Margutta biegnacą równolegle po prawej stronie za budynkami.</span></p>
<figure id="attachment_3641" aria-describedby="caption-attachment-3641" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3641" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2123.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2123.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2123-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2123-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2123-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2123-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2123-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3641" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Via Margutta</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zbudowana została na tyłach pałaców gdyż początkowo mieściła magazyny, stajnie oraz chałupy stajennych, murarzy, woźniców. Dziś to bardzo urokliwy i ekskluzywny zakątek Rzymu. To na tej ulicy mieszkali m. in. Federico Fellini czy Anna Magnani.</span></p>
<figure id="attachment_3640" aria-describedby="caption-attachment-3640" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3640" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2122.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2122.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2122-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2122-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2122-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2122-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2122-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3640" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dom w którym mieszkała Anna Magnani</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wędrując uliczką napotkamy bardzo piękną fontannę zwaną <strong>Fontana delle Arti</strong> (Fontanna Sztuk) o nietypowej, bo trójkątnej podstawie z zaokrąglonymi narożnikami.</span></p>
<figure id="attachment_3639" aria-describedby="caption-attachment-3639" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3639" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2121.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2121.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2121-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2121-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2121-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2121-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2121-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3639" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontana delle Arti</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zbudował ją w 1927 r. architekt <span style="text-decoration: underline;">Pietro Lombardi</span>. Na fontannie widzimy szereg alegorycznych przedmiotów związanych ze sztuką: pędzle, sztalugi, palety i maski &#8211; jedna smutna druga uśmiechnięta &#8211; symbolizujące alternatywne stany umysłu artysty.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wracamy na via del Babuino, która doprowadzi nas do znanego nam już placu Piazza del Popolo. Przejdźmy przez plac i udajmy się na wzgórze Pincio schodami przy bocznej ścianie kościoła S. Maria del Popolo.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wzgórze Pincio włączono do miasta dopiero po wybudowaniu murów miejskich przez cesarza Aureliana, nie zaliczamy go zatem do legendarnych siedmiu wzgórz Rzymu. W czasach antycznych była to luksusowa część Rzymu, tu sławne rody włoskie stawiały swe letnie rezydencje. Podobno swoje wille mieli tu Scypion i Pompejusz. Na zboczach tego wzgórza &#8211; jak pamiętamy &#8211; swoją posiadłość miał Lukullus.</span></p>
<figure id="attachment_3642" aria-describedby="caption-attachment-3642" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3642" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2124.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2124.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2124-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2124-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2124-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2124-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2124-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3642" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zapomniana fontanna</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na szczycie schodów zauważamy niewielki placyk z fontanną. Choć jest nieczynna warto przystanąć przy niej, gdyż ta antyczna wanna z czerwonego granitu w połowie XVI w. za sprawą papieża Pawła III umieszczona została na placu św. Marka w Wenecji. Dopiero w 1860 r. przetransportowano ją do Rzymu a tutaj ustawiono dopiero w 1941 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Udajmy się teraz na szczyt wzgórza na plac Napoleona I, gdzie mieści się taras z jednym z najpiękniejszych widoków na Rzym.</span></p>
<figure id="attachment_3661" aria-describedby="caption-attachment-3661" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3661" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2145.jpg" alt="" width="600" height="407" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2145.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2145-300x204.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2145-400x271.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2145-430x292.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2145-150x102.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2145-100x68.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3661" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Architektura tarasu na wzgórzu Pincio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Zwróćmy jednak wcześniej uwagę na konstrukcję tegoż tarasu. Otóż wygląda on jak&#8230;.dwupiętrowy dom. Na parterze widzimy ścianę z trzema płytkimi niszami. Na piętrze trójłukowa loggia poprzedzona kolumnadą z czterech kolumn korynckich. Wewnątrz loggi znajduje się fontanna zasilana wodą z akweduktu Aqua Vergine. W 1878 r. w centralnym łuku umieszczono pomnik Vittorio Emanuele II, który następnie usunięto w roku 1936.</span></p>
<figure id="attachment_3643" aria-describedby="caption-attachment-3643" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3643" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2126.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2126.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2126-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2126-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2126-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2126-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2126-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3643" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Piazza del Popolo widziany z tarasu na wzgórzu Pincio</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_3644" aria-describedby="caption-attachment-3644" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3644" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2127.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2127.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2127-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2127-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2127-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2127-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2127-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3644" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nocny widok z tarasu na wzgórzu Pincio</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_3645" aria-describedby="caption-attachment-3645" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3645" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2128.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2128.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2128-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2128-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2128-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2128-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2128-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3645" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Plac Napoleona I na wzgórzu Pincio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kiedy już skończymy podziwiać panoramę Wiecznego Miasta, udajmy się na drugi koniec placu (naprzeciw tarasu) gdzie mieści się <strong>Fontana del Mosè</strong> (Fontanna Mojżesza).</span></p>
<figure id="attachment_3646" aria-describedby="caption-attachment-3646" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3646" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2129.jpg" alt="" width="600" height="338" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2129.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2129-300x169.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2129-400x225.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2129-430x242.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2129-150x85.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2129-100x56.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3646" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontana del Mosè</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Składa się z dużego, okrągłego basenu z umieszczonym w centrum marmurowym posągiem kobiety, u stóp której widzimy kosz z dzieckiem. Całość ukryta jest w wiklinie. Fontanna Mojżesza a posąg kobiety? Gdzie tu logika, powiecie? Otóż grupa rzeźb przedstawia słynna legendę tyczącą się Mojżesza, wg której został on wyłowiony z rzeki Nil przez córkę faraona.</span></p>
<figure id="attachment_3648" aria-describedby="caption-attachment-3648" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3648" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2131.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2131.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2131-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2131-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2131-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2131-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2131-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3648" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Widok na plac Napoleona I od strony Fontnny Mojżesza</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przemieśćmy się teraz w lewo gdzie rozpoczyna się uliczka, w zasadzie alejka, zwana viale Valadier, na samym jej początku widzimy pomnik &#8211; popiersie, Giuseppe Valadier, słynnego XIX &#8211; wiecznego włoskiego architekta, projektanta m. in. Placu Wszystkich Ludzi.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Spacerując po parku warto zwrócić uwagę na liczne popiersia sławnych ludzi. Tradycję tę zapoczątkował w 1851 r. papież Pius IX. Obecnie jest ich już 228, choć niestety ich stan nie jest najlepszy, często bowiem padają ofiarą chuliganów.</span></p>
<figure id="attachment_3647" aria-describedby="caption-attachment-3647" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3647" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2130.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2130.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2130-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2130-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2130-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2130-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2130-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3647" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jeden z wielu pomników na wzgórzu Pincio</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Co ciekawe wśród popiersi są tylko 3 kobiety: Vittoria Colonna (XIX &#8211; wieczna poetka włoska), św. Katarzyna ze Sieny i Grazia Deledda (włoska pisarka, zdobywczyni nagrody Nobla w 1926 r.).</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodzimy do miejsca gdzie viale Valadier skręca w prawo i oczom naszym ukazuje się <strong>hydrochronometr</strong> czyli zegar wodny zaprojektowany przez dominikanina, ojca <span style="text-decoration: underline;">Giovanni Battista Embriaco</span>.</span></p>
<figure id="attachment_3657" aria-describedby="caption-attachment-3657" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3657" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2141.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2141.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2141-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2141-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2141-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2141-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2141-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3657" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Po lewej: hydrochronometr na wzgórzu Pincio; po prawej: obelisk Pinciano</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Całe otoczenie natomiast czyli sztuczny staw i wieżę zegarową jest dziełem <span style="text-decoration: underline;">Gioacchino Ersoch</span>.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż obok, po przeciwnej stronie widzimy zniszczony dziś budynek zaprojektowany w 1926 r. przez architekta <span style="text-decoration: underline;">Galli</span>. Wewnątrz znajdowały się dwie windy, które transportowały ludzi w dół, gdzie mieścił się dawniej przystanek komunikacji miejskiej.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodzimy do alei głównej. W lewo biegnie ulica zwana Aleją Magnolii, tamtą część parku zwiedzimy sobie jednak przy innej okazji. Teraz udajmy się w prawo by zobaczyć kolejny oryginalny egipski obelisk zwany <strong>Obeliskiem Pinciano</strong>, sprowadzony do Rzymu przez cesarza Hadriana. Za czasów tegoż cesarza obeliks nazywano Antinoo na cześć młodego kochanka Hadriana, który utonął w Nilu ratując życie cesarza. Działo się to w roku 130. Tak, tak moi drodzy, cesarz Hadrian był biseksualistą. Ale takie to były czasy, wtedy większość Rzymian lubowała się w obu płciach.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Obelisk wielokrotnie zmieniał swe położenie, stał na Circo Variano, w ogrodach pałacu Barberini, w Watykanie, aż wreszcie z woli papieża Piusa VII ten 9,25 &#8211; metrowy monument przetransportowano na Pincio, stanął tu 22 sierpnia 1822 r.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Mijając monument nie sposób nie zauważyć przepięknej willi po lewej stronie. To <strong>Casina Valadier</strong> &#8211; neoklasycystyczny budynek zbudowany przez <span style="text-decoration: underline;">Giuseppe Valadier</span> w latach 1813 &#8211; 1817 na potrzeby rezydencji architekta, jednak jego wczesna śmierć nie pozwoliła mu cieszyć się tym domem.</span></p>
<figure id="attachment_3649" aria-describedby="caption-attachment-3649" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3649" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2132.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2132.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2132-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2132-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2132-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2132-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2132-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3649" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Casina Valadier</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Stał się więc rezydencją naczelnika parku na wzgórzu Pincio. W 1920 r. zakupił go Alfredo Banfi i otworzył tu restaurację.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za willą, biegnie w dół uliczka kojarząca nam się z Polską &#8211; viale Adamo Mickiewicz.</span></p>
<figure id="attachment_3650" aria-describedby="caption-attachment-3650" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3650" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2133.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2133.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2133-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2133-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2133-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2133-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2133-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3650" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tabliczka z nazwą &#8222;polskiej&#8221; ulicy</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Idąc nią jesienią zobaczymy drzewa uginające się wręcz od owoców kaki, zwanych też sharon. Są słodziutkie i dostępne za darmo, warto skosztować <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Dochodząc do ulicy viale delle Trinita dei Monti po prawej stonie zauważamy <strong>pomnik braci Cairoli: Enrico i Giovanniego</strong>, XIX &#8211; wiecznych patriotów włoskich biorących czynny udział w walkach o niepodległość Włoch.</span></p>
<figure id="attachment_3651" aria-describedby="caption-attachment-3651" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3651" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2134.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2134.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2134-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2134-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2134-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2134-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2134-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3651" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Pomnik braci Cairoli</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Naprzeciw zaś rozpoczynają się potężne mury otaczające posiadłość <strong>Villa Medici</strong>, sama willa znajduje się troszkę dalej, położona jak już wspomnieliśmy na dawnych ogrodach Lukullusa, dokładnie w miejscu gdzie w roku 48 zamordowano Valerię Messalinę, trzecią żonę cesarza Klaudiusza.</span></p>
<figure id="attachment_3652" aria-describedby="caption-attachment-3652" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3652" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2135.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2135.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2135-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2135-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2135-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2135-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2135-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3652" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Villa Medici</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Historia budynku rozpoczyna się w drugiej poł. XVI w., kiedy kardynał Marcello Crescenzi postanowił zbudować tu olbrzymi pałac. Po jego śmierci budynek przeszedł w ręce kardynała Giovanni Ricci z Montepulciano by wreszcie w 1576 przypaść w udziale kolejnemu kardynałowi tym razem z rodu Medyceuszy &#8211; Ferdinando de Medici, za czasów którego architekt <span style="text-decoration: underline;">Bartolomeo Ammannati</span> ukończył budowę. Co ciekawe wiele materiałów budowlanych i ozdobnych użytych przy finalizacji budowy sprowadzono aż z Florencji skąd wywodzi się owa rodzina. Przez ponad 150 lat willa była najbardziej luksusowym i eleganckim pałacem w Rzymie. Wewnątrz rodzina Medyceuszy zebrała mnóstwo przepięknych dzieł sztuki. Niestety ze stratą dla Rzymu i odwiedzających go turystów całą kolekcję po śmierci owego kardynała przeniesiono do Florencji.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">W 1803 r. budynek dostał się w ręce Napoleona Bonaparte, który założył tu Akademię Francuską (Akademia Sztuk Pięknych). Na terytorium rezydencji, za pałacem, znajduje się piękny liczący aż 7 hektarów ogród do dziś zachowujący swój XVI &#8211; wieczny wygląd.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przed fasadą willi mieści się dość prosta lecz ciekawa fontanna &#8211; <strong>Fontana della Palla di Cannone</strong> z umieszczoną w środku oryginalną armatnią kulą.</span></p>
<figure id="attachment_3660" aria-describedby="caption-attachment-3660" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3660" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2144.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2144.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2144-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2144-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2144-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2144-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2144-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3660" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Fontana della Palla di Cannone</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Legenda głosi, iż Krystyna &#8211; królowa Szwecji &#8211; próbowała strzelać z armaty z Zamku św. Anioła, jednak brak umiejętności poprawnego obchodzenia się z bronią sprawił iż pocisk uderzył w willę powodując niemałe zniszczenia w fasadzie budynku.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tuż za willą wznosi się kościół <strong>Santissima Trinità dei Monti</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_3653" aria-describedby="caption-attachment-3653" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3653" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2137.jpg" alt="" width="600" height="395" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2137.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2137-300x198.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2137-400x263.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2137-430x283.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2137-150x99.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2137-100x66.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3653" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Kościół Santissima Trinità dei Monti z widocznym obeliskiem Sallustiano</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Jego budowa rozpoczęła się w roku 1502, na zlecenie króla Francji, Ludwika XII, który był właścicielem tegoż terenu. Projekt zachowujący wiele elementów stylu gotyckiego wykonali <span style="text-decoration: underline;">Giacomo della Porta</span> i <span style="text-decoration: underline;">Carlo Maderno</span>. Budowa zakończyła się w 1587 r.</span></p>
<figure id="attachment_3658" aria-describedby="caption-attachment-3658" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3658" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2142.jpg" alt="" width="600" height="448" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2142.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2142-300x224.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2142-400x299.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2142-430x321.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2142-150x112.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2142-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3658" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Nawa kościoła Santissima Trinità dei Monti</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Wnętrze jest jednonawowe, oparte na planie krzyża łacińskiego, z sześcioma kaplicami po każdej stronie, w których znajdziemy wiele ciekawych dzieł, między innymi fresk z przedstawieniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, dzieło ucznia Michała Anioła &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Daniele da Volterra</span>. W niszy ołtarzowej warto zwrócić uwagę na płótno z przedstawieniem Urzyżowania Chrystusa &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Cesare Nebbia</span>, na ścianach świątyni zaś na sceny z życia Jana Chrzciciela, dzieło florenckiego artysty epoki manieryzmu &#8211; <span style="text-decoration: underline;">Gambattisty Naldini</span>.</span><br />
<span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Aż do czasów rewolucji francuskiej kościół należał do królów francuskich, a do 1798 r. opiekę nad nim sprawowało zgromadzanie braci Minimitów. W 1828 roku, kościół wraz z klasztorem został powierzony Towarzystwu Najświętszego Serca w celu kształcenia młodych dziewcząt. Od 2005 roku jest częścią &#8222;Fraternités Monastiques de Jérusalem&#8221;, Bractwa Jerozolimskiego założonego w roku 1975 przez Pierre Marie Delfieux. Jest to zgromadzenie osób duchownych i świeckich, których powołaniem jest &#8222;życie w sercu miasta i w sercu Boga&#8221;.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Przed kościołem wznosi się kolejny obelisk zwany <strong>Sallustiano</strong>. Nie jest to jednak oryginał a kopia wykonana z polecenia cesarza Aureliana na potrzeby Ogrodów Sallusta. Odnaleziony został w 1734 r. po czym aż 55 lat leżał na placu S. Giovanni in Laterano. Dopiero z polecenia papieża Piusa VI ustawiono go właśnie w tym miejscu. Ma 13,91 m. wysokości.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Stojąc w tym miejscu warto jeszcze zwrócić uwagę na pewien pałac &#8211; <strong>Palazzo Zuccari</strong>. Powstał w 1592 r., zbudowany przez <span style="text-decoration: underline;">Ferdynanda Zuccari</span>.</span></p>
<figure id="attachment_3654" aria-describedby="caption-attachment-3654" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3654" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2138.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2138.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2138-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2138-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2138-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2138-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2022/08/cm2138-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-3654" class="wp-caption-text"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Palazzo Zuccari</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Na początku XVIII w. budynek wynajęła królowa Polski Maria Kazimiera d&#8217;Arquien, żona Jana III Sobieskiego, która zamieszkała tu po śmierci męża (w latach 1699 &#8211; 1701 mieszkała również w innym rzymskim pałacu Palazzo Chigi &#8211; Odescalchi). Wtedy to specjalnie dla niej architekt <span style="text-decoration: underline;">Filippo Juvara</span> zbudował ów piękny balkon, pod którym łatwo dostrzec herby Korony, Litwy, Sobieskich oraz rodu d&#8217;Arquien.</span></p>
<p><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Tym sposobem kończymy drugą część naszego spaceru po Campo Marzio. Przed nami jeszcze jedna, która pojawi się już niebawem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p>——————————-<br />
Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="font-family: Helvetica, sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; color: #444444;"><span style="font-size: 12pt; font-family: helvetica, arial, sans-serif;">Bibliografia:</span></p>
<ul style="font-family: Helvetica, sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; margin-bottom: 20px; margin-left: 30px; list-style-type: disc; color: #444444;">
<li style="font-size: 14px; margin-left: 0px;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">C. Rendina, <em>Le chiese di Roma</em>, Newton &amp; Compton Editori, Milano 2000;</span></li>
<li style="font-size: 14px; margin-left: 0px;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Giorgio Carpaneto, <em>I palazzi di Roma</em>, Newton &amp; Compton, Roma 2004;</span></li>
<li style="font-size: 14px; margin-left: 0px;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">C. Rendina, D. Paradisi, <em>Le strade di Roma</em>, Newton &amp; Compton Editori, Roma 2004;</span></li>
<li style="font-size: 14px; margin-left: 0px;"><span style="font-family: helvetica, arial, sans-serif; font-size: 12pt;">Sergio Delli, <em>Le fontane di Roma</em>, Schwarz &amp; Meyer Ed., Roma 1985;</span></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/campo-marzio-cz-2-na-wschod-od-via-del-corso/">Campo Marzio cz.2 &#8211; Na wschód od via del Corso</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/campo-marzio-cz-2-na-wschod-od-via-del-corso/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kroków kilka w dzielnicy Colonna</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/krokow-kilka-w-dzielnicy-colonna/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/krokow-kilka-w-dzielnicy-colonna/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jul 2014 12:00:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Colonna]]></category>
		<category><![CDATA[cud]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[szopka neapolitańska]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=2496</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu dzisiejszym odbędziemy krótki spacer po jednej z mniejszych, ale za to pełnych niespodzianek dzielnic Rzymu – przed nami Colonna. Niewielka, niepozorna, a jednak jakże urocza! Nazwa dzielnicy najpewniej pochodzi od jednej z najbardziej &#8222;wyprostowanych&#8221; atrakcji Rzymu – kolumny Marka Aureliusza, która dzielnie stoi w okolicy, ale o niej porozmawiamy sobie w trakcie innej &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/krokow-kilka-w-dzielnicy-colonna/">Kroków kilka w dzielnicy Colonna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-2499" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna102.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 16px;"><strong data-start="192" data-end="332">W dniu dzisiejszym odbędziemy krótki spacer po jednej z mniejszych, ale za to pełnych niespodzianek dzielnic Rzymu – przed nami Colonna.</strong> Niewielka, niepozorna, a jednak jakże urocza! Nazwa dzielnicy najpewniej pochodzi od jednej z najbardziej &#8222;wyprostowanych&#8221; atrakcji Rzymu – <strong data-start="473" data-end="501">kolumny Marka Aureliusza</strong>, która dzielnie stoi w okolicy, ale o niej porozmawiamy sobie w trakcie innej przechadzki. <em data-start="593" data-end="651">Nie wszystko naraz – nie bądźmy tacy pazerni na kolumny!</em> <span id="more-2496"></span></span></span></p>
<p data-start="653" data-end="1140"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="655" data-end="672">średniowieczu</strong> ten obszar przypominał trochę niedokończoną pizzę – niby coś już tu było, ale zasadniczo brakowało treści. Mieszkańców garstka, infrastruktura raczej w wersji beta. Dopiero w <strong data-start="848" data-end="861">XVI wieku</strong> coś zaczęło się dziać. A potem, <em data-start="894" data-end="914">fanfaroni poproszę</em>, <strong data-start="916" data-end="937">18 maja 1743 roku</strong> region ten z dumą i stosownym aktem notarialnym stał się jedną z oficjalnych dzielnic Rzymu. Od tej pory Colonna zyskała status, pieczątkę i… jak się okazało, również kilku bardzo wymagających sąsiadów.</span></p>
<p data-start="1142" data-end="1597"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1142" data-end="1228">Region ten jest generalnie mało znaną i rzadko zwiedzaną częścią Wiecznego Miasta.</strong> I to jest wielkie nieporozumienie, bo ta dzielnica to jak szuflada z zapomnianą biżuterią po prababci – niepozorna z wierzchu, a w środku perły, złoto i trochę kurzu. <strong data-start="1396" data-end="1438">Skrywa niesamowite skarby architektury</strong>, w tym <strong data-start="1467" data-end="1523">aż dwa spośród moich ulubionych rzymskich kościołów.</strong> Ale nie wyprzedzajmy wydarzeń. <em data-start="1555" data-end="1597">Spoilerów nie będzie. Jeszcze nie teraz.</em></span></p>
<p data-start="1604" data-end="1837"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1604" data-end="1650">Rozpoczynamy na placu Piazza Montecitorio,</strong> który wcale nie jest tak pompatyczny, jak mogłaby sugerować jego nazwa, ale za to zdominowany jest przez jeden budynek – prawdziwego architektonicznego tytana: <strong data-start="1811" data-end="1836">Palazzo Montecitorio.</strong></span></p>
