Dziś rozpoczynamy pierwszy z dwóch spacerów po bardzo ciekawym rejonie Wiecznego Miasta jakim jest Monti. W części pierwszej odwiedzimy antyczną dzielnicę biedoty zwaną dawniej Suburrą.


Dziś rozpoczynamy pierwszy z dwóch spacerów po bardzo ciekawym rejonie Wiecznego Miasta jakim jest Monti. W części pierwszej odwiedzimy antyczną dzielnicę biedoty zwaną dawniej Suburrą.

Dziś czeka nas ostatni spacer po tej wyjątkowo eleganckiej, choć lekko snobistycznej części Rzymu, znanej z wdzięcznym przydomkiem: „Dzielnica Renesansu”. Zanim jednak zaczniemy płakać jak Matka Boska w 1480 roku, z powodu rychłego końca naszej renesansowej włóczęgi, ruszajmy z fasonem ku ostatnim zakamarkom cudów, grzechów i skandali. Będzie ekskluzywnie, będzie historycznie, będzie… drogo.

Ach, „bezmapne” wędrówki po Rzymie! Najlepszy sposób, by nie tylko odkryć nieznane, ale i stracić poczucie czasu, kierunku i… zdrowego rozsądku. Ale czyż nie na tym właśnie polega prawdziwa przygoda w Wiecznym Mieście? Jak mawiali starożytni Rzymianie: errando discitur – błądząc, się uczymy. A Campo de’ Fiori? To przecież takie rzymskie Bermuda Triangle – niby …