Dziś czeka nas trzeci i zarazem ostatni spacer po olbrzymim rejonie Rzymu zwanym Polami Marsowymi. Bez zbędnego wstępu udajmy się zatem przed siebie ulicą via del Corso.


Dziś czeka nas trzeci i zarazem ostatni spacer po olbrzymim rejonie Rzymu zwanym Polami Marsowymi. Bez zbędnego wstępu udajmy się zatem przed siebie ulicą via del Corso.

Dziś czeka nas ostatni spacer po tej wyjątkowo eleganckiej, choć lekko snobistycznej części Rzymu, znanej z wdzięcznym przydomkiem: „Dzielnica Renesansu”. Zanim jednak zaczniemy płakać jak Matka Boska w 1480 roku, z powodu rychłego końca naszej renesansowej włóczęgi, ruszajmy z fasonem ku ostatnim zakamarkom cudów, grzechów i skandali. Będzie ekskluzywnie, będzie historycznie, będzie… drogo.