<figure id="attachment_2497" aria-describedby="caption-attachment-2497" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2497" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna100.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna100.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna100-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna100-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna100-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna100-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna100-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2497" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Montecitorio</span></figcaption></figure>
<p data-start="1839" data-end="2183"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budowa tego cacka rozpoczęła się w XVII wieku według projektu nie byle kogo, bo samego <strong data-start="1926" data-end="1953">Gian Lorenzo Berniniego</strong> – mistrza od fontann, kolumnad i monumentalnego rozmachu. Kiedy Bernini odszedł do lepszego świata z marmuru i aniołów, dzieła dopełnił <strong data-start="2090" data-end="2107">Carlo Fontana</strong>, bo jak wiadomo projekt pałacu bez kontynuatora to jak tiramisu bez kawy.</span></p>
<p data-start="2185" data-end="2566"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Początkowo miała to być rezydencja rodu <strong data-start="2225" data-end="2237">Ludovici</strong>, który najwyraźniej miał ambicje nie tylko mieszkać, ale i dominować. Potem pałac trafił pod skrzydła papiestwa i służył jako siedziba trybunału czyli takie watykańskie CSI. <strong data-start="2414" data-end="2457">Obecnie jest siedzibą Parlamentu Włoch.</strong> (<em data-start="2459" data-end="2565">Tak, właśnie tego miejsca, gdzie często słychać więcej krzyków niż w Koloseum w czasie walk gladiatorów.</em>)</span></p>
<p data-start="2568" data-end="2915"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada – jak na budynek pełen ważniaków przystało – została zaprojektowana tak, by epatować <strong data-start="2660" data-end="2686">powagą i dostojeństwem</strong>. Mamy tu <strong data-start="2696" data-end="2735">pięć części oddzielonych pilastrami</strong>, <strong data-start="2737" data-end="2764">cztery kolumny doryckie</strong> przy wejściu, loggię z balustradą, a na samym szczycie elegancki penthouse… znaczy się <strong data-start="2852" data-end="2888">dzwonnicę z XIX-wiecznym zegarem</strong>. I to wszystko bez Airbnb.</span></p>
<p data-start="2917" data-end="3388"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Czas jednak na moment dramatu, czyli mokrą stronę architektury: kiedy po <strong data-start="2990" data-end="3012">zjednoczeniu Włoch</strong> wzięto się za przeróbki pałacu, okazało się, że teren jest tak podmokły, że można by tu hodować ryż. <strong data-start="3114" data-end="3203">Zrezygnowano więc z przebudowy, a parlament tymczasowo przeniesiono na via Nazionale.</strong> Ale jak to bywa w Rzymie, decyzje się zmieniają szybciej niż kolejki do Watykanu. Po wielu rozmowach i naradach zespół kryzysowy uznał, że może jednak da się coś z tym fantem zrobić.</span></p>
<p data-start="3390" data-end="3817"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na ratunek przybył <strong data-start="3409" data-end="3427">Ernesto Basile</strong>, architekt z jajem, który podjął się tej trudnej misji. I dobrze zrobił – <strong data-start="3502" data-end="3540">dziś pałac stoi i ma się świetnie.</strong> Szkoda tylko, że <strong data-start="3558" data-end="3587">nie można wejść do środka</strong>, bo wrażenie robi nie tylko z zewnątrz. Wewnątrz mamy <strong data-start="3642" data-end="3662">duży dziedziniec</strong>, <strong data-start="3664" data-end="3686">portyk na parterze</strong>, <strong data-start="3688" data-end="3711">galerie na piętrach</strong> – czyli wszystko, co potrzeba, by poczuć się jak rzymski senator… lub przynajmniej dobrze ubrany turysta.</span></p>
<p data-start="3819" data-end="3843"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz <strong data-start="3827" data-end="3842">ciekawostki</strong>:</span></p>
<ol data-start="3845" data-end="4330">
<li data-start="3845" data-end="4054">
<p data-start="3848" data-end="4054"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">To właśnie <strong data-start="3859" data-end="3884">tu, </strong>w <strong data-start="3888" data-end="3901">1946 roku</strong> ogłoszono wynik referendum, które powołało do życia <strong data-start="3954" data-end="3975">Republikę Włoską.</strong></span></p>
</li>
<li data-start="4055" data-end="4330">
<p data-start="4058" data-end="4330"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="4060" data-end="4075">XVIII wieku</strong>, na <strong data-start="4080" data-end="4099">balkonie pałacu</strong>, co <strong data-start="4104" data-end="4120">dwa tygodnie</strong> odbywało się <strong data-start="4134" data-end="4157">losowanie Totolotka</strong>. Kulki z numerami losowane były przez <strong data-start="4196" data-end="4228">sierotę wybraną spośród ludu</strong> – czyli pełna demokracja i wzruszenie w pakiecie. <em data-start="4279" data-end="4330">Kto nie marzył, by sierota przyniosła mu wygraną?</em></span></p>
</li>
</ol>
<p data-start="4337" data-end="4594"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz <strong data-start="4345" data-end="4364">na środek placu</strong>: stoi tu pewien gość z Egiptu, bardzo smukły, bardzo prosty i bardzo stary. <strong data-start="4441" data-end="4466">Obelisk Psametycha II</strong>, znany też jako <strong data-start="4483" data-end="4502">Obelisk Solarny, </strong>bo nie dość, że starożytny, to jeszcze miał służyć jako <strong data-start="4561" data-end="4594">wskazówka zegara słonecznego.</strong></span></p>
<p data-start="4596" data-end="5043"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4596" data-end="4639">Pochodzi z VI wieku p.n.e. z Heliopolis</strong>, a do Rzymu przyciągnął go cesarz <strong data-start="4674" data-end="4693">Oktawian August</strong> w roku <strong data-start="4701" data-end="4714">10 p.n.e.</strong> (<em data-start="4716" data-end="4801">Jak wiadomo, gdy nie wiadomo, co postawić w centrum miasta, obelisk zawsze pasuje.</em>) Pierwotnie obelisk stanowił <strong data-start="4831" data-end="4883">ramię wskaźnika gigantycznego zegara słonecznego</strong>. Ale z czasem, jak to w życiu, zaginął. Na szczęście w <strong data-start="4941" data-end="4954">1792 roku</strong> został odnaleziony i na polecenie papieża <strong data-start="4997" data-end="5009">Piusa VI</strong> ponownie ustawiony w tym miejscu.</span></p>
<p data-start="5045" data-end="5443"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A że papieże lubili nie tylko modlitwy, ale i naukę, postanowiono przywrócić mu dawną funkcję. <strong data-start="5141" data-end="5191">Na szczycie umieszczono kulę z brązu z otworem</strong>, przez który miało wpadać światło i wskazywać godzinę na chodniku. Plan ambitny, ale niestety zawiódł, rzymianie dalej musieli pytać &#8222;która godzina?&#8221;, a <strong data-start="5346" data-end="5443">obelisk pozostał po prostu pięknym pomnikiem starożytnej inżynierii i papieskiego entuzjazmu.</strong></span></p>
<figure id="attachment_2500" aria-describedby="caption-attachment-2500" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2500" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna103.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna103.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna103-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna103-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna103-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna103-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna103-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2500" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej: obelisk Psametycha II; po prawej Palazzo Macchi di Cellere</span></figcaption></figure>
<p data-start="251" data-end="852"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="251" data-end="270">Pod numerem 115</strong> dostojnie prezentuje się <strong data-start="296" data-end="325">Palazzo Macchi di Cellere</strong>, który wygląda, jakby właśnie wyszedł od fryzjera i kosmetyczki – tak świeżo i elegancko się prezentuje po <strong data-start="433" data-end="458">renowacji z 1990 roku</strong>. Zaprojektowany został w <strong data-start="484" data-end="497">1733 roku</strong> przez <strong data-start="504" data-end="532">architekta Tommaso Matti, </strong>człowieka, który wiedział, jak sprawić, by nawet gzyms wyglądał jak cytat z Owidiusza. Obecnie w jego wnętrzach mieści się coś zdecydowanie mniej poetyckiego, <strong data-start="695" data-end="722">biura Izby Deputowanych</strong>. Tak, to tutaj zapadają te wszystkie decyzje, o których potem z taką pasją rozmawiamy przy espresso, udając, że się na tym znamy.</span></p>
<p data-start="854" data-end="1146"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="854" data-end="866">Numer 52</strong> skrywa zaś coś z zupełnie innej bajki – <strong data-start="911" data-end="931">Palazzo Widekind</strong>, który wygląda jakby Posejdon się zakochał i ozdobił go <strong data-start="988" data-end="1000">muszlami</strong> na wzór swojej podwodnej willi. A wszystko to <strong data-start="1047" data-end="1070">zwieńczone balkonem</strong>, który zapewne służył do podziwiania rzymskich zachodów słońca… i sąsiadów.</span></p>
<p data-start="1148" data-end="1597"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W rogu potężnego <strong data-start="1165" data-end="1189">Palazzo Montecitorio</strong> (czyli tam, gdzie naród rzymski idzie spać ze łzami w oczach, bo właśnie przegłosowali kolejne podatki), zaczyna się niepozorna uliczka – <strong data-start="1328" data-end="1360">via degli Uffici del Vicario</strong>. Idąc nią jak bohater filmu przygodowego z mapą w ręku (albo Google Maps w kieszeni), dotrzemy na uroczy, skryty plac: <strong data-start="1480" data-end="1506">Piazza in Campo Marzio</strong>. I to nie byle jaki plac – ten plac ma więcej historii niż przeciętny podręcznik licealny.</span></p>
<p data-start="1599" data-end="1855"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pod <strong data-start="1603" data-end="1617">numerem 45</strong> zauważamy wejście do <strong data-start="1639" data-end="1696">kościoła Santa Maria della Concezione in Campo Marzio, </strong>budowli, która wygląda niepozornie, ale kryje historię godną hollywoodzkiego filmu historycznego z motywem „niespodziewana świętość i bagno w roli głównej”.</span></p>
<figure id="attachment_2501" aria-describedby="caption-attachment-2501" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2501" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna104.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna104.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna104-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna104-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna104-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna104-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna104-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2501" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół S. Maria della Concezione in Campo Marzio</span></figcaption></figure>
<p data-start="1857" data-end="2130"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale zanim opowiemy o tym kościele, musimy wykonać podróż w czasie. Cofamy się o <strong data-start="1937" data-end="1955">ponad 1250 lat, </strong>dokładnie do roku <strong data-start="1976" data-end="1983">750</strong>. Wokół nas nie ma nic. Pustka, błoto, mgła i odległe szczątki imperium. Nie ma świątyń, nie ma pałaców, nie ma nawet porządnego baru z cappuccino.</span></p>
<p data-start="2132" data-end="2450"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W oddali widać tylko skromną sylwetkę starusieńkiego, ponad <strong data-start="2192" data-end="2218">350-letniego kościółka</strong>, wtedy jeszcze pod wezwaniem <strong data-start="2248" data-end="2276">Najświętszej Marii Panny</strong>. Wokół tylko bagna i jedna <strong data-start="2306" data-end="2327">utwardzona dróżka</strong>, która wygląda jakby była dziełem jakiegoś rzymskiego inżyniera po urlopie. I wtedy, jak z filmu pojawia się <strong data-start="2439" data-end="2449">orszak</strong>.</span></p>
<p data-start="2452" data-end="2826"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nie jest to orszak triumfalny, raczej zmęczona karawana kilku wozów ciągniętych przez woły, na których – proszę państwa – siedzą&#8230; <strong data-start="2585" data-end="2598">zakonnice</strong>. I to nie byle jakie! To <strong data-start="2624" data-end="2670">siostry bazyliańskie aż z Konstantynopola</strong>! A kto je tu przysłał? Historia, prześladowania i&#8230; <strong data-start="2724" data-end="2755">cesarz bizantyjski Leon III</strong>, który najwyraźniej postanowił zająć się ikonami nieco zbyt osobiście.</span></p>
<p data-start="2828" data-end="3163"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale siostry nie przybyły z pustymi rękami. O, nie! Na wozach mają cały skarbiec świętości: <strong data-start="2919" data-end="2928">ikony</strong>, <strong data-start="2930" data-end="2945">relikwiarze</strong>, święte obrazy, a między nimi <strong data-start="2977" data-end="3000">ta jedna, wyjątkowa, </strong>ikona <strong data-start="3009" data-end="3055">napisana (ponoć!) przez samego św. Łukasza</strong>. No i wisienka na torcie: <strong data-start="3082" data-end="3127">relikwia – ciało św. Grzegorza z Nazjanzu</strong>. Tak, dobrze czytacie – CAŁE CIAŁO.</span></p>
<p data-start="3165" data-end="3543"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Niestety zapada zmrok, a jeden z wozów <strong data-start="3237" data-end="3284">zjeżdża z drogi i&#8230; chlup! Prosto w bagno.</strong> Przez całą noc siostry próbują go wyciągnąć: łzami, modlitwą, może i kijem. Nad ranem wieść o ich przygodzie dociera do samego <strong data-start="3413" data-end="3436">papieża Zachariasza</strong>, który mówi: „<strong data-start="3451" data-end="3471">To znak od Boga!</strong>” – czyli klasyczna katolicka wersja „zostańcie tam, gdzie utknęłyście”.</span></p>
<p data-start="3545" data-end="3826"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I tak siostry dostały w prezencie od papieża ów stary kościółek, który odnowiły i przemianowały na <strong data-start="3644" data-end="3671">San Gregorio Nazianzeno</strong>, składając w nim ciało świętego jak w najlepszym sejfie watykańskim. Obok wybudowały sobie <strong data-start="3763" data-end="3775">klasztor</strong> i tak powstała święta enklawa pośrodku mokradeł.</span></p>
<p data-start="3828" data-end="4447"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jeśli teraz <strong data-start="3840" data-end="3877">skręcimy z placu w via Metastasio</strong>, a potem w prawo w <strong data-start="3897" data-end="3915">vicolo Valdina</strong>, trafimy na <strong data-start="3928" data-end="3940">numer 3A, </strong>to właśnie <strong data-start="3954" data-end="3997">dawna brama klasztoru sióstr Bazylianek</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2502" aria-describedby="caption-attachment-2502" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2502" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna105.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna105.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna105-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna105-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna105-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna105-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna105-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2502" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej dawny klasztor Bazylianek; po prawej mur, za którym znajduje się kościół S. Gregorio Nazianzeno</span></figcaption></figure>
<p data-start="3828" data-end="4447"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budynek dalej stoi, jakby nie do końca rozumiał, że minęło ponad tysiąc lat. Troszkę dalej, <strong data-start="4091" data-end="4110">za żółtą ścianą</strong>, skrywają się krużganki klasztoru i resztki dawnego kościółka. <strong data-start="4174" data-end="4198">Jeśli mamy szczęście, </strong>a w Rzymie to znaczy: pogodę, wolne drzwi i łaskawego portiera, przez szczelinę zobaczymy coś z tej duchowej przeszłości. Dziś to <strong data-start="4332" data-end="4352">kaplica poselska</strong>, czyli miejsce, gdzie modlitwa spotyka politykę, a święci trzymają kciuki za dobre głosowanie.</span></p>
<p data-start="4449" data-end="4754"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wróćmy na <strong data-start="4459" data-end="4485">Piazza in Campo Marzio</strong>, gdzie w <strong data-start="4495" data-end="4508">1525 roku</strong> wybuchł <strong data-start="4517" data-end="4526">pożar</strong> – taki z prawdziwego zdarzenia. Spłonęło wszystko, <strong data-start="4578" data-end="4602">oprócz jednej rzeczy</strong>: <strong data-start="4604" data-end="4627">ikony Matki Boskiej</strong>, tej samej, którą (rzekomo) stworzył <strong data-start="4665" data-end="4679">św. Łukasz</strong>. Cóż za cudo! Ogień jej nie tknął, więc uznano ją za cudowną i słusznie.</span></p>
<p data-start="4756" data-end="5219"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W miejscu dawnej kaplicy, gdzie ją przechowywano, powstał obecny <strong data-start="4821" data-end="4832">kościół</strong>, przed którym właśnie stoimy. Nad pracami czuwali prawdziwi giganci: <strong data-start="4902" data-end="4925">Giacomo della Porta</strong>, <strong data-start="4927" data-end="4944">Carlo Maderno</strong> i <strong data-start="4947" data-end="4970">Francesco Peparelli</strong>. A gdy przyszło do renowacji w <strong data-start="5002" data-end="5015">1685 roku</strong>, całością dowodził <strong data-start="5035" data-end="5061">kard. Gaspare Carpegna</strong>, a projekt opracował <strong data-start="5083" data-end="5112">Giovanni Antonio de Rossi</strong>. Prace ukończono w roku <strong data-start="5137" data-end="5145">1720</strong> z typowym rzymskim poczuciem czasu: „spokojnie, świętość nie ucieknie”.</span></p>
<p data-start="5221" data-end="5540"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5221" data-end="5241">Wnętrze kościoła</strong> zbudowano na <strong data-start="5255" data-end="5282">planie krzyża greckiego</strong>, z <strong data-start="5286" data-end="5309">siedmioma ołtarzami</strong> i <strong data-start="5312" data-end="5332">kopułą bez bębna, </strong>bo czemu nie, skoro można być świętym minimalistą. W <strong data-start="5388" data-end="5407">ołtarzu głównym</strong> znajduje się cudowna ikona <strong data-start="5435" data-end="5455">Madonna Avvocata</strong> czyli Matka Boska, która broniła, broni i &#8211; miejmy nadzieję – nadal będzie bronić.</span></p>
<p data-start="5542" data-end="5778"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przed kościołem widzimy <strong data-start="5571" data-end="5602">starożytny rzymski sarkofag</strong>, odnaleziony przy wykopaliskach. Taki antyczny element wkomponowany w krajobraz, bo jak wiadomo, w Rzymie nawet pielenie ogródka kończy się odkryciem czegoś z czasów Trajana.</span></p>
<p data-start="5780" data-end="5953"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5780" data-end="5809">Po lewej stronie kościoła</strong> stoi budynek, który kiedyś był częścią klasztoru Bazylianek, a dziś mieści <strong data-start="5885" data-end="5904">biura poselskie</strong>. Świętość zamieniona na administrację – klasyka.</span></p>
<p data-start="5955" data-end="6437"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na placu wznosi się jeszcze <strong data-start="5977" data-end="5994">jeden budynek</strong>, który zdecydowanie nie chce być pominięty. To <strong data-start="6042" data-end="6058">Palazzo Naro</strong>, zbudowany dla <strong data-start="6074" data-end="6090">markiza Naro</strong> według projektu wspomnianego już <strong data-start="6124" data-end="6153">Giovanni Antonio de Rossi</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2528" aria-describedby="caption-attachment-2528" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2528" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna132.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna132.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna132-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna132-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna132-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna132-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna132-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2528" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Naro</span></figcaption></figure>
<p data-start="5955" data-end="6437"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przed wejściem do pałacu zauważymy <strong data-start="6190" data-end="6223">kolumny z jońskimi kapitelami</strong>, wkomponowane w ścianę. Skąd się wzięły? Najpewniej to <strong data-start="6279" data-end="6313">resztki średniowiecznego ganku</strong> należącego do jakiejś <strong data-start="6336" data-end="6365">alęksandryjskiej rodziny</strong> czyli dowód, że nawet tu Egipt zostawił ślad. Kleopatra byłaby dumna.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="208" data-end="238">Stojąc przodem do Panteonu</strong> – perły klasycyzmu i tłumów z kijami do selfie – musimy zrobić coś, czego nie robią przeciętni turyści: <strong data-start="343" data-end="362">skręcić w prawo</strong>, w wąską, malowniczą uliczkę <strong data-start="392" data-end="415">via della Maddalena</strong>. Już po kilku krokach staniemy oko w oko z miejscem, które nieoczekiwanie wywołuje „efekt wow” u nawet najbardziej zatwardziałych ateistów. <strong data-start="556" data-end="589">Kościół Santa Maria Maddalena</strong> – <strong data-start="592" data-end="628" data-is-only-node="">jedna z dwóch absolutnych petard</strong> architektonicznych na naszej dzisiejszej trasie.</span></p>
<figure id="attachment_2504" aria-describedby="caption-attachment-2504" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2504" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna107.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna107.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna107-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna107-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna107-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna107-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna107-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2504" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada i wnętrze kościoła S. Maria Maddalena</span></figcaption></figure>
<p data-start="679" data-end="998"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">To nie jest kościół, do którego wprowadza się wycieczki z flagą i mikrofonem. To raczej świątynia dla wtajemniczonych – takich jak <strong data-start="810" data-end="816">my</strong>, wybrańcy losu, znający kod do sejfu zwanego <em data-start="862" data-end="882">barokowym sekretem</em>. A kiedy tu trafiasz, <strong data-start="905" data-end="926">nie ma przypadków</strong>. Jest tylko przeznaczenie, ewentualnie przewodnik z pasją i dobrą mapą.</span></p>
<p data-start="1000" data-end="1766"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ten niesamowity kościół to prawdziwa <strong data-start="1037" data-end="1066">rakieta barokowo-rokokowa</strong>, wystrzelona prosto w serce Rzymu. I to w czasach, kiedy dekoracje kościelne nie znały pojęcia „mniej znaczy więcej”. Już <strong data-start="1189" data-end="1199">fasada</strong> zapowiada widowisko – <strong data-start="1222" data-end="1254">powstała dopiero w 1735 roku</strong>, czyli ponad sto lat po rozpoczęciu budowy. <strong data-start="1299" data-end="1317">Giuseppe Sardi, </strong>architekt z fantazją większą niż budżet papieski, <strong data-start="1371" data-end="1400">postawił na formę wklęsłą</strong> (a niech ma!) i dorzucił <strong data-start="1426" data-end="1453">cztery nisze z rzeźbami</strong>: u dołu <strong data-start="1462" data-end="1484">św. Kamil z Lellis</strong> (założyciel zakonu kamilianów i patron chorych) i <strong data-start="1535" data-end="1553">św. Filip Neri</strong> (bohater rzymskich żartów i nieformalny patron radości), a na górze duet kobiecy: <strong data-start="1638" data-end="1661">św. Maria Magdalena</strong> i <strong data-start="1664" data-end="1677">św. Marta</strong>, bo żadna barokowa impreza nie może się obejść bez silnej reprezentacji świętych kobiet.</span></p>
<p data-start="1768" data-end="2130"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Oczywiście, jak to bywa z wizjonerskimi projektami <strong data-start="1821" data-end="1862">w XVIII wieku fasada była krytykowana</strong> na potęgę. Mówiono, że <strong data-start="1886" data-end="1921">„aż mdli od nadmiaru dekoracji”</strong>, że „to nie kościół, tylko tort weselny na sterydach”. Rzymianie nie byli delikatni, <strong data-start="2008" data-end="2046">nazwali go „cukierkowym kościołem”</strong>, i choć nie jest to może określenie godne encyklopedii, to doskonale oddaje klimat.</span></p>
<figure id="attachment_2505" aria-describedby="caption-attachment-2505" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2505" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna108.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna108.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna108-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna108-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna108-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna108-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna108-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2505" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bogate wnętrze kościoła S. Maria Maddalena</span></figcaption></figure>
<p data-start="2132" data-end="2417"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale <strong data-start="2136" data-end="2157">wejdźmy do środka</strong>… I tu zaczyna się prawdziwa feeria form, kolorów, aniołków, chmurek, stiuków i błysków. Wnętrze – z <strong data-start="2258" data-end="2277">eliptyczną nawą</strong>, <strong data-start="2279" data-end="2301">bocznymi kaplicami</strong>, <strong data-start="2303" data-end="2326">kopułą i transeptem</strong> – <strong data-start="2329" data-end="2380">to idealne małżeństwo późnego baroku z rokokiem</strong>, w którym rozwód nie wchodzi w grę.</span></p>
<p data-start="2419" data-end="2648"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2419" data-end="2435">Nad wejściem</strong> wiszą <strong data-start="2442" data-end="2464">organy z 1740 roku</strong>, tak ozdobne, że Bach by zaniemówił, a Vivaldi zaczął komponować od nowa. Dekorują je <strong data-start="2551" data-end="2583">figury alegoryczne ze stiuku, </strong>jakby ktoś chciał powiedzieć: „To nie koncert. To objawienie.”</span></p>
<p data-start="2650" data-end="2903"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2650" data-end="2668">Ściany i nisze</strong> wypełniają <strong data-start="2680" data-end="2695">posągi cnót</strong> autorstwa m.in. <strong data-start="2712" data-end="2747">Carlo Maderno i Paolo Morellego</strong>, a na dokładkę mamy cykl <strong data-start="2773" data-end="2803">„Historie Marii Magdaleny”</strong> pędzla <strong data-start="2811" data-end="2838">Michelangelo Cerrutiego</strong> i nie, to nie pomyłka, on naprawdę miał na imię Michelangelo.</span></p>
<p data-start="2905" data-end="3141"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz <strong data-start="2913" data-end="2943">zadzieramy głowę ku kopule, </strong>a tam, jak z nieba, spływa na nas <strong data-start="2980" data-end="2996">„Św. Trójca”</strong> autorstwa <strong data-start="3007" data-end="3030">Étienne’a Parrocela</strong>. A w „pióropuszach” kopuły, bo przecież każda kopuła powinna mieć pióropusze, widzimy <strong data-start="3117" data-end="3140">„Doktorów Kościoła”</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2503" aria-describedby="caption-attachment-2503" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2503" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna106.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna106.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna106-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna106-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna106-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna106-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna106-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2503" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze kościoła S. Maria Maddalena</span></figcaption></figure>
<p data-start="3143" data-end="3194"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3143" data-end="3172">Kaplice po prawej stronie</strong>? Istna galeria cudów:</span></p>
<ol data-start="3195" data-end="3766">
<li data-start="3195" data-end="3378">
<p data-start="3198" data-end="3378"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3198" data-end="3247">„Św. Franciszek z Paoli wskrzesza dzieciątko”</strong> – dramatyczny, wzruszający i jakże barokowy obraz <strong data-start="3298" data-end="3319">Biagio Pucciniego</strong>. Dzieciątko wraca do życia, a widz do wiary w malarstwo.</span></p>
</li>
<li data-start="3379" data-end="3502">
<p data-start="3382" data-end="3502"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3382" data-end="3429">Cudowny obraz „Matki Boskiej Uzdrowicielki”</strong> – pielgrzymi w XVIII w. zdzierali sandały, by tylko się do niego dostać.</span></p>
</li>
<li data-start="3503" data-end="3766">
<p data-start="3506" data-end="3766"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3506" data-end="3542">„Objawienie Krzyża św. Kamilowi”</strong> – <strong data-start="3545" data-end="3565">Placido Costanzi</strong>, a do tego <strong data-start="3577" data-end="3604">freski Sebastiano Conca</strong>: na suficie <strong data-start="3617" data-end="3640">„Gloria św. Kamila”</strong>, a na ścianach <strong data-start="3656" data-end="3679">„Historie świętego”</strong> – wszystko to razem sprawia, że trudno oderwać wzrok, a jeszcze trudniej zamknąć usta.</span></p>
</li>
</ol>
<p data-start="3768" data-end="4021"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3768" data-end="3806">Po prawej stronie ołtarza głównego</strong> wisi <strong data-start="3812" data-end="3850">„Krucyfiks św. Kamila” z XVI wieku, </strong>z powagą epoki i dramatem godnym filmów Pasoliniego. <strong data-start="3906" data-end="3954">Po lewej – statua Marii Magdaleny z XV wieku</strong>, jeszcze gotycka w duchu, ale barokowo obstawiona z każdej strony.</span></p>
<p data-start="4023" data-end="4300"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="4025" data-end="4044">ołtarzu głównym</strong> <strong data-start="4047" data-end="4090">„Maria Magdalena pogrążona w modlitwie”</strong> pędzla <strong data-start="4098" data-end="4115">Michele Rocca</strong> – pełna ekspresji i religijnego napięcia. A w głębi absydy <strong data-start="4177" data-end="4197">„Kazanie Jezusa”</strong> autorstwa <strong data-start="4208" data-end="4231">Aureliano Milaniego</strong> – Jezus mówi, my słuchamy, choć oczy same biegną za detalami fresku.</span></p>
<p data-start="4302" data-end="4723"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4302" data-end="4330">Kaplice po lewej stronie</strong> to kolejna uczta dla ducha i oka:</span></p>
<p data-start="4302" data-end="4723"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">3. <strong data-start="4368" data-end="4413">„Chrystus, Dziewica i św. Mikołaj z Bari”</strong> – dzieło <strong data-start="4423" data-end="4435">Baciccii</strong> (Giovanni Battista Gaulli, mistrz iluzji malarskiej i efektów świetlnych), a na ścianach <strong data-start="4525" data-end="4544">„Cuda świętego”</strong> autorstwa <strong data-start="4555" data-end="4575">Ventury Lamberti</strong>.</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">2. <strong data-start="4580" data-end="4633">„Św. Wawrzyniec Giustiniani adorujący Dzieciątko”</strong> – malarska perła <strong data-start="4651" data-end="4668">Luki Giordano</strong>, mistrza szybkiego pędzla i efektownego światłocienia.</span></p>
<p data-start="4725" data-end="5013"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4725" data-end="4739">Zakrystia?</strong> Ach, zakrystia! <strong data-start="4756" data-end="4793">Jedna z najpiękniejszych w Rzymie</strong>, nie tylko dlatego, że przetrwała od XVIII wieku w niemal niezmienionym stanie <strong data-start="4875" data-end="4913">z oryginalnymi meblami i atmosferą</strong>, która przypomina bardziej salon hrabiny niż zaplecze liturgiczne. Kiedyś to umiano robić zaplecza!</span></p>
<p data-start="5015" data-end="5081"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I na koniec historia, która rozdziera serce jak arie Pucciniego:</span></p>
<p data-start="5083" data-end="5499"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5083" data-end="5118">Teresa Bonnicelli i Pio Pratesi</strong> – młodzi, zakochani, z Rzymem u stóp. Ale rodzice Teresy uznali Pio za niegodnego ich córki (jak zwykle: za biedny, za marzyciel, zbyt zakochany). <strong data-start="5269" data-end="5305">Dziewczyna popełniła samobójstwo</strong>, a zrozpaczony Pio&#8230; <strong data-start="5328" data-end="5353">wstąpił do seminarium</strong>. I w końcu <strong data-start="5367" data-end="5435">swoją pierwszą mszę odprawił nad grobem ukochanej, właśnie tutaj</strong>. Romeo i Julia w wersji rzymskiej, ale z koloratką i kadzidłem.</span></p>
<p data-start="5501" data-end="5820"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Do końca XIX wieku, <strong data-start="5521" data-end="5554">w rocznicę śmierci św. Kamila</strong>, zjeżdżali tu pielgrzymi jak na wielką manifestację wiary, żeby otrzymać&#8230; <strong data-start="5631" data-end="5687">wodę święconą z dodatkiem popiołu z grobu św. Kamila</strong>. I wierzono, że to lek na wszystko – od bólu zębów po złamane serce. Tak, tak, w tym kościele leczono nie tylko dusze, ale i ciała.</span></p>
<p data-start="248" data-end="504"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="248" data-end="341">Czas ruszyć w dalszą drogę, uliczką wzdłuż prawej ściany kościoła – via delle Colonnelle.</strong> Niby niepozorna, niby tylko przejście między budynkami, a jednak prowadzi nas wprost na plac Piazza Capranica, gdzie historia przysiada na ławce i poprawia kryzę.</span></p>
<p data-start="506" data-end="1003"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej stronie placu pyszni się <strong data-start="540" data-end="561">Palazzo Capranica</strong>, niczym renesansowa matrona, która, choć wiekowa, to wciąż trzyma fason.</span></p>
<figure id="attachment_2506" aria-describedby="caption-attachment-2506" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2506" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna109.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna109.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna109-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna109-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna109-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna109-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna109-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2506" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Capranica</span></figcaption></figure>
<p data-start="506" data-end="1003"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budynek powstał w <strong data-start="653" data-end="666">1451 roku</strong> z inicjatywy <strong data-start="680" data-end="712">kardynała Domenico Capranica</strong>, który postanowił ufundować <strong data-start="741" data-end="782">pierwsze seminarium duchowne w Rzymie</strong>. Tak, dobrze czytacie – <strong data-start="807" data-end="820">pierwsze!</strong> A więc zanim nastał rzymski wysyp uczelni kościelnych jak grzybów po deszczu, to właśnie tu młodzi kandydaci na pasterzy dusz uczyli się łaciny, teologii i jak nie zasnąć na homilii.</span></p>
<p data-start="1005" data-end="1395"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po śmierci Domenica pałeczkę (a raczej klucze do pałacu) przejął jego brat, <strong data-start="1081" data-end="1110">kardynał Angelo Capranica</strong>. To on rozbudował gmach o lewą część z wieżą, z rozmachem godnym renesansowego magnata, i przeniósł tam seminarium, natomiast pierwotną część – tę z bardziej charakterystycznymi oknami – przeznaczył dla siebie i rodziny. Tradycyjnie: seminarium w lewo, salony w prawo. Rzymska logika.</span></p>
<p data-start="1397" data-end="1855"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1397" data-end="1512">Gmach jest jednym z niewielu renesansowych budynków w mieście, które zachowały się niemal w oryginalnym stanie.</strong> Choć przez wieki przeszedł kilka kosmetycznych zabiegów, to były to raczej delikatne poprawki niż generalne liftingi. Zamurowano kilka okien w starszej części (może by seminarzyści nie wyglądali za często), a <strong data-start="1722" data-end="1796">wieżę – z jakichś racjonalno-estetycznych powodów – obniżono o połowę.</strong> Bo wiadomo, mniej znaczy więcej. Albo przynajmniej taniej.</span></p>
<p data-start="1857" data-end="2218"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Co ciekawe, dziś dużą część wnętrza zajmuje <strong data-start="1901" data-end="1919">kino Capranica</strong>, <strong data-start="1921" data-end="1967">jedna z najstarszych sal kinowych w Rzymie</strong>, która z teatru (bo czym innym miał się zajmować rzymski pałac?) przekształciła się w salę kinematograficzną w <strong data-start="2079" data-end="2092">1922 roku</strong>. Można więc rzec, że duch seminarium przetrwał, choć teraz młodzież ogląda tu raczej filmy niż traktaty św. Tomasza z Akwinu.</span></p>
<p data-start="2220" data-end="2696"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Plac Piazza Capranica skrywa jeszcze jedną perłę – <strong data-start="2271" data-end="2305">kościół Santa Maria in Aquiro.</strong></span></p>
<figure id="attachment_2509" aria-describedby="caption-attachment-2509" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2509" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna112.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna112.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna112-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna112-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna112-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna112-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna112-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2509" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada i wnętrze kościoła S. Maria in Aquiro</span></figcaption></figure>
<p data-start="2220" data-end="2696"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nazwa tajemnicza, historia jeszcze bardziej. Pierwsza świątynia stanęła tu między <strong data-start="2388" data-end="2408">398 a 402 rokiem</strong>, z fundacji <strong data-start="2421" data-end="2445">papieża Anastazego I</strong> – człowieka, który miał gest i nie bał się inwestować w nieruchomości wiecznego miasta. Potem, w <strong data-start="2543" data-end="2555">731 roku</strong>, <strong data-start="2557" data-end="2573">Grzegorz III</strong> postanowił odnowić kościół, zapewne z tych samych powodów, co każdy właściciel starej kamienicy: „już czas, dach cieknie”.</span></p>
<p data-start="2698" data-end="3281"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kolejna metamorfoza przyszła w <strong data-start="2729" data-end="2742">1590 roku</strong> na zlecenie <strong data-start="2755" data-end="2791">kardynała Antonio Maria Salviati</strong>, według projektu <strong data-start="2809" data-end="2833">Francesco z Volterry</strong>. Fasada, jak to z nimi bywa, przyszła później. <strong data-start="2881" data-end="2898">Carlo Maderno</strong>, słynny architekt, stworzył ją w <strong data-start="2981" data-end="2994">1745 roku</strong>. Jeszcze jeden <strong data-start="3010" data-end="3071">architektoniczny rzemieślnik – Pietro Camporese Starszy –</strong> dołożył swoje trzy grosze trzydzieści lat później, ale to już były drobiazgi. Styl pozostał klasyczny, z lekkim muśnięciem baroku, jakby kościół chciał powiedzieć: „Jestem stary, ale wciąż umiem się wystroić”.</span></p>
<p data-start="3283" data-end="3494"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3283" data-end="3310">Wnętrze? Spektakularne.</strong> Trójnawowe, z trzema kaplicami po każdej stronie, z transeptem i kopułą. W <strong data-start="3386" data-end="3399">1866 roku</strong> Cesare Mariani dorzucił swoje pędzle i farby, dodając splendoru i złoconych spojrzeń Madonnie.</span></p>
<figure id="attachment_2507" aria-describedby="caption-attachment-2507" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2507" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna110.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna110.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna110-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna110-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna110-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna110-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna110-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2507" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kaplica z obrazami ze szkoły Caravaggio &#8211; Trophime Bigot</span></figcaption></figure>
<p data-start="3496" data-end="4050"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A skoro o dziełach mowa:</span><br data-start="3520" data-end="3523" /><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">– <strong data-start="3525" data-end="3562">Trzecia kaplica po prawej stronie</strong> – <strong data-start="3565" data-end="3583">Carlo Saraceni</strong> i jego freski <strong data-start="3598" data-end="3620">„Historie Madonny”</strong>. Trochę jak Netfliks epoki baroku, tylko więcej złota, mniej przemocy.</span><br data-start="3691" data-end="3694" /><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">– W <strong data-start="3698" data-end="3716">edicoli absydy</strong> – <strong data-start="3719" data-end="3760">„Madonna z Dzieciątkiem i św. Stefan”</strong>. Słodko, święcie, klasycznie.</span><br data-start="3790" data-end="3793" /><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">– <strong data-start="3795" data-end="3821">Druga kaplica po lewej</strong> – wzruszający <strong data-start="3836" data-end="3871">„Lament nad martwym Chrystusem”</strong> autorstwa <strong data-start="3882" data-end="3901">Maestro Jacobbe</strong>, a obok dzieła <strong data-start="3917" data-end="3936">Trophime Bigota</strong>: <strong data-start="3938" data-end="3954">„Biczowanie”</strong> i <strong data-start="3957" data-end="3990">„Nałożenie korony cierniowej”</strong>. Mocne, ekspresyjne, bez filtra. Instagram by się popłakał.</span></p>
<p data-start="4052" data-end="4399"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po wyjściu z kościoła nie zapomnijcie spojrzeć <strong data-start="4099" data-end="4114">naprzeciwko</strong>, na budynek z numerem <strong data-start="4137" data-end="4143">95</strong>. To <strong data-start="4148" data-end="4165">Casa Giannini</strong>, typowy reprezentant <strong data-start="4187" data-end="4225">rzymskiej architektury XVIII wieku</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2508" aria-describedby="caption-attachment-2508" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2508" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna111.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna111.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna111-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna111-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna111-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna111-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna111-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2508" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Casa Giannini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Choć dziś wygląda skromnie, to powstał dla samego <strong data-start="4277" data-end="4302">Giuseppe Garibaldiego</strong>, bohatera narodowego, brodatego marzyciela i trendsettera w zakresie noszenia czerwonych koszul.</span></p>
<p data-start="4401" data-end="4883"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ruszamy dalej <strong data-start="4415" data-end="4425">w lewo</strong>, <strong data-start="4427" data-end="4459">vicolo della Spada d&#8217;Orlando</strong>. Z nazwy można by sądzić, że to jakiś modny butik albo pizzeria z ambicjami, ale nie – to ulica pełna legend. <strong data-start="4570" data-end="4597">„Zaułek miecza Rolanda”</strong> odwołuje się do najtwardszego ostrza w literaturze średniowiecznej: <strong data-start="4666" data-end="4679">Durandala</strong>, czyli legendarnego miecza <strong data-start="4707" data-end="4727">hrabiego Rolanda</strong>, nieustraszonego wojownika z „<strong data-start="4758" data-end="4780">Pieśni o Rolandzie</strong>”. Jeśli jeszcze pamiętasz, co to był za epos – gratulacje, nauczyciel od polskiego będzie z Ciebie dumny.</span></p>
<p data-start="4885" data-end="5357"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Legenda głosi, że <strong data-start="4903" data-end="4915">Durandal</strong> był wykonany z nieziemskiego stopu metali (brzmi jak Marvel, ale to IX wiek) i należał wcześniej do&#8230; <strong data-start="5019" data-end="5038">Hektora z Troi!</strong> W jego rękojeści miał się znajdować prawdziwy święty pchli targ: <strong data-start="5104" data-end="5191">ząb św. Piotra, krew św. Bazylego, włosy św. Dionizego i fragment szaty Marii Panny</strong>. Roland, widząc, że zaraz umrze, próbował <strong data-start="5250" data-end="5279">roztrzaskać miecz o skałę</strong>, żeby nie wpadł w ręce wroga. Ale ostrze się nie złamało. Bo jakżeby inaczej.</span></p>
<p data-start="5359" data-end="5787"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">I teraz najlepsze: <strong data-start="5378" data-end="5419">fragment tejże „skały” (albo kolumny)</strong> ma się znajdować właśnie tutaj, <strong data-start="5452" data-end="5469">w tym zaułku!</strong></span></p>
<figure id="attachment_2530" aria-describedby="caption-attachment-2530" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2530" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna134.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna134.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna134-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna134-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna134-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna134-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna134-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2530" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fragment &#8222;kolumny Rolanda&#8221;</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">oczywiście to tylko legenda. To, co widzimy po prawej stronie, to <strong data-start="5521" data-end="5549">fragment antycznego muru</strong> oraz <strong data-start="5555" data-end="5578">pozostałość kolumny</strong> z <strong data-start="5581" data-end="5601">Świątyni Matidii</strong>, zbudowanej przez cesarza <strong data-start="5628" data-end="5651">Hadriana w 119 roku</strong> ku czci matki jego żony. Czyli z epoki, gdy za romantyczny gest uchodziło wybudowanie świątyni, a nie wrzucenie serduszka pod zdjęciem.</span></p>
<figure id="attachment_2529" aria-describedby="caption-attachment-2529" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2529" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna133.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna133.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna133-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna133-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna133-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna133-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna133-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2529" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Resztki Świątyni Matidii</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na rogu zaułka znajdziemy też <strong data-start="5819" data-end="5833">fontanellę</strong>, uroczą i trochę zapomnianą, jakby zaraz miała poprosić o espresso. <strong data-start="5902" data-end="5930">Fontanna Dziewiczej Wody</strong>, bo tak ją zwą, to dzieło czasów <strong data-start="5964" data-end="5990">papieża Grzegorza XIII</strong> i architekta <strong data-start="6004" data-end="6022">Boncompagniego</strong>. Przeniesiono ją tu w <strong data-start="6045" data-end="6058">1869 roku</strong> z ulicy <strong data-start="6067" data-end="6092">via de&#8217; Pastini 13-14</strong>, ponieważ tam&#8230; nie dało się przejść. Oficjalny powód: <strong data-start="6149" data-end="6171">„niemożność drogi”</strong>. Rzym i jego uroki urbanistyczne.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Skręcamy w lewo w <strong data-start="293" data-end="312">via de&#8217; Pastini</strong> i już po kilku krokach trafiamy na <strong data-start="348" data-end="368">Piazza di Pietra</strong>, jeden z tych rzymskich placów, które sprawiają, że człowiek przestaje przewijać Instagrama i po prostu chłonie rzeczywistość. I słusznie, bo oto przed nami <strong data-start="526" data-end="549">Palazzo della Borsa</strong>, czyli dawne <strong data-start="563" data-end="577">Hadrianeum</strong> – monumentalna świątynia zbudowana <strong data-start="613" data-end="625">w 145 r.</strong> przez <strong data-start="632" data-end="660">cesarza Antoninusa Piusa</strong> ku czci swojego przyszywanego taty, czyli <strong data-start="703" data-end="715">Hadriana</strong>. Ot, taka starożytna wersja „Dziękuję, Tato, za wszystko!”.</span></p>
<figure id="attachment_2510" aria-describedby="caption-attachment-2510" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2510" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna113.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna113.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna113-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna113-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna113-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna113-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna113-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2510" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Świątynia Hadriana</span></figcaption></figure>
<p data-start="777" data-end="1330"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dziś z tej świątyni pozostało tylko tyle, ile wystarczy, żeby nam szczęki opadły z wrażenia czyli <strong data-start="877" data-end="901">11 kolumn korynckich</strong> z białego marmuru, każda <strong data-start="927" data-end="940">15 metrów</strong> wysokości i o średnicy <strong data-start="964" data-end="974">1,44 m</strong> (czyli mniej więcej tyle, ile szerokości ma przyzwoity stół weselny). Wszystko to spoczywa na <strong data-start="1069" data-end="1089">kamiennym podium</strong> wysokim na <strong data-start="1101" data-end="1112">4 metry</strong> i już samo to sprawia, że człowiek czuje się jak krasnal. Co ciekawe, to co dziś widzimy jako fronton świątyni, pierwotnie było jej bokiem. Cóż, Rzym lubi zaskakiwać nawet na poziomie urbanistycznym.</span></p>
<p data-start="1332" data-end="1951"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Powyżej kolumn zachował się fragment oryginalnego <strong data-start="1382" data-end="1394">nadproża</strong>, choć częściowo uzupełniony już w czasach nowożytnych czyli, krótko mówiąc, po tym jak artyści przestali nosić togi, a zaczęli zarabiać na portretach konnych arystokracji. Co ciekawe, za kolumnami znajdziemy również autentyczną ścianę świątyni, zbudowaną z <strong data-start="1654" data-end="1676">skały wulkanicznej</strong>, pierwotnie pokrytą marmurowymi płytami. Skąd to wiemy? A no stąd, że do dziś widoczne są <strong data-start="1767" data-end="1786">otwory mocujące</strong>, które świadczą o dawnym luksusie, taki starożytny „ślady po kołkach w ścianie”, tylko zamiast półek z IKEA były tu marmurowe płyty z najdroższego katalogu świata.</span></p>
<p data-start="1953" data-end="2256"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W czasach antycznych świątynia nie miała skromnego stropu, tylko dumne, majestatyczne <strong data-start="2039" data-end="2063">sklepienie kolebkowe</strong>, wspierane na filarach, których bazy zdobiono płaskorzeźbami przedstawiającymi <strong data-start="2143" data-end="2165">prowincje rzymskie</strong>.</span></p>
<p data-start="2258" data-end="2803"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="2260" data-end="2273">1695 roku</strong> kompleks zyskał drugie życie – został wchłonięty przez nowy budynek, który miał służyć <strong data-start="2361" data-end="2393">Papieskiemu Urzędowi Celnemu</strong>. Tak, tak, nawet w baroku trzeba było płacić cło. Za projekt odpowiadali <strong data-start="2467" data-end="2496">Carlo i Francesco Fontana</strong>, duet architektów, którzy potrafili zamienić nawet ruiny w dzieło sztuki z ambicjami urzędowymi. A skoro już mówimy o pieniądzach – w <strong data-start="2631" data-end="2642">1873 r.</strong> budynek zakupiła <strong data-start="2660" data-end="2677">Izba Handlowa</strong>, która do dziś w nim rezyduje, przytulona do starożytnych kolumn jak wnuczek do kolan babci-opiekunki rzymskiego dziedzictwa.</span></p>
<p data-start="2805" data-end="3432"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po drugiej stronie placu, pod numerem <strong data-start="2843" data-end="2849">26</strong>, wypatrzymy <strong data-start="2862" data-end="2886">Palazzo Ferrini Cini</strong>, zaprojektowany przez niejakiego <strong data-start="2920" data-end="2937">Onorio Longhi</strong>, człowieka, którego nazwisko brzmiało jak marka luksusowych kaloszy, ale fach miał w rękach jak mało kto.</span></p>
<figure id="attachment_2511" aria-describedby="caption-attachment-2511" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2511" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna114.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna114.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna114-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna114-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna114-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna114-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna114-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2511" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Ferrini Cini</span></figcaption></figure>
<p data-start="2805" data-end="3432"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pałac powstał dla rodziny <strong data-start="3078" data-end="3089">Ferrini</strong>, ale pod koniec XVIII wieku przeszedł w ręce <strong data-start="3135" data-end="3160">hrabiego Josepha Cini</strong>, który najwyraźniej uznał, że trzeba się wpisać w elewację. I tak nad portalem znajdziemy złotymi literami <strong data-start="3268" data-end="3285">&#8222;IOSEPH CINI&#8221;</strong>, a na altanie tarasowej – dla równowagi rodowej – napis <strong data-start="3342" data-end="3355">&#8222;FERRINI&#8221;</strong>. Jakby chcieli powiedzieć: „My tu razem mieszkamy, ale każde ma swój szyld”.</span></p>
<p data-start="3434" data-end="3997"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ruszamy dalej uliczką <strong data-start="3456" data-end="3473">via di Pietra</strong>, jakby nazwa była stworzona w hołdzie Hadrianeum, i po chwili wychodzimy na główną arterię miasta – <strong data-start="3574" data-end="3591">via del Corso</strong>. Przechodzimy na drugą stronę, czasem z lekkim ryzykiem potrącenia przez skuter, ale za to z poczuciem przygody. Następnie wciskamy się w ciasną, ale klimatyczną <strong data-start="3754" data-end="3774">via delle Murate</strong>, gdzie turystów więcej niż sardynek w puszce. Po chwili skręcamy w lewo, w <strong data-start="3850" data-end="3879">via di Santa Maria in Via</strong>, i podążamy aż na jej koniec, gdzie stoi niepozorny z zewnątrz, ale niezwykle ciekawy <strong data-start="3966" data-end="3996">kościół Santa Maria in Via</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2513" aria-describedby="caption-attachment-2513" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2513" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna117.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna117.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna117-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna117-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna117-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna117-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna117-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2513" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada i wnętrze kościoła S. Maria in Via</span></figcaption></figure>
<p data-start="3999" data-end="4534"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pierwsza wzmianka o tej świątyni pochodzi z roku <strong data-start="4048" data-end="4055">955</strong>, ale prawdziwą sławę przyniósł jej <strong data-start="4091" data-end="4108">cud z 1256 r.</strong>. Wtedy to kardynał <strong data-start="4128" data-end="4146">Pietro Capocci</strong>, który najwyraźniej nie miał lepszych pomysłów na wtorkowe popołudnie, wrzucił do studni znajdującej się obok kościoła… kamień. I wtedy zaczęło się dziać. Woda nagle wezbrała – jakby Matka Natura dostała czkawki – a na jej powierzchni ukazał się… <strong data-start="4394" data-end="4432">kamień z wizerunkiem Matki Boskiej</strong>. Tak po prostu. Ot, cud. Nie pierwszy w Rzymie, ale z pewnością jeden z tych lepiej udokumentowanych.</span></p>
<p data-start="4536" data-end="4928"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na miejscu dawnej stajni, w której znajdowała się ta cudowna studnia, zbudowano <strong data-start="4626" data-end="4648">Kaplicę Studzienną</strong>, pierwszą po prawej stronie. Można tu dziś nie tylko zobaczyć <strong data-start="4711" data-end="4733">oryginalną studnię</strong>, ale też – jeśli księża nie mają nic przeciwko – napić się z niej <strong data-start="4800" data-end="4817">cudownej wody</strong>. Miejsce to nazywane jest z tego względu <strong data-start="4859" data-end="4878">„Małym Lourdes”</strong>, choć zamiast Pirenejów mamy tu barok i espresso.</span></p>
<p data-start="4930" data-end="5522"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W kaplicy znajduje się również fragment owego słynnego <strong data-start="4985" data-end="5018">kamienia z malowidłem Madonny</strong>. I teraz ciekawostka, która z miejsca rozpala wyobraźnię: <strong data-start="5077" data-end="5102">kamień ten nie tonie!</strong> Choć jest ciężki, jak na porządny kamień przystało, unosi się w wodzie i przeczy prawom fizyki. Gdyby Newton to zobaczył, prawdopodobnie zamknąłby się w wieży i już nigdy nie wyszedł. A co na to księża? Mówią, że to <strong data-start="5312" data-end="5322">symbol</strong>. Jeśli człowiek upadnie, stoczy się na dno, nie oznacza to, że tam zostanie. Tak jak kamień ma szansę <strong data-start="5427" data-end="5455">wypłynąć na powierzchnię</strong>. Prosto, pięknie i pokrzepiająco, jak dobra homilia z happy endem.</span></p>
<figure id="attachment_2512" aria-describedby="caption-attachment-2512" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2512" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna116.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna116.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna116-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna116-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna116-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna116-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna116-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2512" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Szopka Neapolitańska wewnątrz kościoła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wychodząc z kościoła, warto jeszcze raz spojrzeć na jego <strong data-start="5581" data-end="5610">barokową fasadę z 1670 r.</strong>, zaprojektowaną przez <strong data-start="5633" data-end="5656">Giacomo della Porta</strong>, ale zrealizowaną przez <strong data-start="5681" data-end="5702">Carlo Rainaldiego</strong> – duet projektanta i wykonawcy, który sprawił, że ten niepozorny zakątek via in Via stał się przystanią cudów, architektury i opowieści.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Udajmy się teraz na drugą stronę głównej ulicy, gdzie przycupnęły obok siebie dwa place, jakby prowadziły cichy dialog o tym, kto ma więcej do pokazania. Pierwszy z nich to <strong data-start="459" data-end="484">Piazza di San Claudio</strong>, który – mimo że nie dorównuje rozmachem swej sąsiadce – kryje prawdziwy architektoniczny klejnot: maleńki, elegancki kościółek <strong data-start="613" data-end="654">Santi Andrea e Claudio dei Borgognoni</strong>. Jak sama nazwa wskazuje, świątynia ta powstała w XVII wieku specjalnie dla kolonii mieszkańców <strong data-start="751" data-end="764">Burgundii</strong>, tej samej, która słynie z wina, musztardy i nieprzewidywalnej pogody.</span></p>
<figure id="attachment_2514" aria-describedby="caption-attachment-2514" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2514" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna118.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna118.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna118-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna118-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna118-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna118-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna118-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2514" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada i wnętrze kościoła SS. Andrea e Claudio dei Borgognoni</span></figcaption></figure>
<p data-start="837" data-end="1293"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Obecny wygląd kościółka pochodzi z roku <strong data-start="877" data-end="885">1729</strong>, kiedy to przebudowano go według projektu <strong data-start="928" data-end="948">Antoine Dérizeta</strong> – Francuza, który widocznie wiedział, jak pożenić burgundzką dumę z rzymską estetyką. Fasada prezentuje się zgodnie z modą <strong data-start="1072" data-end="1087">XVIII wieku</strong> – klasyczna, dwupoziomowa, z dolną częścią podzieloną <strong data-start="1142" data-end="1156">pilastrami</strong>, między którymi dumnie pręży się <strong data-start="1190" data-end="1226">portal zamknięty okrągłym łukiem</strong>, a nad nim wyryta inskrypcja <strong data-start="1256" data-end="1270">&#8222;MDCCXXIX&#8221;</strong>, czyli po ludzku 1729.</span></p>
<p data-start="1295" data-end="1747"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po bokach portalu, jak dwóch strażników gotowych do dyskusji teologicznej (lub do pojedynku na muszkiety), stoją <strong data-start="1408" data-end="1433">posągi św. Klaudiusza</strong> autorstwa <strong data-start="1444" data-end="1461">Grandjacqueta</strong> oraz <strong data-start="1467" data-end="1483">św. Andrzeja</strong> dłuta <strong data-start="1490" data-end="1510">François Bretona</strong>. Górna część fasady to barokowa poezja – <strong data-start="1552" data-end="1576">duże, centralne okno</strong>, nad którym wije się <strong data-start="1598" data-end="1622">krzywoliniowy szczyt</strong> z emblematem królewskiej Francji – <strong data-start="1658" data-end="1676">Trzema Liliami</strong>, czyli herbową zapowiedzią, że w środku czeka nas styl i dostojeństwo.</span></p>
<p data-start="1749" data-end="2137"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze oparte jest na planie <strong data-start="1779" data-end="1799">krzyża greckiego</strong>, z centralnie umieszczoną <strong data-start="1826" data-end="1836">kopułą</strong>, która aż prosi się, by spojrzeć w górę i zakręcić z zachwytu. W <strong data-start="1902" data-end="1921">ołtarzu głównym</strong> znajduje się delikatny, a zarazem dynamiczny fresk <strong data-start="1973" data-end="1995">Antonio Bicchiérai</strong> przedstawiający <strong data-start="2012" data-end="2033">adorację anielską, </strong>bo w końcu kto inny miałby adorować w burgundzkim kościele, jak nie aniołowie w świetlistych szatach?</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tuż obok, niczym starsza i poważniejsza siostra z ambicjami politycznymi, rozciąga się <strong data-start="2231" data-end="2258">Piazza di San Silvestro</strong>, zdecydowanie bardziej rozgadana i zamaszysta. Sercem placu jest <strong data-start="2324" data-end="2359">kościół San Silvestro in Capite</strong>, którego nazwa brzmi nieco złowrogo („in Capite”? Czyżby ktoś stracił głowę?) i słusznie, bo faktycznie <strong data-start="2466" data-end="2527">przechowywana jest tu relikwia głowy św. Jana Chrzciciela</strong>. W tym mieście, jak widać, głowa to rzecz święta i całkiem trwała.</span></p>
<figure id="attachment_2519" aria-describedby="caption-attachment-2519" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2519" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna123.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna123.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna123-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna123-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna123-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna123-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna123-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2519" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej fasada zewnętrzna; po prawej dziedziniec i fasada wewnętrzna kościoła S. Silvestro in Capite</span></figcaption></figure>
<p data-start="2596" data-end="2926"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Świątynia powstała w <strong data-start="2617" data-end="2631">VIII wieku</strong>, dokładnie na miejscu, gdzie wcześniej stał dom dwóch braci, późniejszych papieży: <strong data-start="2715" data-end="2739">Stefana II i Pawła I</strong>. Cofając się jeszcze dalej, trafiamy na imponującą <strong data-start="2791" data-end="2811">Świątynię Słońca</strong>, wzniesioną przez cesarza <strong data-start="2838" data-end="2862">Aureliana w 273 roku</strong> – miejsce pełne światła, dziś zamienione na duchowe reflektory.</span></p>
<p data-start="2928" data-end="3478"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Całkowita restauracja kościoła miała miejsce między <strong data-start="2980" data-end="3002">1198 a 1216 rokiem</strong>, wtedy też zbudowano jego <strong data-start="3029" data-end="3058">siedmiopiętrową dzwonnicę</strong>, która dziś przypomina trochę barokowego wieżowca z epoki gotyku. W latach <strong data-start="3134" data-end="3147">1595–1601</strong>, dzięki projektowi <strong data-start="3167" data-end="3208">Francesco da Volterra i Carlo Maderno</strong>, świątynia odzyskała świeży wygląd i barokowe maniery. Zaś końcowa dekoracja wnętrza, trwająca aż do końca XVII wieku, to dzieło <strong data-start="3338" data-end="3359">Carlo Rainaldiego</strong> oraz braci <strong data-start="3371" data-end="3401">Mattia i Domenico De Rossi</strong>, z których to <strong data-start="3416" data-end="3428">Domenico</strong> zaprojektował również <strong data-start="3451" data-end="3461">fasadę</strong> w <strong data-start="3464" data-end="3477">1703 roku</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2520" aria-describedby="caption-attachment-2520" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2520" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna124.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna124.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna124-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna124-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna124-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna124-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna124-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2520" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Romańska dzwonnica oraz wnętrze kościoła</span></figcaption></figure>
<p data-start="3480" data-end="3902"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Szczyt fasady zdobią figury <strong data-start="3508" data-end="3559">świętych Sylwestra, Stefana, Franciszka i Klary</strong> – wyglądają jak zgrana ekipa patronów świata duchowego i przytulnych klasztorów. <strong data-start="3641" data-end="3664">Portal z XIII wieku</strong> wieńczy <strong data-start="3673" data-end="3695">złamany przyczółek</strong>, pod którym znajduje się <strong data-start="3721" data-end="3755">reprodukcja wizerunku z Edessy, </strong>twarzy Chrystusa odbitej na tkaninie, co do której lepiej nie wchodzić w dyskusje z fanami Całunu Turyńskiego, bo do dziś spierają się o detale.</span></p>
<p data-start="3904" data-end="4370"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Za portalem kryje się <strong data-start="3926" data-end="3941">dziedziniec</strong>, na którym wciąż widać fragmenty antycznej <strong data-start="3985" data-end="4004">Świątyni Słońca</strong> – tak, tu historia wchodzi w dialog z chrześcijaństwem bez zbędnych tłumaczeń. Wnętrze kościoła to <strong data-start="4104" data-end="4130">jednonawowa przestrzeń</strong> z <strong data-start="4133" data-end="4155">bocznymi kaplicami</strong> i <strong data-start="4158" data-end="4214">sklepieniem ozdobionym malowidłem Giacinto Brandiego</strong>. Nad wejściem unosi się majestatycznie zestaw <strong data-start="4261" data-end="4295">barokowych organów z 1680 roku</strong>, które – nie oszukujmy się – już same potrafią wywołać uniesienie duchowe.</span></p>
<figure id="attachment_2516" aria-describedby="caption-attachment-2516" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2516" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna120.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna120.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna120-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna120-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna120-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna120-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna120-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2516" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fragmenty antycznej Świątyni Słońca</span></figcaption></figure>
<p data-start="4377" data-end="4443"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kaplice po <strong data-start="4388" data-end="4406">prawej stronie</strong> oferują ucztę dla miłośników sztuki:</span></p>
<ol data-start="4445" data-end="4902">
<li data-start="4445" data-end="4594">
<p data-start="4448" data-end="4594"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4448" data-end="4516">&#8222;Madonna z Dzieciątkiem i świętymi Antonim z Padwy i Stefanem I&#8221;</strong> autorstwa <strong data-start="4527" data-end="4549">Giuseppe Chiariego</strong>, który stworzył też dekorację całej kaplicy.</span></p>
</li>
<li data-start="4596" data-end="4763">
<p data-start="4599" data-end="4763"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4599" data-end="4638">&#8222;Św. Franciszek otrzymuje stygmaty&#8221;</strong> – dzieło <strong data-start="4648" data-end="4673">Orazio Gentileschiego</strong>, a na ścianach i sklepieniu rozkwitają <strong data-start="4713" data-end="4736">&#8222;Historie świętego&#8221;</strong> pędzla <strong data-start="4744" data-end="4762">Luigi Garziego</strong>.</span></p>
</li>
<li data-start="4765" data-end="4902">
<p data-start="4768" data-end="4902"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4768" data-end="4789">&#8222;Zielone Świątki&#8221;</strong>, które tchną ogniem i kolorem – wszystko autorstwa <strong data-start="4841" data-end="4860">Giuseppe Ghezzi</strong>, który nie oddał ani jednej kreski innym.</span></p>
</li>
</ol>
<p data-start="4904" data-end="5182"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="4906" data-end="4927">prawym transepcie</strong> błyszczy <strong data-start="4937" data-end="4976">&#8222;Madonna z Dzieciątkiem i świętymi&#8221;</strong> – dzieło <strong data-start="4986" data-end="5007">Braccia Ciarpiego</strong>, a nad głową wiruje fresk <strong data-start="5034" data-end="5062">&#8222;Historie św. Sylwestra&#8221;</strong> autorstwa <strong data-start="5073" data-end="5098">Ludovico Gimignaniego</strong>. <strong data-start="5100" data-end="5110">Kopuła</strong> to z kolei galaktyka barokowego koloru spod ręki samego <strong data-start="5167" data-end="5181">Pomarancia</strong>.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5189" data-end="5205">Prezbiterium</strong> to triumfalna brama do sacrum, z <strong data-start="5239" data-end="5274">marmurowym ołtarzem z 1518 roku</strong>, wykonanym przez <strong data-start="5292" data-end="5316">toskańskie warsztaty</strong>, gdzie precyzja mieszała się z artystyczną ekstazą. <strong data-start="5369" data-end="5385">Tabernakulum</strong> – dzieło <strong data-start="5395" data-end="5422">Rainaldiego z 1667 roku</strong> – przypomina barokowy sejf pełen łask. Po bokach absydy widzimy <strong data-start="5487" data-end="5517">&#8222;Męczeństwo św. Stefana I&#8221;</strong> oraz <strong data-start="5523" data-end="5576">&#8222;Posłańców Konstantyna wzywających św. Sylwestra&#8221;</strong>, oba przypisywane <strong data-start="5595" data-end="5618">Orazio Borgianniemu</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2517" aria-describedby="caption-attachment-2517" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2517" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna121.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna121.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna121-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna121-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna121-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna121-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna121-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2517" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Prezbiterium kościoła S. Silvestro in Capite</span></figcaption></figure>
<p data-start="5621" data-end="5767"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="5623" data-end="5643">lewym transepcie</strong> – kolejna <strong data-start="5654" data-end="5693">&#8222;Madonna z Dzieciątkiem i świętymi&#8221;</strong> (tym razem <strong data-start="5705" data-end="5728">Terenzio Terenziego</strong> z Urbino), a po lewej stronie kaplice:</span></p>
<ol start="3" data-start="5769" data-end="6343">
<li data-start="5769" data-end="5921">
<p data-start="5772" data-end="5921"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5772" data-end="5788">&#8222;Nieskalana&#8221;</strong> – obraz <strong data-start="5797" data-end="5813">Gimignaniego</strong>, autora również fresków sklepiennych oraz <strong data-start="5856" data-end="5876">&#8222;Adoracji magów&#8221;</strong> i <strong data-start="5879" data-end="5896">&#8222;Nawiedzenia&#8221;</strong> autorstwa <strong data-start="5907" data-end="5920">Morazzone</strong>.</span></p>
</li>
</ol>
<p data-start="5772" data-end="5921"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">      2. <strong data-start="5926" data-end="5959">&#8222;Wizja św. Marcelego papieża&#8221;</strong>, w której święty ma spotkanie ze Świętą Rodziną – dzieło <strong data-start="6017" data-end="6033">Gimignaniego</strong>, który nie mógł się powstrzymać i dorzucił też malowidła w lunetach oraz <strong data-start="6107" data-end="6130">&#8222;Glorię św. Józefa&#8221;</strong> na sklepieniu.</span></p>
<ol>
<li data-start="6150" data-end="6343"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="6150" data-end="6168">&#8222;Ukrzyżowanie&#8221;</strong> – dramatyczne, pełne ekspresji dzieło <strong data-start="6207" data-end="6233">Francesco Trevisaniego</strong>, który ozdobił także ściany i sklepienie: <strong data-start="6276" data-end="6299">&#8222;Drogą do Kalwarii&#8221;</strong>, <strong data-start="6301" data-end="6318">&#8222;Biczowaniem&#8221;</strong> i <strong data-start="6321" data-end="6342">&#8222;Triumfem Krzyża&#8221;</strong>.</span></li>
</ol>
<figure id="attachment_2518" aria-describedby="caption-attachment-2518" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2518" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna122.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna122.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna122-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna122-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna122-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna122-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna122-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2518" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Krypta kościoła S. Silvestro in Capite</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="6347" data-end="6360">zakrystii</strong> czeka kolekcja jak z muzeum: <strong data-start="6390" data-end="6427">fresk &#8222;Ukrzyżowania&#8221; z XIII wieku</strong>, <strong data-start="6429" data-end="6459">&#8222;Biała Madonna&#8221; z XV wieku</strong>, oraz <strong data-start="6466" data-end="6497">&#8222;Biczowanie&#8221; z XIV–XV wieku</strong>. A wisienką na torcie, a raczej aureolą na głowie, jest <strong data-start="6554" data-end="6593">relikwia głowy św. Jana Chrzciciela</strong>, przechowywana z należytą czcią i pewnie sporą dawką metafizycznej ostrożności.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po prawej stronie kościoła Sant’Andrea delle Fratte – który za chwilę rozłożymy na części święte – znajduje się <strong data-start="314" data-end="356">budynek dawnego klasztoru benedyktynów</strong>, przejęty przez <strong data-start="373" data-end="397">klaryski w 1271 roku</strong>, a dziś… cóż, dziś mieści się tam <strong data-start="432" data-end="460">centrala Poczty Włoskiej</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2515" aria-describedby="caption-attachment-2515" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2515" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna119.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna119.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna119-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna119-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna119-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna119-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna119-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2515" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Piazza di S. Silvestro z widocznym budynkiem poczty po prawej stronie kościoła</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jeżeli kiedykolwiek zastanawiałeś się, czemu twoja kartka z wakacji dotarła po czterech miesiącach, teraz już wiesz – przesiąkła historią i kontemplacją. <strong data-start="616" data-end="659">W 1878 roku architekt Giovanni Malvezzi</strong> całkiem przebudował ten gmach, zapewne z odrobiną niechęci ze strony byłych zakonnic, którym nowa elewacja wyglądała raczej jak herezja niż architektura.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Teraz skręcamy w prawo, idąc wzdłuż tej pocztowej fortecy, i wchodzimy w urokliwą <strong data-start="897" data-end="918">via delle Mercede</strong>. Pod numerem <strong data-start="932" data-end="938">50</strong> czeka nas kulturalna niespodzianka: <strong data-start="975" data-end="991">Sala Umberto</strong>, teatr z duszą i bardzo burzliwym CV.</span></p>
<figure id="attachment_2531" aria-describedby="caption-attachment-2531" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2531" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna135.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna135.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna135-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna135-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna135-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna135-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna135-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2531" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budynek Sala Umberto</span></figcaption></figure>
<p data-start="815" data-end="1406"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Powstał w <strong data-start="1040" data-end="1053">1882 roku</strong> według projektu <strong data-start="1070" data-end="1092">Andrea Busiri Vici</strong>, początkowo jako sala koncertowa czyli miejsce, gdzie rzymianie mogli unieść się na skrzydłach muzyki… zanim przyszło kino. W latach <strong data-start="1228" data-end="1241">1890–1913</strong> budynek powiększono i przekształcono w <strong data-start="1281" data-end="1317">pierwsze publiczne kino w Rzymie</strong>, a od <strong data-start="1324" data-end="1337">1981 roku</strong> ponownie rozbrzmiewa tu głos aktora na żywo. Historia z happy endem!</span></p>
<p data-start="1408" data-end="1688"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kilka kroków dalej, pod numerem <strong data-start="1440" data-end="1446">11</strong>, mieszkał kiedyś <strong data-start="1464" data-end="1480">Walter Scott</strong>, szkocki romantyk i dżentelmen, który swoimi dziełami, takimi jak <strong data-start="1547" data-end="1560">„Rob Roy”</strong> czy <strong data-start="1565" data-end="1578">„Ivanhoe”</strong>, rozkochał w sobie czytelników całej Europy. Tak, to prawda, nawet rzymskie kamienice mają szkockie epizody.</span></p>
<p data-start="1690" data-end="2190"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz uwaga, bo dochodzimy do numeru <strong data-start="1729" data-end="1735">12</strong>, zwanego dziś <strong data-start="1750" data-end="1772">Pałacem Berniniego</strong>. Brzmi dumnie, prawda? I słusznie, bo według <strong data-start="1818" data-end="1841">tablicy z 1898 roku</strong>, dzieła <strong data-start="1850" data-end="1871">Ettore Ferrariego</strong>, to właśnie tutaj mieszkał i umarł <strong data-start="1907" data-end="1931">Gian Lorenzo Bernini</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2525" aria-describedby="caption-attachment-2525" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2525" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna129.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna129.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna129-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna129-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna129-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna129-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna129-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2525" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej budynek nr 11; po prawej nr 12, oba były własnością Berniniego</span></figcaption></figure>
<p data-start="1690" data-end="2190"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">No i… tu się zaczyna zabawa. Otóż Bernini <strong data-start="1975" data-end="2011">naprawdę mieszkał pod numerem 11</strong>, więc tablica chybiona jak rzut oszczepem po zbyt wielu winach Frascati. Ale czy to ważne? Przecież oba budynki należały do mistrza, więc o co ten hałas? Hałas jest o coś innego…</span></p>
<p data-start="2192" data-end="2636"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Obok bowiem, jak wyrośnięty kuzyn w rodzinnej fotografii, dumnie stoi <strong data-start="2262" data-end="2295">Palazzo della Propaganda Fide</strong>, czyli siedziba papieskiej propagandy, z której dziś wypadałoby wypędzać demony marketingu. <strong data-start="2388" data-end="2407">Boczną elewację</strong> tego budynku zaprojektował <strong data-start="2435" data-end="2446">Bernini</strong>, ale niestety, stracił posadę i dalszą pracą zajął się <strong data-start="2502" data-end="2515">Borromini</strong> – jego największy rywal i barokowy wróg numer jeden. I tu wchodzi na scenę najbardziej nieświęty epizod ich rywalizacji.</span></p>
<p data-start="2638" data-end="2966"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Borromini, jak każdy szanujący się artysta z ego większym niż kopuła św. Piotra, <strong data-start="2719" data-end="2761">wyrzeźbił na rogu budynku&#8230; ośle uszy</strong>. Tak, dokładnie, w samym sercu papieskiej propagandy dumnie sterczały <strong data-start="2833" data-end="2846">ośle uszy</strong> w ramie papieskiego herbu. Delikatna sugestia: „Drogi Gian Lorenzo, jesteś osłem”. Kultura renesansowa? Nie tym razem.</span></p>
<p data-start="2968" data-end="3451"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bernini, zamiast pisać list do przełożonych, odpalił z grubej rury. Gdy Borromini rankiem wychylił się przez okno, z pewnością z miną pełną triumfu, <strong data-start="3117" data-end="3194">ujrzał skierowaną w swoją stronę gigantyczną rzeźbę męskiego przyrodzenia</strong>, dumnie sterczącą z tarasu domu Berniniego. Cóż, <strong data-start="3244" data-end="3266">„penis Berniniego”</strong> długo nie gościł w miejskim pejzażu, zbyt wielu pobożnych staruszków przewracało się z wrażenia, ale <strong data-start="3370" data-end="3393">opowieść przetrwała</strong>, a Rzym aż po dziś dzień śmieje się spod ronda kapelusza.</span></p>
<p data-start="3453" data-end="3650"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wracając do sacrum, czas odwiedzić <strong data-start="3488" data-end="3524">kościół Sant’Andrea delle Fratte</strong>, którego historia zaczyna się pod koniec <strong data-start="3566" data-end="3579">XII wieku</strong>, a potem przechodzi przez całą galerię barokowych zmian i przetasowań.</span></p>
<p data-start="3652" data-end="4182"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Najpierw mieli go <strong data-start="3670" data-end="3685">augustianie</strong>, potem od <strong data-start="3696" data-end="3709">1585 roku</strong> – <strong data-start="3712" data-end="3753">Bracia Mniejsi św. Franciszka z Paoli</strong>. Między <strong data-start="3762" data-end="3784">1604 a 1612 rokiem</strong> przebudowano świątynię według projektu <strong data-start="3824" data-end="3842">Gaspare Guerra</strong>, a po jego śmierci pałeczkę przejął <strong data-start="3879" data-end="3902">Francesco Borromini</strong>. To on w latach <strong data-start="3919" data-end="3932">1653–1667</strong> stworzył <strong data-start="3942" data-end="3952">absydę</strong>, <strong data-start="3954" data-end="3970">bęben kopuły</strong> i <strong data-start="3973" data-end="3986">dzwonnicę</strong>, pokazując raz jeszcze, że potrafił z kamienia wycisnąć emocje. Ostateczne prace zakończył <strong data-start="4078" data-end="4097">Mattia De Rossi</strong> w <strong data-start="4100" data-end="4113">1691 roku</strong>, a ostatnich retuszy do fasady dodał w <strong data-start="4153" data-end="4181">1826 roku Pasquale Belli</strong>.</span></p>
<p data-start="4184" data-end="4413"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wejdźmy do środka – <strong data-start="4204" data-end="4218">jedna nawa</strong>, <strong data-start="4220" data-end="4254">trzy kaplice po każdej stronie</strong>, <strong data-start="4256" data-end="4268">transept</strong>, <strong data-start="4270" data-end="4295">prezbiterium z absydą</strong> i <strong data-start="4298" data-end="4308">kopuła</strong>, którą ozdobił <strong data-start="4324" data-end="4343">Pasquale Marini</strong>. Całość sprawia wrażenie jakby barok postanowił uprawiać akrobatykę.</span></p>
<p data-start="4415" data-end="4717"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zaraz przy wejściu po bokach <strong data-start="4444" data-end="4463">pomniki grobowe</strong>: po prawej <strong data-start="4475" data-end="4495">Livia del Grillo</strong>, po lewej <strong data-start="4506" data-end="4524">Teresa d’Auria</strong>, oba dłuta <strong data-start="4536" data-end="4558">Francesco Queirolo</strong> z <strong data-start="4561" data-end="4574">1752 roku</strong>. Dalej jeszcze <strong data-start="4590" data-end="4636">pomnik kardynała Carlo Leopoldo Calcagnini</strong>, autorstwa <strong data-start="4648" data-end="4668">Pietro Bracciego</strong> – rzeźbiarza, który mógłby dłutem pokroić masło.</span></p>
<figure id="attachment_2526" aria-describedby="caption-attachment-2526" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2526" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna130.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna130.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna130-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna130-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna130-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna130-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna130-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2526" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada i wnętrze kościoła S. Andrea della Fratte</span></figcaption></figure>
<p data-start="4719" data-end="4741"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W kaplicach po prawej:</span></p>
<ol data-start="4742" data-end="4911">
<li data-start="4742" data-end="4852">
<p data-start="4745" data-end="4852"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4745" data-end="4763">marmurowa kadź</strong> – dzieło <strong data-start="4773" data-end="4787">Borgognone</strong>. W głębi: <strong data-start="4798" data-end="4821">„Chrzest Chrystusa”</strong> pędzla <strong data-start="4829" data-end="4851">Ludovico Gimignani</strong>.</span></p>
</li>
<li data-start="4853" data-end="4911">
<p data-start="4856" data-end="4911"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4856" data-end="4889">Pomnik kard. Pierluigi Carafa</strong> – również <strong data-start="4900" data-end="4910">Bracci</strong>.</span></p>
</li>
</ol>
<p data-start="4913" data-end="5146"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Za trzecią kaplicą znajduje się wejście na <strong data-start="4956" data-end="4969">krużganki</strong>, z freskami przedstawiającymi życie św. Franciszka z Paoli. Lunety malowali: <strong data-start="5047" data-end="5056">Cozza</strong>, <strong data-start="5058" data-end="5068">Marini</strong> oraz <strong data-start="5074" data-end="5094">Filippo Gherardi</strong>. Trzy pędzle, jedno życie, mnóstwo świętych detali.</span></p>
<p data-start="5148" data-end="5341"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W prawym transepcie w ołtarzu <strong data-start="5178" data-end="5199">Filippo Barigioni</strong> umieścił obraz <strong data-start="5215" data-end="5243">„Św. Franciszek z Paoli”</strong> autorstwa <strong data-start="5254" data-end="5270">Paris Nogari</strong>, a całość zdobią <strong data-start="5288" data-end="5308">anioły ze stiuku</strong>, wykonane przez <strong data-start="5325" data-end="5340">G. B. Maini</strong>.</span></p>
<p data-start="5343" data-end="5780"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="5345" data-end="5361">prezbiterium</strong>, w absydzie znajduje się <strong data-start="5387" data-end="5417">„Rozmnożenie chleba i ryb”</strong> – dzieło <strong data-start="5427" data-end="5440">Mariniego</strong>. Za ołtarzem głównym: <strong data-start="5463" data-end="5494">„Ukrzyżowanie św. Andrzeja”</strong> (<strong data-start="5496" data-end="5513">G. B. Lenardi</strong>), <strong data-start="5516" data-end="5542">„Pogrzeb św. Andrzeja”</strong> (<strong data-start="5544" data-end="5567">Francesco Trevisani</strong>) oraz <strong data-start="5574" data-end="5599">„Śmierć św. Andrzeja”</strong> (<strong data-start="5601" data-end="5618">Lazzaro Baldi</strong>). Po bokach – dwa <strong data-start="5637" data-end="5691">marmurowe anioły autorstwa Gian Lorenzo Berniniego</strong>, które wyglądają, jakby zaraz miały się poderwać do lotu i zażądać autografu od papieża.</span></p>
<p data-start="5782" data-end="5969"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W lewym transepcie: <strong data-start="5802" data-end="5838">ołtarz Vanvitelliego i Valadiera</strong>, a w nim: <strong data-start="5849" data-end="5889">„Św. Anna, św. Joachim i mała Maria”</strong> – dzieło <strong data-start="5899" data-end="5919">Giuseppe Bottani</strong>. Pod ołtarzem figura św. Anny dłuta <strong data-start="5956" data-end="5968">Mainiego</strong>.</span></p>
<p data-start="5971" data-end="6240"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec – w trzeciej kaplicy po lewej – <strong data-start="6013" data-end="6034">„Cudowna Madonna”</strong>, obraz przypisywany <strong data-start="6055" data-end="6080">Domenico Bartoliniemu</strong>. I choć Madonna już nie przemawia, to nadal potrafi zawstydzić każdego turystę spojrzeniem godnym mamy Włoszki po tym, jak wylałeś czerwone wino na biały obrus.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wychodząc z kościoła, rzućmy na chwilę nasze mapy, przewodniki i dobre wychowanie w kąt, zboczmy lekko w lewo, tak jakbyśmy właśnie odkryli tajemne przejście w starym pałacu, i pozwólmy sobie dojść do uroczego <strong data-start="472" data-end="500">placu Largo del Nazareno</strong>. Po lewej stronie wyrasta przed nami dostojna, acz nieco zaspana sylwetka <strong data-start="575" data-end="592">Palazzo Tonti</strong>, znanego też pod bardziej edukacyjną nazwą <strong data-start="636" data-end="657">Collegio Nazareno</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2532" aria-describedby="caption-attachment-2532" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2532" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna136.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna136.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna136-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna136-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna136-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna136-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna136-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2532" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Tonti</span></figcaption></figure>
<p data-start="660" data-end="1158"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zbudowany w drugiej połowie XVI wieku, ten skromny na zewnątrz, ale bogaty we wspomnienia budynek przeszedł w kolejnym stuleciu w ręce nie byle kogo, bo samego <strong data-start="820" data-end="852">kardynała Michelangelo Tonti</strong>, byłego <strong data-start="861" data-end="885">arcybiskupa Nazaretu</strong> oraz <strong data-start="891" data-end="938">sekretarza stanu papieża Pawła V (Borghese)</strong>. Kardynał, człowiek o sercu złotym i kieszeni raczej solidnej, nie bawił się w skarbonki i od razu założył tu kolegium dla <strong data-start="1062" data-end="1083">ubogiej młodzieży</strong>, co w tamtych czasach było równie rewolucyjne, jak dziś TikTok bez tańców.</span></p>
<p data-start="1160" data-end="1629"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wewnętrzny dziedziniec tego zabytku, dziś niestety niedostępny dla turystów, skrywa <strong data-start="1244" data-end="1272">starogreckie posągi nimf</strong>, które jakby nigdy nic, od stuleci udają, że nic ich nie obchodzi, oraz <strong data-start="1345" data-end="1367">interesujący zegar</strong>, który — jeśli wierzyć legendzie — odmierza nie czas, a poziom cierpliwości tych, którzy próbują się do niego dostać. Pałac służy dziś celom politycznym, więc jakiekolwiek próby wejścia bez zaproszenia mogą skończyć się szybciej niż sen o karierze w dyplomacji.</span></p>
<p data-start="1631" data-end="1915"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na rogu budynku, niczym wisienka na torcie urbanistycznego eklektyzmu, pyszni się <strong data-start="1713" data-end="1735">marmurowa fontanna</strong> z <strong data-start="1738" data-end="1768">płaskorzeźbioną głową byka</strong>, zamontowana w <strong data-start="1784" data-end="1797">1957 roku</strong>. Dlaczego byk? Nie wiadomo. Może symbol siły. Może znak zodiaku architekta. A może po prostu komuś podobały się rogi.</span></p>
<p data-start="1917" data-end="2528"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nie kończmy jednak naszej eksploracji tak prędko. Jeśli od fontanny pójdziemy jeszcze kawałek dalej w lewo, uliczką <strong data-start="2033" data-end="2053">via del Nazareno</strong>, naszym oczom ukaże się pod numerem <strong data-start="2090" data-end="2095">9</strong> wejście do czegoś absolutnie niepozornego, a jednak wielkiego — antycznego akweduktu <strong data-start="2181" data-end="2198">Acqua Vergine</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2533" aria-describedby="caption-attachment-2533" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2533" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna137.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna137.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna137-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna137-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna137-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna137-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna137-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2533" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wejście do akweduktu Acqua Vergine</span></figcaption></figure>
<p data-start="1917" data-end="2528"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tu historia spotyka się z hydrauliką na poziomie mistrzowskim. Po drugiej stronie ulicy znajduje się jego drugie wejście, na wypadek gdyby komuś znudziło się pierwsze. System ten dostarczał wodę do Rzymu już od czasów cesarza Oktawiana Augusta, a dziś&#8230; cóż, nadal działa. Woda mineralna w plastikowej butelce może się schować.</span></p>
<p data-start="2530" data-end="3287"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wracamy teraz pod kościół, skąd ruszamy <strong data-start="2570" data-end="2623">wzdłuż jego lewego boku ulicą via di Capo le Case</strong>. Pod numerem <strong data-start="2637" data-end="2643">56</strong> zatrzymujemy się przed budynkiem, który niegdyś mieścił <strong data-start="2700" data-end="2718">Hotel Południe</strong>. W <strong data-start="2722" data-end="2735">1887 roku</strong> gościł on niezwykłą postać — <strong data-start="2765" data-end="2785">Teresę z Lisieux</strong>, znaną także jako <strong data-start="2804" data-end="2821">&#8222;Mała Teresa&#8221;</strong>. Ta francuska <strong data-start="2836" data-end="2898">karmelitanka bosa, dziewica i święta Kościoła katolickiego</strong>, zmarła młodo, w wieku <strong data-start="2922" data-end="2932">24 lat</strong>, na <strong data-start="2937" data-end="2949">gruźlicę</strong>, ale zostawiła po sobie duchowe dziedzictwo większe niż niejedna encyklopedia.</span></p>
<figure id="attachment_2534" aria-describedby="caption-attachment-2534" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2534" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna138.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna138.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna138-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna138-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna138-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna138-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna138-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2534" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budynek dawnego Hotelu Południe</span></figcaption></figure>
<p data-start="2530" data-end="3287"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3029" data-end="3043">Pokój nr 1</strong>, w którym mieszkała, przez lata był zachowany w niemal niezmienionym stanie, mimo że hotel przeżył więcej remontów niż przeciętne małżeństwo. O jej pobycie przypomina <strong data-start="3211" data-end="3232">skromna tabliczka</strong> na fasadzie, która mówi więcej niż cały tom wspomnień.</span></p>
<p data-start="3289" data-end="3995"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po drugiej stronie ulicy, pod numerem <strong data-start="3327" data-end="3332">3</strong>, mamy coś z zupełnie innej beczki — <strong data-start="3369" data-end="3388">Palazzo Centini</strong>, znany bardziej jako <strong data-start="3410" data-end="3430">Casa dei Pupazzi</strong>, czyli <strong data-start="3438" data-end="3451">Dom Lalek</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2527" aria-describedby="caption-attachment-2527" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2527" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna131.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna131.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna131-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna131-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna131-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna131-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna131-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2527" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej kościół S. Andrea della Fratte, widok z boku; po prawej Casa dei Pupazzi</span></figcaption></figure>
<p data-start="3289" data-end="3995"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nie, nie chodzi o horror klasy B, tylko o absolutnie uroczy przykład architektury ozdobnej. Budynek powstał w XVIII wieku według projektu <strong data-start="3591" data-end="3620">architekta Tommaso Mattei</strong>, a następnie został zakupiony przez <strong data-start="3657" data-end="3687">hrabiego Felice Centiniego</strong>. W <strong data-start="3691" data-end="3704">1820 roku</strong> miał tu swoją pracownię <strong data-start="3729" data-end="3757">malarz Massimo D&#8217;Azeglio</strong>, który prawdopodobnie też miał dosyć lalek, ale nie miał wyjścia. Budynek zachwyca misternie rzeźbioną <strong data-start="3861" data-end="3882">sztukaterią okien</strong>, które wyglądają, jakby z każdej chwili miała wyjrzeć mała księżniczka lub przynajmniej dobrze opłacony lokator.</span></p>
<p data-start="3997" data-end="4583"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idziemy dalej, dochodząc do <strong data-start="4025" data-end="4055">ulicy via Francesco Crispi</strong>, nazwanej na cześć <strong data-start="4075" data-end="4113">włoskiego premiera z lat 1887–1891</strong>. I tu niespodzianka. Przed nami stoi coś, co wygląda jak kościół&#8230; i proszę bardzo, <strong data-start="4199" data-end="4225">kiedyś to był kościół!</strong> Mowa o <strong data-start="4233" data-end="4264">S. Giovanni in Capo le Case</strong>, należącym niegdyś do <strong data-start="4287" data-end="4308">Karmelitów Bosych</strong>. Niestety, w <strong data-start="4322" data-end="4335">1870 roku</strong> zakonnikom powiedziano „dość tej modlitwy, czas na sztukę” i w budynku urządzono <strong data-start="4418" data-end="4448">Muzeum Sztuki Przemysłowej</strong>, a od <strong data-start="4455" data-end="4468">1995 roku</strong> działa tu <strong data-start="4479" data-end="4517">Miejska Galeria Sztuki Nowoczesnej</strong>. Niech to będzie przestrogą: nawet świątynia może zostać galerią.</span></p>
<figure id="attachment_2521" aria-describedby="caption-attachment-2521" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2521" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna125.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna125.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna125-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna125-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna125-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna125-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna125-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2521" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Miejska Galeria Sztuki Nowoczesnej</span></figcaption></figure>
<p data-start="4585" data-end="4971"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Teraz skręcamy w lewo, by po chwili odbić w prawo w <strong data-start="4637" data-end="4652">via Sistina</strong>. Ulica ta została zaprojektowana przez <strong data-start="4692" data-end="4712">Domenico Fontanę</strong>, który miał wyraźne poczucie humoru, zbudował ją tak, że <strong data-start="4771" data-end="4802">wydaje się bardzo spadzista</strong>, choć różnica poziomów między jej początkiem a końcem wynosi ledwie <strong data-start="4871" data-end="4884">10 metrów</strong>. Optyczna iluzja? A może Fontana po prostu lubił patrzeć, jak ludzie sapią bez powodu.</span></p>
<p data-start="4973" data-end="5481"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tuż na początku ulicy, pod numerem <strong data-start="5008" data-end="5015">113</strong>, stoi uroczy budynek: <strong data-start="5038" data-end="5078">Rezydencja Nostra Signora di Lourdes</strong>, prowadzona przez zakonnice. Mały hotelik z wielką duszą.</span></p>
<figure id="attachment_2522" aria-describedby="caption-attachment-2522" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2522" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna126.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna126.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna126-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna126-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna126-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna126-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna126-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2522" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Casa di Nostra Signora di Lourdes</span></figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<figure id="attachment_2523" aria-describedby="caption-attachment-2523" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2523" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna127.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna127.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna127-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna127-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna127-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna127-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna127-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2523" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Portal Rezydencji Nostra Signora di Lourdes</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dalej, pod numerami <strong data-start="5157" data-end="5168">124–125</strong>, jak głosi <strong data-start="5180" data-end="5202">tablica pamiątkowa</strong>, mieszkał <strong data-start="5213" data-end="5230">Nicolai Gogol</strong>. Z kolei tuż obok, pod numerami <strong data-start="5263" data-end="5274">122–123</strong>, zatrzymał się <strong data-start="5290" data-end="5314">Cyprian Kamil Norwid</strong>, polski poeta, prorok, emigrant i miłośnik kawy (najpewniej gorzkiej). Rzym znał lepiej niż większość mieszkańców i zostawił tu więcej poezji niż niejedna księgarnia.</span></p>
<figure id="attachment_2524" aria-describedby="caption-attachment-2524" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2524" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna128.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna128.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna128-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna128-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna128-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna128-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna128-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2524" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Budynki, w których mieszkali Gogol i Norwid</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idziemy dalej do numerów <strong data-start="5508" data-end="5519">128–131</strong>, gdzie znajduje się <strong data-start="5540" data-end="5558">Teatro Sistina</strong>, zbudowany <strong data-start="5570" data-end="5585">w 1950 roku</strong> według projektu <strong data-start="5602" data-end="5628">Marcello Piacentiniego</strong>. W środku znajdziemy <strong data-start="5650" data-end="5679">okrągłą salę na 1600 osób</strong>, pełną najnowocześniejszych urządzeń scenicznych. Jeśli coś tu nie zagra, to tylko dlatego, że widz usnął.</span></p>
<figure id="attachment_2535" aria-describedby="caption-attachment-2535" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2535" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna139.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna139.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna139-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna139-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna139-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna139-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna139-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2535" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Teatro Sistina</span></figcaption></figure>
<p data-start="5788" data-end="6058"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tuż za teatrem, pod numerem <strong data-start="5816" data-end="5823">138</strong>, znajduje się <strong data-start="5838" data-end="5857">Palazzo Rossini</strong>, w którym <strong data-start="5868" data-end="5883">w 1882 roku</strong> mieszkał <strong data-start="5893" data-end="5939">architekt i grafik Luigi Rossini z Rawenny</strong>. Geniusz perspektywy i detalu, który potrafił narysować kolumnę z taką dokładnością, że marmur sam zaczynał rezonować.</span></p>
<p data-start="6060" data-end="6368"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec, po drugiej stronie ulicy, jakby dla równowagi duchowej, stoi <strong data-start="6132" data-end="6180">kościół SS. Ildefonso e Tommaso da Villanova</strong>, z <strong data-start="6184" data-end="6199">XVIII wieku</strong>, z <strong data-start="6203" data-end="6253">barokową fasadą autorstwa Francesco Ferrariego</strong>. To miejsce, gdzie duchowość spotyka się z elegancją, a każda kolumna zdaje się mówić „spójrz, jak dobrze tu być”.</span></p>
<figure id="attachment_2536" aria-describedby="caption-attachment-2536" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2536" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna140.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna140.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna140-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna140-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna140-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna140-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/04/colonna140-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2536" class="wp-caption-text"></span> <span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej Palazzo Rossini; po prawej kościół SS. Ildefonso e Tommaso da Villanova</span></figcaption></figure>
<p data-start="6370" data-end="6556"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Spacer kończymy na dobrze już nam znanym <strong data-start="6411" data-end="6437">placu Piazza Barberini</strong>, gdzie historia, fontanny i rozkoszne zamieszanie codziennego życia tworzą razem mozaikę rzymskiego cudu codzienności.</span></p>
<p data-start="6558" data-end="6763"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A podczas naszego <strong data-start="6576" data-end="6599">kolejnego spotkania</strong>, wejdziemy z hukiem na <strong data-start="6623" data-end="6639">Campo Marzio</strong>, czyli nieśmiertelne <strong data-start="6661" data-end="6677">Pola Marsowe</strong>. Tam to dopiero będzie marsz — przez tysiąclecia, geniusz i kaprysy Wiecznego Miasta!</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">——————————-</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-size: 16px; font-family: georgia, palatino, serif;">Bibliografia: </span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">C. Rendina, Le chiese di Roma, Newton &amp; Compton Editori, Milano 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Giorgio Carpaneto, I palazzi di Roma, Newton &amp; Compton, Roma 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">C. Rendina, D. Paradisi, Le strade di Roma, Newton &amp; Compton Editori, Roma 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Sergio Delli, Le fontane di Roma, Schwarz &amp; Meyer Ed., Roma 1985;</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/krokow-kilka-w-dzielnicy-colonna/">Kroków kilka w dzielnicy Colonna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/krokow-kilka-w-dzielnicy-colonna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Legendarne wzgórza Rzymu &#8211; Kwirynał</title>
		<link>https://zagubieniwrzymie.pl/legendarne-wzgorza-rzymu-kwirynal/</link>
					<comments>https://zagubieniwrzymie.pl/legendarne-wzgorza-rzymu-kwirynal/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[zagubieniwrzymie]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Jun 2014 08:29:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[Bernini]]></category>
		<category><![CDATA[Caravaggio]]></category>
		<category><![CDATA[Carlo Maderno]]></category>
		<category><![CDATA[Cztery Fontanny]]></category>
		<category><![CDATA[Domenico Fontana]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstaza św. Teresy]]></category>
		<category><![CDATA[Fontana dei Dioscuri]]></category>
		<category><![CDATA[Fontana del Mosè]]></category>
		<category><![CDATA[Fontana del Tritone]]></category>
		<category><![CDATA[Fontana delle Api]]></category>
		<category><![CDATA[Giovanni Fontana]]></category>
		<category><![CDATA[Guido Reni]]></category>
		<category><![CDATA[Kwirynał]]></category>
		<category><![CDATA[Palazzo Barberini]]></category>
		<category><![CDATA[Piazza Barberini]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Quattro Fontane]]></category>
		<category><![CDATA[rzymskie wzgórza. legendarne wzgórza Rzymu]]></category>
		<category><![CDATA[S. Andrea al Quirinale]]></category>
		<category><![CDATA[S. Carlo alle Quattro Fontane]]></category>
		<category><![CDATA[S. Maria della Vittoria]]></category>
		<category><![CDATA[spacerownik po Rzymie]]></category>
		<category><![CDATA[Termy Dioklecjana]]></category>
		<category><![CDATA[Wieczne Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Rzymu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zagubieniwrzymie.pl/?p=2609</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniu dzisiejszym czeka nas kolejny spacer po dzielnicy zwanej Trevi. Nie, nie będziemy rzucać monet do fontanny — jeszcze nie. Najpierw musimy wspiąć się, na jedno z legendarnych siedmiu wzgórz Rzymu. Nie, nie będzie to górska wyprawa w stylu alpejskim, ale obiecuję, że pot pod nosem się pojawi — jeśli nie od wspinaczki, to &#8230; </p>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/legendarne-wzgorza-rzymu-kwirynal/">Legendarne wzgórza Rzymu &#8211; Kwirynał</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-2612" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal102.jpg" alt="" width="100" height="150" /><span style="font-size: 16px;"><strong data-start="242" data-end="316">W dniu dzisiejszym czeka nas kolejny spacer po dzielnicy zwanej Trevi.</strong> Nie, nie będziemy rzucać monet do fontanny — jeszcze nie. Najpierw musimy wspiąć się, na jedno z <strong data-start="434" data-end="471">legendarnych siedmiu wzgórz Rzymu</strong>. Nie, nie będzie to górska wyprawa w stylu alpejskim, ale obiecuję, że pot pod nosem się pojawi — jeśli nie od wspinaczki, to z wrażenia. <strong data-start="610" data-end="654">Zapraszam na przechadzkę wokół Kwirynału</strong>, wzgórza, które od wieków zerka z góry na Rzym z mieszaniną politowania i dumy.<br />
<span id="more-2609"></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jak zapewne pamiętacie — a jeśli nie, to szybko przypomnę — ostatni spacer zakończyliśmy na <strong data-start="828" data-end="848">Piazza Barberini</strong>. No to nie przedłużając, tutaj dziś zaczynamy. Kiedyś plac nosił nazwę <strong data-start="920" data-end="931">Grimani</strong>, od nazwiska kardynała, który miał tu swoją rezydencję. Ot, klasyczna sytuacja: &#8222;Mam dom, będzie i plac z moim imieniem&#8221;. Po roku <strong data-start="1059" data-end="1067">1625</strong> jego los się zmienił i został ochrzczony jako <strong data-start="1114" data-end="1137">Sforza Capo le Case</strong>, z racji nowej, szlacheckiej winnicy i rezydencji rodu Sforzów. Ale prawdziwe „barokowe show” zaczęło się dopiero wtedy, gdy pojawił się tu <strong data-start="1278" data-end="1310">kardynał Francesco Barberini</strong> – człowiek, który jak coś robił, to z rozmachem. Od jego nazwiska plac nosi dziś nazwę.</span></p>
<figure id="attachment_2610" aria-describedby="caption-attachment-2610" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2610" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal100.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal100.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal100-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal100-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal100-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal100-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal100-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2610" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Piazza Barberini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na środku tegoż placu pyszni się jak paw fontanna – <strong data-start="1452" data-end="1475">Fontana del Tritone</strong>, dzieło <strong data-start="1484" data-end="1511">Gian Lorenzo Berniniego</strong> z roku <strong data-start="1519" data-end="1527">1643</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2611" aria-describedby="caption-attachment-2611" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2611" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal101.jpg" alt="" width="600" height="337" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal101.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal101-300x169.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal101-400x225.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal101-430x242.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal101-150x84.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal101-100x56.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2611" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontana del Tritone</span></figcaption></figure>
<p data-start="1400" data-end="2028"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ach, Bernini! Gdyby istniał Instagram w XVII wieku, miałby więcej followersów niż cała rodzina Medyceuszy razem wzięta. Fontanna, w swoim czasie zasilana była wodą z akweduktu <strong data-start="1705" data-end="1721">Acqua Felice</strong>, ochrzczonego tak od imienia papieża <strong data-start="1759" data-end="1773">Sykstusa V</strong> (czyli <strong data-start="1781" data-end="1812">kardynała Felice Perettiego</strong>, zanim się papieżował). Ten sprytny papież odbudował akwedukt na ruinach starożytnego <strong data-start="1899" data-end="1915">Acqua Marcia</strong> – czyli zrobił dokładnie to, co dziś robią deweloperzy: nowoczesne na starym, tylko wtedy to miało więcej klasy.</span></p>
<p data-start="2030" data-end="2374"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Niestety, w XIX wieku, <strong data-start="2053" data-end="2086">kiedy przyszła kolej na kolej</strong>, akwedukt przecięto, by zbudować stację <strong data-start="2127" data-end="2138">Termini</strong> – bo najwyraźniej ktoś uznał, że pociąg ważniejszy niż Tryton. Dziś tenże akwedukt kończy swój żywot w <strong data-start="2242" data-end="2268">Parco degli Acquedotti</strong>, a fontanna – cóż – ciągnie z miejskich wodociągów. Ot, z barokowego glamour do prozaicznego H2O z kranu.</span></p>
<p data-start="2376" data-end="2775"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale za to jak wygląda! W samym środku <strong data-start="2414" data-end="2424">Tryton</strong>, <strong data-start="2426" data-end="2439">Bóg Morza</strong>, nadmuchany jak wenecki lifeguard, dmie w muszlę niczym róg bojowy, z którego tryska woda. Całość podtrzymywana jest przez cztery delfiny – nie takie z bajek Disneya, tylko poważne, barokowe delfiny, <strong data-start="2640" data-end="2668">ozdobione papieską tiarą</strong>, <strong data-start="2670" data-end="2693">kluczami św. Piotra</strong> i rzecz jasna <strong data-start="2708" data-end="2730">herbem Barberinich</strong>, bo bez pszczółek to w ogóle nie ma rozmowy.</span></p>
<p data-start="2777" data-end="3203"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Stojąc na placu, plecami do fontanny, patrzymy na <strong data-start="2827" data-end="2844">hotel Bernini</strong>, który wygląda tak, jakby chciał powiedzieć: „Tak, też jestem tu od wieków”. Skręcamy w prawo, w <strong data-start="2942" data-end="2971">via delle Quattro Fontane</strong>, czyli ulicę Czterech Fontann – choć na razie nie zdradzę, gdzie są te cztery. Trzymajmy napięcie. Ulica prowadzi nas do monumentalnej rezydencji, która śmiało mogłaby kandydować do tytułu „Pałac Roku 1633” – <strong data-start="3181" data-end="3202">Palazzo Barberini</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2613" aria-describedby="caption-attachment-2613" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2613" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal103.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal103.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal103-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal103-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal103-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal103-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal103-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2613" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Barberini</span></figcaption></figure>
<p data-start="3205" data-end="3819"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jego historia zaczyna się w roku <strong data-start="3238" data-end="3246">1625</strong>, kiedy na miejscu dawnej willi kardynała <strong data-start="3288" data-end="3311">Rodolfo Pio z Capri</strong> rozpoczęto budowę nowego pałacu dla wspomnianego wcześniej <strong data-start="3371" data-end="3397">Francesco Barberiniego</strong>. Projekt opracował <strong data-start="3417" data-end="3434">Carlo Maderno</strong>, człowiek tak utalentowany, że aż&#8230; zmarł wkrótce po rozpoczęciu budowy. Mówią, że nie doczekał nawet pierwszego piętra – co jak na architekta może trochę boleć. Pałeczkę przejął więc <strong data-start="3620" data-end="3644">Gian Lorenzo Bernini</strong>, a jako że nie lubił się nudzić, zaprosił do współpracy swojego arcyrywala – <strong data-start="3722" data-end="3748">Francesco Borrominiego</strong>. Tak powstało coś w rodzaju barokowego &#8222;Projektu Lady Gaga z Beyoncé&#8221;.</span></p>
<p data-start="3821" data-end="4142"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3821" data-end="3856">Budowa zakończyła się w 1633 r.</strong>, a choć trzon konstrukcji należy do Maderna, <strong data-start="3902" data-end="3913">Bernini</strong> dorzucił swoje „trzy grosze” do fasady, a <strong data-start="3956" data-end="3969">Borromini</strong> – swoje cudaczne okna na najwyższym piętrze i <strong data-start="4016" data-end="4035">spiralne schody</strong> z <strong data-start="4038" data-end="4062">podwójnymi kolumnami</strong>, które sprawiają, że człowiek czuje się, jakby kręcił się w barokowej karuzeli.</span></p>
<figure id="attachment_2614" aria-describedby="caption-attachment-2614" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2614" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal104.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal104.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal104-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal104-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal104-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal104-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal104-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2614" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada Palazzo Barberini</span></figcaption></figure>
<p data-start="4144" data-end="4507"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wjazdu na teren pilnuje <strong data-start="4168" data-end="4185">żelazna brama</strong>, oparta na <strong data-start="4197" data-end="4232">siedmiu trawertynowych filarach</strong>, wykonana przez <strong data-start="4249" data-end="4270">Francesco Azzurri</strong> – brzmiałoby jak nazwa pasty, ale to naprawdę architekt. Na dziedzińcu znajdziemy fontannę z trzema pszczołami – symbol <strong data-start="4391" data-end="4406">Barberinich</strong>. Gdyby to byli Polacy, byłby pewnie orzeł i szabla, ale we Włoszech lepiej działa miód (i nepotyzm).</span></p>
<figure id="attachment_2620" aria-describedby="caption-attachment-2620" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2620" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal111.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal111.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal111-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal111-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal111-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal111-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal111-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2620" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej: fontanna na dziedzińcu; po prawej: wejście do holu Palazzo Barberini</span></figcaption></figure>
<p data-start="4509" data-end="4779"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4509" data-end="4530">Palazzo Barberini</strong> to dziś <strong data-start="4539" data-end="4575">Galleria Nazionale d’Arte Antica</strong>, czyli raj dla miłośników malarstwa, fresków, popiersi i grubej symboliki. W jej zbiorach znajduje się <strong data-start="4679" data-end="4695">1445 obrazów</strong> oraz <strong data-start="4701" data-end="4735">2067 dzieł sztuki dekoracyjnej</strong> – tyle dzieł, że aż boli kark od patrzenia.</span></p>
<figure id="attachment_2615" aria-describedby="caption-attachment-2615" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2615" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal105.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal105.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal105-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal105-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal105-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal105-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal105-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2615" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Hol Palazzo Barberini</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_2616" aria-describedby="caption-attachment-2616" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2616" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal106.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal106.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal106-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal106-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal106-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal106-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal106-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2616" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Posągi z lewej strony holu Palazzo Barberini</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_2617" aria-describedby="caption-attachment-2617" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2617" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal107.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal107.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal107-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal107-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal107-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal107-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal107-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2617" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Posągi z prawej strony holu Palazzo Barberini</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_2618" aria-describedby="caption-attachment-2618" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2618" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal108.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal108.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal108-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal108-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal108-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal108-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal108-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2618" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Jedna z klatek schodowych</span></figcaption></figure>
<p data-start="4781" data-end="4816"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A co tam znajdziemy? Uwaga, lecimy:</span></p>
<ul data-start="4818" data-end="6409">
<li data-start="4818" data-end="4956">
<p data-start="4820" data-end="4956"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4820" data-end="4851">Popiersie Antonio Barberini</strong> – dłuta <strong data-start="4860" data-end="4874">Berniniego</strong>. Czyli jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądała twarz nepotyzmu w marmurze, to voilà.</span></p>
</li>
<li data-start="4957" data-end="5057">
<p data-start="4959" data-end="5057"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4959" data-end="4977">„La Fornarina”</strong> – słynna kochanka <strong data-start="4996" data-end="5013">Rafaela Santi</strong> w całej swojej bujnej, ekstatycznej chwale.</span></p>
</li>
<li data-start="5058" data-end="5170">
<p data-start="5060" data-end="5170"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5060" data-end="5099">„Mistyczne zaślubiny św. Katarzyny”</strong> – dzieło <strong data-start="5109" data-end="5126">Lorenzo Lotto</strong>, czyli świętość na romantycznym speed-date.</span></p>
</li>
<li data-start="5171" data-end="5258">
<p data-start="5173" data-end="5258"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5173" data-end="5195">„Mercury i Apollo”</strong> – <strong data-start="5198" data-end="5218">Francesco Albani</strong>, czyli mitologia w wersji soft erotica.</span></p>
</li>
<li data-start="5259" data-end="5363">
<p data-start="5261" data-end="5363"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5261" data-end="5274">„Madonna”</strong> i <strong data-start="5277" data-end="5294">„Św. Rodzina”</strong> – <strong data-start="5297" data-end="5317">Andrea del Sarto</strong>, bo każda galeria potrzebuje świętej rodziny.</span></p>
</li>
<li data-start="5364" data-end="5494">
<p data-start="5366" data-end="5494"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Portret <strong data-start="5374" data-end="5396">Stefana IV Colonna</strong> – autorstwa <strong data-start="5409" data-end="5428">Agnolo Bronzino</strong>, specjalisty od zimnych spojrzeń i jeszcze zimniejszych błękitów.</span></p>
</li>
<li data-start="5495" data-end="5651">
<p data-start="5497" data-end="5651"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5497" data-end="5514">„Anioł Stróż”</strong> oraz <strong data-start="5520" data-end="5550">„Triumf Opatrzności Bożej”</strong> (fresk z <strong data-start="5560" data-end="5571">1639 r.</strong>) – <strong data-start="5575" data-end="5596">Pietro da Cortona</strong>, którego pędzel mógłby malować nawet chmury na niebie.</span></p>
</li>
<li data-start="5652" data-end="5761">
<p data-start="5654" data-end="5761"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5654" data-end="5677">„Ucieczka z Egiptu”</strong> i <strong data-start="5680" data-end="5699">„Św. Agnieszka”</strong> – <strong data-start="5702" data-end="5717">Domenichino</strong>, czyli dramat biblijny na złoconym płótnie.</span></p>
</li>
<li data-start="5762" data-end="5882">
<p data-start="5764" data-end="5882"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5764" data-end="5785">„Pokłon Pasterzy”</strong> i <strong data-start="5788" data-end="5811">„Chrzest Chrystusa”</strong> – <strong data-start="5814" data-end="5826">El Greco</strong>, mistrz elongacji wszystkiego, co się rusza (i co nie).</span></p>
</li>
<li data-start="5883" data-end="6409">
<p data-start="5885" data-end="5926"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">No i crème de la crème: <strong data-start="5909" data-end="5923">Caravaggio</strong>!</span></p>
<ul data-start="5929" data-end="6409">
<li data-start="5929" data-end="6029">
<p data-start="5931" data-end="6029"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5931" data-end="5943">„Narcyz”</strong> (z lat <strong data-start="5951" data-end="5964">1597–1599</strong>) – czyli jak się zapatrzeć we własne odbicie i umrzeć pięknie.</span></p>
</li>
<li data-start="6032" data-end="6341">
<p data-start="6034" data-end="6341"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="6034" data-end="6077">„Judyta odcinająca głowę Holofernesowi”</strong> – malowana z życia, bo do Judyty pozowała <strong data-start="6120" data-end="6141">Fillide Melandroi</strong>, <strong data-start="6143" data-end="6156">kurtyzana</strong> i <strong data-start="6159" data-end="6178">muza Caravaggia</strong>. W pierwotnej wersji Judyta miała jedną pierś odkrytą (hello, realizm!), ale późniejsi cenzorzy dorzucili <strong data-start="6285" data-end="6313">półprzezroczystą tkaninę</strong> – tak na wszelki wypadek.</span></p>
</li>
<li data-start="6344" data-end="6409">
<p data-start="6346" data-end="6409"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="6346" data-end="6383">„Św. Franciszek podczas modlitwy”</strong> – dla równowagi duchowej.</span></p>
</li>
</ul>
</li>
</ul>
<figure id="attachment_2619" aria-describedby="caption-attachment-2619" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2619" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal109.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal109.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal109-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal109-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal109-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal109-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal109-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2619" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Barberini &#8211; widok od tyłu</span></figcaption></figure>
<p data-start="6411" data-end="6880"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec, coś dla miłośników starożytności – kiedyś, w ogrodach pałacowych, znajdowała się świątynia dedykowana trzem bóstwom: <strong data-start="6539" data-end="6573">Jupiterowi, Junonie i Minerwie</strong>. A obok stał <strong data-start="6587" data-end="6598">obelisk</strong>, który dziś oglądamy w <strong data-start="6622" data-end="6643">ogrodach Borghese</strong>, w pobliżu tarasu widokowego na <strong data-start="6676" data-end="6686">Pincio</strong>. Zatem jeśli kiedyś będziecie podziwiać zachód słońca z Pincio – pamiętajcie, że to tylko dzięki pewnemu Barberini, który wiedział, że fontanny, freski i pszczoły to przepis na nieśmiertelność.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="205" data-end="235">Wróćmy na Piazza Barberini</strong>, ten nieco chaotyczny, ale uroczy plac, który wygląda, jakby urbanistyka spotkała się z espresso o szóstej rano – czyli szybka decyzja, potem panika i finalnie: „a może być”. Nim jednak odbijemy w wąską uliczkę <strong data-start="447" data-end="468">via di S. Basilio</strong> (to ta druga po lewej stronie od hotelu Bernini – czyli tej efektownej kamienicy z duszą portiera w smokingu), zerknijmy najpierw w przeciwną stronę. W róg placu, tam gdzie <strong data-start="642" data-end="656">via Veneto</strong> próbuje się wślizgnąć niepostrzeżenie, jak kelner z rachunkiem. A tam&#8230; proszę bardzo – <strong data-start="746" data-end="767">Fontana delle Api</strong>, czyli <strong data-start="775" data-end="795" data-is-only-node="">Fontanna Pszczół</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2654" aria-describedby="caption-attachment-2654" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2654" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal146.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal146.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal146-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal146-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal146-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal146-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal146-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2654" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontana delle Api</span></figcaption></figure>
<p data-start="798" data-end="1108"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na pierwszy rzut oka wygląda, jakby ktoś zbyt ambitnie potraktował muszelkę świętego Jakuba i postanowił ozdobić ją&#8230; <strong data-start="917" data-end="928">owadami</strong>. Ale nie byle jakimi! To pszczoły z <strong data-start="965" data-end="989">herbu rodu Barberini</strong>, a jak wiadomo, u Barberinich pszczoły były nie tylko w herbie, ale i – sądząc po tempie inwestycji – również we krwi.</span></p>
<p data-start="1110" data-end="1700"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontannę zaprojektował nie kto inny, jak <strong data-start="1151" data-end="1175">Gian Lorenzo Bernini</strong>, czyli barokowy maestro z fantazją większą niż fryz papieskiej peruki. Fontanna powstała na zlecenie <strong data-start="1277" data-end="1300">papieża Urbana VIII</strong>, którego nazwisko brzmiało <strong data-start="1328" data-end="1348">Maffeo Barberini</strong> – i to właśnie jego herb zdobi pszczółki. Fontanna ma formę <strong data-start="1409" data-end="1438">pionowo ustawionej muszli</strong>, z której wyzierają <strong data-start="1459" data-end="1485">trzy kamienne pszczoły</strong> krążące nad marmurową misą. Urocze? Oczywiście. Ale też praktyczne – bo pierwotnie służyła za… <strong data-start="1581" data-end="1601">wodopój dla koni</strong>. Tak, tak – zanim psy zaczęły mieć swoje spa, konie Rzymu miały własną fontannę Berniniego. Klasa!</span></p>
<p data-start="1702" data-end="1793"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale najciekawszy jest <strong data-start="1724" data-end="1741">pewien sekret</strong> zapisany w kamieniu. Na muszli widnieje inskrypcja:</span></p>
<blockquote data-start="1795" data-end="1969">
<p data-start="1797" data-end="1969"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1797" data-end="1969">&#8222;Papież Urban VIII wybudował fontannę dla powszechnej ozdoby miasta, wybudował również tę małą fontannę dla użytku mieszkańców w roku 1644, XXI roku swego pontyfikatu.&#8221;</strong></span></p>
</blockquote>
<p data-start="1971" data-end="2539"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pięknie? Jasne. Tyle że&#8230; tu właśnie zaczyna się rzymski twist godny opery komicznej. Kiedy fontannę odsłonięto, inskrypcja głosiła, że to <strong data-start="2111" data-end="2137">&#8222;XXII rok pontyfikatu&#8221;</strong>. Problem w tym, że <strong data-start="2157" data-end="2199">odsłonięcie nastąpiło ciut za wcześnie</strong> – jeszcze <strong data-start="2210" data-end="2228">przed rocznicą</strong>. A jak na złość, <strong data-start="2246" data-end="2294">papież zmarł osiem dni przed tym XXII rokiem</strong>. No i masz babo pszczołę! Trzeba było szybko działać – zamiast nowej tabliczki, ktoś najwyraźniej chwycił za dłuto i <strong data-start="2412" data-end="2439">zmienił &#8222;XXII&#8221; na &#8222;XXI&#8221;</strong>. Rzymianie może nie wynaleźli Photoshopa, ale za to zrobili pierwszy „live update” na marmurze.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz, odrywając się od tej słodkiej – dosłownie i w przenośni – historii, udajmy się wspomnianą <strong data-start="2640" data-end="2661">via di S. Basilio</strong> do miejsca, które rzadko gości w folderach biur podróży, a szkoda! Na końcu tej uliczki znajduje się <strong data-start="2763" data-end="2800">grekokatolicki kościół S. Basilio</strong>, zbudowany w <strong data-start="2814" data-end="2827">1662 roku</strong> na zlecenie opata o imieniu tak barwnym, że sam mógłby być tytułem opery – <strong data-start="2903" data-end="2923">Apoemone Agreste</strong>. Jeśli myślisz, że to imię przypomina zaklęcie z Harrego Pottera, nie jesteś sam. Ale ów dostojny opat zadbał o swoją nieśmiertelność – jego herb widnieje dumnie <strong data-start="3086" data-end="3119">na łuku nad portalem świątyni</strong>. Na rogu budowli dostrzec można <strong data-start="3152" data-end="3180">godło mnichów Bazylianów</strong>, czyli symbol ludzi, którzy potrafili połączyć modlitwę z organizacją godną pruskiej armii.</span></p>
<figure id="attachment_2624" aria-describedby="caption-attachment-2624" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2624" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal115.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal115.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal115-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal115-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal115-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal115-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal115-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2624" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej: kościół S. Basilio; po prawej: kościół S. Nicola da Tolentini</span></figcaption></figure>
<p data-start="3274" data-end="3628"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idziemy dalej, po czym <strong data-start="3297" data-end="3361">skręcamy w urokliwą uliczkę Salita di S. Nicola da Tolentini</strong> – nazwa długa jak homilia w święto patronalne – i dochodzimy do <strong data-start="3426" data-end="3462">kościoła San Nicola da Tolentino</strong>. Ten został wzniesiony w <strong data-start="3488" data-end="3501">1599 roku</strong> dla nowicjuszy <strong data-start="3517" data-end="3545">Zakonu Karmelitów Bosych</strong> – czyli tych, co poszli na duchową całość: bez butów, bez własności i bez złudzeń.</span></p>
<p data-start="3630" data-end="4024"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="3632" data-end="3645">1654 roku</strong> kościół przeszedł barokową metamorfozę według projektu <strong data-start="3701" data-end="3727">Giovanni Maria Baratta</strong>. Efekt? Klasyczny przykład rzymskiego baroku – <strong data-start="3775" data-end="3802">plan krzyża łacińskiego</strong>, <strong data-start="3804" data-end="3856">nawa główna z trzema kaplicami po każdej stronie</strong>, <strong data-start="3858" data-end="3882">stiuki na sklepieniu</strong>, a całość zwieńczona <strong data-start="3904" data-end="3931">kopułą pokrytą freskami</strong>, które wyglądają, jakby anioły próbowały wygrać konkurs na najefektowniejsze selfie z nieba.</span></p>
<figure id="attachment_2625" aria-describedby="caption-attachment-2625" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2625" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal116.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal116.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal116-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal116-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal116-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal116-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal116-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2625" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze kościoła S. Nicola da Tolentini</span></figcaption></figure>
<p data-start="4026" data-end="4480"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W centrum, na głównym ołtarzu – dramat, cud i marmurowe mięśnie w jednym: <strong data-start="4100" data-end="4136">&#8222;Wizja św. Mikołaja z Tolentino&#8221;</strong>, dzieło <strong data-start="4145" data-end="4163">Ercole Ferrata</strong> i <strong data-start="4166" data-end="4184">Domenico Guidi</strong>. Ta rzeźbiarska scena przedstawia świętego w chwili ekstazy – nie z powodu lotto, ale za sprawą <strong data-start="4281" data-end="4304">chleba św. Mikołaja</strong>, który rozdawał wiernym, wzywając błogosławieństwa <strong data-start="4356" data-end="4365">Maryi</strong> i <strong data-start="4368" data-end="4385">św. Augustyna</strong>. Chleb ten miał ponoć moc uzdrawiającą, czyli pierwszy znany przypadek glutenu cudotwórczego.</span></p>
<p data-start="4482" data-end="4795"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po tej duchowej uczcie, <strong data-start="4506" data-end="4531">wychodzimy z kościoła</strong>, skręcamy <strong data-start="4542" data-end="4552">w lewo</strong> i kontynuujemy spacer uliczką <strong data-start="4583" data-end="4619">Salita di S. Nicola da Tolentini</strong> aż do <strong data-start="4626" data-end="4643">via Barberini</strong>. Tam skręcamy znów <strong data-start="4663" data-end="4673">w lewo</strong>, i po paru minutach marszu, niekoniecznie trzymając tempo legionu rzymskiego, docieramy do <strong data-start="4765" data-end="4793">placu Largo di S. Susana</strong>.</span></p>
<p data-start="4797" data-end="5076"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na jego środku niespodzianka z końcówki XX wieku: <strong data-start="4849" data-end="4883">pomnik Giano nel Cuore di Roma</strong>, stworzony w <strong data-start="4897" data-end="4932">1997 roku przez Pietro Consagrę</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2623" aria-describedby="caption-attachment-2623" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2623" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal114.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal114.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal114-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal114-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal114-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal114-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal114-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2623" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Pomnik Giano nel Cuore di Roma</span></figcaption></figure>
<p data-start="4797" data-end="5076"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kto to Giano? To <strong data-start="4951" data-end="4964">bóg Janus</strong>, pan od drzwi, początków, końców i patrzenia w dwie strony jednocześnie – taki starożytny patron multitaskingu.</span></p>
<p data-start="5078" data-end="5467"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej stronie stoi monumentalny gmach <strong data-start="5119" data-end="5140">Ufficio Geologico</strong> czyli <strong data-start="5149" data-end="5176">Instytutu Geologicznego</strong>, który powstał <strong data-start="5192" data-end="5220">w 1869 roku we Florencji</strong>, ale po trzech latach, niczym student szukający taniego akademika, <strong data-start="5290" data-end="5316">przeniósł się do Rzymu</strong>. Budynek zaprojektował <strong data-start="5340" data-end="5361">Raffaele Canevari</strong> – człowiek, który najwyraźniej lubił porządek w kamieniach bardziej niż przeciętny kolekcjoner minerałów.</span></p>
<figure id="attachment_2622" aria-describedby="caption-attachment-2622" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2622" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal113.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal113.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal113-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal113-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal113-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal113-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal113-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2622" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ufficio Geologico</span></figcaption></figure>
<p data-start="0" data-end="338"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="22" data-end="40">Plac S. Susana</strong> to taki mały, ale sprytny węzeł komunikacyjny, który łączy się z innym placem (o nim zaraz pogadamy) i z ulicą o nazwie, która brzmi jak data z podręcznika historii — <strong data-start="208" data-end="228">via XX Settembre</strong>. Już sam ten fakt wskazuje, że nie jest to miejsce dla tych, którzy lubią zgubić się w czasie i przestrzeni.</span></p>
<p data-start="340" data-end="713"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na rogu, po lewej stronie, stoi coś, czego pominąć się po prostu nie da, nawet jeśli próbujesz udawać, że jesteś bardzo zajęty patrzeniem na swój telefon — to kościół <strong data-start="507" data-end="534">S. Maria della Vittoria</strong>. A skoro mówimy o kościele, to od razu wyciągnijcie notes, bo tu jest historia i sztuka na poziomie, który do dziś przyprawia o  zawrót głowy.</span></p>
<figure id="attachment_2626" aria-describedby="caption-attachment-2626" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2626" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal117.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal117.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal117-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal117-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal117-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal117-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal117-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2626" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej: fasada kościoła S. Maria della Vittoria; po prawej: wnętrze świątyni</span></figcaption></figure>
<p data-start="715" data-end="1074"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Świątynia powstała dzięki fundacji kardynała <strong data-start="760" data-end="781">Scipione Borghese</strong>, czyli faceta, który nie tylko wiedział, jak się urządzić, ale też miał dobry gust i pieniądze na realizację. Projekt wyszedł spod ręki <strong data-start="918" data-end="935">Carlo Maderno</strong>, a budowa trwała od 1608 do 1620 roku — czyli wtedy, kiedy moda na barok zaczynała właśnie rozpychać się łokciami w artystycznym świecie.</span></p>
<p data-start="1076" data-end="1553"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nazwa kościoła — <strong data-start="1093" data-end="1123">Santa Maria della Vittoria</strong> — wzięła się od obrazu Madonny znalezionego w ruinach zamku w Pilznie (tak, tym Pilznie, co to później zasłynęło piwem, ale nie tylko). Ten obraz dostał swoje wezwanie po bitwie pod Pragą w 1620 roku, kiedy to wojska Ligi Katolickiej dały solidną lekcję husytom. No, niestety oryginał obrazu spłonął w pożarze w 1833 roku, więc dzisiaj możemy podziwiać tylko kopię w ołtarzu — trochę jakby zobaczyć selfie sprzed ery smartfonów.</span></p>
<p data-start="1555" data-end="2046"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale teraz będzie hit: podczas prac archeologicznych pod fundamentami kościoła natrafiono na słynny posąg <strong data-start="1660" data-end="1686">„Śpiącej hermafrodyty”</strong>! Tak, tak — oryginał, nie jakaś tam podróba. Ten delikwent trafił prosto do willi Borghese, gdzie można go podziwiać do dziś. A co z wersją z Luwru? To tylko kopia, choć pewnie co drugi turysta myśli inaczej, bo przecież kto by się tam znał na płci artystycznej&#8230; Ale widzicie, pojęcie „trzeciej płci” nie jest wymysłem XXI wieku, tylko starą, dobrą klasyką.</span></p>
<p data-start="2048" data-end="2335"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze kościoła to prawdziwy festiwal przepychu — marmury, stiuki, złoto, które wygląda jakby miało lada moment spłynąć po ścianach i zrobić fontannę. Jednonawowy z trzema kaplicami po każdej stronie, jakby ktoś chciał mieć pewność, że każdy zakamarek jest oblepiony sztuką i bogactwem.</span></p>
<figure id="attachment_2627" aria-describedby="caption-attachment-2627" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2627" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal118.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal118.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal118-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal118-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal118-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal118-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal118-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2627" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej: sklepienie; po prawej: ołtarz główny</span></figcaption></figure>
<p data-start="2337" data-end="2689"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na sklepieniu króluje <strong data-start="2359" data-end="2419">„Triumf Madonny nad herezją i upadek rebelii anielskiej”</strong> autorstwa <strong data-start="2430" data-end="2462">Giovanni Domenico Cerriniego</strong> z 1675 roku — scena jak z hollywoodzkiego filmu, tylko bez popcornu. Ten sam artysta namalował też <strong data-start="2562" data-end="2590">„Wniebowzięcie w chwale”</strong> w kopule, co jest świetnym argumentem, żeby spojrzeć w górę.</span></p>
<p data-start="2691" data-end="2863"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nad portalem rozbrzmiewają barokowe organy autorstwa <strong data-start="2744" data-end="2763">Mattia De Rossi</strong> (1680 rok), które wyglądają jakby mogły odpalić koncert nawet dla najbardziej wybrednych melomanów.</span></p>
<p data-start="2865" data-end="2903"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Przejdźmy teraz do ważniejszych dzieł:</span></p>
<ul data-start="2905" data-end="4077">
<li data-start="2905" data-end="3258">
<p data-start="2907" data-end="3258"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W kaplicy po prawej stronie, numer dwa, w ołtarzu mamy <strong data-start="2962" data-end="3009">„Madonnę z Dzieciątkiem i św. Franciszkiem”</strong>, a po bokach dwie perełki: <strong data-start="3037" data-end="3068">„Św. Franciszek w ekstazie”</strong> i <strong data-start="3071" data-end="3110">„Św. Franciszek otrzymuje stygmaty”</strong>, które wyszły spod ręki <strong data-start="3135" data-end="3150">Domenichino</strong> z 1630 roku. Co tu dużo mówić — święty Franciszek miał tu swoje pięć minut chwały, i to w najlepszym stylu.</span></p>
</li>
<li data-start="3260" data-end="3724">
<p data-start="3262" data-end="3724"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W prawym transepcie zaś mamy marmurową grupę <strong data-start="3307" data-end="3327">„Sen św. Józefa”</strong> autorstwa <strong data-start="3338" data-end="3356">Domenico Guidi</strong> — jak ktoś myśli, że sen świętego to coś nudnego, to nie widział tej rzeźby. Po bokach zaś <strong data-start="3448" data-end="3473">Pierre-Étienné Mannot</strong> ułożył sceny: <strong data-start="3488" data-end="3511">„Ucieczka z Egiptu”</strong> i <strong data-start="3514" data-end="3535">„Pokłon pasterzy”</strong> — marmury, które wyglądają jak żywe, tylko nie trzeba ich karmić. Na sklepieniu zaś rozkwita <strong data-start="3635" data-end="3647">„Gloria”</strong> autorstwa <strong data-start="3658" data-end="3678">Ventura Lamberti</strong> — takiego sobie chmurkowego koktajlu z nieba.</span></p>
</li>
<li data-start="3726" data-end="4077">
<p data-start="3728" data-end="4077"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ołtarz odrestaurowany w 1833 roku kryje dwie sceny: <strong data-start="3780" data-end="3851">„Matka Boska Zwycięska wkracza do Pragi wraz z wojskiem katolickim”</strong> autorstwa <strong data-start="3862" data-end="3877">Luigi Serra</strong> oraz <strong data-start="3883" data-end="3926">„Porwanie św. Pawła do trzeciego nieba”</strong> od <strong data-start="3930" data-end="3954">Gherardo delle Notti</strong>. Jeśli ktoś się zastanawia, jak wygląda niebo, to lepiej, żeby zobaczył ten ołtarz — przynajmniej wiemy, że jest kolorowo.</span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="4079" data-end="4456"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Teraz coś, co sprawi, że każdy tradycjonalista w Rzymie poczuje dreszcze — w lewym transepcie, czyli kaplicy Cornaro, projektu samego <strong data-start="4213" data-end="4240">Gian Lorenzo Berniniego</strong>, znajduje się marmurowa edikola z jednym z najbardziej znanych i kontrowersyjnych dzieł baroku: <strong data-start="4337" data-end="4361">„Ekstaza św. Teresy”</strong> (1644-1652). To nie jest zwykła rzeźba — to jak połączenie Hollywood z katolickim mistycyzmem.</span></p>
<figure id="attachment_2628" aria-describedby="caption-attachment-2628" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2628" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal119.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal119.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal119-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal119-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal119-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal119-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal119-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2628" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej: &#8222;Ekstaza św. Teresy&#8221;; po prawej: &#8222;Sen św. Józefa&#8221;</span></figcaption></figure>
<p data-start="4458" data-end="5182"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bernini, zainspirowany modą na św. Teresę z Avili, odtworzył scenę, w której anioł nawiedzał świętą, według jej własnych zapisków pełną bólu i niewyobrażalnej rozkoszy. Wiadomo, że duchowa ekstaza i ta bardziej cielesna, nazwijmy to, „rozgrzewająca”, chodzą tutaj łapa w łapę. Na rzeźbie widzimy omdlałą świętą i anioła, który dzierży strzałę — a miejsce, gdzie ta strzała trafia, nie pozostawia złudzeń co do symboliki (wybaczcie delikatność, ale klasyka baroku to nie dla mięczaków). Twarz Teresy wyraża mieszankę bólu, ekstazy i czegoś, czego nie powstydziłby się najlepszy aktor teatralny. Całość oglądają z boku członkowie rodu Cornaro — jakby byli w pierwszym rzędzie teatru, tylko zamiast popcornu mieli trochę modlitw.</span></p>
<p data-start="5184" data-end="5403"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bernini wykazał się geniuszem również w oświetleniu — małe, ledwo widoczne okienko z tyłu kaplicy wpuszcza światło, które tworzy złote promienie otulające postaci, jakby sam Bóg mówił: „No dalej, chłopaki, zróbmy show”.</span></p>
<p data-start="5405" data-end="5416"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Co jeszcze?</span></p>
<ul data-start="5418" data-end="5972">
<li data-start="5418" data-end="5676">
<p data-start="5420" data-end="5676"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W kaplicy trzeciej po lewej stronie mamy <strong data-start="5461" data-end="5489">„Trójcę Przenajświętszą”</strong> autorstwa <strong data-start="5500" data-end="5512">Guercino</strong> oraz pomnik grobowy kardynała <strong data-start="5543" data-end="5565">Berlinghiero Gessi</strong> wykonanego przez <strong data-start="5583" data-end="5597">Guido Reni</strong> — wszystko to na prawej ścianie, więc trzeba się trochę rozciągnąć, ale warto.</span></p>
</li>
<li data-start="5678" data-end="5972">
<p data-start="5680" data-end="5972"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W kaplicy drugiej po lewej stronie dominuje obraz <strong data-start="5730" data-end="5781">„Chrystus objawiający się św. Janowi od Krzyża”</strong> autorstwa <strong data-start="5792" data-end="5812">Nicolasa Lorrain</strong>, który namalował także dzieła po lewej stronie: <strong data-start="5861" data-end="5902">„Madonna ratująca św. Jana od Krzyża”</strong> oraz <strong data-start="5908" data-end="5929">„Śmierć świętego”</strong>. Kto mówił, że śmierć nie może być piękna?</span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="5974" data-end="6174"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A jeśli jeszcze zostanie wam odrobina energii, w zakrystii kościoła możecie zobaczyć flagi i transparenty zdobyte na Turkach w bitwie pod Pragą. Tak, to nie żart — kawał historii na wyciągnięcie ręki.</span></p>
<p data-start="6176" data-end="6659"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec coś dla fanów Dana Browna i jego bestsellerowego „<strong data-start="6236" data-end="6255">Anioły i Demony</strong>”. Ten kościół występuje tam jako miejsce z tajemniczym trzecim Ołtarzem Nauki. Niestety autor popełnił dwa błędy — po pierwsze umieścił kościół na <strong data-start="6403" data-end="6423">Piazza Barberini</strong>, a on znajduje się jakieś pół kilometra dalej. Po drugie, strzała anioła według Browna miała wskazywać na Piazza Navona, co jest bzdurą. Kto by się jednak przejmował szczegółami, skoro tajemnice sprzedają się lepiej niż kawa na rogu?</span></p>
<p data-start="6661" data-end="6972"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec — pamiętajcie, że kościół, jak większość rzymskich świątyń, zamyka się w południe: otwarty jest od 7 do 12 i potem znowu od 15:30 do 19. Nie próbujcie więc wchodzić w czasie sjesty, bo możecie skończyć jak ten husyta, którego wojska Ligi Katolickiej pozamiatały pod Pragą — czyli na zimno i bez szans.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="226" data-end="275">Wychodząc z kościoła, radzę się nie spieszyć.</strong> Dlaczego? Bo zaraz naprzeciwko czai się <strong data-start="316" data-end="337">Fontanna Mojżesza</strong>, znana również jako <strong data-start="358" data-end="378">Fontana del Mosè</strong>, a nie spojrzeć jej prosto w oczy to jak pojechać do Neapolu i nie zjeść pizzy – po prostu się nie godzi. Najlepszy punkt widokowy? <strong data-start="511" data-end="536">Piazza di S. Bernardo</strong>, czyli wprost <strong data-start="551" data-end="564">na wprost</strong> – nie z boku, nie z ukosa, tylko frontalnie, bo dopiero wtedy ta barokowa dama pokazuje, co potrafi.</span></p>
<figure id="attachment_2629" aria-describedby="caption-attachment-2629" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2629" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal120.jpg" alt="" width="600" height="311" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal120.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal120-300x156.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal120-400x207.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal120-430x223.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal120-150x78.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal120-100x52.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2629" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontana del Mosè</span></figcaption></figure>
<p data-start="667" data-end="1219"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontanna powstała w roku <strong data-start="692" data-end="700">1587</strong>, a jej projekt wyszedł spod ręki dwóch panów Fontana – <strong data-start="756" data-end="768">Domenico</strong> i <strong data-start="771" data-end="783">Giovanni</strong>, którzy przy tej robocie nie lali wody&#8230; no, może poza tą symboliczną. Fontanna pełniła funkcję dość przyziemną, choć opakowaną w barokowy splendor: była spektakularnym zakończeniem papieskiego akweduktu zwanego <strong data-start="997" data-end="1012">Aqua Felice</strong>, zbudowanego ku chwale i wygodzie <strong data-start="1047" data-end="1069">papieża Sykstusa V</strong>. Ów papież, znany był z tego, że gdzie spojrzał, tam budował, i gdzie kazał, tam woda płynęła. Dziś powiedzielibyśmy, że miał rozmach, panie papieżu.</span></p>
<p data-start="1221" data-end="1488"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Całość wykonana została z klasycznego rzymskiego budulca – <strong data-start="1280" data-end="1294">trawertynu</strong>, który można by uznać za marmur bardziej swojski, mniej kapryśny i doskonale nadający się do fontann, schodów, amfiteatrów i wszystkiego, co Rzymianie uznawali za absolutnie niezbędne do życia.</span></p>
<p data-start="1490" data-end="1877"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1490" data-end="1516">Cztery kolumny jońskie</strong>, jak z salonu fryzjerskiego dla bogów, podtrzymują solidne nadproże, a nad nim – uwaga – <strong data-start="1606" data-end="1636">rodzaj barokowego poddasza</strong> (czyli element architektoniczny, który wygląda jakby miał za chwilę wystartować w kosmos). A na tym wszystkim siedzą sobie dwa anioły, dość umięśnione, które trzymają <strong data-start="1804" data-end="1823">herb Sykstusa V</strong>, niczym starożytne logo „sponsorowane przez Watykan”.</span></p>
<p data-start="1879" data-end="2017"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale creme de la creme (czy raczej acqua della crema) tej fontanny stanowią <strong data-start="1954" data-end="1991">trzy rzeźby umieszczone w niszach</strong>. I tu zaczyna się zabawa:</span></p>
<ul data-start="2019" data-end="2747">
<li data-start="2019" data-end="2296">
<p data-start="2021" data-end="2296"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2021" data-end="2034">W centrum</strong> króluje sam <strong data-start="2047" data-end="2058">Mojżesz</strong>, jakby właśnie wrócił z castingów do Marvela. To dzieło <strong data-start="2115" data-end="2135">Leonardo Sormani</strong> i <strong data-start="2138" data-end="2160">Prospero Bresciano</strong> z roku <strong data-start="2168" data-end="2176">1588</strong>. Mojżesz trzyma tablice Dekalogu z miną mówiącą: „Lepiej, żebyście przeczytali, bo drugi raz nie będę schodził z góry”.</span></p>
</li>
<li data-start="2298" data-end="2461">
<p data-start="2300" data-end="2461"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2300" data-end="2320">Po lewej stronie</strong> widzimy <strong data-start="2329" data-end="2339">Aarona</strong>, który prowadzi lud żydowski do wodopoju (czyli biblijny menadżer logistyki), dłuta <strong data-start="2424" data-end="2460">Giovanniego Battisty Della Porta</strong>.</span></p>
</li>
<li data-start="2463" data-end="2747">
<p data-start="2465" data-end="2747"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2465" data-end="2478">Po prawej</strong> zaś stoi <strong data-start="2488" data-end="2498">Joshua</strong>, który prowadzi Żydów suchą stopą przez rzekę Jordan – pewnie w sandałach, bo jakże by inaczej – to dzieło wspólne <strong data-start="2614" data-end="2632">Flaminio Vacci</strong> i <strong data-start="2635" data-end="2660">Pietro Paolo Olivieri</strong>. I choć dziś GPS byłby pomocny, to Joshua najwyraźniej ogarnął wszystko bez nawigacji.</span></p>
</li>
</ul>
<figure id="attachment_2630" aria-describedby="caption-attachment-2630" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2630" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal121.jpg" alt="" width="600" height="399" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal121.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal121-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal121-400x266.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal121-430x286.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal121-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal121-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2630" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Posąg Mojżesza</span></figcaption></figure>
<p data-start="2749" data-end="2790"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale to jeszcze nie koniec atrakcji placu!</span></p>
<p data-start="2792" data-end="3369"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Stojąc <strong data-start="2799" data-end="2820">tyłem do fontanny</strong>, po <strong data-start="2825" data-end="2843">prawej stronie</strong> znajduje się <strong data-start="2857" data-end="2882">kościół Santa Susanna</strong>, którego korzenie sięgają <strong data-start="2909" data-end="2921">IV wieku</strong>! Tak, IV wieku – czyli wtedy, kiedy <strong data-start="2958" data-end="2995">Rzym był jeszcze w pełni imperium</strong>, a chrześcijanie modlili się raczej po cichu. Pierwsza świątynia powstała na domach dwóch panów: <strong data-start="3093" data-end="3107">Gabiniusza</strong> i <strong data-start="3110" data-end="3121">Kajusza</strong>. Według legendy, ich córka – <strong data-start="3151" data-end="3162">Susanna</strong> – <strong data-start="3165" data-end="3192">ścięta została w 295 r.</strong>, bo uparcie odmawiała małżeństwa z pogańskim generałem z armii <strong data-start="3256" data-end="3279">cesarza Dioklecjana</strong>. Jakby to powiedzieć&#8230; <strong data-start="3304" data-end="3328">cnotliwa i nieugięta</strong>. W dobie Tindera to naprawdę imponujące.</span></p>
<figure id="attachment_2631" aria-describedby="caption-attachment-2631" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2631" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal122.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal122.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal122-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal122-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal122-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal122-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal122-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2631" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół S. Susanna</span></figcaption></figure>
<p data-start="3371" data-end="3611"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Oczywiście kościół ten przechodził różne liftingi – i to nie tylko duchowe. Dzisiejszy wygląd zawdzięcza gruntownej przebudowie z roku <strong data-start="3506" data-end="3514">1597</strong>, podczas której stracił dwie boczne nawy (może były za bardzo z boku?) przekształcone w kaplice.</span></p>
<p data-start="3613" data-end="3961"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3613" data-end="3623">Fasada</strong> z roku <strong data-start="3631" data-end="3639">1603</strong>, autorstwa <strong data-start="3651" data-end="3668">Carlo Maderno</strong>, prezentuje się dumnie. Jest <strong data-start="3698" data-end="3714">dwupoziomowa</strong>, z centralnym portalem – bo wiadomo, środek to środek. W dolnych niszach stoją święte <strong data-start="3801" data-end="3823">Felicity i Zuzanna</strong>, w górnych <strong data-start="3835" data-end="3857">Kajusz i Gabiniusz</strong>. Wszystkie rzeźby to dzieła <strong data-start="3886" data-end="3905">Stefano Maderno</strong>, który zapewne znał się z Carlo – nazwisko zobowiązuje.</span></p>
<p data-start="3963" data-end="4417"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze? <strong data-start="3972" data-end="3987">Jednonawowe</strong> z transeptem, absydą i <strong data-start="4011" data-end="4039">dwoma kaplicami bocznymi</strong> po każdej stronie – w sam raz na spokojny spacer po duchowości. Ściany zdobią <strong data-start="4118" data-end="4148">freski z życia św. Zuzanny</strong>, malowane przez <strong data-start="4165" data-end="4186">Baldassarre Croce</strong> w <strong data-start="4189" data-end="4202">1595 roku</strong>. I choć dziś Netflix kusi, te malowidła opowiadają historię, która trzyma w napięciu. W ołtarzu głównym znajdziemy obraz <strong data-start="4324" data-end="4348">&#8222;Śmierć św. Zuzanny&#8221;</strong> pędzla <strong data-start="4356" data-end="4376">Tommaso Laurenti</strong> – XVII-wieczny spoiler życia męczennicy.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz uwaga – <strong data-start="4435" data-end="4452">w głębi placu</strong> ukryty jest drugi kościół: <strong data-start="4480" data-end="4507">San Bernardo alle Terme</strong>. Powstał w <strong data-start="4519" data-end="4532">1598 roku</strong> na zlecenie <strong data-start="4545" data-end="4579">Katarzyny Sforzy z Santa Fiora</strong> – kobiety, która wiedziała, gdzie i z kim się modlić. Nazwa kościoła wiąże się z <strong data-start="4661" data-end="4690">św. Bernardem z Clairvaux</strong> (<strong data-start="4692" data-end="4705">1090–1153</strong>), założycielem zakonu <strong data-start="4728" data-end="4741">cystersów</strong>, znanym z tego, że mówił dużo, mądrze i często cytowany jest w książkach, których nikt nie kończy.</span></p>
<figure id="attachment_2633" aria-describedby="caption-attachment-2633" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2633" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal124.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal124.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal124-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal124-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal124-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal124-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal124-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2633" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po lewej: kościół S. Bernardo; po prawej: jego wnętrze</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Co ciekawe, bazylika powstała <strong data-start="4872" data-end="4903">na ruinach Term Dioklecjana</strong>, a jej <strong data-start="4911" data-end="4934">cylindryczny korpus</strong> to tak naprawdę <strong data-start="4951" data-end="4975">dawna wieża termalna</strong>, czyli średniowieczny recykling w najlepszym stylu. Stąd też „<strong data-start="5038" data-end="5052">alle Terme</strong>” – czyli „<strong data-start="5063" data-end="5079">przy termach</strong>”. Kościół ten zyskał przydomek <strong data-start="5111" data-end="5135">„kościoła bez okien”</strong>, bo jedyne światło wpada <strong data-start="5161" data-end="5186">przez okulus w kopule</strong> – trochę jak w Panteonie, ale wersja kompakt: <strong data-start="5233" data-end="5263">średnica zaledwie 22 metry</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2632" aria-describedby="caption-attachment-2632" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2632" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal123.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal123.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal123-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal123-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal123-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal123-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal123-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2632" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kopuła z okulusem w kościele S. Bernardo</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kopuła ozdobiona jest <strong data-start="5288" data-end="5339">koncentrycznymi rzędami ośmiobocznych kasetonów</strong>, które zmniejszają się ku górze – efekt jak w wirującym kalejdoskopie, tylko bardziej sakralny. W <strong data-start="5438" data-end="5465">ośmiu niszach ściennych</strong> stoją <strong data-start="5472" data-end="5491">posągi świętych</strong> dłuta <strong data-start="5498" data-end="5517">Camillo Mariani</strong> – solidne, święte i monumentalne.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="195" data-end="285">Wychodząc z kościoła, wędrujemy w lewo główną arterią o dumnej nazwie via XX Settembre</strong>, która upamiętnia dzień, gdy włoska armia 20 września 1870 roku „wpadła z wizytą” do Rzymu przez Breach Porta Pia, kończąc tym samym pontyfikaty z mieczem w ręce. Po prawej stronie, z rzędu jak eleganccy panowie w cylindrach, <strong data-start="512" data-end="600">ustawiły się cztery pałace i jeden&#8230; no cóż, kościół nietypowy, jakby z innej bajki:</strong></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong>Palazzo Caprara</strong> (nr 11)</span></p>
<figure id="attachment_2634" aria-describedby="caption-attachment-2634" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2634" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal126.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal126.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal126-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal126-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal126-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal126-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal126-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2634" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Caprara</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong>Palazzo Baracchini</strong> (nr 8)</span></p>
<figure id="attachment_2635" aria-describedby="caption-attachment-2635" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2635" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal127.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal127.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal127-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal127-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal127-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal127-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal127-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2635" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Baracchini</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong>Kościół szkocki S. Andrea</strong></span></p>
<figure id="attachment_2636" aria-describedby="caption-attachment-2636" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2636" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal128.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal128.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal128-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal128-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal128-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal128-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal128-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2636" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół szkocki S. Andrea</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong>Palazzo Calabres</strong>i (nr 5)</span></p>
<figure id="attachment_2637" aria-describedby="caption-attachment-2637" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2637" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal129.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal129.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal129-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal129-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal129-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal129-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal129-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2637" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Calabresi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong>Palazzo Bourbon</strong> (nr 3)</span></p>
<figure id="attachment_2638" aria-describedby="caption-attachment-2638" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2638" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal130.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal130.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal130-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal130-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal130-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal130-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal130-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2638" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo Bourbon</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Za to po drugiej stronie ulicy, niczym olbrzymi wujek z zaciętą miną, pręży się <strong data-start="682" data-end="708">Ministero della Difesa</strong> – Ministerstwo Obrony – w stylu <strong data-start="741" data-end="760">neorenesansowym</strong> i o <strong data-start="765" data-end="840">fasadzie boniowanej tak wysoko, że można by na niej uprawiać wspinaczkę</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2639" aria-describedby="caption-attachment-2639" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2639" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal131.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal131.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal131-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal131-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal131-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal131-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal131-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2639" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ministerstwo Obrony</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ten monumentalny gmach ma trzy potężne portale, przez które równie dobrze mogłyby wjeżdżać czołgi, karety albo bardzo pewni siebie generałowie. By zrobić mu miejsce, <strong data-start="1009" data-end="1059">zburzono kilka istniejących wcześniej budynków</strong>, w tym <strong data-start="1067" data-end="1121">konwent św. Teresy – należący do karmelitów bosych</strong>. No cóż, modernizacja nigdy nie pyta zakonników o zgodę.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idąc dalej, dochodzimy do prawdziwego barokowego rondelka: <strong data-start="1239" data-end="1293">skrzyżowania Czterech Fontann (Le Quattro Fontane)</strong>. Jak wskazuje nazwa, na rogach stoją cztery fontanny – ale nie byle jakie, to <strong data-start="1372" data-end="1413">czterech barokowych bohaterów wodnych</strong>, którzy od wieków nie spuszczają z oczu przechodniów i samochodów.</span></p>
<figure id="attachment_2640" aria-describedby="caption-attachment-2640" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2640" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal132.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal132.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal132-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal132-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal132-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal132-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal132-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2640" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dwie z Czterech Fontann</span></figcaption></figure>
<figure id="attachment_2641" aria-describedby="caption-attachment-2641" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2641" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal133.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal133.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal133-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal133-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal133-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal133-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal133-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2641" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kolejne dwie z Czterech Fontann</span></figcaption></figure>
<p data-start="1482" data-end="1749"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fontanny zaczęto wznosić w XVII wieku według projektu <strong data-start="1536" data-end="1556">Domenico Fontany</strong> (tak, ten sam od przebudowy Lateranu i poskramiania obelisków), a ukończył je <strong data-start="1635" data-end="1657">Alessandro Specchi</strong> już w XVIII wieku, czyli jak to bywa w Rzymie – „zrobimy to jutro” potrafi trwać pokolenia.</span></p>
<p data-start="1751" data-end="1783"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Każda z fontann coś symbolizuje:</span></p>
<ul data-start="1785" data-end="2485">
<li data-start="1785" data-end="2009">
<p data-start="1787" data-end="2009"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1787" data-end="1795">Tybr</strong>, czyli rzeka władców, papieży i&#8230; dzikich wilków – znajdziemy tu oczywiście <strong data-start="1873" data-end="1911">wilczycę karmiącą Romulusa i Remusa</strong>, ale wybaczcie, tu akurat leży tylko wilk, jakby padł z wrażenia po wizycie inspekcji z Kapitolu.</span></p>
</li>
<li data-start="2011" data-end="2165">
<p data-start="2013" data-end="2165"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2013" data-end="2021">Arno</strong>, to rzeka Florencji i miłości do loków – posąg to mężczyzna z <strong data-start="2084" data-end="2105">kręconymi włosami</strong>, w towarzystwie kolejnego wilka (czyżby kuzyn rzymskiego?).</span></p>
</li>
<li data-start="2167" data-end="2303">
<p data-start="2169" data-end="2303"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2169" data-end="2179">Junona</strong>, pani nieba i sponsorka burz domowych – tu jako <strong data-start="2228" data-end="2246">kobieta z lwem</strong>, zapewne tym samym, który ziewał przy rzymskim Koloseum.</span></p>
</li>
<li data-start="2305" data-end="2485">
<p data-start="2307" data-end="2485"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2307" data-end="2320">Lojalność</strong> – czytaj: „Pies na wieczność” – tutaj reprezentowana przez <strong data-start="2380" data-end="2399">fontannę z psem</strong>, który wygląda, jakby czekał na patrona, co poszedł do urzędu i nie wraca od stu lat.</span></p>
</li>
</ul>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A teraz – <strong data-start="2497" data-end="2526">trąby, fanfary i konfetti</strong> – oto perła architektury baroku: <strong data-start="2560" data-end="2602">kościół San Carlo alle Quattro Fontane</strong>, znany też jako <strong data-start="2619" data-end="2634">San Carlino</strong>, bo jest tak malutki, że Borromini mógłby go zmieścić w kieszeni&#8230; ale geniusz nie zna metra kwadratowego.</span></p>
<figure id="attachment_2642" aria-describedby="caption-attachment-2642" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2642" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal134.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal134.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal134-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal134-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal134-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal134-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal134-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2642" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada oraz wnętrze kościoła S. Carlo alle Quattro Fontane</span></figcaption></figure>
<p data-start="2742" data-end="3059"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zaczęło się skromnie – w 1611 roku rodzina <strong data-start="2785" data-end="2795">Mattei</strong> zakupiła działkę, a hiszpańscy <strong data-start="2827" data-end="2841">Trynitarze</strong> postawili tu kapliczkę. Ale potem nadeszło olśnienie: <strong data-start="2896" data-end="2951">w 1635 r. powierzono projekt Francesco Borrominiemu</strong>, który wcisnął w ciasny narożnik <strong data-start="2985" data-end="3036">kościół, klasztor, krużganki, refektarz i wieżę</strong>, niczym włoski Tetris.</span></p>
<p data-start="3061" data-end="3278"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Borromini, artysta o duszy szalonego geometry, stworzył <strong data-start="3117" data-end="3155">fasadę falującą jak burzliwe morze</strong>, gdzie wszystko się <strong data-start="3176" data-end="3196">wklęsa i wypukla</strong>, zupełnie jak emocje przy oglądaniu rachunku za espresso przy Fontannie di Trevi.</span></p>
<p data-start="3280" data-end="3317"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Nad portalem królują <strong data-start="3301" data-end="3316">trzy posągi</strong>:</span></p>
<ul data-start="3319" data-end="3632">
<li data-start="3319" data-end="3439">
<p data-start="3321" data-end="3439"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3321" data-end="3344">św. Karol Boromeusz</strong> w centrum, dzieło <strong data-start="3363" data-end="3387">Ercole Antonio Raggi</strong> – wygląda, jakby właśnie kończył kazanie o pokorze,</span></p>
</li>
<li data-start="3440" data-end="3533">
<p data-start="3442" data-end="3533"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3442" data-end="3462">św. Jan de Matha</strong> (po prawej), współzałożyciel Trynitarzy, zawsze gotów wyzwalać jeńców,</span></p>
</li>
<li data-start="3534" data-end="3632">
<p data-start="3536" data-end="3632"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3536" data-end="3559">św. Feliks z Valois</strong> (po lewej), ten od modlitwy i wędrówek po lesie – tu raczej bez namiotu.</span></p>
</li>
</ul>
<p data-start="3634" data-end="3734"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Za fasadą majaczy <strong data-start="3652" data-end="3691">wieża z iglicą wspartą na kolumnach</strong>, jakby gotowa do startu w barokowy kosmos.</span></p>
<p data-start="3736" data-end="4054"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze – ach, wnętrze! <strong data-start="3760" data-end="3793">Plan centralny, kopuła owalna</strong> jak jajo geniuszu – architektoniczny zen. W głównym ołtarzu świeci się dzieło <strong data-start="3872" data-end="3920">Pierre’a Mignarda „Trójca Przenajświętsza”</strong>. Po lewej stronie ołtarza sielsko i rodzinnie: <strong data-start="3970" data-end="4013">„Odpoczynek podczas ucieczki do Egiptu”</strong> pędzla <strong data-start="4021" data-end="4053">Giovanni Francesco Romanelli</strong>.</span></p>
<p data-start="4056" data-end="4333"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W lewym ołtarzu bocznym spektakularna <strong data-start="4096" data-end="4147">„Ekstaza św. Jana Chrzciciela della Concezione”</strong> autorstwa <strong data-start="4158" data-end="4180">Prospero Mallerini</strong>, czyli duchowy GPS dla Trynitarzy. Po prawej: <strong data-start="4227" data-end="4263">„Ekstaza św. Michała de Sanctis”</strong> pędzla <strong data-start="4271" data-end="4292">Amalia de Angelis</strong> – sztuka, która aż buzuje od mistycyzmu.</span></p>
<p data-start="4335" data-end="4513"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A to nie wszystko! W <strong data-start="4356" data-end="4369">zakrystii</strong> chowa się jeszcze jeden klejnot: <strong data-start="4403" data-end="4461">„Św. Karol Boromeusz adorujący Trójcę Przenajświętszą”</strong> pędzla <strong data-start="4469" data-end="4492">Orazio Borgianniego</strong> – duchowość w ramie.</span></p>
<p data-start="4515" data-end="4900"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zaraz obok, po prawej stronie kościoła, znajduje się <strong data-start="4568" data-end="4595">krużganek z lat 1635–36</strong> – misternie wyważona przestrzeń dla modlitwy, medytacji i&#8230; zapewne trochę barokowego narzekania na wilgoć. Z niego wchodzi się do <strong data-start="4728" data-end="4742">refektarza</strong>, gdzie mnisi karmią nie tylko ciało, ale i ducha: <strong data-start="4793" data-end="4849">„Matka Boska z Dzieciątkiem i św. Szymonem de Rojas”</strong> pędzla <strong data-start="4857" data-end="4879">Francisco Preciado</strong> czuwa nad posiłkami.</span></p>
<p data-start="4902" data-end="5205"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="4902" data-end="4930">A pod kościołem? Krypta!</strong> To właśnie tutaj miała spocząć trumna z prochami Borrominiego. Niestety życie bywa bardziej przewrotne niż fasada jego kościoła. Ostatecznie <strong data-start="5074" data-end="5115">spoczął w San Giovanni dei Fiorentini</strong>, czyli trochę jakby geniusza architektury po śmierci wysłano na przechowanie „do kolegi”.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale barok nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. <strong data-start="5258" data-end="5291">Idźmy dalej via del Quirinale</strong>. Po lewej stronie czeka na nas <strong data-start="5323" data-end="5383">kościół drugiego „boga baroku” – Gian Lorenzo Berniniego</strong>. Przed państwem: <strong data-start="5401" data-end="5429">Sant’Andrea al Quirinale</strong> – perełka w elipsie.</span></p>
<figure id="attachment_2643" aria-describedby="caption-attachment-2643" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2643" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal135.jpg" alt="" width="600" height="400" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal135.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal135-300x200.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal135-400x267.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal135-430x287.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal135-150x100.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal135-100x67.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2643" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada i wnętrze kościoła S. Andrea al Quirinale</span></figcaption></figure>
<p data-start="5452" data-end="5832"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zbudowany dla jezuitów z polecenia <strong data-start="5487" data-end="5518">kardynała Camillo Pamphilij</strong>, wnukaszka papieża Innocentego X, kościół ten <strong data-start="5565" data-end="5627">odwraca całą ówczesną architekturę sakralną do góry kopułą</strong>. Bernini, jak przystało na mistrza teatralności, <strong data-start="5677" data-end="5785">rozegrał wszystko jak scenę z opery: plan eliptyczny, ale&#8230; najkrótsza oś prowadzi od drzwi do ołtarza!</strong> Publiczność w szoku, konserwatorzy w rozterce.</span></p>
<p data-start="5834" data-end="6119"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="5834" data-end="5844">Fasada</strong> jednoporządkowa, „ściśnięta” jakby ktoś ją wcisnął w pokrowiec. <strong data-start="5911" data-end="5944">Portyk z kolumnami korynckimi</strong> prowadzi nas po eleganckich schodkach, nic tylko wchodzić jak do barokowego Broadwayu. Nad wszystkim <strong data-start="6047" data-end="6067">herb Pamphilijów</strong>, żeby nie było wątpliwości, kto tu płacił rachunki.</span></p>
<p data-start="6121" data-end="6350"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W ołtarzu głównym dramat jak się patrzy: <strong data-start="6164" data-end="6201">figura ukrzyżowanego św. Andrzeja</strong> autorstwa <strong data-start="6212" data-end="6226">Borgognone</strong> z 1668 roku. W jednej z kaplic cudowna <strong data-start="6268" data-end="6321">„Madonna z Dzieciątkiem i św. Stanisławem Kostką”</strong> autorstwa <strong data-start="6332" data-end="6349">Carlo Maratty</strong>.</span></p>
<p data-start="6352" data-end="6587"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze złocone, cherubinki sfruwają z kopuły jak z waty cukrowej, barokowy raj. A w klasztorze? <strong data-start="6449" data-end="6479">Cela św. Stanisława Kostki</strong>, polskiego jezuity, którego duch unosi się tu pewnie razem z zapachem starego drewna i wieczornej modlitwy.</span></p>
<p data-start="6589" data-end="6833"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na koniec smaczek dla fanów architektury z Krakowa: <strong data-start="6641" data-end="6787">ta świątynia była inspiracją dla Kacpra Bażanki przy projektowaniu fasady kościoła Misjonarzy pw. Nawrócenia św. Pawła przy ul. Stradomskiej 4</strong>. Bo nawet Wawel zazdrościł Quirinalowi stylu.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="276" data-end="330">Idąc dalej docieramy na plac Piazza del Quirinale.</strong> Znajdujemy się właśnie na szczycie wzgórza Kwirynał, najwyższego z siedmiu legendarnych wzgórz Rzymu. Tak, to tutaj Sabini kiedyś popijając wino i podjadając oliwki, postawili ołtarz dla swojego boga – Kwiryna. Włosi z linii – co zaczęło się w I w. p.n.e. – zmieniają te tereny powoli z „wiejska impresja” w „ogródki Cezara” i „ekskluzywne apartamenty” (czytaj: ogródki z brodzikiem i fontannami). Aż tu w IV wieku Konstantyn Wielki rzucił: „A co, jeśli postawimy tu gigantyczne termy?” I postawił. Na ich ruinach, w 1603 roku, wyrósł <strong data-start="876" data-end="897">Pałac Rospigliosi</strong> – dziś Galeria Pallavicini, miejsce turystycznego grzechu i zachwytu.</span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="974" data-end="1056">W centralnej części placu wznosi się Fontana dei Dioscuri (Fontanna Dioskurów)</strong> – dwaj bracia o imionach Kastor i Polluks, mierzący do 5,6 m, stojący jak starożytni bodyguardzi. Oczywiście to <strong data-start="1169" data-end="1209">kopie greckich posągów z V w. p.n.e.</strong>, wstawione tutaj w roku 1588. W środku fontanny dominuje <strong data-start="1301" data-end="1334">obelisk z czerwonego granitu</strong> – 14,64 m wysokości! Dawniej strzegł Mauzoleum Augusta. W 1818 r. dorzucono wannę z Campo Vaccino – 24‑metrowy basen, który wygląda jak starożytne jacuzzi.</span></p>
<figure id="attachment_2644" aria-describedby="caption-attachment-2644" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2644" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal136.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal136.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal136-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal136-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal136-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal136-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal136-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2644" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Piazza del Quirinale z widoczną fontanną i Pałacem Prezydenckim</span></figcaption></figure>
<p data-start="1500" data-end="2045"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1500" data-end="1591">Głównym i najważniejszym budynkiem na tym placu jest niewątpliwie Palazzo del Quirinale</strong> – siedziba prezydenta Republiki Włoskiej (od 1946 r.). Całość zaczęła się w XVI wieku, gdy <strong data-start="1683" data-end="1708">kard. Ippolito d’Este</strong>, syn samej Lukrecji Borgia, wpakował tu rezydencję. Od 1583 r. papież Grzegorz XIII bawił tu latem, pod parasolem. Pałac to dzieło żywej galaktyki artystycznych celebrytów – Longhi, Mascherino, Fontana, Ponzio, Maderno i sam Bernini. Kiedyś tu odbywały się nawet konklawe.</span></p>
<p data-start="2047" data-end="2596"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Fasada to dzieło <strong data-start="2064" data-end="2084">Domenico Fontany</strong> – klasyczne renesansowe grandui­ro: dwupiętrowa dekoracja, portal autorstwa <strong data-start="2161" data-end="2178">Carlo Maderno</strong>, kolumnowy tympanon, a na nim <strong data-start="2209" data-end="2230">posągi św. Piotra</strong> (Stefano Maderno) i <strong data-start="2251" data-end="2264">św. Pawła</strong> (Guillaume Berthélot). Nad portalem rozciąga się <strong data-start="2314" data-end="2340">Loggia Błogosławieństw</strong> – subtelność w wydaniu Berniniego. Wnętrze kryje prawdziwe muzeum: mozaika <strong data-start="2416" data-end="2430">„Dziewica”</strong> G. Conti i C. Marrata, <strong data-start="2454" data-end="2477">„Chrystus w chwale”</strong> Melozzo da Forlì, freski Guido Reni, Ciro Ferri, Carlo Maratta, Pietro da Cortona – takie kombajny renesansu i baroku.</span></p>
<p data-start="2598" data-end="2672"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wzdłuż elewacji zbiegają w dół schody do via della Dataria. U ich podnóża:</span></p>
<p data-start="2676" data-end="2780"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2676" data-end="2713">Palazzo della Famiglia Pontificia</strong> (nr 96): kiedyś dom papieskich bratanków, dziś – eleganckie biuro.</span></p>
<figure id="attachment_2645" aria-describedby="caption-attachment-2645" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2645" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal137.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal137.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal137-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal137-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal137-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal137-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal137-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2645" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo della Famiglia Pontificia</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Po przeciwnej (nr 21): <strong data-start="2806" data-end="2830">Palazzo di S. Felice</strong> – 1860, Filippo Martinucci. Miejsce dawnego życia kapucynów, z dziedzińcem, w którym coś jakby „ruiny kościoła św. Mikołaja” z IX w. i grobowiec Gnejusza Sempron i jego siostry Sempronii oraz matki Larcii – uczczeni inskrypcją. Dziś to biura Kancelarii Prezydenckiej, czyli papieska elegancja.</span></p>
<figure id="attachment_2646" aria-describedby="caption-attachment-2646" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2646" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal138.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal138.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal138-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal138-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal138-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal138-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal138-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2646" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo di S. Felice</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dalej – pod numerami 94–95 – <strong data-start="3154" data-end="3190">Palazzo della Dataria Apostolica</strong>: z XVI wieku, odrestaurowany przez Piusa V, XIX‑wieczna przebudowa za Piusa IX – autor Andrea Busiri Vici. Miejsce, w którym formatowano przyszłe losy Kościoła.<img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2647" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal139.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal139.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal139-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal139-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal139-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal139-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal139-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo della Dataria Apostolica</span></p>
<p data-start="3358" data-end="3388"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wracamy na <em data-start="3369" data-end="3387">Plac Kwirynalski</em>:</span></p>
<p data-start="3392" data-end="3655"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3392" data-end="3418">Palazzo della Consulta</strong> (1732–34, Ferdinando Fuga, papież Klemens XII Corsini). Fasada dwukondygnacyjna, okna z frontonami (trójkątnymi i zakrzywionymi). Herb Corsini przypomina: „Tu rządzili papieże”. Teraz to Sąd Konstytucyjny, gdzie prawo spotyka historię.</span></p>
<figure id="attachment_2648" aria-describedby="caption-attachment-2648" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2648" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal140.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal140.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal140-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal140-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal140-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal140-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal140-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2648" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Palazzo della Consulta</span></figcaption></figure>
<p data-start="3662" data-end="3686"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W dalszą drogę ruszamy przez via XXII Maggio!</span></p>
<p data-start="3688" data-end="4273"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Na początku ulicy – długi mur ukrywa <strong data-start="3725" data-end="3758">Villa Pallavicini Rospigliosi</strong>, budowa zlecona w 1605 r. przez kard. Scipione Borghese, na ruinach term Konstantyna, kościoła S. Salvatore de Corneliis i klasztoru.</span></p>
<figure id="attachment_2649" aria-describedby="caption-attachment-2649" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2649" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal141.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal141.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal141-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal141-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal141-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal141-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal141-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2649" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Villa Pallavicini Rospigliosi</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Flaminio Ponzio zbudował, po 1613 dokończył Carlo Maderno, a <strong data-start="3947" data-end="3968">Giovanni Vasanzio</strong> zaprojektował ogrody na trzech tarasach. Od 1704 r. dodano nazwę Pallavicini (wielka kolekcja: 540 obrazów, rysunków, rzeźb – Pietro da Cortona, Botticelli, Domenichino, Guido Reni, a nawet rysunki Berniniego!).</span></p>
<p data-start="3688" data-end="4273"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wejście nr 44 – dawna <strong data-start="4190" data-end="4216">Farmacia del Quirinale</strong>, ulubiona apteka Reginy Eleny (Helena Petrowić‑Niegosz).</span></p>
<figure id="attachment_2650" aria-describedby="caption-attachment-2650" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2650" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal142.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal142.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal142-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal142-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal142-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal142-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal142-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2650" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wejście do dawnej Farmacia del Quirinale</span></figcaption></figure>
<p data-start="229" data-end="765"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="229" data-end="358">Po przeciwnej stronie Placu Kwirynalskiego pyszni się z gracją niczym koń w paradzie honorowej budynek Scuderie del Quirinale</strong> – kiedyś papieskie stajnie, dziś pałac wystawowy najwyższej klasy. I choć konie już dawno temu opuściły to przytulne lokum, warto wiedzieć, że <strong data-start="502" data-end="558">na parterze zmieściło się ich 42, a na piętrze aż 86</strong> – nie, to nie błąd, naprawdę trzymano konie <em data-start="603" data-end="617">piętro wyżej</em>. Tylko spróbuj sobie wyobrazić papieskiego rumaka wjeżdżającego po marmurowych schodach. Ktoś musiał mieć fantazję i naprawdę dobre liny wyciągowe.</span></p>
<p data-start="767" data-end="1210"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Dziś na <strong data-start="775" data-end="826">1500 m² eleganckiej przestrzeni wystawienniczej</strong> nie znajdziemy już zapachu siana, ale za to <strong data-start="871" data-end="947">dzieła Michała Anioła, Caravaggia, Botticellego, Berniniego i Rembrandta</strong> – czyli śmietanka artystyczna Europy, która nie potrzebuje przedstawienia. W tych murach duch sztuki unosi się z takim przepychem, że niejeden krytyk ze łzami w oczach pochyla się nad płótnem, pytając szeptem: „czy to jest wystawa czasowa, czy ja już w niebie?”.</span></p>
<p data-start="1212" data-end="1500"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1212" data-end="1259">Scuderie przylegają do Ogrodów Monticavallo</strong> – uroczych, zielonych, zaskakująco spokojnych zważywszy na to, że znajdują się w samym sercu Rzymu. Idealne miejsce, by ochłonąć po nadmiarze zachwytów i odetchnąć rzymskim powietrzem (czasem przyprawionym spalinami, ale nadal szlachetnym).</span></p>
<figure id="attachment_2651" aria-describedby="caption-attachment-2651" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2651" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal143.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal143.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal143-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal143-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal143-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal143-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal143-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2651" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wejście do Ogrodów Monticavallo</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Idąc dalej, dosłownie kilka kroków, trafiamy na <strong data-start="1550" data-end="1588">kościół San Silvestro al Quirinale</strong> – niby niepozorny z zewnątrz, ale to tylko pozory. Jego historia sięga <strong data-start="1660" data-end="1673">roku 1030</strong>, co oznacza, że ten budynek mógłby z powodzeniem wykładać na uniwersytecie przedmiot &#8222;Przetrwanie Rzymu&#8221;. Obecny kształt to efekt przebudowy z <strong data-start="1823" data-end="1836">1524 roku</strong>, a <strong data-start="1840" data-end="1850">fasada</strong> – prawdziwa młódka – pochodzi dopiero z <strong data-start="1892" data-end="1900">1877</strong> i została zaprojektowana przez <strong data-start="1932" data-end="1954">Andreę Busiri Vici</strong>, architekta o nazwisku tak melodyjnym, że brzmi jak nazwa włoskiego aperitivo.</span></p>
<figure id="attachment_2652" aria-describedby="caption-attachment-2652" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2652" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal144.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal144.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal144-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal144-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal144-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal144-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal144-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2652" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół S. Silvestro al Quirinale</span></figcaption></figure>
<p data-start="2035" data-end="2371"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Wnętrze? Ach, tam dopiero zaczyna się uczta! <strong data-start="2080" data-end="2111">Drewniany strop z XVI wieku</strong> – monumentalny, rzeźbiony, i pachnący przeszłością – przypomina o czasach, gdy drewno nie służyło do meblościanki, lecz do chwały Bożej. A <strong data-start="2251" data-end="2288">freski na sklepieniu prezbiterium</strong> unoszą spojrzenie ku górze tak skutecznie, że trzeba uważać na schodki pod nogami.</span></p>
<p data-start="2373" data-end="2774"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W <strong data-start="2375" data-end="2413">pierwszej kaplicy po lewej stronie</strong> – coś dla fanów detali i delikatnych zdobień: <strong data-start="2460" data-end="2493">renesansowe kafelki podłogowe</strong> autorstwa <strong data-start="2504" data-end="2525">Luca della Robbia</strong> – absolutny majstersztyk, który aż prosi się, by po nim nie chodzić (choć jak tu nie wejść?). A ściany zdobią <strong data-start="2636" data-end="2669">freski Polidora da Caravaggio</strong> – nie mylić z jego bardziej sławnym imiennikiem Michelangelo Merisi, choć talentu mu odmówić nie sposób.</span></p>
<p data-start="2776" data-end="3228"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale prawdziwą bombą artystyczną i nie boję się tego słowa, jest <strong data-start="2843" data-end="2862">Kaplica Bandini</strong> w lewym transepcie. Powstała <strong data-start="2892" data-end="2914">w latach 1580–1585</strong>, a projekt wyszedł spod ręki <strong data-start="2944" data-end="2968">Ottaviana Mascherino, </strong>człowieka, który potrafił zamienić kamień w poezję. W kaplicy znajdziemy <strong data-start="3044" data-end="3066">obrazy Domenichina, </strong>malarza, który nie miał nic wspólnego z nudą, oraz <strong data-start="3120" data-end="3152">rzeźby Alessandro Algardiego</strong>, którego dłuto sprawiło, że marmur zaczął mówić (i to całkiem elokwentnie).</span></p>
<p data-start="3230" data-end="3482"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">A skąd się w ogóle wziął ten kościół? Ano związane jest to z<strong data-start="3272" data-end="3305"> papieżem Sylwestrem I, </strong>którego imię dziś kojarzy się raczej z balem, szampanem i petardami niż z soborami i herezją ariańską. To<strong data-start="3430" data-end="3482"> właśnie jemu zawdzięczamy&#8230; noc sylwestrową!</strong></span></p>
<p data-start="3484" data-end="3656" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="3484" data-end="3570">Legenda głosi, że w roku 317 papież Sylwester zamknął w podziemiach Watykanu smoka</strong> – tak, dobrze czytasz – prawdziwego smoka, który miał wedle przepowiedni <strong data-start="164" data-end="310">wydostać się na wolność dokładnie w chwili, gdy wybije rok tysięczny i zionąc ogniem, dymem oraz brakiem savoir-vivre’u, zniszczyć cały świat</strong>. Wyobraź sobie ten klimat: <strong data-start="339" data-end="362">31 grudnia 999 roku</strong>, na placu przed Bazyliką św. Piotra gromadzi się tłum ludzi. Włosi, Niemcy, Frankowie, może nawet jakiś zabłąkany Słowianin, wszyscy z oczami wlepionymi w niebo i sercem w gardle. Niektórzy modlą się żarliwie, inni przemycają ostatnią butelkę wina z piwnicy wuja Bonifacego. Dzieci płaczą, starcy zawodzą, a zakonnice pod ręką trzymają święconą wodę i w razie potrzeby porządny kawałek krucyfiksu do walki wręcz.</span></p>
<p data-start="779" data-end="1088"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="779" data-end="962">Kiedy zegar bije północ, następuje… nic. Żadnego dymu, żadnego ryku, żadnej łuski czy pazura. Smok – ten apokaliptyczny gad – nie tylko nie zionie ogniem, ale nawet nie chrząknie.</strong> Cisza. Tylko dzwony, które zaczynają bić z radości. I wtedy, jak to u ludzi bywa, od ulgi do dzikiej euforii jest jeden krok.</span></p>
<p data-start="1090" data-end="1460"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Zaczyna się <strong data-start="1102" data-end="1126">niepohamowana radość</strong>: ludzie rzucają się sobie w ramiona, całują się z nieznajomymi, tańczą na placu, wylewają wino i śmieją się, że oto świat <em data-start="1249" data-end="1257">jednak</em> nie poszedł z dymem. Z tej właśnie euforii narodziła się <strong data-start="1315" data-end="1334">noc sylwestrowa</strong> – noc, w której do dziś świętujemy nie tylko koniec starego roku, ale i <strong data-start="1407" data-end="1459">fakt, że smok z podziemi wciąż grzecznie chrapie</strong>.</span></p>
<p data-start="1462" data-end="1787" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Tak więc, kiedy 31 grudnia wznosisz kieliszek prosecco, pamiętaj, że to nie tylko zabawa, to <strong data-start="1556" data-end="1643">hołd dla papieża Sylwestra I, pierwszego pogromcy smoków w dziejach chrześcijaństwa</strong> i dla tej wiekowej tradycji, kiedy ludzkość świętuje… że nic się nie stało. Smacznego szampana i cieszmy się, że smok wciąż trzyma fason!</span></p>
<p data-start="114" data-end="528"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="114" data-end="134">Tuż za kościołem</strong> (tym, w którym przed chwilą podziwialiśmy dzieła, które niejednemu biskupowi podniosły ciśnienie i ambicje) <strong data-start="243" data-end="294">skręcamy w urokliwą uliczkę via della Cordonata</strong>, która prowadzi nas niczym starorzymski GPS&#8230; <strong data-start="342" data-end="363">po schodach w dół</strong>, rzecz jasna, bo przecież Rzym to miasto zbudowane na siedmiu wzgórzach i nieskończonej liczbie schodów – ku uciesze fizjoterapeutów i rozpaczy turystów w klapkach.</span></p>
<p data-start="530" data-end="1297"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W kilka chwil docieramy do <strong data-start="557" data-end="576">via IV Novembre</strong>, ulicy, która, jak sama nazwa wskazuje, upamiętnia <strong data-start="630" data-end="645">4 listopada</strong>, czyli dzień zakończenia I wojny światowej we Włoszech. Niech to będzie chwilą zadumy, zanim znów wrócimy do włoskiej radosnej architektoniczno-historycznej zawieruchy. <strong data-start="815" data-end="847">Przechodzimy na drugą stronę</strong>, co może brzmieć złowieszczo, ale spokojnie – chodzi tylko o jezdnię. Nie czeka nas żaden zaświat, a raczej <strong data-start="956" data-end="1013">kolejna magiczna mikrouliczka Rzymu – via del Carmine</strong>. Przylega ona do <strong data-start="1031" data-end="1067">lewego boku hotelu Pace Helvezia</strong>, który wygląda jakby próbował udawać arystokratyczną rezydencję z epoki neoklasycystycznego kaprysu, a tak naprawdę jest sympatycznym zakątkiem dla tych, którzy chcą mieszkać blisko historii i karczochów z pobliskich trattorii.</span></p>
<p data-start="1299" data-end="1616"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1299" data-end="1318">Via del Carmine</strong> prowadzi nas&#8230; tak, zgadliście, <strong data-start="1353" data-end="1374">znów po schodach!</strong> Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości, to potwierdzam: Rzym to nie miasto, to forma treningu cardio. Ale nagroda za ten mikrowysiłek jest naprawdę nie byle jaka: <strong data-start="1535" data-end="1615">ukryty jak dobrze strzeżony sekret zakonny kościółek Santa Maria del Carmine</strong>.</span></p>
<figure id="attachment_2653" aria-describedby="caption-attachment-2653" style="width: 600px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2653" src="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal145.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal145.jpg 600w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal145-300x225.jpg 300w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal145-400x300.jpg 400w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal145-430x323.jpg 430w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal145-150x113.jpg 150w, https://zagubieniwrzymie.pl/wp-content/uploads/2020/05/kwirynal145-100x75.jpg 100w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption id="caption-attachment-2653" class="wp-caption-text"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Kościół S. Maria del Carmine</span></figcaption></figure>
<p data-start="220" data-end="600"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="220" data-end="310">Powstał on w 1624 r., jednak obecny wygląd jest zasługą Michelangelo Specchi z 1750 r.</strong> Tak, tak ten Specchi, który architekturę traktował jak scenę teatralną, a fasady jak kulisy opery barokowej. Gdyby miał dostęp do Instagrama, zalewałby storiesami cały Kwirynał: &#8222;Nowy portyk, nowy ja!&#8221;, &#8222;Wnętrze w stylu <em data-start="533" data-end="546">roccocò-ish</em>&#8222;, albo po prostu selfie z podpisem: <em data-start="583" data-end="599">#SpecchiSelfie</em>.</span></p>
<p data-start="602" data-end="1236"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale wróćmy do rzeczy. Ten kościół (o który z jakiegoś powodu nikt z Was jeszcze nie pytał na quizach z historii sztuki) może i nie ma rozgłosu jak San Pietro, ale nadrabia stylem. <strong data-start="783" data-end="870">W ołtarzu głównym mieści się obraz <em data-start="820" data-end="845">&#8222;Madonna z góry Karmel&#8221;</em> – dzieło Gaspare Celio</strong>, artysty, który mógłby powiedzieć: „Maluję Madonny tak, że same się ustawiają w kolejce po aureolę”. Celio był twórcą, który dobrze czuł barokowy dramatyzm, u niego Madonna nie siedzi grzecznie na tronie jak na klasowej fotografii, ale pojawia się z rozmachem, jakby właśnie zeszła z niebiańskiego piedestału, gotowa siać łaski i robić cuda lepiej niż konkurencja.</span></p>
<p data-start="1238" data-end="1546"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">W samym wnętrzu świątyni roi się od dekoracji, które mogłyby zawstydzić niejedną rezydencję królewską – stiuki błyszczące jak złote zęby kardynała, marmury z połyskiem godnym żurnala &#8222;Barok i Piękno&#8221;, a sklepienie? Gdyby je zamienić na fresk z niebem, aniołowie już by nie chcieli wracać do prawdziwego raju.</span></p>
<p data-start="1548" data-end="1800"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Ale… czas zejść z boskich wyżyn na ziemię. <strong data-start="1591" data-end="1667">W tym miejscu kończy się nasz dzisiejszy spacer po kwirynalskim wzgórzu.</strong> I cóż to była za podróż! Trochę historii, trochę plotek z XVII wieku, trochę marmuru, jak na solidne rzymskie popołudnie przystało.</span></p>
<p data-start="1802" data-end="2192"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="1802" data-end="1816">W kolejnym</strong>, który – <em data-start="1826" data-end="1879">jak obiecuje los i przychylność algorytmu Facebooka</em> – <strong data-start="1882" data-end="1940">pojawi się niedługo, odwiedzimy region zwany <em data-start="1929" data-end="1938">Colonna</em></strong>. A tam? Rodzina z ambicjami większymi niż rozmiar ich herbu, pałace, które wyglądają jakby Bóg chciał pokazać, jak się buduje porządny PR, oraz duchy przeszłości, które nadal kręcą się między kolumnami i nie mogą uwierzyć, że ktoś tu chodzi w sandałach.</span></p>
<p data-start="2194" data-end="2219"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><strong data-start="2194" data-end="2219">Miłego zwiedzania <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></strong></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">——————————-</span><br />
<span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Podoba Ci się Spacerownik po Rzymie? Postaw nam kawę, przy kawie teksty szybciej się piszą <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;"><a href="https://buycoffee.to/zagubieni-w-rzymie" target="_blank" rel="noopener"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone" style="width: 150px;" src="https://buycoffee.to/btn/buycoffeeto-btn-primary-outline.svg" alt="Postaw mi kawę na buycoffee.to" width="300" height="73" /></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Bibliografia:</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">C. Rendina, <em>Le chiese di Roma</em>, Newton &amp; Compton Editori, Milano 2000;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Giorgio Carpaneto,<em> I palazzi di Roma</em>, Newton &amp; Compton, Roma 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">C. Rendina, D. Paradisi, <em>Le strade di Roma</em>, Newton &amp; Compton Editori, Roma 2004;</span></li>
<li><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 16px;">Sergio Delli, <em>Le fontane di Roma</em>, Schwarz &amp; Meyer Ed., Roma 1985;</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://zagubieniwrzymie.pl/legendarne-wzgorza-rzymu-kwirynal/">Legendarne wzgórza Rzymu &#8211; Kwirynał</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zagubieniwrzymie.pl">Zagubieni w Rzymie</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zagubieniwrzymie.pl/legendarne-wzgorza-rzymu-kwirynal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
